III SA/Wa 1906/19
WyrokWSA w Warszawie2020-03-10
Skład orzekający: Waldemar Śledzik, Agnieszka Baran, Jacek Kaute
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w przypadku, gdy nieruchomość jest w posiadaniu osób trzecich, które prowadzą na niej działalność gospodarczą, a właściciel (spółka) był niezdolny do sprawowania zarządu, należy uznać te osoby trzecie za posiadaczy samoistnych, a tym samym zwolnić właściciela z obowiązku podatkowego w podatku od nieruchomości?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organ odwoławczy nieprawidłowo ocenił charakter posiadania nieruchomości przez osoby trzecie. Brak jest wystarczających dowodów na obalenie domniemania samoistności posiadania przez te osoby, a wiedza o braku własności nie wyklucza samoistności posiadania. Ponadto, organ nie wykazał, że budynek był wykorzystywany do działalności gospodarczej w spornym okresie lub mógł być wykorzystywany ze względów technicznych.Stan faktyczny
Spółka S. sp. z o.o. zaskarżyła decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta określającą jej zobowiązanie w podatku od nieruchomości za 2013 r. Spółka kwestionowała status podatnika, twierdząc, że nie była właścicielem budynku byłej szkoły i że nieruchomość była w posiadaniu samoistnym osób trzecich prowadzących działalność gospodarczą. Ponadto, skarżąca podnosiła, że budynek ze względów technicznych nie mógł być wykorzystywany do działalności gospodarczej. SKO utrzymało decyzję Prezydenta, uznając spółkę za podatnika i odrzucając argumenty o posiadaniu samoistnym osób trzecich oraz o braku możliwości wykorzystania budynku.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję i zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. na rzecz S. sp. z o.o. zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Waldemar Śledzik, Sędziowie sędzia del. SO Agnieszka Baran, sędzia WSA Jacek Kaute (sprawozdawca), Protokolant sekretarz sądowy Paweł Smulski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 marca 2020 r. sprawy ze skargi S. sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] czerwca 2019 r. nr [...] w przedmiocie określenia wysokości zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za 2013 r. 1) uchyla zaskarżoną decyzję, 2) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. na rzecz S. sp. z o.o. z siedzibą w W. kwotę 7047 zł (słownie: siedem tysięcy czterdzieści siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Pismem z dnia 31 lipca 2019 r. S. [...] Sp. z o.o. (dalej Skarżąca, Strona, Spółka) wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. (dalej SKO, Kolegium) z dnia [...] czerwca 2019 r. utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta W. (dalej Prezydent) z dnia [...] sierpnia 2013 r.
Wymienioną wyżej decyzją Prezydent określił Skarżącej wysokość zobowiązania z tytułu podatku od nieruchomości położnej w W. przy ul. [...] na rok 2013 kwotę [...] zł.
W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że do opodatkowania przyjęto budynki związane z prowadzoną działalnością gospodarczą o powierzchni 3 336, 20 m2 oraz grunty związane z prowadzoną działalnością gospodarczą o powierzchni 6 064 m2. Następnie Prezydent wyjaśnił, że w dniu 15 listopada 2002 r. Strona stała się właścicielem nieruchomości położonej na działce nr [...] z obrębu [...] przy ul. [...] tj. gruntów o pow. 6064 m2 i na gruncie tym usytuowany jest budynek dawnej szkoły podstawowej o pow. Użytkowej 3 336,20 m2 i z posiadanego przez organ odpisu księgi wieczystej wynikało, że Strona została w niej ujawniona jako właściciel nieruchomości. Uchwałą Rady Gminy W. z dnia 27 czerwca 2002 r. sprawie likwidacji Szkoły Podstawowej nr [...] zlikwidowano tę szkołę, a zgodnie z informacją z Z. z dnia 21 sierpnia 2006 r. lokale mieszkalne, które znajdowały się w budynku szkoły zostały opróżnione odpowiednio w dniu 4 kwietnia 2006 r. i 14 czerwca 2006 r. O przekazaniu budynku świadczyło m. in. pismo Burmistrza Dzielnicy W. z dnia 24 lipca 2006 r. skierowane do Spółki, w którym wyraźnie podkreślono, że Z. zakończył administrowanie tą nieruchomością, a pismem z dnia 21 sierpnia 2006 r. Z, poinformował organ podatkowy o wykwaterowaniu w całości z budynku dawnej szkoły. Prezydent skonkludował zatem, że poprzez wydanie przedmiotowej nieruchomości zgodnie z aktem notarialnym, a także poprzez likwidację szkoły i opróżnienie budynku przy ul. [...], ustało władztwo gminy nad tą nieruchomością i w okresie objętym decyzją gmina nią nie władała, ani nie uzyskiwała żadnych pożytków W decyzji podniesiono, że z punktu widzenia zasadności opodatkowania nie ma znaczenia czy budynek będący przedmiotem opodatkowania jest faktycznie wykorzystywany do prowadzonej działalności gospodarczej, czy nie, a rożnego rodzaju obiekty będące w posiadaniu przedsiębiorcy, niewykorzystywane w danym momencie, lub w których prowadzona jest innego rodzaju działalność niż gospodarcza należy uznać za związane z działalnością gospodarczą. Organ stwierdził również, że stan faktyczny w niniejszej sprawie nie stanowi względów technicznych, które wyłączają przedmiot opodatkowania z kategorii związanej z prowadzeniem działalności gospodarczej.
W odwołaniu z dnia 23 września 2019 r. Skarżąca wniosła o uchylenie decyzji.
W uzasadnieniu Strona wskazała, że doszło do naruszenia przepisów ustawy o podatkach i opłatach lokalnych poprzez uznanie Spółki za podatnika podatku od nieruchomości z tytułu własności budynku byłej Szkoły Podstawowej Nr [...] pomimo tego, ze Spółka nie jest właścicielem tego budynku oraz poprzez zakwalifikowanie tego budynku jako związanego z prowadzeniem działalności gospodarczej pomimo tego, ze budynek ni jest i nie może być wykorzystywany do prowadzenia działalności gospodarczej ze względów technicznych.
Pismem z dnia 24 marca 2015 r. Skarżąca uzupełniła odwołanie wyjaśniając, ze w części, niezabudowanej od 2007 roku posiadaczem samoistnym nieruchomości, prowadzącym działalność gospodarczą w postaci parkingu jest A. T., który powinien być adresatem decyzji. Spółka wskazała również, że w części, zabudowanej obiekt przeznaczony jest do wyburzenia nie posiada okien, drzwi, podłóg, tynków, dachu, instalacji: wodnej, kanalizacyjnej czy gazowej (miejscami jest prowizoryczne oświetlenie elektryczne), przy czym jest w posiadaniu wielu podmiotów prowadzących tam działalność gospodarczą, a w szczególności użytkowany jest przez M. T., który organizuje tam paintball.
Przy piśmie z dnia 22 stycznia 2019 r. Strona przekazała do SKO decyzje P. [...] W., jako dowody na okoliczność złego stanu technicznego budynku, powodującego zagrożenie bezpieczeństwa ludzi i mienia oraz trwałego braku możliwości wykorzystywania budynku zlokalizowanego przy ul. [...] do prowadzenia działalności gospodarczej przez Stronę ze względów technicznych. Spółka podkreśliła, że budynek nie mógł być i nadal nie jest wykorzystywany do prowadzenia działalności gospodarczej ze względów technicznych.
W piśmie z dnia 31 stycznia 2019 r. Skarżąca podtrzymała dotychczasowe twierdzenia i wnioski. Uzupełniająco opisano stan faktyczny wskazując, że od 15 listopada 2002 r. jest właścicielem nieruchomości położonej przy ul. [...] w W., jednak z uwagi na specyficzną konstrukcję umowy łączącej wspólników oraz otwarty konflikt pomiędzy nimi Spółka praktycznie od początku swojej działalności była niezdolna do podejmowania jakichkolwiek czynności w zakresie nadzoru właścicielskiego nad nieruchomością. Władztwo nad nieruchomością zostało odzyskane dopiero w dniu 9 czerwca 2015 r. Ostatecznie też W. stało się jedynym wspólnikiem Spółki. Stwierdzono, że Spółka przez ponad 11 lat pozbawiona była zarządu, a trwający konflikt pomiędzy wspólnikami, z których wspólnikiem większościowym było W., uniemożliwiał wybór członków nowego zarządu i powodował swoisty "pat decyzyjny", który nie pozwolił na podejmowanie jakichkolwiek skutecznych prawnie kroków, w tym: decyzji dotyczących nieruchomości co doprowadziło do utraty faktycznego władztwa nad nieruchomością, która w tym czasie pozostawała bez faktycznej opieki ze strony Spółki, a konsekwencją takiego stanu rzeczy był pogarszający się stan nieruchomości, jej dewastacja i pojawienie się osób. które korzystały z nieruchomości bez zgody Spółki Wskazano, że w okresie od 2 lipca 2007 r. do dnia 8 czerwca
2015 r. (usunięcia osób trzecich) nieruchomość była w całości zajmowana przez osoby trzecie, które prowadziły tamże działalność gospodarczą polegającą w szczególności na odpłatnym wynajmowaniu miejsc parkingowych na ogrodzonym parkingu strzeżonym, a ponadto wynajmowaniu pomieszczeń w budynku zlokalizowanym na przedmiotowej nieruchomości, przy czym w opinii Skarżącej osoby bezumownie korzystające z nieruchomości wiedziały, że nieruchomość stanowi własność Spółki, miały tez świadomość, że nie wyraziła ona zgody na korzystanie z tej nieruchomości przez osoby trzecie i mogła zaistnieć ewentualna zgoda dorozumiana na korzystanie z nieruchomości, gdyż Spółka nie posiadała organu uprawnionego do jego reprezentacji w okresie, którego dotyczy postępowanie podatkowe. Podniesiono też, że obecnie Spółka prowadzi przed Sądem postępowania o zapłatę i naprawienie szkód przeciwko osobom bezumownie korzystającym z nieruchomości.
W trakcie postępowania przed organem odwoławczym Prezydent przekazał SKO kopie decyzji o odroczeniu terminu zapłaty zaległości podatkowej za rok 2013: z dnia [...] stycznia 2018 r. - odroczenie do dnia [...] marca 2019 r., z dnia [...] stycznia 2019 r. - odroczenie do dnia [...] marca 2019 r. i z dnia [...] stycznia 2019 r - odroczenie do dnia [...] marca 2020 r.
Organ odwoławczy decyzją z dnia [...] czerwca 2019 r. utrzymał w mocy decyzję Prezydenta z dnia [...] sierpnia 2013 r.
W uzasadnieniu SKO odniosło się do kwestii przedawnienia terminu płatności podatku. Organ zauważył, że terminy płatności podatku od nieruchomości za rok 2013 upłynęły w roku 2013 i zgodnie z art. 70 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. (Dz. U z 2019 r., poz. 900 ze zm., dalej: O.p.) termin przedawnienia upływał z końcem 2018 roku. Natomiast z analizy akt sprawy wynikało jednak, że nastąpiła okoliczność, która spowodowała, że zobowiązanie podatkowe za rok 2013 w niniejszej sprawie nie uległo przedawnieniu wraz z końcem roku 2018. Jak bowiem stanowi art. 70 § 2 pkt 1 O.p. bieg terminu przedawnienia nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu od dnia wydania decyzji, o których mowa w art. 67a § 1 pkt 1 lub 2 O.p., do dnia terminu płatności odroczonego podatku lub zaległości podatkowej, ostatniej raty podatku lub ostatniej raty zaległości podatkowej. Ze zgromadzonych akt wynika, że Prezydent, działając na podstawie art. 67a § 1 pkt 2 O.p. wydał decyzje o odroczeniu terminu zapłaty zaległości podatkowej za rok 2013: z dnia [...] stycznia 2018 r. - odroczenie do dnia [...] marca 2019 r. i z dnia [...] stycznia 2019 r - odroczenie do dnia [...] marca 2020 r. . Tym samym organ stwierdził, że w niniejszej sprawie, bieg terminu przedawnienia upływający wraz z koncern roku 2018 został zawieszony w dniu [...] stycznia 2018 r. tj. w dniu wydania decyzji, a okres zawieszenia, zgodnie z kolejną decyzją z dnia [...] stycznia 2019 r., trwa do dnia terminu płatności odroczonej zaległości podatkowej tj. do dnia [...] marca 2020 r.
Następnie organ wskazał, że z akt niniejszej sprawy wynika, że w okresie objętym zaskarżoną decyzją, od [...] listopada 2002 r., Strona była właścicielem nieruchomości położonej na działce nr [...] z obrębu [...] przy ul. [...] tj. gruntów o pow. 6.064 m2 i na gruncie tym usytuowany był budynek o pow. użytkowej 3.336,20 m2. Jednak w ocenie Strony, Spółka praktycznie od początku swojej działalności była niezdolna do podejmowania jakichkolwiek czynności w zakresie nadzoru właścicielskiego nad nieruchomością i była pozbawiona władztwa nad tą nieruchomością, które zostało odzyskane dopiero w dniu 09 czerwca 2015 r. (usunięcie osób trzecich), gdyż w okresie od 2 lipca 2007 r. do dnia 8 czerwca 2015 r. nieruchomość była w całości zajmowana przez osoby trzecie, które prowadziły tamże działalność gospodarczą.
Organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy z 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (Dz. U. z 2018 r. ze zm., dalej U.p.o.l.) w brzemieniu z 2013 r. podatnikami podatku od nieruchomości są osoby fizyczne, osoby prawne, jednostki organizacyjne, w tym spółki nieposiadające osobowości prawnej, będące: 1) właścicielami nieruchomości lub obiektów budowlanych, z zastrzeżeniem ust. 3; 2) posiadaczami samoistnymi nieruchomości lub obiektów budowlanych. Ustęp 3 tego artykułu usuwa wątpliwość kto jest podatnikiem podatku od nieruchomości w przypadku gdy w sprawie znany jest zarówno właściciel, jak i posiadacz samoistny stwierdzając, iż jeżeli przedmiot opodatkowania znajduje się w posiadaniu samoistnym, obowiązek podatkowy w zakresie podatku od nieruchomości ciąży na posiadaczu samoistnym. Natomiast jak stanowi art. 336 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz. U. z 2018 r. poz. 1025 z pózn. zm., dalej kc) posiadaczem samoistnym jest ten kto rzeczą faktycznie włada jak właściciel. Z powyższego wynika zatem, że posiadacz samoistny jest podatnikiem podatku od nieruchomości z powodu faktycznego władztwa nad nieruchomością i woli wykonywania tego władztwa dla siebie.
Organ odwoławczy stwierdził, że w niniejszej sprawie nie występowała sytuacja określona w art. 3 ust. 3 U.p.o.l. to jest odstępstwo od zasady opodatkowania właściciela na rzecz posiadacza samoistnego. Aczkolwiek bowiem opodatkowana nieruchomość, której właścicielem była Skarżąca, znajdowała się w części w posiadaniu osób trzecich prowadzących działalność gospodarczą z wykorzystaniem tej nieruchomości to jednak nie było to posiadanie samoistne, gdyż brak było istotnego elementu składającego się na ten rodzaj posiadania jakim jest wykonywanie władztwa nad rzeczą dla siebie tak jak właściciel, a posiadacze wiedzieli, że nie są właścicielami. Potwierdza to sama Spółka w swoich pismach, wskazując chociażby, że kierowała do osób zajmujących nieruchomość wezwania do niezwłocznego opuszczenia nieruchomości i wydania korzyści osiągniętych z tytułu bezprawnego korzystania z nieruchomości.
Organ zaznaczył również, że A. T., prowadzący działalność gospodarczą w postaci parkingu na nieruchomości Skarżącej, w swoim piśmie do likwidatora Spółki z dnia 20 lutego 2015 r. wprost wskazywał, że ma wiedzę o rzeczywistym właścicielu nieruchomości.
Tym samym Kolegium stwierdziło, ze w niniejszej sprawie nie występowali posiadacze samoistni, lecz posiadacze zależni, których posiadanie miało charakter bezprawny. Podatnikiem podatku od nieruchomości w niniejszej sprawie, zgodnie z art. 3 ust 1 pkt 1 upoi. był zatem właściciel nieruchomości i w szczególności nie mógł być podatnikiem A. T.
Organ odwoławczy wskazał również, że w zaskarżonej decyzji Prezydent przyjął prawidłowe stawki opodatkowania zarówno od gruntów, jak i od budynków związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej, a zarzuty odwołania w tym zakresie są również nieuzasadnione.
Organ odwoławczy zaznaczył również, że zgodnie z art. 1a ust. 1 pkt 3 U.p.o.l., w brzmieniu obowiązującym do dnia 1 stycznia 2016 r., grunty, budynki i budowle związane z prowadzeniem działalności gospodarczej oznaczają grunty, budynki i budowle będące w posiadaniu przedsiębiorcy lub innego podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą, z wyjątkiem budynków mieszkalnych oraz gruntów związanych z tymi budynkami, a także gruntów, o których mowa w art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. b U.p.o.l., chyba że przedmiot opodatkowania nie jest i nie może być wykorzystywany do prowadzenia tej działalności ze względów technicznych. Z kolei zgodnie z art. la ust. 1 pkt 3 u.p.o.l., w brzmieniu obowiązującym po 1 stycznia
2016 r., grunty, budynki i budowle związane z prowadzeniem działalności gospodarczej oznaczają grunty, budynki i budowle będące w posiadaniu przedsiębiorcy lub innego podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą, z zastrzeżeniem ust. 2a, który stanowi, że do gruntów, budynków i budowli związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej nie zalicza się: budynków mieszkalnych oraz gruntów związanych z tymi budynkami, gruntów, o których mowa w art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. b i d oraz budynków, budowli lub ich części, w odniesieniu do których została wydana decyzja ostateczna organu nadzoru budowlanego, o której mowa w art. 67 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2017 r. poz. 1332 i 1529), lub decyzja ostateczna organu nadzoru górniczego, na podstawie której trwale wyłączono budynek, budowlę lub ich części z użytkowania
Organ wskazał, że z powyższej regulacji sprzed 1 stycznia 2016 r., jak i po tej dacie wynika, że co do zasady wszystkie nieruchomości (w rozumieniu ustawy o podatkach i opłatach lokalnych) znajdujące się w posiadaniu przedsiębiorcy stanowią przedmioty opodatkowania związane z działalnością gospodarczą i podlegają opodatkowaniu stawką właściwą dla takich nieruchomości. Zatem z punktu widzenia zasadności opodatkowania nie ma znaczenia czy budynek będący przedmiotem opodatkowania jest faktycznie wykorzystywany do prowadzonej działalności gospodarczej, czy nie, a różnego rodzaju obiekty będące w posiadaniu przedsiębiorcy, niewykorzystywane w danym momencie, lub w których prowadzona jest innego rodzaju działalność niż gospodarcza należy uznać za związane z działalnością gospodarczą. Z przepisów wynika także, że nieruchomości nie będą mogły być traktowane jako związane z działalnością gospodarczą m in w sytuacji gdy nie będą mogły być wykorzystywane do prowadzenia działalności gospodarczej ze względów technicznych (przed 1 stycznia 2016 r.), a obecnie (po 1 stycznia
2016 r.) gdy w odniesieniu do budynków, budowli lub ich części została wydana decyzja ostateczna organu nadzoru budowlanego lub decyzja ostateczna organu nadzoru górniczego, na podstawie której trwale wyłączono budynek, budowlę lub ich części z użytkowania W niniejszej sprawie brak było decyzji, o której mówią obecnie obowiązujące przepisy. Z kolei w brzmieniu sprzed 1 stycznia 2016 r., ustawa o podatkach i opłatach lokalnych nie wprowadziła definicji "względów technicznych", jednakże w piśmiennictwie wskazywało się, że "względy techniczne" to przeszkody niezależne od woli podatnika, które powodują, że dany przedmiot opodatkowania (grunt, budynek, budowla) w ogóle nie może być wykorzystany do działalności gospodarczej, ani przez konkretnego (aktualnego) przedsiębiorcę, ani przez żaden inny podmiot prowadzący działalność gospodarczą, przy czym użycie w przepisie sformułowania "nie jest i nie może być wykorzystywany" oznacza, ze przeszkoda musi mieć charakter trwały, a nie tylko czasowy.
Biorąc powyższe pod uwagę, przywołanych w odwołaniu okoliczności, że budynek na przedmiotowej nieruchomości był w złym stanie technicznym uniemożliwiającym użytkowanie i zamiarem Spółki było jego wyburzenie, a zatem nie może być wykorzystywany do prowadzenia działalności gospodarczej ze względów technicznych, nie można uznać za "względy techniczne", o których mowa w powyższym przepisie, to jest przeszkody o charakterze trwałym, która powodują, że nigdy, żaden przedsiębiorca nie będzie mógł wykorzystywać tego budynku do jakiejkolwiek działalności gospodarczej. Z analizy materiału dowodowego wynika bowiem bez wątpliwości, że pomimo złego stanu technicznego budynek był wykorzystywany do prowadzenia działalności gospodarczej przez inne podmioty niż właściciel budynku.
W tej sytuacji w sprawie nie zachodzą okoliczności uzasadniające odstąpienie od zastosowania w niniejszej sprawie stawki podatku jak za budynki lub ich części związane z działalnością gospodarczą zgodnie z art 5 ust 1 pkt 2 lit b) U.p.o.l.
W skardze z dnia 31 lipca 2019 r. Spółka wniosła o uchylenie o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i umorzenie postępowania w sprawie oraz zasądzenie od organu na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych zarzucając naruszenie:
przepisów prawa materialnego i procesowego, w szczególności:
art. 6, art. 7, art. 7a§ 1, art. 8, art. 12, art. 35 § 1 i 3, art. 36 § 1, art. 37 § 5, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 80 Ustawy z dnia 16 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania Administracyjnego, poprzez dowolną ocenę zebranego w niniejszej sprawie materiału dowodowego, a w konsekwencji nienależyte ustalenie stanu faktycznego sprawy,
naruszenie art. 1a ust. 1 pkt 3 U.p.o.l., poprzez jego niezastosowanie, w sytuacji gdy przedmiot opodatkowania - nieruchomość położona w W. przy ul. [...] nie jest i nie może być wykorzystywany do prowadzenia działalności ze względów technicznych, a w konsekwencji błędne uznanie skarżącej za podatnika podatku od ww. nieruchomości,
naruszenie art. 3 ust. 1 U.p.o.l. poprzez uznanie skarżącej Spółki za podatnika podatku od nieruchomości z tytułu własności budynku byłej Szkoły Podstawowej nr [...] pomimo okoliczności, iż Spółka nie była posiadaczem samoistnym tegoż budynku w 2013 r.,
naruszenie art. 3 ust. 3 U.p.o.l. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż na skarżącej Spółce pod firmą S. [...] Sp. z o.o. ciążył obowiązek podatkowy w zakresie podatku od nieruchomości położonej przy ul. [...] w W., w sytuacji gdy obowiązek ten ciążył na posiadaczach samoistnych.
W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Istota sprawy dotyczy zasadności nałożenia na Skarżącą decyzją z dnia [...] sierpnia 2013 r. podatku od nieruchomości za rok 2013 za nieruchomość położoną przy ul. [...] w W. Organ w zaskarżonej decyzji wskazuje, że Skarżąca była w tym roku właścicielem przedmiotowej nieruchomości, tj. gruntów o pow. 6.064 m2 i budynku dawnej Szkoły Podstawowej o pow. użytkowej 3.336,20 m2, nieruchomość ta nie była w posiadaniu samoistnym podmiotów innych niż Skarżąca (występowali jedynie posiadacze zależni, których posiadanie miało charakter bezprawny), pomimo złego stanu technicznego budynku dawnej Szkoły Podstawowej budynek był wykorzystywany do prowadzenia działalności gospodarczej przez inne podmioty niż Skarżąca. W ocenie Skarżącej natomiast zarówno grunt jaki i budynek szkoły znajdował się w posiadaniu samoistnym osób trzecich prowadzących działalność gospodarczą (wobec tego, że Skarżąca od początku swojej działalności była niezdolna do podejmowania jakichkolwiek czynność zakresie nadzoru właścicielskiego nad nieruchomością i była pozbawiona władztwa nad nieruchomością, które zostało odzyskane dopiero w dniu 9 czerwca 2015 r.), a sam budynek w dacie wydania decyzji przez organ pierwszej instancji nie mógł być i nadal nie jest wykorzystywany do prowadzenia tej działalności ze względów technicznych, czego potwierdzeniem jest szereg decyzji P. [...] w przedmiocie nakazania otrzymania obiektu w należytym stanie, nakazania jego zabezpieczenia przed dostępem osób postronnych, nałożenia obowiązku wydzielenia strefy zagrożenia wokół budynku, wykonania zabezpieczeń uniemożliwiających dostęp osób trzecich do budynku. Z oceną organu, ze względu na wskazane poniżej naruszenia, nie można się zgodzić.
Tytułem wstępu należy stwierdzić, że rację ma Samorządowe Kolegium Odwoławcze, że zobowiązanie z tytułu podatku od nieruchomości za 2013 r. nie uległo przedawnieniu. W braku przerwania, zawieszenia biegu terminu przedawnienia zobowiązanie za 2013 r. uległoby przedawnieniu z końcem 2018 r.
Z uwagi jednak na to, że:
decyzją z dnia [...] stycznia 2018 r. odroczono termin płatności zaległości podatkowych z tytułu podatku od nieruchomości za 2013 r. do dnia [...] marca 2019 r.
decyzją z dnia [...] stycznia 2019 r. odroczono termin płatności zaległości podatkowych z tytułu podatku od nieruchomości za 2013 r. do dnia [...] marca 2020 r. bieg terminu przedawnienia uległ zawieszeniu.
Zgodnie bowiem z art. 70 §2 pkt 1 O.p. bieg terminu przedawnienia nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu od dnia wydania decyzji, o których mowa w art. 67a § 1 pkt 1 lub 2, do dnia terminu płatności odroczonego podatku lub zaległości podatkowej, ostatniej raty podatku lub ostatniej raty zaległości podatkowej.
Przystępując do oceny prawidłowości zaskarżonej decyzji należy w pierwszej kolejności przywołać treść znajdujących w sprawie przepisów u.p.o.l.
Zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 1 i 2 oraz 3 u.p.o.l. podatnikami podatku od nieruchomości są osoby fizyczne, osoby prawne, jednostki organizacyjne, w tym spółki nieposiadające osobowości prawnej, będące:
właścicielami nieruchomości lub obiektów budowlanych, z zastrzeżeniem ust. 3;
posiadaczami samoistnymi nieruchomości lub obiektów budowlanych.
Zgodnie z art. 3 ust. 3 u.p.o.l. jeżeli przedmiot opodatkowania znajduje się w posiadaniu samoistnym, obowiązek podatkowy w zakresie podatku od nieruchomości ciąży na posiadaczu samoistnym.
Jak orzekł Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 13 września 2018 r., sygn. akt II FSK 319/18 "Skoro pojęcie posiadania zdefiniowane jest wyłącznie na gruncie prawa cywilnego, przy wykładni art. 3 ust. 3 u.p.o.l. należy posłużyć się definicją posiadania zawartą w art. 336 k.c.". Zgodnie z art. 336,337 oraz 339 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 16, poz. 93 z późn. zm.) posiadaczem rzeczy jest zarówno ten, kto nią faktycznie włada jak właściciel (posiadacz samoistny), jak i ten, kto nią faktycznie włada jak użytkownik, zastawnik, najemca, dzierżawca lub mający inne prawo, z którym łączy się określone władztwo nad cudzą rzeczą (posiadacz zależny) – art. 336. Posiadacz samoistny nie traci posiadania przez to, że oddaje drugiemu rzecz w posiadanie zależne (art. 337). Jednocześnie domniemywa się, że ten, kto rzeczą faktycznie włada, jest posiadaczem samoistnym (art. 339).
Jak orzekł Sąd N. [...] w postanowieniu z dnia [...] kwietnia 2012 r., sygn. akt. [...] "Dla oceny rodzaju posiadania ma więc znaczenie czy posiadacz objął rzecz w posiadanie z woli właściciela i na zasadach przez niego określonych, czy też niezależnie od woli właściciela, lub nawet wbrew jego woli czy świadomości. Objęcie rzeczy w posiadanie za zgodą właściciela, nawet tylko dorozumianą i posiadanie jej w zakresie przez właściciela określonym lub tolerowanym, świadczy z reguły o posiadaniu zależnym, choćby posiadacza z właścicielem nie łączył żaden stosunek prawny. Posiadacz włada wtedy rzeczą "jak" osoba mająca prawo, z którym łączy się określone władztwo nad rzeczą i zgodnie z art. 336 k.c. jest posiadaczem zależnym.".
Jak wskazał Sąd N. [...] w postanowieniu z dnia [...] października 2013 r., sygn. akt [...] "Dysponowanie nieruchomością na podstawie stosunków prawnych oddających ją w posiadanie zależne podważa domniemanie samoistności posiadania. W takim wypadku zmiana charakteru posiadania, jakkolwiek możliwa, wymaga wykazania przez posiadacza, że jego władztwo nad rzeczą oderwało się od zakresu przekazanych mu uprawnień i stało się samoistnym, właścicielskim, niezależnym od istniejących stosunków umownych, a zmiana była dostrzegalna dla innych, także dla właściciela nieruchomości.".
Jak orzekł Naczelny Sąd Administracyjny w ww. wyroku z dnia 13 września 2018 r., sygn. akt II FSK 319/18 "Na posiadanie składają się dwa elementy: corpus oraz animus, tj. zdolność władania rzeczą w taki sposób, jak podmiot, któremu przysługuje odpowiednie prawo do rzeczy oraz wola wykonywania tego prawa, wyrażająca się w takim postępowaniu posiadacza, z którego wynika, iż uważa się on za podmiot prawa do tej rzeczy. Dla przyjęcia samoistności posiadania konieczne jest wykonywanie przez posiadacza czynności faktycznych wskazujących na samodzielny, rzeczywisty i niezależny od woli innej osoby stan władztwa. Wszystkie dyspozycje posiadacza powinny zatem swą treścią odpowiadać dyspozycjom właściciela.".
Jak orzekł Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 12 lutego 2009 r., sygn. akt II GSK 789/08 "Element fizycznego władztwa nad rzeczą można określić jako zjawisko polegające na tym, że pewna osoba (podmiot) znajduje się w sytuacji, która pozwala jej na korzystanie z rzeczy w szczególności w taki sposób, jak to mogą czynić osoby, którym przysługuje do rzeczy określone prawo, dzięki czemu "to, co uprawnionemu wolno, to posiadacz faktycznie może". Czynnik faktycznego władztwa polega zatem na odpowiednim fizycznym opanowaniu rzeczy. Władztwo faktyczne musi być stanem trwałym, co oznacza, że związek posiadacza z rzeczą nie może wyrażać się w jednorazowym lub nawet sporadycznym zawładnięciu rzeczą, lecz w możności korzystania z niej przez czas nieokreślony.".
Jak orzekł Sąd N. [...] w wyroku z dnia [...] listopada 2018 r., sygn. akt [...] "O posiadaniu i jego postaci decyduje wyłącznie sposób władania rzeczą, przy czym jeżeli odpowiada on treści prawa własności, to spełnia cechy posiadania samoistnego. Z posiadaniem tym mamy do czynienia wtedy, gdy określona osoba znajduje się w sytuacji pozwalającej jej na korzystanie z rzeczy w taki sposób, w jaki mogą czynić to podmioty, którym przysługuje do rzeczy prawo własności. Nie jest zatem wymagane efektywne korzystanie z rzeczy; wystarczy sama możliwość korzystania, rozumiana jako możliwość używania rzeczy, pobierania z niej pożytków, przekształcenia lub nawet zniszczenia. Władztwo nad rzeczą musi być stanem trwałym (choć przejściowo posiadacz może nie wykonywać władztwa bez utraty posiadania), nie napotykającym skutecznego oporu osób trzecich. Musi odznaczać się również wolą władania dla siebie (animus rem sibi habendi), przejawiającą się w podejmowaniu wielu czynności wskazujących na to, że posiadacz traktuje rzecz jako pozostającą w sferze jego swobodnej dyspozycji; ocena tego podejścia, uwzględnia rzeczywistą wolę władającego, ale jest dokonywana obiektywnie, z punktu widzenia otoczenia posiadającego.".
Jak orzekł Sąd N. [...] w postanowieniu z dnia [...] grudnia 2015 r., sygn. akt [...] "Uznanie określonego władztwa faktycznego nad rzeczą za posiadanie samoistne odpowiadające treści prawa własności zależy od tego, czy władztwo to jest sprawowane przez określony podmiot w jego własnym imieniu (animus rem sibi habendi). Czynnik woli pozwala zatem odróżnić posiadanie samoistne od posiadania zależnego, ale rzeczywistą wolę posiadacza, która decyduje o charakterze samego posiadania, ustala się na podstawie zamanifestowanych przejawów władania rzeczą.".
Jak orzekł Sąd N. [...] w postanowieniu z dnia [...] grudnia 2014 r., sygn. akt [...] "Dla istoty posiadania jako przesłanki zasiedzenia jest niezbędne, by wykonywane władztwo odpowiadało treści prawa, które posiadacz nabędzie przez zasiedzenie. Konieczne jest przeto wykonywanie takich czynności faktycznych, które wskazują na samodzielny niezależny od woli innej osoby stan władztwa. Kodeks cywilny używa zwrotu "kto nią faktycznie włada jak właściciel (art. 336 in principio k.c.). W zwrocie tym mieści się istotna treść władania. Jest to skrót myślowy, obejmujący tak wypadki, gdy posiadacz ma jakiś niedoskonały tytuł, jak też gdy żadnego tytułu nie ma, lecz rzeczą włada tak jak właściciel. Zwrot ten nie oznacza też posiadania w przeświadczeniu, że nie narusza się cudzego prawa. Jest to bowiem osobny problem złej czy dobrej wiary. Konieczne natomiast jest, by posiadanie, które ma doprowadzić do zasiedzenia, było jawne. Władać bowiem jak właściciel można jedynie przez podejmowanie czynności widocznych dla otoczenia."
Wreszcie jak orzekł Sąd N. [...] w postanowieniu z dnia [...] lipca 2011 r., sygn. akt [...] "W orzecznictwie od dawna jest ugruntowane przekonanie, że posiadanie samoistne może występować nie tylko w sytuacji, gdy posiadacz jest przekonany o swoich uprawnieniach właściciela, lecz także wówczas gdy wie, że właścicielem nie jest, ale chce posiadać rzecz i posiada ją tak, jakby był właścicielem"
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy należy stwierdzić, że skoro dla oceny rodzaju posiadania ma znaczenie, czy posiadacz objął rzecz w posiadanie z woli właściciela i na zasadach przez niego określonych, czy też niezależnie od woli właściciela, lub nawet wbrew jego woli czy świadomości (patrz ww. postanowienie Sądu N. [...] z dnia [...] kwietnia 2012 r.) – gdzie kwestia ta ma kluczowe znaczenie w sprawie, SKO było obowiązane ocenić, jaki charakter miało objęcie przedmiotowych nieruchomości w posiadanie, czego nie uczyniło.
SKO ograniczyło się do przywołania w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji fragmentu pisma Pana A. T. z dnia 20 lutego 2015 r., w którym wskazał on, że "Działalność powyższa prowadzona jest w oparciu o zgodę Zarządu S. [...] sp. z o.o., wyrażoną przed objęciem przeze mnie terenu. Formalnie, umowa dzierżawy tego terenu nie została podpisana (...) W związku z powyższym zwracam się o podjęcie negocjacji w celu zawarcia nowej umowy dzierżawy nieruchomości, uwzględniającej poszanowanie interesów obu stron.". Jednocześnie jednak SKO nie wypowiedziało się co do tego, jaki charakter miało objęcie nieruchomości przez Pana A. T., nie oceniło zgromadzonych w sprawie dowodów z punktu widzenia oceny charakteru objęcia w posiadanie przez niego tej nieruchomości.
Organ nie odniósł się do załączonej do pisma z dnia 24 marca 2015 r. stanowiącego uzupełnienie odwołania Skarżącej kopii pisma z dnia 20 czerwca 2007 r. kierowanego przez adw. A. M. reprezentującego Skarżącą do Straży Miejskiej, w którym wskazano, że "Nieznane spółce osoby postawiły budkę strażniczą i pobierają nielegalnie opłaty za korzystanie z tego placu jako z parkingu samochodowego. Pomimo interwencji telefonicznej pracowników spółki "S. [...]" ani Policja ani Straż Miejska nie podjęła żadnych działań (...) Jednocześnie oświadczam, że spółka "S. [...]" nie wyraziła nikomu zgody na korzystanie z ww. terenu. Z informacji mojego mocodawcy wynika, że faktycznie władający budynkiem Urząd Dzielnicy W. również nie wydał takiej zgody".
Organ nie odniósł się również do załączonego do ww. pisma z dnia 24 marca 2015 r. wydruku artykułu prasowego z 1 września 2007 r. opublikowanego w serwisie www.wiadomosci24.pl, w którym wskazano m.in., że "A. T. do stolicy przyjechał z N. 10 lat temu. Bezrobotny sam postanowił wziąć sprawy w swoje ręce (...) Skrzyknął trzech swoich kolegów. Zabrali się do ogradzania i oczyszczania terenu szkoły. (...) Mamy poparcie całego społeczeństwa (...) T. remontuje salę gimnastyczną w zdewastowanej szkole. Pieniądze na remont pochodzą z firmy T. Ponad miesiąc temu zaczął pobierać opłaty od nielegalnie parkujących na terenie szkoły kierowców. (...) Można więc wyliczyć, że firma może przynosić ponad [...] tys. zł dochodu miesięcznie; sam T. nie przyznaje się do tego ile zarabia. Twierdzi jednak, że to kwota odpowiednia za prowadzenie parkingu i doprowadzenie szkoły do porządku. Parking działa bez umowy o dzierżawę, więc spółka S. [...], w każdej chwili na teren może wkroczyć."
W efekcie stwierdzić należy, że SKO nie dokonało oceny jaki charakter miało objęcie przedmiotowej nieruchomości w posiadanie przez Pana T. (czy przez Pana M. T.) (czy posiadacz objął rzecz w posiadanie z woli właściciela i na zasadach przez niego określonych, czy też niezależnie od woli właściciela, lub nawet wbrew jego woli czy świadomości), nie dokonało również oceny zgromadzonych w sprawie dowodów pod tym kątem (i nie odniosło się do nich), w konsekwencji nie rozważyło również ewentualnej potrzeby uzupełnienia materiału dowodowego, w szczególności poprzez przesłuchanie Pana A. T. oraz Pana M. T. (prowadzącego paintball w budynku szkoły) w charakterze świadka.
Wprawdzie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji SKO prawidłowo wskazało, że "(...) posiadanie występuje przy równoczesnym istnieniu fizycznego władania rzeczą, określanego jako corpus possessionis, oraz psychicznego elementu animus rem sibi habendi, rozumianego jako zamiar władania rzeczą dla siebie", jednakże nie dokonało oceny charakteru posiadania przez osoby trzecie przedmiotu opodatkowania (odrębnie dla terenu wokół budynku szkoły, odrębnie dla samego budynku) z punktu widzenia tychże przesłanek, tj. odnosząc je do okoliczności sprawy.
Jak wskazuje się w orzecznictwie na posiadanie składają się dwa elementy: corpus oraz animus, tj. zdolność władania rzeczą w taki sposób, jak podmiot, któremu przysługuje odpowiednie prawo do rzeczy oraz wola wykonywania tego prawa, wyrażająca się w takim postępowaniu posiadacza, z którego wynika, iż uważa się on za podmiot prawa do tej rzeczy. (patrz ww. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 13 września 2018 r.). Element fizycznego władztwa nad rzeczą można określić jako zjawisko polegające na tym, że pewna osoba (podmiot) znajduje się w sytuacji, która pozwala jej na korzystanie z rzeczy w szczególności w taki sposób, jak to mogą czynić osoby, którym przysługuje do rzeczy określone prawo, dzięki czemu "to, co uprawnionemu wolno, to posiadacz faktycznie może" (patrz ww. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 lutego 2009 r.). Władztwo nad rzeczą musi być stanem trwałym (choć przejściowo posiadacz może nie wykonywać władztwa bez utraty posiadania), nie napotykającym skutecznego oporu osób trzecich. Musi odznaczać się również wolą władania dla siebie (animus rem sibi habendi), przejawiającą się w podejmowaniu wielu czynności wskazujących na to, że posiadacz traktuje rzecz jako pozostającą w sferze jego swobodnej dyspozycji; ocena tego podejścia, uwzględnia rzeczywistą wolę władającego, ale jest dokonywana obiektywnie, z punktu widzenia otoczenia posiadającego." (patrz ww. wyrok Sądu N. [...] z dnia 29 listopada 2018 r.).
SKO ograniczyło się w tym zakresie do niczym niepodpartego wskazania, że "[aczkolwiek bowiem opodatkowana nieruchomość, której właścicielem było S. [...] sp. z o.o. znajdowała się w części w posiadaniu osób trzecich prowadzących działalność gospodarczą z wykorzystaniem tej nieruchomości (zarówno w zakresie gruntu, jak i budynku) to jednak nie było to posiadanie samoistne, gdyż brak było istotnego elementu składającego się na ten rodzaj posiadania jakim jest wykonywanie władztwa na rzeczą dla siebie tak jak właściciel, a posiadacze wiedzieli, że nie są właścicielami.". SKO nie wskazało jakichkolwiek okoliczności (odnoszących się do sprawy i zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego), które świadczyłyby o tym, że brak było wykonywania władztwa nad rzeczą tak jak właściciel.
W szczególności SKO nie odniosło się do tego, że Pan A. T. w piśmie z dnia 20 lutego 2015 r wskazał, że "Formalnie, umowa dzierżawy tego terenu nie została podpisana przez S. [...] sp. z o.o., jednak (...) w spółce tej ponad 99% udziałów posiada Miasto W., które także wniosło do spółki aportem przedmiotową nieruchomość. Ma to o tyle istotne znaczenie, że przez cały okres prowadzonej na przedmiotowej nieruchomości działalności gospodarczej, sumiennie uiszczałem należne podatki i opłaty, jak również własnym staraniem i własnymi środkami dokonałem zabezpieczenia, uporządkowania terenu oraz posadowionego na nim budynku po dawnej szkole, doprowadzając do stanu, w którym nie stanowi on zagrożenia dla życia i zdrowia w świetle możliwej katastrofy budowlanej, wywołanej samowolnym wykorzystywaniem budynku przez osoby postronne. (...) W związku z powyższym zwracam się o podjęcie negocjacji, w celu zawarcia nowej umowy dzierżawy nieruchomości, uwzględniającej poszanowanie interesów obu stron. W przypadku gdy negocjacje te nie doprowadziłyby do wypracowania porozumienia, zgłaszamy konieczność rozliczenia poczynionych przeze mnie nakładów na nieruchomość, to jest kosztów jej zabezpieczenia przed uszczupleniem majątku i dewastacją, kosztami wykonania zaleceń Inspekcji Nadzoru Budowlanego, kosztów uporządkowania nieruchomości ze śmieci i substancji szkodliwych, oraz wyrównania i utwardzenia terenu, przez co w chwili obecnej jest on zdatny do przynoszenia pożytków".
Organ nie odniósł się również do załączonego do ww. pisma z dnia 24 marca 2015 r. wydruku artykułu prasowego z 1 września 2007 r. opublikowanego w serwisie www.wiadomosci24.pl, w którym wskazano m.in. "A. T. do stolicy przyjechał z N. 10 lat temu. Bezrobotny sam postanowił wziąć sprawy w swoje ręce (...) Skrzyknął trzech swoich kolegów. Zabrali się do ogradzania i oczyszczania terenu szkoły. (...) Mamy poparcie całego społeczeństwa (...) T. remontuje salę gimnastyczną w zdewastowanej szkole. Pieniądze na remont pochodzą z firmy T. Ponad miesiąc temu zaczął pobierać opłaty od nielegalnie parkujących na terenie szkoły kierowców. (...) Można więc wyliczyć, że firma może przynosić ponad [...] tys. zł dochodu miesięcznie; sam T. [...] nie przyznaje się do tego ile zarabia. Twierdzi jednak, że to kwota odpowiednia za prowadzenie parkingu i doprowadzenie szkoły do porządku. Parking działa bez umowy o dzierżawę, więc spółka S. [...], w każdej chwili na teren może wkroczyć."
Organ nie odniósł się również do pisma z dnia 2 września 2013 r., w którym Prokuratura Rejonowa W. zawiadomiła Kuratora Skarżącej, jako pokrzywdzonego, że postanowieniem Prokuratora Rejonowego W. z dnia [...] sierpnia wszczęte zostało śledztwo pod sygnaturą [...] w sprawie sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa zdarzenia stanowiącego zagrożenie dla życia lub zdrowia wielu osób albo mienia w wielkich rozmiarach mającego postać zawalenia się budowli przy ul. [...] w W. poprzez dokonanie bezprawnej ingerencji w stan ww. budynku.
Jako powód uznania, że w sprawie nie występowali posiadacze samoistni, lecz posiadacze zależni (których posiadanie miało charakter bezprawny), oprócz niczym nieuzasadnionego wskazania, że brak było wykonywania władztwa nad rzeczą dla siebie tak jak właściciel (o czym była mowa wyżej) SKO wskazało, że "posiadacze wiedzieli, że nie są właścicielami" (str. 6 zaskarżonej decyzji) – w dalszej części uzasadnienia przywołując okoliczności przemawiające za tym ustaleniem.
W tym kontekście należy stwierdzić, że przyjmując, że wiedza posiadacza nieruchomości o tym, że nie jest właścicielem nieruchomości i że inny podmiot jest rzeczywistym właścicielem, wyłącza możliwość uznania takiego posiadacza za posiadacza samoistnego i uzasadnia konieczność uznania go za posiadacza zależnego (gdzie posiadanie ma w związku z tym charakter bezprawny), SKO naruszyło przepis art. 336 k.c.
Należy bowiem zauważyć, że jak orzekł Sąd N. w ww. postanowieniu z dnia [...] lipca 2011 r., "W orzecznictwie od dawna jest ugruntowane przekonanie, że posiadanie samoistne może występować nie tylko w sytuacji, gdy posiadacz jest przekonany o swoich uprawnieniach właściciela, lecz także wówczas gdy wie, że właścicielem nie jest, ale chce posiadać rzecz i posiada ją tak, jakby był właścicielem". Jak orzekł Sąd N. w ww. postanowieniu z dnia [...] grudnia 2014 r., sygn. akt [...] "Kodeks cywilny używa zwrotu "kto nią faktycznie włada jak właściciel (art. 336 in principio k.c.). W zwrocie tym mieści się istotna treść władania. Jest to skrót myślowy, obejmujący tak wypadki, gdy posiadacz ma jakiś niedoskonały tytuł, jak też gdy żadnego tytułu nie ma, lecz rzeczą włada tak jak właściciel. Zwrot ten nie oznacza też posiadania w przeświadczeniu, że nie narusza się cudzego prawa. Jest to bowiem osobny problem złej czy dobrej wiary.". Jak wynika zatem z powyższego, kwestia świadomości posiadaczy, że nie są właścicielami przedmiotowej nieruchomości nie oznaczała, że nie mogli oni zostać uznani za posiadaczy samoistnych w rozumieniu art. 336 k.c.
Końcowo Sąd zwraca uwagę, że zgodnie z art. 339 k.c. domniemywa się, że ten, kto rzeczą faktycznie włada, jest posiadaczem samoistnym. Jak orzekł Sąd N. w postanowieniu z dnia [...] maja 2014 r., sygn. akt [...] "przewidziane w art. 339 k.c. domniemanie, że ten, kto rzeczą faktycznie włada, jest posiadaczem samoistnym, nie jest domniemaniem, które bezwzględnie wiąże, niezależnie od okoliczności. Jest to domniemanie, które nie może być sprzeczne z istniejącym stanem faktycznym, który wprost wyłącza dopuszczalność takiego domniemania. Inaczej mówiąc, może być ono obalone w drodze dowodów zmierzających do wykazania okoliczności przeciwnych niż objęte jego treścią.". Podobnie Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 13 lipca 2016 r., sygn. akt II FSK 2182/14 wskazał, że "zgodnie z art. 339 k.c., domniemywa się, iż ten, kto rzeczą faktycznie włada, jest posiadaczem samoistnym. Domniemanie samoistności posiadania ma jednak charakter usuwalny. Można je więc obalić, dowodząc, że faktyczne władanie jest posiadaniem zależnym lub dzierżeniem.". Skoro ustawodawca w art. 339 k.c. przewidział domniemanie samoistności posiadania, to SKO ustaliwszy, że podmioty trzecie dysponowały przedmiotową nieruchomością (obejmującą grunt wokół dawnego budynku szkoły oraz sam budynek), ażeby przypisać Skarżącej status podatnika podatku od nieruchomości w związku z tym, że posiadanie przez podmioty trzecie nie miało charakteru samoistnego, musi w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy obalić to domniemanie (tj. wykazać, że posiadanie przez podmioty trzecie nie było posiadaniem samoistnym).
W konsekwencji zasadny okazał się zarzut naruszenia art. 3 ust. 1 u.p.o.l.–za nieuzasadnione (przedwczesne) należało uznać bowiem ustalenie, że podmioty trzecie zajmujące teren wokół budynku oraz budynek nie były ich posiadaczami samoistnymi w 2013 r., a przez to nie były podatnikami podatku od nieruchomości na mocy art. 3 ust. 1 pkt 2 w zw. z ust. 3 u.p.o.l. i w konsekwencji podatek od nieruchomości, jako właściciel nieruchomości, za rok 2013 powinna zapłacić Skarżąca.
Odnosząc się do kwestii zasadności opodatkowania dawnego budynku Szkoły Podstawowej jako budynku związanego z prowadzoną działalnością gospodarczą w kontekście zarzucanego przez Skarżącą braku jego wykorzystania i braku możliwości jego wykorzystania do tej działalności, należy zauważyć, że zgodnie z art. 1a ust. 1 pkt 3 u.p.o.l. przez "grunty, budynki i budowle związane z prowadzeniem działalności gospodarczej" należy rozumieć grunty, budynki i budowle będące w posiadaniu przedsiębiorcy lub innego podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą, z wyjątkiem budynków mieszkalnych oraz gruntów związanych z tymi budynkami, a także gruntów, o których mowa w art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. b, chyba że przedmiot opodatkowania nie jest i nie może być wykorzystywany do prowadzenia tej działalności ze względów technicznych.
Jak wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi w wyroku z dnia 16 września 2016 r., sygn. akt I SA/Łd 1343/15 "w treści art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, wskazano, że ze względów technicznych przedmiot opodatkowania "nie jest i nie może być" wykorzystywany. Zastosowanie w tym przepisie koniunkcji oznacza, że do zastosowania stawek niższych jednocześnie muszą zachodzić względy techniczne uniemożliwiające prowadzenie działalności gospodarczej, jak i obiekt nie może być de facto wykorzystywany do prowadzenia działalności gospodarczej. Tym samym, jeżeli obiekt jest w bardzo złym stanie technicznym, uniemożliwiającym prowadzenie działalności, a podatnik pomimo tego wykorzystuje ten obiekt, to podlega on opodatkowaniu według stawek dla przedmiotów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej.".
Z powyższego wynika, że warunkiem uznania przedmiotowego budynku (dawny budynek Szkoły Podstawowej) za budynek związany z prowadzeniem działalności gospodarczej (i w konsekwencji naliczenie odpowiedniego podatku za 2013 r.) jest ustalenie przez organ, że budynek ten w 2013 r. był faktycznie wykorzystywany do prowadzenia działalności gospodarczej (w tym przez podmioty trzecie inne niż Skarżąca) lub wykazanie, że mógł ze względów technicznych być wykorzystywany do prowadzenia działalności gospodarczej.
SKO w zaskarżonej decyzji wskazało, że "[z] analizy materiału dowodowego wynika (...) bez wątpliwości, że pomimo złego stanu technicznego budynek był wykorzystywany do prowadzenia działalności gospodarczej przez inne podmioty niż właściciel budynku – S. [...] sp. z o.o. Jak stwierdziła sama Spółka w piśmie skierowanym do Kolegium z dnia 24.03.2015 r. w zakresie budynku dawnej szkoły podstawowej znajdującym się nieruchomości: "Obiekt ten jest obecnie w posiadaniu wielu podmiotów prowadzących tam działalność gospodarczą, w szczególności jest użytkowany przez pana M.T., organizującego tam paintball." I na dowód tego, że organizowany jest tam paintball, do tego pisma dołączone zostały zdjęcia ze strony internetowej prowadzącego działalność gospodarczą. W tej sytuacji w sprawie nie zachodzą okoliczności uzasadniające odstąpienie od zastosowania w niniejszej sprawie stawki podatku jak za budynki lub ich części związane z działalnością gospodarczą". SKO nie wskazało z czego wynika (jaki dowód świadczy o tym), że w 2013 r. przedmiotowy budynek był wykorzystywany przez podmioty trzecie do celów działalności gospodarczej. Z pewnością dowodem na to nie jest wskazana okoliczność, że w 2015 r. budynek był wykorzystywany do wskazanej działalności. Za uzasadniony w związku z powyższym należało uznać zarzut naruszenia art. 1a ust. 1 pkt 3 u.p.o.l. – za nieuzasadnione (przedwczesne) należało uznać ustalenie, że względem przedmiotu opodatkowania (budynku) nie znajdowało zastosowanie wyłączenie przewidziane w tym przepisie związane z tym, że ten przedmiot opodatkowania nie jest i nie może być wykorzystywany do prowadzenia tej działalności ze względów technicznych.
SKO w zaskarżonej decyzji nie wykazywał, że przedmiotowy budynek mógł (w 2013 r.) ze względów technicznych być wykorzystywany do prowadzenia działalność gospodarczej. Gdyby SKO zamierzało przeanalizować tę przesłankę konieczne byłoby odniesienie się do materiałów zgromadzonych w sprawie wskazujących na stan technicznych tego budynku, w szczególności do :
decyzji z dnia [...] marca 2007 r. P. [...] nakazującą Skarżącej utrzymanie obiektu w należytym stanie technicznym i zabezpieczenie obiektu przed dostępem osób postronnych stwierdził, że "istnieje możliwość zaprószenia ognia, budynek jest otwarty, niezabezpieczony przed dostępem osób postronnych, szyby w oknach częściowo powybijane, wewnątrz duże ilości śmieci i nieczystości (...) W dniu 7.03.2007 r. P. [...] dokonał kolejnej kontroli przedmiotowego obiektu, podczas której stwierdził możliwość zagrożenia pożarem oraz zagrożenie sanitarne i higieniczne oraz stwierdził że obiekt nie został zabezpieczony zgodnie z nałożonym obowiązkiem".
protokołu oględzin z 20 sierpnia 2013 r. sporządzonego przez pracowników Wydziału Budżetowo-Księgowego Urzędu W., w którym wskazano, że "Dawny budynek szkoły nie wykazuje znamion użytkowania. Okna i drzwi zabezpieczone dyktami lub kratami, uniemożliwiającymi wejście do budynku. Na budynku zainstalowane są kamery rejestrujące teren wokół budynku. W części budynku położonego przy sali gimnastycznej znajdują się pomieszczenia służące prowadzeniu działalności gospodarczej przez osobę niezwiązana z S. [...] Sp. z o.o. (tj. ok. 45 m2)".
decyzji z dnia [...] września 2013 r. P. [...] nakładającego na kuratora Skarżącej obowiązek wydzielenia strefy zagrożenia wokół budynku, wykonanie zabezpieczeń uniemożliwiających dostęp osób trzecich do obiektu poprzez wypełnienie otworów okiennych, umieszczenia zawiadomienia o stanie zagrożenia ludzi mienia wskazując, że "budynek (...) opróżniony wg oświadczenia p. A. T. w 2007 r. W w/w obiekcie nie są prowadzone jakiekolwiek roboty budowlane (...) Budynek nie jest zabezpieczony przed dostępem osób trzecich, jest w złym stanie technicznym. W oknach są pręty w miejsce szyb (...) Ściany wewnętrzne budynku z licznymi przebiciami. Na korytarzach i w salach udostępnionych do oględzin znajdują się pojemniki, beczki metalowe używane do gry w "paint ball". Budynek silnie zagrzybiony, nieogrzewany (...) Stwierdzono występowanie zagrożenia dla ludzi i mienia. W związku z powyższym obiekt nie spełnia podstawowych wymagań bezpieczeństwa".
Mając na uwadze powyższe należy stwierdzić, że wprawdzie nie jest uzasadniony zarzut naruszenia wskazanych przez Skarżącą przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego (polegający na dowolnej ocenie zebranego w niniejszej sprawie materiału dowodowego, a w konsekwencji nienależyte ustalenie stanu faktycznego sprawy) z tej przyczyny, że w niniejszej sprawie SKO stosowało przepisy O.p. (a nie Kodeksu postępowania administracyjnego i stąd nie mogło naruszyć przepisów tego Kodeksu, których nie stosowały i nie mogły stosować), to jednak szereg przepisów dotyczących postępowania podatkowego zostało naruszonych przez SKO. W szczególności naruszony został art. 187, art. 191 O.p. w związku z tym, że SKO nie odniosło się do szeregu dowodów (i okoliczności) – o czym była mowa wyżej. W konsekwencji Organ naruszył również art. 210 §1 pkt 6 w zw. z §6 O.p. Jak wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w wyroku z dnia 27 kwietnia 2018 r., sygn. akt I SA/Kr 124/18 "Gwarancją realizacji zasady swobodnej oceny dowodów jest ustawowy wymóg, aby decyzja podatkowa zawierała m.in. uzasadnienie faktyczne i prawne (art. 210 § 1 pkt 6 o.p.). Stosownie do art. 210 § 4 o.p. uzasadnienie faktyczne decyzji zawiera w szczególności wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, którym dał wiarę, oraz przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności. Organ podatkowy ma zatem obowiązek nie tylko ocenić cały materiał dowodowy zgodnie ze wskazaniami wiedzy, logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego, ale także musi w wyczerpujący sposób przedstawić swój tok rozumowania w uzasadnieniu decyzji. Dotyczy to w szczególności omówienia, które dowody i z jakich przyczyn uznane zostały przez niego za wiarygodne i wzięte za podstawę ustaleń faktycznych, a którym dowodom i z jakich powodów odmówił on mocy dowodowej.". SKO w zaskarżonej decyzji pominęło szereg dowodów, które zostały zgromadzone w sprawie (nie odnosząc się w ogóle do nich), nie uzasadniło w sposób wystarczający powodów, dla których dokonało określonych ustaleń (w szczególności nie uzasadniło dlaczego osoby trzecie posiadające przedmiotowe nieruchomości nie wykonywały władztwa nad rzeczą dla siebie tak jak właściciel). Naruszenia te mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Mając na uwadze powyższe Sąd uchylił zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 §1 pkt 1 lit. a (w związku ze stwierdzonym naruszeniem art. 336 k.c. o czym była mowa wyżej) oraz lit. c (w związku ze stwierdzonym naruszeniem szeregu przepisów O.p. o czym była mowa wyżej) uchylił zaskarżoną decyzję.
Rozpoznając ponownie sprawę SKO weźmie pod uwagę wskazówki wynikające z niniejszego wyroku, w szczególności dokonując oceny charakteru posiadania (czy miało charakter posiadania samoistnego, czy zależnego) przez podmioty trzecie terenu wokół budynku oraz budynku położonych przy ul. [...] w W. Organ rozważy to, czy podmioty te objęły ten teren i/lub budynek z woli Skarżącej i na zasadach przez Nią określonych – co świadczyłoby o posiadaniu zależnym, czy też niezależnie od tej woli lub nawet wbrew woli czy świadomości Skarżącej – co świadczyłoby o posiadaniu samoistnym. SKO uwzględniając to, że na posiadanie składa się corpus oraz animus (tj. zdolność władania rzeczą w taki sposób, jak podmiot, któremu przysługuje odpowiednie prawo do rzeczy oraz wola wykonywania tego prawa, wyrażająca się w takim postępowaniu posiadacza, z którego wynika, iż uważa się on za podmiot prawa do tej rzeczy i dla przyjęcia samoistności posiadania konieczne jest wykonywanie przez posiadacza czynności faktycznych wskazujących na samodzielny, rzeczywisty i niezależny od woli innej osoby stan władztwa) i wnioski wypływające z cytowanego wcześniej orzecznictwa, dokona oceny charakteru posiadania przez podmioty trzecie ww. terenu wokół budynku oraz ww. budynku w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy (wskazując z jakich dowodów wyprowadził określone wnioski), w razie potrzeby uzupełniając ten materiał, jednocześnie przyjmując, że wiedza posiadacza nieruchomości o tym, że nie jest właścicielem nieruchomości i że inny podmiot jest rzeczywistym właścicielem, nie wyłącza możliwość uznania takiego posiadacza za posiadacza samoistnego i mając na uwadze to, że przyjęcie, że posiadane przez podmioty trzecie nie miało charakteru samoistnego wymaga obalenia domniemania samoistności posiadania (w drodze dowodów zmierzających do wykazania okoliczności przeciwnych niż objęte jego treścią). SKO weźmie pod uwagę, że warunkiem uznania przedmiotowego budynku (dawny budynek Szkoły Podstawowej) za budynek związany z prowadzeniem działalności gospodarczej (i w konsekwencji naliczenie odpowiedniego podatku za 2013 r.) jest ustalenie w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy (przy jednoczesnym wskazaniu z jakich dowodów SKO wyprowadziło określone wnioski), że budynek ten w 2013 r. był faktycznie wykorzystywany do prowadzenia działalności gospodarczej (w tym przez podmioty trzecie inne niż Skarżąca) lub ustalenie, że mógł ze względów technicznych być wykorzystywany do prowadzenia działalności gospodarczej.
O kosztach rozstrzygnięto stosownie do art. 200 i art. 205 §2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm.). Na zasądzony zwrot kosztów postępowania w kwocie 7.047 zł składały się: wpis od skargi w wysokości 1.630 zł, pobrany od Skarżącej na podstawie § 1 pkt 6 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie wysokości oraz szczegółowych zasad pobierania wpisu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 221, poz. 2193 ze zm.), koszty zastępstwa procesowego przez radcę prawnego w kwocie 5.400 zł, ustalone zgodnie z §14 ust. 1 pkt 1 lit. a w zw. z §2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 265). i opłata skarbowa od dokumentu pełnomocnictwa w kwocie 17 zł.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło