II SA/Wa 624/15
WyrokWSA w Warszawie2016-03-02
Skład orzekający: Stanisław Marek Pietras, Ewa Pisula-Dąbrowska, Danuta Kania
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zwolnienie policjanta ze służby na podstawie "ważnego interesu służby" (art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji) jest dopuszczalne, gdy czyn stanowiący podstawę zwolnienia mógł być popełniony pod wpływem zaburzeń psychicznych lub zażywania leków, a strona wnioskuje o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego psychiatry?Ratio decidendi
Sąd uznał, że zwolnienie policjanta ze służby na podstawie "ważnego interesu służby" jest dopuszczalne nawet w sytuacji, gdy czyn stanowiący podstawę zwolnienia mógł być popełniony pod wpływem zaburzeń psychicznych lub leków. W ocenie sądu, postępowanie administracyjne w przedmiocie zwolnienia ze służby koncentruje się na ocenie skutków czynu dla interesu służby, a nie na przyczynach jego popełnienia. Odmowa przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego psychiatry i zeznań świadków na okoliczność stanu zdrowia skarżącej była uzasadniona, gdyż kwestie te mogłyby być badane w postępowaniu o uchylenie mandatu karnego, a nie w postępowaniu o zwolnienie ze służby. Sąd podkreślił, że nawet jeśli czyn został popełniony pod wpływem zaburzeń, to utrata zaufania do policjanta i negatywny wpływ na wizerunek Policji uzasadniają zwolnienie ze służby.Stan faktyczny
Policjantka K. G. została zwolniona ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji z powodu kradzieży mienia o wartości kilkudziesięciu złotych, za co otrzymała mandat karny. Policjantka kwestionowała zasadność zwolnienia, podnosząc, że czyn mógł być popełniony pod wpływem leków i zaburzeń psychicznych, a organy nie przeprowadziły wnioskowanych dowodów. Organy administracji obu instancji uznały, że czyn policjantki godzi w ważny interes służby i podważa jej nieposzlakowaną opinię, co uzasadnia zwolnienie ze służby.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę K. G. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji utrzymujący w mocy rozkaz o zwolnieniu ze służby.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Stanisław Marek Pietras Sędziowie WSA Ewa Pisula-Dąbrowska Danuta Kania (spr.) Protokolant starszy sekretarz sądowy Aneta Duszyńska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 marca 2016 r. sprawy ze skargi K. G. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] lutego 2015 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby oddala skargę.
Rozkazem personalnym z dnia [...] grudnia 2014 r. nr [...] Komendant Wojewódzki Policji we [...], działając na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 w zw. z art. 45 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687 ze zm.), zwolnił [...] K. G. ze służby w Policji z dniem [...] grudnia 2014 r. Zgodnie z art. 108 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.), dalej: "k.p.a.", rozkazowi personalnemu nadano rygor natychmiastowej wykonalności.
W uzasadnieniu organ wskazał, iż podstawę faktyczną wszczęcia postępowania stanowił fakt dokonania w dniu [...] listopada 2013 r. kradzieży przez K. G. mienia w postaci alkoholu o nazwie [...] o pojemności 0,5 litra, [...] o pojemności 1,0 litra, a także koszulki damskiej o łącznej wartości [...] zł w [...] w markecie [...] na szkodę [...] S.A. z siedzibą w [...]. W następstwie ww. czynu funkcjonariuszka została ukarana mandatem karnym kredytowanym seria i numer [...] w wysokości 50 zł. Przedmiotowy mandat funkcjonariuszka przyjęła i pokwitowała bez zastrzeżeń, tym samym stał on się prawomocny.
Organ zaznaczył, iż zgodnie z art. 43 ust. 3 ustawy o Policji - zwrócono się w dniu [...] grudnia 2013 r. do organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów o wydanie stosownej opinii. Zarząd Wojewódzki Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów woj. [...] w podjętej uchwale nr [...] z dnia [...] grudnia 2013 r. nie wniósł zastrzeżeń co do wszczętej procedury w sprawie zwolnienia funkcjonariuszki ze służby.
Następnie organ wskazał, iż w toku postępowania zgromadzono materiał dowodowy w postaci protokołów przesłuchania świadków: E. H., J. M. - pracowników sklepu [...],[...] W. W., [...] R. O., [...] W. S. - funkcjonariuszy Policji, notatek służbowych [...] W. W. i [...] R. O., kserokopii mandatu karnego kredytowanego seria i nr [...], wyciągu z notatnika służbowego [...] W. W., notatki służbowej [...] W. S., kserokopii zwolnień lekarskich oraz zaświadczeń lekarskich [...] K. G., protokołu z rozprawy administracyjnej, wyciągu z akt osobowych funkcjonariuszki, notatki służbowej [...] J. K. z przebiegu służby funkcjonariuszki, płyty CD z nagraniem z monitoringu ze sklepu [...] z dnia [...] listopada 2014 r. i protokołem oględzin, karty informacyjnej leczenia szpitalnego K. G. w Wojskowym Szpitalu Klinicznym we [...], wyniku badania EEG i rezonansu magnetycznego oraz opinii psychologicznej.
Postanowieniami z dnia: [...] marca 2014 r., [...] kwietnia 2014 r., [...] listopada 2014 r. oraz [...] listopada 2014 r. Komendant Wojewódzki Policji we [...] odmówił przeprowadzenia wnioskowanego przez pełnomocnika strony dowodu z opinii biegłego na okoliczność, czy zażywane przez K. G. w dniu popełnienia wykroczenia leki: [...] i [...], miały wpływ na rozumienie i ocenę popełnionego czynu. Ponadto, postanowieniem z dnia [...] listopada 2014 r. organ odmówił przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków - rodziców strony na okoliczność stanu zdrowia ich córki, jej zaburzeń psychicznych, pamięciowych oraz rodzaju zażywanych leków.
Organ zaznaczył, iż okoliczności objęte wnioskami pełnomocnika strony pozostają bez związku z przedmiotem niniejszego postępowania, które miało na celu wykazanie, czy wobec dokonania przez K. G. kradzieży, dalsze pełnienie przez nią służby w Policji jest zgodne z interesem służby oraz interesem społecznym, czy też nie. Przedmiotowe wnioski dowodowe mają na celu stwierdzenie braku świadomości podejmowanych przez policjantkę czynów w dniu [...] listopada 2013 r., a więc mogłyby być uznane za konieczne do przeprowadzenia w sprawie o uchylenie mandatu karnego (art. 17 Kodeksu wykroczeń). Przy czym uprawnionym do uchylenia prawomocnego mandatu karnego, zgodnie z art. 101 Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia, jest sąd właściwy do rozpoznania sprawy, na którego obszarze działania została nałożona grzywna. Nie jest natomiast rolą organów administracji - w sprawie dotyczącej zwolnienia policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji - przeprowadzanie na wniosek strony dowodów mających na celu podważenie zasadności nałożonej w postępowaniu mandatowym grzywny.
Organ zauważył, że K. G. jako funkcjonariusz z 10-letnim stażem służby oraz przeszkoleniem podstawowym miała wiedzę o tym, że w chwili podpisania mandat karny staje się prawomocny. Ponadto, jak wynika z zeznań świadka [...] W. W., strona przed wystawieniem mandatu została pouczona o prawie odmowy przyjęcia mandatu karnego i skierowania w tym zakresie wniosku o ukaranie do sądu karnego, co poświadczyła własnoręcznym podpisem kwitując odbiór mandatu.
Organ zaznaczył również, że w dniu [...] października 2014 r. na rozprawie administracyjnej, przeprowadzonej na wniosek strony, świadek [...] W. W. oświadczył, że w trakcie czynności związanych z wystawieniem mandatu funkcjonariuszka "była spokojna, zachowywała się racjonalnie, spójnie składała zdania, nie czuł od niej woni alkoholu. Nie wzbudził w nim podejrzeń fakt, że K. G. przebywała na długotrwałym zwolnieniu lekarskim skoro zachowywała się w sposób prawidłowy (...) zdaniem [...] W. W. stan zdrowia wymienionej nie wskazywał, że zażywa ona jakieś leki. Jej zachowanie było spokojne, lecz nie apatyczne - wskazujące na działania pod wpływem silnych leków. Zachowanie to nie wzbudziło w nim żadnych podejrzeń".
Zdaniem organu, z zebranego w sprawie materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że funkcjonariuszka dokonała kradzieży ww. artykułów ze sklepu [...]. Wskazują na to zeznania świadka J. M. - pracownika ochrony, który w dniu [...] grudnia 2013 r. podczas przesłuchania zeznał: "Ja do chwili gdy kasjer zakończył skanowanie towarów obserwowałem panią G. przez monitoring i gdy płaciła za zakupy wyszedłem, aby ją zatrzymać, gdyż widziałem jak na stoisku z napojami przekłada dwie butelki wódki i bluzkę do podręcznej torby z kartonu. Byłem na 100% przekonany, że płacąc za towar schowała przy sobie towary, które ukradła. Zatrzymania pani G. dokonałem za linią kas w miejscu, gdzie już mogła opuścić sklep. (...) W chwili zatrzymania zachowywała się bardzo spokojnie".
Analizując przesłanki zwolnienia ze służby określone w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji organ wskazał, że w orzecznictwie sądowym, jak i w praktyce przyjęto, że na podstawie ww. przepisu można dokonać zwolnienia ze służby tych funkcjonariuszy, którzy w ocenie przełożonych nie powinni z przyczyn pozamerytorycznych pełnić służby, ale nie można ich zwolnić na innej podstawie prawnej. Przesłanka "ważnego interesu służby" powinna być w każdej indywidualnej sprawie skonkretyzowana poprzez wskazanie okoliczności faktycznych, składających się na taką ocenę. Decyzja o zwolnieniu, choć ma charakter uznaniowy, powinna uwzględniać przesłanki określone w art. 25 ust. 1 ustawy o Policji. Zgodnie z ww. przepisem służbę w Policji mogą pełnić wyłącznie osoby o nieposzlakowanej opinii, bezwzględnie przestrzegające prawa i zasad współżycia społecznego. W ocenie organu, policjant powinien mieć zawsze wzgląd na to, aby swoim zachowaniem umacniać powagę i zaufanie do pełnionych przez niego funkcji, bowiem policjantem nie bywa się tylko w służbie ale również poza nią. Powinien unikać wszelkich sytuacji, które godziłyby w dobre imię Policji.
Zachowanie K. G. w dniu [...] listopada 2014 r. godzi w dobre imię formacji i interes służby. Powyższe założenia potwierdzają zeznania świadków w szczególności E. H. - zastępcy kierownika sklepu [...], która w dniu [...] grudnia 2014 r. zeznała: "Gdy dowiedziałam się, że sprawczynią kradzieży jest policjantka odebrałam to w sposób negatywny. Byłam tym zdziwiona, że osoba, która została powołana do tego, żeby przestrzegać prawa, stać na jego straży, sama dokonuje kradzieży wykroczeniowej. Również pozostali pracownicy sklepu, gdy dowiedzieli się o tym, że sprawczynią kradzieży jest funkcjonariusz Policji, byli bardzo zdziwieni tym faktem, a zarazem zaskoczeni".
Zdaniem organu, nie ulega wątpliwości, że opisana sytuacja rzutuje ujemnie na ważny interes służby, jakim jest utrata wiarygodności formacji w oczach opinii publicznej. Popełnienie przez funkcjonariuszkę wskazanego czynu uniemożliwia jej dalsze pozostanie w służbie, bowiem swoim zachowaniem dała wyraz ignorancji prawa, przez co utraciła zaufanie społeczne. Dokonane w sprawie ustalenia świadczą, iż policjantka sprzeniewierzyła się zobowiązaniu zawartemu w art. 27 ust. 1 ustawy o Policji tj. rocie ślubowania policjantów, w którym przyrzekła strzec bezpieczeństwa Państwa i jego obywateli, przestrzegać prawa, dyscypliny służbowej, wykonywać polecenia przełożonych, strzec tajemnicy państwowej i służbowej, a także honoru, godności i dobrego imienia służby oraz przestrzegać zasad etyki zawodowej.
Końcowo organ wskazał, że szczególny charakter zadań związanych z pełnieniem zawodu policjanta, wyrażający się m. in. w obowiązku ochrony życia, zdrowia, mienia, porządku publicznego i bezpieczeństwa, uzasadnia nadanie rozkazowi personalnemu rygoru natychmiastowej wykonalności - zgodnie z art. 108 § 1 k.p.a. Istotne jest bowiem, aby od daty zwolnienia faktycznie wykluczyć zwalnianego funkcjonariusza ze służby i odsunąć od wykonywania czynności służbowych.
W odwołaniu do powyższego rozkazu personalnego K. G., reprezentowana przez pełnomocnika, wniosła o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, ewentualnie o jego zmianę. Zaskarżonemu rozkazowi personalnemu zarzuciła naruszenie:
1) art. 10 § 1 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie wniosku o zmianę wyznaczonego na dzień [...] listopada 2014 r. terminu do wypowiedzenia się strony co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań,
2) art. 8 k.p.a. poprzez przyjęcie już w postanowieniu wszczynającym postępowanie administracyjne, że ma ono na celu wyłącznie zwolnienie ze służby,
3) art. 7 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich czynności, wnioskowanych przez stronę i jej pełnomocnika, mających na celu wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy,
4) art. 77 § 1, art. 78 § 1 i § 2, art. 84 § 1 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie wniosku dowodowego w zakresie przeprowadzenia opinii biegłego lekarza psychiatry na okoliczność, czy zażywane przez K. G. leki [...] i [...] miały wpływ na rozumienie znaczenia czynu i pokierowanie swym postępowaniem, a także wniosku o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków K. G. i J. G. na okoliczność sytuacji osobistej oraz stanu zdrowia K. G.,
5) art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji poprzez błędne przyjęcie, że ewentualne zwolnienie policjanta ze służby z uwagi na ważny interes służby, nie jest uwarunkowane stanem jego zdrowia w chwili dokonania czynu, który stanowi podstawę zwolnienia,
6) naruszenie art. 108 § 1 k.p.a. poprzez nadanie zaskarżonemu rozkazowi personalnemu rygoru natychmiastowej wykonalności.
Rozkazem personalnym z dnia [...] lutego 2015 r. nr [...] Komendant Główny Policji, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymał w mocy zaskarżony rozkaz personalny.
W uzasadnieniu wskazał, iż zwolnienie [...] K. G. ze służby w Policji, na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, należało uznać za decyzję prawidłową i słuszną. Uzasadniona jest bowiem taka reakcja przełożonych, w sytuacji gdy policjant, pomimo dotychczasowej nienagannej postawy i prawidłowego wypełniania obowiązków służbowych, popełnia z niskich pobudek czyn zasługujący na szczególne potępienie opinii społecznej.
Organ odwoławczy stwierdził, iż niniejszej sprawie bezspornym jest, że w dniu [...] listopada 2013 r. K. G. została zatrzymana w sklepie [...] w [...] przez pracownika ochrony tego sklepu w związku z podejrzeniem dokonania kradzieży. Na miejsce został wezwany funkcjonariusz Policji, który nałożył na wymienioną grzywnę w drodze mandatu karnego w wysokości 50 zł za popełnienie wykroczenia określonego w art. 119 § 1 Kodeksu wykroczeń. K. G. przyznała się wówczas do dokonania kradzieży. Pouczona o prawie odmowy przyjęcia mandatu karnego, mandat ten przyjęła, co potwierdziła własnoręcznym podpisem.
Jak wynika z zeznań ówczesnego pracownika ochrony sklepu [...] w [...] – J. M. (protokół przesłuchania świadka z dnia [...] grudnia 2013 r.), w dniu [...] listopada 2013 r. wymieniony wykonując swoje obowiązki zaobserwował jak robiąca zakupy kobieta (którą później okazała się być K. G.), wkłada dwie butelki wódki i bluzkę do podręcznej torby. Kobieta ta dokonała również innych zakupów, za które zapłaciła. Świadek widział, jak przy kasie kobieta płaciła wyłącznie za inne towary, nie zapłaciła natomiast za artykuły umieszczone wcześniej w torbie. Świadek zatrzymał kobietę za linią kas i przeprowadził do pomieszczenia socjalnego. Tam poprosił o wyjęcie towarów z podręcznej torby, których nie ujawniła przy kasie. Wymieniona wyjęta dwie butelki alkoholu i damską bluzkę. Świadek twierdzi, że kobieta w czasie zatrzymania zachowywała się spokojnie. W chwili, gdy wyjmowała towar z podręcznej torby powiedziała, że jest policjantką i że legitymację służbową ma w samochodzie na parkingu.
K. G. twierdzi natomiast, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. Pamięta jedynie, że funkcjonariusz nakładający mandat polecił, żeby przyjęła mandat w wysokości 50 zł i że wszystko będzie w porządku, a on zda go do archiwum. Oświadczyła też, że jest świadoma, że przyjęcie mandatu i pokwitowanie jego odbioru powoduje jego uprawomocnienie się. Pamięta też, że przyszedł pracownik ochrony i kazał jej otworzyć torbę, w której był alkohol. Nie miała świadomości, dlaczego pracownik ochrony ją zatrzymuje, a mandat przyjęła, ponieważ ten alkohol znajdował się w jej torbie. [...] W. W. - wykonujący czynności służbowe na terenie sklepu w związku z kradzieżą - stwierdził, że [...] K. G. przyznała się do popełnienia wykroczenia (protokół z rozprawy administracyjnej z dnia [...] października 2014 r., w czasie której przeprowadzono konfrontację zeznań ww. świadka z wyjaśnieniami strony).
Organ odwoławczy wskazał, że dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy nie jest konieczne szczegółowe ustalenie jednoznacznego, zgodnego dla wszystkich uczestników, przebiegu zdarzenia. Aktualny brak pamięci K. G. o okolicznościach zdarzenia nie świadczy bowiem o tym, że nie miało ono miejsca, tym bardziej, że w sprawie występują zeznania świadków oraz zapis z monitoringu, zaś sama strona nie zaprzecza, że w jej torbie znalazły się opisywane produkty. Podkreślenia wymaga, że [...]. W. S. zeznał (protokół z dnia [...] grudnia 2013 r.), że w dniu [...] listopada 2013 r. K. G. podczas dokonanego przez niego rozpytania oświadczyła, że zapłaciła tylko za towar, który wyłożyła na taśmę, zaś skradzione rzeczy (dwie butelki wódki i bluzka) były ukryte w jej torbie podręcznej. Mandat przyjęła dobrowolnie, przyznając się do kradzieży. W rozmowie z [...] W. S. stwierdziła, że nie wie dlaczego to zrobiła. Alkohol chciała przekazać osobom, które pomagają jej w przeprowadzce. Nie miała pieniędzy, by za niego zapłacić, bowiem w czasie zakupów w [...] miała w portfelu 20 zł. Przytoczone wyjaśnienia zainteresowanej wydają się spójne, logiczne i wiarygodne.
Organ odwoławczy podkreślił, że skarżąca, jako funkcjonariusz Policji, doskonale wiedziała, że nałożenie grzywny w drodze mandatu karnego jest możliwe jedynie, gdy schwytano sprawcę wykroczenia na gorącym uczynku lub bezpośrednio po popełnieniu wykroczenia (art. 97 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia).
Opisywane zdarzenie z dnia [...] listopada 2013 r., zwłaszcza wobec faktu, że K. G. przyznała się wówczas do popełnienia kradzieży i poddała karze sprawia, że zarówno lokalna społeczność, jak i środowisko policyjne mają uzasadnione podstawy, żeby postrzegać wymienioną policjantkę jako sprawcę pospolitej kradzieży, a więc czynu popełnianego z winy umyślnej, ocenianego jednoznacznie negatywnie. Skarżąca nie może już zatem cieszyć się nieposzlakowaną opinią i zaufaniem, wymaganymi od każdego funkcjonariusza Policji. Jej postępowanie, z uwzględnieniem wszystkich opisanych wyżej okoliczności, sprawia, że ocena jej postawy w sposób istotny odbiega od społecznego wzorca policjanta. Skarżąca utraciła przymioty konieczne do pozostawania w szeregach formacji służącej społeczeństwu, powołanej do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego.
W ocenie organu odwoławczego, na rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie nie ma wpływu fakt, że K. G. pozostawała pod opieką lekarza neurologa, a w dniu popełnienia wykroczenia - jak twierdzi - zażywała leki [...] i [...]. Powyższe mogłoby mieć znaczenie dla ustalenia odpowiedzialności karnej zainteresowanej, jednak w żaden sposób nie wpływa na ocenę niniejszej sprawy. Dokonanie przez K. G. kradzieży sklepowej, pomimo rzekomego braku pamięci o tym zdarzeniu, a nawet postulowanej przez jej pełnomocnika tezy o ograniczonej możliwości kontrolowania postępowania, powoduje utratę zaufania do policjantki, a tym samym skutkuje niedopełnieniem jednej z zasadniczych przesłanek pełnienia służby w Policji. Popełniony czyn przesądza o braku wiarygodności wymienionej, dowodząc tym samym, iż nie daje ona rękojmi prawidłowego, zgodnego z rotą złożonego ślubowania, wypełniania misji policjanta.
Zdaniem organu odwoławczego, zarzuty podniesione w odwołaniu pozostają bez wpływu na prawidłowość podjętego rozstrzygnięcia. Organ I instancji w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy oraz dokonał oceny dowodów z zachowaniem reguł określonych w Kodeksie postępowania administracyjnego. Wydając rozstrzygnięcie należycie uzasadnił swoje stanowisko.
Organ I instancji uwzględnił również, stosownie do art. 7 k.p.a., słuszny interes strony oraz interes społeczny, zasadnie dając prymat temu drugiemu. Nie budzi bowiem wątpliwości, że w interesie społecznym, tożsamym z interesem służby pozostaje, aby służbę w Policji pełnili jedynie policjanci dający rękojmię godnego reprezentowania formacji.
Zdaniem organu odwoławczego, nieuzasadniony jest zarzut naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. skoro przez cały czas trwania postępowania strona czynnie w nim uczestniczyła - osobiście lub przez pełnomocnika. Nie było też przeszkód, aby w wyznaczonym terminie, tj. w dniu [...] listopada 2014 r., czynności zapoznania z aktami postępowania dokonał pełnomocnik strony. Złożenie oświadczenia o woli K. G. osobistego zapoznania się z aktami przy jednoczesnym przedłożeniu zaświadczenia lekarskiego o braku możliwości uczestniczenia w postępowaniu administracyjnym ze względu na stan zdrowia, należy postrzegać jako usiłowanie przedłużenia i tak długotrwałego postępowania.
Organ odwoławczy podkreślił, iż stan faktyczny sprawy został wyjaśniony w sposób pełny i kompletny, nie było zatem konieczności przeprowadzenia przez organ I instancji wnioskowanych przez pełnomocnika dowodów. Wykazanie bowiem, że K. G. dokonała kradzieży sklepowej w stanie wyłączającym możliwość świadomego kierowania swoim postępowaniem w żaden sposób nie wpłynęłoby na treść zaskarżonego rozstrzygnięcia. Nie jest bowiem w interesie służby, aby policjant, który nawet w takim stanie dokonuje czynu zabronionego, nadal pełnił służbę w Policji.
Organ odwoławczy zauważył, iż w dniu [...] czerwca 2014 r. K. G. została przez Komendanta Wojewódzkiego Policji we [...] skierowana na badania lekarskie do Wojewódzkiej Komisji Lekarskiej MSW we [...], jednakże nie zgłosiła się do WKL z wykonanymi badaniami. Organ skorzystał zatem z posiadanych instrumentów, pozwalających na weryfikację stanu zdrowia strony, jednakże postawa zainteresowanej uniemożliwiła ostateczne potwierdzenie tego stanu. W tej sytuacji organ nie mógł dopuścić, aby służbę w Policji pełniła osoba, która dokonała kradzieży, a ponadto w wątpliwość poddawana jest jej możliwość świadomego kontrolowania postępowania, przy czym osoba ta nie poddaje się określonej przepisami pragmatycznymi procedurze oceny stanu zdrowia.
Konkludując organ odwoławczy stwierdził, że organ I instancji zasadnie nadał zaskarżonej decyzji rygor natychmiastowej wykonalności za zasadzie art. 108 § 1 k.p.a. Szczególny status i zadania Policji czynią bowiem koniecznym niezwłoczne rozwiązanie stosunku służbowego z policjantem, który popełnił czyn uniemożliwiający kontynuowanie służby bez uszczerbku dla jej ważnych interesów.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższy rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] lutego 2015 r. nr [...] K. G., reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, zarzuciła:
I. naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. naruszenie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji poprzez błędne przyjęcie, że ewentualne zwolnienie policjanta ze służby z uwagi na ważny interes służby, nie jest uwarunkowane stanem jego zdrowia w chwili dokonania czynu, który ma stanowić podstawę zwolnienia, a w konsekwencji przyjęcie, że przesłanka ważnego interesu służby ma wyłącznie charakter uznaniowy i tylko od woli organu zależy jej zastosowanie bez badania okoliczności wymagających wiadomości specjalnych zastrzeżonych do opinii biegłych;
II. naruszenie przepisów postępowania w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
1) art. 10 § 1 k.p.a. poprzez przyjęcie, że nie przychylenie się do wniosku pełnomocnika strony o zmianę wyznaczonego na dzień [...] listopada 2014 r. terminu do wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań i powiadomienie pełnomocnika o odmowie zmiany terminu dopiero po jego upływie, tj. w dniu [...] listopada 2014 r., jest zgodne z tym przepisem;
2) art. 8 k.p.a. poprzez uznanie, że przyjęcie już w postanowieniu wszczynającym przedmiotowe postępowanie administracyjne wobec [...] K. G., że ma ono na celu wyłącznie zwolnienie ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, co świadczy o naruszeniu zasady zaufania do organów władzy publicznej, które z góry określają wynik postępowania i konsekwentnie zmierzają do jego osiągnięcia - jest zgodne z tym przepisem;
3) art. 7 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich możliwych czynności, wnioskowanych przez stronę i jej pełnomocnika, do wyjaśnienia stanu faktycznego;
4) art. 77 § 1, art. 78 § 1 i 2 i art. 84 § 1 k.p.a. poprzez konsekwentne nieuwzględnianie wniosku dowodowego w zakresie przeprowadzenia opinii biegłego lekarza psychiatry na okoliczność, czy zażywane przez skarżącą leki [...] i [...] miały wpływ na rozumienie znaczenia czynu i pokierowanie swym postępowaniem jak i ocenę popełnionego wykroczenia, świadomość postępowania, oraz czy mogły wywołać zaburzenia pamięciowe lub zaburzenia innych czynności psychicznych, takich jak swobodne i świadome podjęcie decyzji i wyrażenie woli; a także nieuwzględnienie wniosku dowodowego w zakresie przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków K. G. i J. G. na okoliczność sytuacji osobistej jak i stanu zdrowia skarżącej, rodzaju zażywanych leków i ich wpływu na zachowanie strony w okresie w jakim doszło do popełnienia wykroczenia;
5) naruszenie art. 108 § 1 k.p.a. poprzez uznanie, że nadanie zaskarżonemu rozkazowi personalnemu rygoru natychmiastowej wykonalności, podczas gdy nie jest to niezbędne ze względu na inny interes społeczny, jest zgodne z tym przepisem.
W związku z powyższymi zarzutami skarżąca wniosła o:
1) uchylenie zaskarżonego rozkazu personalnego oraz uchylenie rozkazu personalnego I instancji ze względu na naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.),
2) zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych,
3) wstrzymanie wykonania zaskarżonego rozkazu personalnego.
W motywach skargi podniesiono w szczególności, iż w ocenie skarżącej nie doszło do popełnienia zarzucanego wykroczenia. Zgodnie z art. 17 § 1 Kodeksu wykroczeń nie popełnia wykroczenia, kto, z powodu choroby psychicznej, upośledzenia umysłowego lub innego zakłócenia czynności psychicznych, nie mógł w czasie czynu rozpoznać jego znaczenia lub pokierować swoim postępowaniem. W niniejszym przypadku niewątpliwie zachodziły przesłanki do zastosowania art. 17 § 1 Kodeksu wykroczeń, doszło bowiem do zakłócenia czynności psychicznych skarżącej. Jednakże funkcjonariusz Policji nakładający mandat nie wziął pod uwagę tej kwestii i stosując standardową procedurę potraktował sprawę jak każdą inną kradzież artykułów spożywczych.
Obecnie obowiązujące przepisy Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia nie dają możliwości uchylenia się od skutków nałożonego prawomocnie mandatu z uwagi na brak zdolności do podejmowania świadomych decyzji w chwili jego przyjmowania. Skarżąca nie miała i nie ma zatem prawnej możliwości uchylenia się od złożonego oświadczenia o przyjęciu mandatu karnego.
W związku z powyższym, obowiązkiem organu było wyjaśnienie wszystkich wątpliwości związanych ze stanem zdrowia funkcjonariusza Policji w chwili popełnienia wykroczenia, które - zdaniem organu - stanowi podstawę do zastosowania fakultatywnego trybu zwolnienia ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji.
W sytuacji, gdyby skarżąca nie przyjęła mandatu karnego lub chociażby miała możliwość uchylenia się od skutków złożonego oświadczenia o przyjęciu mandatu, istniałoby wysokie prawdopodobieństwo, że do ukarania jej w postępowaniu wykroczeniowym w ogóle by nie doszło, a w konsekwencji niniejsze postępowanie nie zostałoby nawet wszczęte. Konieczne jest zatem przeprowadzenie przez organ wnioskowanych przez stronę dowodów na okoliczność stanu zdrowia [...] skarżącej oraz stanu jej zdrowia w chwili przyjęcia mandatu karnego. Znajdujące się w aktach postępowania zaświadczenia lekarskie uprawdopodabniają fakt braku świadomości skarżącej w chwili popełnienia czynu. Konieczne wydaje się także przesłuchanie rodziców strony. Posiadają oni obiektywną wiedzę o wszelkich zachowaniach córki, przebiegu stanu zdrowia oraz ilości przyjmowanych leków od dnia wypadku, w którym doznała urazu głowy, do chwili obecnej.
Końcowo wskazano, iż skoro w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji ustawodawca kwestie zwolnienia policjanta ze służby pozostawił uznaniu administracyjnemu, to obowiązkiem organu jest ocenić zebrany w sprawie materiał dowodowy w świetle wszystkich okoliczności mogących mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, a nie w świetle tylko niektórych z nich. Działanie funkcjonariusza pod wpływem przejściowych zaburzeń psychicznych w żaden sposób nie wpływa bowiem na wizerunek Policji, któremu organ poświęcił istotną część uzasadnienia zaskarżonego rozkazu personalnego.
W odpowiedzi na skargę Komendant Główny Policji wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko jak w uzasadnieniu zaskarżonego rozkazu personalnego.
Postanowieniem z dnia 15 maja 2015 r. sygn. akt II SA/Wa 624/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonego rozkazu personalnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647), dalej: "p.u.s.a.", sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu, kontrola ta jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stosownie do treści art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej: "p.p.s.a.", sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd nie może wydać orzeczenia na niekorzyść skarżącego, chyba że stwierdzi naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności (§ 2).
Skarga analizowana w świetle powyższych kryteriów nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżony rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] lutego 2015 r. nr [...] oraz utrzymany nim w mocy rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji we [...] w dnia [...] grudnia 2014 r. nr [...] nie naruszają prawa.
Zgodnie z brzmieniem art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, policjanta można zwolnić ze służby w przypadku, gdy wymaga tego ważny interes służby. Przepis ten stanowi materialnoprawną podstawę wydanych w sprawie rozkazów personalnych w przedmiocie zwolnienia funkcjonariusza ze służby w Policji.
Decyzja wydana na podstawie powyższego przepisu ma charakter fakultatywny i podejmowana jest w ramach uznania administracyjnego. Jakkolwiek decyzja o charakterze uznaniowym pozostaje pod kontrolą Sądu, to jednak zakres tej kontroli jest ograniczony, bowiem Sąd bada wyłącznie zgodność z prawem podjętego rozstrzygnięcia, nie wnikając natomiast w jego celowość. Z tego względu kontrola sądowa takich decyzji zmierza do ustalenia, czy na podstawie obowiązujących przepisów prawa dopuszczalne było wydanie decyzji, czy organ przy jej wydaniu nie przekroczył granic uznania administracyjnego oraz czy uzasadnił rozstrzygnięcie dostatecznie zindywidualizowanymi przesłankami, w taki sposób, aby nie można mu było zarzucić dowolności. Badaniu podlega zatem, czy przy podjęciu decyzji spełniona została, zawarta w art. 7 k.p.a., powinność uwzględnienia interesu społecznego i słusznego interesu strony. Ponadto, zaakceptowanie zakresu, w jakim organ uczynił użytek z przyznanego mu uprawnienia, zależy od ustalenia, czy stan faktyczny sprawy został wszechstronnie wyjaśniony w świetle przepisów prawa materialnego, mających zastosowanie w sprawie. Sam wybór rozstrzygnięcia, dokonywany przez organ na podstawie kryteriów słuszności i celowości, pozostaje już jednak poza granicami kontroli sądowej. Sądy administracyjne nie są bowiem uprawnione do dokonywania oceny tego, w jaki sposób organy administracji wypełniają treści pozasystemowych kryteriów słusznościowych, czy celowościowych - realizacji określonej polityki stosowania prawa administracyjnego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 maja 2011 r., sygn. akt I OSK 301/11, publ. https://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Przywołany art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji mówi o możliwości zwolnienia funkcjonariusza Policji ze służby, gdy wymaga tego ważny interes służby. Choć prawodawca w ustawie o Policji nie określił, co należy rozumieć przez pojęcie "ważny interes służby", to jednak nie powinno budzić wątpliwości, że chodzi tu o dobro interesu służby, rozumianego jako interes społeczny. Prawodawca, używając takiego sformułowania, pozwala organom Policji na odpowiednią ocenę stanu faktycznego, by w konsekwencji organy te mogły zdecydować o celowości dalszego trwania stosunku służbowego. Ustawodawca dostrzega zatem potrzebę ochrony interesu służby (interesu społecznego), jako interesu nadrzędnego, dając jednocześnie właściwym organom możliwość oceny każdego indywidualnego przypadku.
W orzecznictwie powszechnie przyjmuje się, że konieczność zwolnienia policjanta ze służby w omawianym trybie może wynikać z różnych okoliczności i zdarzeń świadczących o tym, że dalsze pozostawienie policjanta w służbie nie jest możliwe. Stwierdzenie nieprzydatności policjanta do służby w Policji nie musi ograniczać się przy tym do przypadków naruszenia obowiązków służbowych. Może być również uzasadnione każdym innym zachowaniem policjanta, które uniemożliwia kontynuowanie służby bez uszczerbku dla jej ważnych interesów (por. wyrok NSA z dnia 21 kwietnia 1994 r., sygn. akt II SA 426/99, publ. LEX nr 47389).
W ocenie Sądu, w rozpoznawanej sprawie przesłanka zwolnienia K. G. ze służby w Policji - ze względu na ważny interes służby - została wystarczająco wykazana. Organy obu instancji w pisemnych motywach wydanych rozkazów personalnych wyjaśniły w sposób pełny i przekonujący powody, dla których uznały, że w sprawie wystąpił ważny interes służby uzasadniający rozwiązanie ze skarżącą stosunku służbowego.
Trafnie przy tym organy obu instancji zwróciły uwagę na rodzaj i zakres zadań, które ustawodawca powierzył Policji. Zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy o Policji jest ona umundurowaną i uzbrojoną formacją służącą społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Realizacja tak ważkich zadań wymaga, aby funkcjonariuszami Policji były osoby o odpowiednich kwalifikacjach merytorycznych oraz posiadające niezbędną zdolność fizyczną i psychiczną do pełnienia służby w formacjach mundurowych. Ponadto służbę w Policji mogą pełnić wyłącznie obywatele polscy o nieposzlakowanej opinii (art. 25 ust. 1). Jakiekolwiek wątpliwości co do posiadania takiego przymiotu dyskwalifikują funkcjonariusza jako osobę zdolną do prawidłowego wykonywania obowiązków służbowych. Każdy, kto decyduje się na dobrowolne podjęcie służby w Policji musi zdawać sobie z tego sprawę. Składa on bowiem ślubowanie, w którym zobowiązuje się między innymi do godnego zachowania w służbie i poza nią oraz należytej dbałości o dobro formacji, do której przystępuje. Musi mieć więc także świadomość tego, że sprawowanie funkcji publicznej łączy się nie tylko z pewnymi przywilejami ale i ze zwiększonymi obowiązkami oraz pewnymi ograniczeniami nieznanymi innym grupom zawodowym.
Funkcjonariuszom Policji przysługuje zwiększona ochrona trwałości stosunku służbowego, jednakże nie ma ona charakteru bezwzględnego i nie sięga ona tak daleko, jak tego oczekuje skarżąca. Ustawodawca w interesie policjantów reglamentuje dopuszczalne przyczyny zwolnienia ich ze służby. Jednocześnie dostrzega również potrzebę prowadzenia racjonalnej polityki kadrowej w interesie Policji oraz konieczność wyposażenia organów tej formacji w instrumenty prawne niezbędne do podejmowania działań zmierzających do sprawnego funkcjonowania wszystkich komórek organizacyjnych oraz do budowania autorytetu państwa i zaufania obywateli do jego organów.
Na powyższe wielokrotnie zwracał uwagę Trybunał Konstytucyjny, wskazując w swych orzeczeniach na to, iż nieuczciwość i brak wiarygodności osób realizujących służbę publiczną szkodzi zaufaniu publicznemu i podważa autorytet państwa. Istnienie wątpliwości co do zachowania przymiotów niezbędnych do sprawowania funkcji publicznych nie może zatem pozbawiać właściwych organów możliwości stosowania wobec funkcjonariuszy publicznych innych, pozakarnych dolegliwości (por. wyrok z dnia 19 października 2004 r. sygn. akt K 1/04, publ. OTK-A 2004/9/93).
W niniejszej sprawie bezsporne jest zdarzenie z dnia [...] listopada 2013 r., kiedy to skarżąca została zatrzymana w sklepie [...] w [...] przez pracownika ochrony tego sklepu w związku z podejrzeniem dokonania kradzieży. Wezwany na miejsce funkcjonariusz Policji nałożył na skarżącą grzywnę w formie mandatu karnego w wysokości 50 zł za popełnienie wykroczenia określonego w art. 119 § 1 Kodeksu wykroczeń. Skarżąca przyznała się wówczas do dokonania kradzieży. Pouczona o prawie odmowy przyjęcia mandatu karnego, mandat ten przyjęła dobrowolnie, co potwierdziła własnoręcznym podpisem (mandat karny seria [...] numer [...]). Przy czym skarżąca, jako funkcjonariusz Policji, musiała mieć wiedzę, że nałożenie grzywny w drodze mandatu karnego jest możliwe jedynie, gdy schwytano sprawcę wykroczenia na gorącym uczynku lub bezpośrednio po popełnieniu wykroczenia (art. 97 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia).
Wskazać należy, że fakt kradzieży mienia wynika z zeznań świadków, w tym w szczególności pracownika ochrony sklepu [...] – J. M., który dokładnie opisał przebieg zdarzenia z udziałem skarżącej, okoliczności jej zatrzymania na terenie sklepu, przeprowadzenia do pomieszczenia socjalnego oraz ujawnienia skradzionego towaru (protokół z przesłuchania świadka z dnia [...] grudnia 2013 r.). Istotne w sprawie są również zeznania [...] W. W., który przybył na interwencję do sklepu [...] i nałożył na skarżącą grzywnę w drodze mandatu karnego (protokół z przesłuchania świadka z dnia [...] grudnia 2013 r.).
Sąd podziela pogląd organu, że zasady logicznego rozumowania oraz doświadczenie życiowe pozwalają dać wiarę zeznaniom świadków, które w sposób spójny i logiczny korelują z pozostałym zebranym w sprawie materiałem dowodowym, w tym z zeznaniami świadka [...] W. S. (protokół z przesłuchania z dnia [...] grudnia 2013 r.) oraz z treścią notatki służbowej z czynności związanych z kradzieżą mienia, sporządzonej przez ww. funkcjonariusza w dniu [...] listopada 2013 r.
Z notatki tej wynika, iż skarżąca, rozpytana na okoliczność zaistniałego zdarzenia, oświadczyła, że pełni służbę w Policji od dnia [...] grudnia 2004 r. obecnie na stanowisku [...] KWP we [...]. Od czerwca 2013 r. przebywa na zwolnieniu lekarskim w związku z wypadkiem jakiego doznała w miejscu swojego zamieszkania, co skutkowało obrażeniami głowy. Przez ponad miesiąc była hospitalizowana na oddziale neurologicznym, obecnie pozostaje pod opieką neurologa. Zaznaczyła, że termin zwolnienia lekarskiego upływa w dniu [...] grudnia 2013 r. i po tym czasie zamierza wrócić do pracy. Stwierdziła również, że posiada dwoje dzieci w wieku 6 i 7 lat, które są na jej wyłącznym utrzymaniu. Od trzech lat jest po rozwodzie, a jej sytuacja finansowa jest trudna. W ostatnim czasie sprzedała dom przy ul. [...] w [...], gdzie nadal mieszka, lecz jest w trakcie przeprowadzki do swoich rodziców. Skarżąca oświadczyła, że w dniu dzisiejszym ([...] listopada 2013 r.) przed południem udała się do dyskontu [...] w [...], gdzie zamierzała kupić niezbędne artykuły spożywcze. W trakcie zakupów postanowiła, że weźmie alkohol, aby w ramach podziękowania wręczyć go osobom, które pomagają jej w przeprowadzce. W tym celu wzięła z półki sklepowej dwie butelki wódki i włożyła je do wózka, a następnie przełożyła do swojej torby. Butelki owinęła wcześniej w bluzkę pochodzącą ze sklepu. Po zapłaceniu w kasie za towar, który znajdował się w wózku, została zatrzymana przez pracownika ochrony, który zaprowadził ją do pomieszczenia socjalnego i wezwał Policję. Po pewnym czasie przyjechał policjant i za popełnione wykroczenie ukarał ja mandatem karnym. Mandat przyjęła dobrowolnie, przyznając się do kradzieży. Towar, który znajdował się w torbie, został zabezpieczony przez pracownika ochrony. W trakcie rozmowy z policjantem - w obecności pracownika ochrony - przyznała się, że jest policjantką. Skarżąca oświadczyła, nie wie dlaczego to zrobiła. Alkohol chciała przekazać osobom, które pomagają jej w przeprowadzce. Nie miała pieniędzy, aby za niego zapłacić, gdyż w portfelu miała 20 zł. W trakcie czynności rozpytania zaproponowano skarżącej pomoc psychologiczną. Skarżąca jednak odmówiła oświadczając, że nie potrzebuje pomocy psychologa.
Wyjaśnienia skarżącej, jak zasadnie wskazały orzekające w sprawie organy, wydają się spójne i logiczne.
Mając powyższe na względzie, zgodzić należy się ze stanowiskiem organów, że poczynione w sprawie ustalenia faktyczne wskazują na istnienie przesłanek uzasadniających podjęcie rozstrzygnięcia o zwolnieniu skarżącej ze służby w Policji.
Opisane wyżej postępowanie skarżącej, co podkreślały organy, niewątpliwie mogło mieć niekorzystny wpływ na wizerunek i dobre imię Policji oraz z pewnością nie sprzyjało budowaniu autorytetu przedmiotowej formacji i jej funkcjonariuszy. Sprawne działanie tej formacji opiera się bowiem na zaufaniu społecznym. Policja w odbiorze społecznym musi być postrzegana jako instytucja zdolna organizacyjnie i osobowo do ochrony bezpieczeństwa oraz porządku publicznego. Społeczeństwo musi mieć uzasadnione podstawy do przekonania, że służbę w Policji pełnią i pełnić będą wyłącznie osoby niekarane oraz pozostające poza sferą jakichkolwiek podejrzeń o łamanie obowiązującego prawa, a ponadto, że formacja ta jest w stanie zwalczać i zapobiegać wszelkim przejawom patologii społecznej, nawet we własnych szeregach. Zdolność do natychmiastowej reakcji na takie zjawiska jest konieczna nie tylko do umacniania autorytetu Policji i państwa, w imieniu którego formacja ta realizuje powierzone jej zadania. Jest ona niezbędna także do umacniania dyscypliny i zapewnienia odpowiedniego poziomu etycznego funkcjonariuszy Policji. Każdy funkcjonariusz tej formacji, aby móc skutecznie wykonywać swoje obowiązki służbowe musi zatem pozostawać poza wszelkimi podejrzeniami o jakiekolwiek zachowania sprzeczne z prawem.
Postępowanie skarżącej mogło natomiast nasuwać uzasadnione wątpliwości, co do zachowania przez nią przymiotu osoby o nieposzlakowanej opinii. "Poszlaka" w języku polskim oznacza bowiem podejrzenie, okoliczność przemawiającą na niekorzyść, natomiast "nieposzlakowany" to ten, któremu nie można nic zarzucić, ani przypisać. Powyższe pojęcie odnosi się zarówno do sfery życia prywatnego, jak i zawodowego. Utratę przymiotu "nieposzlakowanej opinii" powoduje nie tylko karalność danej osoby. Taki skutek może wywoływać także znalezienie się w kręgu podejrzeń bądź insynuacji. Zatem nieposzlakowana opinia to także ogólna ocena danej osoby w sferze etycznej. Nawet podejrzenie o popełnienie przez funkcjonariusza Policji przestępstwa czy wykroczenia, świadczy o niespełnieniu wymogu nieskazitelnej postawy moralnej, która determinuje możliwość pełnienia służby publicznej.
W ocenie Sądu, wszystkie okoliczności przytoczone przez organy Policji pozwalały na ocenę, że K.G. utraciła przymioty konieczne do pozostania w szeregach Policji oraz, że rozwiązanie z nią stosunku służbowego z uwagi na ważny interes służby było w pełni uprawnione.
W związku z powyższym, zarzut naruszenia art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji uznać należy za niezasadny, gdyż organom nie można skutecznie wytknąć ani błędnej wykładni, ani niewłaściwego zastosowania tego przepisu.
Zaznaczyć w tym miejscu należy, że każda z przesłanek zwolnienia ze służby stanowi samodzielną podstawę prawną postępowania. Nie istnieje zatem możliwość wszczęcia "ogólnego" postępowania w sprawie zwolnienia policjanta ze służby, w toku którego organ dokonuje wyboru jednej z podstaw zwolnienia. Z tego względu, nie można skutecznie czynić organowi zarzutu naruszenia art. 8 k.p.a. w sytuacji, gdy zawiadomił skarżącą o wszczęciu postępowania administracyjnego wskazując na konkretną przesłankę zwolnienia, w tym przypadku ze względu na "ważny interes służby".
Oceniając, czy w rozpoznawanej sprawie organy Policji zachowały warunki do wydania decyzji uznaniowej, należy stwierdzić, że słuszny interes skarżącej (art. 7 k.p.a.) nie stoi w sprzeczności z podjętym rozstrzygnięciem, zaś argumentacja skarżącej kwestionująca przedmiotowy rozkaz, nie góruje nad interesem służby (interesem społecznym). Wydając rozstrzygnięcie organy kierowały się bowiem dobrem służby, któremu ustawodawca dał normatywny wyraz w treści art. 25 ustawy o Policji, stawiając wymóg, aby funkcjonariusze tworzący tę służbę mieli nieposzlakowaną opinię. Przez ten właśnie pryzmat oceniany był słuszny interes skarżącej.
Nieuzasadnione są, zdaniem Sądu, zarzuty skargi dotyczące naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, w tym art. 7 i art. 77 § 1 poprzez zaniechanie podjęcia przez organ czynności mających na celu wnikliwe i wyczerpujące zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego. Podkreślić należy, że organy orzekające w sprawie podjęły rozstrzygnięcie w następstwie analizy i oceny całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Mając na względzie dotychczasowy przebieg służby funkcjonariuszki oraz ocenę wywiązywania się z obowiązków służbowych, zawartą w opinii służbowej z dnia [...] lutego 2012 r., organ zważył fakt, że skarżąca popełniła wykroczenie z art. 119 § 1 Kodeksu wykroczeń. Właśnie ta okoliczność poddana została przez organ ocenie pod kątem zastosowania art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Ocena ta zaś skutkowała wydaniem zaskarżonego rozkazu personalnego w przedmiocie zwolnienia ze służby.
Nie są trafne zarzuty skargi dotyczące naruszenia przepisów postępowania dowodowego, wymienionych w art. 78 § 1 i art. 84 § 1 k.p.a. W ocenie Sądu, organy orzekające prawidłowo uznały, iż w świetle poczynionych ustaleń faktycznych, brak było podstaw do przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego lekarza psychiatry na okoliczność, czy zażywane przez skarżącą leki miały wpływ na rozumienie znaczenia czynu i pokierowanie swoim postępowaniem, a także dowodu z zeznań rodziców skarżącej na okoliczność jej stanu zdrowia oraz sytuacji osobistej.
Zgodzić należy się ze stanowiskiem organów, że żądanie przeprowadzenia ww. dowodów mogłoby zostać uznane za uzasadnione w postępowaniu przed sądem karnym w sprawie o uchylenie prawomocnego mandatu karnego, nie zaś w postępowaniu administracyjnym w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji. Postępowanie to zostało wszczęte w następstwie ukarania skarżącej mandatem karnym za dokonanie kradzieży, przy czym kwestia ewentualnych zaburzeń psychicznych skarżącej i ich wpływu na wykonywanie przez nią czynności, wykracza poza jego przedmiot. W postępowaniu tym, co należy podkreślić, organy dokonują oceny skutków, a nie przyczyn, określonych zdarzeń - w tym przypadku popełnienia przez funkcjonariusza Policji wykroczenia - w kontekście przesłanki "ważnego interesu służby". Dokonana w niniejszej sprawie ocena doprowadziła organy Policji do prawidłowego wniosku o konieczności rozwiązania ze skarżącą stosunku służbowego.
Nie ma racji skarżąca twierdząc, że w sprawie doszło do naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. poprzez pozbawienie jej prawa do czynnego udziału w postępowaniu, w szczególności poprzez uniemożliwienie wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań przed wydaniem zaskarżonej decyzji.
Zgodnie z treścią art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla je w całości albo części, jeżeli stwierdzi naruszenie przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Warunkiem uwzględnienia skargi z tego powodu jest wykazanie nie tylko, że jakieś uchybienia procesowe miały w ogóle miejsce, ale przede wszystkim, iż mogły one rzutować na wynik sprawy. Przez możliwość istotnego wpływania na wynik sprawy należy przy tym rozumieć prawdopodobieństwo oddziaływania naruszeń prawa procesowego na treść decyzji lub postanowienia. Chodzi tu więc o uchybienia procesowe na tyle istotne, że kształtowały one lub współkształtowały treść stosunku administracyjnoprawnego, czyli że gdyby nie było ujawnionego naruszenia przepisów postępowania, rozstrzygnięcie sprawy przez organy administracyjne mogłoby być inne.
W ocenie Sądu, w niniejszej sprawie brak jest przesłanek wskazujących na naruszenie przez organy Policji uprawnień procesowych skarżącej w stopniu skutkującym uchylenie zaskarżonego rozkazu personalnego.
Skarżąca została zawiadomiona o wszczęciu postępowania w przedmiocie zwolnienia ze służby i aktywnie w nim uczestniczyła - osobiście, a następnie przez pełnomocnika. Na wniosek pełnomocnika skarżącej, w dniu [...] marca 2014 r., umożliwiono dokonanie fotokopii materiałów zgromadzonych w toku postępowania, zaś w dniu [...] marca 2014 r. przekazano kopię CD z utrwalonym zapisem monitoringu ze sklepu [...] z dnia [...] listopada 2014 r. W dniu [...] października 2014 r., na wniosek pełnomocnika skarżącej, przeprowadzono rozprawę administracyjną. Pismem z dnia [...] listopada 2014 r. organ I instancji wyznaczył skarżącej oraz pełnomocnikowi termin końcowego zapoznania się ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym na dzień [...] listopada 2014 r. Pismo to zostało doręczone pełnomocnikowi skarżącej w dniu [...] listopada 2014 r. Dopiero jednak w dniu [...] listopada 2014 r. o godz. [...] pełnomocnik skierował do organu - za pośrednictwem faksu - wniosek o zmianę terminu zaznajomienia z materiałami postępowania i wyznaczenie go po dniu [...] grudnia 2014 r. Uzasadniając niestawiennictwo pełnomocnik podał okoliczność przebywania skarżącej na zwolnieniu lekarskim do dnia [...] grudnia 2014 r. oraz chęć jej osobistego zapoznania się z materiałem dowodowym. Jednocześnie pełnomocnik skarżącej złożył kolejny wniosek dowodowy.
Pismem z dnia [...] listopada 2014 r. organ I instancji poinformował pełnomocnika skarżącej o braku możliwości zmiany terminu zaznajomienia się z materiałami postępowania administracyjnego. Zaznaczył, iż w toku postępowania skarżącej oraz jej pełnomocnikowi zapewniono prawo do czynnego udziału w postępowaniu, zaś to, czy skarżąca z tego uprawnienia skorzysta pozostawiono wyłącznie jej uznaniu.
W tym stanie rzeczy, w ocenie Sądu, brak jest podstaw do uznania, że organ dopuścił się naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Organ bowiem dopełnił obowiązku poinformowania pełnomocnika skarżącej o możliwości wypowiedzenia się co do zgromadzonych materiałów i zgłoszonych żądań. Natomiast to, że nie uwzględnił wniosku pełnomocnika o zmianę terminu dokonania tej czynności nie oznacza, iż skarżąca nie miała realnej możliwości obrony swych praw. Podkreślić należy, że skarżącej i pełnomocnikowi przysługiwało prawo do wglądu do akt postępowania na każdym jego etapie. Istniała zatem możliwość zaznajomienia się z materiałami postępowania na etapie wcześniejszym, tym bardziej, że ostatnią czynnością dowodową w postępowaniu było przeprowadzenie rozprawy administracyjnej z udziałem skarżącej i jej pełnomocnika w dniu [...] października 2014 r. (protokół z rozprawy k. 180-186 akt admin.).
W świetle powyższego, brak jest podstaw do uznania, że zaistniała podstawa do wznowienia postępowania administracyjnego zakończonego zaskarżonym rozkazem personalnym z przyczyn określonych w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.
W ocenie Sądu, nieuzasadniony jest również zarzut naruszenia przez organ art. 108 § 1 k.p.a. poprzez nadanie rozkazowi personalnemu z dnia [...] grudnia 2014 r. rygoru natychmiastowej wykonalności. Zaznaczyć należy, ze wykonanie decyzji nieostatecznej ma charakter wyjątkowy, dlatego też przesłanki nadania decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności poddawane są wykładni ścisłej. Jedną z tych przesłanek jest "niezbędność" niezwłocznego wprowadzenia rozstrzygnięcia decyzji w życie. Odwołanie do pojęcia "niezbędności" może nastąpić wówczas, gdy w danym czasie i w danej sytuacji nie można się obejść bez wykonania praw lub obowiązków, o których rozstrzyga się w decyzji, ponieważ zwłoka w ich wykonaniu zagraża dobrom chronionym, określonym w art. 108 § 1 k.p.a. Organ I instancji, nadając wydanemu rozstrzygnięciu rygor natychmiastowej wykonalności, miał na uwadze ważny interes społeczny tożsamy w tym przypadku z interesem służby (dobrem służby), polegający na konieczności zapewnienia ciągłości wykonywania zadań Policji, a także godności i dobrego imienia tej formacji.
Podkreślić należy, że specyfika formacji jaką jest Policja, służącej społeczeństwu i przeznaczonej do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania porządku publicznego wymaga, aby istotne decyzje kadrowe były realizowane niezwłocznie. Przeciwne w tym względzie stanowisko mogłoby negatywnie wpłynąć na sposób funkcjonowania całej formacji, a w rezultacie na stan bezpieczeństwa i porządku publicznego.
Końcowo wskazać należy, że w stanie faktycznym niniejszej sprawy spełniona została przesłanka określona w art. 43 ust. 3 ustawy o Policji, zgodnie z którym zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 może nastąpić po zasięgnięciu opinii organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów. Stanowisko ww. organizacji zakładowej nie ma mocy wiążącej dla organu.
Rozkaz personalny organu I instancji został poprzedzony wystąpieniem do organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów. Jak wynika z treści pisma z dnia [...] grudnia 2013 r., Zarząd Wojewódzki NSZZ Policjantów woj. [...] nie wniósł zastrzeżeń co do wszczętej procedury zwolnienia skarżącej ze służby w Policji (uchwała nr [...] z dnia [...] grudnia 2013 r.).
Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że zaskarżony rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji oraz utrzymany nim w mocy rozkaz personalny organu I instancji odpowiadają prawu.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło