III SA/Wa 1289/17
PostanowienieWSA w Warszawie2017-10-24
Skład orzekający: Alojzy Skrodzki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego powinien zostać uwzględniony, jeśli strona błędnie obliczyła termin, pomijając dzień wolny od pracy, a jej rachunek bankowy był zajęty w postępowaniu egzekucyjnym?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego, uznając, że strona ponosi winę za uchybienie terminowi. Błędne obliczenie terminu, polegające na pominięciu dnia wolnego od pracy, nie stanowiło okoliczności wyłączającej winę. Dodatkowo, zajęcie rachunku bankowego nie uniemożliwiło dokonania wpłaty w inny sposób.Stan faktyczny
Skarżąca złożyła skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. dotyczącą podatku od środków transportowych. Sąd wezwał ją do uiszczenia wpisu sądowego w terminie 7 dni. Skarżąca dokonała wpłaty z opóźnieniem, wskazując na błędne obliczenie terminu i zajęcie jej rachunku bankowego. Zwróciła się z wnioskiem o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie: , Sędzia WSA Alojzy Skrodzki, po rozpoznaniu w dniu 24 października 2017 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi M.M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...] stycznia 2017 r. nr [...] w przedmiocie określenia wysokości zobowiązania podatkowego w podatku od środków transportowych za 2016 r. postanawia odmówić przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi
Pismem z 20 lutego 2017 r. Skarżąca M.M. wniosła skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. w przedmiocie zobowiązania w podatku od środków transportowych. Zarządzeniem z 9 czerwca 2017 r., doręczonym Skarżącej w dniu 14 czerwca 2017 r., wezwano ją do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w kwocie 473 zł w terminie 7 dni pod rygorem odrzucenia skargi. Z uwagi na to, że zaksięgowania tej kwoty dokonano w dniu 22 czerwca 2017 r., wezwano Skarżącą do przedstawienia dokumentu (np. zaświadczenie banku), z którego będzie wynikać data złożenia bankowi dyspozycji przelewu powyższej kwoty oraz dokumentu, z którego będzie wynikać, że w momencie składania tej dyspozycji na rachunku bankowym zlecającego znajdowały się środki pozwalające na realizację przelewu.
W piśmie z 28 sierpnia 2017 r. Skarżąca wyjaśniła, że kwotę wpisu wpłaciła w kasie banku bezpośrednio na rachunek Sądu, gdyż należący do niej rachunek bankowy był w tym czasie zajęty w postępowaniu egzekucyjnym. Jednocześnie Skarżąca zwróciła się z wnioskiem o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi. Podkreśliła, że przyczyną zbyt późnej zapłaty było błędne obliczenie terminu i zablokowanie jej rachunku bankowego. Wskazała mianowicie, że uiszczając wpis w dniu 22 czerwca 2017 r. była przekonana, iż jest to ostatni dzień terminu do zapłaty. Dodała, iż nie jest profesjonalnym pełnomocnikiem, stąd też nie jest w stanie obliczyć prawidłowo terminu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Stosownie do art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369; dalej jako: "P.p.s.a."), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, Sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu tego terminu. Jak wyjaśnił Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z 25 listopada 2011 r. (II OZ 1123/11) zasadniczym celem przywrócenia terminu jest wyeliminowanie negatywnych skutków jego uchybienia, w sytuacji gdy do uchybienia tego doszło w rezultacie okoliczności niezawinionych przez stronę, zobligowaną do dokonania czynności procesowej w oznaczonym czasie.
Z powyższego wynika zatem, że przy tworzeniu przepisów regulujących instytucję przywrócenia terminu intencją ustawodawcy było umożliwienie stronie obrony swoich praw przed Sądem w sytuacji, gdy upływ tego terminu wywołał negatywne dla niej skutki, przy jednoczesnym założeniu, że strona dołożyła wszelkich możliwych starań, aby takich negatywnych konsekwencji uniknąć. Konieczną i zarazem podstawową przesłanką przywrócenia terminu jest brak winy po stronie podmiotu dokonującego lub zamierzającego dokonać czynności sądowej.
W ocenie Sądu przesłanka ta nie została w niniejszej sprawie spełniona.
Z akt tej sprawy wynika, że wezwanie do uiszczenia wpisu od skargi doręczono Skarżącej w dniu 14 czerwca 2017 r. Oznacza to, że termin na jego opłacenie upływał w dniu 21 czerwca 2017 r. (środa).
W sprawie nie jest sporne, że termin ten został przekroczony, gdyż do zapłaty wpisu doszło – jak przyznała sama Skarżąca – w dniu 22 czerwca 2017 r. Jako przyczynę tego uchybienia wskazała ona błędne obliczenie terminu. Wyjaśniła mianowicie, że pozostawała w "błędnym przekonaniu, iż pomijając niedzielę, która jest dniem wolnym od pracy, w dniu 22 czerwca 2017 r. termin do uiszczenia wpisu jeszcze nie upłynął".
W powyższym Sąd nie dopatrzył się okoliczności wyłączających winę Skarżącej w uchybieniu terminu.
Treść zarządzenia o wezwaniu do uiszczenia wpisu była czytelna. Skarżącą pouczono w sposób niebudzący wątpliwości, że wpis należy uiścić w terminie 7 dni od daty doręczenia tego zarządzenia. W pouczeniu tym nie było mowy o tym, jakoby termin ten miał ulec przedłużeniu o dni wolne od pracy. Proste matematyczne wyliczenie, powinno zatem doprowadzić Skarżącą do wniosku, że skoro wezwanie doręczono jej w dniu 14 czerwca 2017 r., to – jak sama słusznie zauważyła – "licząc od dnia następnego" termin do dokonania wpłaty upływał w dniu 21 czerwca 2017 r.
Niezrozumiałe jest więc stanowisko Skarżącej, która pominęła w swoich wyliczeniach niedzielę jako dzień wolny od pracy, błędnie przyjmując, iż nie wlicza się jej do biegu terminu do uiszczenia wpisu. Zwłaszcza, że w okresie, w którym termin ten biegł wypadł jeszcze jeden dzień ustawowo wolny od pracy, a mianowicie 15 czerwca 2017 r. (Boże Ciało), którego jednak Skarżąca nie pominęła w swoich wyliczeniach.
Z tych względów Sąd nie znalazł podstaw, by wniosek Skarżącej uwzględnić. Jej argumentacja brzmi o tyle nieprzekonująco, iż wezwanie do uiszczenia wpisu nie było pierwszym jakie do niej skierowano. Wcześniej wezwano ją mianowicie do podania wartości przedmiotu sporu. Co ciekawe Skarżąca nie miała wówczas trudności z prawidłowym obliczeniem terminu, gdyż wezwanie to wykonała w terminie. Podobnie zresztą jak nie nastręczało jej szczególnych problemów wyliczenie terminu, w jakim powinna złożyć wniosek o przywrócenie terminu.
Bez wpływu na ocenę winy Skarżącej pozostawała też akcentowana przez nią blokada rachunku bankowego. Okoliczność ta nie może bowiem usprawiedliwić uchybienia terminu, gdyż nie stała na przeszkodzie temu by wpłaty dokonać – jak to ostatecznie uczyniła Skarżąca – w kasie banku.
W tym stanie rzeczy Sąd, na podstawie art. 86 § 1 w zw. z art. 87 P.p.s.a., postanowił jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło