II SA/Wa 825/18
WyrokWSA w Warszawie2018-12-12
Skład orzekający: Stanisław Marek Pietras, Danuta Kania, Karolina Kisielewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zachowanie policjanta, polegające na stawieniu się do służby w stanie wskazującym na spożycie alkoholu, odmowie poddania się badaniu na jego obecność, a następnie poddaniu się badaniu po dłuższym czasie, uzasadnia zwolnienie ze służby w Policji z powodu ważnego interesu służby?Ratio decidendi
Sąd uznał, że zachowanie policjanta, który stawił się do służby, a następnie w związku z pozytywnym wynikiem wstępnego badania na alkohol, nie dążył do niezwłocznego ustalenia swojego stanu psychofizycznego, a także powoływał się na niejasności dotyczące polecenia wykonania badania i swojego stanu zdrowia, narusza ważny interes służby. Utrata przymiotu nieskazitelnego charakteru, nawet przy dotychczasowej dobrej służbie, uzasadnia zwolnienie ze służby w Policji.Stan faktyczny
K.R., policjant, został zwolniony ze służby decyzją Komendanta Wojewódzkiego Policji z powodu ważnego interesu służby, po tym jak podczas odprawy służbowej wykryto u niego alkohol. Policjant odmówił natychmiastowego poddania się powtórnemu badaniu, a następnie poddał się mu po dwóch godzinach, kiedy wynik był już negatywny. Policjant kwestionował prawidłowość pierwszego badania oraz sposób wydania polecenia drugiego badania, a także twierdził, że był na zwolnieniu lekarskim. Komendant Główny Policji utrzymał decyzję o zwolnieniu, zmieniając jedynie datę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę K.R. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Stanisław Marek Pietras, Sędzia WSA Danuta Kania, Asesor WSA Karolina Kisielewicz (spr.), Protokolant sekretarz sądowy Agnieszka Wiechowicz, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 grudnia 2018 r. sprawy ze skargi K. R. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] marca 2018 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji oddala skargę
K.R. zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z [...] marca 2018 r (nr [...]) o zwolnieniu skarżącego ze służby w Policji z dniem [...] stycznia 2018 r.
Z okoliczności faktycznych sprawy wynika, że Komendant Wojewódzki Policji w O. rozkazem personalnym z [...] grudnia 2017 r. (nr [...]) wydanym na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 w zw. z art. 45 ust. 1 ustawy z 6 kwietnia 1990 r. (Dz.U. z 2017r., poz. 2067) o Policji, po zasięgnięciu opinii organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów, zwolnił K.R. (odbywającego w Oddziale Prewencji Policji w O. adaptację zawodową) ze służby w Policji z dniem [...] grudnia 2017 r. Organ I instancji podał, że zwolnienia funkcjonariusza ze służby jest uzasadnione ważnym interesem publicznym.
Organ I instancji wyjaśnił, że skarżący w dniu [...] listopada 2017 r. o godzinie 8:45, podczas odprawy służbowej w związku z operacją policyjną "Niepodległość 2017" (na terenie hotelu H. w W.), został przebadany alkomatem AlcoBlow na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Ponieważ badanie wykazało, że znajdował się pod wpływem alkoholu (alkomat wykazał sygnalizację czerwoną), funkcjonariusz został przewieziony do Komendy Rejonowej Policji [...], gdzie początkowo odmówił powtórzenia badania przy użyciu dokładniejszego urządzenia elektronicznego (Alkometr A2.0/04). K.R.ok. godziny 10:15 oświadczył, że przebywa na zwolnieniu lekarskim, które dostarczy "w terminie późniejszym". Godzinę później funkcjonariusz poddał się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Alkometr wykazał wynik 0,00 mg/l (poz. 351 rejestru badań).
Komendant Wojewódzki Policji w O. w uzasadnieniu decyzji powołał przepis dotyczący zwolnienia funkcjonariusza ze służby w Policji ze względu na ważny interes służby (art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji) i podkreślił, że zwolnienie ze służby jest oparte na tzw. uznaniu administracyjnym. W dobrze pojętym interesie Policji jest, aby służyli w niej funkcjonariusze o nieposzlakowanej opinii, zaś wszelkie wątpliwości (podejrzenia) co do tej opinii dyskwalifikują funkcjonariusza. Nie może wykonywać obowiązków służbowych funkcjonariusz, który sam swoim zachowaniem narusza obowiązujące przepisy i sprzeniewierza się rocie ślubowania, godząc w wizerunek Policji. Organ dodał, że zachowanie policjanta (opisywane w środkach masowego przekazu sformułowaniami : "pijani policjanci z O. mieli zabezpieczyć Święto Niepodległości w W.") godzi w dobre imię Policji i podważa zaufanie do instytucji.
Komendant Wojewódzki Policji w O. uznał za niewiarygodne wyjaśnienia skarżącego złożone w piśmie z [...] listopada 2017 r. Organ I instancji podał, że nie ma podstaw do przyjęcia, że funkcjonariusz w dniu [...] listopada 2017 r. nie rozpoczął służby (ponieważ nie odbyła się odprawa a jedynie zbiorka), z samego rana informował przełożonego o złym samopoczuciu, wynik pierwszego badania był nieprawidłowy, dopiero o godzinie 11 wydano mu polecenie służbowe poddania się badaniu oraz że nie znajdował się pod wpływem alkoholu.
Organ podał, że post. K.R.w dniu [...] listopada 2017 r. uczestniczył w odprawie na terenie hotelu. Do służby stawił się w umundurowaniu i nie zgłaszał niedyspozycji zdrowotnych. Zdaniem organu nie ma podstaw do kwestionowania wyniku pierwszego badania, ponieważ urządzenie przy pomocy którego je wykonano, działało prawidłowo w przypadku pozostałych dwudziestu przebadanych funkcjonariuszy. Skarżący drugiemu badaniu poddał się dopiero po dwóch godzinach od wydania polecenia, po zgłoszeniu przełożonemu (na wzór innych funkcjonariuszy), że przebywa na zwolnieniu lekarskim. Co więcej, funkcjonariusz nie zgłosił się do lekarza bezpośrednio po stwierdzeniu niedyspozycji, ale po powrocie do miejsca zamieszkania, a więc po upływie wielu godzin od czasu rozpoczęcia służby. Z tego wynika, że informacje zawarte w zaświadczeniu lekarskim wynikają z przeprowadzonego z pacjentem wywiadu (zapisano tam co, co oświadczył zainteresowany).
Komendant Wojewódzki Policji w O. dodał, że [...] listopada 2017 r. funkcjonariusz poinformował telefonicznie bezpośredniego przełożonego (Dowódcę Drużyny Plutonu [...] Kompani [...] oddziału Prewencji Policji w O.), że jest chory i zamierza udać się do lekarza, w dniu następnym zawiadomił przełożonego, że posiada zwolnienie lekarskie na okres [...]listopada 2017 r.
K.R. wniósł odwołanie od rozkazu personalnego z [...] grudnia 2017 r.
Skarżący zarzucił, że rozkaz personalny został wydany z naruszeniem art. 6, art. 7, art. 8, art. 11, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. i w konsekwencji art. 41 ust.2 pkt 5 ustawy o Policji.
W uzasadnieniu odwołania podniósł, że organ I instancji dowolnie, bo sprzecznie z materiałem dowodowym przyjął, że:
1) w dniu [...] listopada 2017 r. została przeprowadzona zbiórka, potem odprawa, a następnie przeprowadzono badanie policjantów urządzeniem AlcoBlow, mimo że badanie zostało poprzedzone jedynie zbiórką;
2) skarżący odmówił wykonania polecenia służbowego poddania się badaniu urządzeniem Alkometr A2.0/04 i że w dniu [...] listopada 2017 r. znajdował się pod wpływem alkoholu; w uzasadnieniu tego zarzutu skarżący podniósł, że po przybyciu do Komendy Rejonowej Policji W. [...] (ok. 9:00) nie wydano mu polecenia poddania się badaniu, lecz poinformowano jedynie, że za chwilę takie badanie będzie przeprowadzone. W ocenie strony skarżącej, "była to informacja, a nie polecenie służbowe". Skarżący dodał, że dwóch z funkcjonariuszy poddało się badaniu, on nie sprzeciwił się badaniu, lecz oświadczył, że chciałby aby przeprowadzono u niego badanie krwi na ewentualną zawartość w niej alkoholu. Polecenie służbowe poddania się badaniu Alkometrem wydano mu dopiero (po raz pierwszy) ok. godziny 11. Polecenie to wykonał niezwłocznie. Z protokołu badania wynika, że w wydychanym powietrzu nie stwierdzono obecności alkoholu. Skarżący dodał, ze to nie z jego winy badanie na obecność alkoholu zostało wykonane po ok. dwóch godzinach po przybyciu do Komendy Policji.
Odwołujący się podkreślił, że wynik "pierwszego" badania (urządzeniem AlcoBlow) "nie był obiektywny z uwagi na warunki pomiaru". Badanie zostało przeprowadzone w małej przestrzeni, w środku zamkniętego radiowozu, kolejno po sobie pięciu funkcjonariuszom (skarżący był badany jako ostatni), bez wyczyszczenia dyszy. K.R. dodał, że urządzenie zostało użyte w sposób niezgodny z instrukcją (pod niewłaściwym kątem i w nieprawidłowej odległości od ust badanego, nie zważano na "opary i wyziewy pozostałe po uprzednio badanych osobach", u których stwierdzono alkohol);
3) skarżący ok. 10:15 oświadczył, że przebywa na zwolnieniu lekarskim; w uzasadnieniu tego zarzutu K.R. podniósł, że wówczas udał się do toalety ze względu na dolegliwości ze strony układu pokarmowego, a następnie poinformował przełożonego o złym samopoczuciu i "braku zdolności do pełnienia służby";
4) w zaświadczeniu z [...] istopada 2017 r. "zapisano jedynie to, co oświadczył K.R."
K.R. wniósł o uchylenie rozkazu personalnego Komendanta Wojewódzkiego Policji w O. z [...] grudnia 2017 r. i umorzenie postępowania, ewentualnie uchylenie zaskarżonego rozkazu i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Odwołujący się wniósł ponadto o dopuszczenie dowodów: z przesłuchania M.M. i P. Z. - funkcjonariuszy uczestniczących w tym zdarzeniu oraz z ich pisemnych wyjaśnień złożonych w toku postępowań związanych z ich zwolnieniem ze służby; na okoliczność "braku niewykonania" polecenia służbowego przez odwołującego się, jego prośby o badanie krwi, nieprzeprowadzenia odprawy przed badaniem AlcoBlow, niepowoływania się przez niego na to, ze przebywa na zwolnieniu lekarskim oraz z instrukcji urządzenia AlcoBlow (dołączonej do odwołania) na okoliczność niezgodnego z instrukcją przeprowadzenia badania.
Po rozpoznaniu odwołania skarżącego, Komendant Główny Policji, rozkazem personalnym z [...] marca 2018 r. wydanym na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. uchylił zaskarżony rozkaz w części dotyczącej daty zwolnienia ze służby i ustalił nową datę zwolnienia ze służby ([...] stycznia 2018 r.), w pozostałej części zaskarżony rozkaz personalny utrzymał w mocy.
Organ II instancji nie podzielił zarzutów odwołania dotyczących nieprawidłowego ustalenia i oceny okoliczności faktycznych sprawy. Podał m. in., po stawieniu się funkcjonariuszy na zbiórkę, dwudziestu jeden, wcześniej wytypowanych, ok. godziny 8:45 zostało poddanych badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu oraz że żaden z nich nie zgłaszał problemów ze zdrowiem. Z uwagi na to, że sygnalizator w urządzeniu pomiarowym podczas badania skarżącego zapalił się na czerwono, konieczne było zweryfikowanie wyniku badania. Komendant Główny Policji stwierdził, że wbrew przekonaniu skarżącego, to, że drugie badanie, wykonane w odstępie ponad dwóch godzin od pierwszego (o godzinie 11:20), nie wykazało obecności alkoholu w wydychanym powietrzu, nie ma znaczenia dla wyniku postępowania. Istotne jest bowiem to, że K.R. stawił się do służby, został poddany badaniu na zawartość alkoholu w organizmie i następnie odmówił wykonania wyraźnie wydanego polecenia przełożonego poddania się powtórnemu badaniu w tym zakresie.
Odnosząc się do zarzutów odwołania co do tego, że badanie zostało poprzedzone jedynie zbiórką (a nie odprawą), organ wyjaśnił, że służba poprzedzona jest co do zasady odprawą służbową, ale sam fakt przeprowadzenia odprawy nie może jednak świadczyć o tym, czy dany policjant jest na służbie czy nie. Zgodnie z § 13 ust. 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z 18 kwietnia 2001 r. w sprawie rozkładu czasu służby policjantów (Dz.U. z 2001 r., poz. 1471 ze zm.), rozkład czasu służby policjanta biorącego udział w akcji lub w operacji policyjnej określa dowódca akcji lub operacji. Ma on prawo do wydania polecenia stawienia się policjanta w danym miejscu i czasie celem podjęcia przez niego służby. Stawiennictwo się we wskazanym miejscu i czasie powoduje rozpoczęcie służby.
Komendant Główny Policji podniósł, ustosunkowując się do stwierdzenia skarżącego, że po udaniu się do Komendy Rejonowej Policji [...] nie otrzymał wyraźnego polecenia poddania się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu urządzeniem Alkometr A2.0/04, że polecenie nie wymaga szczególnej formy. Wskazywanie przez skarżącego, że nie zostało mu wydane polecenie a jedynie przekazana informacja, "ewidentnie źle świadczy" o znajomości praw i obowiązków funkcjonariusza Policji a także stanowi przejaw lekceważącego stosunku do swoich przełożonych oraz obowiązków ciążących na funkcjonariuszy Policji. Zachowanie K.R. w dniu [...] listopada 2017 r. także przeczy jego twierdzeniom. Mianowicie, gdyby nie był w służbie, nie byłby zobowiązany do wykonywania poleceń swoich przełożonych nakazujących poddanie się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu urządzeniem AlcoBlow, a także nie wykonałby polecenia przemieszczenia się do jednostki policji, celem wykonania powtórnego badania. Naganne i niedopuszczalne jest selektywne traktowanie przez policjanta poleceń służbowych swoich przełożonych. K.R. uniemożliwił sprawującemu nad nim nadzór przełożonemu prawidłową weryfikację jego stanu psychofizycznego. Organ powtórzył, że nie ma przy tym znaczenia, że później poddał się badaniu, ponieważ jak wynika z doświadczenia życiowego poziom alkoholu w organizmie spada wraz z upływem czasu na skutek jego rozkładu.
W konkluzji organ stwierdził, że kwestionowanie przez odwołującego się faktu stawienia się do służby, tylko z tego powodu, że nie została rozpoczęta odprawa do służby, cos skutkować miałoby tym, że nie można mu zarzucać, ze do służby stawił się pod wpływem alkoholu, nie wytrzymuje krytyki. Kwestia wykonania lub niewykonania przez przełożonych odprawy, ma znaczenie drugorzędne. Zachowanie K.R. w dniu [...] listopada 2017 r., późniejsza zgoda na przeprowadzenie badania, jego wyjaśnienia złożone w toku postępowania oraz twierdzenia zawarte w odwołaniu, prowadzą do jednoznacznej oceny jego postawy moralnej i etycznej, braku szacunku do zawodu policjanta i etosu tego zawodu.
Komendant Główny Policji dodał, że zawarte w odwołaniu wnioski dowodowe nie są uzasadnione. W świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego nie budzi wątpliwości, że Rajczyk nie może pełnić służby w Policji, ponieważ nie posiada już przymiotu nieskazitelnego charakteru. Organ zwrócił uwagę, że postępowanie administracyjne w sprawie zwolnienia funkcjonariusza ze służby jest odrębne, niekonkurencyjne od innych postępowań (karnego, w sprawie o wykroczenie). O ile bowiem wątpliwości w zakresie odpowiedzialności karnej czy winy mają być rozstrzygane na korzyść oskarżonego (obwinionego) o tyle te same wątpliwości mogą stanowić podstawę do wszczęcia i przeprowadzenia postępowania dotyczącego zwolnienia ze służby w Policji.
K.R. w skardze do Sądu zarzucił, że zaskarżony rozkaz personalny został wydany z naruszeniem art. 6, art. 7, art. 8, art. 11, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. przez niedostateczne przeprowadzenie postępowania dowodowego i w konsekwencji nieprawidłowe ustalenie i ocenę okoliczności faktycznych sprawy, art. 78 § 1 w zw. z art. 77 § 1, art. 7, art. 8 § 1 i art. 12 § 1 k.p.a. oraz art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji.
W uzasadnieniu skargi skarżący powtórzył argumenty zawarte w odwołaniu. W szczególności podniósł, że organ, w oparciu o "niespójne i nieścisłe" notatki służbowe, z pominięciem wnioskowanych przez niego dowodów z zeznań świadków, nieprawidłowo przyjął, że odmówił on wykonania polecenia służbowego poddania się badaniu urządzeniem Alkometr A2.0/A, w dniu [...] listopada 2017 r. znajdował się pod wpływem alkoholu oraz że ok. 10:15 oświadczył, że przebywa na zwolnieniu lekarskim. Stwierdził, że w Komendzie Rejonowej Policji [...] nie wydano mu początkowo polecenia poddania się badaniu.
Skarżący stwierdził, że w toku postępowania "nie poczyniono żadnych ustaleń co do warunków pomiaru" urządzeniem AlcoBlow, nie przeprowadzono dowodu z dokumentu -instrukcji tego urządzenia. Organ pominął, że sygnalizacja urządzenia AlcoBlow (sygnalizacja czerwona) "nie jest żadnym obiektywnym dowodem" (o czym świadczą znane z mediów przypadki). Producent urządzenia jednoznacznie wskazuje, że wynik badania nie może być podstawą wszczęcia jakichkolwiek postępowań karnych (s. 14 instrukcji) i zawsze wymaga weryfikacji, która w jego przypadku "przebiegła pomyślnie". W konkluzji skarżący stwierdził, że o niewiarygodności wyniku "pierwszego" badania świadczy przede wszystkim to, że drugie badanie, przeprowadzone przy użyciu innego urządzenia, nie wskazało obecności alkoholu w jego organizmie. K.R. dodał, że organ w zaskarżonej decyzji nie jest konsekwentny w tej sprawie, raz stwierdza, że "mógł spożywać alkohol", w innym miejscu, że "stawił się do służby pod wpływem alkoholu".
Zdaniem strony stanowisko organu, że skarżący dopiero w dniu [...] listopada 2017 r. udał się do lekarza, nie znajduje potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym, a zwłaszcza w zaświadczeniu lekarskim wystawionym przez lekarza w ZOZ w S. w dniu [...] listopada 2017 r., z którego wynika, że nie jest on zdolny do służby w dniu [...] i [...] listopada 2017 r. Skarżący podniósł, że stwierdzenie organu wyrażone w zaskarżonym rozkazie, że w zaświadczeniu "zapisano jedynie to, co oświadczył K.R." jest jednoznaczne z zarzuceniem lekarzowi postępowania co najmniej sprzecznego ze sztuką medyczną i etyką lekarską. R. dodał, że nie można mu czynić zarzutu, że dopiero po upływie wielu godzin od pojawienia się problemów zdrowotnych. Przełożeni nie pozwolili mu opuszczać najpierw Komendy Rejonowej Policji [...], następnie hotelu i dopiero gdy dotarł do S. "mógł swobodnie skorzystać z pomocy lekarza". Skarżący wyjaśnił, że w dniu [...] listopada 2017 r. lekarz w szpitalu nie mógł wystawić mu zwolnienia lekarskiego i dniu [...] listopada 2017 r., z uwagi na brak poprawy w stanie zdrowia, udał się do lekarza pierwszego kontaktu i otrzymał zwolnienie lekarskie ([...] listopada 2017 r.).
W konkluzji skarżący stwierdził, że zdarzenia, które zdaniem organu miały uzasadniać rozwiązanie stosunku służbowego z uwagi na ważny interes służby, "nie zaistniały i nie zostały udowodnione a nawet uprawdopodobnione". Ważny interes służby jest pojęciem nieostrym i należy go oceniać indywidualnie w każdej sprawie. W orzecznictwie przyjmuje się, że z takim przypadkiem mamy do czynienia wówczas gdy w stosunku do policjanta toczy się postępowanie karne lub gdy postawiono mu zarzut popełnienia przestępstwa, jest niedyspozycyjny lub jego stan zdrowia uniemożliwia wykonywanie służby.
K.R. podniósł, że został "potraktowany tożsamo z policjantami, u których wykryto alkohol" zaś "szkodliwy wydźwięk tej sprawy w mediach" nie dotyczył niego, ponieważ nie spożywał alkoholu.
Skarżący wniósł o uchylenie rozkazu Komendanta Głównego Policji z [...] marca 2018 r. w całości oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Ponadto wniósł o dopuszczenie dowodu z dokumentu (instrukcji urządzenia AlcoBlow) na okoliczność niezgodnego z instrukcją przeprowadzenia badania i wadliwego interpretowania uzyskanego wyniku pomiaru.
Komendant Główny Policji w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie. Odnosząc się do zarzutu nieprawidłowego przeprowadzenia badania urządzeniem AlcoBlow podał, że badaniu poddano 21 osób i tylko wobec pięciu z nich urządzenie pokazało sygnał ostrzegawczy (zapaliła się czerwona dioda). Organ zauważył, że w dobrze pojętym interesie skarżącego leżało niezwłocznie poddanie się drugiemu badaniu, zaś pozytywne wyniki badań dwóch kolegów którzy tak uczynili, spowodowały zapewne odmowę poddania się badaniom przez pozostałych policjantów, w tym skarżącego. Komendant dodał, że przewiezienie skarżącego na komendę i zakomunikowanie, że będzie poddany badaniu, już samo w sobie stanowiło wydanie polecenia służbowego.
W ocenie organu zachowanie skarżącego jest "co najmniej nielogiczne". Otóż, oświadcza on, że przebywa na zwolnieniu lekarskim (będąc w umundurowaniu), a zatem nie będzie poddawał się badaniom, bo nie zostało mu wydane polecenie służbowe, natomiast później, pomimo przebywania na zwolnieniu lekarskim poddaje się takim badaniom.
Zdaniem Komendanta, uwzględnienie wniosku dowodowego skarżącego i przesłuchanie jego kolegów nie było uzasadnione, ponieważ znaleźli się oni w takim samym położeniu jak skarżący (i tak samo oświadczyli, że przebywają na zwolnieniu lekarskim). W tej sytuacji moc dowodowa takich zeznań byłaby "mocno wątpliwa", świadkowie niejako zeznawaliby w swojej sprawie.
W dniu [...] listopada 2018 r. pełnomocnik skarżącego nadesłał do Sądu kopię wyroku (wyrok niepotwierdzony za zgodność z oryginałem) Sądu Rejonowego w O. Wydział [...] Karny z [...] września 2018 r. sygn. akt [...] o uniewinnieniu P. Z. (jego z policjantów, którzy uczestniczył w zdarzeniu) od popełnienia wykroczenia z art. 70 § 2 k.w. (podejmowania czynności zawodowych w stanie po użyciu alkoholu).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zaskarżony przez K.R. rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji nie narusza prawa i dlatego skarga podlega oddaleniu.
Przede wszystkim należy wyjaśnić, że zgodnie z art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, który był podstawą wydania zaskarżonego rozkazu personalnego, wynika, że policjanta można zwolnic ze służby w przypadku, gdy wymaga tego ważny interes służby.
Sąd nie widzi podstaw do przyjęcia, aby to rozstrzygniecie nie mieściło się w granicach uznania administracyjnego. Organy obu instancji (Komendant Wojewódzki Policji w O., a następnie Komendant Główny Policji) zebrały i rozważyły materiał dowodowy zgodnie z wymaganiami określonymi w procedurze administracyjnej, prawidłowo zastosowały art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji i w konsekwencji zasadnie (a nie dowolnie) uznały, że pozostawienie K.R. w służbie narusza ważny interes służby.
Przede wszystkim należy podkreślić, że istotą tej sprawy nie było ustalenie, czy skarżący dopuścił się wykroczenia o którym mowa w 70 § 2 k.w. (podejmowania czynności zawodowych w stanie po użyciu alkoholu). Organ Policji takich ustaleń nie dokonywał i nie na tym oparł rozkaz personalny o zwolnieniu skarżącego ze służby w Policji, co jednoznacznie wynika z uzasadnienia tego rozkazu. Kwestia stanu trzeźwości (czy stopnia nietrzeźwości policjanta), tak mocno akcentowana w skardze do Sądu, nie była "decydująca" dla wydania nakazu o zwolnieniu skarżącego ze służby. Wszystkie zarzuty dotyczące tej kwestii są zatem całkowicie nieuzasadnione.
Istotne w tej sprawie jest to, że skarżący w dniu [...] listopada 2018 r. stawił się na służbę (przybył w mundurze na zbiórkę) a następnie, w związku z wynikiem jego badania na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu (sygnalizacja czerwona), nie zmierzał do niezwłocznego ustalenia swojego stanu psychofizycznego.
Sąd w całości podziela zapatrywanie organu, wyrażone w odpowiedzi na skargę, że w dobrze pojętym interesie skarżącego, który konsekwentnie twierdził, że nie znajduje się pod wpływem alkoholu, leżało niezwłocznie poddanie się drugiemu badaniu.
"Zasłanianie" się twierdzeniem, że wynik "pierwszego" badania nie jest wiarygodny (z uwagi na warunki w jakich to badanie zostało przeprowadzone) i że nie otrzymał, niezwłocznie po przybyciu na Komendę, polecenia poddania się kontrolnemu badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu (a tylko informację, że zostanie przeprowadzone) i w związku z tym nie może odpowiadać za to, że drugie, kontrolne badanie zostało przeprowadzone dopiero po dwóch godzinach, nie wytrzymuje krytyki. Policjant, w celu "obrony" swojego nieskazitelnego charakteru powinien dążyć do jak najszybszego "potwierdzenia" swojej dobrej kondycji psychofizycznej, nie zasłaniając się na domniemanie nieprawidłowości w przeprowadzeniu badania "pierwszego" badania i tym, że polecenie wykonania kontrolnego badania nie zostało mu wydane, w sytuacji gdy nie wymaga to szczególnej formy.
Nie najlepiej o skarżącym - funkcjonariuszu Policji, który w dniu [...] listopada 2017 r. uczestniczył w zbiórce, świadczy również powoływanie się na to, że w tym dniu nie rozpoczął służby (ponieważ nie odbywała się odprawa a jedynie zbiórka), jak i to, że po dotarciu na Komendę (a wiec już po przystąpieniu do służby) poinformował bezpośredniego przełożonego o tym, że przebywa na zwolnieniu lekarskim. Nie wdając się w dywagacje dotyczące okoliczności wystawienia przez lekarza zaświadczenia z dnia [...] listopada 2017 r. oraz momentu otrzymania zwolnienia lekarskiego, należy zauważyć, że w dniu [...] listopada 2017 r. skarżący przed przystąpieniem do służby (przez zbiórką) nie poinformował bezpośredniego przełożonego o tym, że nie może, ze względu na stan zdrowia, wykonywać służby.
W ocenie Sądu orzekającego w rozpoznawanej sprawie, organy Policji miały prawo, w przedstawionym stanie faktycznym uznać, że pozostawienie skarżącego w Policji nie jest w "ważnym interesie" służby. Główny Komendant Policji w zaskarżonym rozkazie personalnym dostatecznie i wyczerpująco uzasadnił, dlaczego jego zdaniem, dalsze pozostawanie skarżącego w Policji nie jest możliwe z uwagi na to, że utracił on przymiot "nieskazitelnego charakteru". Sąd zauważa, że ustawa o Policji nie definiuje pojęcia ważnego interesu służby, jednakże należy ten interes rozumieć i rozpatrywać w kontekście celów i zadań Policji, jako formacji uzbrojonej, przeznaczonej do ochrony bezpieczeństwa, ochrony osób i mienia przed bezprawnym działaniem. Nie sposób podważyć twierdzenia organu, że zachowanie skarżącego jest zachowaniem nagannym w odbiorze społecznym oraz nie licuje z honorem, godnością i dobrym imieniem Policji, a nadto świadczy o nieodpowiedzialności skarżącego. Nie sposób podważyć także stwierdzenia organu Policji, że zdarzenie z [...] listopada 2017 r. miało niekorzystny wpływ na wizerunek i dobre imię Policji, o czym jednoznacznie świadczą informacje zamieszczone w środkach masowego przekazu.
Sąd nie uznaje za uzasadnione zarzuty procesowe zawarte w skardze. Postępowanie w sprawie zwolnienia skarżącego na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji zostało przeprowadzone zgodnie z regułami procedury administracyjnej (art. 7, art. 77 k.p.a.), skarżący został zawiadomiony o wszczęciu tego postępowania i brał w nim czynny udział. Organowi odwoławczemu nie można zarzucić również niezgodnego z prawem nieuwzględnienia wniosków dowodowych skarżącego, dlatego zarzut naruszenia art. 78 k.p.a. Sąd uznał również za nieuzasadniony. Sąd podziela stanowisko organu, że przeprowadzenie dowodów wnioskowanych przez stronę z zeznań świadków (funkcjonariuszy którzy razem ze skarżącym zostali przewiezieni na Komendę Policji i odmówili poddania się badaniu) oraz z dokumentu (instrukcji obsługi urządzenia AlcoBlow) nie miałoby znaczenia dla sprawy, z uwagi na to, że wskazani funkcjonariusze zeznawali by niejako we własnej sprawie, zaś zarzucana przez skarżącego nierzetelność pomiaru stężenia alkoholu w wydychanym przez niego powietrzu, w świetle tego co już powiedziano, nie miałaby znaczenia dla wyniku postępowania w sprawie zwolnienia skarżącego ze służby w Policji.
Z tych też przyczyn oraz kierując się treścią art. 106 § 3 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302), Sąd nie uwzględnił zawartego w skardze wniosku o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z dokumentu – instrukcji obsługi urządzenia AlcoBlow na okoliczność niezgodnego z instrukcją przeprowadzenia badania tym urządzeniem, wadliwego posługiwania się wynikiem pomiaru (...) i interpretowania wyniku pomiaru". Według powołanego przepisu, Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania. Takie istotne wątpliwości w tej sprawie nie wystąpiły.
Podkreślić należy, że sąd administracyjny nie dokonuje kontroli prowadzonej przez organ policji polityki kadrowej. Do sądu administracyjnego należy dokonanie oceny, czy działanie organu i podjęte w jego ramach rozstrzygnięcia nie były dowolne, czy organ rozważył wszechstronnie wszystkie okoliczności istotne w tej sprawie oraz czy wybrał prawnie dopuszczalny sposób rozstrzygnięcia.
Z tych wszystkich powodów Sąd stwierdził, że organy Policji miały podstawy do zastosowania art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji i przepis ten został zastosowany prawidłowo.
W ocenie Sądu, ważąc interes funkcjonariusza z interesem społecznym wyrażającym się w potrzebie należytego wykonywania zadań przez Policję, organ Policji miał prawo stwierdzić, że nawet dotychczasowa nienaganna służba, czy wyróżnienia nie dają podstaw do pozostawienia skarżącego w służbie. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjmuje się, że utrata przez policjanta nieposzlakowanej opinii (art. 25 ust. 1 ustawy o Policji), następuje nie tylko wówczas, gdy zapada wyrok skazujący (wyrok NSA z 27 listopada 2014 r. I OSK 1715/13, wyrok NSA z 8 kwietnia 2015 r. I OSK 2642/13, orzeczenia.nsa.gov.pl). Nawet prawidłowe dotychczasowe wykonywanie obowiązków służbowych, jak też wyróżnienia, nie przemawiają - wobec utraty nieposzlakowanej opinii - o pozostawieniu funkcjonariusza w służbie policyjnej (wyrok NSA z 27 listopada 2014 r. I OSK 1715/13, orzeczenia.nsa.gov.pl).
Organy wykazały, że skarżący utracił przymiot konieczny do pozostania w szeregach Policji i w sposób wyczerpujący wyjaśniły podstawy decyzji o zwolnieniu ze służby. Rozkaz nie jest dowolny, a nadany mu rygor natychmiastowej wykonalności jest - w stanie faktycznym tej sprawy, uzasadniony. Interes skarżącego, choć zrozumiały, nie przeważa w tej sprawie nad interesem służby. Opinia organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów nie jest wiążąca dla organu. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym ugruntowany jest pogląd, że art. 43 ust. 3 ustawy o Policji nie uzależnia dopuszczalności rozwiązania stosunku służbowego od uzyskania zgody związku zawodowego (wyrok NSA z 9 stycznia 2015 r. sygn. akt I OSK 2149/13). Powołany przepis nie został naruszony.
Biorąc powyższe pod uwagę,. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło