III SA/Wa 1341/18
WyrokWSA w Warszawie2019-01-18
Skład orzekający: Ewa Izabela Fiedorowicz, Włodzimierz Gurba, Ewa Radziszewska-Krupa
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia zażalenia, mimo że skarżący wniósł pismo zatytułowane "skarga", które w rzeczywistości zawierało wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia, a uchybienie terminu wynikało z błędnego pouczenia przez organ pierwszej instancji?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze błędnie oceniło charakter pisma skarżącego, traktując je jako "skargę" zamiast wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia. Uchybienie terminu wynikało z błędnych pouczeń organu pierwszej instancji, co usprawiedliwiało wniosek o przywrócenie terminu. W związku z tym, sąd uchylił zaskarżone postanowienie SKO, uznając zażalenie za wniesione w terminie i skutecznie.Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o zwrot nadpłaty podatku od nieruchomości. Prezydent odmówił wszczęcia postępowania, co zostało doręczone skarżącemu 13 lipca 2017 r. Skarżący wniósł zażalenie 21 lipca 2017 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) postanowieniem z 5 marca 2018 r. stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia zażalenia, wskazując na błędne pouczenie o terminie 14 dni w dwóch z trzech postanowień organu pierwszej instancji. Skarżący wniósł skargę do WSA, domagając się uchylenia postanowienia SKO i przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia.Rozstrzygnięcie
1) uchyla zaskarżone postanowienie, 2) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. na rzecz A. K. kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Ewa Izabela Fiedorowicz (sprawozdawca), Sędziowie sędzia WSA Włodzimierz Gurba, sędzia WSA Ewa Radziszewska-Krupa, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 18 stycznia 2019 r. sprawy ze skargi A. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] marca 2018 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminowi do wniesienia odwołania 1) uchyla zaskarżone postanowienie, 2) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. na rzecz A. K. kwotę 100 zł (słownie: sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
A. K. (dalej: skarżący lub strona) wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] (dalej: SKO lub organ odwoławczy) z [...] marca 2018 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminowi do wniesienia odwołania.
Z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia wynikało, że pismem z 2 czerwca 2017 r. skarżący wniósł o zwrot nadpłaty w podatku od nieruchomości za lata 2006 – 2010 r., za nieruchomość położoną w W., ul. [...] (dz. ew. [...], obręb [...]).
Prezydent [...] postanowieniem z [...] czerwca 2017 r. odmówił stronie wszczęcia postępowania na podstawie art. 165a ustawy z 29 sierpnia 1997 r. (Dz.U.2018.800 t.j., dalej Ordynacja podatkowa). Postanowienie to zostało doręczone stronie 13 lipca 2017 r. (zwrotne potwierdzenie odbioru, k. 104 akt administracyjnych).
Skarżący 21 lipca 2017 r. (data prezentaty organu, k. 114 akt administracyjnych) złożył zażalenie na powyższe postanowienie.
Postanowieniem z [...] marca 2018 r. SKO stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia zażalenia.
W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że termin do wniesienia zażalenia upłynął 20 lipca 2017 r., a zażalenie wniesiono 21 lipca 2017 r., a zatem z uchybieniem siedmiodniowego terminu.
Ponadto SKO zauważyło, że skarżący nie wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia, a zaskarżone postanowienie zawierało prawidłowe pouczenie o przysługującym mu środku odwoławczym.
W przywołanej na wstępie skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżący sformułował żądanie uchylenia postanowienia SKO z 5 marca 2018 r.
W uzasadnieniu wskazał, że uchybienie terminowi było nieznaczne i wynikało z błędnego przekonania, że przysługuje mu 14 – dniowy termin do wniesienia zażalenia, jak miało to miejsce w przypadku pozostałych dwóch orzeczeń wydanych przez Prezydenta [...], tj. postanowienia z [...] czerwca 2017 r. nr [...] oraz postanowienia z [...] czerwca 2017 r., nr [...] które otrzymał tym samym dniu, czyli 13 lipca 2017 r.
Strona powołała się jednocześnie na brak wiedzy prawniczej, a także wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia.
Ponadto skarżący wskazał, że za uchyleniem zaskarżonego postanowienia SKO oraz postanowienia Prezydenta [...] z [...] czerwca 2017 r. przemawia także to, że SKO postanowieniem z [...] marca 218 r. uchyliło w całości postanowienie Prezydenta [...] z [...] czerwca 2017 r. odmawiającego wznowienia postępowania podatkowego za lata 2006-2010, w związku z wieloma uchybieniami organu.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Sąd uznał skargę za zasadną.
Zakres kontroli sprawowanej przez wojewódzkie sądy administracyjne określa ustawa z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2018, poz. 1302, dalej p.p.s.a.), stanowiąc w art. 1, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd administracyjny kontroluje legalność zaskarżonego aktu, a więc prawidłowość zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafność ich wykładni.
Dokonując kontroli zaskarżonego aktu sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi ani powołaną w niej podstawą, powinien jednak rozstrzygać w granicach danej sprawy, co wynika wprost z art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd ma zatem prawo, ale i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony.
Przedmiotem kontroli sądu jest postanowienie SKO z [...] marca 2018 r. nr [...], w którym organ na podstawie art. 228 § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej stwierdził uchybienie terminu do wniesienia "odwołania".
W sprawie przede wszystkim zauważyć należało, że powyższe postanowienie w istocie rozstrzygało o zażaleniu na postanowienie Prezydenta [...] z [...] czerwca 2017 r. nr [...]. Stwierdzone w postanowieniu uchybienie terminowi powinno zatem dotyczyć zażalenia a nie "odwołania". W uzasadnieniu postanowienia z [...] marca 2018 r. SKO także myliło te dwa środki zaskarżenia, wskazując raz na "odwołanie" drugi raz na "zażalenie".
Przepis art. 239 Ordynacji podatkowej nakazuje w sprawach nieuregulowanych do zażaleń odpowiednie stosownie przepisów dotyczących odwołań, niemniej nie oznacza to, że są to tożsame środki zaskarżenia. Zasadnicza różnica dotyczy terminu w jakim dany środek zaskarżenia należy wnieść do organu wyższego stopnia.
Ponadto, jak zaznaczono powyżej, powyższe postanowienie SKO dotyczyło postanowienia Prezydenta [...] z [...] czerwca 2017 r. nr [...]. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy mylił natomiast wydane przez organ pierwszej instancji postanowienia, wskazując na postanowienie Prezydenta [...] z [...] czerwca 2017 r. nr [...] r. Z uwagi jednak na to, że w sentencji zaskarżonego postanowienia powołano prawidłowo postanowienie z [...] czerwca 2017 r., nr [...]. sąd powyższą pomyłkę uznał za oczywistą, niemającą wpływu na rozstrzygnięcie w sprawie. Niemniej powyższe okoliczności dowodzą, że organ odwoławczy sporządził zaskarżone postanowienie w sposób niestaranny. Co istotne sam pomylił środki zaskarżenia naprzemiennie posługując się terminem "odwołanie" i "zażalenie".
Niewątpliwie strona wnosząc zażalenie na postanowienie Prezydenta [...] z [...] czerwca 2017 r. nr [...] r. uchybiła terminowi do wniesienia tego środka zaskarżenia.
Zgodnie z art. 236 § 1 i 2 Ordynacji podatkowej, na wydane w toku postępowania postanowienie służy zażalenie, które wnosi się w terminie 7 dni od dnia doręczenia.
Powyższe postanowienie organu pierwszej instancji zostało skarżącemu doręczone 13 lipca 2017 r., termin do wniesienia zażalenia upłynął zatem 20 lipca 2017r. Zażalenie to strona bowiem wniosła 21 lipca 2017 r. (k.114 akt administracyjnych).
Niewątpliwie też, jeśli chodzi o postanowienie z [...] czerwca 2017 r. nr [...], skarżący został prawidłowo pouczony o terminie i sposobie wniesienia zażalenia, pouczenie to doręczono mu wraz z postanowieniem organu pierwszej instancji. (k.102 akt administracyjnych).
Oceniając zgodność z prawem zaskarżonej decyzji uwzględnić natomiast należało całokształt okoliczności sprawy, w tym treść skargi.
Po pierwsze, Prezydent [...] w wyniku rozpatrzenia wniosków skarżącego złożonych 2 czerwca 2016 r. wydał postanowienia odmawiające wszczęcia postępowania na podstawie art. 165a Ordynacji podatkowej, mianowicie:
– postanowienie z [...] czerwca 2017 r., nr [...] r. (k.98 akt adm.) ;
– postanowienie z [...] czerwca 2017 r., nr [...] r. (k.100 akt adm.);
– postanowienie z [...] czerwca 2017 r., nr [...] r. (k.103 akt adm.).
Wszystkie trzy powyższe postanowienia zostały doręczone skarżącemu (działającemu przez pełnomocnika w osobie córki skarżącego, nie będącej pełnomocnikiem profesjonalnym) tego samego dnia - 13 lipca 2017 r.
Po drugie, w dwóch postanowieniach, mianowicie z [...] czerwca 2017 r. i z [...] czerwca 2017 r. zawarte zostało błędne pouczenie, pouczono bowiem stronę o prawie do wniesienia odwołania w terminie 14 dni.
Strona zaskarżyła wszystkie trzy postanowienia, wnosząc do organu pierwszej instancji pismo zatytułowane "zaskarżenie postanowienia ..." dochowując zgodnie z błędnymi pouczeniami zwartymi w powyższych dwóch postanowieniach, terminu 14 dni – środek zaskarżenia w przypadku postanowień z [...] czerwca 2017 r. nr [...] r., z [...] czerwca 2017 r. nr [...] r., jak i z [...] czerwca 2017 r. nr [...] r. wniesiono 21 lipca 2017 r. (data prezentaty organu, k.116, k.114 i k.111 akt adm.).
Postanowieniami z [...] marca 2018 r. nr [...] SKO wskutek rozpoznania zażalenia strony, uchyliło postanowienie Prezydenta [...] z [...] czerwca 2017 r. nr [...]. Organ w tym przypadku uznał, że zażalenie zostało wniesione w terminie (odpis postanowienia k.4 akt sądowych).
Co do postanowienia organu pierwszej instancji z [...] czerwca 2017 r. SKO zaskarżonym postanowieniem stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia zażalenia (błędnie wskazując "odwołania").
Skarga strony wniesiona w sprawie niniejszej zawierała, jak wynikało z jej treści, wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienia z [...] czerwca 2017 r. Żądanie takie bowiem jednoznacznie wynikało z jego treści (str. 2 skargi). Strona przyznała wprost, że ustawowy termin do wniesienia zażalenia na postanowienie z [...] czerwca 2017 r. nr [...] r. został przekroczony. Wyjaśniła także przyczyny takiego stanu rzeczy wskazując na przekonanie, że – tak jak w przypadku pozostałych dwóch postanowień Prezydenta [...], tj. z [...] czerwca 2017 r. i z [...] czerwca 2017 r. - przysługiwał jej termin 14 dni do wniesienia środka zaskarżenia.
Żądanie strony winno zostać ocenione i rozpatrzone przez organ zgodnie z sensem pisma, a nie na podstawie tytułu nadanego mu przez stronę (takie stanowisko NSA przedstawił, między innymi, w wyroku z 11 stycznia 2018 r., sygn. akt II FSK 3641/17 i z 14 kwietnia 2011 r., sygn. akt II FSK 1422/10; dostępne, podobnie jak inne orzeczenia sądów administracyjnych powoływane w niniejszym uzasadnieniu, w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Reguła ta ma swoje prawne unormowanie w art. 121 Ordynacji podatkowej, tj. w zasadzie budowania zaufania do organów podatkowych. W literaturze podnosi się, że to treść żądania przesądza o charakterze czynności procesowej dokonanej przez stronę (P. Pietrasz, Komentarz do art. 168 Ordynacji podatkowej, stan prawny: 20 kwietnia 2017 r., LEX). To strona decyduje o charakterze pisma, które wnosi, a jeśli jego treść nie jest jasna, obowiązkiem organu podatkowego jest wyjaśnienie, jaka była rzeczywista wola strony (niepublikowany wyrok NSA z dnia 3 października 2003 r. sygn. akt, sygn. akt I SA/Łd 652/02). Obowiązek ten, spoczywający na organach, łączyć też można z wymogiem podjęcia wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy w postępowaniu podatkowym (art. 122 Ordynacji podatkowej) – nakaz ten obejmuje również konieczność rozważenia i określenia skutków, jakie strona chce osiągnąć, gdy pozostają one niejasne i nie dają się jednoznacznie wyinterpretować z danego pisma. Nie można poprzestać na analizie samej treści nazwy pisma i abstrahować od jego uzasadnienia.
W przypadku gdy stroną postępowania nie jest uczestnika profesjonalny, ani też strona nie jest reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, nie można wymagać takich kompetencji przy formułowaniu pism (ich tytułów) jak jakich wymagać należy od radcy prawnego, adwokata, czy doradcy podatkowego.
SKO powinno zatem w pierwszej kolejności potraktować pismo strony zatytułowane "skarga" jako wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie z [...] czerwca 2017 r.
W okolicznościach niniejszej sprawy, biorąc pod uwagę, że sąd administracyjny bada legalność decyzji (postanowień) organów administracji publicznej ale przede wszystkim działa sprawiedliwie, sąd orzekający w sprawie uznał, że zaskarżone postanowienie SKO należało uchylić i uznać, że zażalenie strony na postanowienie Prezydenta [...] z [...] czerwca 2017 r. zostało wniesione w terminie oraz skutecznie. Za powyższym przemawia też w okolicznościach niniejszej sprawy także zasada ekonomiki procesowej, biorąc pod uwagę długi czas oczekiwania przez stronę na wydanie postanowień wskutek zażaleń wniesionych na postanowienia Prezydenta [...].
W tym zakresie sąd miał na uwadze, że – po pierwsze, SKO na wydanie rozstrzygnięcia w bardzo nieskomplikowanej sprawie jaką była sprawa niniejsza, w której zapadło zaskarżone postanowienie, potrzebował aż 9 miesięcy. Takim działaniem organ ten niewątpliwie naruszył zasadę szybkości postępowania.
Po drugie, strona w piśmie zatytułowanym skarga wniosła do organu drugiej instancji wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie z [...] czerwca 2017 r., co wyjaśniono powyżej.
Po trzecie, strona uwiarygodniła stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda w dotrzymaniu terminu była niezależna, uprawdopodobniła brak swojej winy w niedochowaniu terminu. W tym zakresie sąd uwzględnił, że tego samego dnia, tj. 13 lipca 2017 r. skarżącemu działającemu przez nieprofesjonalnego pełnomocnika doręczone zostały wszystkie trzy postanowienia Prezydenta [...] z [...] czerwca 2017 r. z [...] czerwca 2017 r. i z [...] czerwca 2017 r. Dwa z nich zawierały błędne pouczenia – o prawie do wniesienia odwołania w terminie 14 dni. Strona w istocie w tym terminie wniosła zażalenie na postanowienie z [...] czerwca 2017 r. podobnie jak środki zaskarżenia na pozostałe dwa postanowienia. W ocenie sądu w analizowanej sytuacji strona pozostawała w błędnym, aczkolwiek usprawiedliwionym przekonaniu, że w przypadku postanowienia z [...] czerwca 2017 r. dochowała terminu do wniesienia środka zaskarżenia. Środek ten bowiem wniosła na wszystkie trzy postanowienia organu pierwszej instancji, pomijając przez pomyłkę okoliczności, że na jednym postanowieniu wskazano termin do zaskarżenia 7 a nie 14 dni. Istotne jest także, to że wszystkie trzy postanowienia Prezydenta [...]dotyczyły kwestii analogicznych, w każdym rozstrzygnięciu stronie odmówiono wszczęcia postępowania na tożsamej podstawie prawnej. Strona miał zatem prawo przypuszczać, że postanowienia te podlegają tożsamemu procesowy zaskarżania. Założenie, że strona dochowałaby terminu 7 dni do wniesienia zażaleń na wszystkie trzy postanowienia Prezydenta [...], gdyby nie pomyłka organu pierwszej instancji i nieprawidłowe pouczenie strony o terminie 14 dni na wniesienie środka zaskarżenia co do postanowień z [...] czerwca 2017 r., i z [...] czerwca 2017 r. - w okolicznościach sprawy niniejszej graniczy z pewnością.
Po czwarte, w ocenie sądu w sprawie niniejszej należało uznać, że skarżący dochował także kolejnego wymogu skutecznego wniesienia wniosku o przywrócenie terminu, mianowicie, że wniosek ten złożył w terminie ustawowym. W tym zakresie sąd miał na uwadze, że zaskarżone postanowienie SKO, z którego strona dowiedziała się o tym, że uchybiła terminowi do wniesienia zażalenia na postanowienie z [...]czerwca 2017 r. nr [...] r., zostało jej doręczone .wraz z pouczeniem o terminie wniesienia skargi do sądu administracyjnego. Strona wniosła pismo zatytułowane skarga w terminie ustawowym 30 dni. Sąd jednocześnie uwzględnił, że strona nie została pouczona przez organ o możliwości wniesienia o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia, ani o terminie do jego złożenia. Tak więc dochowując ustawowego terminu do wniesienia skargi zawierającej wniosek o przywrócenie terminu, sąd orzekający w sprawie uznał, że strona tym samym dochowała terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie z [...] czerwca 2017 r. nr [...] r., określonego w art. 162 Ordynacji podatkowej.
Zgodnie z art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej, w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin (§ 2).
Przesłanką przywrócenia terminu jest brak winy w uchybieniu mu. Wystarczy, że przesłanka ta zostanie uprawdopodobniona. Podkreśla się jednocześnie w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, że przy ocenie okoliczności sprawy o przywrócenie terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy, aby nie wprowadzać do stosunków procesowych elementu niepewności. Chodzi o to, aby z jednej strony nie doprowadzać do pochopnego przywracania terminu, z drugiej zaś, aby na skutek nadmiernej surowości nie zamknąć stronie drogi do obrony jej praw (tak Roman Hauser w: S. Babiarz i inni, Ordynacja podatkowa. Komentarz. Wolters Kluwer. Warszawa 2017, s. 1017) .
Dokonując oceny, czy strona dopuściła się uchybienia terminowi bez swej winy, organ podatkowy powinien wziąć pod uwagę wszystkie okoliczności faktyczne i ocenić winę według obiektywnych mierników staranności.
Organ zaniechał tego obowiązku, czym dopuścił się naruszenia przepisów postępowania, czyli art. 121 § 1, art. 122, art. 187 § 1, art. 191 Ordynacji podatkowej. Organ odwoławczy błędnie ocenił charakter pisma strony zatytułowanego jako skarga, pomijając jego treść, czy naruszył też art. 162 § 1 i 2 Ordynacji podatkowej, bowiem w ogóle nie poddał badania przesłanek wynikających z tego przepisu.
W ocenie sądu orzekającego w sprawie wyłączną przyczyną niedochowania przez skarżącego terminu do wniesienia zażalenia były błędne pouczenia o przysługującym środku zaskarżenia zawarte w postanowieniach Prezydenta [...] z [...] i [...] czerwca 2017 r., które zostały mu doręczone w tym samym dniu, co postanowienie z [...] czerwca 2017 r. Wprowadziło to stronę w błąd, co skutkowało uchybienie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie z [...] czerwca 2017 r.
Jednocześnie, jak wskazano powyżej, kierując się zasadą szybkości i prostoty postępowania oraz ograniczonego formalizmu (art. 125 § 1 Ordynacji podatkowej) oraz zasadą legalności działania (art. 120 ordynacji podatkowej), która nie może stać w sprzeczności ze sprawiedliwością, biorąc pod uwagę, że w skardze strona zawarła zasadny wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie z [...] czerwca 2017 r. oraz że wniosek ten złożyła w terminie, należało uchylić zaskarżone postanowienie i przyjąć, że zażalenie na postanowienie z [...] czerwca 2017 r. nr [...] r. zostało wniesione skutecznie.
W konsekwencji, obecnie organ odwoławczy jest zobowiązany do rozpoznania zażalenia strony na postanowienie prezydenta [...]z [...] czerwca 2017 r. nr [...] r., bez badania ponownego przesłanek z art. 162 Ordynacji podatkowej, uznając że zostało ono wniesione skutecznie, i wydania stosownego postanowienia.
Przeprowadzone badanie zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia wykazało, że jest ono dotknięte uchybieniami uzasadniającymi jego wzruszenie. Zaskarżone rozstrzygnięcie narusza bowiem przepisy postępowania, tj. 120, art. 121, art. 125 § 1 i art. 162 § 1 i 2 Ordynacji podatkowej, w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co w świetle art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. skutkować musiało jego uchyleniem.
O kosztach postępowania sądowego orzeczono w oparciu o art. 200, art. 205 § 1 w zw. z art. 210 § 2 p.p.s.a.. Koszty postępowania w tej sprawie stanowił wpis od skargi w wysokości 100 zł.
Sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym, ponieważ skarga dotyczyła postanowienia. Zgodnie z art. 119 pkt 3 p.p.s.a. sprawa, w której przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie, może być rozpoznana w trybie uproszczonym, czyli na posiedzeniu niejawnym.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło