II SA/Wa 727/18
PostanowienieWSA w Warszawie2018-06-28
Skład orzekający: Beata Gibzińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba mieszkająca w domu rodzinnym, partycypująca w kosztach utrzymania, może być uznana za prowadzącą samodzielne gospodarstwo domowe na potrzeby przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia radcy prawnego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że osoba mieszkająca w domu rodzinnym i partycypująca w kosztach utrzymania, mimo twierdzeń o samodzielnym prowadzeniu gospodarstwa domowego, pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym z rodzicami. Brak pełnych informacji o stanie majątkowym i dochodach rodziców, a także posiadanie przez wnioskodawcę oszczędności, wyklucza przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia radcy prawnego.Stan faktyczny
A.R. złożył skargę na decyzję Rektora odmawiającą przyznania stypendium doktoranckiego i jednocześnie wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych oraz ustanowienia radcy prawnego. Wnioskodawca podał, że mieszka w domu rodzinnym, partycypuje w kosztach utrzymania, posiada niewielkie oszczędności i samochód, a jego dochód pochodzi z pracy na pół etatu i stypendium. Sąd wezwał do uzupełnienia informacji o stanie majątkowym rodziców i prowadzeniu wspólnego gospodarstwa domowego. Wnioskodawca podtrzymał stanowisko o samodzielnym gospodarowaniu, ale nie przedstawił pełnych danych o rodzicach.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania A.R. prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych oraz ustanowienia radcy prawnego.Pełny tekst orzeczenia
Referendarz sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie – Beata Gibzińska po rozpoznaniu w dniu 28 czerwca 2018 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku A.R. o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych oraz ustanowienia radcy prawnego w sprawie ze skargi A.R. na decyzję Rektora [...] w [...] z dnia [...] marca 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania stypendium doktoranckiego postanawia odmówić przyznania A.R. prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych oraz ustanowienia radcy prawnego
A.R. wraz ze skargą na decyzję Rektora [...] w [...] z dnia [...] marca 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania stypendium doktoranckiego wystąpił o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych oraz ustanowienia radcy prawnego.
W uzasadnieniu wniosku wskazał, że jest studentem oraz doktorantem. Prowadzi samodzielne gospodarstwo domowe, chociaż mieszka w domu rodzinnym z rodzicami. Oświadczył, że pomaga rodzicom w codziennych czynnościach partycypując w kosztach utrzymania, natomiast sam ponosi opłaty związane z wyżywieniem. Podał, że koszty związane z postępowaniem sądowym oraz możliwością skorzystania z pomocy profesjonalnego pełnomocnika przekraczają jego możliwości finansowe.
W oświadczeniu o stanie rodzinnym, majątku i dochodach podał, że nie posiada żadnej nieruchomości, papierów wartościowych, a jedynie oszczędności w kwocie 872 zł przeznaczone na rozwój osobisty (edukację) oraz samochód osobowy, którego wartość wynosi około 2.000 zł. Podał, że łączny dochód gospodarstwa domowego wynosi 1.015 zł, na który składa się wynagrodzenie w wysokości 765 zł netto miesięcznie (umowa o pracę w wymiarze ½ etatu na czas określony do końca sierpnia 2018 r.) oraz stypendium naukowe w kwocie 250 zł. Jako zobowiązania i stałe wydatki wskazał: czesne za studia – 6.950 zł rocznie, dojazdy na uczelnię (do [...] i [...]) – około 500 zł miesięcznie, koszty ponoszone na utrzymanie mieszkania – 250 zł miesięcznie (opłaty za media i telefon).
Wobec faktu, że zawarte we wniosku o przyznanie prawa pomocy oświadczenie A.R. o jego stanie majątkowym i rodzinnym było niepełne i nie zawierało wszystkich niezbędnych informacji zarządzeniem z dnia 22 maja 2018 r. wezwano skarżącego, na podstawie art. 255 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369, z późn. zm.); zwanej dalej P.p.s.a., do złożenia w terminie 7 dni, dodatkowych wyjaśnień dotyczących nadesłanego wniosku o przyznanie prawa pomocy, poprzez udzielenie informacji czy gospodarstwo domowe prowadzi samodzielnie czy też wspólnie z rodzicami (w rubryce nr 5 formularza wskazał, że mieszka w domu rodzinnym partycypując w kosztach utrzymania, natomiast w rubryce nr 6 dotyczącej stanu rodzinnego rodzice zostali pominięci – rubryka ta została przekreślona), wyjaśniono, że w sytuacji gdy skarżący pozostaje w gospodarstwie domowym z innymi osobami należy nadesłać informacje o stanie majątkowym (w tym o ewentualnych oszczędnościach) oraz uzyskiwanych dochodach przez te osoby oraz nadesłanie kopii dokumentu PIT rozliczenia podatku dochodowego za rok 2017.
W odpowiedzi z dnia 19 czerwca 2018 r. na powyższe wezwanie skarżący wskazał, że prowadzi samodzielne gospodarstwo domowe, ponosząc wszelkie koszty związane z utrzymaniem (wyżywienie, odzież, opłaty za media, studia, czesne, dojazd, konferencje, publikacje naukowe). Zaznaczył, że fakt, iż obecnie zamieszkuje w domu rodzinnym nie świadczy, że prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z rodzicami. Dom rodzinny nie jest jego własnością, a na wynajmowanie mieszkania go nie stać. Skarżący przesłał także kopię dokumentu PIT rozliczenia podatku dochodowego za rok 2017 r., podając, że jego sytuacja materialna w 2017 r. była lepsza, bowiem był zatrudniony na pełny etat i otrzymywał wynagrodzenie w wysokości 1.459,48 zł netto miesięcznie. Obecnie natomiast pracuje w wymiarze ½ etatu i otrzymuje wynagrodzenie w kwocie 797,50 zł netto miesięcznie. Podkreślił, że obecnie poszukuje zatrudnienia, bowiem z końcem sierpnia 2018 r. jego umowa o pracę wygasa.
Mając powyższe na względzie zważono, co następuje:
Zgodnie z art. 244 P.p.s.a., prawo pomocy obejmuje zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego. Prawo to może być przyznane w zakresie całkowitym lub częściowym. Prawo pomocy w zakresie całkowitym obejmuje zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego (art. 245 § 1 i 2 P.p.s.a.).
Stosownie do treści art. 199 P.p.s.a., generalną zasadą postępowania sądowego jest ponoszenie przez stronę kosztów związanych z jej udziałem w sprawie.
Instytucja prawa pomocy (szczególnie w zakresie całkowitym) jest zatem wyjątkiem od powyższej zasady ponoszenia kosztów postępowania przez stronę i ma zastosowanie w uzasadnionych przypadkach. Dlatego też pomoc państwa, wyrażona w przepisach o prawie pomocy w postępowaniu przed sądem administracyjnym, skierowana jest do osób, które z uwagi na bardzo ciężką sytuację materialną, często nie mają zaspokojonych nawet podstawowych potrzeb życiowych.
Udzielenie stronie prawa pomocy jest formą dofinansowania jej z budżetu państwa, z tego względu Sąd, jako dysponent środków publicznych, odpowiedzialny za zasadność i legalność ich wydatkowania, ma obowiązek zbadania, czy strona wnioskująca o przyznanie prawa pomocy, rzeczywiście spełnia przesłanki do przyznania jej tego prawa.
Zgodnie z art. 246 § 1 pkt 1 P.p.s.a., prawo pomocy przysługuje osobie fizycznej w zakresie całkowitym, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania.
Użyte przez ustawodawcę sformułowanie "osoba ta wykaże" oznacza, że to na wnioskodawcy, czyli osobie ubiegającej się o przyznanie prawa pomocy spoczywa obowiązek podania tych danych (w postaci oświadczeń oraz dokumentów źródłowych), które w sposób wystarczający i niebudzący wątpliwości pozwolą na ustalenie jego stanu majątkowego i możliwości płatniczych oraz stanu rodzinnego. Obowiązek ten w sposób jednoznaczny ustawodawca sprecyzował w art. 255 P.p.s.a. umożliwiając sądowi administracyjnemu (referendarzowi sądowemu) wezwanie wnioskodawców do uzupełnienia niewystarczającego lub budzącego wątpliwości oświadczenia zawartego we wniosku o przyznanie prawa pomocy i nakładając na nich obowiązek wykonania tych wezwań ("strona jest obowiązana na wezwanie (...))".
Jednocześnie należy zauważyć, że rozpoznając wniosek o przyznanie prawa pomocy sąd administracyjny (referendarz sądowy) nie bada sytuacji majątkowej wnioskodawcy tylko w granicach jego zdolności zarobkowych, czy możliwości płatniczych, lecz dokonuje tej oceny na tle sytuacji majątkowej w gospodarstwie domowym skarżącego, czyli bierze też pod uwagę sytuację majątkową i możliwości płatnicze wszystkich osób pozostających wraz z nim we wspólnym gospodarstwie domowym. Natomiast to skarżący w składanym formularzu wniosku ma obowiązek zamieścić tego rodzaju dane w takim szerokim zakresie lub uzupełnić je w przypadku, gdy są one niewystarczające lub budzą wątpliwości. Ustawodawca dał temu wyraz w treści art. 252 § 1 P.p.s.a. stwierdzając, że wniosek o przyznanie prawa pomocy powinien zawierać oświadczenie strony obejmujące dokładne dane o stanie majątkowym i dochodach oraz stanie rodzinnym.
W ocenie referendarza sądowego wniosek o przyznanie prawa pomocy w żądanym zakresie nie zasługuje na uwzględnienie.
We wniosku o przyznanie prawa pomocy skarżący oświadczył, że prowadzi samodzielne gospodarstwo domowe zamieszkując w domu rodzinnym wraz z rodzicami. Nie posiada żadnych nieruchomości, a jego majątek stanowią oszczędności w kwocie 872 zł oraz samochód osobowy o wartości około 2.000 zł. Na dochód składa się jego wynagrodzenie za pracę (½ etatu) w kwocie 797,50 zł oraz stypendium naukowe w wysokości 250 zł, co stanowi łącznie 1.047,50 zł. Do stałych kosztów utrzymania zaliczył czesne za studia – 6.950 zł rocznie, dojazdy na uczelnię (do [...] i [...]) – około 500 zł miesięcznie, koszty ponoszone na mieszkanie – 250 zł miesięcznie (opłaty za media i telefon). Podkreślił, że sam ponosi opłaty związane z wyżywieniem, odzieżą, wyjazdami na konferencje naukowe oraz publikacje. Ponadto zaznaczył, że z końcem sierpnia 2018 r. wygasa umowa o pracę i w związku z tym obecnie poszukuje zatrudnienia.
W pierwszej kolejności należy wskazać, że wątpliwości budzi kwestia prowadzenia przez skarżącego samodzielnego gospodarstwa domowego, w sytuacji gdy mieszka, jak oświadczył we wniosku o przyznanie prawa pomocy (rubryka nr 5), w domu rodzinnym wraz z rodzicami. Choć obowiązujące regulacje prawne nie definiują pojęcia "wspólnego gospodarstwa domowego", to jednak w orzecznictwie i w literaturze przedmiotu przyjmuje się, że pod pojęciem "pozostawania we wspólnym gospodarstwie domowym" rozumie się stałe przebywanie kilku osób w tym samym miejscu, które związane jest z koncentracją ich interesów życiowych, przy jednoczesnym partycypowaniu w utrzymaniu tego gospodarstwa. To z kolei oznacza, że "wspólne prowadzenie gospodarstwa domowego" należy rozumieć szeroko – jako wspólne zamieszkiwanie, jak i ponoszenie wspólnych wydatków, co skarżący sam przyznał, oświadczając, że "czuje się zobowiązany co miesiąc dokładać rodzicom do opłat", a zatem uczestniczy w kosztach utrzymania gospodarstwa domowego. Przez wspólne zamieszkiwanie rozumie się mieszkanie w tym samym lokalu mieszkalnym bądź w tym samym budynku, natomiast przez wspólne gospodarowanie rozumie się ponoszenie wspólnych wydatków na zaspokajanie potrzeb osób zamieszkujących w tym samym lokalu lub budynku. Z wyroku Sądu Najwyższego z dnia 2 lutego 1996 r., sygn. akt II URN 56/95 (OSNP 1996 r., nr 16, poz. 240) wynika bowiem, że cechami charakterystycznymi dla prowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego może być udział i wzajemna, ścisła współpraca w załatwianiu codziennych spraw związanych z prowadzeniem domu, niezarobkowanie i pozostawanie w związku z tym na całkowitym lub częściowym utrzymaniu osoby, z którą się gospodarstwo domowe prowadzi, a wszystko dodatkowo uzupełnione cechami stałości, które tego typu sytuację charakteryzują.
W związku z powyższym należy uznać, że wbrew twierdzeniom skarżącego pozostaje on we wspólnym gospodarstwie domowym wraz z rodzicami, a w konsekwencji to na skarżącym spoczywał obowiązek podania informacji o wysokości osiąganych przez nich dochodów i posiadanym majątku, w sposób zgodny z treścią poszczególnych rubryk formularza wniosku.
O prowadzeniu wspólnego gospodarstwa domowego decyduje bowiem więź gospodarczo - rodzinna istniejąca między określonymi osobami (w szczególności pokrewieństwo, łożenie na utrzymanie połączone z zamieszkiwaniem w tym samym miejscu). Mimo, że skarżący zaprzecza, że prowadzi wraz z rodzicami wspólne gospodarstwo domowe, to jednak rodzice zapewniają mu lokum i w jakiejś części przyczyniają się do jego utrzymania. Wskazać należy, że skarżący wykazuje miesięczny dochód w wysokości 797,50 zł (wynagrodzenie za pracę) oraz 250 zł (stypendium naukowe). Jednocześnie oświadcza, że ponoszone koszty to: dojazdy na uczelnię 500 zł miesięcznie, czesne za studia – 580 zł miesięcznie oraz telefon i media – 250 zł miesięcznie. Ponadto deklaruje, że samodzielnie ponosi koszty wyżywienia, ubrania, wyjazdów na konferencje naukowe i publikacje. Wydatki stanowią zatem łącznie 1.330 zł + koszty nieokreślone. Wobec powyższych danych trudno ustalić faktyczne dochody skarżącego i jednoznacznie wykluczyć wsparcie rodziców, a tym samym przyjąć jego informacje o prowadzeniu samodzielnego gospodarstwa domowego za wiarygodne.
Podkreślić należy, że osoby najbliższe w pierwszej kolejności są zobowiązane do zaspakajania koniecznych potrzeb członków rodziny, a dopiero, gdy z przyczyn obiektywnych nie jest to możliwe (brak dochodów, majątku, oszczędności) – powołane do tego instytucje społeczne i państwowe.
W związku z powyższym brak jest wiarygodnych podstaw do aprobaty powołanych przez skarżącego okoliczności dotyczących samodzielnego prowadzenia gospodarstwa domowego, a wobec jego milczenia w kwestii stanu majątkowego rodziców (źródeł dochodu oraz jego wysokości, ewentualnych ich oszczędności) nie ma podstaw, aby stwierdzić, że jego sytuacja materialna pozwalałaby uznać go za osobę ubogą i że rodzice nie udzielają mu żadnego wsparcia.
Ponadto należy wskazać, że posiadanie majątku, w tym oszczędności pieniężnych, w zasadzie wyklucza przyznanie prawa pomocy. Powyższe potwierdza orzecznictwo sądów administracyjnych w zakresie prawa pomocy, uznając fakt posiadania zgromadzonych oszczędności za negatywną przesłankę przyznania tego prawa (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 września 2010 r., sygn. akt II FZ 430/10 oraz z dnia 27 września 2011 r., sygn. akt I OZ 724/11, orzeczenia dostępne na stronie internetowej pod adresem: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Skarżący zatem posiadając oszczędności w wysokości 872 zł jest w stanie ponieść koszty postępowania, które na obecnym etapie wynoszą 200 zł z tytułu wpisu sądowego od skargi.
Należy podkreślić, że sąd (referendarz) nie jest związany oświadczeniem skarżącego co do sposobu wydatkowania posiadanych oszczędności. Skoro w dacie złożenia wniosku o przyznanie prawa pomocy skarżący dysponuje kwotą oszczędności, którą może przeznaczyć na pokrycie kosztów, to brak jest podstaw ku temu, by dawać priorytet niepotwierdzonym wydatkom, tym bardziej, że skarżący sam posiada stały dochód z tytułu wynagrodzenia za pracę.
Z tych względów, na podstawie art. 246 § 1 pkt 1 w związku z art. 258 § 1 i § 2 pkt 7 P.p.s.a., orzeczono jak w postanowieniu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło