III SA/Wa 154/13

WyrokWSA w Warszawie2013-07-18

Skład orzekający: Anna Wesołowska, Krystyna Kleiber, Dariusz Zalewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze, utrzymując w mocy postanowienie o nałożeniu kary porządkowej, prawidłowo zastosowało się do wskazań sądu zawartych w poprzednich wyrokach dotyczących tej samej sprawy, w szczególności w zakresie miarkowania wysokości kary?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżone postanowienie, stwierdzając, że organy administracji nie zastosowały się do wskazań sądu zawartych w poprzednich wyrokach, które wiązały je na mocy art. 153 PPSA. Organy nadal traktowały karę porządkową jako środek represyjny, a nie dyscyplinujący, nie wykazując należycie, dlaczego maksymalna wysokość kary była adekwatna do czynu, zwłaszcza w kontekście późniejszego wydania decyzji ustalającej zobowiązanie podatkowe, co sugerowało, że stawiennictwo skarżącego nie było już niezbędne.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary porządkowej na A. K. za niedopełnienie obowiązku osobistego stawienia się na wezwanie organu podatkowego. Po dwukrotnym uchyleniu przez WSA postanowień w tej sprawie, organy ponownie nałożyły karę w maksymalnej wysokości. Skarżący kwestionował zasadność i wysokość kary, wskazując na naruszenie wskazań sądu i brak adekwatności kary do czynu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy postanowienie organu pierwszej instancji, uznając karę za adekwatną do zachowania skarżącego.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] listopada 2012 r., stwierdził, że uchylone postanowienie nie może być wykonane w całości, oraz zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. na rzecz A. K. kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Anna Wesołowska (sprawozdawca), Sędziowie sędzia WSA Krystyna Kleiber, sędzia WSA Dariusz Zalewski, Protokolant referent stażysta Katarzyna Smaga, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 lipca 2013 r. sprawy ze skargi A. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] listopada 2012 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary porządkowej za niedopełnienie obowiązku osobistego stawienia się na wezwanie organu 1) uchyla zaskarżone postanowienie, 2) stwierdza, że uchylone postanowienie nie może być wykonane w całości, 3) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. na rzecz A. K. kwotę 100 zł (słownie: sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Tutejszy Sąd wyrokiem z 23 sierpnia 2010 r. sygn. akt III SA/Wa 236/10 uchylił postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. (SKO) z [...] listopada 2009 r. utrzymujące w mocy postanowienie Prezydenta miasta L. (Prezydent) z [...] października 2009 r. o nałożeniu kary porządkowej w kwocie 2500 złotych na Skarżącego, Pana A. K. za niedopełnienie obowiązku osobistego stawienia się na wezwanie organu. W motywach uzasadnienia Sąd wskazał, że sprawa była już rozpatrywana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, który wyrokiem z 24 kwietnia 2009 r., sygn. akt III SA/Wa 3251/08 uchylił postanowienie SKO z [...] września 2008r. utrzymujące w mocy postanowienie Prezydenta z [...] maja 2008r. w przedmiocie nałożenia na Skarżącego, kary porządkowej w kwocie 2.500 zł. za niedopełnienie obowiązku osobistego stawienia się na wezwanie organu, stwierdzając, że SKO nie uzasadniło zastosowania maksymalnego wymiaru kary. W uzasadnieniu wyroku y 24 kwietnia 2009 r. podkreślono, że karę należy miarkować, tj. dostosować ją do sytuacji faktycznej z uwzględnieniem treści art. 262 § 1 O.p. Zalecił organowi wyjaśnienie co sprawiło, że nałożono na Skarżącego najwyższą karę porządkową, tak by strona nie nabierała przekonania, że kara ta jest nieadekwatna do przewinień i stanowi niczym nieuzasadnioną represję. W ocenie Sądu organy podatkowe nie wywiązały się z obowiązku nałożonego wyrokiem z dnia 24 kwietnia 2009 r., sygn. akt III SA/Wa 3251/08. Przede wszystkim pominęły stanowisko Sądu co do miarkowania kary, uzasadniły jedynie zasadność nałożenia kary, ale nie zasadność zastosowania maksymalnego jej wymiaru, jak również powołały się na przesłanki nałożenia kary porządkowej niewystępujące w art. 262 § 1 O.p. Sąd podkreślił, że z uwagi na treść art. 153 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej p.p.s.a.), wskazania zawarte w wyroku z 24 kwietnia 2009 r. wiążą zarówno sąd jak i organ administracji rozpatrujący sprawę. W motywach uzasadnienia Sąd wskazał, że argumentacja organów podatkowych wskazuje, że kara porządkowa została nałożona za "całokształt" zachowań Skarżącego i stosownie do tej oceny wymierzono ją w najwyższej wysokości. W ocenie Sądu organy nie zauważyły, że określony art. 262 par. 1 O.p. katalog czynów zagrożonych karami porządkowymi ma charakter zamkniętym co oznacza, że nie można ich stosować do innych czynów niż tam określone, nawet gdyby ich zajście miało utrudniać prowadzenia postępowania lub hamowało jego tok. Sąd podkreślił, że o ile organy umotywowały należycie zasadność nałożenia kary, o tyle w żadnej mierze nie wykazały, że jej wysokość jest adekwatna do popełnionego czynu. Jak już to wyjaśniono w wyroku z dnia 24 kwietnia 2009 r., sygn. akt III SA/Wa 3251/08, rolą kary porządkowej jest skuteczne dyscyplinowanie uczestników postępowania. Nie jest więc owa kara formą represji, lecz narzędziem do wyegzekwowania od podatników wykonania czynności, które są niezbędne dla prawidłowości, efektywności postępowania podatkowego. Organy podatkowe nie wykazały, że tylko kara w wysokości 2.500 zł zapewni stawiennictwo Skarżącego na wezwanie organu, zaś podniesione przez nie argumenty świadczą raczej o represyjności kary. Stwierdzić zatem trzeba, że wbrew dyspozycji art. 153 p.p.s.a. organy nie uwzględniły oceny i zaleceń Sądu zawartych w ww. wyroku, nie wykazały bowiem dlaczego zastosowały karę w maksymalnej wysokości. Sąd podkreślił że biorąc pod uwagę występującą w sprawie sekwencję zdarzeń, na którą słusznie zwracał uwagę Skarżący, uznać należy, że organy nie dostosowały też wysokości kary do czynu, za który ją nałożyły. Nakładając karę porządkową organy twierdziły, że stawiennictwo Skarżącego jest niezbędne dla wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2007 r., natomiast w dniu [...] sierpnia 2008 r. wydana została decyzja ustalająca wysokość zobowiązania podatkowego w tym podatku, zaskarżone postanowienie zostało wydane w dniu [...] listopada 2009 r., a poprzedzające je postanowienie dnia [...] października 2009 r. Z zestawienia dat wynika, że niestawiennictwo Skarżącego nie przeszkodziło w ustaleniu podatku od nieruchomości za 2007 r., karę nałożono po wydaniu decyzji, zatem być może jego przewinienie nie było tak duże, że należało nałożyć karę w maksymalnej wysokości. Art. 262 § 1 O.p. zezwala na nałożenie kary za niestawienie się bez uzasadnionej przyczyny, więc Sąd nie kwestionuje jej nałożenia, lecz jej adekwatność do przewinienia. Sąd zgodził się z SKO, że nałożenie kary i jej wysokość zostały pozostawione uznaniu administracyjnemu, jednak owo uznanie nie oznacza dowolności działania. Dyrektywą ograniczającą wysokość kary jest chociażby jej rola, o czym była mowa wyżej. Poza tym kara zawsze powinna być adekwatna do przewinienia i uzasadnienie jej wysokości nie może sprowadzać się do wskazania na uznaniowość organu. Rozpoznając ponownie sprawę SKO postanowieniem z [...] kwietnia 2011 r. uchyliło postanowienie Prezydenta z [...] października 2010 r. przekazując sprawę do ponownego rozpoznania. Postanowieniem z [...] lipca 2011 r. Prezydent orzekł o nałożeniu kary porządkowej w wysokości 2.500 złotych na Skarżącego, za niedopełnienie obowiązku osobistego stawienia się na wezwanie organu podatkowego w sprawie udzielenia wyjaśnień dotyczących nieruchomości, dla potrzeb wymiaru podatku. W uzasadnieniu wskazał, że pomimo trzykrotnych prawidłowych wezwań do złożenia wyjaśnień, w których wskazano, że niedopełnienie tego obowiązku może skutkować nałożeniem kary porządkowej w wysokości do 2.500 złotych Skarżący nie wywiązał się z tego obowiązku, Zamiast stawienia się w Urzędzie Skarżący korespondował z Urzędem Miasta L., jednakże w pismach nie podawał informacji, o które był proszony i które pozwoliłyby Prezydentowi na ustalenie stanu faktycznego istotnego ze względu na wymiar podatku, oraz doprowadziłyby do możliwości ustalenia zobowiązania podatkowego na 2007 r. Niemożność stawiennictwa uzasadniał chorobą, nie zaproponował innego dogodnego terminu stawienia się celem określenia funkcji oraz sposobu użytkowania budynków, oraz wskazania okresów, w których na terenie przedmiotowej nieruchomości była/jest prowadzona działalność gospodarcza wraz z obiektami, które są związane z prowadzeniem tej działalności. Organ pierwszej instancji wskazał następnie, że Skarżący podejmował wszystkie możliwe czynności, mające na celu uniemożliwienie wykonania obowiązków jakie ciążą na organie podatkowym (nie zgłosił się na wezwania, nie złożył deklaracji podatkowej, nie wyraził zgody na przeprowadzenie oględzin). Pomimo iż przedstawiono mu kilka możliwych sposobów załatwienia sprawy i tym sposobem możliwość wywiązania się z obowiązku podatkowego (wyznaczenie pełnomocnika, prośba o przełożenie terminu na inny dogodny dla Strony) Skarżący nie skorzystał z żadnej z możliwości. Biorąc pod uwagę powyższe stanowisko oraz zachowania Skarżącego, który wykazał się bierną postawą i ignorowaniem wezwań organu podatkowego, spowodował przedłużenie czasu trwania postępowania oraz naraził organ na dodatkowego koszty związane z pracą osób zaangażowanych w prowadzenie postępowania oraz licznie prowadzoną korespondencją, która nie wnosiła do sprawy żadnych wyjaśnień organ pierwszej instancji postanowił o nałożeniu kary porządkowej w wysokości 2.500 złotych. Prezydent wskazał, że wysokość kary stanowi dwukrotność zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości na 2007 r., ustalonego decyzją z [...] sierpnia 2008 r. Wyjaśnił, że pomimo utrudnień i biernego stanowiska Skarżącego wydano decyzję na podstawie zebranego materiału dowodowego w sprawie, dlatego uznać należy, że wysokość karz porządkowej jest adekwatna do czynu, sprawiedliwa i zasadna. W zażaleniu na powyższe postanowienie Skarżący wniósł o jego unieważnienie. Wskazał, że organ pominął dwa korzystne dla Skarżącego wyroki WSA. Podkreślił, że wymierzając karę porządkową organ nałożył ją za niedopełnienie obowiązku osobistego stawienia się na wezwanie organu podatkowego, przy czym uzasadnienia postanowienie nie zawiera niezbędnych elementów, to jest okoliczności, które w ocenie organu przemawiały za zastosowaniem kary o tak znacznym stopniu dolegliwości. Odnosząc się do argumentu organu pierwszej instancji co do porównania wysokości kary z wysokością zobowiązania podatkowego wskazał, że w Ordynacji podatkowej nie występuje uzależnienie wysokości kary od wysokości podatku od nieruchomości. SKO postanowieniem z [...] listopada 2012 r. utrzymało w mocy postanowienie Prezydenta. W uzasadnieniu wskazano, że nałożenie na Skarżącego kary porządkowej w kwocie 2.500 zł. nie narusza przepisu art. 262 § 1 O.p. , jak też związania oceną prawną wyrażoną przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, który w wyroku z dnia 23.08.2010 r. sygn. akt III SA/Wa 236/10 i z dnia 24.04.2009 r. sygn. akt SA/Wa 3251/08. Zdaniem SKO uwzględniając, że Skarżąc był trzykrotnie wzywany i za każdym razem nie stawiał się na wezwania organu podatkowego, jak też nie wskazał dogodnego dla siebie terminu do złożenia tych wyjaśnień. kara jest adekwatna do jego zachowania. Skarżący już za pierwszym wezwaniem winien był wypełnić nałożony na niego obowiązek osobistego stawienia się, a tego nie uczynił. Nie stawiając się już na pierwsze wezwanie mógł liczyć się z tym, że w związku ze swoją biernością organ podatkowy może go zdyscyplinować nakładając na niego karę porządkową, o czym był pouczony. Posiadał też świadomość, iż kara ta może mieć wymiar także ten maksymalny. To jednak, pomimo pouczenia o konsekwencjach prawnofinansowych nie stawił się zarówno na drugie, jak i trzecie wezwanie. SKO wskazało również, że wyjaśnienia uzyskane od Skarżącego w niniejszej sprawie mogły mieć bezpośredni wpływ na wysokość ustalonego w trakcie postępowania wymiarowego zobowiązania w podatku od nieruchomości. Odwołując się do treści art. 122 i 187 § 1 O.p. SKO wskazało, że wezwanie Skarżącego do złożenia wyjaśnień przed organem podatkowym było uzasadnione dla załatwienia sprawy, bowiem, jak wynika z akt sprawy, tylko Skarżący posiadał wiedzę co do przedmiotu opodatkowania. SKO podkreśliło, że postępowanie Skarżącego, które nie wskazuje na przypadkowy charakter zaniechania, lecz na to, że nie ma on zamiaru i nie chce wykonać żądanej czynności nie tylko w wyznaczonym czasie, ale w ogóle, i w dalszym ciągu trwa w nieprzejednanej postawie w zakresie niestawiennictwa na wezwanie organu, trudno się doszukać głoszonych przez niego racji, iż nałożona kara jest "następstwem wykazania się Prezydenta wyższością nad obywatelem". Zdaniem SKO wobec prezentowanej przez podatnika umyślnej postawy, przy wymierzaniu przez organ podatkowy kary w kwocie 2.500 zł nie doszło do naruszenia granic uznania administracyjnego. Natomiast fakt, że nastąpiło ustalenie decyzją wymiaru podatku od nieruchomości za 2007 rok, nie oznacza, że ziścił się nałożony wezwaniem obowiązek, a co za tym idzie cel nałożonej kary porządkowej mającej charakter dyscyplinujący, a nie represyjny jak mylnie odbiera ją podatnik. W skardze do tutejszego sądu Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia SKO oraz poprzedzającego go postanowienia Prezydenta, zarzucając im naruszenie art. 121 § 1, art. 122, art. 139 § 3 oraz art. 187 § 1 i art. 210 § 4 O.p. jak również o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu wskazał, że w postanowieniach obu instancji nie wyjaśniono okoliczności wskazanych przez sąd, nie przeanalizowano całokształtu okoliczności i nie oceniono ich a w konsekwencji nie uwzględniono takich okoliczności jak np. umyślny czy też nieumyślny charakter zawinienia, notoryjny czy też przypadkowy charakter zaniechania, stopień nasilenia złej woli, czasokres trwania w nieprzejednanej postawie w zakresie niestawiennictwa, mniej lub bardziej lekceważący stosunek do tego ustawowego obowiązku, czy też wręcz jawne i celowe działanie zmierzające do blokowania i utrudniania postępowania podatkowego Wskazał, że organ odwoławczy rozpatrywał zażalenie przez szesnaście miesięcy. Podkreślił że w uzasadnieniu SKO nie zostali wymienieni pozostali współwłaściciele nieruchomości ani też ich pełnomocnik, co ma istotne znaczenie w sprawie. Zarzucił złożenie przez pozostałe współwłaścicielki i ich pełnomocnika deklaracji zawierających fałszywe dane, co stanowiło zmowę przeciwko jego osobie i spowodowało, że był wzywany przez organ podatkowy celem wyjaśnienia fałszerstw popełnionych przez pełnomocnika współwłaścicielek dotyczące rozbieżności informacji, co stanowi rażące naruszenie art. 210 § 4 O.p. W jego ocenie oznacza to występowanie silnych więzi między pełnomocnikiem współwłaścicielek a członkiem SKO, który utrzymał w mocy postanowienie organu pierwszej instancji oparł się na kłamstwie i fałszerstwie a jednocześnie popierał przestępstwo podatkowe popełnione przez pełnomocnika pozostałych współwłaścicielek i jedną z urzędniczek Urzędu Miasta L. Skarżący żądał również wyjaśnienia dlaczego nie powiadomiono go o możliwości zapoznania się z aktami sprawy. Po zapoznaniu się z treścią odpowiedzi na skargę, pismem z 5 lipca 2013 r. Skarżący podtrzymał dotychczasowe stanowisko. Wskazał, że współwłaścicielki przez 16 lat nie składały deklaracji podatkowych, a tym samym nie wywiązywały się z ustawowego obowiązku nie ponosząc żadnych konsekwencji, co stanowi zmowę i przerzucenie odpowiedzialności na Skarżącego. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczasowe stanowisko wyrażone w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje : Skarga jest uzasadniona. Przedmiotowa sprawa była już dwukrotnie przedmiotem rozpoznania tutejszego sądu, co oznacza, że sąd obecnie rozpoznający sprawę związany jest z uwagi na treść art. 153 p.p.s.a. wykładnią prawną i zaleceniami zawartymi w poprzednio wydanych wyrokach. W pierwszej kolejności wskazać należy, że w wyroku z 23 sierpnia 2010 r. podkreślono, iż analiza uzasadnienia zaskarżonych postanowień wskazuje, iż karę nałożono za "całokształt" postępowania Skarżącego. Analiza ponownie wydanych postanowień Prezydenta oraz SKO wskazuje, że rozpoznając sprawę po raz kolejny organy ponownie nałożyły karę za "całokształt" zachowań Skarżącego. Organ pierwszej instancji, uzasadniając nałożenie kary w maksymalnej wysokości zwrócił uwagę na fakt, że bierną postawą i ignorowaniem wezwań organu Skarżący spowodował przedłużenie czasu trwania postępowania oraz naraził organ na dodatkowe koszty związane z pracą osób zaangażowanych w prowadzenie postępowania oraz licznie prowadzoną korespondencją, która nie wnosiła do sprawy żadnych wyjaśnień. Podobnie stanowisko zajęło SKO wskazując w uzasadnieniu, że niezrozumiała jest postawa Skarżącego, który kwestionuje prawidłowość ustaleń faktycznych a następnie nie stawia się na wezwania organu, podczas gdy tylko on dysponuje wiedzą niezbędną dla ustalenia wymiaru podatku. W ocenie sądu, powyższe uzasadnienie dla nałożenia kary porządkowej wskazuje, że intencją organu nie było zdyscyplinowanie podatnika tak, by możliwe było przeprowadzenie czynności niezbędnych dla ustalenia zobowiązania podatkowego, ale ukaranie Skarżącego za niewłaściwe, w ocenie organu, zachowanie polegające na składaniu pism w toku postępowania administracyjnego (które oceniono jako nie wnoszące nic do sprawy), ewentualnie, ukaranie Skarżącego za złożenie odwołania od decyzji organu pierwszej instancji. W tym miejscu podkreślić należy, że strona postępowania ma prawo składać pisma zawierające jej stanowisko, w tym również pisma, które w ocenie organu "nie wnoszą nic do sprawy". Prawo strony do czynnego udziału w postępowaniu administracyjnym nie może być ograniczane wyłącznie do pism, których treść zostanie uznana przez organy za przydatną do rozpoznania sprawy, jak również nie można karać strony za to, że składając pisma sprawia, że rozstrzygnięcie sprawy wymaga większego nakład pracy pracowników urzędu. Następnie wskazać należy, że Skarżący złożył odwołanie od decyzji z Prezydenta z [...] września 2007 r. ustalającej wysokość podatku od nieruchomości na 2007 r., która uchylona została decyzją SKO z [...] grudnia 2007 r. Dopiero po uchyleniu decyzji przez organ drugiej instancji Prezydent podjął próbę przesłuchania Skarżącego w charakterze strony, a następnie, pomimo że do przeprowadzenia powyższego dowodu nie doszło, wydał decyzję z [...] sierpnia 2008 r. ustalającą wysokość podatku za 2007 r. Z akt administracyjnych przedstawionych sądowi nie wynika, by od decyzji tej zostało wniesione odwołanie. Fakt nie złożenia odwołania od decyzji z [...] sierpnia 2008 r. potwierdził również Skarżący w toku rozprawy w dniu 18 lipca 2013 r. Oznacza to, że wbrew stanowisku wyrażonemu w uzasadnieniu postanowienia SKO dowód z przesłuchania Skarżącego nie był niezbędny dla ustalenia wysokości zobowiązania podatkowego. Świadczy to również o tym, że wbrew poglądowi wyrażonemu przez SKO, nie można zarzucać Skarżącemu, że nie stawiał się na wezwanie organu i nie udzielał informacji, które tylko jemu były znane a jednocześnie kwestionował ustalenia faktyczne stanowiące podstawę wydania decyzji z [...] sierpnia 2008 r. Oznacza to, że rozpoznając sprawę organy podatkowe po raz kolejny nie wykonały wytycznych wynikających z prawomocnych wyroków tutejszego sądu, bowiem rozstrzygając już po raz trzeci o nałożeniu na Skarżącego kary porządkowej za niestawiennictwo na wezwanie organu, w dalszym ciągu podniosły w uzasadnieniach postanowień okoliczności, które świadczą iż w ich ocenie kara porządkowa winna w tym przypadku odegrać rolę nie tyle dyscyplinującą podatnika, czyli przymuszającą go do określonego zachowania, ale rolę represyjną. Dodatkowo wskazać należy, że w wyroku z 23 sierpnia 2010 r. sygn. akt III SA/Wa 236/10 tutejszy sąd wskazał, że nie kwestionuje nałożenia kary lecz jej adekwatność do popełnionego czynu. Zwrócił również uwagę, że nakładając karę porządkową organy twierdziły, że stawiennictwo Skarżącego jest niezbędne dla wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2007 r., natomiast w dniu [...] sierpnia 2008 r. wydana została decyzja ustalająca wysokość zobowiązania podatkowego w tym podatku, zaskarżone postanowienie zostało wydane w dniu [...] listopada 2009 r., a poprzedzające je postanowienie dnia [...] października 2009 r. Z uwagi na powyższe sąd zwrócił uwagę, że być może przewinienie Skarżącego nie było tak duże by należało nałożyć karę w maksymalnej wysokości. W ocenie sądu rozpoznającego sprawę, analiza uzasadnienia organu drugiej instancji wskazuje, że organ nie wziął pod uwagę powyższego zalecenia sądu. SKO wskazało w uzasadnieniu, że fakt wydania decyzji nie oznacza, że ziścił się nałożony wezwaniem obowiązek, a co za tym idzie cel nałożonej kary porządkowej mającej charakter dyscyplinujący, a nie represyjny jak mylnie odbiera ją podatnik. Podkreślić jednak należy, że już w dacie wydawania wyroku z 23 sierpnia 2010 r. było oczywiste, że cel dyscyplinujący nałożonej kary nie ziścił się, bowiem Skarżący nie stawił się na wezwanie, sąd nakazał jednak przeanalizowanie, czy można uznać, że przewinienie Skarżącego wymagało wymierzenia kary w maksymalnej wysokości. SKO uzasadniając wymierzenie kary w najwyższej wysokości zupełnie pominęło fakt, że stawiennictwo Skarżącego nie było niezbędne dla ustalenia stanu faktycznego sprawy, wbrew stanowisku wyrażonemu w zaskarżonym postanowieniu, co potwierdza fakt wydanie decyzji z [...] sierpnia 2008 r., od której Skarżący nie wniósł odwołania. Wobec powyższego uznać należy, że SKO dalej nie wykazało w sposób należyty, z jakich przyczyn w realiach niniejsze sprawy wymierzoną karę w najwyższej wysokości uznać należy za karę dyscyplinującą a nie represyjną. Oznacza to, że zaskarżone postanowienie narusza przepisy postępowania, to jest art. 210 § 4 w związku z 262 § 1 O.p. w związku art. 153 p.p.s.a. Rozpoznając ponownie sprawę SKO uwzględni stanowisko przedstawione w niniejszym wyroku i wykona wytyczne oraz zalecenia zawarte w wyrokach tutejszego sądu z 23 sierpnia 2010 r. i z 24 kwietnia 2009 r., sygn. akt III SA/Wa 3251/08 i ponownie rozważy jaka wysokość kary w realiach niniejszej sprawy (to jest w sytuacji w której stawiennictwo Skarżącego celem przesłuchania okazało się nie mieć charakteru niezbędnego dla ustalenia wysokości zobowiązania podatkowego) będzie mieć charakter adekwatny do czynu, przy jednoczesnym zapewnieniu dyscyplinującego a nie represyjnego charakteru tejże kary. Odnosząc się do pozostałych zarzutów podniesionych w sprawie wskazać należy, co następuje : Fakt rozpoznania zażalenia Skarżącego po upływie kilkunastu miesięcy od daty jego wniesienia stanowi oczywiste naruszenie art. 139 § 3 O.p., jednak naruszenie to pozostaje bez wpływu na wynik sprawy, to jest bez wpływu na ocenę jego zgodności z prawem. Nie wymienienie w zaskarżonym postanowieniu nazwisk pozostałych współwłaściciel również uznać należy za pozostające bez wpływu na wynik niniejszej sprawy – przedmiotem sprawy było bowiem rozstrzygnięcie co do nałożenia na Skarżącego kary porządkowej, a więc odnosiło się niego a nie do pozostałych współwłaścicieli. Odnosząc się do zarzutu uniemożliwienia Skarżącemu zapoznania się z aktami sąd wskazuje, że art. 200 § 1 O.p. obligujący organ do zawiadomienia strony o możliwości wypowiedzenia się co do zebranego w sprawie materiału dowodowego ma zastosowanie wyłącznie w sprawach rozstrzyganych poprzez wydanie decyzji, niniejsza sprawa rozstrzygana była natomiast postanowieniem. Na marginesie wskazać należy w tym miejscu, że brak obowiązku stosowania w niniejszej sprawie art. 200 § 1 O.p. nie uchybia obowiązkowi organu umożliwienia podatnikowi, na jego żądanie, zapoznania się z aktami sprawy. Z uwagi na powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 146 § 1 pkt 1 lit. c) w związku z art. 153 p.p.s.a. uchylił zaskarżone postanowienie orzekając o zakresie, w jakim nie może ono być wykonane stosownie do art. 152 p.p.s.a. Podstawą orzeczenia o kosztach postępowania był art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło