II SA/Wa 376/14

WyrokWSA w Warszawie2014-09-23

Skład orzekający: Anna Mierzejewska, Sławomir Antoniuk, Andrzej Góraj

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej ma prawo odmówić wszczęcia postępowania administracyjnego, gdy żądanie strony dotyczy kwestii już wcześniej rozstrzygniętej prawomocnym orzeczeniem?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej ma prawo odmówić wszczęcia postępowania administracyjnego na podstawie art. 61a § 1 k.p.a., gdy żądanie strony dotyczy sprawy, która została już wcześniej rozstrzygnięta prawomocnym orzeczeniem. W takiej sytuacji zachodzi "inna uzasadniona przyczyna" uniemożliwiająca wszczęcie nowego postępowania, co jest zgodne z zasadą powagi rzeczy osądzonej.
Stan faktyczny
Skarżąca E. R. wniosła skargę na postanowienie Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (GIODO) odmawiające wszczęcia postępowania w sprawie sprostowania danych w jej dokumentacji medycznej. Skarżąca domagała się poprawienia nieprawdziwych, jej zdaniem, wpisów w kartach informacyjnych wypisu ze szpitala z lat 2001, 2006, 2007 i 2009. GIODO odmówił wszczęcia postępowania, uznając, że żądania skarżącej były już przedmiotem wcześniejszych postępowań administracyjnych zakończonych prawomocnymi decyzjami.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę E. R. na postanowienie Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA – Anna Mierzejewska (sprawozdawca) Sędzia WSA – Sławomir Antoniuk Sędzia WSA – Andrzej Góraj Protokolant – specjalista Marek Kozłowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 września 2014 r. sprawy ze skargi E. R. na postanowienie Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] stycznia 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania 1. oddala skargę; 2. przyznaje ze środków budżetowych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na rzecz adwokata M. S. kwotę 240 zł (słownie: dwieście czterdzieści złotych) oraz kwotę 55,20 zł (słownie: pięćdziesiąt pięć złotych 20/100) stanowiącą 23% podatku VAT, tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych postanowieniem z dnia [...] stycznia 2014 r. nr [...]na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 oraz w związku z art. 144 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U z 2013 r. poz. 267) w zw. z art. 22 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r o ochronie danych osobowych (Dz. U z 2002 r. nr 101 poz. 926 ze zm.) utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie. W uzasadnieniu postanowienia organ podał, że w dniu [...] lipca 2013 r. do Biura Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych wpłynęła skarga E. R. w której zażądała "poprawienia danych określonych w 4 załączonych listach". Wskazała, że podmiotem, który wystawił fałszywe dane jest Zespół Publicznych Zakładów Psychiatrycznych Opieki Zdrowotnej w W. z siedzibą w W. przy ulicy [...] (szpital). Do skargi dołączyła kopie 4 listów jakie w dniach [...] sierpnia 2009 r., [...] czerwca 2009 r., [...] czerwca 2009 r. oraz [...] sierpnia 2009 r. skierowała do Dyrektora Szpitala zawierających żądanie sprostowania kart jej leczenia szpitalnego o numerze Ks. Gł. odpowiednio [...],[...],[...],[...]. W liście z [...] sierpnia 2009 r. domagała się od Dyrektora Szpitala poprawienia karty informacyjnej wypisu ze szpitala w 2001 r., ponieważ znajdowały się w niej 2 nieprawdy. Nieprawdą jest, że leki brała niesystematycznie i nieprawdą jest, że chodziła nieubrana pomiędzy samochodami. W liście z [...] czerwca 2009 r. prosiła o poprawienie nieprawdy w karcie informacyjnej, iż była agresywna w stosunku do swojej matki i groziła samobójstwem. Prosiła o zaznaczenie, że jest uczulona na [...], który jej dano, bo na podstawie takiego wpisu grozi, że ktoś jej da ten lek i się udusi. Prosiła o dopisanie do wyrażenia, że "przestała brać leki" wyrażenia "z powodu pomyłki lekarza". Prosiła o poprawienie "nie sypiała w nocy" na "w szpitalu przestała zupełnie spać, bo nie miała warunków do spania, a w domu spała dobrze". W liście z [...] czerwca 2009 r. domagała się poprawienia, karty informacyjnej wypisu z 2006 r., w której są 2 nieprawdy. Jedna nieprawda to fakt, że brała po poprzednim pobycie w szpitalu [...] i go odstawiła. Prawda jest taka, że brała [...] i [...] i lekarz prowadzący (dr I. K.) odstawił jej [...] i zostawił [...]. Druga poprawka dotyczy informacji, iż została przyjęta do szpitala w trybie art. 23 ustawy, którą informację wszyscy biegli interpretowali, jako że została przyjęta wbrew swojej woli z wyroku sądu, co jest nieprawdą, ponieważ Sąd jej nie skazał i uznał zatrzymanie w szpitalu za bezpodstawne. W piśmie z dnia [...] sierpnia 2013 r. zawarła prośbę, o poprawienie nieprawdy oraz wyrażeń sugerujących nieprawdę w karcie informacyjnej wypisu ze szpitala w 2007 r. W treści znajduje się wpis, że wypowiadała treści o charakterze urojeń prześladowczych, podczas gdy istniały realne podstawy do przypuszczenia, że została celowo podpalona we własnym mieszkaniu. W dniu [...] listopada 2013 r. Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych wydał postanowienie, na mocy którego odmówił wszczęcia postępowania w sprawie ze skargi E. R. na odmowę sprostowania przez Samodzielny Wojewódzki Zespół Publicznych Zakładów Psychiatrycznych Opieki Zdrowotnej w W., jej danych zawartych w kartach informacyjnych leczenia szpitalnego Nr Ks. Gł. [...],[...],[...]wystawionych przez Samodzielny Wojewódzki Zespół Publicznych Zakładów Psychiatrycznej Opieki Zdrowotnej w W.. W stosunku do postanowienia E. R. złożyła zażalenie, w którym wskazała, że wnosi o uchylenie postanowienia Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] listopada 2013 r., ponieważ w jej ocenie "tamta dawna sprawa nie została doprowadzona do końca pod jej kontrolą z powodu choroby i chce żeby sprawa wreszcie została załatwiona do końca. Podała, że tym razem złożyła więcej dokumentów i to istotnych w sprawie. Powołała się na art. 51 Konstytucji i wyrok Sądu Okręgowego, który nakazał GIODO to zrobić. Podała, że fałszywe dane są kompromitujące i narażają jej dobro. Organ podkreślił, że jako organ administracji publicznej jest zobligowany do działania na podstawie przepisów prawa, a w szczególności nie może dopuścić do naruszenia zasady powagi rzeczy osądzonej. Zgodnie z art. 61 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267) postępowanie administracyjne wszczyna się na żądanie strony lub z urzędu. Z kolei w myśl art. 61a § 1 kpa, gdy żądanie o którym mowa, zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną lub z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte, organ administracji publicznej wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania. Artykuł 61a § 1 kpa stanowi podstawę do odmowy wszczęcia postępowania administracyjnego m. in. w sytuacji gdy kierowane do organu administracji publicznej żądanie jednostki dotyczy sprawy już wcześniej rozstrzygniętej. W przedmiotowej sprawie taka sytuacja ma miejsce. Sformułowane przez skarżącą w jej piśmie z dnia [...] lipca 2013 r. żądania były już przedmiotem przeprowadzonych przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych postępowań administracyjnych. Zarzut E. R. dotyczący odmowy sprostowania przez Samodzielny Wojewódzki Zespół Publicznych Zakładów Psychiatrycznej Opieki Zdrowotnej w W. jej danych osobowych zawartych w karcie informacyjnej leczenia szpitalnego Nr Ks. Gł. [...] rozpatrzony został przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych w decyzji administracyjnej z dnia [...] sierpnia 2007 r. zainicjowanej wnioskiem z dnia [...] lipca 2006 r. Postępowanie zakończone ww. decyzją z dnia [...] sierpnia 2007 r., zostało zainicjowane skargą ww. z dnia [...] lipca 2006 r. uzupełnioną pismem z dnia [...] kwietnia 2007 r., w której w szczególności domagała się poprawienia fałszywych danych znajdujących się w karcie informacyjnej pobytu w szpitalu. W ww. skardze E. R. podniosła, że wskazuje fałszywe karty informacyjne: rozpoznanie [...], w epikryzie wielokrotnie hospitalizowana z powodu [...], przywieziona przez pogotowie do domu, ostatnio przestała brać leki, nie sypia w nocy, groziła samobójstwem, była agresywna w stosunku do matki. W aktach sprawy [...] znajduje się karta informacyjna leczenia szpitalnego E. R. wystawiona przez szpital (Nr Ks.Gł. [...]) zawierająca kwestionowane informacje których sprostowania domaga się w postępowaniu o sygn. akt [...]. Wynika z tego, że wniosek zawarty w piśmie z dnia [...] lipca 2013 r. w zakresie dotyczącym sprostowania informacji dotyczących jej osoby zawartych w karcie informacyjnej leczenia szpitalnego Nr Ks. Gł. [...] jest tożsamy w ww. zakresie z wnioskiem z dnia [...] lipca 2006 r., inicjującym postępowanie o sygn. akt [...]7 zakończone ww. decyzją z dnia [...] sierpnia 2007 r. ([...]). Pozostałe zarzuty ww. dotyczące odmowy sprostowania przez Samodzielny Wojewódzki Zespół Publicznych Zakładów Psychiatrycznej Opieki Zdrowotnej w W. jej danych osobowych zawartych w kartach informacyjnych leczenia szpitalnego Nr Ks. Gł. [...],[...] rozpatrzone zostały z kolei przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych w decyzji administracyjnej z dnia [...] marca 2012 r. ([...]) wydanej w sprawie o sygn. akt [...] Na niniejszą skargę składały się cztery kolejno nadesłane do organu pisma E. R. z dnia [...] listopada 2009 r., z dnia [...] grudnia 2009 r., z dnia [...] grudnia 2009 r. oraz z dnia [...] grudnia 2009 r. W treści pisma z dnia [...] listopada 2009 r. skierowanego do organu ww. zarzuciła, że Szpital odmówił, poprawienia fałszywych danych w dokumentacji wydanej przez Szpital z pobytu w 2001 r. i załączyła kopię pisma z dnia [...] sierpnia 2009 r. skierowanego do dyrektora Szpitala w którym domagała się poprawienia karty informacyjnej wypisu ze Szpitala w 2001 r., ponieważ są w nim dwie nieprawdy. Nieprawdą jest, że leki brała niesystematycznie, nieprawdą jest, że chodziła nieubrana pomiędzy samochodami. Do pisma z [...] listopada 2009 r. dołączyła kopię swojej karty informacyjnej leczenia szpitalnego Nr Ks. Gł. [...] zawierającej kwestionowane informacje. Natomiast w piśmie z dnia [...] grudnia 2009 r. skierowanym do organu, zarzuciła, że szpital odmówił poprawienia fałszywych danych w dokumentacji wydanej przez Szpital z pobytu w 2009 r., konkretnie chodziło jej o poprawienie faktów w wypisie ze szpitala w 2006 r.: 1 ) że brała po poprzednim pobycie w szpitalu [...] i go odstawiła; 2) że została przyjęta do szpitala wbrew woli z wyroku sądu; 3) wniosła o zrobienie adnotacji, że jest na [...] uczulona. Załączyła między innymi kopię pisma z dnia [...] czerwca 2009 r. skierowanego do dyrektora szpitala w którym domaga się, poprawienia karty informacyjnej wypisu z 2006 r. w której są dwie nieprawdy, kopię karty informacyjnej z leczenia szpitalnego Nr Ks. Gł. [...], oraz kopię postanowienia Sądu Rejonowego dla [...] z dnia [...] czerwca 2006 r. sygn. akt [...]. Następnie w piśmie z dnia [...] grudnia 2009 r. skierowanym do organu zarzuciła, iż Szpital odmówił poprawienia fałszywych danych w dokumentacji wydanej przez Szpital z pobytu w 2007 r. i wskazała, że: 1) oskarżanie jej w wypisie szpitalnym o urojenia i halucynacje jest bezpodstawne; 2) również bezpodstawny jest wpis, że była zamknięta w szpitalu z wyroku sądowego i skierowana do Domu Pomocy Społecznej. Do pisma zostało dołączone wcześniejsze pismo z dnia [...] sierpnia 2009 r. w którym domagała się sprostowania ww. karty informacyjnej oraz karty informacyjnej z leczenia szpitalnego Nr Ks. [...]. Powyższe wskazują, że wydanie niniejszego postanowienia było uzasadnione Powyższe postanowienie stało się przedmiotem skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w której skarżąca podała, że "odmowa GIODO jest błędem logicznym a nawet kilkoma błędami logicznymi (...a więc postanowienie GIODO jako błąd logiczny GIODO jest przestępstwem wobec mnie, gdyż jak wiadomo w teorii błędów logicznych, błąd logiczny ma znamiona przestępstwa. Jest więc celowe bezpodstawne ośmieszanie mnie, wprowadzanie Sądu Administracyjnego w błąd i odmowa spełnienia moich konstytucyjnych praw, do których spełnienia GIODO został powołany (...). Ja żądałam poprawienia fałszywych danych na podstawie których skazano mnie na krzywdę, bądź próbowano skazać i które mogą spowodować jeszcze bezpodstawne skazanie lub krzywdę lekarską bez skazania co już dwa razy miało miejsce i spowodowało 3 ciężkie choroby (zniszczenie kręgosłupa, zniszczenie serca i chorobę nowotworową przez opieszałość GIODO teraz zżera) np. żądam poprawienia fałszywych danych, że jakobym ja próbowała popełnić samobójstwo albo chodziła po jezdni pomiędzy samochodami i to tego goła. To wszystko było wyssane z palca po to żeby mnie skazać z zemsty lub za pieniądze mojej matki. I ja złożyłam dokumenty, że to nieprawda i chcę konsekwentnie to poprawić we wszystkich dokumentach i dostać za krzywdy odszkodowanie i wreszcie jakąś rentę bo nie mam za co żyć, a jestem coraz bardziej okaleczona (...). Ja powinnam za te choroby zażądać od GIODO ogromnego odszkodowania, a tymczasem on przez te choroby nie załatwił w ogóle tych cząstkowych starych spraw i nie chce ich wznowić. Więc ja nie mam wyjścia tylko muszę tę nową całościową sprawę, proszę zmusić jakoś GIODO żeby poprawił fałszywe dane i to nie te, co on wypisuje odmowy, tylko te o które mi chodziło, to za co mnie skazano, próbowano skazać bez skazania i jeszcze mogą skazywać i krzywdzić (...). W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie powołując argumenty jak w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Stosownie do dyspozycji art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. W świetle powołanego przepisu ustawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżony akt z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, a więc prawidłowość zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafności ich wykładni. Uwzględnienie skargi następuje tylko w przypadku stwierdzenia przez Sąd naruszenia przepisów prawa materialnego lub istotnych, mających wpływ na wynik sprawy wad w postępowaniu administracyjnym (art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej: p.p.s.a.). Rozpoznając sprawę w świetle tych kryteriów, skargę należało oddalić. Stosownie do art. 61a § 1 kpa będącego podstawą prawną wydanego postanowienia, gdy żądanie, wszczęcia postępowania administracyjnego zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną lub z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte, organ administracji publicznej wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania. Przepis ten przewiduje dwie przesłanki uzasadniające odmowę wszczęcia postępowania w sytuacji, gdy do organu administracji publicznej wpłynie takie żądanie. Pierwsza z nich ma miejsce, gdy żądanie wszczęcia postępowania pochodzi od osoby niebędącej stroną postępowania. Przesłanka ta nie zaistniała w przedmiotowym postępowaniu, bowiem nie było kwestionowane, że skarżąca niewątpliwie jest stroną postępowania. Druga z przesłanek wskazanych w art. 61a § 1 kpa, na którą powołały się orzekające w sprawie organy, dotyczy sytuacji, gdy postępowanie administracyjne nie może zostać wszczęte z innych uzasadnionych przyczyn. W orzecznictwie wskazuje się, że przez inne uzasadnione przyczyny, o których mowa w art. 61a § 1 kpa, należy rozumieć takie sytuacje, które w sposób oczywisty stanowią przeszkodę do wszczęcia postępowania, np. gdy w tej samej sprawie postępowanie administracyjne już się toczy albo w sprawie takiej zapadło już rozstrzygniecie lub gdy w przepisach prawa brak jest podstawy materialnoprawnej do rozpatrzenia żądania w trybie administracyjnym (por. wyrok WSA w Olsztynie z dnia 13 grudnia 2011 r., II SA/Ol 893/11(w:) LEX nr 1094438). Na gruncie przedmiotowej sprawy, Generalny Inspektor Ochrony danych Osobowych za inne przyczyny uzasadniające odmowę wszczęcia postępowanie w sprawie z wniosku skarżącej (dotyczącej poprawienia do dokumentacji medycznej, wypisów ze szpitala), słusznie uznał, że żądania sformułowane przez skarżącą w piśmie z dnia [...] lipca 2013 były już przedmiotem przeprowadzonych przez Generalnego Inspektora Danych Osobowych postępowań administracyjnych. Z analizy akt postępowania administracyjnego wynika, że zarzuty przedstawione w skardze wniesionej do organu [...] lipca 2013 r., są tożsame z żądaniami skierowanymi przez nią do organu w skargach inicjujących postępowanie o sygn. akt [...] oraz [...], zakończonych przez Generalnego Inspektora Ochrony danych Osobowych odpowiednio [...] sierpnia 2007 r. nr [...] oraz z dnia [...] marca 2012 r. nr [...]. Dotyczą one tego samego podmiotu tj. Samodzielnego Wojewódzkiego Zespołu Publicznych Zakładów Psychiatrycznej Opieki Zdrowotnej w W. i tego samego przedmiotu tj. kart leczenia szpitalnego Nr Ks. Gł. [...], [...], [...],[...]. Tożsame jest również żądanie tj. nakazanie podmiotowi sprostowania ww. kart leczenia szpitalnego. Ponadto należy podkreślić że z treści wniesionego przez skarżącą w dniu [...] lipca 2013 r. pisma nie wynika również aby zmianie uległy okoliczności faktyczne, w szczególności żądanie to oparte jest na tej samej podstawie faktycznej. Skarżąca po prostu twierdzi, że informacje zawarte w karcie są nieprawdziwe. Tak sformułowane żądania, jak we wniosku skarżącej, w istocie świadczą o chęci negowania istnienia wcześniejszych rozstrzygnięć dotyczących skarg wniesionych przez nią. W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło