III SA/Wa 112/15
WyrokWSA w Warszawie2015-10-15
Skład orzekający: Elżbieta Olechniewicz, Agnieszka Krawczyk, Marta Waksmundzka-Karasińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postanowienie organu odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania jest zasadne, jeśli pełnomocnik strony przedstawił zaświadczenie lekarskie o nagłym ataku astmy, a organ uznał, że nie uprawdopodobniono braku winy w uchybieniu terminu?Ratio decidendi
Organ odwoławczy błędnie zinterpretował i zastosował art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej, odmawiając przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Sąd uznał, że samo zaświadczenie lekarskie o nagłym ataku astmy, w połączeniu z oświadczeniem pełnomocnika o braku możliwości działania i braku wcześniejszych podobnych dolegliwości, mogło stanowić uprawdopodobnienie braku winy. Organ nie podjął wystarczających działań w celu zweryfikowania twierdzeń pełnomocnika, np. poprzez wezwanie do złożenia dodatkowych wyjaśnień.Stan faktyczny
Pełnomocnik strony, adwokat, złożył odwołanie od decyzji organu podatkowego wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu, uzasadniając to nagłym atakiem astmy w ostatnim dniu terminu. Organ odwoławczy odmówił przywrócenia terminu, uznając, że pełnomocnik nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Pełnomocnik skarżący zarzucił organowi naruszenie przepisów Ordynacji podatkowej, wskazując na błędne uznanie braku przesłanki do przywrócenia terminu. Sąd administracyjny uznał skargę za zasadną.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia [...] listopada 2014 r. oraz zasądzono od Dyrektora Izby Skarbowej w W. na rzecz D. B. kwotę 357 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Elżbieta Olechniewicz, Sędziowie sędzia WSA Agnieszka Krawczyk, sędzia WSA Marta Waksmundzka-Karasińska (sprawozdawca), Protokolant referent stażysta Magdalena Gajewska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 października 2015 r. sprawy ze skargi D. B. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia [...] listopada 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania 1) uchyla zaskarżone postanowienie, 2) zasądza od Dyrektora Izby Skarbowej w W. na rzecz D. B. kwotę 357 zł (słownie: trzysta pięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w O. decyzją z dnia [...] września 2014 r. określił D. B. (dalej zwana "Stroną" lub "Skarżącą") zobowiązanie w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2009 r. w kwocie 191.996 zł oraz odsetki za zwłokę od zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych w łącznej kwocie 10.458 zł.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wskazał, że przedmiotowa decyzja została wysłana na adres pełnomocnika Strony - adwokata A. B. Pełnomocnik Skarżącej w dniu 8 października 2014 r. złożył odwołanie od ww. decyzji wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego złożenia. Wniosek swój uzasadnił doznaniem w ostatnim dniu terminu ostrego ataku astmy połączonego ze skurczem oskrzeli. Zaznaczył, że w tym stanie oraz ze względu na zbliżający się termin dokonania czynności nie był również w stanie zlecić sporządzenie odwołania innej osobie. Pełnomocnik dla uprawdopodobnienia ww. okoliczności przedłożył w załączeniu do wniosku zaświadczenie lekarskie, wystawione przez specjalistę chorób płuc oraz fragment artykułu w części dotyczącej przebiegu napadu astmy.
Dyrektor Izby Skarbowej w W. postanowieniem z dnia [...] listopada 2014 r. odmówił przywrócenia terminu do wniesienia powyższego odwołania. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia wskazując na treść art. 162 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2012 r., poz. 749, z późn. zm.) – dalej "O.p." wyjaśnił, że warunkiem przywrócenia terminu jest uprawdopodobnienie przez stronę, że naruszenie terminu nastąpiło bez jej winy. W przekonaniu organu pełnomocnik Skarżącego nie uprawdopodobnił jednak braku winy w uchybieniu terminu. Organ podkreślił, że jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu procesowego należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Przywrócenie terminu nie jest więc możliwe, jeżeli strona lub działający w jej imieniu pełnomocnik, dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Tylko przeszkoda trudna do przezwyciężenia może stanowić o braku winy strony dopuszczającej się uchybienia terminu do dokonania czynności procesowej i w konsekwencji skutkować jego przywróceniem.
Zdaniem organu pełnomocnik Strony w żaden sposób nie wykazał, że przyczyna uchybienia terminowi była od niego niezależna i stanowiła przeszkodę nie do przezwyciężenia. W jego ocenie okoliczności przywołane we wniosku nie świadczą bowiem o tym, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy Strony. W ocenie organu, wbrew stanowisku pełnomocnika, brak jest podstaw, aby przyjąć, że samo zwolnienie lekarskie, stwierdzające astmę i infekcję w ostatnim dniu terminu do wniesienia odwołania (6 października 2014 r.), można było oceniać w kontekście przesłanki uprawdopodobnienia braku winy pełnomocnika (a co za tym idzie - Strony) w niedochowaniu terminu określonego w przepisie art. 223 § 2 pkt 1 O.p. Z przedmiotowego zaświadczenia wynika jedynie, że u pełnomocnika Strony w dniu 6 października 2014 r. dokonano ww. rozpoznania. Nie wynika z niego natomiast, w żaden sposób, aby ze względu na stan zdrowia nie był on zdolny do wykonywania swoich obowiązków zawodowych. Organ zwrócił przy tym uwagę, że sam fakt dysponowania przez pełnomocnika takim zaświadczeniem lekarskim nie uprawdopodabnia w żadnym stopniu braku winy Strony w uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania. Z zaświadczenia tego nie wynika bowiem, czy wobec zaistnienia konkretnej okoliczności, tj. złego stanu zdrowia pełnomocnika Strony, pełnomocnik ten dołożył należytej staranności - wymaganej od profesjonalisty, zawodowo zajmującego się reprezentowaniem podmiotów w postępowaniach m.in. przed organami podatkowymi - aby zapobiec skutkowi związanemu z zaistnieniem ww. przeszkody, czyli nieterminowemu złożeniu odwołania od decyzji organu pierwszej instancji.
Reasumując organ uznał, że pełnomocnik nie spełnił podstawowej przesłanki koniecznej do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, czyli nie uprawdopodobnił braku swojej winy w uchybieniu terminu do jego wniesienia.
Pełnomocnik Strony skargą z dnia 11 grudnia 2014 r. wnosząc o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz zasądzenie kosztów postępowania, zarzucił naruszenie art. 162 § 1, § 2 oraz art. 121 § 1 O.p. polegające na błędnym uznaniu, że nie zaistniała przesłanka do przywrócenia terminu do złożenia odwołania, w postaci uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminowi.
W uzasadnieniu podniósł, że zgodnie z ugruntowanym stanowiskiem sądów administracyjnych wnioskodawca winien uwiarygodnić stosowną argumentacją fakt, że przeszkoda, na którą się powołuje, była od niego niezależna oraz uniemożliwiała mu działanie nawet przy dołożeniu największego wysiłku możliwego w danych okolicznościach. Według niego nie chodzi tutaj jednak o nadzwyczajny wysiłek, który stanowiłby zagrożenie dla zdrowia lub życia zainteresowanego. Dla przywrócenia terminu nie jest przy tym konieczne udowodnienie, że zainteresowany nie dotrzymał terminu bez swojej winy. W jego przekonaniu wystarczy uprawdopodobnienie, które jest środkiem zastępczym dowodu w znaczeniu ścisłym - wystarczy zatem wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie. Uprawdopodobnienie, choć nie daje pewności, ma świadczyć o prawdopodobieństwie twierdzeń o jakimś fakcie.
Zdaniem pełnomocnika Skarżącej nie można zgodzić się z konstatacją organu podatkowego, że niewystarczające dla pozytywnego rozstrzygnięcia wniosku jest złożenie przez niego zaświadczenia lekarskiego stwierdzającego ostry napad astmy, albowiem nie wynika z niego, aby ze względu na stan zdrowia nie był on zdolny do wykonywania swoich obowiązków zawodowych. Zauważając, że w wydanych przez lekarzy zaświadczeniach lekarskich wpisywane jest wyłącznie rozpoznanie choroby, i to tylko w takim zakresie, w jakim jest to konieczne ze względu na cel wydania zaświadczenia oraz nie stanowi naruszenia tajemnicy zawodowej, podkreślił, że lekarz nie jest uprawniony do dokonywania bliższego opisu stanu, w jakim znajduje się pacjent. Jednocześnie za niemożliwe do zrealizowania uznał wymaganie przez organ podatkowy, aby w zaświadczeniu tym znajdował się dokładny opis dolegliwości.
Według pełnomocnika ostry napad astmy połączony ze skurczem oskrzeli, u osoby która wcześniej nie cierpiała na dolegliwości oddechowe, jest z całą pewnością okolicznością, której nie można w sposób skuteczny zapobiec. Mając na uwadze, że początkowe objawy ataku astmy, w szczególności w porze jesiennej, mogą być mylone z zupełnie innymi dolegliwościami, chociażby takimi jak zwykłe przeziębienie, za nieuzasadniony uznał zarzut organu podatkowego, że mógł uniknąć skutków doznanego ataku. Jego zdaniem art. 162 O.p., nie wymaga udowodnienia, lecz uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminowi, w związku z czym przedłożone zaświadczenie lekarskie, w powiązaniu z powszechnie znaną wiedzą, jest wystarczającym środkiem do wykazania tej okoliczności.
W dalszej części uzasadnienia za nietrafne uznał również stanowisko organu, zgodnie z którym nie wykazał staranności, gdyż mógł złożyć odwołanie w ciągu wcześniejszych 13 dni biegu terminu do wniesienia odwołania. Jego zdaniem takie stanowisko organu jest równoznaczne z odmówieniem mu prawa do organizowania swojego czasu pracy w sposób uwzględniający bieg terminów we wszystkich prowadzonych przez niego sprawach, udział w zaplanowanych, niekiedy na wiele miesięcy wcześniej, terminach rozpraw sądowych oraz czynności procesowych w prokuraturach i innych organach.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej w W. podtrzymał stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Sąd administracyjny w ramach kontroli działalności administracji publicznej, przewidzianej w art. 3 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.) dalej "P.p.s.a.", uprawniony jest do badania, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, nie będąc przy tym związanym granicami skargi (art. 134 P.p.s.a.). Orzekanie - w myśl art. 135 P.p.s.a. - następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania administracyjnego, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Wady, skutkujące koniecznością uchylenia aktu administracyjnego, stwierdzeniem jego nieważności bądź wydania z naruszeniem prawa, przewidziane są w przepisie art. 145 § 1 P.p.s.a. W wypadku braku podstaw do uwzględnienia skargi, sąd oddala ją, co wynika z art. 151 P.p.s.a. Stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., sąd uchyla zaskarżony akt administracyjny, gdy stwierdzi naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Kontrolując w tak zakreślonej kognicji zaskarżone postanowienie Sąd uznał, iż skarga zasługuje na uwzględnienie, w sprawie doszło bowiem do naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. w szczególności art.162 § 1 O.p. poprzez błędne zastosowanie i wykładnię tego przepisu.
Kwestia przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej w toku postępowania podatkowego została uregulowana w art. 162 O.p. Zgodnie z art. 162 § 1 O.p. w razie uchybienia terminowi należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Stosownie zaś do § 2 tego artykułu podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin. Powołany artykuł kreuje zatem cztery przesłanki warunkujące możliwość przywrócenia terminu: uchybienie terminowi, wniesienie przez zainteresowanego wniosku o przywrócenie terminu z zachowaniem siedmiodniowego terminu do jego złożenia (od dnia ustania przyczyny jego uchybienia), uprawdopodobnienie przez stronę braku swojej winy oraz dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu czynności, dla której ustanowiony był przywracany termin. Przesłanki te muszą być spełnione łącznie.
W rozpoznawanej sprawie okolicznością bezsporną jest kwestia spełnienia przez Stronę trzech ze wskazanych przesłanek przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Z analizy akt sprawy i wyjaśnień pełnomocnika Skarżącej wynika, że jego dolegliwości ustąpiły 7 października 2014 r., natomiast pełnomocnik Skarżącej 8 października 2014 r. wniósł odwołanie od decyzji Dyrektora Urzędu Skarbowego w O. z dnia [...] września 2014 r. wraz z wraz z podaniem zawierającym wniosek o przywrócenie terminu. W związku z powyższym podanie to zostało wniesione w pierwszym dniu przewidywanego powrotu do zdrowia pełnomocnika, a zatem z zachowaniem 7 dniowego terminu, o którym mowa w art. 162 O.p.
Przesłanką budzącą najwięcej wątpliwości w niniejszej sprawie jest przesłanka braku winy w uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania od wskazanej powyżej decyzji. Niewątpliwie ocena wystąpienia tej przesłanki ma zasadnicze znaczenie dla prawidłowości rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie. Przystępując do tej oceny przede wszystkim zauważyć należy, że z powołanego powyżej artykułu wynika, że wystarczy, iż przesłanka ta zostanie przez stronę uprawdopodobniona. W orzecznictwie sądowym i doktrynie zgodnie przyjmuje się, że uprawdopodobnienie jest środkiem zastępczym dowodu w znaczeniu ścisłym, niedającym pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie. Jest to środek zwolniony od ścisłych formalności dowodowych (np. W. Siedlecki, Zarys postępowania cywilnego, Warszawa 1968, s. 247, a także wyrok WSA w Warszawie z 12 maja 2010r. sygn. akt: III SA/Wa 97/10). Nie chodzi więc o uzyskanie absolutnej pewności co do prawdziwości określonych twierdzeń, ale o ocenę ich wiarygodności.
Zauważyć należy, że samo istnienie przeszkody do dokonania czynności procesowej (np.: choroby) nie oznacza, że automatycznie uprawdopodobniony został brak winy w uchybieniu terminu. O braku winy można mówić w sytuacji, gdy dana przeszkoda w dokonaniu czynności (jak np. choroba) skonfrontowana z obiektywnymi miernikami staranności prowadzi do wniosku, że zobowiązany do dokonania określonej czynności postępowania nie mógł przezwyciężyć przeszkody w zachowaniu terminu do jej dokonania, nawet przy użyciu największego możliwego w danych warunkach wysiłku. Innymi słowy, jeżeli przy dochowaniu należytej staranności możliwe było dokonanie czynności w wyznaczonym terminie, to zaniechanie stosownych działań, dzięki którym termin mógłby być zachowany, świadczy o niemożności stwierdzenia braku winy w uchybieniu terminu (zob. no. wyrok NSA z dnia 25 stycznia 2011 r., w sprawie I FSK 2000/09).
Przy ocenie, czy strona dopuściła się uchybienia terminu bez swej winy, bierze się pod uwagę wszystkie okoliczności faktyczne i ocenia winę według obiektywnych mierników staranności. Podkreślić przy tym należy za poglądami doktryny, że kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie nie jest zatem dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (por. B. Adamiak. J. Borkowski. R. Mastalski, J. Zubrzycki, Ordynacja podatkowa. Komentarz, Wrocław 2003, s. 566). Przy czym w przypadku osób, które z racji wykonywanego zawodu występują jako pełnomocnicy stron, przyjmuje się, że osoby te są zobowiązane do szczególnej staranności przy wykonywaniu powierzonego zlecenia.
Zaznaczyć także należy, że o braku winy profesjonalnego pełnomocnika można mówić w sytuacji, gdy przeszkoda w postaci choroby pełnomocnika skonfrontowana z obiektywnymi miernikami staranności prowadzi do wniosku, że nie był on w stanie dokonać określonej czynności postępowania w terminie do jej dokonania, nawet przy użyciu największego możliwego w danych warunkach wysiłku. Ocenę działań profesjonalnego pełnomocnika należy dokonywać w oparciu o kryterium szczególnej staranności przy reprezentowaniu mocodawcy w postępowaniu (zob. np. wyrok WSA w Łodzi z dnia z dnia 6 grudnia 2011 r., w sprawie sygn. akt I SA/Łd 905/11).
Owego kryterium nie można jednak absolutyzować, bo może to prowadzić do przyjęcia, że warunkiem prawidłowego wykonywania obsługi prawnej jest zatrudnianie przez kancelarię przynajmniej dwóch profesjonalistów oraz udzielanie dalszego pełnomocnictwa (substytucji) w każdej sprawie, "na wszelki wypadek". W rzeczywistości o zachowaniu szczególnej staranności (ewentualnie jej braku) powinny decydować okoliczności konkretnej sprawy. W niektórych, szczególnych okolicznościach trudno będzie, zdaniem Sądu postawić profesjonaliście zarzut braku szczególnej dbałości o interesy swego mocodawcy, czy braków organizacyjnych kancelarii, jeśli przyczyną niedopełnienia czynności procesowej w terminie była sytuacja nagłego zachorowania, czy choroby będącej następstwem wypadku (zob. wyrok WSA w Łodzi z dnia 2 października 2013r., w sprawie o sygn. akt I SA/Łd 842/13).
Ocena braku winy w uchybieniu terminu powinna uwzględniać wszystkie okoliczności sprawy. Nie należy również tracić z pola widzenia i tej okoliczności, że wykładnia przepisów procesowych regulujących instytucję przywrócenia terminu musi być zawsze dokonywana z perspektywy uwzględniającej treść zasady prawa do sądu, tym samym z perspektywy przywołanej funkcji ochronnej. Determinuje ona bowiem istotę tej instytucji (W. Kręcisz, Glosa do postanowienia NSA z 19 marca 2008r., sygn. akt: II FZ 105/08. W tym miejscu należy podkreślić, że w art. 45 ust. 1 ustawy z 2 kwietnia 1997 r. Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. Nr 78, poz. 483 ze zm.) sformułowane zostało prawo do sądu, które swoim zakresem obejmuje sprawiedliwe i jawne rozpatrzenie sprawy. Nadto w art. 78 tej Konstytucji przewidziano prawo przysługujące każdej ze stron do zaskarżenia orzeczeń wydanych w pierwszej instancji. Przywołane unormowania Konstytucji RP stanowią punkt wyjścia dla oceny prawidłowości działań podejmowanych przez organy administracji w niniejszej sprawie.
W rozpoznawanej sprawie na poparcie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania pełnomocnik Skarżącej przedstawił zaświadczenie lekarskie z dnia 6 października 2015 r., wystawione przez specjalistę chorób płuc potwierdzające rozpoznanie w tym dniu u pełnomocnika Skarżącej astmy oskrzelowej i infekcji. Jednocześnie pełnomocnik Skarżącej oświadczył, że był to ostry atak astmy połączony ze skurczem oskrzeli i było to zdarzenie nagłe, nieprzewidywalne i zagrażające zdrowiu i życiu. Podkreślił również, że stan w jakim się znajdował wyłączał możliwość sporządzenia odwołania oraz dostarczenia go do urzędu pocztowego. Wyjaśnił ponadto, że tego typu dolegliwości spotkały go po raz pierwszy dlatego nie umiał sam sobie z nimi poradzić.
Dyrektor Izby Skarbowej w zaskarżonym postanowieniu stwierdził, że sam fakt posiadania przez pełnomocnika Strony zaświadczenia lekarskiego nie uprawdopodabnia braku winy ponieważ z zaświadczenia tego nie wynika, jaki był stan zdrowia pełnomocnika i tym samym nie wynika, czy dołożył on należytej staranności aby zapobiec nieterminowemu złożeniu odwołania. Trafnie jednak punktował pełnomocnik, że wymaganie, aby w zaświadczeniu lekarskim znajdował się dokładny opis dolegliwości jest, mając na uwadze powszechnie znaną praktykę lekarską, niemożliwe do zrealizowania. W wydawanych przez lekarzy zaświadczeniach lekarskich wpisywane jest wyłącznie rozpoznanie choroby, i to tylko w takim zakresie, w jakim jest to konieczne ze względu na cel wydania zaświadczenia ora nie stanowi naruszenia tajemnicy zawodowej. Pełnomocnik wskazywał, że ostry napad astmy połączony ze skurczem oskrzeli, u osoby, która wcześniej nie cierpiała na dolegliwości oddechowe, jest okolicznością, której nie można w sposób skuteczny zapobiec.
W ocenie Sądu zawarte w uzasadnieniu skarżonego postanowienia wywody organu podatkowego wskazujące na zawinienie pełnomocnika Skarżącej są w zasadzie teoretyczne i nie zostały w żaden sposób skonkretyzowane. Trudno bowiem z góry założyć, że choroba przejawiająca się w ostrym napadzie astmy nie stanowi przeszkody niezawinionej przez stronę, uniemożliwiającej dokonanie określonej czynności procesowej. Zaświadczenie lekarskie, jako dokument urzędowy sporządzony w formie określonej przepisami prawa przez powołane do tego organy władzy publicznej stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone (art. 194 § 1 Ordynacji podatkowej), tj. także ocenę stanu zdrowia osoby badanej. Dowód taki - jak każdy dowód w sprawie - podlega ocenie na tle całego materiału dowodowego (art. 191 Ordynacji podatkowej). Organ jednakowoż uprawniony jest do zweryfikowania wiarygodności twierdzeń podatnika o istnieniu niezawinionej przez niego przeszkody, uniemożliwiającej terminowe złożenie odwołania. Jeżeli organ powziął wątpliwości, czy przedłożone przez stronę zaświadczenie lekarskie oraz zawarte w nim wskazania stanowią wystarczającą podstawę do przyjęcia, że spełnione zostały warunki, o których mowa w art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej, nie może uchylić się od podjęcia czynności mających na celu sprawdzenie istnienia okoliczności uprawdopodobniających brak winy wnioskodawcy w uchybieniu terminu. Weryfikacja twierdzeń zawartych we wniosku nie oznacza oczywiście prowadzenia w tej kwestii odrębnego postępowania (wynika to z przewidzianej w art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej jedynie namiastki dowodu). Takich działań organ w rozpatrywanej sprawie nie podjął, chociażby poprzez wezwanie pełnomocnika Strony do złożenia dodatkowych wyjaśnień poprzez np. wskazanie w jaki sposób dotarł on do placówki medycznej, czy stan zdrowia pozwolił mu na zgłoszenie się do placówki medycznej samodzielnie, o własnych siłach. Wyjaśnienie powyższych okoliczności z pewnością byłoby przydatne dla oceny, czy ostry atak astmy i infekcja stanowiły rzeczywiście uprawdopodobnienie przesłanki braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania.
Przy ponownym rozpoznawaniu sprawy organ odwoławczy rozważy jeszcze raz wszystkie elementy stanu faktycznego i prawnego sprawy z uwzględnieniem oceny prawnej zawartej w niniejszym wyroku.
Z powyższych względów sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., orzekł jak sentencji. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło