II SA/Wa 823/17

WyrokWSA w Warszawie2018-02-21

Skład orzekający: Janusz Walawski, Piotr Borowiecki, Stanisław Marek Pietras

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego może zwolnić funkcjonariusza ze służby na podstawie art. 64 ust. 2 pkt 8 ustawy o CBA, powołując się na popełnienie przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego, gdy okoliczności jego popełnienia nie budzą wątpliwości, mimo braku prawomocnego wyroku skazującego?
Ratio decidendi
Sąd uchylił decyzję o zwolnieniu ze służby, uznając, że Szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego nie mógł powołać się na przepis art. 64 ust. 2 pkt 8 ustawy o CBA. Przepis ten wymaga stwierdzenia popełnienia przestępstwa, co należy do wyłącznej kompetencji sądów powszechnych, a nie organu administracji. Brak prawomocnego wyroku skazującego uniemożliwia organowi administracji samodzielne przypisanie funkcjonariuszowi popełnienia przestępstwa.
Stan faktyczny
Szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego zwolnił funkcjonariusza A. K. ze służby, uznając, że popełnił on przestępstwo polegające na ujawnieniu informacji poufnych osobom nieuprawnionym. Decyzja została oparta na materiale dowodowym zebranym w postępowaniu dyscyplinarnym, który miał wskazywać na oczywistość popełnienia przestępstwa. Funkcjonariusz odwołał się, podnosząc m.in. brak możliwości zapoznania się z aktami postępowania dyscyplinarnego, jednostronność zebranego materiału dowodowego oraz sprzeczność między zawieszeniem postępowania dyscyplinarnego a stwierdzeniem oczywistości popełnienia przestępstwa. Szef CBA utrzymał decyzję w mocy, argumentując, że organ administracji nie musi czekać na prawomocny wyrok sądu.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Szefa Centralnego Biura Antykorupcyjnego oraz utrzymaną nią w mocy decyzję z dnia [...] marca 2017 r. i zasądził od Szefa CBA na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA – Janusz Walawski Sędzia WSA – Piotr Borowiecki Sędzia WSA – Stanisław Marek Pietras (spraw.) Protokolant – specjalista Elwira Sipak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 lutego 2018 r. sprawy ze skargi A. K. na decyzję Szefa Centralnego Biura Antykorupcyjnego z dnia [...] kwietnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby w Centralnym Biurze Antykorupcyjnym 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję z dnia [...] marca 2017 nr [...], 2. zasądza od Szefa Centralnego Biura Antykorupcyjnego na rzecz skarżącego A. K. kwotę 480 zł (czterysta osiemdziesiąt złotych), tytułem zwrotu kosztów postępowania. Szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego decyzją z dnia [...] marca 2017 r. nr [...], działając na podstawie art. 64 ust. 2 pkt 8 w zw. z art. 54 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 9 czerwca 2006 r. o Centralnym Biurze Antykorupcyjnym (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 1310) oraz § 18 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 27 września 2006 r. w sprawie przebiegu służby funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2015 r., poz. 503), z dniem [...] marca 2017 r. zwolnił A. K. ze służby Centralnym Biurze Antykorupcyjnym i na podstawie art. 108 § 1 k.p.a. nadał decyzji rygor natychmiastowej wykonalności. W uzasadnieniu podał, że w dniu [...] marca 2017 r. Szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego działając, na podstawie art. 304 § 2 k.p.a., złożył do Prokuratora Regionalnego w W. zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa opisanego w art. 266 § 2 k.k., polegającego na ujawnianiu przez skarżącego osobie lub osobom nieuprawnionym informacji, które uzyskał w związku z wykonywaniem czynności służbowych, a których ujawnienie może narazić na szkodę prawnie chroniony interes. Zawiadomienie posiada numer z dziennika korespondencyjnego Biura Kontroli i Spraw Wewnętrznych [...]. Informacje, które skarżący ujawnił osobom do tego nieuprawnionym, zawarte są w: 1. anonimowym dokumencie, zatytułowanym "donos" datowanym na [...] lutego 2016 r., który wpłynął do CBA w dniu [...] lutego 2016 r., a następnie został, za pismem z dnia [...] marca 2016 r. oznaczonym L. dz. [...], przekazany do Delegatury CBA w W., 2. pismach Departamentu Operacyjno – Śledczego CBA, o klauzuli tajności "poufne", skierowanych do Delegatury CBA w W. z dnia [...] maja 2016 r. oznaczonym L. dz. [...] oraz z dnia [...] lipca 2016 r. oznaczonym L. dz. [...]. Zgodnie z poczynionymi ustaleniami, informacje zawarte w powyższych dokumentach są znane osobom nie pełniącym służby w CBA, nie uprawnionym do ich posiadania. Jednocześnie ustalono, że skarżący uzyskał dostęp do treści powyższych dokumentów, a w wypadku obydwu pism przesłanych przez Departament Operacyjno – Śledczy, potwierdził ich odbiór w dzienniku korespondencyjnym. W toku postępowania dyscyplinarnego o sygn. [...] uzyskano zeznania świadków wskazujące, iż znana im osoba, nie będąca funkcjonariuszem CBA, dysponowała wiedzą zawartą w wyżej wymienionych dokumentach, w tym szczegóły pozwalające na dojście do wniosku, iż czerpała ona swoją wiedzę od osoby mającej z nimi styczność. Okoliczności przytoczone przez świadków wskazują z całą pewnością, że to skarżący A. K. przekazał w sposób do tego nieuprawniony informację posiadane przez ową osobę. Jednocześnie przeprowadzone czynności wykluczyły możliwość ujawnienia tych informacji przez inne osoby zatrudnione w CBA. Całokształt materiału dowodowego zgromadzonego w postępowaniu dyscyplinarnym doprowadził Szefa CBA do uznania, iż okoliczności popełnienia przestępstwa przez A. K. nie budzą wątpliwości, a fakt jego popełnienia jest oczywisty. Zgodnie z art. 64 ust. 2 pkt 8 ustawy o Centralnym Biurze Antykorupcyjnym, funkcjonariusza można zwolnić ze służby w przypadku popełnienia przez niego przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego, w sytuacji, gdy okoliczności jego popełnienia nie budzą wątpliwości. Pozostawiona organowi swoboda działania, w sytuacji wystąpienia stanu faktycznego określonego przez hipotezę powyższego przepisu, stanowi także ochronę funkcjonariusza przed zwolnieniem ze służby w sytuacji, gdy popełnienie czynu zabronionego nie jest jeszcze stwierdzone prawomocnym wyrokiem sądu. Działając w ramach uznania administracyjnego, Szef CBA kierując się dobrem służby, interesem społecznym, a także słusznym interesem samej strony, musi rozstrzygnąć, czy zaistniałe okoliczności kwalifikują się do rozwiązania stosunku służbowego na podstawie art. 64 ust. 2 pkt 8 ustawy. Wskazano, że okoliczności popełnienia przez skarżącego A. K. przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego określonego w art. 266 § 2 k.k. nie budzą wątpliwości i w tej sytuacji rodzaj popełnionego czynu, uniemożliwia pozostanie wymienionego funkcjonariusza w służbie. Podkreślono, że z posiadaniem statusu funkcjonariusza publicznego wiąże się szczególny stopień społecznego zaufania. Służba publiczna, jaką jest służba w Centralnym Biurze Antykorupcyjnym rodzi po stronie funkcjonariuszy szczególny obowiązek przestrzegania przepisów prawa. Ponadto zgodnie z art. 48 pkt 3 ustawy, służbę w CBA może pełnić osoba wykazująca nieskazitelną postawę moralną, obywatelską i patriotyczną. Tymczasem charakter popełnionego przestępstwa, polegającego na ujawnianiu przez skarżącego osobie lub osobom nieuprawnionym informacji, które uzyskał w związku z wykonywaniem czynności służbowych, a których ujawnienie może narazić na szkodę prawnie chroniony interes, świadczy nie tylko o braku poszanowania porządku prawnego, a więc łamaniu, ciążącego na wszystkich obywatelach obowiązku przestrzegania prawa, ale także o całkowitej ignorancji pragmatyki służbowej oraz procedur obowiązujących w Centralnym Biurze Antykorupcyjnym. Wobec powyższego A. K. nie przejawia należytej postawy obywatelskiej, a także utracił konieczne zaufanie do wykonania służby publicznej i w interesie służby, jak również w interesie społecznym jest, aby niezwłocznie utracił on status funkcjonariusza Centralnego Biura Antykorupcyjnego, gdyż na podstawie dotychczas ustalonych okoliczności, fakt popełnienia przez niego przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego, nie budzi wątpliwości. Natomiast rygor natychmiastowej wykonalności nadano ze względu na interes społeczny, tożsamy w tym przypadku z interesem służby, wynikający z konieczności niezwłocznego rozwiązania stosunku służbowego z funkcjonariuszem, który nie przejawia należytej postawy obywatelskiej, a także utracił konieczne zaufanie do wykonania służby publicznej, w związku z popełnieniem przez niego przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego, w sytuacji, gdy okoliczności jego popełnienia nie budzą wątpliwości. We wniosku z dnia [...] marca 2017 r. do Szefa Centralnego Biura Antykorupcyjnego o ponowne rozpatrzenie sprawy skarżący wskazał, że w dniu wydania decyzji o zwolnieniu ze służby, postępowanie dyscyplinarne było w toku, a zebrany dotychczas materiał dowodowy ma charakter jednostronny, niepełny i nieobiektywny. O jednostronności materiału świadczy fakt, iż nie zostały uwzględnione żadne wnioski dowodowe złożone przez niego lub jego obrońcę, a tym samym zgromadzony materiał nie zawiera wiedzy i faktów, których ujawnienie byłoby możliwe tyko przy czynnym udziale funkcjonariusza w procesie powstawania materiału. Ponadto okoliczność faktyczna może być uznana za udowodnioną, jeśli strony miały możliwość wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów i jeśli organ prowadzący postępowanie pouczył strony o prawie zapoznania się z aktami i złożenia końcowego oświadczenia, W jego ocenie nie można zgodzić się ze stanowiskiem, iż okoliczności popełnienia przestępstwa nie budzą wątpliwości, gdyż nie był jedyną osobą, która miała dostęp do informacji niejawnych, których ujawnienie mu się zarzuca. Ponadto wskazał na obowiązującą zasadę niewinności, gdzie zgodnie z art. 126 ust. 2 ustawy o CBA obwinionego uważa się za niewinnego dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym orzeczeniem, a niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego, zaś on się nie przyznał się do zarzucanego mu czynu. Szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego decyzją z dnia [...] kwietnia 2017 r. nr [...], mając za podstawę art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 127 § 3 k.p.a., utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję z dnia [...] marca 2017 r. nr [...], W uzasadnieniu – wskazując na opisany powyżej stan faktyczny – podał, że w toku prowadzonego postępowania dyscyplinarnego uzyskano zeznania świadków wskazujące, iż osoba niebędąca funkcjonariuszem CBA dysponowała wiedzą zawartą w dokumentach służbowych o klauzuli "poufne", a okoliczności przytoczone przez świadków wskazują z całą pewnością, że to skarżący przekazał powyższe informacje w sposób do tego nieuprawniony i przeprowadzone czynności wykluczyły możliwość ujawnienia tych informacji przez inne osoby zatrudnione w CBA. W dalszej części podał, że postanowieniem Prokuratora Okręgowego w W. z dnia [...] kwietnia 2017 r. zostało wszczęte śledztwo pod sygnaturą [...] w sprawie zaistniałego w dniach bliżej nieustalonych, w okresie od lutego do sierpnia 2016 r. w W., przekroczenia uprawnień przez działającego w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, na szkodę interesu publicznego, funkcjonariusza Centralnego Biura Antykorupcyjnego Delegatury w W., poprzez ujawnienie ustalonym osobom nieuprawnionym informacji służbowych, w tym niejawnych o klauzuli "poufne", uzyskanych w związku z wykonywaniem czynności służbowych, których ujawnienie może narazić na szkodę prawnie chroniony interes, to jest o czyn z art. 231 § 1 i 2 k.k. w zb. z art. 266 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. Fakt, iż w chwili wydawania decyzji o zwolnieniu funkcjonariusza ze służby postępowanie dyscyplinarne było w toku, nie ma dla niniejszej sprawy znaczenia, dlatego też zarzut dotyczący niezakończenia postępowania dyscyplinarnego należy uznać za chybiony. Postępowanie dyscyplinarne jest postępowaniem całkowicie niezależnym od postępowania karnego. To, na jakim etapie znajduje się postępowanie dyscyplinarne, nie ma wpływu na tok postępowania karnego. Orzekanie o tym, czy funkcjonariusz popełnił przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego, należy do wyłącznej kompetencji sądów powszechnych. Ponadto organ nie ma obowiązku czekać na wynik sprawy karnej, aby skorzystać z możliwości zwolnienia funkcjonariusza w przypadku popełnienia przez niego przestępstwa. Ustawa o Centralnym Biurze Antykorupcyjnym przewiduje w art. 64 ust. 1 pkt 6 odrębną przesłankę zwolnienia ze służby, w przypadku skazania prawomocnym wyrokiem sądu za popełnione umyślne przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego lub przestępstwo skarbowe, a zgodnie z art. 64 ust. 1 pkt 3 ustawy o Centralnym Biurze Antykorupcyjnym funkcjonariusza zwalnia się ze służby w przypadku wymierzenia kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby. Przepis art. 64 ust. 2 pkt 8 ustawy o Centralnym Biurze Antykorupcyjnym jest więc regulacją wyjątkową. Uzasadnienie dla jego wprowadzenia w życie można upatrywać w trosce o autorytet Centralnego Biura Antykorupcyjnego, jako służby specjalnej. Rola i zadania Centralnego Biura Antykorupcyjnego uzasadniają celowość eliminowania z jego szeregów funkcjonariuszy, którzy osłabiają autorytet służby przez działania niezgodne z prawem, którego przestrzeganie mają kontrolować. Zwalnianie funkcjonariusza na tej podstawie nie wymaga od organu oczekiwania na wynik postępowania karnego ani postępowania dyscyplinarnego. Ocena czynu w tym zakresie nalepy do przełożonego właściwego w sprawach osobowych, tj. do Szefa CBA, który w ramach postępowania administracyjnego jest uprawniony do zwolnienia funkcjonariusza CBA, niezależnie od toczącego się postępowania karnego czy dyscyplinarnego. Od funkcjonariusza wymaga się więc dodatkowo, aby jego postępowanie w służbie i poza nią nie rodziło najmniejszych przypuszczeń, iż mógłby się dopuścić naruszenia prawa. Niewątpliwie ujawnienie przez A. K. informacji o klauzuli "poufne", a w konsekwencji prowadzenie przez Prokuratora Okręgowego w W. śledztwa w sprawie przekroczenia uprawnień przez działającego w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej na szkodę interesu publicznego, funkcjonariusza Centralnego Biura Antykorupcyjnego Delegatury w W., poprzez ujawnienie ustalonym osobom nieuprawnionym informacji służbowych, w niejawnych o klauzuli "poufne", uzyskanych w związku z wykonywaniem czynności służbowych, wpływa negatywnie na ogólny wizerunek Centralnego Biura Antykorupcyjnego jako służby powołanej do kontrolowania przestrzegania prawa zgodnie z zadaniami określonymi w art. 2 ustawy o Centralnym Biurze Antykorupcyjnym. W ocenie organu dotychczasowy przebieg służby funkcjonariusza nie stworzył wystarczającej przeciwwagi do tego, by mógł on dalej pozostawać w szeregach funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Zdaniem organu interes skarżącego wyrażający się w pozostawieniu go w służbie, nie mógł w tym przypadku uzyskać przewagi nad interesem i dobrem służby. Reasumując, organ dokonał wyczerpujących ustaleń, prawidłowo ocenił i uzasadnił, że w przypadku skarżącego zachodzi przesłanka uzasadniająca fakultatywne zwolnienie go ze służby, bowiem jako funkcjonariusz CBA dopuścił się on popełnienia przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego, w sytuacji gdy okoliczności jego popełnienia nie budzą wątpliwości. Ponadto zaskarżona decyzja spełnia wymagania określone w art. 108 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, gdyż w jej motywach przytoczono okoliczności i przesłanki, które uzasadniają przedłożenie interesu społecznego nad indywidualny interes strony. Nadanie zaskarżonej decyzji personalnej rygoru natychmiastowej wykonalności spowodowane ochroną interesu służby mieści się w pojęciu inny interes społeczny. Dlatego też organ nie znalazł podstaw do uchylenia nadanego zaskarżonej decyzji personalnej rygoru natychmiastowej wykonalności. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, sprecyzowanej pismem z dnia [...] lipca 2017 r., skarżący A. K. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji z dnia [...] kwietnia 2017 r. nr [...], zarzucając jej obrazę przepisów prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie przepisów art. 64 ust. 2 pkt 8 ustawy o CBA, polegające na przekroczeniu granic uznania administracyjnego i błędnym zastosowaniu określonej tym przepisem normy prawnej w okolicznościach faktycznych sprawy wynikającym z przyjęcia, że w stosunku do niego zaistniała przesłanka w postaci "oczywistości popełnienia czynu o znamionach przestępstwa" oraz art. 107 k.p.a. w zakresie braku wskazania faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności, a także art 126 ust. 1 i 2, art. 125 ust. 1 pkt 3 i 4, art. 128 ust. 1, 2 i 5, art. 129 ust. 9 ustawy o CBA, dającą podstawę do złożenia skargi do sądu administracyjnego od decyzji Szefa CBA. W uzasadnieniu – powołując się na opisany powyżej stan faktyczny – podał, że Rzecznik Dyscyplinarny odrzucił wniosek w sprawie sprecyzowania treści zarzutów oraz poinformował, iż Szef CBA negatywnie rozpatrzył wniosek na jednorazowe zapoznanie się z dokumentacją znajdującą się w aktach postępowania dyscyplinarnego [...]. Dalej, Rzecznik Dyscyplinarny postanowieniem z dnia [...] lutego 1017 r. nr [...], odmówił uwzględnienia wniosku dowodowego w postaci dopuszczenia go oraz jego obrońcy do wzięcia udziału w czynnościach, realizowanych w toku postępowania dyscyplinarnego, w szczególności do umożliwienia wzięcia udziału w przesłuchiwaniu świadków oraz umożliwienia zadawania pytań przez niego oraz jego obrońcę, zaś w dniu [...] lutego 2017 r. Szef CBA utrzymał w mocy powyższe postanowienie. W dniu [...] lutego 2017 roku zwrócił się do Rzecznika Dyscyplinarnego z wnioskiem o możliwość skorzystania z ustawowego prawa, określonego w art. 125 ust. 1 pkt 4 ustawy o CBA, tj. prawa do przejrzenia akt postępowania dyscyplinarnego oraz sporządzenia z nich notatek, zaś Rzecznik Dyscyplinarny postanowieniem z dnia [...] lutego 2017 r. nr [...], odmówił mu udostępnienia akt, a przełożony dyscyplinarny Szef CBA, postanowieniem nr [...] z dnia lutego 2017 roku utrzymał w mocy postanowienie Rzecznika Dyscyplinarnego i w ten sposób został nieodwołalnie pozbawiony prawa do zapoznania się z aktami sprawy w toku postępowania. W dniu [...] marca 2017 r. przełożony dyscyplinarny wydał postanowienie nr [...], w którym przedłużył czynności dowodowe w prowadzonym postępowaniu dyscyplinarnym do dwóch miesięcy, czyli do dnia 9 kwietnia 2017 r., a następnie w trakcie trwania postępowania dyscyplinarnego, wydano decyzję z dnia [...] marca 2017 r. o zwolnieniu go ze służby, przy czym użyto sformułowania o oczywistości popełnienia przestępstwa, co jest nadużyciem, bowiem z oczywistością faktu popełnienia przestępstwa mamy do czynienia wówczas, gdy fakt popełnienia przestępstwa jest udowodniony lub sprawca został schwytany na gorącym uczynku, o czym nie można mówić w rozpoznawanej sprawie. W orzecznictwie przyjmuje się, że oczywistość zachodzi w sytuacji, gdy np. funkcjonariusz przyzna się do popełnienia określonego czynu, bądź zostanie złapany na gorącym uczynku, albo gdy w okolicznościach nienasuwających żadnych wątpliwości co do popełnienia czynu zebrane zostaną takie dowody, które bezpośrednio potwierdzają dokonanie go przez funkcjonariusza. Z kolei uzasadnienie do postanowienia o zawieszeniu postępowania dyscyplinarnego z dnia [...] marca 2017 roku jest zaprzeczeniem powyższego. Pokreślono, że Szef CBA skierował takie oskarżenie w sytuacji, gdy nie mógł zapoznać się z aktami sprawy oraz gdy prokuratura nie wszczęła śledztwa, nie podjęła żadnych czynności, nawet na etapie postępowania przygotowawczego i nie wydała w tym zakresie żadnego innego rozstrzygnięcia merytorycznego. Tym samym Szef CBA naruszył art. 126 ustawy o CBA, nakazujący stosować zasadę domniemania niewinności. Reasumując, postępowanie dyscyplinarne nie zostało zakończone, a wina nie została mu udowodniona ani stwierdzona jakimkolwiek orzeczeniem, zaś treść postanowienia o zawieszeniu postępowania dyscyplinarnego wskazuje, że nie zostały wykonane "kluczowe czynności dowodowe mające na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy". Szef CBA naruszył także art. 64 ust. 2 pkt 8 ustawy o CBA pozwalający zwolnić funkcjonariusza, gdy fakt popełnienia przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego oraz okoliczności jego popełnienia nie budzą wątpliwości. W opisanej powyżej sprawie nie można mówić, żeby przesłanki z tego przepisu zostały spełnione. Ponadto za całokształt materiału dowodowego można uznać tylko taki materiał dowodowy, z którym obwiniony bądź oskarżony zapoznał się i zrealizował swoje prawo, by ten materiał uzupełnić, złożyć swoje wnioski dowodowe lub odnieść się do zgromadzonego materiału poprzez złożenie wyjaśnień lub oświadczeń. Postępowanie dowodowe ma na celu ustalenie okoliczności, które mają znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Jest to ciąg zdarzeń, w którym organ prowadzący postępowanie, a także uczestnicy, w tym obwiniony i jego obrońca, podejmują wszelkie dostępne prawem działania, które zmierzają do ustalenia istnienia lub nieistnienia faktów, mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, a więc mających dowodzić prawdziwość bądź nieprawdziwość podnoszonych twierdzeń. Brak jego udziału oraz obrońcy w postępowaniu dowodowym jest nie tylko naruszeniem konstytucyjnego prawa do obrony, ale w sposób oczywisty oznacza, że nie można mówić o zamkniętym postępowaniu dowodowym, czy też całokształcie materiału dowodowego, ponieważ na dzień [...] marca 2017 r. po prostu jeszcze go nie było. Nadużyciem zatem jest wskazanie w decyzji personalnej, że całokształt materiału dowodowego doprowadził Szefa CBA do uznania, że okoliczności popełnienia przestępstwa przez A. K. nie budzą wątpliwości, ponieważ takiego całokształtu materiału dowodowego na dzień wydania decyzji personalnej nie było. Ponadto zgromadzony na dzień [...] marca br. przez Rzecznika Dyscyplinarnego materiał (dzień złożenia zawiadomienia do prokuratury), a także na dzień [...] marca br. (dzień wydania decyzji) jest materiałem jednostronnym, niepełnym, nieuzupełnionym przez niego, zgromadzonym bez jego udziału i jego obrońcy. Ponadto skoro w decyzji stwierdzono z "całą pewnością", że przekazał nieuprawnionym osobom informacje, będące tajemnicą służbową, a zeznania świadków miały kluczowe znaczenie dla nabrania przez Szefa CBA pewności, co do rzekomego faktu popełnienia przez niego przestępstwa, dlaczego w dniu [...] marca 2017 roku, Szef CBA wydał postanowienie o zawieszeniu postępowania dyscyplinarnego z uwagi, cyt. "w niniejszym postępowaniu nie jest na chwilę obecną możliwe przeprowadzenie kluczowych czynności dowodowych, mających na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy"? Zatem zawieszono postępowanie dyscyplinarne, uzasadniając to faktem, iż Rzecznik Dyscyplinarny nie zdołał przeprowadzić wszystkich zamierzonych czynności w toku postępowania, a także, iż niestawiennictwo świadków, wezwanych w dniu [...] i [...] marca 2017 roku uniemożliwiło przeprowadzenie "kluczowych czynności, pozwalających na wyjaśnienie okoliczności sprawy". Stąd też na jakiej zatem podstawie Szef CBA, cztery dni wcześniej, tj. [...] marca 2017 roku uznał, iż fakt popełnienia przestępstwa przez niego "oczywisty", a podstawą nabrania takiej pewności był zgromadzony w postępowaniu dyscyplinarnym "całokształt materiału dowodowego", skoro nie zostały wykonane kluczowe dla ustalenia okoliczności sprawy czynności i na jakiej podstawie Szef CBA kieruje zawiadomienie do Prokuratury Regionalnej i oskarża go, wskazując na ustalenia w prowadzonym postępowaniu dyscyplinarnym, które kilka dni później zostaje zawieszone z powodu braku obiektywnej możliwości ustalenia istotnych dla wyjaśnienia sprawy zdarzeń? Dlaczego zatem zawieszono postępowanie dyscyplinarne postanowieniem [...] marca br. mimo, iż czas na jakie zostało ono przedłużone mijał dopiero 9 kwietnia? Przyczyna zawieszenia postępowania leżąca po stronie innego niż oskarżony uczestnika postępowania, musi być taka, która spełnia warunek długotrwałej przeszkody uniemożliwiającej proces, a nie tylko utrudniającej go, choćby i poważnie. W art. 22 § 1 k.p.k. mowa jest o długotrwałej przeszkodzie uniemożliwiającej prowadzenie postępowania. Należy z tego wnosić, że długotrwała przeszkoda, która utrudnia, choćby nawet poważnie, postępowanie karne, lecz nie uniemożliwia jego prowadzenia, nie może stanowić podstawy zawieszenia tego postępowania. Stąd też należy uznać, że wskazana przyczyna w postanowieniu o zawieszeniu postępowania dyscyplinarnego jest nieprawdziwa i jest to jedynie pozorna przyczyna, mająca na celu uniemożliwienie mu na wglądu do akt (które to prawo miałby zagwarantowane zgodnie z art. 128 ustawy o CBA, gdyby zostały ukończone czynności) i utrudnienie lub też odebranie mu obiektywnej możliwości podjęcia przez niego lub jego pełnomocnika obrony w związku ze skierowanym zawiadomieniem do prokuratury, a także w związku ze zwolnieniem ze służby. Zawieszenie postępowania może bowiem powodować tylko taka okoliczność, która uniemożliwia prowadzenie postępowania, nie zaś okoliczność, która to postępowanie tylko utrudnia. Przeszkoda powinna mieć charakter długotrwałej, a długotrwałość ta musi wynikać z poczynionych ustaleń, których brak jest w niniejszej sprawie (np. świadek jest szpitalu, przebywa za granicą). Tym samym nastąpiło naruszenie przepisów art. 127 ust 3 i art. 128 ust 1 i ust 5 ustawy o CBA). Reasumując, powody zawarte w decyzji o zawieszeniu postępowania dyscyplinarnego oraz w decyzji personalnej o zwolnieniu ze służby są wzajemnie ze sobą sprzeczne. Jako motyw takiego działania organu podał, iż [...] października 2017 r. wszedł w posiadanie informacji o ujawnieniu tajemnicy przez przełożonego dotyczącej działań operacyjnych funkcjonariuszy CBA, co w dniu [...] grudnia 2016 r. ujawniono w mediach (http://www.newsweek.pl/polska/szef-cba-emest-beida-uiawnial-taiemnice-sprawdza-go- prokuratura.artvkulv.401839.1 .html : http://wiadomosci.wp.pl/sledztwa-ws-szefa-cba-nie- bedzie-przez-brak-koordynacii-dzialan-prokuratury-[...] a), zaś pod koniec stycznia 2017 r., Rzecznik Dyscyplinarny Biura Kontroli i Spraw Wewnętrznych CBA skontaktował się telefonicznie z P. J. J. (osoba, występująca w sprawie korupcyjnej o sygnaturze [...], prowadzonej przez Prokuraturę Okręgową w W.) zachęcając ją do złożenia "oświadczenia" na niego, ponieważ, jak stwierdził podczas rozmowy, p. J. posiada wiedzę, związaną z jego działaniami pomocną dla CBA. W ten sposób nastąpiło naruszenie art. 110 ustawy o CBA, poprzez nadużycie uprawnień osób w nim wymienionych, jednakże J. J. odmówiła udziału w działaniach skierowanych przeciwko niemu i powiadomiła telefonicznie o tym zdarzeniu jego małżonkę. W dalszej części wskazano, że nie można mówić o "oczywistości" popełnienia czynu przez niego oraz o tym, iż fakt popełnienia przestępstwa "nie budzi wątpliwości", skoro sam organ nie wie i nie potrafi wskazać w swoich decyzjach, kiedy ów czyn miałby zostać popełniony. Jak wynika bowiem z powyżej przytoczonych decyzji, mowa jest o miesiącach lutym, marcu, kwietniu, a nawet październiku 2016 r. Zatem zaskarżona decyzja została oparta na pełnej dowolności ze strony Szefa CBA, a nie na merytorycznych przesłankach, dowodzących, iż fakt popełnienia przez niego przestępstwa oczywisty i nie budzi wątpliwości, bowiem oczywistość popełnienia przestępstwa jest kategorią obiektywną i zachodzi wtedy, gdy wina i okoliczności popełnienia czynu są bezsporne i nie budzą żadnych wątpliwości. Zatem jak wykazano, Szef CBA nie mógł mieć żadnej pewności, ani nie mógł nabrać przekonania o "oczywistości" popełnienia czynu, ponieważ żadna z prawnych przesłanek uznania, iż czyn jest "oczywisty" i nie budzi wątpliwości nie została dowiedziona, ani nawet uprawdopodobniona, a postanowienie o zawieszeniu postępowania z [...] marca 2017 r., jest tego jednym z licznych dowodów. W orzecznictwie sądów administracyjnych, przyjmuje się ponadto, iż każdorazowo oczywistość znajdować musi potwierdzenie w okolicznościach indywidualnej sprawy i nie może wynikać tylko z przekonania organu prowadzącego postępowanie służbowe. Oczywiste popełnienie przestępstwa to popełnienie niebudzące wątpliwości, co do znaczenia, wagi, prawdziwości, bezsporne i pewne. Muszą zatem istnieć określone dowody na jego zaistnienie, a nie tylko uprawdopodobnienie, zaś Szef CBA w najmniejszym nawet stopniu owej oczywistości nie dowiódł. Nie można także wykluczyć, iż świadkowie, którzy złożyli zeznania (do zeznań których nie mógł się odnieść), nie mówili prawdy. Powyższe powinno zostać wykazane w toku postępowania dowodowego. Oczywistości bowiem nie można pojmować tylko w świetle celów postępowania służbowego, gdyż oczywistość popełnienia przestępstwa musi być tak samo rozumiana w postępowaniu służbowym i karnym. W odpowiedzi na skargę, Szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego wniósł o jej odrzucenie, bowiem została wniesiona na decyzję pierwszoinstancyjną, ewentualnie na oddalenie, a wskazując na dotychczasowe ustalenia faktyczne i prawne dodał, że ustawa nie definiuje pojęcia oczywistości, a więc przesłanka ta każdorazowo musi znajdować potwierdzenie w okolicznościach indywidualnej sprawy i nie może wynikać tylko z przekonania organu prowadzącego postępowanie służbowe. Oczywiste popełnienie przestępstwa to popełnienie niebudzące wątpliwości co do znaczenia, wagi, prawdziwości, bezsporne i pewne. Ponadto dowodem w postępowaniu dotyczącym zwolnienia funkcjonariusza ze służby, z uwagi na oczywiste popełnienie czynu o znamionach przestępstwa mogą być także dowody zebrane na potrzeby innego postępowania, w tym postępowania karnego. Organ prowadzący postępowanie administracyjne nie jest związany zasadą bezpośredniości i może oprzeć swoje rozstrzygnięcie na dowodzie z zeznań świadka, czy wyjaśnień oskarżonego utrwalonych przez inny organ procesowy w innym postępowaniu m.in. karnym lub karno-skarbowym. Szef CBA mógł zatem oprzeć wydaną decyzję w przedmiocie zwolnienia skarżącego ze służby na dowodach zebranych w toku prowadzonego przeciwko niemu postępowania dyscyplinarnego o nr [...] w przedmiocie naruszenia dyscypliny służbowej. W aktach tego postępowania zgromadzone zostały zeznania świadków (k. 31-33, 59-61 i 192- 195), z treści których jednoznacznie wynika, ze skarżący ujawnił osobom nieuprawnionym informacje, które uzyskał w związku z wykonywaniem czynności służbowych. W aktach utrwalono również odpisy dokumentów zawierających informacje, które zostały ujawnione, w tym opatrzonych klauzulą "poufne" (k. 113-114, 124-125 i 128-129), a ponadto odpisy dzienników ewidencyjnych, co potwierdza bezsporną okoliczność dysponowania przez skarżącego ww. dokumentami i zapoznania się z ich treścią. Organ miał zatem uzasadnioną podstawę, aby przyjąć, iż zaistniała przesłanka oczywistości popełnienia przestępstwa, o którym mowa w art. 266 § 2 k.k. polegającego na ujawnieniu przez funkcjonariusza publicznego osobie nieuprawnionej informacji niejawnej o klauzuli "zastrzeżone" lub "poufne" lub informacji uzyskanej w związku z wykonywaniem czynności służbowych, a której ujawnienie może narazić na szkodę prawnie chroniony interes. Błędnie natomiast wywodzi się w skardze, że decyzja o zwolnieniu skarżącego ze służby narusza prawo, gdyż została wydana w sytuacji, w której postępowanie dyscyplinarne nie zostało ukończone, a wina skarżącego nie została udowodniona ani stwierdzona jakimkolwiek orzeczeniem. Na tle analogicznego w ustawie z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2015 r. poz. 355, ze zm.) art. 41 ust. 2 pkt 8, uznano bowiem w orzecznictwie, że przepis ten nie uzależnia postępowania administracyjnego w sprawie zwolnienia policjanta ze służby w Policji od wyniku prowadzonego przeciwko niemu postępowania karnego i wydania prawomocnego wyroku sądowego, lecz od oczywistości popełnienia czynu o znamionach przestępstwa, którego popełnienie uniemożliwia pozostanie w służbie (wyrok WSA w Poznaniu z 7 stycznia 2014 r., sygn. II SA/Po 722/13, LEX nr 1424383 oraz z dnia 3 września 2014 r., IV SA/Po 363/14, LEX nr 1510824). Również Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że możliwości przyjęcia oczywistości popełnienia czynu o znamionach przestępstwa nie można uzależniać od konieczności przeprowadzenia przez organ quasi postępowania przygotowawczego. Oczywistość popełnienia przez funkcjonariusza czynu, o jakim mowa w art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, musi wynikać z konkretnych okoliczności danej sprawy (wyrok NSA z dnia 13 grudnia 2012 r., IOSK 735/12, LEX nr 1366523). Skoro przepisy pragmatyk służbowych nie uzależniają postępowania administracyjnego w sprawie zwolnienia funkcjonariusza ze służby od wyniku prowadzonego przeciwko niemu postępowania karnego i wydania prawomocnego wyroku sądowego, to tym bardziej okoliczność niezakończenia trwającego postępowania dyscyplinarnego i brak wydania orzeczenia dyscyplinarnego o ukaraniu, nie stanowi przeszkody do wydania decyzji o zwolnieniu. Podkreślono, że zasady rządzące postępowaniem w przedmiocie zwolnienia funkcjonariusza ze służby są odmienne od zasad postępowania karnego. Uznanie przez organ administracji, na podstawie okoliczności sprawy, że popełnienie przestępstwa jest oczywiste nie determinuje w żaden sposób wyniku postępowania karnego. Z drugiej zaś strony ocena oczywistości popełnienia przestępstwa poczyniona przez organ nie wymaga szczegółowego odtworzenia przebiegu zdarzeń na podstawie zgromadzonych dowodów, jakie jest konieczne dla orzeczenia o winie w postępowaniu karnym (zob. wyrok NSA z dnia 8 stycznia 2016 r., I OSK 2036/14, LEX nr 2032752 - wydany w związku art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji). Ustalenie czy popełniony przez funkcjonariusza czyn jest zawiniony i jaki jest stopień tego zawinienia jest istotne tylko dla przypisania mu odpowiedzialności dyscyplinarnej (art. 108 ustawy o CBA) i wymierzenia kary współmiernej do popełnionego przewinienia (art. 119 ust. 1 ustawy o CBA). Tego rodzaju ustalenia nie są jednak konieczne dla przeprowadzenia postępowania w sprawie zwolnienia funkcjonariusza CBA ze służby na podstawie art. 64 ust. 2 pkt 8 ustawy o CBA. To ostatnie postępowanie jest bowiem postępowaniem administracyjnym (art. 1 k.p.a.), w toku którego nie stosuje się przepisów regulujących przebieg postępowania dyscyplinarnego. Szef CBA orzekając o zwolnieniu funkcjonariusza ze służby na podstawie art. 64 ust. 2 pkt 8 ustawy o CBA, nie wchodzi w kompetencje przełożonego dyscyplinarnego ani uprawnionych organów ścigania oraz właściwego sądu powszechnego i nie przesądza o winie funkcjonariusza, to jest o tym czy popełnił on przestępstwo. Rolą Szefa CBA, jako organu administracji publicznej, jest bezsprzeczne ustalenie, czy funkcjonariusz popełnił czyn noszący znamiona przestępstwa i czy popełnienie tego czynu jest oczywiste. Oceniając zaś ustalony na podstawie dowodów przeprowadzonych w postępowaniu dyscyplinarnym stan faktyczny w sprawie zwolnienia skarżącego na podstawie art. 64 ust. 2 pkt 8 ustawy o CBA stwierdzono, że nie budzi on żadnych wątpliwości. Materiał dowodowy został oceniony przez Szefa CBA zgodnie z zasadami prawidłowej oceny dowodów, co wynika z uzasadnień wydanych rozstrzygnięć. Nie można w związku z tym zgodzić się z zarzutem naruszenia art. 107 k.p.a. Zaskarżone orzeczenie zawiera wszystkie, wymienione w art. 107 § 1 i 3 k.p.a., elementy składowe decyzji administracyjnej. Szef CBA wskazał stronie podstawę prawną rozstrzygnięcia, a uzasadnienie decyzji zawiera zarówno uzasadnienie faktyczne, jak i prawne sentencji. Zdaniem organu, zaskarżona decyzja jest sformułowana jasno i precyzyjnie, w sposób zrozumiały dla strony. Zgodnie z ustawowym obowiązkiem, organ dokonał wszechstronnej oceny okoliczności na podstawie analizy całokształtu materiału dowodowego, jak również przedstawił przesłanki, jakimi kierował się podejmując rozstrzygnięcie. Wbrew stanowisku przedstawionemu w skardze, Szef CBA miał również podstawy do nadania decyzji o zwolnieniu rygoru natychmiastowej wykonalności. Zgodnie bowiem z przepisem art. 108 § 1 zd. 1 k.p.a. decyzji, od której służy odwołanie może być nadany rygor natychmiastowej wykonalności, gdy jest to niezbędne ze względu na ochronę zdrowia lub życia ludzkiego albo zabezpieczenia gospodarstwa narodowego przed ciężkimi stratami, bądź też ze względu na inny interes społeczny lub wyjątkowo ważny interes strony. W rozpoznawanej sprawie, Szef CBA powołując się ważny interes społeczny tożsamy z interesem służby, polegającym na konieczności niezwłocznego rozwiązania stosunku służbowego z funkcjonariuszem, który nie przejawia należytej postawy obywatelskiej wykazał istnienie okoliczności uzasadniających zastosowanie przedmiotowej instytucji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 1066), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości m.in. poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Innymi słowy, wojewódzki sąd administracyjny nie orzeka co do istoty sprawy w zakresie danego przypadku, lecz jedynie kontroluje legalność rozstrzygnięcia zapadłego w tym postępowaniu, z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i obowiązującymi przepisami prawa procesowego. Skarga analizowana pod tym kątem zasługuje na uwzględnienie. Na samym wstępie stwierdzić należy, że podstawą materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowił przepis art. 64 ust. 2 pkt 8 ustawy z dnia 9 czerwca 2006 r. o Centralnym Biurze Antykorupcyjnym (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 1310) w myśl którego funkcjonariusza można zwolnić ze służby w przypadku popełnienia przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego, w sytuacji gdy okoliczności jego popełnienia nie budzą wątpliwości. Rację należy przyznać skarżącemu, że w sprawie czynu popełnionego ewentualnie przez wymienionego prowadzono postępowanie dyscyplinarne, które w dniu wydania decyzji z dnia [...] marca 2017 r. nr [...], było jeszcze w toku. Zatem zebrany dotychczas materiał dowodowy był niepełny, zaś skoro nie uwzględniono żadnych wniosków dowodowych skarżącego, to trudno stwierdzić, że okoliczności czynu nie budzą wątpliwości. Wszak skarżący nie miał żadnej możliwości wypowiedzenia się co do obciążających go dowodów również i z tego powodu, że organ postanowieniem nr [...], odmówił mu zapoznania się z aktami sprawy dyscyplinarnej. Ponadto organ sam sobie zaprzecza, jakoby okoliczności popełnienia czynu nie budziły żadnych wątpliwości, bowiem uzasadniając postanowienie z dnia [...] marca 2017 r. nr [...] o zawieszeniu postępowania dyscyplinarnego (cztery dni po wydaniu decyzji o zwolnieniu ze służby) stwierdził, że "w niniejszym postępowaniu nie jest na chwilę obecną możliwe przeprowadzenie kluczowych czynności dowodowych, mających na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy". Zatem owa niespójność wyklucza – w ocenie Sądy – posłużenie się tezą, że okoliczności czynu popełnionego przez skarżącego nie budzą wątpliwości. Wszak okoliczności popełnienia określonego czynu nie budzą wątpliwości wówczas, gdy dają się ustalić w sposób niewątpliwy, bezsporny i pewny. Nie jest zatem wystarczające jedynie uprawdopodobnienie popełnienia zabronionego czynu, gdyż za niebudzące wątpliwości może być uznane tylko takie twierdzenie, które nie pozostawia jakichkolwiek wątpliwości co do jego prawdziwości. Zatem o okolicznościach niebudzących wątpliwości co do popełnienia zabronionego czynu przez określoną osobę można mówić jedynie wówczas, gdy taki, a nie inny przebieg zdarzeń wynika z ustalonych okoliczności w sposób tak ewidentny, że wykluczone jest rozważanie innych wariantów. Oznacza to, że zaistnienie tej przesłanki należy oceniać indywidualnie na tle okoliczności konkretnej sprawy, czego organ nie dokonał, czego w rozpoznawanej sprawie zabrakło. Niezależnie od powyższego – a właściwie przede wszystkim – stwierdzić należy, że Szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego zwalniając skarżącego ze służby, w sposób nieuprawniony powołał się na przepis art. 64 ust. 2 pkt 8 ustawy o Centralnym Biurze Antykorupcyjnym, bowiem nie zostały wyczerpane zawarte w nim przesłanki. W tym miejscu zauważyć należy, że na potwierdzenie słuszności swojego rozstrzygnięcia, organ szeroko powołuję się na orzecznictwo sądów administracyjnych w zakresie "analogicznego" przepisu art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2015 r., poz. 355 ze zm.). Otóż powyższa "analogia" mija się z prawdą, bowiem raz jeszcze przypomnieć należy, że w myśl art. 64 ust. 2 pkt 8 ustawy o Centralnym Biurze Antykorupcyjnym, funkcjonariusza można zwolnić ze służby w przypadku popełnienia przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego, w sytuacji gdy okoliczności jego popełnienia nie budzą wątpliwości. Natomiast w myśl art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji, policjanta można zwolnić ze służby w przypadku popełnienia czynu o znamionach przestępstwa albo przestępstwa skarbowego, jeżeli popełnienie czynu jest oczywiste i uniemożliwia jego pozostanie w służbie. Zatem zupełnie czym innym jest przypadek "popełnienia czynu o znamionach przestępstwa albo przestępstwa skarbowego", który – o czym mowa niżej – różni się w sposób zasadniczy od przypadku "popełnienia przestępstwa". Otóż znamiona przestępstwa, o których mowa w art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, to elementy przepisu karnego, które opisują konstrukcję danego przestępstwa i wskazują, jakie dokładnie zachowania danej osoby oraz jakie okoliczności zdarzenia powodują, iż można mówić o popełnieniu, lub nie, przestępstwa. Natomiast żeby mówić o "popełnieniu przestępstwa", o którym mowa w art. 64 ust. 2 pkt 8 ustawy o Centralnym Biurze Antykorupcyjnym, to w pierwszej kolejności stwierdzić należy, że w polskim prawie karnym nie ma wprost wyrażonej definicji przestępstwa. Można ją jednak wywieść z art. 1 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (tekst jedn. Dz. U. z 2017, poz. 2204) w myśl którego odpowiedzialności karnej podlega ten tylko, kto popełnia czyn zabroniony pod groźbą kary przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia, zaś zgodnie § 2 tegoż przepisu, nie stanowi przestępstwa czyn zabroniony, którego społeczna szkodliwość jest znikoma i według § 3 tego przepisu, nie popełnia przestępstwa sprawca czynu zabronionego, jeżeli nie można mu przypisać winy w czasie czynu. Zatem "popełnionym przestępstwem" jest czyn zabroniony pod groźbą kary przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia, bezprawny, zawiniony, społecznie szkodliwy w stopniu wyższym niż znikomy. W tym miejscu dodać jeszcze należy, że z zasady nullum crimen sine culpa wynika, że tylko czyn zawiniony może stanowić przestępstwo, stąd też nie "popełnia przestępstwa", choć może popełnić czyn zabroniony (czyn o "znamionach przestępstwa") ten, komu nie można przypisać winy w czasie czynu. Z kolei podstawą zarzutu winy są takie przesłanki, jak: zdatność sprawcy do przypisania winy, która jest warunkowana jego dojrzałością (art. 10 k.k.) i poczytalnością (art. 31 k.k.), możliwość rozpoznania bezprawności czynu (art. 30 k.k.) i tego, że nie zachodzi okoliczność wyłączająca bezprawność lub winę (art. 29 k.k.), wymagalność zgodnego z prawem zachowania się (art. 26 § 2 k.k.) i wreszcie umyślność lub nieumyślność czynu sprawcy, a winę wyłączają: stan wyższej konieczności (art. 26 § 2 k.k.), nieletniość (art. 10 k.k.), niepoczytalność (art. 31 k.k.), usprawiedliwiony błąd (art. 30, 29 k.k.), rozkaz (art. 318 k.k.). Z kolei w myśl art. 5 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks postępowania karnego (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 1904), oskarżonego uważa się za niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym wyrokiem, co przede wszystkim konstytuuje art. 42 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Skoro zaś art. 174 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej stanowi, że sądy i Trybunały wydają wyroki w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej, to zasada ta wyklucza możliwość przypisania winy za czyn stanowiący przestępstwo przez inny organ niż sąd karny czy Trybunał Stanu. Zauważyć w tym miejscu należy, że nawet sąd cywilny rozpoznający sprawę związaną z naruszeniem dóbr osobistych, gdy powodem jest oskarżony w innym postępowaniu, nie może samodzielnie ustalić, że powód jest winny popełnienia przestępstwa. Wobec powyższego Szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego w żadnym wypadku nie mógł zastosować przy zwolnieniu skarżącego A. K. ze służby przepisu art. 64 ust. 2 pkt 8 ustawy o Centralnym Biurze Antykorupcyjnym, bowiem wobec skarżącego nie zapadł wyrok sądowy o czyn wypełniający ewentualnie znamiona przestępstwa z art. 266 § 2 k.k. Więcej, nawet prokurator wszczynając postępowanie w niniejszej sprawie, nie przedstawił skarżącemu zarzutu o popełnienie tego czynu. Reasumując, "popełnienia przestępstwa" nie może przypisać żaden organ, poza sądem lub Trybunałem, a okoliczność taka nie została spełniona i tym samym nie została wyczerpana przesłanka z art. 64 ust. 2 pkt 8 ustawy o Centralnym Biurze Antykorupcyjnym umożliwiająca zwolnienie skarżącego ze służby. Powyższe ocena prawna dla Szefa Centralnego Biura Antykorupcyjnego jest na tyle oczywista, że w decyzji z dnia [...] marca 2017 r. nr [...] stwierdził, iż "W dniu [...] marca 2017 r. Szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego działając, na podstawie art. 304 § 2 Kodeksu postępowania karnego, złożył do Prokuratora Regionalnego w W., zawiadomienie uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa opisanego w art. 266 § 2 Kodeksu karnego", a w zaskarżonej decyzji z dnia [...] kwietnia 2017 r. wskazał na fakt, że "Orzekanie o tym, czy funkcjonariusz popełnił przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego, należy do wyłącznej kompetencji sądów powszechnych.", zaś w odpowiedzi na skargę podał, iż "Szef CBA orzekając o zwolnieniu funkcjonariusza ze służby na podstawie art. 64 ust. 2 pkt 8 ustawy o CBA, nie wchodzi w kompetencje przełożonego dyscyplinarnego ani uprawnionych organów ścigania oraz właściwego sądu powszechnego i nie przesądza o winie funkcjonariusza, to jest o tym czy popełnił on przestępstwo. Rolą Szefa CBA, jako organu administracji publicznej, jest bezsprzeczne ustalenie, czy funkcjonariusz popełnił czyn noszący znamiona przestępstwa i czy popełnienie tego czynu jest oczywiste." Pomijając już fakt, ze organ z niewiadomych powodów powołuje się w ostatnim cytacie na "znamiona przestępstwa", to sam przyznaje, że nie przesądza, czy funkcjonariusz popełnił przestępstwo. Przeciwnie, bowiem jak wskazuje w zaskarżonej decyzji, orzekanie w tym zakresie należy do wyłącznej kompetencji sądów powszechnych. Zatem skoro Sąd w rozpoznawanej sprawie nie przesądził o popełnieniu przez skarżącego przestępstwa, to organ w podstawie zaskarżonej decyzji nie mógł się powołać na przepis art. 64 ust. 2 pkt 8 ustawy i tym samym naruszył prawo materialne, które miało wpływ na wynik sprawy. Dodać ponadto należy, że skarżący w piśmie z dnia [...] lipca 2017 r. sprecyzował, że wnosi skargę na decyzję z dnia [...] kwietnia 2017 r. nr [...], zatem wniosek organu o odrzucenie skargi nie zasługuje na uwzględnienie. W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1) lit. a) oraz art. 132, a w sprawie kosztów na podstawie art. 200, art. 205 § 2 i art. 209 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.), należało orzec jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło