II SA/Wa 779/21

WyrokWSA w Warszawie2021-09-21

Skład orzekający: Sędzia WSA Sławomir Fularski, Sędzia WSA Karolina Kisielewicz (sprawozdawca), Sędzia WSA Tomasz Szmydt

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pracodawca żołnierza pełniącego terytorialną służbę wojskową rotacyjnie nabywa prawo do świadczenia pieniężnego z art. 134a ustawy o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej przed zwolnieniem żołnierza z tej służby i przeniesieniem go do rezerwy?
Ratio decidendi
Prawo do świadczenia pieniężnego przysługuje pracodawcy zatrudniającemu żołnierza obrony terytorialnej już w trakcie pełnienia przez niego terytorialnej służby wojskowej rotacyjnie, a nie dopiero po zwolnieniu żołnierza z tej służby i przeniesieniu do rezerwy. Termin 90 dni na złożenie wniosku o wypłatę świadczenia jest terminem materialnym, a nie warunkiem powstania prawa do świadczenia. Organ błędnie uzależnił prawo do świadczenia od przeniesienia żołnierza do rezerwy.
Stan faktyczny
P.C., prowadzący działalność gospodarczą, złożył wniosek o wypłatę świadczenia pieniężnego za okres pełnienia terytorialnej służby wojskowej rotacyjnie przez pracownika W.N. w sierpniu 2017 r. Organ I instancji odmówił wypłaty świadczenia, uznając, że wniosek został złożony po terminie 90 dni od zwolnienia żołnierza z pełnienia służby. Organ II instancji utrzymał odmowę, argumentując, że W.N. nie został zwolniony z pełnienia służby i nie przeniesiono go do rezerwy, więc prawo do świadczenia nie powstało. Skarżący kwestionował te ustalenia i zarzucił błędną wykładnię przepisów.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego z dnia stycznia 2021 r. oraz decyzję Szefa Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego z dnia lutego 2018 r.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Fularski, Sędzia WSA Karolina Kisielewicz (spr.), Sędzia WSA Tomasz Szmydt, Protokolant referent stażysta Edyta Brzezicka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 września 2021 r. sprawy ze skargi P.C. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą [...] w [...] na decyzję Szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego z dnia [...] stycznia 2021 r., nr [...] w przedmiocie odmowy wypłaty świadczenia pieniężnego uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego w [...] z dnia [...] lutego 2018 r. nr [...] P.C. prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą [...] w [...], zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie decyzję Szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego z [...] stycznia 2021 r. (nr [...]) o odmowie wypłaty skarżącemu świadczenia pieniężnego za okres pełnienia w sierpniu 2017 r. terytorialnej służby wojskowej rotacyjnie przez W.N., pracownika tego podmiotu. Z okoliczności faktycznych sprawy wynika, że P.C. prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą [...] z siedzibą w [...], w dniu 1 grudnia 2017 r. zwrócił się do Szefa Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego w [...] z wnioskiem o wypłatę świadczenia pieniężnego w związku z zatrudnieniem W.N., który w okresie od [...] do [...] sierpnia 2017 r. pełnił terytorialną służbą wojskową rotacyjnie i któremu na mocy art. 125 ustawy z 21 listopada 1967 r. o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. z 2017 r., poz. 1430 ze zm.) pracodawca wypłacił odprawę pieniężną. Do wniosku (złożonym na urzędowym formularzu) dołączył zaświadczenie Dowódcy plutonu w [...] z 20 sierpnia 2017 r. , potwierdzające, że W.N. w terminie od [...] do [...] sierpnia 2017 r. odbył szkolenie podstawowe w [...] batalionie lekkiej piechoty w [...], listę płac za wrzesień 2017 r. wraz z bankowym potwierdzeniem dokonania wypłaty odprawy, wniosek pracownika o wypłatę odprawy z 7 września 2017 r. Szef Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego w [...] decyzją z [...] lutego 2018 r. (nr [...]), wydaną na podstawie art. 134a ust. 7 ustawy z dnia 21 listopada 1967 r. o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. z 2017 r., poz. 1430 ze zm.), odmówił wnioskodawcy ([...]) wypłaty świadczenia pieniężnego za okres pełnienia terytorialnej służby wojskowej rotacyjnie przez W.N. w sierpniu 2017 r. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji podał, że W.N. został zwolniony z pełnienia terytorialnej służby wojskowej w dniu [...] sierpnia 2017 r., natomiast wniosek jego pracodawcy o wypłatę świadczenia, o którym mowa w art. 134a ust. 1 ustawy, został złożony w dniu 1 grudnia 2017 r., czyli po upływie dziewięćdziesięciu dni od dnia zwolnienia żołnierza z pełnienia terytorialnej służby wojskowej rotacyjnie, o którym mowa w art. 134a ust. 5 ustawy. Skarżący w odwołaniu od tej decyzji stwierdził, że termin złożenia wniosku o przyznanie świadczenia, o którym mowa w art. 134a ust. 5 ustawy, jest terminem instrukcyjnym, a nie materialnym i dlatego nie ma podstaw do przyjęcia, że jego niezachowanie skutkuje wygaśnięciem roszczenia o wypłatę. P.C. dodał, że z § 4 ust. 6 rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej z dnia 21 lipca 2017 r. w sprawie świadczenia pieniężnego przysługującego pracodawcom zatrudniającym żołnierzy rezerwy posiadających nadany przydział kryzysowy za okres odbywania przez tych żołnierzy ćwiczeń wojskowych lub pełnienia okresowej służby wojskowej oraz żołnierzy pełniących terytorialną służbę wojskową rotacyjnie (Dz.U. z 2019 r., poz. 1837) wynika, że zaświadczenie stwierdzające okres pełnienia przez żołnierza OT terytorialnej służby wojskowej rotacyjnie (liczony od dnia stawienia się żołnierza do pełnienia tej służby do dnia zwolnienia z niej), dowódca jednostki wojskowej wydaje nie później niż w terminie 7 dni od dnia zwolnienia żołnierza rezerwy z ćwiczeń wojskowych lub do siódmego dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym była pełniona okresowa służba wojskowa lub terytorialna służba wojskowa rotacyjnie, a następnie niezwłocznie przekazuje je szefowi wojewódzkiego sztabu wojskowego. Zaświadczenie powinno więc zostać wydane najpóźniej do 7 września 2017 r. Tymczasem zaświadczenie z 20 sierpnia 2017 r. o pełnieniu przez W.N. w terminie od [...] do [...] sierpnia 2017 r. terytorialnej służby wojskowej rotacyjnie (szkolenia podstawowego w [...] batalionie lekkiej piechoty [...]), zostało wydane bezpośrednio jego pracownikowi dopiero po dniu 20 października 2017 r. Odwołujący się dodał, że "a priori zakłada więc", że zaświadczenie nie zostało przekazane w nakazanym terminie Szefowi Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego w [...]. W odwołaniu od decyzji organu I instancji skarżący zarzucił ponadto naruszenie art. 7, art. 8, art. 9 i art. 10 § 1, art. 12, art. 36 § 1 i art. 64 § 2 k.p.a. P.C. podniósł m. in, że organ nie zwrócił się do niego o złożenie wyjaśnień, co było powodem złożenia wniosku o przyznanie świadczenia 12 dni po terminie i wydał decyzję po 83 dniach od dnia otrzymania jego wniosku. Po rozpoznaniu odwołania skarżącego, Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego decyzją z [...] maja 2018 r. (nr [...]), wydaną na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., uchylił decyzję Szefa Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego w [...] decyzją z [...] lutego 2018 r. (nr [...]) i przekazał sprawę temu organowi do ponownego rozpatrzenia. Organ odwoławczy stwierdził, że organ I instancji (Szef Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego w [...] ) nie ustalił na jakiej podstawie prawnej oraz w jakim celu P.C. do wniosku o wypłatę świadczenia z 1 grudnia 2017 r. dołączył zaświadczenie Dowódcy plutonu w [...] z 20 sierpnia 2017 r. W zaskarżonej decyzji nie wyjaśnił również, w jaki sposób pracodawca został powiadomiony o dniach pełnienia przez pracownika terytorialnej służby wojskowej rotacyjnie, tj. czy uczynił to pracownik, czy wojskowy komendant uzupełnień, a także czy pracodawcy znany był okres pełnienia służby wojskowej WOT na jaki został powołany pracownik oraz kiedy nastąpiło zwolnienie żołnierza obrony terytorialnej z terytorialnej służby wojskowej. Ponadto w aktach sprawy brak jest odpisu dokumentu powołania wystawionego przez wojskowego komendanta uzupełnień, podległego szefowi wojewódzkiego sztabu wojskowego. Te uchybienia skutkowały naruszeniem art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 1 i § 3 k.p.a. Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego podał, że przepisy prawa "przewidują i wyróżniają" wydanie zaświadczenia przez dowódcę jednostki wojskowej na wniosek żołnierza obrony terytorialnej oraz z urzędu. Zaświadczenia te wydawane są w innym trybie i służą innym celom. Przepis art. 98u ust. 2 ustawy o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej, stanowi o zaświadczeniu o okresie pełnienia terytorialnej służby wojskowej, wydawanym na wniosek żołnierza OT (a więc żołnierza pozostającego w czynnej służbie wojskowej) przez dowódcę jednostki wojskowej, w której żołnierz OT pełni służbę, przy czym zaświadczenie to może dotyczyć minionych okresów pełnienia służby wojskowej, a obowiązek jego wydania uaktualnia się w chwili złożenia wniosku przez żołnierza OT. Natomiast według § 4 ust. 6 rozporządzenia MON z dnia 21 lipca 2017 r. zaświadczenie o okresie pełnienia przez żołnierza OT terytorialnej służby wojskowej rotacyjnie (o którym mowa w ust. 5), dowódca jednostki wojskowej wydaje nie później niż w terminie 7 dni od dnia zwolnienia żołnierza rezerwy z ćwiczeń wojskowych lub do siódmego dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym była pełniona okresowa służba wojskowa lub terytorialna służba wojskowa rotacyjnie, a następnie niezwłocznie przekazuje je szefowi wojewódzkiego sztabu wojskowego. To zaświadczenie jest wydawane przez dowódcę jednostki wojskowej z urzędu, "w sytuacji zwolnienia żołnierza rezerwy z terytorialnej służby wojskowej rotacyjnej. Organ odwoławczy podniósł, że z art. 134a ust. 5 ustawy o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej, wynika, że pracodawca przesyła wniosek w sprawie wypłaty świadczenia wraz z dokumentami potwierdzającymi poniesione koszty szefowi wojewódzkiego sztabu wojskowego, nie później niż przed upływem dziewięćdziesięciu dni od dnia zwolnienia żołnierza rezerwy z pełnienia terytorialnej służby wojskowej rotacyjnie. Według art. 98t ust. 1 tej ustawy, żołnierza obrony terytorialnej zwalnia się z terytorialnej służby wojskowej z dniem jej zakończenia ustalonym w powołaniu lub przedłużeniu. Stosownie do art. 98u ust. 1 ustawy, zwolnienie żołnierza OT z terytorialnej służby wojskowej oraz fakt jego odejścia z tej służby w danym dniu jej pełnienia rotacyjnie dowódca jednostki wojskowej, w której pełni służbę, stwierdza w rozkazie dziennym, ustalając jednocześnie łączną nieprzerwaną liczbę dni pełnienia tej służby. W konkluzji Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego stwierdził, że w sytuacji, gdy nie rozpoczął biegu termin do złożenia wniosku o zwrot wypłaconej odprawy przez pracodawcę, należało ustalić podstawę prawną z k.p.a. do odmowy wszczęcia postępowania ze względu na "inne uzasadnione przyczyny, które powodują, że postępowanie nie może być wszczęte" (art. 61a § 1 k.p.a.). W tych okolicznościach faktycznych i prawnych, Szef Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego w [...] decyzją z [...] sierpnia 2018 r. (nr [...]) na podstawie art. 105 § 1 k.p.a., umorzył postępowanie w sprawie wypłaty skarżącemu świadczenia pieniężnego za okres pełnienia w sierpniu 2017 r. terytorialnej służby wojskowej rotacyjnie przez W.N., a Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego po rozpoznaniu odwołania skarżącego, decyzją z [...] stycznia 2019 r. (nr [...]), wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymał tę decyzję w mocy. Organ odwoławczy w uzasadnieniu decyzji podzielił zapatrywanie organu I instancji, że z art. 134a ust. 2 i ust. 5 ustawy wynika, że świadczenie obejmujące wypłatę odprawy o której mowa w art. 125 ustawy, "wyraźnie łączy się" z posiadaniem tytułu żołnierza rezerwy. W.N. nie został zwolniony przez dowódcę jednostki wojskowej z pełnienia terytorialnej służby wojskowej rotacyjnie i przeniesiony do rezerwy (okres powołania od [...] sierpnia 2017 r. do [...] grudnia 2018r., określony w karcie powołania z [...] lipca 2017 r. został przedłużony na czas od [...] stycznia 2019 r. do [...] grudnia 2024 r.), a więc pozostaje w czynnej służbie wojskowej. Z tego powodu wniosek skarżącego o wypłatę świadczenia o którym mowa w art. 134a ust. 1 ustawy został złożony przedwcześnie. W konkluzji organ stwierdził, że sprawa nie może być merytorycznie rozpoznana i podlega umorzeniu na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 6 listopada 2019 r. sygn. akt II SA/Wa 703/19 na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), uwzględnił skargę P.C. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą [...] w [...] i uchylił decyzję Szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego z [...] stycznia 2019 r. i utrzymaną nią w mocy decyzję Szefa Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego w [...] z [...] sierpnia 2018 r., a także decyzję Szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego z [...] maja 2018 r. W uzasadnieniu Sąd wyjaśnił zagadnienie bezprzedmiotowości postępowania i podał m. in., że złożenie wniosku o wypłatę świadczenia po terminie, o którym mowa w art. 134a ust. 5 ustawy, może ewentualnie skutkować wydaniem rozstrzygnięcia o odmowie wypłaty świadczenia, nie zaś o umorzeniu postępowania jako bezprzedmiotowego. Należy bowiem odróżnić przypadek bezprzedmiotowości postępowania od braku przesłanek do uwzględnienia żądania strony. Wojewódzki Sąd Administracyjny w powołanym wyroku stwierdził ponadto, że organ "wadliwie odczytał", ustalone art. 134a ust. 2 ustawy w zw. z ust. 1 tego artykułu, reguły wypłaty świadczenia z tytułu wypłaty pracodawcy kosztów odprawy należnej pracownikowi. Sąd podał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyrokach z 14 stycznia 2019 r. sygn. akt II SA/Wa 578/18 i z 22 stycznia 2019 r. sygn. akt II SA/Wa 579/18 wywiódł, że z art. 134a ust. 1 ustawy, w brzmieniu nadanym nowelizacją z dnia 16 listopada 2016 r. o zmianie ustawy o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej oraz niektórych innych ustaw (Dz. U., poz. 2138), jednoznacznie wynika, że wolą ustawodawcy było objęcie świadczeniem pieniężnym, o którym mowa w tym przepisie, zarówno pracodawcy zatrudniającego pracownika będącego żołnierzem rezerwy, posiadającym nadany przydział kryzysowy jak i żołnierza obrony terytorialnej, zaś pozostawienie w ust. 2 art. 134a ustawy wyłącznie określenia "żołnierz rezerwy" jest oczywistą omyłką. Nie sposób bowiem doszukać się "racjonalnych względów celowościowych", które mogłyby przemawiać za przyjęciem, że zwrot kosztów w formie świadczenia dotyczyć ma tylko pracodawcy, który zatrudnia żołnierzy rezerwy lecz już nie żołnierzy obrony terytorialnej. Sąd dodał, że pewne reguły wypłaty świadczenia - odnosząc je expressis verbis do żołnierzy OT - zawiera także art. 134a ust. 8 i ust. 10 ustawy. Wskazane normy pozostawałyby więc w oczywistej sprzeczności, o ile by przyjąć za organem, że art. 134a ust. 2 ustawy faktycznie ogranicza możliwość uzyskania świadczenia jedynie do pracodawców, zatrudniających pracowników posiadających status żołnierzy rezerwy. W konkluzji stwierdził, że skoro prawodawca wyraził wolę wypłaty świadczenia także pracodawcy zatrudniającemu osoby będące żołnierzami obrony terytorialnej (art. 134a ust. 1), zaś - w myśl ust. 2 postanowił, że świadczenie to ma stanowić rekompensatę poniesionych kosztów, nie sposób przyjąć aby założył, że świadczenie w razie zatrudniania takich osób nie ma być w istocie wypłacane. Zdaniem Sądu, niebudzącą wątpliwości wolą prawodawcy było w istocie stosowanie reguł zamieszczonych w art. 134a ust. 2 ustawy, także do pracodawców zatrudniających żołnierzy obrony terytorialnej. W tych okolicznościach faktycznych i prawnych, Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego zaskarżoną decyzją z [...] stycznia 2021 r. wydaną na podstawie art. 138 § 1 k.p.a. i art. 134a ustawy o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej, utrzymał w mocy decyzję Szefa Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego w [...] z [...] lutego 2018 r. o odmowie wypłaty skarżącemu świadczenia pieniężnego za okres pełnienia terytorialnej służby wojskowej rotacyjnie przez W.N. w sierpniu 2017 r. Organ II instancji w uzasadnieniu tej decyzji podał, że podziela zapatrywanie sądu administracyjnego wyrażone w wyroku z 6 listopada 2019 r. sygn. akt II SA/Wa 703/19, odnośnie tego, że pozostawienie w art. 134a ust. 2 ustawy wyłącznie określenia "żołnierz rezerwy" jest "swoistym niedopatrzeniem" oraz o "oczywistej sprzeczności wewnątrzystemowej przepisu i systemu prawa odnoszącego się do istoty pełnienia terytorialnej służby wojskowej". Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego stwierdził, że art. 134a ust. 2 ustawy nie stanowi jednak samodzielnej podstawy do uzyskania świadczenia przez pracodawcę. Prawo do tego świadczenia jest bowiem uzależnione od spełnienia innych jeszcze, prawnie określonych przesłanek. Organ przyznał, że na gruncie przepisów ustawy nie jest możliwe bycie jednocześnie żołnierzem rezerwy i żołnierzem w czynnej służbie wojskowej, zarówno w przypadku pełnienia TSW, jak i odbywania ćwiczeń wojskowych oraz pełnienia okresowej służby wojskowej. Z kolei art. 134a ust. 5 ustawy stanowi, że pracodawca przesyła wniosek w sprawie wypłaty świadczenia wraz z dokumentami potwierdzającymi poniesione koszty szefowi wojewódzkiego sztabu wojskowego, nie później niż przed upływem dziewięćdziesięciu dni od dnia zwolnienia żołnierza rezerwy z pełnienia terytorialnej służby wojskowej rotacyjnie, a zatem przewiduje termin prawa materialnego na złożenie wniosku o rekompensatę. Z tego wynika, zdaniem organu, że żołnierz OT, o którym mowa w art. 134a ust. 1 uzyskuje przymiot żołnierza rezerwy dopiero z dniem następnym po zwolnieniu z czynnej służby wojskowej lub z upływem okresu powołania, określonego w karcie powołania. Z tą też chwilą (przeniesienia do rezerwy) pracodawca pracownika – żołnierza zwolnionego z odbywania terytorialnej służby wojskowej nabywa prawo do świadczenia pieniężnego, przewidzianego w art. 134a ust. 1 ustawy. W.N. został powołany do pełnienia TSW na podstawie karty powołania z [...] lipca 2017 r. na okres od [...] sierpnia 2017 r. do [...] grudnia 2018 r., a następnie przedłużono pełnienie TSW na kolejny, bezpośrednio następujący okres (od [...] stycznia 2019 r. do [...] grudnia 2024 r.). Zatem W.N. nadal pozostaje w czynnej służbie wojskowej, ponieważ nie został przeniesiony do rezerwy i dlatego jego pracodawca nie nabył prawa do omawianego świadczenia pieniężnego. P.C. w skardze do Sądu na decyzję Szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego z [...] stycznia 2021 r., zarzucił, że organ nie zastosował się do wykładni prawa zaprezentowanej przez WSA w Warszawie w wyroku z 6 listopada 2019 r. II SA/Wa 703/19. Skarżący zarzucił również, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem art. 134a ust. 1, ust. 2 i ust. 5 w zw. z 125 ustawy o powszechnym obowiązku obrony Rzeczpospolitej Polskiej oraz § 5 ust. 5 rozporządzenia MON z 21 lipca 2017 r. w sprawie świadczenia pieniężnego przysługującego pracodawcom zatrudniającym żołnierzy rezerwy posiadających nadany przydział kryzysowy za okres odbywania przez tych żołnierzy ćwiczeń wojskowych lub pełnienia okresowej służby wojskowej oraz żołnierzy pełniących terytorialną służbę wojskową rotacyjnie (Dz.U. z 2017 r., poz. 1497) przez jego błędną wykładnię i w konsekwencji nieprawidłowe przyjęcie, że pracodawca żołnierza pełniącego terytorialną służbę wojskową rotacyjnie z wnioskiem o wypłatę świadczenia pieniężnego rekompensującego koszty odprawy wypłaconej pracownikowi na podstawie art. 125 ustawy, może wystąpić dopiero po zwolnieniu tego pracownika z terytorialnej służby wojskowej. W uzasadnieniu tego zarzutu skarżący podał, że w art. 134a ust. 5 ustawy jest mowa o terminie końcowym na złożenie wniosku o wypłatę świadczenia o którym mowa w art. 134a ust. 1 ustawy. Zdaniem strony skarżącej, stanowisko to znajduje potwierdzenie w przepisach rozporządzenia MON. Stosownie do § 4 ust. 3 rozporządzenia, okres o którym mowa w ust. 1 (pełnienia przez żołnierza OT terytorialnej służby wojskowej rotacyjnie, liczony od dnia stawienia się tego żołnierza do pełnienia tej służby do dnia zwolnienia z niej), stanowi suma odbytych dni terytorialnej służby wojskowej rotacyjnie w miesiącu pełnienia tej służby. Według § 5 ust. 5 powołanego rozporządzenia, wysokość wypłaconej żołnierzowi OT odprawy, o której mowa w art. 125 ustawy, uwzględnia się w kosztach liczonych za okres miesiąca, w którym żołnierz OT stawił się po raz pierwszy do pełnienia terytorialnej służby wojskowej rotacyjnie. Z kolei stosownie do § 4 ust.6, zaświadczenie o okresie pełnienia terytorialnej służby wojskowej, dowódca jednostki wojskowej wydaje nie później niż w terminie 7 dni od dnia zwolnienia żołnierza rezerwy z ćwiczeń wojskowych lub do siódmego dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym była pełniona terytorialna służba wojskowa rotacyjnie, a następnie niezwłocznie przekazuje je szefowi wojewódzkiego sztabu wojskowego. Skarżący dodał, ze w zaświadczeniu podaje się m. in. termin zwolnienia z terytorialnej służby wojskowej pełnionej rotacyjnie, jeżeli zwolnienie nastąpiło w miesiącu za który jest ustalany dany okres (pkt 4) oraz liczbę dni uznanych za dni pełnienia w danym miesiącu terytorialnej służby wojskowej rotacyjnie. Okres pełnienia terytorialnej służby wojskowej pełnionej rotacyjnie winien być ustalany w cyklu miesięcznym i w tym cyklu powinien być rozliczany, w oparciu o wystawione co miesiąc (do 7 dnia miesiąca następującego po miesiącu pełnienia służby) przez danego dowódcę jednostki wojskowej zaświadczenie, o którym mowa w § 4 ust. 6, przesłane niezwłocznie do szefa wojewódzkiego sztabu wojskowego. W konsekwencji skarżący stwierdził, że nie jest prawidłowe zarówno zapatrywanie organu odwoławczego, wyrażone w zaskarżonej decyzji (że wniosek o przyznanie świadczenia został złożony za wcześnie, bo przed uzyskaniem przez żołnierza statusu żołnierza rezerwy), jak i stanowisko organu I instancji zawarte w decyzji z [...] lutego 2018 r. (że spóźnił się z wnioskiem o przyznanie świadczenia). W skardze do Sądu skarżący postawił również zarzuty naruszenia prawa procesowego, tj. art. 7 k.p.a. poprzez "bezrefleksyjne" przyjęcie prymatu interesu ogólnego nad interesem indywidualnym, art. 8 § 1 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w tej sprawie w sposób naruszający zaufanie do władzy publicznej, art. 10 § 1 k.p.a. poprzez niezawiadomienie go o możliwości zapoznania się z aktami postępowania przed wydaniem decyzji, art. 12 oraz art. 35 k.p.a. przez prowadzenie postępowania w sposób "bezzasadnie opieszały" i wydanie zaskarżonej decyzji po upływie ponad trzech lat, licząc od dnia złożenia przez skarżącego wniosku o wypłatę świadczenia pieniężnego obejmującego rekompensatę kosztów wypłaconej odprawy i po upływie 95 dni, licząc od dnia, w którym otrzymał prawomocny wyrok z 6 listopada 2019 r. Zdaniem skarżącego, Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego dopuścił się ponadto naruszenia art. 107 § 3 k.p.a. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji Szefa Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego w [...] z [...] lutego 2018 r. W uzasadnieniu skargi podał m. in., że na podstawie art. 125 ustawy o powszechnym obowiązku obrony, wypłacił swojemu pracownikowi odprawę w związku z powołaniem po raz pierwszy do terytorialnej służby wojskowej. P.C. zakwestionował zapatrywanie organu, że prawo do rekompensaty powstaje dopiero po zwolnieniu z obowiązku służby i uzyskaniu statusu żołnierza rezerwy, stosownie do literalnego brzmienia przepisu art. 134 a ust. 5 ustawy. Zdaniem skarżącego, powołany przepis wskazuje jedynie, do kiedy pracodawca może ubiegać się o przyznanie tego świadczenia. Zarówno przepisy ustawy, a także wydane na jej podstawie rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej z dnia 21 lipca 2017 r. nie wiążą terminu do wystąpienia z wnioskiem o zwrot wypłaconej pracownikowi odprawy, z faktem zwolnienia z terytorialnej służby wojskowej i uzyskania przez niego statusu żołnierza rezerwy. W przeciwnym wypadku wypłata pracodawcy świadczenia pieniężnego mogłaby zostać odroczona na bliżej nieokreślony czas albo nie nastąpiłaby w ogóle, np. z powodu zmiany pracodawcy przez pracownika po powołaniu do terytorialnej służby wojskowej lub też w związku z likwidacją pracodawcy. Byłoby to oczywiście sprzeczne z wyrażoną w art. 8 k.p.a. zasadą równego traktowania pracodawców. Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego w odpowiedzi na skargę wniósł o jej odrzucenie (jako nieopłaconej), ewentualnie oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga jest uzasadniona. Zgodnie z art. 125 ustawy z 21 listopada 1967 r. o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej, pracownik powołany do zasadniczej służby wojskowej, okresowej służby wojskowej lub terytorialnej służby wojskowej otrzymuje od pracodawcy odprawę w wysokości dwutygodniowego wynagrodzenia obliczonego według zasad określonych dla ustalenia ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy. Odprawa nie przysługuje w razie ponownego powołania do tej samej służby. Zgodnie z art. 134a ust. 1 powołanej ustawy, pracodawcy zatrudniającemu pracownika będącego żołnierzem rezerwy posiadającym nadany przydział kryzysowy lub żołnierzem OT przysługuje świadczenie pieniężne za okres odbywania ćwiczeń wojskowych, pełnienia okresowej służby wojskowej lub terytorialnej służby wojskowej rotacyjnie przez tego żołnierza. Świadczenie, jak stanowi art. 134a ust. 2, obejmuje wyłącznie rekompensatę kosztów, bez kwot wynagrodzenia, poniesionych przez pracodawcę z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy o pracę na czas określony nowego pracownika w celu zastępstwa żołnierza rezerwy, o którym mowa w ust. 1, lub z tytułu powierzenia tego zastępstwa innemu pracownikowi zatrudnionemu dotychczas u tego pracodawcy, a także wypłaty żołnierzowi rezerwy odprawy, o której mowa w art. 125. W świetle powyższego nie jest sporne, że świadczenie, o którym mowa w tych przepisach obejmuje odprawę wypłaconą przez pracodawcę. W rozpatrywanej sprawie organ I instancji w decyzji z [...] lutego 2018 r. utrzymanej w mocy zaskarżoną decyzją stwierdził, że wniosek skarżącego z 1 grudnia 2017 r. o wypłatę świadczenia, o którym mowa w art. 134a ust. 1 ustawy, został złożony po upływie dziewięćdziesięciu dni od dnia zwolnienia żołnierza z pełnienia terytorialnej służby wojskowej rotacyjnie, o którym mowa w art. 134a ust. 5 ustawy, tj. od dnia 20 sierpnia 2017 r. i z tego powodu odmówił wypłaty wnioskowanego świadczenia pieniężnego. Organ II instancji, orzekając w tej sprawie w warunkach związania wytycznymi Sądu co do dalszego postępowania, zawartymi w wyroku z 6 listopada 2019 r., utrzymał w mocy decyzję z [...] lutego 2018 r., nie zaakceptował jednakże jej uzasadnienia. Kierując się treścią art. 134 ust. 5 ustawy stwierdził, że pracodawca nabywa prawo do wnioskowanego świadczenia pieniężnego dopiero z chwilą zwolnienia ze służby żołnierza odbywającego terytorialną służbę wojskową i przeniesienia go do rezerwy. W.N. nadal pozostaje w czynnej służbie wojskowej, ponieważ nie został przeniesiony do rezerwy i dlatego jego pracodawca nie nabył prawa do omawianego świadczenia pieniężnego. Zdaniem Sądu rozstrzygnięcia organów obu instancji nie są prawidłowe. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekający w tej sprawie podkreśla, że przepis art. 134a ust. 2 nie jest wyłącznie miarodajny dla oceny kręgu pracowników, których powołanie do pełnienia służby wojskowej daje ich pracodawcom prawo do świadczenia określonego w art. 134a ust. 1. Zasadnicze znaczenie ma w tym zakresie ust. 1 tego artykułu. Wykładnia ustępu 2 wymaga zatem uwzględnienia całego jego prawnego kontekstu, w szczególności ust. 1, a także pozostałych przepisów art. 134 a, w szczególności ust. 5, 8 i 9. Wystarczy tylko zauważyć, że stanowisko oparte wyłącznie na treści art. 134a ust. 2 ustawy głoszące, że prawo do świadczenia przysługuje jedynie pracodawcy, który zatrudniał pracownika posiadającego w chwili powołania do służby status żołnierza rezerwy pozostaje w sprzeczności z przepisami ust. 5, 8 i 9 tego artykułu, które konsekwentnie wiążą prawo do tego świadczenia zarówno z odbywaniem przez żołnierza rezerwy ćwiczeń wojskowych lub pełnieniem przez niego okresowej służby wojskowej jak i z pełnieniem przez żołnierza (niebędącego rezerwistą) terytorialnej służby wojskowej rotacyjnie (por. wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 9 września 2021 r., sygn. akt II SA/Wa 1130/21 i z 13 września 2021 r., sygn. akt II SA/Wa 2076/21). Wspomniane przepisy niewątpliwie, wyraźnie odróżniają status żołnierza rezerwy od statusu żołnierza pełniącego terytorialną służbę wojskową, pozostającego w czynnej służbie, wiążąc z tymi statusami różne i odrębne formy pełnienia służby wojskowej. Z przepisów ustawy o powszechnym obowiązku obrony wynika, że statusu żołnierza rezerwy nie można łączyć ze statusem żołnierza odbywającego terytorialną służbę wojskową, będącego żołnierzem w służbie czynnej (art. 59 ust. 1 pkt 3 i art. 100 ust.1). Żołnierz rezerwy nie może być jednocześnie żołnierzem odbywającym terytorialną służbę wojskową, tym samym żołnierz rezerwy nie może być zwolniony z pełnienia terytorialnej służby wojskowej. W świetle art. 134a ust. 5 do żołnierza rezerwy odnosi się zatem jedynie zwolnienie z ćwiczeń wojskowych i z okresowej służby wojskowej. Z treści tego przepisu nie wynika również, że zwolnienie żołnierza z odbywania terytorialnej służby wojskowej łączy się z przeniesieniem go do rezerwy, warunkującym nabycie przez jego pracodawcę prawa do świadczenia. Teza wiążąca prawo do świadczenia z przeniesieniem żołnierza zwolnionego z odbycia służby w OT do rezerwy, przyjęta przez organ w zaskarżonej decyzji, nie znajduje również oparcia w przepisach ustawy, regulujących kwestie zwolnienia z terytorialnej służby wojskowej (art. 98t ). Z art. 98t ust. 4 tej ustawy wynika, że zwolnienia żołnierza z terytorialnej służby wojskowej wiąże się z przeniesieniem go do rezerwy tylko w jednym przypadku określonym w art. 98m ust. 5. W pozostałych przypadkach zwolnienia, wyczerpująco określonych w art. 98t ustawy nie ma mowy o przeniesieniu do rezerwy żołnierza zwolnionego z terytorialnej służby wojskowej. Jeżeli tak, to nie ma żadnych podstaw prawnych, aby uzależniać (zresztą wbrew brzmieniu art. 134a ust. 5 ustawy) prawo do świadczenia określonego w art. 134a ust. 1 ustawy od przeniesienia żołnierza zwolnionego z terytorialnej służby wojskowej do rezerwy. Idąc dalej należy zauważyć, że treść art. 134a ust. 5 nie pozwala również na uzależnienie prawa do świadczenia pracodawcy od zwolnienia żołnierza z terytorialnej służby wojskowej. Przepis ten określa jedynie termin końcowy do złożenia wniosku o wypłatę świadczenia, licząc jego bieg od dnia zwolnienia ze służby. Ten termin (zdarzenie w postaci zwolnienia ze służby) nie może być zatem traktowany jako termin początkowy, z nadejściem którego powstaje prawo do świadczenia. Prowadzi to do wniosku, że stanowisko organu, według którego w rozpatrywanej sprawie prawo do świadczenia nie powstało, ponieważ pracownik skarżącego nie został jeszcze zwolniony ze służby jest całkowicie błędne. Można dodać, że kwestie dotyczące wypłaty świadczenia pieniężnego reguluje art. 134a ust. 9 ustawy, stanowiąc, że kwotę świadczenia ustala się i wypłaca każdorazowo za czas odbywania danego rodzaju ćwiczeń wojskowych, a w przypadku okresowej służby wojskowej lub terytorialnej służby wojskowej pełnionej rotacyjnie - za dany miesiąc ich pełnienia. Przepis ten również potwierdza, że świadczenie jest wypłacane na bieżąco, a nie dopiero po zwolnieniu ze służby. Na zakończenie Sąd wskazuje, że nie ulega wątpliwości, że świadczenie pieniężne przysługuje pracodawcy, który poniósł (ponosi) koszty związane z powołaniem pracownika do odbycia służby wojskowej, w tym terytorialnej służby wojskowej, a więc pracodawcy, który zatrudnia tegoż pracownika podczas odbywania służby w rozumieniu pozostawania z nim w stosunku pracy. Skoro sporne świadczenie ma być wypłacane na bieżąco. Z tych wszystkich względów Sąd stwierdza, że zaskarżona decyzja oraz utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji zostały wydane z naruszeniem art. 134a ust., 1, ust. 2 i ust. 5 ustawy o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej. Odnosząc się do zarzutów procesowych skargi, Sąd stwierdza, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji odpowiada wymaganiom określonym w art. 107 § 3 k.p.a. Strona skarżąca w istocie nie zarzuca, by uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie zawierało któregoś z niezbędnych elementów lub że sporządzono je w sposób uniemożliwiający kontrolę sądową. Zarzut ten zmierza bowiem w gruncie rzeczy do podjęcia polemiki z zaskarżoną decyzją. W istocie treść tego zarzutu i jego uzasadnienie nie koresponduje z treścią powołanego przepisu. Zarzuty naruszenia art. 12 i art. 35 k.p.a. przez prowadzenie postępowania w sposób "bezzasadnie opieszały" nie podlegają badaniu w niniejszym postępowaniu, ponieważ na niezałatwienie sprawy administracyjnej w terminie służy skarga na bezczynność (przewlekłość). Sąd uznaje również za nieuzasadniony zarzut skargi, dotyczącego naruszenia przez organ prawa strony do czynnego udziału w postępowaniu (art. 10 § 1 k.p.a.), należy zauważyć, że skarżący nie wykazał, w jaki sposób i z jakimi negatywnymi dla niej konsekwencjami jego prawo do czynnego uczestnictwa w postępowaniu zostało naruszone. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym i w doktrynie przyjmuje się jednolicie, że zarzut naruszenia prawa do czynnego udziału w postępowaniu może odnieść skutek tytko wtedy, gdy strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych, istotnych czynności procesowych. W ocenie Sądu, niedoręczenie skarżącemu zawiadomienia organu o prawie zapoznania się z aktami sprawy przed wydaniem decyzji, w okolicznościach niniejszej sprawy, nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.). Nie uszczupliło praw strony - skarżącemu doręczono decyzję organu I instancji, wniósł od niej odwołanie, a następnie złożył skargę do Sądu. Mając to wszystko na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a w zw. z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło