II SA/Wa 564/18
WyrokWSA w Warszawie2018-12-10
Skład orzekający: Andrzej Góraj, Ewa Kwiecińska, Piotr Borowiecki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy długotrwała absencja policjanta spowodowana zwolnieniami lekarskimi, nawet jeśli wynika z urazów doznanych w służbie, może stanowić podstawę do zwolnienia ze służby na podstawie "ważnego interesu służby"?Ratio decidendi
Długotrwała i stale powtarzająca się absencja chorobowa policjanta, nawet jeśli wynika z urazów doznanych w służbie, może uzasadniać zwolnienie ze służby na podstawie "ważnego interesu służby" (art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji), jeśli negatywnie dezorganizuje pracę jednostki i utrudnia realizację zadań Policji. Sądowa kontrola decyzji uznaniowych jest ograniczona do badania ich zgodności z prawem i braku dowolności, a nie do oceny celowości rozstrzygnięcia.Stan faktyczny
Policjant L.M. został zwolniony ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji z powodu długotrwałej absencji chorobowej, która wyniosła łącznie 845 dni w okresie od lutego 2015 r. do listopada 2017 r. Policjant argumentował, że jego nieobecności wynikały z urazów doznanych w służbie. Organy Policji uznały, że mimo usprawiedliwionej nieobecności, taka absencja dezorganizuje pracę jednostki i negatywnie wpływa na ważny interes służby. Policjant zaskarżył decyzję o zwolnieniu, podnosząc zarzuty dotyczące nadinterpretacji pojęcia "ważnego interesu służby" oraz nieuwzględnienia związku jego nieobecności z urazami służbowymi.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Góraj (spr.), Sędziowie WSA Ewa Kwiecińska, Piotr Borowiecki, Protokolant specjalista Wiesława Jesiotr, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 grudnia 2018 r. sprawy ze skargi L. M. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] lutego 2018 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji oddala skargę.
Wnioskiem z dnia [...] września 2017 r. Komendant Powiatowy Policji w L. wystąpił do Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] o zwolnienie Pana L.M. - wówczas referenta Referatu Patrolowo-Interwencyjnego Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w L. , ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust 2 pkt 5 ustawy o Policji. W uzasadnieniu wniosku Komendant Powiatowy Policji w L. wskazał, że wymieniony z dniem [...]lutego 2015 r. został przeniesiony do Komendy Powiatowej Policji w L. Od dnia przeniesienia do tamtejszej jednostki do dnia sporządzenia wniosku policjant praktycznie nie pełnił służby. W okresie tym bowiem, prawie przez cały czas, przebywał na zwolnieniach lekarskich, oczekiwał na badania lekarskie, wykorzystywał zaległe urlopy wypoczynkowe i urlop Ojcowski. Absencja policjanta wyniosła w 2015 r. _ 334 dni (przebywał na zwolnieniu lekarskim), w 2016 r. -306 dni (przebywał na zwolnieniu lekarskim) oraz 24 dni (wykorzystał zaległy urlop wypoczynkowy), w 2017 r. (od [...] stycznia do [...]września) _ 140 dni (przebywał na zwolnieniu lekarskim oraz nie realizował zadań służbowych ze względu na oczekiwanie na przeprowadzenie badań lekarskich przez komisję lekarską) oraz 37 dni (wykorzystał zaległy urlop wypoczynkowy oraz przebywał na urlopie ojcowskim), Wskazał, że Pan L.M. w 2015 r, nie stawił się do służby w danej jednostce Policji, w 2016 r. pełnił służbę od dnia [...] marca 2016 r. do dnia [...]marca 2016 r., a w 2017 r. (do dnia sporządzenia wniosku) _ od dnia [...]lipca 2017 r. do dnia [...]sierpnia 2017 r. Komendant Powiatowy Policji w L. podkreślił, że długotrwała absencja policjanta praktycznie uniemożliwiła realizacje zarówno powierzonych mu na zajmowanym stanowisku służbowym zadań z zakresu służby patrolowej, jak również zadań wykonywanych w ramach powołanego decyzją Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] nieetatowego pododdziału Policji, którego głównym celem jest ochrona bezpieczeństwa obywateli oraz szeroko pojęte utrzymanie i ochrona porządku publicznego, zwłaszcza podczas zabezpieczeń meczów piłki nożnej, zgromadzeń publicznych, manifestacji, gdzie niejednokrotnie istnieje ryzyko wystąpienia zbiorowego zakłócenia bezpieczeństwa i porządku publicznego. Realizacja, w czasie krótkich obecności policjanta w służbie, obowiązków służbowych osiągała natomiast bardzo niski poziom. Notoryczna nieobecność policjanta ponadto wpływa negatywnie na funkcjonowanie danej jednostki, prowadzi do poważnej dezorganizacji pracy komórki, której charakter realizowanych zadań jest szczególny, bowiem służba patrolowo-interwencyjna musi być pełniona całodobowo z zachowaniem ciągłości służby. Ciągłe zastępowanie nieobecnego policjanta powoduje konieczność obciążenia pracą pozostałych policjantów tej jednostki, a także konieczność powierzenia obowiązków służbowych policjantom innych komórek wskazanej jednostki Policji, co przekłada się na jakość i terminowość realizowanych spraw. Sytuacja ta negatywnie wpływa na zdyscyplinowanie i morale innych funkcjonariuszy. Wysoki poziom obciążenia obowiązkami służbowymi pozostałych policjantów Referatu Patrolowo-Interwencyjnego Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w L., którego stan etatowy został ustalony na poziomie 24 etatów, stanowi liczba przeprowadzonych przez nich interwencji w latach 2015-2017. Uwzględniając powyższe Komendant Powiatowy Policji w L. uznał, że prezentowana postawa uzasadnia wdrożenie procedury zwolnienia Pana L.M. ze służby w Policji w trybie art, 41 ust, 2 pkt 5 ustawy o Policji. Po dokonaniu analizy materiałów sprawy Komendant Wojewódzki Policji w [...] zawiadomieniem z dnia [...]listopada 2017 r. poinformował Pana L.M., iż wszczął postępowanie administracyjne w sprawie zwolnienia go ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Jednocześnie policjant został pouczony o uprawnieniach strony związanych z przedmiotowym postępowaniem, Przedmiotowe pismo doręczono stronie w dniu [...]listopada 2017 r,
Realizując obowiązek wynikający z treści art. 43 ust. 3 ustawy o Policji, pismem z dnia [...] listopada 2017 r. wystąpiono do Przewodniczącego Zarządu Wojewódzkiego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów w [...] z wnioskiem o wydanie opinii w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji Pana L.M.z uwagi na ważny interes służby. W uchwale Prezydium nr [...]Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów woj. [...] z dnia [...]listopada 2017 r. wskazano, iż organizacja zakładowa związku zawodowego nie składa zastrzeżeń co do zamiaru zwolnienia ze służby Pana L.M.na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji.
W dniu [...]grudnia 2017 r, Pan L.M. zapoznał się z aktami niniejszego postępowania oraz sporządził kserokopie części dokumentacji. Odniósł sie do niektórych informacji przedstawionych w materiałach sprawy. Nie zgłosił żadnych żądań oraz nie złożył wniosków dowodowych. Jednocześnie wniósł o sprawdzenie wskazanych okoliczności i wniósł o niezwalnianie go ze służby. Jednocześnie podkreślił, że od początku służby wielokrotnie był nagradzany przez przełożonych za wzorowo pełniona służbę. Do protokołu zapoznania sie z aktami załączone zostało pismo wymienionego z dnia [...]grudnia 2017 r, oraz kopie raportów wymienionego skierowanych do Komendanta Powiatowego Policji w L. dotyczących wypadku, któremu policjant uległ w dniu [...] sierpnia 2017 r. W piśmie wskazał, że zwolnienia lekarskie w latach 201672017 miały związek z wykonywaniem czynności służbowych. Opisał także dwa zdarzenia, podczas których uległ wypadkowi (jedno z nich uznano za wypadek w służbie, w drugim przypadku nie zostało zakończone postępowanie powypadkowe).
Komendant Wojewódzki Policji w [...] rozkazem personalnym nr [...]z dnia [...]grudnia 2017 r. zwolnił Pana L.M. ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust, 2 pkt 5 w związku z art. 45 ust. 1 ustawy o Policji z dniem [...]grudnia 2017 r. W uzasadnieniu m. in. wskazano, że z materiałów sprawy wynika, że Pan L.M. w okresie od dnia [...]lutego 2015 r. do dnia [...]listopada 2017 r., łącznie na zwolnieniach lekarskich przebywał 845 dni, zaświadczenia były wystawiane głównie przez dwóch lekarzy specjalistów _ lekarza [...] oraz lekarza [...]. Ponadto funkcjonariusz łącznie przez 50 dni przebywał na zaległym urlopie wypoczynkowym, 14 dni na urlopie ojcowskim oraz 60 dni oczekiwał na komisję lekarską, co daje łączną absencję
969 dni. Oznacza to, że Pan L.M. przez prawie trzyletni okres służby w Komendzie Powiatowej Policji w L. przepracował tylko 29 dni. Podkreślono, że policjant w dniu [...] marca 2016 r. uległ wypadkowi w drodze powrotnej ze służby, który uznano za wypadek w służbie, natomiast postępowanie powypadkowe dotyczące urazu, którego policjant doznał w nocy z [...]lipca 2017 r. na [...]sierpnia 2017 r. podczas realizowania czynności służbowych natomiast nie zostało jeszcze zakończone. Organ I instancji zaznaczył, że nie kwestionuje, że przebywanie przez policjanta na długotrwałym zwolnieniu lekarskim w 2016 r. i 2017 r. może mieć związek z urazem w związku ze służbą, jakiego doznał on we wskazanych latach, jednakże w przedmiotowej sprawie analizowany jest okres jego absencji od dnia [...]lutego 2015 r., wobec czego uwzględnić należy także fakt przebywania przez niego (nieprzerwanie przez okres prawie 12 miesięcy) na zwolnieniach lekarskich od dnia [...]lutego 2015 r. do dnia [...]stycznia 2016 r, wystawionych z powodu choroby przez lekarza specjalistę – [...]. Ponadto Komendant Wojewódzki Policji w [...] wskazał, iż W związku z przebywaniem przez wymienionego na długotrwałym zwolnieniu lekarskim był on dwukrotnie skierowany do [...]Rejonowej Komisji Lekarskiej MSWiA w [...] w celu ustaleniu stanu zdrowia oraz ustalenia zdolności fizycznej i psychicznej funkcjonariusza do służby, jak również związku poszczególnych chorób ze szczególnymi warunkami lub właściwościami służby. Orzeczeniami wskazanej komisji z dnia [...]lutego 2016 r. oraz z dnia [...]maja 2017 r. stwierdzono, że Pan L.M. jest zdolny do służby w Policji. Wskazano również, iż w aktach osobowych Pana L.M.znajduje się szereg raportów adresowanych do przełożonego właściwego w sprawach osobowych, w których wymieniony zwraca się z prośbą o udzielenie zgody na wykonywanie dodatkowego zajęcia zarobkowego. W okresie służby w Komendzie Powiatowej Policji w L. wymieniony w dniu [...]marca 2016 r. zwrócił się prośbą o udzielenie zgody na wykonywanie dodatkowego zajęcia zarobkowego poza służbą, polegającego na promocji prac licencjackich i magisterskich oraz prowadzeniu działalności naukowej w [...] Wyższej Szkoły [...]w B. oraz na Wydziale [...]Uniwersytetu [...], Policjant uzyskał zgodę na podjęcie zajęcia zarobkowego poza służbą na okres sześciu miesięcy. Policjant w dniu [...]maja 2017 r. ponownie wystąpił z raportem o wyrażenie zgody na wykonywanie zajęcia zarobkowego poza służbą, tożsamego z podjętym zajęciem zarobkowym wskazanym w raporcie z dnia [...]marca 2016 r. Z uwagi na absencję policjanta oraz niewłaściwe podejście do obowiązków służbowych, przełożony policjanta przedmiotowy raport rozpatrzył odmownie. Na podstawie art 108 § 1 Kpa wskazanej decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności.
L.M. wniósł odwołanie od wskazanego rozkazu personalnego Komendanta Wojewódzkiego Policji w G .
Rozpatrując przedmiotowa, sprawę w postępowaniu odwoławczym Komendant Główny Policji rozkazem personalnym z [...]lutego 2018 r. utrzymał w mocy skarżone rozstrzygnięcie.
W uzasadnieniu wskazano, iż podstawę materialnoprawną zwolnienia skarżącego ze służby w Policji stanowił art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji zgodnie z którym policjanta można zwolnić ze służby w przypadku, gdy wymaga tego ważny interes służby. Pojęcie "ważnego interesu służby" nie zostało w ustawie bliżej określone. W praktyce, na podstawie tego przepisu dokonuje się zwolnień takich funkcjonariuszy, którzy w ocenie przełożonych nie powinni z przyczyn pozamerytorycznych pełnić dalej służby w Policji, przy czym przesłanka "ważnego interesu służby" winna być w każdej indywidualnej sprawie skonkretyzowana przez wskazanie okoliczności faktycznych, składających się na taką ocenę. Mając na względzie bogactwo możliwych stanów faktycznych, ustalenie treści pojęcia "ważnego interesu służby" ustawodawca pozostawił organowi Policji stosującemu prawo, który przeprowadza w tym zakresie wykładnię przepisów prawnych i w każdym indywidualnym przypadku konkretyzuje je, wskazując okoliczności faktyczne uzasadniające ową ocenę. Użycie w cytowanym przepisie zwrotu "można zwolnić" oznacza, że zwolnienie takie ma charakter fakultatywny i pozostawione zostało tzw. uznaniu administracyjnemu. Stąd też decyzja podejmowana na podstawie tego przepisu powinna uwzględniać zarówno interes społeczny, jak i słuszny interes strony (art, 7 Kpa). Ma to szczególne znaczenie w sytuacji, gdy ustawodawca używa określeń prawnie niezdefiniowanych (tzw, wyrażeń nieostrych) w postaci "ważnego interesu służby" (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 lutego 2002 r., sygn. akt II SA 2972/02, Lex nr 82811). Dlatego też, jeżeli ustawodawca pozostawił kwestie zwolnienia policjanta ze służby uznaniu organu zwalniającego, to organ ten zobowiązany jest ocenić materiał dowodowy w świetle wszystkich okoliczności mogących mieć w sprawie zastosowanie, a nie jedynie w świetle niektórych z nich. Dodano, że przyczyny zwolnienia ze służby policjanta ustanowione w art. 41 ust. 2 ustawy o Policji zawierają tę wspólna cechę, że odwołują się one do okoliczności lub zdarzeń związanych bądź z zachowaniem się policjanta w służbie lub w życiu prywatnym, bądź do okoliczności. na powstanie których nie miał on wprawdzie decydującego wpływu, lecz powstanie których utrudnia mu lub wręcz uniemożliwia jej pełnienie. We wszystkich zatem wypadkach ocena końcowa poprzedzająca decyzję o zwolnieniu policjanta ze służby musi uwzględniać okoliczności konkretnego, indywidualnego przypadku. Rolą organu administracji w sprawie o zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji jest wykazanie, że za zwolnieniem funkcjonariusza przemawia ważny interes służby.
Podkreślono, że bezspornym jest, że Pan L.M.w czasie swojej służby w Komendzie Powiatowej Policji w L. (przeniesiony do tej jednostki z dniem [...]lutego 2015 r.) łącznie na zwolnieniach lekarskich przebywał 845 dni. Zaświadczenia były wystawiane głównie przez dwóch lekarzy specjalistów, lekarza [...] oraz lekarza [...]. Uwzględniając inne okresy usprawiedliwionej nieobecności w służbie (50 dni zaległych urlopów wypoczynkowych, 14 dni urlopu Ojcowskiego oraz 60 dni oczekiwania na komisję lekarską), łączna absencja funkcjonariusza w danym okresie stanowiła 969 dni, Oznacza to, że Pan L.M. od dnia [...]lutego 2015 r. do dnia [...]listopada 2017 r., czyli przez prawie trzyletni okres służby w Komendzie Powiatowej Policji w L. faktycznie służbę tę pełnił jedynie przez 29 dni.
Wskazania wymagało w ocenie organu to, że zgodnie z art. 25 ust. 1 ustawy o Policji, służbę w Policji może pełnić obywatel polski o nieposzlakowanej opinii, który nie był skazany prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe, korzystający z pełni praw publicznych, posiadający co najmniej wykształcenie średnie lub średnie branżowe oraz zdolność fizyczną i psychiczną do służby w formacjach uzbrojonych, podległych szczególnej dyscyplinie służbowej, której gotów jest się podporządkować (...). Zaznaczono, że Pan L.M.już następnego dnia po przeniesieniu do Komendy Powiatowej Policji w L. przebywał na zwolnieniu lekarskim, tj. od dnia [...] lutego 2015 r., które nieprzerwanie kontynuował do dnia [...] stycznia 2016 r., co oznacza, że wymieniony był nieobecny w służbie początkowo przez 365 dni. Następne zwolnienia lekarskie podobnie wystawione były nieprzerwanie na okres niemal roku, tj. od dnia [...]marca 2016 r. do dnia [...]marca 2017 r. Kolejna długotrwała absencja chorobowa policjanta od dnia [...] sierpnia 2017 r. do dnia [...] listopada 2017 r. wynosiła 121 dni. Podkreślono, że organ w żaden sposób nie kwestionuje zasadności wystawienia przedmiotowych zwolnień lekarskich. Badanie zasadności wystawionych zwolnień lekarskich lub co więcej podważanie doniosłości skutków prawnych tych zwolnień, byłoby bowiem działaniem nieuprawnionym, Organ nie podważa również tego, iż okres przebywania na zwolnieniach lekarskich był usprawiedliwiona nieobecnością w służbie. Organ bada natomiast wpływ absencji policjanta na funkcjonowanie komórek i jednostek organizacyjnych Policji i ich przełożenie na interes służby. Przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, w tym art. 7 Kpa chroniąc słuszny interes obywateli wymagają również uwzględnienia interesu społecznego (interesu służby), który wynika ze szczególnego charakteru Policji jako formacji powołanej do ochrony bezpieczeństwa obywateli oraz utrzymania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Sprawne funkcjonowanie tej formacji opiera się na właściwej realizacji zadań przez poszczególne jednostki organizacyjne Policji. W ocenie organu II instancji niezaprzeczalnym pozostaje, że sytuacja Pana L.M. wpływała negatywnie na organizację służby w Referacie Patrolowo-Interwencyjnym Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w L . Wymieniony policjant winien bowiem realizować zadania na poziomie odpowiadającym posiadanemu przygotowaniu i umiejętnościom, tymczasem absencja policjanta w okresie niemal trzyletniej służby z powodu zwolnień lekarskich wynosiła 845 dni, w tym wymieniony przebywał na ciągłych i długotrwałych zwolnieniach lekarskich, jak już wskazano, dwukrotnie przez okres blisko roku, a kolejna długotrwała absencja chorobowa policjanta od dnia [...]sierpnia 2017 r. do dnia [...]listopada 2017 r. wynosiła 121 dni. Powyższa sytuacja rzutuje wiec ujemnie na ważny interes służby, jakim jest zapewnienie bezpieczeństwa obywateli poprzez wykonywanie zadań przez wszystkich policjantów jednostki. Omawiana sytuacja dezorganizowała tok służby. Długotrwała, ciągła nieobecność strony w służbie w naturalny sposób zmuszała przełożonych do zapewnienia zastępstwa za nieobecnego funkcjonariusza, co z kolei prowadziło do zwiększenia obciążenia pozostałych w służbie policjantów, Zwiększona ilość zadań służbowych, po stronie obecnych w służbie policjantów, wprost przekłada się na realne obniżenie poziomu efektywności i jakości zleconych zadań. Taki stan rzeczy bezspornie sprzeczny jest z interesem organu Policji i godzi w "ważny interes służby". Sytuacja taka może rodzić napięcia i konflikty, a ponadto skutkować obniżeniem poziomu motywacji i zaangażowania w realizację zadań pozostałych funkcjonariuszy, jak również przyczyniać się do trudności z utrzymaniem dyscypliny służbowej w samej jednostce. Tym bardziej trudne jest zapewnienie ciągłości służby w tej jednostce. Niezwykle istotne z punktu widzenia interesu służby, zwłaszcza patrząc przez pryzmat przywilejów, z których korzystają policjanci, jest zatem to, aby osoby pełniące służbę w Policji w sposób należyty wykonywały przydzielone im obowiązki. Długotrwały brak dyspozycyjności policjanta, w tym wynikający ze stanu zdrowia jest w oczywisty sposób sprzeczny z interesem służby. Jednoznaczne więc jest, że za sprzeczne z interesem służby należy uznać, już sam fakt, iż Pan L.M.w latach 2015-2017 przez 845 dni nie realizował żadnych obowiązków służbowych, ze względu na przebywanie w tym czasie na zwolnieniach lekarskich. Podkreślono za Naczelnym Sądem Administracyjnym (wyrok z dnia 15 marca 2013 r., sygn. akt I OSK 1033/12), iż długotrwała absencja policjanta ma wpływ zarówno na organizację jak i efektywność działania macierzystej jednostki Policji. Przez okres nieobecności dotychczasowe czynności skarżącego zobowiązani byli bowiem wykonywać inni funkcjonariusze, co musiało prowadzić do obciążania ich dodatkowymi zadaniami. Przy powszechnie znanej trudnej sytuacji kadrowej całej Policji oraz specyfice zadań nałożonych na tę formację przedłużanie takiego stanu odbywałoby się z ewidentną szkodą dla służby. Skalę niedyspozycyjności Pana L.M., a jednocześnie obciążenia innych policjantów Referatu Patrolowo-Interwencyjnego Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w L. obrazuje dokonana przez I Zastępcę Komendanta Powiatowego Policji w L. za okres od dnia [...]lutego 2015 r. do dnia [...]września 2017 r. analiza (na podstawie formularzy [1/9 w Systemie Elektronicznej Sprawozdawczości w Policji SESPOL). Z analizy tej wynika, że średnioroczne zatrudnienie w danej komórce organizacyjnej wynosiło 24 funkcjonariuszy. Średnio jeden funkcjonariusz: wylegitymował 1650 osób, przeprowadził 1243 interwencje, zatrzymał 22 sprawców na gorącym uczynku, czy też przeprowadził 389 postępowań mandatowych, Natomiast Pan L.M. wylegitymował 86 osób, przeprowadził 60 interwencji, zatrzymał 15 sprawców na gorącym uczynku, czy też przeprowadził 18 postępowań mandatowych. Przedstawiony powyżej stan faktyczny związany z częstymi nieobecnościami skarżącego w służbie w ocenie Komendanta Głównego Policji słusznie został potraktowany jako sprzeczny z ważnym interesem służby, a tym samym, w łącznym zestawieniu, uzasadniający rozwiązanie z Panem L.M. stosunku służbowego w oparciu o art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy 0 Policji. Przytoczone powyżej argumenty wypełniają nie tylko pojęcie ważnego interesu służby, ale szerzej - ważnego interesu społecznego. W tej sytuacji przełożony właściwy w sprawach osobowych jest nie tylko uprawniony, ale wręcz zobowiązany do podjęcia takich działań, by służbę na etacie zajmowanym przez Pana L.M. pełnili policjanci posiadający pełną zdolność do podjęcia czynności służbowych, realizując tym samym ustawowe zadania Policji na rzecz społeczeństwa (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 marca 2015 r. sygn. akt I OSK 723/14). W przedmiotowej sprawie zaznaczono też, że Zarząd Wojewódzki Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów woj. [...]zaakceptował zwolnienie skarżącego ze służby, co dodatkowo wskazuje, iż została spełniona przesłanka ważnego interesu, albowiem obiektywność Związku zawodowego nie może w tym względzie budzić wątpliwości (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 grudnia 2014 r., sygn. akt I OSK 1629/13, wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 lutego 2013 r. sygn. akt II SA/Wa 2227/12, iż dnia 22 lutego 2013 r., sygn. akt II SA/Wa 1897/12). Ustosunkowując się natomiast do zarzutów strony wskazano, że Komendant Wojewódzki Policji w [...] w sposób prawidłowy przeprowadził postępowanie administracyjne w sprawie zwolnienia skarżącego ze służby w Policji, Przed wydaniem zaskarżonego rozkazu personalnego organ I instancji w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy oraz dokonał oceny dowodów z zachowaniem reguł określonych w Kodeksie postępowania administracyjnego, Reguły te polegały na tym, że: oparto sie na materiale dowodowym zgromadzonym w toku postępowania, materiał ten został poddany ocenie i ocena ta odniesiona została do poszczególnych dowodów z uwzględnieniem ich znaczenia dla sprawy (por. B, Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 1996 r. str. 376-378). W rozpatrywanej sprawie zaznaczono, że działanie organu w ramach uznania administracyjnego oznacza, jak wynika z art. 7 Kpa, ułatwienie sprawy zgodnie ze słusznym interesem obywatela, o ile nie stoi temu na przeszkodzie interes społeczny i możliwości organu w zakresie posiadanych uprawnień i środków. Uznanie administracyjne nie pozwala zatem organowi na dowolność w załatwianiu sprawy, ale nie nakazuje mu spełnienia każdego żądania obywatela. Pojęcie "służby" wiąże się nierozerwalnie z pojęciem "poświecenia". Służba w formacji uzbrojonej nie jest bowiem zwykłą pracą. Służbę może więc pełnić tylko taka osoba, która zdaje sobie sprawę z wagi pełnionych obowiązków. Strona, która takiej świadomości nie ma jest nieprzydatna dla tej służby, gdyż nie realizuje jej ważnego interesu (por. wyrok Naczelnego Sadu Administracyjnego z dnia 15 czerwca 2012 r. sygn. akt I OSK 2009/11). Mając na uwadze powyższe stwierdzono, iż policjant, który nie podejmuje służby i nie wykonuje żadnych obowiązków służbowych z uwagi na nieobecność, przerywaną tylko krótkimi okresami obecności w służbie, nie może skutecznie powoływać się na swój interes. Jego postępowanie wpływa bowiem negatywnie na organizację służby i jej dobro oceniane przez pryzmat zadań Policji (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 31 stycznia 2012 r., sygn. akt II SA/Wa 2008/11, LEX nr 1 1 1 4062).
Od powyższego rozstrzygnięcia skargę do tut. Sądu wywiódł L.M. zarzucając organowi uchybienia prawa poprzez nie wzięcie pod uwagę, a wprost odrzuceniu powodów absencji chorobowej, faktu, że nieobecności te związane były z leczeniem urazów mających bezpośredni związek ze służbą, nadinterpretacji niezdefiniowanego pojęcia "ważnego interesu służby" i wybiórczego jego traktowania nie uwzględniającego, że realizacja zadań służbowych policjanta polegająca na zatrzymaniu sprawcy przestępstwa również stanowi realizację "ważnego interesu służby" a policjant realizując te zadania zgodnie z rotą złożonego ślubowania naraża swoje życie i zdrowie, a w przypadku odniesionych obrażeń i potrzeby ich leczenia nie może w imię "ważnego interesu służby" być z niej zwolniony za to, że we właściwy, skuteczny sposób z zaangażowaniem, narażając swoje życie wykonywał te czynności służbowe, oraz innych wskazanych w odwołaniu okoliczności podważających stanowisko Komendanta Powiatowego Policji w L. i rzetelność, oraz wiarygodność przekazanych przez niego informacji do organu I instancji, art 10 k.p.a. poprzez nie zapewnienie stronie po uzupełnieniu materiału dowodowego czynnego udziału w postępowaniu, a przed wydaniem decyzji umożliwienia wypowiedzenia się co do całości zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, art, 108 k.p.a. poprzez skorzystanie z tego wyjątkowego przepisu pomimo braku ku temu jakichkolwiek realnych powodów, i wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji — rozkazu, oraz decyzji — rozkazu organu pierwszej instancji z powodu wskazanego naruszenia, które miało istotny wpływ na wynik postępowania, oraz zasądzenie na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania
W bardzo rozbudowanym uzasadnieniu skargi strona ponownie przedstawiła przebieg swojej służby ze szczególnym uwypukleniem urazów, jakie doznała w jej trakcie. Podkreśliła też m.in. że żaden lekarz po zakończeniu leczenia nie miał i nie ma zastrzeżeń co do jego zdolności fizycznej i psychicznej do dalszego pełnienia służby w Policji i podporządkowywaniu się jej szczególnej dyscyplinie. Dlatego skarżący nie może pogodzić się ze stwierdzeniem organu, iż utracił zdolność realizacji podstawowych zadań Policji i nie wykonuje swoich obowiązków wobec społeczeństwa przez co podważa zaufanie społeczne a dodatkowo jego absencja utrudnia realizację ustawowych zadań innym policjantom. Wskazał, że w styczniu 2012 roku w czasie wolnym od służby będąc na spacerze z rodziną podjął interwencję z własnej inicjatywy, w czasie której został zaatakowany gazem i poniósł uszczerbek na zdrowiu a o doniosłości społecznej tego czynu świadczył artykuł prasowy o tym wydarzeniu. Ponadto w dniu [...] grudnia 2017 r. będąc z psem na spacerze w pobliskim miejsca zamieszkania parku zauważył tonącą kobietę, za którą wskoczył do rzeki.
Stwierdził także, że jego nieobecność w służbie nie utrudnia innym policjantom realizacji ich ustawowych zadań, gdyż jakość tych służb i korzystanie z uprawnień w realizacji zadań nie ma na to wpływu.
Podkreślił, że organ ma możliwość wykorzystania jego wykształcenia do prowadzenia postępowań związanych z BHP ponieważ kończy studia podyplomowe z tego zakresu. Ponadto napisał książkę na temat sprawiedliwości społecznej a także brał udział w dyskusjach na temat problemów prawnych w Policji m.in. ruchu drogowego i etyki policyjnej. Podkreślił też, iż wielokrotnie był nagradzany przez Komendanta Wojewódzkiego Policji i niższych przełożonych. Nigdy nie był karany dyscyplinarnie, miał pozytywne opinie służbowe i nie wnoszono żadnych uwag i zastrzeżeń co do sposobu pełnienia przez niego służby i osiąganych w niej efektach.
Komendant Główny Policji w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonego rozkazu personalnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje:
Zgodnie z treścią przepisu art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 2107 z późn. zm.) Sąd Administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem skarżonej decyzji administracyjnej. Jest więc to kontrola legalności rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu administracyjnym, z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i procesowym. Oceniając przedmiotowy rozkaz personalny według powyższych kryteriów, uznać należało, iż nie narusza on prawa.
Istota sprawy w niniejszym postępowaniu sprowadzała się do wykładni przepisu art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 16 kwietnia 1990 r. o Policji. Stanowi on, że policjanta można zwolnić ze służby w przypadku, gdy wymaga tego ważny interes służby. Użycie w tym przepisie zwrotu "można zwolnić" oznacza, że rozwiązanie z policjantem stosunku służbowego na tej podstawie zostało pozostawione tzw. uznaniu administracyjnemu.
Tego typu działania, nie zostały wyłączone spod kontroli sądowej, jednakże kontrola decyzji uznaniowych jest ograniczona do oceny ich zgodności z prawem. Rozpatrując skargę, Sąd zobowiązany jest zatem badać, czy przy podejmowaniu decyzji nie doszło do naruszenia prawa materialnego i procesowego. Nie może natomiast ingerować w słuszność dokonanego przez organ wyboru i tym samym oceniać celowości zaskarżonego rozstrzygnięcia.
Powyższe stwierdzenia znajdują potwierdzenie w dotychczasowym orzecznictwie sądów administracyjnych, w którym jednolicie akcentuje się, że kontrola decyzji opartej na uznaniu administracyjnym ma ograniczony zakres i sprowadza się do zbadania, czy zaskarżona decyzja nie nosi cech dowolności, tj. czy organ administracji wybrał prawnie dopuszczalny sposób rozstrzygnięcia oraz czy wyboru takiego dokonał po ustaleniu i rozważeniu okoliczności istotnych dla sprawy. Kontrola w takich przypadkach dotyczy jedynie tej części treści decyzji uznaniowej, która powiązana jest z określonymi i ostrymi kryteriami prawnymi, nie obejmuje zaś tej części treści rozstrzygnięcia, która wiąże się z realizowaniem określonej polityki administracyjnego stosowania prawa (rozumienia celowości administracyjnej czy roli słuszności w kształtowaniu treści decyzji) w ramach luzów decyzyjnych stworzonych przez podstawy decyzji uznaniowej. Kontroli sądowej podlega samo uzasadnienie decyzji uznaniowej z punktu widzenia powiązania ustaleń faktycznych z rekonstruowaną normą prawną oraz z wyrażeniami normatywnymi, określającymi przesłanki aktualizacji upoważnienia do decyzji uznaniowej (por. wyrok NSA z dnia 20 kwietnia 2010 r., sygn. akt I OSK 130/10). Sądy administracyjne nie są uprawnione do dokonywania oceny tego, w jaki sposób organy administracji, wypełniając treści poza systemowych kryteriów słusznościowych czy celowościowych, realizują określoną politykę stosowania prawa administracyjnego (por. wyrok NSA z dnia 19 maja 2011 r. sygn. akt I OSK 301/11). W konsekwencji w sprawach dotyczących fakultatywnego zwolnienia ze służby sądy badają jedynie, czy decyzja o rozwiązaniu stosunku służbowego nie jest arbitralna lub podjęta przy użyciu niedozwolonych kryteriów. Nie mogą natomiast wkraczać w kompetencje właściwych organów i przesądzać, czy dana osoba powinna pozostać funkcjonariuszem określonej formacji, czy też może być z tego grona wykluczona. Nie mają też uprawnień do dokonywania oceny trafności wywodów organów, o dezorganizowaniu służby w Komendach w związku z absencją policjanta w służbie.
Prawidłowe zastosowanie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji wymaga więc wykazania, że rozwiązanie z policjantem stosunku służbowego nastąpiło z uwagi na ważny interes służby. Określenia "ważny interes służby" nie zdefiniowano w badanej ustawie. W powołanym artykule i innych przepisach ustawy o Policji nie zawarto też żadnych wskazówek dotyczących interpretacji tego pojęcia. Oznacza to, że istnienie przesłanki "ważnego interesu służby" musi być rozważane na tle stanu faktycznego konkretnej sprawy. Niezbędne jest przy tym wykazanie realnie istniejącej przyczyny lub szeregu okoliczności czy zdarzeń świadczących łącznie o tym, że dalsze pozostawanie policjanta w służbie nie jest możliwe. Stwierdzenie nieprzydatności policjanta do służby, nie musi ograniczać się do przypadków naruszenia obowiązków służbowych ani innych zachowań zawinionych przez funkcjonariusza lub niezgodnych z prawem. Może być ono również uzasadnione każdym innym zachowaniem policjanta w służbie lub poza nią, o ile takie działania lub ich skutki uniemożliwiają kontynuowanie służby bez uszczerbku dla ważnych interesów formacji (wyrok NSA z dnia 21 kwietnia 1999 r. sygn. akt II SA 426/99, LEX 47389). Pojęcie ważnego interesu służby można również łączyć z koniecznością realizacji przez struktury policyjne zadań, których ustawodawca powierzył tej formacji (wyrok NSA z dnia 16 marca 1995 r., sygn. akt II SA 1802/94). Ważny interes służby obejmuje więc przyczyny zarówno obiektywne (wynikające z obiektywnej sytuacji) jak i subiektywne. Może on mieć też charakter mieszany, nieobjęty zakresami ustawodawczymi innych przepisów regulujących odrębne przesłanki zwolnieniowe (wyrok NSA z dnia 3 września 1993 r. sygn. akt II SA 1645/93 i z dnia 3 kwietnia 2000 r. sygn. akt II SA 2629/99). W orzecznictwie powszechnie zatem przyjmuje się, że na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji dopuszczalne jest rozwiązanie stosunku służbowego z policjantem, który w ocenie przełożonych nie powinien pełnić służby z przyczyn pozamerytorycznych, ale nie można zwolnić go ze służby na innej fakultatywnej lub obligatoryjnej podstawie określonej w ustawie o Policji.
Przechodząc do meritum niniejszej sprawy uznać należało, że organy administracji publicznej nie wykroczyły poza dopuszczalny prawem zakres kompetencji i nie naruszyły przyznanych im przez ustawodawcę granic swobody oceny co do wyboru skutku prawnego. Zdaniem tut. Sądu organ zasadnie zaakcentował że ustalony stan faktyczny mieści się w kategorii ważnego interesu służby, o jakim mowa w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, a w konsekwencji, że dopuszcza zwolnienie funkcjonariusza ze służby w omawianym trybie.
Organy Policji w pisemnych motywach swoich rozstrzygnięć wyszczególniły powody, dla których uznały, że w sprawie wystąpił ważny interes służby uzasadniający rozwiązanie ze skarżącym stosunku służbowego. Trafnie w szczególności zwrócono uwagę na zakres i szczególny charakter zadań wykonywanych przez Policję. Zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy o Policji jest ona umundurowaną i uzbrojoną formacją służącą społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Realizacja takich zadań wymaga określonych kwalifikacji oraz odpowiednich predyspozycji psychicznych i zdrowotnych, a ponadto znacznego zaangażowania się i dyspozycyjności wszystkich policjantów. Osoby, które decydują się na dobrowolne podjęcie służby w Policji muszą mieć tego świadomość oraz zdawać sobie sprawę z tego, że ich status kształtować się będzie odmiennie niż pracowników umownych. Ze służbą publiczną w formacjach mundurowych łączą się nie tylko przywileje, ale i pewne ograniczenia wolności osobistej oraz zwiększone obowiązki. Funkcjonariuszowi Policji przysługuje zwiększona ochrona trwałości stosunku służbowego, ale ochrona ta nie ma charakteru bezwzględnego i nie idzie ona tak daleko, jak tego może oczekiwać skarżący. Ustawodawca w interesie policjantów reglamentuje przyczyny zwolnienia ich ze służby, ale jednocześnie dostrzega konieczność prowadzenia przez organy Policji racjonalnej polityki kadrowej w celu ochrony ważnego interesu formacji. W ustawie o Policji dopuszczono zatem możliwość zwolnienia ze służby nawet w przypadkach niezawinionych przez funkcjonariusza, gdy takie są potrzeby formacji. W tym między innymi celu została wprowadzona instytucja przewidziana w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Może być ona zatem wykorzystywana również w celu likwidowania dotychczasowych i zapobiegania dalszym negatywnym skutkom, jakie łączą się z licznymi nieobecnościami policjanta w służbie.
Dlatego należy podzielić stanowisko organów orzekających w niniejszej sprawie, że nie tyle sama długotrwała nieobecność funkcjonariusza w służbie, lecz negatywne skutki długotrwałych i stale powtarzających się absencji chorobowych funkcjonariusza mogą uzasadniać rozwiązanie z policjantem stosunku służbowego na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji z uwagi na ważny interes służby.
Z miarodajnych w sprawie (niezakwestionowanych w skardze) ustaleń faktycznych bezspornie wynika, że absencja chorobowa skarżącego w latach 2015 - 2017 wynosiła łącznie 845 dni. Podkreślenia wymaga również fakt, że strona nie przystępowała do wykonywania obowiązków służbowych nawet wtedy, gdy właściwe Komisje Lekarskie MSW wydawały zaświadczenia stwierdzające jego zdolność do służby.
Organy Policji, zobowiązane do realizacji zadań tej formacji, szczegółowo wyjaśniły w kwestionowanych rozkazach personalnych to, dlaczego nie mogły już dłużej tolerować zaistniałej sytuacji. Liczne i stale powtarzające się absencje chorobowe strony w sposób oczywisty dezorganizowały bowiem pracę macierzystej jednostki. Trudno mówić o możliwości prawidłowego funkcjonowania takiej jednostki, gdy przełożony policjanta nie ma pewności czy i ewentualnie kiedy oraz na jaki okres jego podwładny wróci do służby. Należy mieć również na uwadze, że wszystkie zadania przypisane do poszczególnych struktur Policji muszą być na bieżąco realizowane. Oczywistym i nie wymagającym zatem dowodzenia jest, że zadania związane z zajmowanym przez skarżącego stanowiskiem musiały być powierzane innym funkcjonariuszom. Policjanci ci wykonywali je albo dodatkowo albo w wydłużonym czasie własnej służby, co mogło niekorzystnie wpływać na poziom i terminowości ich własnych czynności służbowych. Nie bez znaczenia są również powszechnie znane trudności kadrowe Policji i związana z nimi konieczność jak najbardziej efektywnego wykorzystania każdego posiadanego przez tę formację etatu. Trudno mówić o możliwości podejmowania w tym zakresie racjonalnych działań, gdy jeden z etatów jest zajmowany jest przez funkcjonariusza, który od tak długiego okresu czasu, nie pełni faktycznie służby.
Z powyższych względów, mimo zrozumienia dla sytuacji skarżącego oraz pamiętając, że przed 2015 r. prawidłowo wykonywał ona swe obowiązki służbowe, w aktualnym stanie sprawy nie można przyjąć by jego interes faktyczny był ważniejszy od dobra formacji, której jest funkcjonariuszem. W tym stanie sprawy, organom Policji nie można skutecznie zarzucić złamania art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. W świetle powyższych dywagacji, pozostałe zarzuty sformułowane w skardze, jawiły się zatem również jako bezzasadne.
Na marginesie należało też wyjaśnić, iż tut. Sąd nie znalazł podstaw ku temu aby kwestionować poprawność skarżonego rozstrzygnięcia z tego powodu, że przyczyną absencji funkcjonariusza były wypadki, jakim uległ on na służbie. W niniejszej sprawie ta okoliczność nie ma bowiem decydującego znaczenia gdyż nie zmienia faktu bardzo długiej absencji w służbie, ani nie zmienia tego, że długotrwała absencja policjanta jest nie do pogodzenia ze skuteczną realizacją zadań stojących przed policją.
Bez wpływu na rozstrzygnięcie pozostaje też zarzucane w skardze naruszenie art. 10 K.p.a. W sytuacji bowiem, gdy skarżący nie udowodnił tego, aby w/w uchybienie pozbawiło go możliwości złożenia np. konkretnych wniosków dowodowych czy podniesienia nowych twierdzeń, samo naruszenie normy art. 10 K.p.a. nie miało żadnego, a zwłaszcza istotnego wpływu na wynik sprawy.
Wbrew twierdzeniom skargi nie sposób zarzucić też skutecznie organowi, naruszenia obowiązku zwrócenia się do organizacji związkowej z wnioskiem o opinię w sprawie zwolnienia. O takie stanowisko organ zwrócił się bowiem a organizacja związkowa nie sprzeciwiła się zwolnieniu policjanta w omawianym trybie.
W tym stanie sprawy, nie podzielając argumentów zawartych w złożonej skardze, oraz uznając iż organ w sposób prawidłowy zebrał i ocenił materiał dowodowy, oraz iż przy wykonywaniu tych czynności nie naruszył przepisów prawa, Wojewódzki Sad Administracyjny w Warszawie orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 z późn. zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło