III SA/Wa 1879/04

PostanowienieWSA w Warszawie2008-11-20

Skład orzekający: Referendarz Sądowy Marcin Piłaszewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżący, który wykazał pogorszenie swojej sytuacji majątkowej w wyniku egzekucji podatkowej i konieczności ponoszenia wydatków na leczenie, powinien zostać zwolniony z kosztów sądowych i otrzymać pomoc prawną w postaci ustanowienia radcy prawnego z urzędu, mimo wcześniejszych postanowień w przedmiocie prawa pomocy?
Ratio decidendi
Skarżącemu przyznano prawo pomocy w zakresie ustanowienia radcy prawnego z urzędu, ponieważ jego sytuacja majątkowa, pogorszona przez egzekucję podatkową i wydatki na leczenie, uniemożliwia mu samodzielne pokrycie kosztów postępowania. Odmówiono natomiast zwolnienia z kosztów sądowych, gdyż skarżący został już w tym zakresie zwolniony wcześniejszym postanowieniem. Sąd uznał, że dostęp do sądu, będący elementem konstytucyjnego prawa do sądu, nie powinien być ograniczany przez aktualną sytuację majątkową strony, zwłaszcza gdy wiąże się to z koniecznością ponoszenia wydatków na ochronę zdrowia.
Stan faktyczny
Skarżący P. K. złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia radcy prawnego z urzędu w sprawie dotyczącej podatku od spadków i darowizn. Skarżący argumentował, że jego sytuacja majątkowa uległa pogorszeniu w wyniku egzekucji podatkowej i konieczności ponoszenia wydatków na leczenie, co uniemożliwia mu poniesienie kosztów postępowania. Wskazał również na problemy z wcześniejszym pełnomocnikiem z urzędu.
Rozstrzygnięcie
1. przyznać skarżącemu prawo pomocy w zakresie ustanowienia radcy prawnego z urzędu. 2. odmówić skarżącemu przyznania prawa pomocy w pozostałym zakresie (zwolnienia od kosztów sądowych).

Pełny tekst orzeczenia

Referendarz Sądowy Marcin Piłaszewicz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na posiedzeniu niejawnym w dniu 20 listopada 2008 r. po rozpoznaniu wniosku P. K. o przyznanie prawa pomocy w postaci zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia pełnomocnika (radcy prawnego A. S.) w sprawie ze skargi P. K. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia [...] czerwca 2004 r. Nr [...] w przedmiocie określenia zobowiązania w podatku od spadków i darowizn p o s t a n a w i a 1. przyznać skarżącemu prawo pomocy w zakresie ustanowienia radcy prawnego z urzędu 2. odmówić skarżącemu przyznania prawa pomocy w pozostałym zakresie 1. Zgodnie z art. 245 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz.U. Nr 153 poz. 1270 ze zm.) – zwanej dalej u.p.p.s.a, stronie może być przyznane prawo pomocy w zakresie całkowitym lub częściowym. Przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym obejmuje zwolnienie od kosztów sądowych (art. 245 § 3 u.p.p.s.a.) i następuje wtedy, kiedy osoba fizyczna wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów bez uszczerbku utrzymania dla siebie i rodziny (art. 246 § 1 pkt 2 u.p.p.s.a.). Prawo pomocy w zakresie całkowitym, obejmuje zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego i następuje wtedy, kiedy osoba fizyczna wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania (art. 245 § 2 u.p.p.s.a.). Zasadą przyjętą przez ustawodawcę w postępowaniu przed sądami administracyjnymi jest odpłatność za wnoszone do sądów środki prawne. Wyjątki od tej zasady mogą mieć charakter ustawowy albo znajdować zastosowanie w instytucji przyznania prawa pomocy, która jest uregulowana w art. 243 i n. u.p.p.s.a. (por. postanowienie z 1 kwietnia 2005 r sygn. II OZ 209/05). Jeżeli skarżący zamierza skorzystać z instytucji prawa pomocy powinien wykazać okoliczności, od zaistnienia których zależy możliwość skorzystania przez Sąd z tej instytucji, natomiast Sąd jest zobowiązany do analizy przedstawionych materiałów, także z uwzględnieniem zasad logicznego myślenia i doświadczenia życiowego. 2. Pismem z 20 października 2008 r. P. K.– dalej jako skarżący - wniósł, wraz z wnioskiem o wznowienie postępowania sadowego, o ustanowienie dla niego radcy prawnego z urzędu "w osobie p. mec. A. S.". Zdaniem skarżącego, ze względu na to, że A. S. był już jego pełnomocnikiem, zna on dogłębnie sprawę i zyska zaufanie skarżącego, ponieważ prowadzi sprawę z rzetelnością i profesjonalizmem. W wykonaniu wezwania referendarza sądowego z 28 października 2008 r., skarżący nadesłał wypełniony formularz PPF, wyciągi bankowe za czerwiec, wrzesień, lipiec, PIT 40 A swój i żony. W uzasadnieniu formularza PPF z 3 listopada 2008 r., skarżący zwróci się o zwolnienie od kosztów sądowych oraz o ustanowienie radcy prawnego. W ocenie skarżącego, adwokat ustanowiony z urzędu do napisania skargi kasacyjnej, bezzasadnie odmówił wypełnienia swego obowiązku, czym spowodował niekorzystną sytuację dla skarżącego. Skarżący wskazał, że trwająca trzeci rok egzekucja nienależnego podatku w wysokich ratach (600,- zł) spowodowała zubożenie jego rodziny, natomiast zmianę sytuacji uniemożliwił, poprzez swoje działanie, pełnomocnik z urzędu. W ocenie wnioskodawcy "wyniszczenie materialne" uniemożliwia mu poniesienie, w tej sytuacji, kosztów postępowania. Według skarżącego, tylko zwolnienie od kosztów kasacji i przyznanie pomocy prawnej, umożliwia mu realizację konstytucyjnego prawa do sądu, które już raz – przez nieuzasadnioną odmowę sporządzenia kasacji i spóźnione powiadomienie o tym - zostało naruszone. Skarżący poinformował, że posiada, wraz z żoną, mieszkanie o powierzchni [...] m.kw. oraz kawalerkę [...] m. kw., zamieszkaną przez wnuka. Jest zadłużony w Banku na kwotę [...],- zł. Źródłem utrzymania skarżącego i jego żony są przychody z emerytur w wysokości, łącznej, ok. 2000,- zł. Miesięczne wydatki skarżącego i jego rodziny to ok. 1825 zł. Składają się na tą kwotę wydatki na czynsz mieszkaniowy, energię elektryczną, gaz kuchenny, telefon i TV kablowa, PZU, lekarstwa, taksówki na dojazd na leczenie, bieżące naprawy domowe, AGD, środki czystości i higieny , fryzjer, konieczny zakup odzieży i bielizny osobistej, gazety. 3. Referendarz sądowy zauważa, że: a/ skarżącemu zostało przyznane prawo pomocy w zakresie ustanowienia adwokata z urzędu postanowieniem z 6 marca 2006 r. III SA/Wa 1879/04; b/ prawo pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych przyznano postanowieniem z 31 marca 2006 r. sygn. III SA/Wa 1879/04. c/ wyrok Sądu I instancji z 6 grudnia 2005 sygn. III SA/Wa 1879/04 jest prawomocny od dnia 31 stycznia 2006 r., co zostało stwierdzone. Referendarz sądowy nadmienia, że skarżący nie wykazał poprawy swojej sytuacji majątkowej; wręcz wskazał, że w wyniku wykonania zaskarżonej decyzji, uległa pogorszeniu. Fakt ten ma znaczenie, ponieważ skarżący domaga się prawa pomocy w postępowaniu sądowym, w którym wymagany jest przymus działania profesjonalnego pełnomocnika (sporządzenie skargi kasacyjnej), z czym wiąże się obowiązek poniesienia kosztów. Z treści Zarządzenia Przewodniczącego z 24 października 2008 r. wynika, że pismo skarżącego z 20 października 2008 r. "o wznowienie postępowania kasacyjnego" zostało zakwalifikowane, jako "wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej": okoliczność tą także uwzględniono w dalszych rozważaniach. Nadto, referendarz sądowy ma na uwadze to, że wyznaczony pełnomocnik odmówił sporządzenia skargi kasacyjnej. Dał też wiarę skarżącemu, że organy samorządu adwokackiego odmówiły wyznaczenia nowego pełnomocnika, a przy odmowie sporządzenia skargi kasacyjnej – ustnej (pismo pełnomocnika z 13 kwietnia 2006 r.) – stanowisko adwokata nie było uzasadnione w sposób zadowalający skarżącego (o czym mowa na str. 8 i 9 przywołanego pisma skarżącego). 4. Referendarz sądowy, dokonując oceny danych zawartych we wniosku oraz na podstawie akt sprawy – administracyjnych i sądowych - uznał, iż skarżący wykazał, że jego sytuacja majątkowa uprawnia do przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie, ponieważ każdy powinien mieć prawo, o którym mowa w art. 45 Konstytucji RP, do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły Sąd. Prawo to nie powinno być miarkowane uchybieniami pełnomocnika. Dostęp do Sądu, który jest elementem składowym prawa do Sądu, nie powinien być ograniczony aktualną sytuacją majątkową skarżącego, ani jego możliwościami do zgromadzenia wymaganych w sprawie środków finansowych. W szczególności, za przyznaniem skarżącemu pomocy przemawia to, że dysponowanie całością uzyskiwanych dochodów jest ograniczane efektami prowadzonej egzekucji – administracyjnej – oraz koniecznością ponoszenia nakładów związanych z poratowaniem zdrowia – swojego i żony. Mając na uwadze przeciętne ceny artykułów pierwszej potrzeby oraz ceny usług niezbędnych do samodzielnej egzystencji należy uznać, że z posiadanych przez skarżącego środków finansowych, nie jest on w stanie pokryć całości występujących w sprawie kosztów – kosztów działania pełnomocnika w sprawie. Referendarz sądowy uznał, iż sytuacja materialna skarżącego czyni niemożliwym pozyskanie pomocy profesjonalnego pełnomocnika we własnym zakresie, a ewentualne koszty z tym związane mogłyby tą sytuację znacznie pogorszyć. Nadto wiek skarżącego, wykazany przez niego w nadesłanych dokumentach, może utrudniać mu zintensyfikowanie pracy zarobkowej, co ma wpływ na ocenę możności wygospodarowania przez niego środków na potrzeby analizowanej sprawy. Referendarz sadowy zwraca uwagę na to, że do niezbędnych kosztów utrzymania zalicza się nie tylko wydatki na bezpośrednie podtrzymanie egzystencji, ale także wydatki na energię elektryczną, gaz, ogrzewanie i inne opłaty, nie wspominając już o wydatkach związanych z profilaktyką zdrowotną – niezbędną w pewnym wieku. Skarżący nie może przy tym liczyć na pomoc ze strony małżonka, do której ten jest zobowiązany, ze względu na wysokość jego zasobów. Nie bez znaczenia dla sposobu rozstrzygnięcia przez referendarza sądowego wniosku o prawo pomocy jest stan zdrowia skarżącego i jego żony. 5. Prawo do ochrony zdrowia jest konstytucyjnie gwarantowane i to nie tylko jako prawo, które nadane zostaje jego adresatom przez władzę państwową, lecz też jako prawo podstawowe wynikające z przyrodzonej i niezbywalnej godności człowieka, którego przestrzeganie władza państwowa jest zobowiązana ochraniać. Zgodnie z art. 68 ust. 2. obywatelom, niezależnie od ich sytuacji materialnej, władze publiczne zapewniają równy dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych. Warunki i zakres udzielania świadczeń określa ustawa – w ramach przyznanego Konstytucją prawa. Zatem także działanie organów władzy publicznej, w tym referendarza sądowego, powinno uwzględniać postulaty nakreślone przez ustawodawcę konstytucyjnego, a w żadnym wypadku działania te nie powinny niweczyć zamierzeń konstytucyjnych. Konstytucja nie zakłada wprawdzie powszechnej dostępności do wszystkich znanych i stosowanych, zgodnie z aktualnym stanem wiedzy medycznej, świadczeń opieki zdrowotnej, ponieważ warunki i precyzyjnie określony zakres świadczeń finansowanych ze środków publicznych określać ma ustawa. Szczególny charakter normatywny Konstytucji ogranicza niekiedy możliwość jej odczytywania jako aktu przyznającego określone uprawnienia jednostkom, co dotyczy też art. 68 (por. więcej w treści sprawozdania z Posiedzenia Prezydium oraz Komitetu Nauk Prawnych PAN, Warszawa 15 marca 2007 r., wystąpienie prof. Ewy Łętowskiej). Zdaniem referendarza sądowego uwaga powyższa nie zmienia konieczności stwierdzenia, że władze publiczne powinny uwzględniać w swych rozstrzygnięciach to, czy w konkretnej analizowanej sytuacji, tworzone przez państwo warunki życia obywateli – a więc i skarżącego – mogą wpływać na powstawanie nierówności w realizacji powszechnego prawa do ochrony zdrowia, jak realizacji innych praw konstytucyjnych. Jeżeli warunki, w których znajduje się skarżący, uniemożliwiają mu – lub jego żonie – prowadzenie zdrowego trybu życia, który pozwoli mu – przynajmniej - na zachowanie stanu zdrowia, to obciążanie skarżącego obowiązkiem poniesienia pełnych kosztów postępowania byłoby wyrazem naruszenia jego konstytucyjnych praw. Demokratyczne państwo prawne, przyznając obywatelom uprawnienia, nie powinno prowadzić z nimi gry, polegającej na tworzeniu uprawnień pozornych czy niemożliwych do realizacji ze względów prawnych czy faktycznych albo ze względu na niejasne określenie warunków korzystania z uprawnień. W ocenie referendarza niedopuszczalne byłoby uzależnienie realizacji jednego prawa konstytucyjnego (do ochrony zdrowia lub do ochrony życia) od rezygnacji z realizacji drugiego prawa konstytucyjnego (np. prawa do sądu), jeśli sytuacja majątkowa skarżącego nie umożliwia mu realizacji obu tych praw. Uwagę tą należy odnieść do sytuacji skarżącego, ponieważ zapłata przez niego w całości kosztów postępowania ograniczyłaby możliwość poczynania nakładów na ochronę zdrowia. Obowiązek poszanowania i zagwarantowania skarżącemu prawa do ochrony zdrowia wynika także z MIĘDZYNARODOWEGO PAKTU PRAW GOSPODARCZYCH, SPOŁECZNYCH I KULTURALNYCH z 19 grudnia 1966 r. (Dz.U. z 1977 r. Nr 38, poz. 169). Z art. 12 przywołanego aktu prawa międzynarodowego wywieść można, że Polska uznała prawo każdego do korzystania z najwyższego osiągalnego poziomu ochrony zdrowia fizycznego i psychicznego, w szczególności zobowiązała się do stworzenia warunków, które zapewniłyby wszystkim pomoc i opiekę lekarską na wypadek choroby. W skład opieki lekarskiej należy zaliczyć nie tylko dostęp do lekarza, lecz także dostęp do środków medycznych, zwykle odpłatnych. Z akt sprawy nie wynika natomiast, żeby skarżący – czy jego żona – byli zwolnieni od obowiązku ponoszenia kosztów lekarstw, czy kosztów towarzyszących opiece medycznej, która to okoliczność ma – w ocenie referendarza – wpływ na ich sytuację majątkową i swobodę rozporządzania kwotą 1800,- zł przeznaczoną – z założenia – na utrzymanie dwóch osób. 6. Referendarz sądowy zauważa, że Europejska Konwencja o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności (Dz.U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 ze zm) – dalej jako EKPCz - nakłada na państwa, jako umowa wiążąca sygnatariuszy, obowiązek zapewnienia obywatelowi, podlegającemu jurysdykcji danego państwa, poszanowania wszystkich praw i wolności określonych w Konwencji – w tym wypadku - prawa do sądu w rozsądnym terminie, co zostało zawarte w artykule 6 EKPCz. Podobnie w art. 45 ust. 1 Konstytucji RP ustanowiono wymóg, zarówno sprawnego prowadzenia postępowania sądowego, jak też wyrażono ogólną zasadę właściwego wymiaru sprawiedliwości. Konwencja, ani też Konstytucja - ze względu na zapis art. 8 ust. 2 Konstytucji - nie istnieje po to, aby gwarantować prawa, które są teoretyczne i iluzoryczne, ale by zapewnić realizację istniejących praw - skuteczną i efektywną. Prawo dostępu do sądu, poprzez rozważne badanie wniosków o zwolnienie z opłat sądowych i wniosków o przyznanie pomocy prawnej, powinno być zabezpieczone przez organy władzy publicznej w sposób szczególnie staranny, ze względu na wagę miejsca, jakie w demokratycznym społeczeństwie zajmuje prawo do rzetelnego procesu sądowego oraz rolę ochrony naruszonych praw (art. 45 ust. 1 Konstytucji). Dyrektywa ta ma wyraz w sprawie w tym, że do oceny sytuacji majątkowej strony wystarczy fakt realizacji niektórych tylko punktów wezwania Sądu, jeżeli z nadesłanych oświadczeń i dokumentów, pochodzących z niezależnych od siebie instytucji, wynika – w sposób niesprzeczny – fakt niemożności poniesienia przez skarżącego kosztów postępowania lub groźba uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie lub rodziny – w razie poniesienia przez niego kosztów sprawy. Stąd zapewnienie skutecznego prawa dostępu do sądu oraz samo rozpatrzenie sprawy, mieści się w kategorii obowiązków państwa (wyrok Trybunału Praw Człowieka z 9 października 1979 r. Airey p. Irlandia) i organów władzy państwa. Wymiar sprawiedliwości jako taki, tylko wtedy spełnia funkcje, do których został powołany, gdy na końcowy werdykt nie czeka się nadmiernie długo, ponieważ zwłoka może osłabić jego skuteczność i wiarygodność (wyrok Trybunału z 23 października 1990 r. Mozera de Azevedo p. Portugalia). Uwaga ta, ze względu na odstęp czasu od zarejestrowania skargi w Sądzie (12 lipca 2004 r.), do jej rozpoznania przez Sąd II instancji, co nie nastąpiło jeszcze, wydaje się uzasadniona. 7. Udział w sprawie pełnomocnika referendarz sądowy uznał za niezbędny – oprócz istnienia ustawowego przymusu adwokackiego i okoliczności wskazanych w treści formularza PPF – także ze względu na wagę argumentów podnoszonych przez skarżącego w trakcie postępowania, co znalazło swój wyraz w treści pism procesowych – odwołania i skargi. Wyjaśnienie wskazanych zagadnień skarżącemu spoczywa na pełnomocniku. Zważywszy na treść argumentów i ich liczbę oraz powołane orzecznictwo, sprawne i zwięzłe podniesienie ich przed sądem, a nadto fakt, że wyjaśnienie werdyktu Sądu skarżącemu będzie wymagało udziału profesjonalnej pomocy prawnej, na przykład wnioskowanego radcy prawnego. Jednocześnie referendarz sądowy wskazuje, że obowiązek ponownego ustanowienia skarżącemu pełnomocnika, tym razem radcy prawnego, po odmowie wniesienia skargi kasacyjnej przez adwokata, należy wywieść z orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka do art. 6.1 Konwencji i – zarazem – z treści art. 45 ust. 1 Konstytucji RP (Dz.U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483). Referendarz sądowy wskazuje przy tym, że przymus adwokacko-radcowski jest gwarancją, że uprawniony nie utraci prawa do merytorycznego rozpatrzenia środka jedynie wskutek braku doświadczenia i specjalistycznej wiedzy (postanowienie TK z dnia 16 października 2002 r., SK 43/01), a nie "obostrzeniem" prawa utrudniającym dostęp do Sądu II instancji. Właśnie ze względu na należyty poziom merytoryczny środków odwoławczych do najwyższej instancji sądowej, który sprzyja zachowaniu jednolitości wykładni i stosowania prawa, czyli pełni funkcję publicznoprawną, ustanowiono wskazane regulacje z art. 175 § 1 u.p.p.s.a. Dlatego przymus adwokacki należy uznać za rodzaj gwarancji prawidłowego wykonania prawa do sądu i wzmocnienie skuteczności tego prawa. Zdaniem referendarza sądowego, właśnie z tego powodu – by nie dochodziło do wnoszenia skarg z góry skazanych na niepowodzenie, także z przyczyn formalnych - skargi do najwyższych instancji sądowych powinny być sporządzane przez osobę posiadającą kwalifikacje prawnicze (por. zob podobnie postanowienie z dnia 30 marca 1999 r., Ts 148/98): przymus adwokacki wprowadzony został nie tylko w interesie wymiaru sprawiedliwości, ale także w interesie skarżących, którym pomoc profesjonalistów ma służyć. Europejski Trybunał Praw Człowieka zauważył, że wymóg, by skarżący był reprezentowany przez wykwalifikowanego prawnika przed sądem kasacyjnym nie może być sam w sobie postrzegany jako sprzeczny z artykułem 6.1 Konwencji, ponieważ obowiązek ten jest całkowicie zgodny z charakterystyką działania sądu najwyższej instancji rozstrzygającego odwołania co do praw (wyrok Trybunału z 16 października 2001 r. sygn. 52039/99, sprawa Zmaliński przeciwko Polsce; wyrok z dnia 26 października 2004 r. sygn. 13990/04, w sprawie Międzyzakładowa Spółdzielnia Mieszkaniowa Warszawscy Budowlani przeciwko Polsce). Wymóg ten nie może być postrzegany jako nakładający na sądy krajowe nieograniczony obowiązek przyznawania bezpłatnej pomocy prawnej osobie zamierzającej wszcząć postępowanie kasacyjne. ETPCz zwrócił uwagę na to, że od państwa, które ustanawia te sądy, wymaga się zapewnienia, by osoby podlegające prawu korzystały przed nimi z podstawowych gwarancji rzetelnego postępowania zawartych w tym artykule (wyrok Trybunału z 17 grudnia 1996 r., 20368/92, w sparwie Vacher p. Francji). - o ile sposób w jaki artykuł 6 ma być stosowany w stosunku do sądów odwoławczych lub kasacyjnych zależy od szczególnych cech odnośnych postępowań. W orzeczeniu z dnia 23 października 1996 r., w sprawie Levages Prestations Services przeciwko Francji (z 5 kwietnia 1995, sygn. 21920/9), ETPCz stwierdził wprost, że ze względu na szczególną rolę sądu kasacyjnego można zgodzić się, iż procedura przed tym sądem może charakteryzować się większym formalizmem niż przed innymi sądami, zwłaszcza przy istnieniu przymusu adwokackiego gwarantowanego wyłącznie przez adwokatów ze specjalnej listy przy Radzie Stanu i sądzie kasacyjnym. Podobnie w orzeczeniu z dnia 19 grudnia 1997 r., w sprawie Brualla Gómez de la Torre przeciwko Hiszpanii, raport EKPC z 18 października 1996 r., ETPCz uznał, że ze względu na specjalną rolę Sądu Najwyższego jako instancji kasacyjnej można zgodzić się, aby postępowanie przed tym sądem charakteryzowało się większym formalizmem. W tym zakresie Trybunał jednak zastrzega, że postępowanie kasacyjne odgrywa niezwykle ważną rolę, stanowiąc szczególny etap procedury, którego konsekwencje mogą okazać się dla oskarżonego rozstrzygające. Chociaż art. 6 ust. 1 Konwencji nie nakłada na państwa obowiązku utworzenia sądów odwoławczych lub kasacyjnych, jednak państwo, które je powołało do życia, ma obowiązek zapewnić korzystanie przed tymi sądami z podstawowych gwarancji rzetelnego procesu (orzeczenie Trybunału z dnia 29 lipca 1998 r. sygn. 24767/94, w sprawie Omar przeciwko Francji). Ograniczenia, którym podlega prawo do Sądu z art. 6 Konwencji, nie mogą zamykać bądź ograniczać dostępu jednostce w taki sposób i do tego stopnia, by naruszona została sama istota tego prawa. Z treści pisma z 29 września 2008 r. wynika natomiast, że podstawowe cele ustanowienia pełnomocnika, tj. adwokata z urzędu w sprawie, nie zostały zrealizowane w stopniu umożliwiającym stwierdzenie o realizacji prawa do Sądu: środek zaskarżenia nie został wniesiony, a stronie nie wyjaśniono dostatecznie przyczyn odmowy wniesienia środka zaskarżenia. Ograniczenie nie będzie zgodne z art. 6 ust. 1 również wtedy, gdy realizuje cel prawnie nieuzasadniony lub z powodu braku rozsądnej proporcji pomiędzy zastosowanymi środkami a celem, jaki ma zostać osiągnięty (por. wskazane orzeczenie Trybunału z dnia 23 października 1996 r., w sprawie Levages Prestations Services przeciwko Francji oraz decyzja Trybunału z dnia 16 października 2001 r., sygn. 52039/99, w sprawie Zmaliński przeciwko Polsce). Referendarz sądowy zwraca nadto uwagę na to, że także w art. 13 Konwencji chodzi o gwarancję prawa wniesienia każdego dostępnego środka odwoławczego do organu państwowego właściwego dla rozpatrzenia meritum skargi, a nie o środek, co do którego istnieje pewność, że przyniesie korzystny rezultat dla skarżącego (por. wyrok Trybunału z dnia 7 listopada 2002 r., w sprawie Zawadka przeciwko Polsce, sygn. 48542/99; decyzja Trybunału z dnia 23 października 2001 r., sygn. 51837/99, w sprawie Beller przeciwko Polsce,; decyzja Trybunału z dnia 30 listopada 2000 r., sygn. 42042/98, w sprawie Peryt przeciwko Polsce). Przy czym małe szanse na powodzenie (wniesionego środka) w świetle konkretnych okoliczności nie umniejszają "efektywności" tego środka dla celów art. 13 (wyrok Trybunału z dnia 28 października 1994 r., sygn. 14310/88 w sprawie Murray przeciwko Wielkiej Brytani, raport EKPC z 4 maja 1993 r;). Środek odwoławczy wymagany przez art. 13 musi być "skuteczny", zarówno pod względem praktycznym, jak i prawnym, co nie jest uzależnione od pewności wystąpienia rezultatu korzystnego dla skarżącego (wyrok Trybunału z dnia 26 października 2000 r., sygn. 30210/96, w sprawie Kudła przeciwko Polsce; zob też: uchwała siedmiu sędziów SN z 16 listopada 2004 r. sygn. SSP 42/04), a okoliczność odmowy sporządzenie środka powinna być – przekonywująco – wyjaśniona stronie. Z okoliczności sprawy i wyjaśnień skarżącego, zawartych w piśmie z 29 września 2008 r., wynika, że postulat wyjaśnienia przyczyn odmowy, nie dość, że rozciągnięty w czasie, to nie został zrealizowany należycie. Kwestia dostępu do pomocy prawnej wzmiankowana jest przy tym - m. in. - w Zaleceniu Nr R (93) 1 Komitetu Ministrów Rady Europy dla państw członkowskich, dotyczące skutecznego dostępu do prawa i wymiaru sprawiedliwości osób w sytuacji wielkiego ubóstwa (przyjęte w dniu 8 stycznia 1993 r.), w sposób zgodny z postępowaniem referendarza. W sprawie Artico p. Włochy (wyrok Trybunału z 13 maja 1980 r. sygn. 6694/74) Trybunał uznał, iż skoro Konwencja mówi o prawie do "korzystania" z pomocy adwokata, a nie tylko "wyznaczenia", państwo odpowiada także za sposób, w jaki pomoc prawna jest świadczona. Niekiedy samo wyznaczenie obrońcy nie zapewnia faktycznego skorzystania z pomocy prawnej, jako że obrońca wyznaczony z urzędu może uchylać się od pełnienia swoich obowiązków lub nie wypełnić należycie swych obowiązków. 8. Referendarz sądowy wskazuje nadto, że wniosek skarżącego nie został zakwalifikowany jako wniosek o wznowienie postępowania sądowego, lecz jako powtórny wniosek o ustanowienie nowego pełnomocnika i przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. Ażeby sposób kwalifikacji wniosku zapewniał maksymalną ilość praw dla skarżącego, z uwagi na treść wydanych już w sprawie – i przywołanych powyżej - postanowień o prawie pomocy, należało rozstrzygnąć w sposób podany wyżej, o pełnomocniku. Z tych też powodów zbędne było orzekanie o kosztach sądowych, skoro skarżący został już z nich zwolniony, co wynika z postanowienia Sądu z 31 marca 2006 r. sygn. III SA/Wa 1879/04. Informacyjnie tylko referendarz sądowy wskazuje skarżącemu na to, że o osobie pełnomocnika, wyznaczonej do reprezentowania w sprawie, decyduje rada okręgowa izby radców prawnych, a na decyzję w tym względzie referendarz sądowy, oprócz niewiążącego sugerowania osoby, nie ma wpływu. 9. Mając na uwadze powyższe referendarz sądowy, na podstawie art. 243 § 1, art. 245 § 1, § 2 i § 3, art. 246 § 1 pkt 1 i 2 u.p.p.s.a. uznał, jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło