III SA/Wa 1804/17
WyrokWSA w Warszawie2017-06-13
Skład orzekający: Anna Wesołowska, Dominik Gajewski, Agnieszka Góra-Błaszczykowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy podatnikowi przysługuje prawo do odliczenia podatku naliczonego, gdy faktury zakupu dokumentują transakcje, które nie miały miejsca, a podatnik nie dochował należytej staranności przy weryfikacji kontrahentów?Ratio decidendi
Podatnikowi nie przysługuje prawo do odliczenia podatku naliczonego, gdy faktury zakupu dokumentują transakcje, które nie miały miejsca, a podatnik nie dochował należytej staranności przy weryfikacji kontrahentów. Brak należytej staranności, przejawiający się w braku zainteresowania pochodzeniem towaru i tożsamością faktycznych dostawców, wyklucza przypisanie podatnikowi dobrej wiary, co skutkuje odmową prawa do odliczenia podatku naliczonego.Stan faktyczny
Spółka V. Sp. z o.o. wniosła skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej utrzymującą w mocy decyzję Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej, która określiła wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za 2008 r. Organ kontroli skarbowej ustalił, że faktury zakupu Spółki od podmiotów T., T. i T. nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, a podatek naliczony z nich wynikający nie stanowi podstawy do obniżenia podatku należnego. Spółka zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym błędne zastosowanie art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) ustawy o VAT oraz naruszenie przepisów Dyrektywy 112.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Sygn. akt III SA/Wa 1804/17 W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 13 czerwca 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Anna Wesołowska (sprawozdawca) Sędziowie sędzia WSA Dominik Gajewski sędzia WSA Agnieszka Góra-Błaszczykowska Protokolant starszy sekretarz sądowy Katarzyna Kalinowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 czerwca 2017 r. sprawy ze skargi V. Sp. z o.o. z siedzibą w P. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia [...] czerwca 2014 r. nr 1401[...] w przedmiocie określenia wysokości zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące 2008 r. oddala skargę
Decyzją z dnia [...] grudnia 2013 r. Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w B. (DUKS) określił Skarżącej, Spółce pod firmą V. Sp. z o.o. wysokość zobowiązania w podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące 2008 r.
Podstawą faktyczną rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji było ustalenie, że faktury, na których jako sprzedawca figuruje T., T. oraz T. zaś jako nabywca V. Sp. z o.o., nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych pomiędzy tymi podmiotami, a podatek naliczony z nich wynikający, ujęty w rejestrach zakupu VAT, nie stanowi podstawy do obniżenia podatku należnego.
Organ pierwszej instancji ustalił, że J.S. nie prowadził faktycznie działalności gospodarczej i nie dokonywał sprzedaży towarów, co potwierdza, wynikający z jego zeznań brak środków finansowych na zakup towarów, brak wiedzy na temat osoby prowadzącej księgi rachunkowe i przechowującej dokumenty księgowe, terminów zapłaty za zakupiony towar. Zeznając na temat okoliczności prowadzenia działalności J.S. wyjaśnił, że nie widział dowodów zakupów towarów a środki pieniężne wypłacone z rachunku bankowego przekazywał K.K., który informował go o danych adresatów wystawianych faktur, rodzajach towarów, które zapisywane były w ich treści. J.S. miał ponadto otrzymywać od K.K. wynagrodzenie, które określone zostało jako marża od wartości sprzedaży.
DUKS podkreślił, że J.S. nie okazał żadnych dokumentów źródłowych, nie wiedział kto je sporządzał oraz gdzie się znajdują, nie znał swoich dostawców oraz odbiorców, nie znał stanu zobowiązań ani należności, nie dysponował własnym środkiem przewozu towarów i nie wiedział kto zajmował się ich transportem, nie wskazał także źródeł finansowania zakupów. Istotne jest również, że J.S. nie posiadał fizycznych możliwości magazynowania znacznych ilości różnego rodzaju towaru, tj. m.in. artykułów AGD, obuwia, rowerków w ilościach hurtowych. Nie znał on również wartości wystawianych przez siebie faktur. Organ kontroli skarbowej zwrócił uwagę, iż zeznając J.S. stwierdził, że jego udział w całym przedsięwzięciu polegał na założeniu działalności, użyczeniu konta bankowego, użyczeniu pokoju i piwnicy, przekazywaniu wpływów z konta koledze i wypisywaniu faktur. Natomiast jako źródło zakupu towarów pochodzenia chińskiego wskazał dostawcę z Włoch (bez wskazania jakichkolwiek jego danych identyfikacyjnych), podczas gdy w deklaracjach VAT-7 nie wykazał nabyć i dostaw wewnątrzwspólnotowych. Organ pierwszej instancji zwrócił uwagę, że J.S. otrzymywał procentowe wynagrodzenie uzależnione od wartości wystawionych faktur, a jako pomysłodawcę i organizatora działalności wskazał K.K.
Organ wskazał, że wśród siedmiu faktur sprzedaży, wystawionych przez J.S. na rzecz Skarżącej trzy faktury, tj. nr [...], nie były opłacone przelewem, pomimo wskazania w treści faktur takiego sposobu zapłaty, lecz gotówką do rąk K.K., co wynika z zeznań Pana V.M. Na fakturze nr [...], na której w polu "Nabywca" wpisano dane dotyczące C. Sp. z o.o., pole z nabywcą zostało przekreślone i odręcznie wpisano "V." Obok skreślenia nie ma żadnego podpisu osoby skreślającej, nie wpisano również danych identyfikujących podmiot, tj. adresu i NIP. Ilość obuwia, wykazana na ww. fakturze w dniu następnym, tj. 24 czerwca 2008 r. została wykazana na trzech fakturach sprzedaży, wystawionych przez Spółkę, dla trzech firm I. i A.P. W ocenie organu kontroli skarbowej dowodzi to, że do sprzedaży dopasowywano faktury zakupu.
W zakresie transakcji z M.K. DUKS wyjaśnił, że wezwał ją do osobistego stawiennictwa w charakterze świadka co do transakcji zawartych w 2008 r. pomiędzy Skarżącą a prowadzoną przez nią firmą. M.K. poinformowała telefonicznie, że nie przybędzie na przesłuchanie. Zatem pismem z dnia 10 czerwca 2013 r. organ kontroli skarbowej zwrócił się do niej o udzielenie szczegółowych informacji w zakresie transakcji zawartych z V. Sp. z o.o. i przedłożenie dokumentów potwierdzających współpracę pomiędzy podmiotami. M.K. pomimo odebrania pisma nie udzieliła informacji w tym zakresie.
DUKS postanowieniami z [...] sierpnia 2013 r. i [...] sierpnia 2013 r. do akt sprawy włączył materiały dowodowe pochodzące z akt innego postępowania kontrolnego prowadzonego przez Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w W., dotyczące działalności gospodarczej prowadzonej przez M.K., oraz materiały z postępowania prowadzonego przez Naczelnika [...] Urzędu Celnego w W. Na podstawie analizy materiałów zgromadzonych w powyższych postępowaniach DUKS stwierdził, że M.K. wystawiała faktury sprzedaży, które nie potwierdzają rzeczywistych czynności.
Wobec M.K., Naczelnik [...] Urzędu Celnego w W. przeprowadził kontrolę w zakresie weryfikacji wartości celnej importowanych towarów w okresie od 1 stycznia 2008 r. do 31 lipca 2011 r. Z protokołu przesłuchania M.K. z dnia 24 października 2011 r. wynika, że sprawami związanymi z importem towarów zajmował się jej brat K.K., a po jego śmierci zajmowała się tym osobiście.
Analiza zgłoszeń celnych wraz z załączoną dokumentacją, otrzymaną z [...] Urzędu Celnego w W., wskazuje, że dostawcą importowanego przez M.K. towaru była m.in. firma S. [...] dalej: S. Krajem pochodzenia towaru były Chiny i Wietnam. [...] Urząd Celny w W. wystąpił z wnioskami o udzielenie pomocy w sprawach celnych do władz celnych Niemiec, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Korei Południowej oraz Chińskiej Republiki Ludowej, w zakresie weryfikacji świadectw pochodzenia towarów oraz weryfikacji zgłoszeń celnych w procedurze dopuszczenia do obrotu towarów zakupionych przez T.
Wydział Współpracy Międzynarodowej Izby Celnej we W. przesłał odpowiedź administracji celnej Zjednoczonych Emiratów Arabskich dotyczącą S. Z korespondencji wynika, że S. nie funkcjonuje w żadnej z dostępnych baz danych, którymi dysponują tamtejsze władze, nie stwierdzono również żadnych danych dotyczących prowadzenia, działalności pod wymienioną nazwą.
W toku kontroli celnej w dokumentach źródłowych firmy T. stwierdzono faktury wystawione na rzecz T. przez M. Sp. z o.o., [...] (dalej: M. Sp. z o.o.) oraz I. Sp. z o.o., [...] (dalej: I. Sp. z o.o.).
W dniu 7 września 2011 r. Urząd Celny wystąpił do ww. spółek z zapytaniem czy w okresie objętym kontrolą świadczyły usługi transportowe, magazynowania i przeładunku na rzecz T., które wymienione zostały w treści wystawionych przez te podmioty faktur sprzedaży. Z udzielonych odpowiedzi jednoznacznie wynika, że ani M. Sp. z o.o. ani I. Sp. z o.o. nigdy nie świadczyły żadnych usług na rzecz T.
Organ pierwszej instancji ustalił również, że wystawcą faktur na rzecz M.K. była firma P. , ul. [...]. W dokumentach źródłowych K.K., wobec którego Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w W. wszczął postępowanie kontrolne, nie odnaleziono zleceń, kontraktów ani umów o współpracy, brak jest również potwierdzeń płatności z kontrahentem T. Niemożliwe było także przyporządkowanie zakupionych towarów handlowych od F. do wykazanej sprzedaży na rzecz T., z uwagi na to, że K.K. posiadał faktury zakupu towarów handlowych w ilości 580 szt., w większości, tj. ok. 99,99 %, od jednego kontrahenta - S. Ponadto brak pełnej dokumentacji uniemożliwiał skorelowanie zakupów ze sprzedażą.
DUKS podkreślił, że rejestry zakupu T., jak i rejestry sprzedaży F. nie są kompletne i zgodne z fakturami, tzn. istnieje kilka różnych wariantów rejestrów, przy czym żaden nie jest kompletny.
Faktury zakupu obuwia i rowerków wystawiane przez K.K. na rzecz M.K., będące następnie podstawą wystawianych faktur sprzedaży przez M.K. na rzecz Spółki zawierają te same ilości towarów lecz w drastycznie odmiennych cenach, np. 7.350 par obuwia (po 4 zł za parę), na fakturze nr 196/09 wystawionej przez K.K. w dniu 2 września 2008 r. w tym samym dniu jest wykazywane na fakturze sprzedaży wystawionej przez M.K. na rzecz Spółki (w cenie po 27,50 zł za parę). Obuwie było fakturowane przez K.K. w cenach od 0,55 zł do 5,60 zł za parę, zaś przez M.K. w cenach od 7 do 65 zł za parę. Z kolei Spółka sprzedawała obuwie wykazane na fakturach wystawionych przez M.K. z reguły w tym samym dniu lub w dniu następnym w cenach zazwyczaj wyższych od cen zakupu o 0,50 zł na parze obuwia. Większość faktur wystawionych przez M.K. opłacono przelewem w terminach od 3 do 14 miesięcy, podczas gdy na fakturach wskazywano 1-miesięczny termin płatności. Historia rachunku bankowego Skarżącej nie wykazuje płatności za fakturę z 3 marca 2008 r. (226.480,80 zł) oraz za faktury z 2 września 2008 r. i z 10 października 2008 r. (łącznie 457.813,50 zł).
Organ pierwszej instancji podkreślił, iż wystawcą faktur sprzedaży towarów handlowych na rzecz M.K. był K.K., zaś z materiału dowodowego wynika również, że 99% faktur zakupu towarów przez K.K. pochodzi z firmy S., która zgodnie z ustaleniami nie prowadziła faktycznej działalności gospodarczej.
Trzecia kontrahentka Skarżącej, E.P. wyjaśniła, że współpracę ze Skarżącą nawiązała za pośrednictwem K.K., wszystkie warunki dostaw towarów, łącznie z zamówieniami, ustalał K.K., towar do dalszej sprzedaży zakupiony był w F., M. Sp. z o.o., I. Sp. z o.o., płatności regulowane były w formie przelewów bankowych i w formie gotówkowej, nie posiadała własnych środków transportu ani magazynów, umowy zawierane były wyłącznie ustnie, warunki współpracy ustalała ustnie z K.K. Zarówno I. Sp. z o.o. jak i M. Sp z o.o. wskazały, że nie prowadziły żadnych transakcji handlowych z E.P. w 2008 r.-
DUKS wyjaśnił również, że obuwie wykazane na fakturach wystawionych przez E.P. było sprzedawane przez Skarżącą w dniu następnym (wg dat na fakturach) w tych samych ilościach. Różnica między ceną zakupu a sprzedaży wynosiła z reguły 0,50 zł na 1 parze obuwia, co stanowi od 1 do 3% ceny zakupu. Płatność przelewem dotyczyła w całości tylko jednej spośród pięciu faktur wystawionych przez E.P., przy czym nastąpiła dopiero po pięciu miesiącach. Płatność za pozostałe faktury o nr [...] oraz częściowo [...], następowała do rąk K.K..
W konsekwencji organ pierwszej instancji stwierdził, że okoliczności nabycia przez Spółkę towarów od E.P. dowodzą, że włączenie jej w łańcuszek sprzedaży miało na celu jedynie jego wydłużenie i ukrycie faktycznych dostawców towaru. Świadczy o tym fakt nabycia towarów przez E.P. od K.K., który pośredniczył następnie w ich sprzedaży na rzecz Spółki. Towary wskazane w fakturze z dnia 27 czerwca 2008 r, nr [...], wystawionej przez T., stanowiącej podstawę pomniejszenia przez Spółkę podatku należnego o podatek naliczony, były fakturowane na rzecz Skarżącej w cenie netto 20,20 zł za parę, podczas gdy ich średnia cena zakupu od K.K. wynosiła jedynie 1.20 zł za parę. Faktury zostały opatrzone tą samą datą.
DUKS podkreślił również, że z akt sprawy wynika, że i M.K. i E.P. towar podlegający dalszej odsprzedaży nabywały od K.K.
W toku postępowania przesłuchano również w charakterze strony Prezesa Zarządu Skarżącej, V., który zeznał, że wynika, że Spółka zajmowała się handlem - obuwiem, skuterami, motocyklami, quadami, rowerami, drobną elektroniką. Sprzedawane wyroby pochodziły głównie z Chin, Indii, Tajlandii, Tajwanu, Indonezji, Malezji i Polski. Zakupy towarów dokonywane były w firmach, które oferowały dobry towar z odroczonym terminem płatności. Za kontakty z dostawcami i odbiorcami odpowiedzialny był osobiście V.M. W zakresie handlu butami, artykułami AGD oraz rowerkami dziecięcymi Skarżąca nie podpisywała żadnych umów z dostawcami i odbiorcami. W zakresie handlu butami, rowerkami, drobnym sprzętem AGD – Skarżąca handlowała w 2008 r. z K.K. V.M. zeznał, że nie pamięta w jakich okolicznościach poznał K.K., w jakich okolicznościach zakończyła się współpraca z nim i od kogo dowiedział się o jego śmierci, nigdy nie prosił o dokumenty dotyczące działalności K.M., nigdy też nie był w siedzibie firmy K. Buty wożone były z Chińskiego Centrum Handlowego w W., nie interesował się skąd pochodził towar, towar faktycznie otrzymywał od K. Ponadto nie dokonywał żadnej weryfikacji i sprawdzania podmiotów, które były wystawcami faktur na rzecz Spółki. Nie interesował się, jakie firmy wystawiały faktury za zakupione buty i rowerki, nie miało to dla niego znaczenia, istotna była tylko cena i jakość, a tę w jego ocenie zapewniał G. (K.K). To Skarżąca pilnowała, żeby do zakupionego towaru K. dostarczył odpowiednią fakturę, często było tak, że towar był już u klienta a faktura zakupu przychodziła później, czasami księgowa ponaglała Prezesa Spółki do uzyskania faktury zakupu. Faktury za sprzedany przez Spółkę towar przeważnie odbierali odbiorcy w biurze V., faktury od dostawców dostarczał do biura K. Za zakupiony towar V.M. płacił osobiście K. gotówką. K. nie informował go o zmianie dostawcy towaru. Nigdy nie poznał osobiście M.K., J.S. ani E.P.
Wobec powyższego DUKS uznał, że T., T. i T. nie prowadziły działalności gospodarczej, a wystawiane przez nie faktury sprzedaży na rzecz V. Sp. z o.o. nie potwierdzały faktycznych dostaw towarów, tj. transakcji pomiędzy podmiotami wskazanymi na fakturach. Podmioty te pomimo rejestracji działalności gospodarczej we właściwych organach stwarzały wyłącznie pozory jej prowadzenia, poprzez wystawianie faktur sprzedaży, nie dokumentujących rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. Wystawiane przez te podmioty faktury sprzedaży dotyczyły towarów, które faktycznie były własnością innego podmiotu.
DUKS wskazał również, że środki finansowe, wpływające na konto J.S. i M.K. były niezwłocznie wypłacane i przekazywane K.K.
Skarżąca nie nawiązała żadnych kontaktów handlowych, bezpośrednich ani pośrednich z podmiotami wymienionymi na kwestionowanych fakturach zakupu, podmioty te nie zatrudniały żadnych przedstawicieli ani innych pracowników, natomiast w ocenie Prezesa Zarządu Skarżącej dostawcą był K.K., który w istocie nie wystawił w 2008 r. żadnych faktur sprzedaży na jej rzecz. Prezes Zarządu Skarżącej nie posiadał żadnej wiedzy w zakresie wystawców faktur na rzecz Spółki, tj. firm oraz w zakresie transakcji z tymi podmiotami. Nie dokonywał weryfikacji tych podmiotów pod kątem faktycznego prowadzenia działalności gospodarczej, nie znał i nie widział właścicieli tych firm, nie był w ich siedzibach. Nadto w jego ocenie Skarżąca faktycznie handlowała z K.K.
Skarżąca w żaden sposób nie skontaktowała się z J.S., M.K. i E.P. w celu upewnienia się co do sposobu i zakresu reprezentacji, ustalenia faktycznego właściciela dostarczanych przez K.K. towarów, podpisania umowy handlowej czy ustalenia zasadności przekazywania środków pieniężnych w formie gotówki do rąk K.K.
W ocenie organu pierwszej instancji powyższe dowodzi, że istotne okoliczności transakcji zakupu pozostawały poza zakresem zainteresowania Prezesa Zarządu, co z kolei świadczy o tym, że Zarząd Spółki miał świadomość uczestnictwa w transakcjach, których okoliczności budziły uzasadnione podejrzenia co do ich legalności, tym bardziej, że nie były to transakcje jednorazowe.
DUKS wskazał także, że K.K. zarejestrował firmę F., która wprowadzała w obieg prawny towary handlowe produkcji chińskiej, dokumentując ich nabycie fakturami od nieistniejącej firmy w Dubaju, przy czym pieczęcie tej firmy wraz z fakturami in blanco, na firmowym papierze tej nieistniejącej firmy zatrzymano u właściciela firmy F. Obie firmy (F. i F.) wskazały to samo miejsce prowadzenia działalności gospodarczej. Celem procederu, opisanego w przesłuchaniu pracownika [...] Urzędu Celnego w W. było zaniżanie wartości celnych. Podmioty pośrednie (J.S., M.K. i E.P.) służyły do wyrównania cen, tj. wyjścia z bardzo niskich cen, wykazywanych na fakturach wystawianych przez F. Z tego powodu obuwie fakturowane przez K. w bardzo niskich cenach było fakturowane na tzw. ogniwa pośrednie z kilkusetprocentową marżą. Aby z kolei obniżyć dochód tych firm "dociążano" koszty fakturami za magazynowanie i transport, którego w rzeczywistości nie było. Osoby, deklarujące prowadzenie działalności gospodarczej (bez zatrudnienia) nie posiadały elementarnej wiedzy na temat swojej działalności, gdyż wszystkie transakcje przeprowadzał K.K.
Skarżąca weszła w posiadanie towarów, które następnie sprzedawała dla wąskiego kręgu nabywców (5 firm) ale dostawcami tych towarów nie były firmy J.S., M.K. czy E.P. Z przedstawionych okoliczności wynika, że Skarżąca transakcje przeprowadzała z K.K., którego źródłem pochodzenia towarów była nie istniejąca firma z Dubaju.
W kontekście tych ustaleń DUKS stwierdził, że dostawy towarów przez T., T. i T. na rzecz Skarżącej nie miały miejsca, a zatem ww. faktury VAT stwierdzają czynności, które nie zostały dokonane (nie odzwierciedlają prawdziwych zdarzeń gospodarczych zaistniałych między ww. podmiotami ani rzeczywistego przepływu towarów).
DUKS uznał również, że Skarżącej nie można przypisać dobrej wiary. Otrzymywała ona towar od znanego jej dostawcy, który własnym transportem dowoził towar, ale z całą pewnością dostawcami tymi nie były: T., T. czy też T.. Osoby te (kolega, siostra i znajoma) były rodzinnie i towarzysko powiązane z K.K., jednakże nie był on ich pracownikiem ani przedstawicielem. Fakty te nie miały znaczenia dla Skarżącej, która bezkrytycznie przyjmowała obuwie oraz rowerki dziecięce od K.K., nie interesując się, kto jest wystawcą dostarczanych faktur, jako dowód dostarczonego wcześniej towaru. W związku z tym, przy braku jakichkolwiek starań w celu identyfikacji dostawców nie można również mówić o nieświadomym uczestnictwie w oszustwie podatkowym.
Jak podstawę prawną swojego rozstrzygnięcia organ pierwszej instancji powołał art. art. 86 ust. 1 i ust. 2, art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a), art. 99 ust. 1 i ust. 12, art. 109 ust. 3 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. Nr 54, poz. 535, z późn. zm., zwanej dalej "ustawą") oray art. 3 pky 4, art. 21 § 1, pkt 1 i § 3, art. 193 § 1, § 2 i § 4 oraz art. 207 Ordynacji podatkowej.
Skarżąca wniosła od powyższej decyzji odwołanie zarzucając organowi pierwszej instancji wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania lub uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia, zarzucając naruszenie:
- art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) ustawy, przez błędną wykładnię i zastosowanie;
- art. 86 ust. 2 pkt 1 lit. a) ustawy przez pozbawienie prawa do odliczenia podatku naliczonego wynikającego z faktur zakupu;
- art. 193 §4 Ordynacji podatkowej, przez błędne i dowolne przyjęcie, że księgi podatkowe prowadzone były w sposób nierzetelny;
- art. 120, art. 121, art. 122 Ordynacji podatkowej, przez błędne i dowolne zastosowanie;
- art. 178 § 1, art. 123 § 1, art. 192, art. 200 Ordynacji podatkowej, przez odmowę wglądu w pełne akta postępowania oraz uniemożliwienie wypowiedzenia się co do zebranego materiału dowodowego;
-art. 180 §1, art. 181, art. 187 § 1, art. 188 Ordynacji podatkowej, przez odmowę przeprowadzenia dowodu na wniosek Strony;
- błędne i dowolne ustalenie stanu faktycznego.
Po rozpoznaniu odwołania Skarżącej, Dyrektor Izby Skarbowej w W.(DIS) decyzją z dnia [...] czerwca 2014 r. utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji.
W pierwszej kolejności organ ustosunkował się do kwestii przedawnienia zobowiązania podatkowego i wyjaśnił, że w dniu 4 grudnia 2013 r. wszczęte zostało śledztwo w sprawie o przestępstwo skarbowe, polegające na podaniu nieprawdy w deklaracjach dla podatku od towarów i usług za miesiące od stycznia do grudnia 2008 r. Skarżąca o zawieszeniu biegu terminu przedawnienia poinformowana została pismem z 9 grudnia 2013 r., które doręczone jej zostało w dniu 12 grudnia 2013 r.
Również DUKS pismem z dnia 5 grudnia 2013 r., doręczonym 9 grudnia 2013 r. poinformował Skarżącą o zawieszeniu biegu terminu przedawnienia z uwagi na wszczęcie postępowania karno-skarbowego.
Naczelnik [...] Urzędu Skarbowego w R. pismem z 16 stycznia 2014 r., nr [...], poinformował, że [...] września 2013 r. wydano decyzję określającą dla V. Sp. z o.o. przybliżoną kwotę zobowiązania z tytułu podatku od towarów i usług za okresy rozliczeniowe od stycznia do grudnia 2008 r. i orzeczono o zabezpieczeniu ww. zobowiązań wraz z odsetkami za zwłokę na majątku podatnika (doręczenie decyzji nastąpiło 11 września 2013 r.). W dniu [...] grudnia 2013 r. wydano postanowienie, w przedmiocie nadania rygoru natychmiastowej wykonalności decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w B. z [...] listopada 2013 r., (doręczenie postanowienia nastąpiło 20 grudnia 2013 r.), 23 grudnia 2013 r. wystawiono tytuły wykonawcze, którymi objęto zaległości podatkowe wynikające z ww. decyzji DUKS i przekazano do realizacji organowi egzekucyjnemu. Powyższe czynności skutkowały przekształceniem zajęcia zabezpieczającego w zajęcie egzekucyjne na podstawie art. 154 § 4 pkt 1 i § 7 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji z dnia 17 czerwca 1966 r. (Dz. U. z 2012 r. Nr 1015, z poźn. zm.).
W ocenie organu oznacza to, że doszło do zawieszenia biegu terminu przedawnienia.
DIS podzielił w pełni ustalenia faktyczne stanowiące podstawę rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji.
Ustosunkowując się do złożonych na etapie postępowania odwoławczego przez Skarżącą dokumentów w postaci zaświadczenia o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej przedsiębiorcy E.P. z dnia 28 czerwca 2007 r., pod nazwą: T.", zaświadczenia o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej przedsiębiorcy M.K. z dnia 12 listopada 2007 r., pod nazwą: T.", zaświadczenia o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej przedsiębiorcy J.S. z dnia 31 maja 2007 r., pod nazwą: T., DIS podkreślił, że w zakresie staranności podatnika odnośnie weryfikacji kontrahentów niewątpliwie w takiej sferze działalności jaką trudniła się Strona (rynek obrotu towarami pochodzenia chińskiego) poprzestanie na żądaniu dokumentów rejestracyjnych kontrahenta (zaświadczenie o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej, zaświadczenie o nadaniu numeru REGON, rejestracja podatnika VAT) jest niewystarczającym do wykazania wymaganej staranności, skoro formalna rejestracja nie jest związana jakimikolwiek czynnościami sprawdzającymi. Firmant z punktu widzenia formalnego może bowiem być legalnie zarejestrowanym podatnikiem podatku od towarów i usług, składającym deklarację VAT-7, co jeszcze nie oznacza, że w ogóle prowadzi działalność gospodarczą.
W przedmiotowej sprawie pomimo rejestracji działalności gospodarczej we właściwych organach ww. podmioty stwarzały wyłącznie pozory jej prowadzenia, poprzez wystawianie faktur sprzedaży, niedokumentujących rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. Wystawiane przez te firmy faktury sprzedaży dotyczyły towarów, które faktycznie były własnością innego podmiotu.
DIS podzielił również stanowisko organu pierwszej instancji, że Skarżąca dokonując przedmiotowych transakcji zakupu od T., T. i T. nie dochowała należytej staranności wymaganej w stosunkach danego rodzaju. W ocenie DIS można uznać, iż Skarżąca dopuściła się winy w zakresie doboru kontrahenta, sposobu nawiązania z nim współpracy. Całość okoliczności towarzyszących przedmiotowym transakcjom świadczą bowiem o tym, iż celem łańcucha dostaw było uzyskanie korzyści podatkowej przez Skarżącą - brak bowiem wykazania przez Skarżącą innego celu finansowego, ekonomicznego.
Nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem Skarżąca wniosła do tutejszego sądu skargę wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji, oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji ,lub uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia oraz zasądzenie od DIS kosztów postępowania.
Zaskarżonej decyzji Skarżąca zarzuciła :
- naruszenie art. 86 ust. 1 oraz art. 88 ust. 3a pkt 4 lit a ustawy z, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie skutkujące pozbawieniem Skarżącej praw do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony w fakturach dokumentujących zakup towarów
- naruszenie artykułu 167, art. 168 lit. a), art. 178 lit. a), art. 220 pkt 1 i art. 226 dyrektywy Rady 2006/112/WE z dnia 28 listopada 2006 r. w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej (dalej "Dyrektywa 112") które należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie praktyce krajowej, w ramach której organ podatkowy odmawia podatnikowi prawa do odliczenia od kwoty należnego podatku od wartości dodanej kwoty tego podatku należnego lub zapłaconego z tytułu świadczonych mu usług z tego powodu, iż wystawca faktur dotyczących owych usług lub jeden z jego usługodawców dopuścił się nieprawidłowości, bez udowodnienia przez organ podatkowy na podstawie obiektywnych przesłanek, iż podatnik wiedział lub powinien był wiedzieć, że transakcja mająca stanowić podstawę prawa do odliczenia wiązała się z przestępstwem popełnionym przez wystawcę faktury lub inny podmiot działający na wcześniejszym etapie obrotu.
- naruszenie artykułu 167, art. 168 lit. a), art. 178 lit. a) i art. 273 Dyrektywy 112, który należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie praktyce krajowej, w ramach której organ podatkowy odmawia prawa do odliczenia z tego powodu, iż podatnik nie upewnił się, że wystawca faktury za towary, których prawo do odliczenia ma dotyczyć, jest podatnikiem, że dysponował on tymi towarami i był w stanie je dostarczyć oraz że wywiązał się z obowiązku złożenia deklaracji i zapłaty podatku od wartości dodanej, albo z tego powodu, że podatnik nie posiada, poza fakturą, innych dokumentów potwierdzających spełnienie powyższych warunków, mimo że spełnione były warunki materialne i formalne powstania prawa do odliczenia określone w dyrektywie 2006/112, a podatnik nie miał przesłanek podejrzewać, że wystawca faktury dopuścił się nieprawidłowości lub przestępstwa.
- naruszenie przepisów art. 193 § 4 Ordynacji podatkowej przez błędne i dowolne przyjęcie, że księgi podatkowe prowadzone były w sposób nierzetelny
- naruszenie przepisów art. 120,121,122 Ordynacji podatkowej przez błędne i dowolne zastosowanie cyt. wyżej przepisów
- naruszenie przepisów art. 178 § 1, art. 123 § 1, art. 192 , art. 200 Ordynacji podatkowej przez odmowę wglądu w pełne akta postępowania, oraz uniemożliwienie wypowiedzenia się co do zebranego materiału dowodowego
- naruszenie przepisów art. 180 § 1, art. 181, art. 187 § 1,art. 188 Ordynacji podatkowej przez odmowę przeprowadzenia dowodów na wniosek strony
- błędne i dowolne ustalenie stanu faktycznego.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje :
Skarga jest niezasadna, zaskarżona decyzja odpowiada prawu.
Najdalej idącym zarzutem był zarzut przedawnienia zobowiązania podatkowego.
Ustosunkowując się do powyższego zarzutu wskazać należy, że z akt administracyjnych przedstawionych sądowi wynika, że 4 grudnia 2013 r. Inspektor Urzędu Kontroli Skarbowej w K. wszczął w stosunku do Skarżącej śledztwo w sprawie o sygn. akt. [...] w sprawie o przestępstwo skarbowe polegające na podaniu nieprawdy w złożonych deklaracjach VAT-7 dotyczących rozliczenia podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące 2008 r. O fakcie zawieszenia biegu terminu przedawnienia Skarżąca została poinformowana przez Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego pismem z 9 grudnia 2013r., doręczonym w 12 grudnia 2013 r.
Jednocześnie o fakcie zaistnienia przesłanki skutkującej zawieszeniem biegu terminu przedawnienia Skarżącą poinformował organ prowadzący postępowanie w sprawie określenia wysokości zobowiązania podatkowego w podatku VAT za 2008 r., to jest DUKS. Organ ten pismem z 5 grudnia 2013 r. poinformował Skarżącą, w związku z brzmieniem art. 70§ 6 pkt 1 Ordynacji podatkowej, o wszczęciu postępowania karnego skarbowego w sprawie dotyczącej podania nieprawdy w deklaracjach dla podatku od towarów i usług za miesiące od stycznia do grudnia 2008 r. oraz wiążącym się z tym zawieszeniu terminu przedawnienia. Zawiadomienie to doręczone zostało zarówno Skarżącej jak i jej pełnomocnikowi.
W uzasadnieniu skargi podniesione zostało, że zawiadomienie to dokonane zostało przez niewłaściwy organ. Sąd poglądu powyższego nie podziela. Naczelnik [...] Urzędu Podatkowego był organem właściwym dla Skarżącej Spółki, natomiast Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w B., jako organ prowadzący postępowanie w sprawie określenia zobowiązania podatkowego w podatku VAT za 2008 r. winien być uznany za organ właściwy do dokonania zawiadomienia o którym mowa w art. 70 c Ordynacji podatkowej, jako organ właściwy w sprawie zobowiązania, z którego niewykonaniem wiąże się podejrzenie popełnienia przestępstwa (por. por. wyroki NSA z 2 marca 2017 r. sygn. akt I FSK 1243/15, 6 czerwca 2017 r., sygn. akt I FSK 1838/15).
W konsekwencji uznać należy, że z uwagi na zaistnienie przesłanki o której mowa w art. 70 § 6 pkt 1 Ordynacji podatkowej i powiadomienie o niej Skarżącej stosownie do art. 70c tejże ustawy, doszło do skutecznego zawieszenia biegu terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za 2008 r.
Podniesione w skardze zarzuty dokonania powyższych czynności przez organ niewłaściwy sąd uznaje zatem za niezasadne. Jednocześnie sąd wskazuje, że dla zawieszenia biegu terminu przedawnienia wystarczające było zaistnienie przesłanki z art. 70 § 6 pkt 1 Ordynacji podatkowej i powiadomienie o niej Skarżącej stosownie do art. 70c tejże ustawy. Zatem kwestie związane z właściwością organu nadającego rygor natychmiastowej wykonalności decyzji DUKS, podniesione w uzasadnieniu skargi, pozostają bez wpływu na wynik niniejszej sprawy.
Sąd wskazuje, że w pełni podziela ustalenia faktyczne, które legły u podstaw wydania decyzji organów obu instancji uznając tym samym zarzuty podniesione w skardze za niezasadne.
Na wstępie sąd wyjaśnia, że z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że Skarżąca była odbiorcą faktur wystawionych na jej rzecz przez J.S., M.K. i E.P.
Jeżeli chodzi o J.S., nie udało się ustalić jego dostawców. M.K. i E.P. jako swoich dostawców wskazały firmę K.K., T. oraz M. i I. Obie te firmy zaprzeczyły jednak, by współpracowały z M.K. czy też E.P.
Sąd wskazuje w tym miejscu, że wbrew twierdzeniom Skarżącej uznać należy, że informacje uzyskane od powyższych firm miały bardzo duże znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy gdyż potwierdzały brak możliwości zrealizowania przez M.K. i E.P. dostaw na rzecz Skarżącej.
Dostawcą firmy prowadzonej przez K.K., jak ustaliły organ w przeszło 99% była S.
Organ ustaliły, że firma S. była firmą nieistniejącą, ustalenie to kwestionowała Skarżąca podnosząc, że zapytanie o informacje, skierowana do władz podatkowych państwa siedziby S. było wadliwie sformułowane i sugerowało, że chodzi o odpowiedź, czy firma ta istniała w dacie jego zadawania, to jest w 2011 r. Z powyższego Skarżąca wywodziła, że S. mogła istnieć w 2008 r.
Sąd rozpoznający sprawę wskazuje, że organy podatkowe dokonując ustaleń faktycznych oceniają cały zebrany w sprawie materiał dowodowy. W realiach tej sprawy, oprócz informacji nadesłanej przez kraj siedziby S. organy ustaliły, że w toku zabezpieczenia dokumentacji należącej do firmy F. zabezpieczono m.in. pieczęcie oraz druki faktur in blanco z nazwą firmy S. (protokół przesłuchania świadka, karta 46/8 akt sprawy).
W ocenie sądu łączna ocena powyższych dowodów pozwala na ustalenie, że firma S. nie istniała.
Zatem nie było możliwe aby M.K. i E.P. dysponowały towarem, który wymieniony został jako przedmiot dostawy na fakturach wystawionych przez nie dla Skarżącej Spółki, skoro dwa podmioty, wskazane jako ich dostawcy nie potwierdziły współpracy, zaś pozostałe towary miały być nabyte od K.K., który z kolej blisko 99,99% towarów nabywał od S.
Odnosząc się do dostaw, które miały być zrealizowane przez J.S. sąd również w pełni podziela stanowisko organów, że nie prowadził on działalności gospodarczej w ramach której mógłby dokonać dostawy towarów objętych zakwestionowanymi fakturami. W ocenie sądu okoliczność tę potwierdza m.in. obszernie przywołane przez Skarżącą w skardze pismo tego kontrahenta z 11 marca 2013 r. W piśmie tym J.S. wskazał "Nie znam osobiście żadnych tych kontrahentów. Nigdy osobiście nie ustalałem warunków zakupu towarów handlowych. Tymi sprawami zajmował się K. choć ciągle informował mnie co i jak i w jaki sposób w przyszłości powinienem sam przejąć tę część jego biznesu".
Zatem z nawet z powyższego pisma przywołanego przez Skarżącą w skardze wynika, że J.S. nie prowadził samodzielnie działalności gospodarczej, wszystkie czynności wykonywał i decyzje podejmował K.K.
Sąd podziela zatem w pełni ustalenia faktyczne poczynione w tej sprawie przez organy obu instancji, z których wynika, że faktury wystawione przez J.S., M.K. i E.P. nie dokumentują rzeczywistych transakcji.
Sąd wskazuje w tym miejscu, że bardzo istotne dla rozstrzygnięcia tej sprawy okazały się zeznania Prezesa Zarządu Skarżącej Spółki, V.M., który opisał współpracę pomiędzy Skarżącą a K.K.
Przed przystąpieniem do oceny tychże zeznań sąd wskazuje, że podniesiony w skardze zarzut, że V.M. nie zna języka polskiego a przesłuchany był bez obecności tłumacza przysięgłego uznać należy za niezasadny. W aktach administracyjnych znajduje się protokół zgromadzenia wspólników Skarżącej Spółki objęty aktem notarialnym sporządzonym 21 czerwca 2007 r., w treści którego wskazane zostało, że przewodniczący zgromadzenia V.M., osobiście notariuszowi znany, zapewnił, że zna język polski w mowie i w piśmie (karta 46/11 akt sprawy). Skoro V.M. przy sporządzaniu dokumentu obejmującego zmianę umowy Spółki, w którym zawarte jest również specjalistyczne słownictwo prawnicze oświadczył, że zna język polski w mowie i w piśmie, brak jest obecnie podstaw do kwestionowania zeznań złożonych przez niego w toku postępowania, jako złożonych bez obecności tłumacza przysięgłego.
Z zeznań V.M. wynika, że dla niego, kontrahentem Skarżącej spółki był K.K., to z nim się kontaktowano i on dostarczał towary. Z opisanego przez niego schematu transakcji wynika, że jeżeli Skarżąca potrzebowała określonego towaru, kontaktowała się z K.K., on przedstawiał ofertę, kontrahent Skarżącej dokonywał wyboru towaru, który następnie zamawiany był u K. Również faktury do Skarżącej przynosił K., przy czym jeżeli potrzebował gotówki płatność w gotówce była jemu przekazywana.
W ocenie sądu, w świetle zeznań V.M. uznać należy, że Skarżąca spółka nie dochowała należytej staranności przy zakupie towarów. Prezes Skarżącej wprost wskazał, że nigdy nie prosił o dokumenty dotyczące działalności K.K., nie interesowało go, skąd ma towar. Ważne było, że K.K. ma dobry towar za dobrą cenę i że kupuje na fakturę
Należy zwrócić uwagę w tym miejscu, że nie można przyjąć, jak podnosiła Skarżąca, by K.K. mógł zostać uznany za pełnomocnika J.S., E.P. czy M.K. Rzeczywiście, w zeznaniach prezesa zarządu Spółki znalazło się stwierdzenie "K. reprezentował firmy K., P. i S.". Jednak już w kolejnym zdaniu prezes zarządu spółki wskazuje, że nie interesowało go jakie firmy wystawiały faktury na towar, który otrzymywał faktycznie od K., nie interesowało go kto jest wystawcą faktury. Również przywołane wyżej fragmenty zeznań V.M. świadczą o tym, że dla Spółki kontrahentem był K. a nie podmioty od których przywoził później faktury.
W ocenie sądu opis współpracy Skarżącej z K.K. jaki wyłania się z powyższych zeznań pozwala na stwierdzeniem że nie dochowała ona należytej staranności w kontaktach handlowych. V.M. wskazał, że nie żądał od K.K. żadnych dokumentów, interesowało go tylko by towar był dostarczony i by była na ten towar wystawiona faktura.
Sąd podziela również stanowisko wyrażone przez organ drugiej instancji, że o możliwości przypisania Skarżącej przymiotu dobrej wiary nie świadczą dokumenty dołączone do pisma z 20 stycznia 2014 r., takie jak deklaracje VAT kontrahentów, potwierdzenia wpłaty podatku, pełnomocnictwa udzielone K.K. Przedłożenie powyższych dokumentów na etapie postępowania odwoławczego nie oznacza, że Skarżąca spółka przeprowadziła przed datą otrzymania zakwestionowanych faktur jakiekolwiek czynności sprawdzające swoich kontrahentów, wręcz przeciwnie z zeznań V.M. wprost wynika, że nie żądał on od K.K. żadnych dokumentów.
Kwestii dobrej wiary nie przesądza również fakt przedłożenia przy powołanym piśmie dowodów zapłaty za towar przelewami bankowymi na konto M.K., J.S. i potwierdzenie dokonania jednej wpłaty na konto E.P. Jak już wyżej wskazano, Spółka nie była w ogóle zainteresowana tym, czy istnieje zgodność pomiędzy podmiotem wystawiającym fakturę i dostarczającym towar, z jej punktu widzenia istotne było, by towar był i by była na niego faktura. Zatem fakt dokonywania wpłat na konto podmiotów, które były wystawcami faktur nie przesądza o istnieniu po stronie Skarżącej dobrej wiary, w sytuacji w której nie była w ogóle zainteresowana tym, czy towar dostarczany jest przez wystawcę faktury.
Skarżący podnosiła również, że nie była powiadomiona o czynności przesłuchania V.M. Powyższy zarzut nie może być uwzględniony. Z adnotacji znajdującej się w aktach sprawy (karta 32) wynika, że w dniu 2 lipca 2013 r. prokurent Spółki powiadomił, że V.M. nie może przybyć na wyznaczoną godzinę 12.00 z uwagi na wyznaczoną wizytę lekarską i stawi się o 13.00. W treści adnotacji wskazano również, że pracownik organu skontaktował się niezwłocznie z pełnomocnikiem Spółki, który poinformował, że zna sytuację, bowiem Pan V.M. jest u niego. Pełnomocnik wyjaśnił również, że nie będzie obecny na przesłuchaniu bowiem ma umówione wcześniej spotkanie w innym mieście.
Zarzut uniemożliwienia Skarżącej zapoznania się z aktami również jest niezasadny. Z akt sprawy wynika, że Skarżąca zarówno przed wydaniem zaskarżonej decyzji jak i przed wydaniem decyzji przez organ pierwszej instancji zapoznała się z aktami postępowania (protokoły z 6 marca 2014 r. i 12 listopada 2013 r.).
Pismem z 10 marca 2014 r. Skarżąca poinformowała, że wnosi o uzupełnienie materiału dowodowego. Na wezwanie organu do sprecyzowania, o co strona wnosi Skarżąca wyjaśniła, że wnosi o włączenie do akt sprawy deklaracji VAT-7 wraz z dowodami zapłaty kontrahentów oraz że wnosi o uzupełnienie materiału dowodowego w postaci faktur zakupu, oraz ewidencji zakupu VAT dotyczących towarów sprzedawanych na rzecz Skarżącej przez J.S., M.K. i E.P.
Sąd wskazuje w tym miejscu, że organ drugiej instancji w uzasadnieniu decyzji ustosunkował się do przedłożonych przez Skarżącą dokumentów dołączonych do pisma z 20 stycznia 2014 r. (czyli wskazanych w piśmie z 10 marca 2014 r. VAT-7 wraz z dowodami zapłaty kontrahentów).
Odnosząc się do pozyskania przez organ faktur zakupu towarów u kontrahentów Skarżącej wyjaśnić należy, że kwestia ta była przedmiotem zainteresowania organów w niniejszej sprawie. Do akt włączone zostały materiały z postępowania kontrolnego prowadzonego wobec M.K.
Do akt włączono również pismo z 2 sierpnia 2013 r. z którego wynika, że postępowanie kontrolne wobec K.K. zostało zakończone wobec śmierci podatnika. Organ poinformował, że w dokumentach nie odnaleziono zleceń, umów, kontraktów, dotyczących M.K.
Jeżeli chodzi o J.S., to jak wynika z jego zeznań nie wiedział on kto prowadził jego księgowość i co się stało z dokumentacją. W piśmie z 13 marca 2013 r. J.S. wskazał, że dokumenty odnalazły się poprzez siostrę zmarłego K.K. i po jej powrocie ze szpitala odbierze je Jednak do dnia zakończenia postępowania w sprawie dokumenty te nie zostały przez niego złożone.
Jeżeli chodzi o E.P., to w piśmie z 3 lipca 2013 r. wyjaśniła ona, że towar do dalszej sprzedaży kupowała w F., M. i I.
Sąd podziela również stanowisko organu co do braku podstaw przesłuchania M.K. i E.P. na okoliczność wykazywania faktur VA w ewidencjach sprzedaży oraz deklarowania do opodatkowania podatkiem VAT. Istota sporu w niniejszej sprawie dotyczyła nie tego, czy M.K. i E.P. wykazywały faktury VAT w ewidencjach sprzedaży, ale czy rzeczywiście dostarczyły towar Skarżącej.
Sąd wyjaśnia w tym miejscu że aczkolwiek organ pierwszej instancji odmówił przeprowadzenia dowodów z dokumentów dołączonych do pisma Skarżącej 2 października 2013 r. jednak po ponownym złożeniu ich przez stronę w toku postępowania odwoławczego organ drugiej instancji ustosunkował się do nich w decyzji.
Końcowo sąd wyjaśnia, że stosownie do art. 179 Ordynacji podatkowej, prawo strony do zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym ulega ograniczeniu wynikającemu z tego przepisu. Oznacza to, że w sytuacji w której zebrane w sprawie dokumenty zawierają dane dotyczące innych podmiotów, możliwe jest odmówienie stronie dostępu do tychże dokumentów. Odmowa taka wymaga wydania postanowienia – co w realiach niniejszej sprawy nastąpiło. Skarżąca miała możliwość kwestionowania powyższego postanowienia w drodze zażalenia a następnie skargi do sądu administracyjnego.
Końcowo sąd wyjaśnia, że organ nie przerzucił na stronę obowiązku prowadzenia postępowania dowodowego. Organ ustalił okoliczności sprawy przy wykorzystaniu wszelkich dostępnych mu środków.
Podsumowując sąd uznaje podniesione w skardze zarzuty naruszenia przepisów postępowania za niezasadne a w konsekwencji przyjmuje, że organy dokonały prawidłowych ustaleń faktycznych zarówno co do tego, że zakwestionowane faktury nie dokumentują rzeczywistych transakcji, bowiem towar nie został dostarczony przez podmioty będące wystawcami tychże faktur jak i co do tego, że Skarżącej nie można w transakcjach tych przypisać dobrej wiary.
Dokonanie powyższych ustaleń faktycznych uprawniało organ do uznania prowadzonych przez Skarżącą ksiąg za nierzetelne, zatem w sprawie nie doszło do naruszenia art. 193 § 4 Ordynacji podatkowej.
W konsekwencji, sąd uznaje również, że organy prawidłowo uznały, iż do tak ustalonego stanu faktycznego zastosowanie znajdą powołane przez organ przepisy prawa malterialnego, w tym w szczególności art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) ustawy o VAT. W ustalonym i przyjętym przez sąd za podstawę orzekania stanie faktycznym nie doszło do naruszenia przywołanych przez Skarżącego przepisów Dyrektywy 112. W realiach niniejszej sprawy Skarżąca nie wykazała się dobrą wiarą, co więcej można uznać, że skoro interesowało ją tylko by otrzymała towar i fakturę, kwestia zgodności wystawcy faktury z dostawcą towaru pozostawała poza zakresem jej zainteresowań.
Z uwagi na powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło