II SAB/Wa 93/25
WyrokWSA w Warszawie2025-05-21
Skład orzekający: Joanna Kube, Izabela Głowacka-Klimas, Ewa Radziszewska-Krupa
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Prezydent Miasta pozostaje w bezczynności w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, gdy błędnie uzna, że wniosek nie dotyczy informacji publicznej i nie wydaje decyzji odmownej?Ratio decidendi
Organ pozostaje w bezczynności, jeśli w terminie 14 dni od złożenia wniosku o udostępnienie informacji publicznej nie udostępni informacji, nie wyda decyzji odmownej ani nie powiadomi o przyczynach opóźnienia. Błędne uznanie wniosku za niedotyczący informacji publicznej, bez wydania decyzji odmownej, stanowi bezczynność. Sąd zobowiązuje organ do rozpoznania wniosku w określonym terminie, ale stwierdza, że taka bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, jeśli wynikała z niewłaściwej interpretacji przepisów.Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej złożenia przez Gminę wniosku o zasiedzenie nieruchomości. Prezydent Miasta uznał, że informacja ta nie stanowi informacji publicznej i powołał się na orzecznictwo dotyczące nadużycia prawa do informacji. Skarżący złożył skargę na bezczynność organu. Sąd uznał, że żądana informacja jest informacją publiczną i że organ pozostaje w bezczynności, zobowiązując go do rozpoznania wniosku.Rozstrzygnięcie
1. Zobowiązano Prezydenta Miasta P. do rozpatrzenia wniosku skarżącego w terminie 14 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy. 2. Stwierdzono, że bezczynność Prezydenta Miasta P. nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. 3. Oddalono skargę w pozostałym zakresie. 4. Zasądzono od Prezydenta Miasta P. na rzecz skarżącego kwotę 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Kube, Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas, Sędzia WSA Ewa Radziszewska-Krupa (spr.), , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 21 maja 2025 r. sprawy ze skargi [...] na bezczynność Prezydenta Miasta P. w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia [...] grudnia 2024 r. o udostępnienie informacji publicznej 1. zobowiązuje Prezydenta Miasta P. do rozpatrzenia wniosku [...] z dnia [...] grudnia 2024 r., w terminie 14 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; 2. stwierdza, że bezczynność Prezydenta Miasta P. nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. oddala skargę w pozostałym zakresie, 4. zasądza od Prezydenta Miasta P. na rzecz [...] kwotę 597 zł (słownie: pięćset dziewięćdziesiąt siedem złotych), tytułem zwrotu kosztów postępowania.
I. Stan sprawy przedstawia się następująco:
1. [...] (zwany dalej "Skarżącym") zwrócił się do Prezydenta Miasta P. (zwana dalej "Prezydentem Miasta") z wnioskiem z [...] grudnia 2024r., na podstawie ustawy z 6 września 2001r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2022r., poz. 902, zwana dalej "u.d.i.p.") o udostępnienie informacji publicznej (na adres poczty elektronicznej pod adres: [...]) w zakresie czy Gmina Miasto P. (zwana dalej "Miastem") złożyła wniosek o zasiedzenie nieruchomości znajdującej się przy ul. [...] w P.? Jeżeli tak, to przed jakim sądem i pod jaką sygnaturą toczy się postępowanie w tej sprawie?
2. Prezydent Miasta w odpowiedzi z [...] grudnia 2024r. – wysłanej [...] stycznia 2025r. - wskazał, że wnioskowane przez Skarżącego informacje nie stanowią informacji publicznej w rozumieniu u.d.i.p. i powołał się na wyrok NSA z 20 września 2018r. sygn. akt I OSK 1359/18, w którym wskazano, że pisma składane w indywidualnych sprawach przez podmioty, których interesów sprawy te dotyczą, nie mają waloru informacji publicznej. Ich przedmiotem nie jest problem czy kwestia, która ma znaczenie dla większej ilości osób, czy grup obywateli, lub jest ważna dla funkcjonowania organów państwa. Przedmiotem takiego pisma jest realizacja lub ochrona indywidualnych interesów podmiotu, który pismo to składa. Wobec tego pismo takie nie dotyczy sprawy publicznej i nie powinno być udostępnione w trybie u.d.i.p." Ustawa o dostępie do informacji publicznej nie może być nadużywana i wykorzystywana w czysto prywatnych sprawach. Ma ona bowiem służyć uniwersalnemu dobru powszechnemu, związanemu z funkcjonowaniem publicznych instytucji (wyrok WSA we Wrocławiu z 6 czerwca 2019r. sygn. akt IV SAB/Wr 90/19). Sprawami publicznymi nie będą zatem konkretne i indywidualne sprawy określonej osoby lub podmiotu.
3. Skarżący reprezentowany przez radcę prawnego złożył [...] stycznia 2025r. skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na bezczynność ww. organu w związku z ww. wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej z [...] grudnia 2024r., wnosząc: o zobowiązanie Prezydenta Miasta do rozpatrzenia ww. wniosku w terminie 14 dni od otrzymania odpisu wyroku wraz ze stwierdzeniem jego prawomocności; o stwierdzenie, że bezczynność organu nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa, zasądzenie od organu na rzecz Skarżącego sumy pieniężnej w wysokości 5.000 zł oraz zasądzenie od organu na rzecz Skarżącego wszelkich kosztów postepowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. Zdaniem Skarżącego naruszono art. 4 ust. 1 w zw. z art. 1 ust. 1, art. 3 ust. 1 pkt 1 oraz art. 13 ust. 1 i 2 u.d.i.p.
Skarżący w uzasadnieniu skargi, wskazał, że informacja o stanie prawnym nieruchomości, którą dysponowała i zarządzała Gmina, jest informacją publiczną. Informacja o stanie prawnym nieruchomości przez Gminę stanowi informację publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 oraz art. 6 u.d.i.p. Gmina, jako jednostka samorządu terytorialnego jest podmiotem wykonującym zadania publiczne i dysponującym majątkiem publicznym, przez co jest zobowiązana do udostępniania informacji. Zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 2 lit f u.d.i.p., przedmiotem informacji publicznej jest m.in. majątek, którym dysponuje Gmina. Nie ulego zatem wątpliwości, że Gmina jest zobowiązana podać informację objętą wnioskiem. Skarżący przywołał też wyrok NSA z 31 stycznia 2018r. sygn. akt I OSK 1227/16, LEX nr 2473623, z którego wynika, że każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu i ponownemu wykorzystaniu na zasadach i w trybie określonych w tej ustawie (art. 1 ust. 1 u.d.i.p.). Przy wykładni art. 1 ust. 1 u.d.i.p. należy kierować się także treścią art. 61 ust. 1 Konstytucji RP, zgodnie z którym obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych podmiotów w zakresie, w jakim wykonują one zadania publiczne, czy też gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Zgodnie z art. 61 ust. 2 Konstytucji RP prawo do uzyskiwania informacji dotyczy również dostępu do dokumentów. Ograniczenie tego prawa może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w odrębnych ustawach przesłanki dotyczące ochrony wolności i praw innych osób oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa (art. 61 ust. 3 Konstytucji RP). W myśl art. 61 ust. 4 Konstytucji RP tryb udzielania informacji, o których mowa w tym artykule, określają ustawy i realizację powyższego przepisu stanowi właśnie ustawa o dostępie do informacji publicznej. W świetle ww. przepisów u.d.i.p. i Konstytucji RP pojęcie informacji publicznej musi być rozumiane szeroko. W orzecznictwie i piśmiennictwie powszechnie przyjmuje się, że za informację publiczną należy uznać każdą wiadomość wytworzoną przez szeroko rozumiane władze publiczne, a także inne podmioty sprawujące funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań publicznych i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa. Charakter informacji publicznej mają również informacje niewytworzone przez wskazane podmioty lecz do nich się odnoszące. Organ nie udostępnił informacji publicznej w ustawowym terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, ani nie wydał decyzji o odmowie udostępnienia takiej informacji, zgodnie z art. 13 u.d.i.p. Skoro wniosek złożono [...] grudnia 2024r., to ustawowy termin minął [...] stycznia 2025r. Skarżący stwierdził ponadto, że odmowa udzielenia informacji publicznej, zgodnie z art. 16 u.d.i.p. powinna nastąpić w drodze decyzji. Zdaniem Skarżącego pisma datowanego na [...] grudnia 2024r. nie można poczytywać za decyzję o odmowie udzielenia informacji poufnej, bo nie zawiera ona elementów koniecznych.
Na tej podstawie Skarżący uznał, że organ pozostaje w bezczynności.
4. Prezydent Miasta w odpowiedzi na skargę z [...] stycznia 2025r. wniósł o oddalenie skargi w całości i obciążenie Skarżącego kosztami postępowania według norm przepisanych. Wskazał, że nie można przy pomocy u.d.i.p. starać się o uzyskanie informacji w swojej własnej sprawie. U.d.i.p. nie może być nadużywana i wykorzystywana w czysto prywatnych sprawach. Z żądania udostępnienia informacji publicznej musi wynikać interes obiektywny, a nie subiektywny. Nieruchomość, o której mowa w ww. wniosku Skarżącego jest użytkowana przez Skarżącego od 1994r. Strony od ww. roku zawierały kolejne umowy dzierżawy, a ostatnią zawarto do [...] grudnia 2025r. Skarżący przez cały objęty umowami dzierżawy był dzierżycielem (posiadaczem zależnym), a Gmina P. od 1994r. nieprzerwanie zachowuje się jak właściciel (posiadacz samoistny), któremu dzierżawca płaci wynikający z umowy czynsz.
Zdaniem organu przesłana Skarżącemu [...] stycznia 2025r. pismo nie jest decyzją, gdyż nie było konieczności wydania decyzji. Możliwe było poinformowanie Skarżącego "zwykłym" pismem, że żądane informacje nie dotyczą informacji publicznej, tylko informacji niepublicznej. Skarżący wskazuje, że jest uczestnikiem "w postępowaniu o zasiedzenie, w którym to postępowaniu jest on osobą zainteresowaną w sprawie". U.d.i.p. nie może być nadużywana i wykorzystywana w czysto prywatnych sprawach. Ma ona bowiem służyć uniwersalnemu dobru powszechnemu, związanemu z funkcjonowaniem publicznych instytucji (wyrok WSA we Wrocławiu z 6.06.2019r. sygn. akt IV SAB/Wr 90/19). Sprawami publicznymi nie będą zatem konkretne i indywidualne sprawy określonej osoby lub podmiotu.
II. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
1. Sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym, bowiem zgodnie z art. 119 pkt 4 ustawy z 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024r., poz. 935, zwana dalej "P.p.s.a.") - sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania.
Sytuacja, o której stanowi powołany art. 119 pkt 4 P.p.s.a. zaszła w sprawie, gdyż przedmiotem skargi wniesionej do WSA w Warszawie jest bezczynność podmiotu zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej – Prezydenta Miasta.
2. Sąd stwierdza ponadto, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2022r., poz. 2492 ze zm.), Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Jak z kolei stanowi art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a. kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 P.p.s.a. lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w art. 3 § 2 pkt 4a P.p.s.a.
Skarga na bezczynność w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a. ma na celu ochronę prawa strony przez doprowadzenie do wydania przez organ rozstrzygnięcia w sprawie lub podjęcia czynności dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa. Przedmiotem kontroli Sądu w sprawie jest zatem brak aktu lub czynności organu, w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w określonym terminie.
Na podstawie art. 149 § 1 P.p.s.a. Sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 P.p.s.a. albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a P.p.s.a.: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania.
Zgodnie z art. 149 § 1a P.p.s.a. jednocześnie Sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Sąd, w przypadku, o którym mowa w art. 149 § 2 P.p.s.a., może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 P.p.s.a. lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 P.p.s.a. (art. 149 § 2 P.p.s.a.).
Sąd wskazuje ponadto, że prawo dostępu do informacji publicznej wywodzi się wprost z Konstytucji RP, która w art. 61 ust. 1 stanowi, iż obywatel ma prawo do uzyskiwania "informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne", a ponadto "informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa". Procedurę dostępu do informacji publicznej w kompleksowy sposób reguluje ustawa o dostępie do informacji publicznej, która kształtuje prawo do informacji publicznej, a także określa zasady i tryb jej udostępniania. Pojęcie informacji publicznej ustawodawca unormował w art. 1 ust. 1 u.d.i.p. wskazując, że informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych, zaś art. 6 u.d.i.p. zawiera przykładowy katalog takich spraw. Natomiast katalog podmiotów zobowiązanych do udostępnienia informacji publicznej został określony w art. 4 u.d.i.p.
Art. 13 ust. 1 u.d.i.p. stanowi, że udostępnianie informacji publicznej na wniosek winno nastąpić bez zbędnej zwłoki, nie później niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 ust. 2.
W myśl art. 13 ust. 2 u.d.i.p., jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 1, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku.
Na gruncie u.d.i.p. o bezczynności możemy mówić, jeżeli w terminie wskazanym w art. 13 u.d.i.p. adresat wniosku (jako podmiot zobowiązany do udostepnienia informacji publicznej):
- nie udostępni informacji publicznej w formie czynności materialno-technicznej w sposób i w formie zgodnych z wnioskiem (art. 13 ust. 1 u.d.i.p.),
- nie wyda decyzji o odmowie udostępnienia żądanej informacji publicznej albo o umorzeniu postępowania (art. 16 ust. 1 w zw. z art. 5 ust. 1 i 2 u.d.i.p.), albo
- nie powiadomi pisemnie wnioskodawcy o przyczynach braku możliwości udostępnienia informacji zgodnie z wnioskiem i nie wskaże, w jaki sposób lub w jakiej formie informacja może być udostępniona niezwłocznie (art. 14 ust. 2 u.d.i.p.).
Oznacza to, że w wypadku, gdy dany podmiot, będąc właściwym i zobowiązanym do zareagowania na wniosek o udostępnienie informacji publicznej w trybie i w sposób przewidziany przepisami u.d.i.p., wbrew tym przepisom, ani nie udostępni w ustawowym terminie – w drodze czynności materialno-technicznej w sposób i formie zgodnej z wnioskiem – żądanej informacji, ani nie wyda stosownej decyzji administracyjnej o odmowie udostępnienia informacji publicznej lub o umorzeniu postępowania, ani też nie powiadomi pisemnie wnioskodawcy o ww. okolicznościach, to tym samym zaistnieje sytuacja kwalifikowana jako bezczynność w udostępnieniu informacji publicznej.
Przy badaniu zasadności skargi na bezczynność organu nie ma znaczenia, z jakich powodów określony akt, czy czynność nie została dokonana przez organ. Przy czym Sąd bierze pod uwagę stan sprawy istniejący w chwili wniesienia skargi. Skarga na bezczynność organu ma bowiem na celu wymuszenie na organie załatwienia sprawy. Dlatego też dla uznania bezczynności organu konieczne jest ustalenie, że organ był zobowiązany, na podstawie obowiązujących przepisów prawa, do wydania decyzji, aktu lub podjęcia określonych czynności i mimo to nie podejmuje działań mających na celu uczynienie zadość temu obowiązkowi w terminach wskazanych w art. 13 u.d.i.p.
3. Zdaniem Sądu w świetle powyższych uwag nie ulega wątpliwości i nie jest sporne w sprawie, że Skarżący był, zgodnie z art. 2 ust. 1 u.d.i.p., podmiotem legitymowanym do złożenia wniosku o udostępnienie informacji publicznej.
Wniosek o udostępnienie informacji publicznej został skierowany przez Skarżącego do Prezydenta Miasta, który był podmiotem zobowiązanym (art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.). do udzielenia odpowiedzi na wniosek o informację publiczną, czego jednak nie uczynił.
Prezydent Miasta nie kwestionował, że posiada wnioskowane informacje. Ocenił jednak, że wnioskowane informacje nie stanowiły informacji publicznej oraz powołał się na nadużycie i wykorzystanie informacji w prywatnej sprawie oraz poglądy prezentowane w orzecznictwie.
Sąd w związku z tym stwierdza, że zgodnie z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. "informacją publiczną" jest każda informacja o sprawach publicznych. Brak jednoznaczności implikuje konieczność wyjaśnienia pojęcia "sprawy publicznej", jako elementu determinującego charakter informacji, która w świetle u.d.i.p. podlegać ma udostępnieniu. Określenie sprawy jako "publicznej" wskazuje, że jest to sprawa ogółu i koresponduje w znacznym stopniu z pojęciem dobra wspólnego (dobra ogółu). Sprawy niezwiązane ze wspólnotą publiczną, określane czasami w orzecznictwie jako sprawy "sfery prywatnej" dotyczące kwestii prywatnych, osobistych, intymnych (dane osobowe, życie prywatne, rodzinne), związane z dobrami osobistymi nie są sprawami publicznymi (por. m.in. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z: 11 kwietnia 2024r. sygn. akt III OSK 780/23; 28 czerwca 2019r. sygn. akt I OSK 4282/18; 14 września 2010r. sygn. akt I OSK 1035/10). Zdaniem Sądu informacją publiczną jest każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa, o ile odnosi się do faktów i danych. Ustawodawca w przepisie art. 6 ust. 1 u.d.i.p. dokonał przykładowego wyliczenia, jaka informacja stanowi informację publiczną.
Zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 4 u.d.i.p. udostępnieniu podlega informacja publiczna m.in. o danych publicznych, w tym treść i postać dokumentów urzędowych, w szczególności treść aktów administracyjnych i innych rozstrzygnięć. Informacją publiczną jest zatem treść dokumentów wytworzonych przez organy władzy publicznej i podmioty niebędące organami administracji publicznej, treść wystąpień, opinii, ocen przez nie dokonywanych, niezależnie do jakiego podmiotu są one kierowane i jakiej sprawy dotyczą. Ponadto walor informacji publicznej posiada treść wszelkiego rodzaju dokumentów odnoszących się do organu władzy publicznej lub podmiotu niebędącego takim organem, związanych z nimi bezpośrednio poprzez ich wytworzenie bądź też przez nie niewytworzonych, lecz używanych przy realizacji przewidzianych prawem zadań.
Skoro zatem Skarżący pytał o złożenie przez Miasto wniosku o zasiedzenie konkretnej nieruchomości oraz zwrócił się o podanie, przed jakim Sądem i pod jaką sygnaturą toczy się postępowanie, należało uznać, że mamy do czynienia z informacją publiczną w rozumieniu . 6 ust. 1 pkt 4 u.d.i.p. W tym kontekście niewystarczające było odwołanie się przez Prezydenta Miasta i to dopiero w odpowiedzi na skargę na okoliczność, że to Skarżący jest dzierżawcą ww. nieruchomości.
Sąd stwierdza, że u.d.i.p. nie zna instytucji "nadużycia prawa do informacji publicznej", jako przesłanki odmowy jej udostępnienia. Stanowisko takie wypracowano w piśmiennictwie i orzecznictwie, wskazując, że nadużycie prawa dostępu do informacji publicznej ma miejsce wówczas, gdy podejmuje się próbę korzystania z instytucji dostępu do informacji publicznej dla osiągnięcia celu innego aniżeli troska o dobro publiczne, jakim jest w szczególności prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzegania prawa przez podmioty życia publicznego, jawności funkcjonowania administracji i innych organów (J. Drachal, Prawo do informacji publicznej w świetle wykładni funkcjonalnej [w:] J. Góral, R. Hauser i J. Trzciński, Sądownictwo administracyjne gwarantem wolności i praw obywatelskich 1980-2005, Naczelny Sąd Administracyjny, W-wa, 2005r., s. 146-147; wyroki NSA z: 16 października 2015r. sygn. akt I OSK 1992/14; 23 listopada 2016r. sygn. akt I OSK 1601/15; 14 lutego 2017r. sygn. akt I OSK 2642/16 – dostępne na www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Warto też zwrócić uwagę, że Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 22 września 2023r. sygn. akt III OSK 5540/21 (dostępny j.w.) wskazał, że w polskim porządku prawnym, w którym konstytucyjne prawo podmiotowe dostępu do informacji publicznej ma charakter publicznego prawa podmiotowego o treści pozytywnej, przyjmuje się, że u podstaw prawa dostępu do informacji publicznej jako prawa politycznego leżą wartości leżące również u podstaw sprawowania władzy w ustroju państwa, wśród których istotną pozycję zajmuje jawność, a nadużyciem prawa dostępu do informacji publicznej jest przy powoływaniu się na jawność życia publicznego jego wykorzystywanie po to, aby podejmować działania niezgodne z prawem (nie na podstawie i w granicach prawa), godzące w sprawność i rzetelność funkcjonowania instytucji publicznych, a także ukierunkowane na nieposzanowanie przyrodzonej i niezbywalnej godności człowieka bądź pozyskiwanie, gromadzenie i udostępnianie innych informacji o obywatelach niż niezbędne w demokratycznym państwie prawnym.
Można zatem przyjąć, że tak w doktrynie, jak i w judykaturze, konstrukcja nadużycia prawa do informacji publicznej pojawia się w kontekście następującej motywacji i celów realizowanych przez osoby składające wnioski: 1) wykorzystania prawa do informacji w celu zakłócenia funkcjonowania organów administracji (do swoistego pieniactwa z wykorzystaniem prawa do informacji); 2) wykorzystania dla celów gospodarczych, zawodowych lub na potrzeby prowadzenia indywidualnych sporów prawnych; 3) wykorzystania dla szykanowania osób piastujących funkcje publiczne, do pozyskiwania informacji o tych osobach nie w celu społecznej kontroli, lecz dla prowadzenia sporów osobistych, zaspokojenia prywatnych animozji (por. wyrok WSA w Krakowie z 28 stycznia 2020r. sygn. akt II SAB/Kr 481/19 – dostępny j.w.).
Nadużycie prawa do informacji publicznej polega zatem na próbie korzystania z jego instytucji dla osiągnięcia celu innego aniżeli troska o dobro publiczne, jakim jest prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, kontroli przestrzegania prawa przez podmioty życia publicznego, jawność administracji i innych organów. Celem u.d.i.p. nie jest zaspokajanie indywidualnych (prywatnych) potrzeb w postaci pozyskiwania informacji wprawdzie publicznych, lecz przeznaczonych dla celów innych niż wyżej wymienione, czy też stworzenie formalnych mechanizmów umożliwiających destrukcję działalności organów władzy publicznej. W pierwszym przypadku informacje mogą być uzyskiwane na zasadach przyjętych dla danego rodzaju stosunków, np. w trybie k.p.c. (por. wyrok NSA z 23 listopada 2016r. sygn. akt I OSK 1601/15 - dostępny j.w.), w drugim przypadku dochodzi do naruszenia obowiązku wyrażonego w przepisie art. 82 Konstytucji RP przez brak troski o dobro wspólne.
Wprawdzie w u.d.i.p. nie określono granic korzystania z prawa do informacji, a zatem brak jest jakichkolwiek ograniczeń zarówno co do liczby, jak i jakości żądanej informacji. Taki stan rzeczy powoduje jednak, że w praktyce bardzo często dochodzi do nadużywania prawa do informacji do realizacji celów, które nie wynikają z ustawy, ani tym bardziej z Konstytucji RP oraz celów, które są trudne do pogodzenia z założeniami całego systemu prawa, składającego się z leżących u jego fundamentów wartości i zasad aksjologicznych.
W związku z tym w każdym indywidualnym przypadku zachowanie wnoszącego o udzielenie informacji publicznej winno być oceniane nie tylko w kontekście uprawnienia do uzyskania takiej informacji, ale w konkretnych sytuacjach należy również uwzględnić płynące wobec niego wartości, a przede wszystkim nadrzędne zasady. Zakres obowiązku informacyjnego państwa powinien być ukształtowany w taki sposób, aby zapewnić równowagę między korzyściami wynikającymi z zapewnienia dostępu do informacji, a szeroko rozumianymi kosztami, jakie muszą ponieść w celu jego realizacji podmioty zobowiązane. Nadużywanie prawa do informacji może bowiem ograniczać dostęp do niej innym podmiotom i zakłócać funkcjonowanie urzędu (por. wyrok NSA z 30 sierpnia 2012r. sygn. akt I OSK 799/12, dostępny j.w.; Nadużywane prawa do informacji publicznej - Uwagi De Lege Lata i De Lege Ferenda, A. Piskorz-Ryń, Kontrola Państwowa nr 6/2008).
Z charakteru konstrukcji nadużycia publicznego prawa podmiotowego, w tym również publicznego prawa dostępu do informacji publicznej wynika, że zachowanie mające cechy nadużywania prawa nie powinno korzystać z ochrony prawnej. Odmowa ochrony nie następuje jednak przez zakwestionowanie przedmiotu określonego prawa, lecz wiąże się z odmową realizacji roszczenia, które z niego wynika, co w przypadku prawa dostępu do informacji publicznej powinno następować przez wydanie decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej. Nadużycie prawa do informacji publicznej może bowiem zachodzić dopiero, gdy takie prawo do dostępu do konkretnej informacji publicznej wnioskodawcy przysługuje. W pierwszej kolejności konieczne jest więc ustalenie, czy żądana informacja jest informacją publiczną. Dopiero w następnej kolejności należy wykazać, że żądanie jej udostępnienia stanowi nadużycie prawa. Jednak odmowa udostępnienia informacji publicznej z powodu nadużycia prawa może nastąpić w formie decyzji wydanej na podstawie art. 16 ust. 1 u.d.i.p.
Z powyższych względów, kwestia nadużycia prawa do informacji publicznej nie może być przedmiotem badania w sprawie bezczynności organu w udostępnieniu informacji publicznej. W postępowaniu sądowoadministracyjnym w przedmiocie bezczynności organu ustaleniu podlega jedynie charakter żądanej informacji. Na tym etapie postępowania argumentacja Prezydenta Miasta związana z nadużyciem przez Skarżącego prawa do informacji nie może być uznana za skuteczną. Sąd podziela bowiem ww. poglądy, prezentowane w najnowszym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. wyroki z: 14 czerwca 2024r. sygn. akt III OSK 1210/23; 12 lipca 2024r. sygn. akt. III OSK 2604/23; 2 sierpnia 2024r. sygn. akt III OSK 3136/23; 2 października 2024r. sygn. akt III OSK 92/23; 10 października 2024r. sygn. akt III OSK 89/24, III OSK 1087/24 i III OSK 311/24; 23 stycznia 2025r. sygn. akt III OSK 1077/23 - dostępne j.w.).
4. Tym samym za w pełni zasadną, stosownie do art. 149 § 1 pkt 1 P.p.s.a., należało uznać skargę na bezczynność Prezydenta Miasta. Konsekwencją tego było zobowiązanie organu do rozpatrzenia ww. wniosku Skarżącego z [...] grudnia 2024r., w terminie 14 dni od dnia zwrotu akt sprawy organowi. Skuteczne złożenie wniosku o udostępnienie informacji publicznej inicjuje postępowanie, w ramach którego organ zobowiązany jest w pierwszej kolejności ocenić charakter żądanej informacji pod kątem uznania jej za informację publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p., a następnie, w razie uznania żądanej informacji za publiczną, informację tę udostępnić bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, w sposób i w formie zgodnych z wnioskiem (art. 13 ust. 1 w zw. z art. 14 ust. 1 u.d.i.p. – z zastrzeżeniem art. 13 ust. 2, art. 14 ust. 2 i art. 15 ust. 2) lub w tym terminie wydać, na podstawie art. 16 ust. 1 u.d.i.p., decyzję o odmowie jej udostępnienia, bądź też – w razie uznania, że żądana informacja nie spełnia kryteriów informacji publicznej lub że jest ona dostępna w innym trybie (art. 1 ust. 2), powiadomić wnioskodawcę, że w przypadku jego żądania przepisy u.d.i.p. nie znajdują zastosowania.
Skoro organ błędnie przyjął, że wnioskowana informacja nie miała charakteru publicznego a ponadto odwołał się jedynie do nadużycia prawa, należało zobowiązać Prezydenta Miasta do rozpoznania ww. wniosku Skarżącego w terminie 14 dni od daty doręczenia odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy.
Sąd stwierdził jednocześnie, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Stwierdzenie tej kwalifikowanej postaci bezczynności wymaga zaistnienia szczególnych okoliczności, które należy rozpatrywać indywidualnie w kontekście stanu faktycznego danej sprawy. Przyjmowana w orzecznictwie Sądów administracyjnych wykładnia art. 149 § 1a P.p.s.a. rażące naruszenie prawa w odniesieniu do bezczynności organu łączy z bezczynnością o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym, mającą miejsce w razie oczywistego braku podejmowania jakichkolwiek czynności, oczywistego lekceważenia wniosków strony i jawnego natężenia braku woli załatwienia sprawy, jak i w razie ewidentnego niestosowania przepisów prawa (por. wyroki NSA z: 5 sierpnia 2021r. sygn. akt Il OSK 151/21; 27 maja 2021r. sygn. akt I FSK 644/21; 23 marca 2021r. sygn. akt II OSK 2439/20 - publ. CBOSA). Takie okoliczności nie zaszły w sprawie. W ocenie Sądu bezczynność Prezydenta m.st. była skutkiem niewłaściwego zastosowania przepisów u.d.i.p. Błędna interpretacja, czy niewłaściwe zastosowanie przepisów prawa nie uzasadnia oceny, że stwierdzona bezczynność miała postać kwalifikowaną.
Sąd, mając powyższe na względzie, na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 i § 1a P.p.s.a., orzekł jak w punktach 1 i 2 sentencji wyroku.
5. Sąd wskazuje ponadto, że Sąd - na mocy art. 149 § 2 P.p.s.a. - w przypadku stwierdzenia bezczynności, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 P.p.s.a. lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6. Suma pieniężna ma charakter prewencyjny i kompensacyjny, przy czym ustawodawca pozostawił Sądowi ocenę, czy okoliczności sprawy wskazują na potrzebę zadośćuczynienia stronie za oczekiwanie na załatwienie sprawy, czy też zdyscyplinowania organu, który dopuszcza się bezczynności.
Sąd w sprawie rozpoznawanej nie znalazł podstaw do przyznania od organu na rzecz Skarżącego sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 P.p.s.a. i na mocy art. 151 P.p.s.a., skargę w tym zakresie oddalił. Sąd podziela bowiem pogląd NSA wyrażony w wyroku z 19 grudnia 2017r. sygn. akt II OSK 490/17, że decyzja Sądu co do wymierzenia grzywny lub przyznania sumy pieniężnej bądź też zastosowania obu tych środków, powinna być w pierwszym rzędzie uwarunkowana celem skargi na bezczynność, którym jest zwalczenie bezczynności i doprowadzenie do zakończenia postępowania, a także zapobieganie bezczynności lub przewlekłemu prowadzeniu postępowania. W tym kontekście widzieć także należy dyscyplinowanie organu. Dopiero, gdy Sąd uzna, że dla realizacji powyższego celu nie wystarczy wymierzenie organowi grzywny, może przyznać skarżącemu sumę pieniężną. W okolicznościach sprawy Sąd uznał, że przesłanki zastosowania tego przepisu nie zachodzą.
6. Sąd o kosztach postępowania postanowił w punkcie 4 sentencji wyroku, na podstawie art. 200, art. 205 § 2, art. 209 P.p.s.a. zasądzając na rzecz Skarżące od organu zwrot kosztów postępowania sądowego, które objęły uiszczony wpis sądowy w wysokości 100 zł oraz koszty zastępstwa procesowego w wysokości 480 zł i opłatę od pełnomocnictwa (17 zł).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło