II SAB/Wa 226/17
WyrokWSA w Warszawie2017-11-16
Skład orzekający: Iwona Dąbrowska, Andrzej Góraj, Andrzej Kołodziej
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy żądanie udostępnienia dokumentacji technicznej dotyczącej realizacji zamówienia publicznego, w tym materiałów budowlanych i dokumentacji powykonawczej, stanowi wniosek o udostępnienie informacji publicznej w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że żądanie udostępnienia całości dokumentacji dotyczącej realizacji zamówienia publicznego, w tym materiałów budowlanych i dokumentacji technicznej, nie stanowi informacji publicznej w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej. Takie żądanie jest traktowane jako wniosek o udostępnienie zbioru materiałów, a nie konkretnej informacji o sprawie publicznej. Organ prawidłowo poinformował wnioskodawczynię, że żądane informacje nie mają charakteru informacji publicznej, co zwalnia go z obowiązku udostępnienia ich w trybie ustawy i tym samym nie można mówić o bezczynności organu.Stan faktyczny
Skarżąca A.B. złożyła wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej materiałów (studni kanalizacyjnych) i dokumentacji technicznej związanej z realizacją zamówienia publicznego na budowę kanalizacji sanitarnej. Wójt Gminy L. odpowiedział, że żądane informacje nie stanowią informacji publicznej. Skarżąca wniosła skargę na bezczynność organu, twierdząc, że stanowisko organu jest nieprawidłowe i powołując się na przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej oraz orzecznictwo. Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, argumentując, że żądana dokumentacja nie jest informacją publiczną, a skarżąca błędnie określiła organ administracji.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Iwona Dąbrowska (spr.), Sędziowie WSA Andrzej Góraj, Andrzej Kołodziej, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 16 listopada 2017 r. sprawy ze skargi A.B. na bezczynność Wójta Gminy [...] w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia [...] marca 2017 r. o udostępnienie informacji publicznej (dot. budowy kanalizacji sanitarnej) oddala skargę.
Wnioskiem z dnia [...] marca 2017 r., skierowanym drogą elektroniczną do Urzędu Gminy L. A. B. wystąpiła na podstawie art 2 i art. 10 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, o udostępnienie informacji publicznej i przesłanie jej na wskazany adres emailowy, w zakresie realizacji zamówienia publicznego udzielonego przez tut. Urząd pod nazwą "Budowa kanalizacji sanitarnej w [...] oraz. [...]" numer ogłoszenia [...] z dnia [...] września 2016 r.
Pismem tym wniosła o udzielenie informacji dotyczącej zastosowanych materiałów, tj. studni kanalizacyjnych, jakie zostały zatwierdzone i zamontowane dla realizacji wymienionego zadania inwestycyjnego z podaniem nazwy producenta oraz typu lub typów zaakceptowanych (zastosowanych) produktów.
Wniosła też o przedstawienie dokumentacji technicznej, przedłożonej wraz ze wskazanymi produktami, stosownie do obowiązujących przepisów w sprawie deklarowania właściwości użytkowych wyrobów budowlanych oraz sposobu znakowania ich znakiem budowlanym.
Pismem z dnia [...] marca 2017 r., skierowanym do A. B., Wójt Gminy L., udzielając zainteresowanej odpowiedzi na jej pismo z dnia [...] marca 2017 r. o udostępnienie informacji publicznej, poinformował, że żądane w piśmie informacje nie stanowią informacji publicznej.
Pismem z dnia [...] kwietnia 2017 r., skierowanym do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie A. B. wniosła skargę na bezczynność organu administracji - Gminy L. - polegającą na nieudostępnieniu jej informacji, stanowiącej informację publiczną w rozumieniu art, 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. W związku z powyższym wniosła o zobowiązanie organu do udostępnienia informacji publicznej, w zakresie wskazanym we wniosku z dnia [...] marca 2017 r. oraz o zasądzenie od organu administracji na jej rzecz kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi przypomniała treść swojego żądania, skierowanego dnia [...] marca 2017 r. wskazując, że w dniu [...] marca 2017 r. otrzymała, również drogą elektroniczną, odpowiedź z Urzędu Gminy w L., zawierającą skany dwóch pism, w których urząd poinformował, iż żądane informacje nie stanowią informacji publicznej.
Skarżąca wskazała, że jej zdaniem, stanowisko organu administracji
w przedmiotowej sprawie jest nieprawidłowe. Powołała się na art. 1 i 6 ustawy
o dostępie do informacji publicznej i stwierdziła, że w świetle tych przepisów, jak również orzecznictwa sądów administracyjnych, nie ulega wątpliwości, iż informacje, w tym dokumenty dotyczące realizacji zadań publicznych w ramach zamówień publicznych, mają charakter informacji publicznej podlegającej udostępnieniu na zasadach określonych ustawą.
Podała też, że podobnej treści wnioski złożyła również pod adresem kilku innych urzędów gmin i w ich realizacji otrzymała żądane informacje.
W odpowiedzi na skargę Wójt Gminy L. wniósł o jej oddalenie i wskazał, że nie zasługuje ona na uwzględnienie. W uzasadnieniu odpowiedzi na skargę organ podał, że skarżąca wskazała w sposób nieprawidłowy organ administracji. Gmina L. nie posiada bowiem przymiotu organu administracji, zgodnie z art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 roku o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2016 r. poz. 446, z późn. zm.) jest osobą prawną, natomiast organem wykonawczym gminy jest wójt (art. 26 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym), który wykonuje zadania przy pomocy urzędu gminy (art, 33 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym).
Mając na uwadze okoliczność, iż ze strony skarżącej doszło do błędnego określenia organu administracji, w odpowiedzi na skargę prawidłowo został wskazany organ administracji. Odnosząc się zaś do zarzutów skargi, organ podał, że ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2016 r., poz. 1764) w art. 6 określa przedmiot informacji publicznej, który nie stanowi jednak zamkniętego katalogu. Jak podkreśla się literaturze przedmiotu: "o zakwalifikowaniu określonej informacji jako podlegającej udostępnieniu w rozumieniu ustawy, decyduje kryterium rzeczowe, tj. treść i charakter informacji, a nie kryterium podmiotowe, które w omawianej ustawie również nie ma charakteru enumeratywnego." (I. Kamińska, M. Rozbicka-Orłowska "Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz", WoltersKluwer, wyd. 3, Warszawa 2016, s. 130-131). W orzecznictwie sądów utrwalone jest stanowisko dotyczące dokumentacji technicznych, jako nie stanowiących informacji publicznej. Takie informacje nie stanowią bowiem informacji publicznej w rozumieniu art. 1 i art. 6 ustawy o dostępie do informacji publicznej, nie spełniają także funkcji dokumentu w rozumieniu art. 6 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, (np. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z 16 grudnia 2004 r., IV SA/Wr 241/04, Lex nr 836583). Zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie podkreśla się istnienie informacji technicznej, która nie stanowi informacji publicznej, zatem nie podlega udostępnieniu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369, z późn. zm.), dalej p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej sprawowana przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w tej ustawie.
W takich sytuacjach kontroli poddany jest brak aktu lub czynności w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formie w określonym przez prawo terminie. Istotną kwestią z punktu widzenia tego rodzaju skargi jest zatem przede wszystkim występowanie podstawy prawnej do określonego zachowania się organu wobec przedstawionego żądania strony.
Powyższe determinuje zakres kontroli sądu sprowadzającej się w tym wypadku do oceny, czy sprawa podlega załatwieniu przez organ w drodze określonego przez ustawodawcę aktu administracyjnego lub czynności. W razie pozytywnego ustalenia w tym zakresie, stosownie do treści art. 149 p.p.s.a., sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1– 4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Stosownie do treści § 1a tego samego artykułu jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
Stosownie zaś do treści § 2 tego przepisu Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a.
Materialnoprawną podstawę żądania zawartego we wniosku wszczynającym to postępowanie stanowią przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2016 r., poz. 1764, z późn. zm.), dalej także u.d.i.p. Powyższa ustawa służy realizacji konstytucyjnego prawa obywateli do uzyskiwania wiedzy na temat działalności organów władzy publicznej i podmiotów wykonujących zadania publiczne, zagwarantowanego w art. 61 Konstytucji RP, stanowiąc element kontroli opinii publicznej nad ich działalnością. Oceniając w pierwszej kolejności zagadnienie dopuszczalności skargi Sąd uznał, że wbrew sformułowanemu na pierwszym miejscu odpowiedzi na skargę wnioskowi o jej odrzucenie, nie zaistniały przeszkody do merytorycznego rozpoznania skargi. Bezsprzecznie bowiem skarga złożona w tej sprawie dotyczy bezczynności organu w przedmiocie żądania udostępnienia informacji publicznej.
Dokonując zaś oceny zasadności wniesionej skargi w pierwszej kolejności wskazać należy, że istota problemu w niniejszej sprawie sprowadza się do rozstrzygnięcia kwestii, czy spełniony został zakres przedmiotowy stosowania u.d.i.p., a więc czy żądane przez skarżącą informacje związane z realizacją zamówienia publicznego udzielonego przez tut. Urząd pod nazwą "Budowa kanalizacji sanitarnej w [...] oraz [...]" numer ogłoszenia [...] z dnia [...] września 2016 r., w zakresie zastosowanych materiałów, tj. studni kanalizacyjnych, jakie zostały zatwierdzone i zamontowane dla realizacji wymienionego zadania inwestycyjnego z podaniem nazwy producenta oraz typu lub typów zaakceptowanych (zastosowanych) produktów, jak również przedstawienie dokumentacji technicznej, przedłożonej wraz ze wskazanymi produktami, stosownie do obowiązujących przepisów w sprawie deklarowania właściwości użytkowych wyrobów budowlanych oraz sposobu znakowania ich znakiem budowlanym, są informacjami publicznymi.
Zagadnienie to jest o tyle istotne, że skoro przedmiotem skargi jest zarzucana przez skarżącą bezczynność organu, to ustalenie czy przedmiotowa informacja, o której udostępnienie wystąpiła strona skarżąca, stanowi informację publiczną, a do której mają zastosowanie zasady i tryb określone w ustawie, jest niezbędne do stwierdzenia, czy podmiot zobowiązany pozostaje w bezczynności.
Ustawa o dostępie do informacji publicznej w art. 7 ust. 1 wymienia sposoby udostępniania informacji kwalifikującej się jako informacja publiczna, przewidując jednocześnie w art. 10 udostępnianie tej informacji na wniosek.
Ustawodawca nie wskazuje przy tym żadnej szczególnej formy udzielenia informacji publicznej na wniosek, stąd jej udostępnienie następuje w drodze czynności materialno-technicznej. Dla odmowy udostępnienia informacji publicznej oraz umorzenia postępowania o udostępnienie informacji w przypadku określonym w art. 14 ust. 2 oraz w art. 16 ust. 1 u.d.i.p. przewidziana została forma decyzji.
Zgodnie z art. 13 ust. 1 u.d.i.p., udostępnianie informacji publicznej na wniosek powinno nastąpić bez zbędnej zwłoki nie później niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, za wyjątkiem sytuacji przewidzianych w art. 13 ust. 2 i art. 15 ust. 2 ustawy, w sposób i w formie zgodnych z wnioskiem, chyba że środki techniczne, którymi dysponuje podmiot nie umożliwiają udostępnienia informacji we wskazany sposób. Zatem na tle powołanych przepisów, o bezczynności w udostępnieniu informacji publicznej można mówić w sytuacji, gdy zobowiązany do udzielenia tej informacji podmiot nie podejmuje w terminie wskazanym w art. 13 ustawy odpowiednich czynności, tj. nie udostępnia informacji w formie czynności materialno-technicznej lub nie wydaje decyzji o odmowie jej udzielenia.
Zaakcentowania wymaga, że w stosunku do informacji podlegających udostępnieniu w trybie ustawy, a więc informacji mających charakter informacji publicznej, podmiot zobowiązany do ich udostępnienia, rozpoznając wniosek złożony w tym przedmiocie, ma obowiązek podjęcia działania w postaci udzielenia informacji, bądź wydania decyzji odmownej.
W sytuacji natomiast, gdy żądana przez wnioskodawcę informacja nie stanowi informacji publicznej w rozumieniu ustawy (a co ma miejsce w niniejszej sprawie), bądź dotyczy takiej informacji, w stosunku do której istnieje odmienny tryb dostępu, organ nie jest zobowiązany do wydawania decyzji administracyjnej.
W takim przypadku może odmówić udzielenia informacji w formie zwykłego pisma, informując jedynie wnioskodawcę, że jego wniosek nie znajduje podstaw w przepisach prawa (por. wyrok NSA z dnia 25 marca 2003 r., sygn. akt II SA 4059/02, LEX nr 78063).
Uwzględniając powyższe stwierdzić należy, że ustawa o dostępie do informacji publicznej znajduje zastosowanie wyłącznie w sytuacjach, gdy spełniony jest jej zakres podmiotowy i przedmiotowy. Natomiast o zakwalifikowaniu określonej informacji do podlegającej udostępnieniu w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej decyduje kryterium rzeczowe, tj. treść i charakter informacji (por. wyrok NSA z dnia 30 lipca 2013 r., sygn. akt I OSK 1004/13, LEX 1375651).
Z pewnym uproszczeniem należy przyjąć, że w art. 61 Konstytucji RP chodzi o prawo do informacji, warunkującej świadomy i racjonalny udział obywateli w życiu publicznym, łącznie z podejmowaniem w tym zakresie decyzji w celu realizacji zasady zwierzchnictwa narodu (por. W. Skrzydło: Konstytucja RP, Komentarz, Zakamycze 1999, s. 58) lub ułatwienie sprawowania społecznej kontroli "nad procesami sprawowania władzy" (por. P. Winczorek: Konstytucja RP, Komentarz, Liber 2000, s. 83).
Istotne jest przy tym, że omawiana ustawa określa w sposób szczególny, tak jak to wyżej wskazano, zarówno procedurę i formę prawną udzielenia informacji publicznej oraz odmowy jej udzielenia, jak i organy zobowiązane w tym zakresie. Przepis art. 4 ust. 1 u.d.i.p. określający jej zakres podmiotowy stanowi, że obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne. Zgodnie z art. 4 ust. 3 u.d.i.p., obowiązane do udostępniania informacji publicznej są podmioty, o których mowa w ust. 1 i 2, będące w posiadaniu takich informacji. Stosownie zatem do powołanych regulacji, co jest także niesporne między stronami, Wójt Gminy L., jako organ wykonawczy Gminy, jest podmiotem zobowiązanym do udostępniania informacji publicznej, w której posiadaniu się znajduje.
Jeśli zaś chodzi o zakres przedmiotowy ustawy, pojęcie informacji publicznej określone zostało w art. 1 ust. 1 oraz w art. 6 u.d.i.p. Zgodnie z pierwszym z tych przepisów, każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonych w niniejszej ustawie. Co prawda art. 6 ust. 1 u.d.i.p. zawiera zestawienie informacji zaliczonych przez ustawodawcę do informacji podlegających udostępnieniu, jednakże wyliczenie to ma charakter otwarty, na co wskazuje użyty w owym przepisie prawa zwrot "w szczególności". W istocie, w katalogu tym znajduje się także informacja dotycząca majątku publicznego (art. 6 ust 1 pkt 5 u.d.i.p.). Nadto należy mieć na względzie, że jak to wynika z art. 6 ust. 2 u.d.i.p., dokumentem urzędowym w rozumieniu ustawy jest treść oświadczenia woli lub wiedzy, utrwalona i podpisana w dowolnej formie przez funkcjonariusza publicznego w rozumieniu przepisów Kodeksu karnego, w ramach jego kompetencji, skierowana do innego podmiotu lub złożona do akt sprawy.
Zatem w sytuacji, gdy danej informacji nie da się jednoznacznie zakwalifikować, do którejkolwiek z kategorii wskazanych w art. 6 ust. 1 u.d.i.p., pozostaje dokonanie oceny, czy należy ona do informacji o sprawach publicznych. Ponieważ przepisy ustawy nie określają jednoznacznie katalogu spraw stanowiących sprawy publiczne, ani też kryteriów warunkujących zaliczenie danej sprawy do spraw publicznych, oceny tej dokonuje się indywidulanie w odniesieniu do każdej sprawy.
Pomocnym pozostaje zatem odwołanie się do dorobku doktryny i orzecznictwa wypracowanego w tym zakresie z uwzględnieniem konstytucyjnych gwarancji wyrażonych w art. 47, art. 51 ust. 1 art. 61 oraz 76 Konstytucji RP. Należy bowiem podkreślić z całą stanowczością, że omawiana ustawa nie jest i nie może być środkiem do wykorzystywania jej w celu występowania o udzielenie każdej informacji.
Precyzując pojęcie informacji publicznej pod względem przedmiotowym należy uznać, że termin "informacja", jakim posłużył się ustawodawca, oznacza, że chodzi o opis rzeczywistości; o utrwalony w dowolny sposób (także w pamięci człowieka) komunikat, wiedzę, świadomość o jakimś fakcie, czyli określony stan istniejący na dzień udzielenia odpowiedzi (por. I. Kamińska, M. Rozbicka-Ostrowska: "Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz", Wyd. LexisNexis, Warszawa 2012, s. 14 oraz powołana tam literatura). W dotychczasowym orzecznictwie (na które także powołuje się skarżąca) i przeważających poglądach doktryny dominuje tzw. model szerokiego ujęcia sprawy publicznej, który sprowadza się do przyjęcia, że każda informacja znajdująca się w posiadaniu podmiotu publicznego jest informacją publiczną. Nie można jednak stracić z pola widzenia tych form aktywności podmiotów zobowiązanych, które nie mają związku z bezpośrednią aktywnością władzy publicznej.
Jak bowiem słusznie wskazuje organ, skarżąca domagała się w istocie kopii całej dokumentacji dotyczącej inwestycji w zakresie realizacji zamówienia publicznego udzielonego przez tut. Urząd pod nazwą "Budowa kanalizacji sanitarnej w [...] oraz. [...]" numer ogłoszenia [...] z dnia [...] września 2016 r. Zgodzić się należy ze stanowiskiem organu, że żądana przez skarżącą dokumentacja jest określonym zbiorem materiałów, tworzącym całość akt procesu realizacji tego przedsięwzięcia (inwestycji).
Oznacza to, że skarżąca domagała się w istocie udostępnienia zbioru dokumentów procesu budowlanego jako całości, nie zaś informacji publicznej o zasadach działania podmiotu realizującego zadania publiczne w zakresie - jak argumentuje strona, gospodarowania mieniem będącym składnikiem majątku publicznego.(por. wyr. WSA w Warszawie 4 grudnia 2014 r. sygn. akt II SAB/Wa 603/14, orzeczenia.nsa.gov.pl).
Zauważyć przy tym należy, że Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale siedmiu sędziów NSA z dnia 9 grudnia 2013 r. sygn. akt I OPS 7/13 - przyjął, iż: "żądanie udostępnienia akt sprawy jako całości, (..), nie jest wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej, ale żądaniem udostępnienia określonego zbioru materiałów. Tak sformułowany wniosek nie wskazuje na informacje publiczne, których udostępnienia domaga się wnioskodawca. Należy przy tym mieć na uwadze, że prawo do informacji dotyczy informacji o sprawie publicznej, a więc informacji o czymś, a nie udostępnienia zbioru materiałów jako takich. Wniosek taki nie zawiera zatem jednego z elementów niezbędnych do jego rozpoznania i nie może być załatwiony w oparciu o przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej."
Mając na uwadze powyższe, stwierdzić należy, że nie sposób żądaniu skarżącej zawartym w piśmie z dnia [...] marca 2017 r., przyznać walor informacji publicznej, zwłaszcza, że wnioskodawczyni nie wskazuje konkretnie określonej informacji, lecz czyni to bardzo ogólnie - wskazując, że chodzi o informacje dotyczące zastosowanych materiałów, tj. studni kanalizacyjnych, jakie zostały zatwierdzone i zamontowane dla realizacji wymienionego zadania inwestycyjnego z podaniem nazwy producenta oraz typu lub typów zaakceptowanych (zastosowanych) produktów a także o przedstawienie dokumentacji technicznej, przedłożonej wraz ze wskazanymi produktami, stosownie do obowiązujących przepisów w sprawie deklarowania właściwości użytkowych wyrobów budowlanych oraz sposobu znakowania ich znakiem budowlanym.
Skoro zaś – jak to już wyżej Sąd podkreślił, wnioskodawczyni zażądała udostępnienia kopii określonego zbioru materiałów, w tym przypadku całej dokumentacji inwestycji zrealizowanej, czyli niebędącego w istocie informacją publiczną, to podmiot był jedynie zobowiązany o tym fakcie powiadomić wnioskodawczynię na piśmie, co też uczynił w piśmie z dnia [...] marca 2017 r., uwalniając się tym samym od zarzutu bezczynności.
Nie sposób także pominąć innego istotnego aspektu tej sprawy. Katalog podmiotów, które mogą żądać udostępnienia informacji publicznej, określa art. 2 ust. 1 u.d.i.p., z którego wynika, że prawo do informacji publicznej przysługuje każdemu, z zastrzeżeniem art. 5. Używając pojęcia "każdemu", ustawodawca precyzuje obywatelskie uprawnienie zagwarantowane w art. 61 Konstytucji RP stanowiąc, że każdy może z niego skorzystać na określonych w tej ustawie zasadach, przy czym pojęcie to należy rozumieć jako każdy człowiek (osoba fizyczna) lub podmiot prawa prywatnego, którym niewątpliwie jest skarżąca.
Wprawdzie na gruncie ustawy prawo do żądania udzielenia informacji publicznej przysługuje każdemu, a od osoby wykonującej to prawo nie wolno żądać wykazania interesu prawnego i faktycznego, lecz podmiot występujący z takim żądaniem powinien mieć tzw. obiektywny interes w jej uzyskaniu, co wymaga od podmiotu zobowiązanego swoistej obiektywizacji treści wniosku. W okolicznościach niniejszej sprawy można by zaś przyjąć, że skarżąca wykazuje natomiast tzw. subiektywny interes, gdyż domagając się udzielenia przez kontrahenta umowy – informacji polegającej na udostępnieniu treści całej dokumentacji konkretnego przedsięwzięcia inwestycyjnego tj. w istocie zmierza do oceny (weryfikacji) realizacji przedmiotowej inwestycji.
Wskazać w tym miejscu należy, że zgodnie z poglądami orzecznictwa, ustalenie prawidłowości i sposobu wykonania umowy cywilnoprawnej nie jest przedmiotem mieszczącym się w pojęciu informacji publicznej (por. wyrok WSA we Wrocławiu z 12 września 2006r., sygn. akt IV SAB/Wr 568/06, niepubl.). Powoływanie się na przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej, celem uzyskania możliwości weryfikacji sposobu wykonania umowy wynika z niewłaściwego rozumienia przepisu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. O ile za sprawę publiczną uznać należy przeprowadzanie inwestycji, której realizacja ma nastąpić ze środków publicznych, o tyle charakteru takiego nie mogą mieć kwestie sprowadzające się do weryfikacji sposobu realizacji tej inwestycji.
Zdaniem Sądu żądanie przez skarżącą dostępu do całości opisanej wyżej dokumentacji powykonawczej przedmiotowej inwestycji - nie mieści się w zakresie sprawy publicznej, natomiast nosi cechy swoistej, nieprzewidzianej żadnymi przepisami kontroli wykonania umowy cywilnoprawnej, przez osobę nieuprawnioną.
Wymaga przy tym podkreślenia, że wprawdzie zgodnie z postanowieniami art. 139 ust. 3 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych (Dz. U. z 2017 r., poz. 1579): "Umowy są jawne i podlegają udostępnieniu na zasadach określonych w przepisach o dostępie do informacji publicznej", tym niemniej nieuprawniona jest wykładnia rozszerzająca postanowień tegoż przepisu, prowadząca do wniosku, że udostępnienie umów oznacza także bezwzględny obowiązek udostępnienia całej dokumentacji powykonawczej danego przedsięwzięcia objętego regulacjami tej ustawy. Zdaniem Sądu, nie można bowiem zmieniać treści jasno wyrażonej przez ustawodawcę w cyt. wyżej przepisie, tym bardziej, że użyto w nim sformułowania o jednoznacznym językowo wydźwięku.
Reasumując, stwierdzić należy, że w świetle powyższych ustaleń poinformowanie skarżącej przez organ pismem z dnia [...] marca 2017 r., że wnioskowana informacja nie stanowi informacji publicznej, powoduje, że skargę skarżącej uznać należało za niezasadną.
W tej sytuacji Sąd na podstawie art. 151p.p.s.a. oddalił skargę w całości.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło