III SA/Wa 1915/17
PostanowienieWSA w Warszawie2017-08-08
Skład orzekający: Lucyna Kaligowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osobie prawnej, która wykazała znaczące przychody i dysponowała środkami pieniężnymi w poprzednich latach, można odmówić przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, mimo braku bieżących przychodów i kosztów uzyskania przychodów?Ratio decidendi
Osobie prawnej można odmówić przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, jeśli mimo braku bieżących przychodów, wykazała w poprzednich latach znaczące przychody i dysponowała środkami pieniężnymi, co pozwalało na zabezpieczenie środków na pokrycie kosztów sądowych. Podmiot prowadzący działalność gospodarczą powinien wkalkulować koszty sądowe w ryzyko z nią związane i zabezpieczyć na nie środki.Stan faktyczny
Skarżąca spółka z o.o. w likwidacji wniosła o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych od decyzji Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w W. dotyczącej podatku VAT. Spółka argumentowała brak środków finansowych, mimo posiadania kapitału zakładowego i poniesienia straty. Po wezwaniu, spółka wyjaśniła brak bieżących przychodów i kosztów, brak rachunków bankowych i należności, a także trudną sytuację finansową wspólników. Przedłożyła dokumenty finansowe.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie.Pełny tekst orzeczenia
Starszy referendarz sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie - Lucyna Kaligowska po rozpoznaniu w dniu 8 sierpnia 2017 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie ze skargi S. sp. z o.o. w likwidacji z siedzibą w W. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w W. z dnia [...] marca 2017 r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za okresy rozliczeniowe od stycznia do grudnia 2014 r. postanawia odmówić przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie
Skarżąca S. sp. z o.o. w likwidacji zwróciła się o przyznanie prawa pomocy, wskazując, iż ponosi w ciągu miesiąca wiele wydatków związanych z utrzymaniem i spłatą zobowiązań. Podała, iż kapitał zakładowy wynosi 100.000 zł, zaś strata za ostatni rok wyniosła 1.117.095,95 zł.
W wykonaniu wezwania referendarza sądowego Skarżąca wyjaśniła, że nie osiągnęła w 2017 r. przychodów i nie wykazała kosztów ich uzyskania. Nie posiada aktualnie rachunków bankowych, ani należności. Oświadczyła, że wspólnicy nie są w stanie pokryć kosztów sądowych z uwagi na trudną sytuację finansową. Dodała, iż nie toczą się przeciwko niej postępowania egzekucyjne. Zastrzegła, iż wysokość wynagrodzenia pełnomocnika stanowi tajemnicę handlową. Skarżąca przedłożyła zeznania podatkowe, deklaracje VAT-7, bilanse, rachunki zysków i strat, zestawienie obrotów i sald, uchwałę wspólników.
Mając na względzie powyższe zważono, co następuje:
Zgodnie z art. 199 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm., dalej: "P.p.s.a.") strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wielokrotnie podkreślano, że udzielenie stronie prawa pomocy jest formą dofinansowania jej z budżetu państwa i powinno mieć miejsce tylko w sytuacjach, w których zdobycie środków na koszty postępowania jest rzeczywiście niemożliwe. Opłaty sądowe należy zaliczyć do danin publicznych, a zatem zwolnienie z nich stanowi odstępstwo od konstytucyjnego obowiązku ich powszechnego i równego ponoszenia, co wynika z art. 84 Konstytucji. Dlatego też zastosowanie tego wyjątku odnosi się do szczególnych sytuacji, gdy istnieją uzasadnione powody do przerzucenia ciężaru tych wydatków na współobywateli. Z tych bowiem środków pochodzą dochody budżetu państwa, z których pokrywa się koszty postępowania w razie zwolnienia strony z obowiązku ich ponoszenia. Strona występująca na drogę postępowania sądowego powinna więc mieć świadomość obowiązku ponoszenia tych kosztów i wnosząc o zwolnienie z nich uprawdopodobnić w sposób wiarygodny i rzetelny, że zachodzą przesłanki do uwzględnienia wniosku (zob. postanowienie NSA z 26 lutego 2013 r., I FZ 27/13).
W niniejszej sprawie Skarżąca ubiega się o zwolnienie od kosztów sądowych, tj. o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym. Dla pozytywnego w tej kwestii rozstrzygnięcia konieczne jest spełnienie przesłanki, o jakiej mowa w art. 246 § 2 pkt 2 P.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem osobie prawnej może być przyznane prawo pomocy w zakresie częściowym, gdy wykaże, że nie ma dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania. Jedynym kosztem sądowym, do którego uiszczenia Skarżąca jest zobowiązana na tym etapie postępowania jest wpis od skargi w kwocie 49.538 zł. Zdaniem referendarza sądowego nie wykazała ona, iż spełnia przesłanki warunkujące zwolnienie jej z tego wpisu.
Argumentacja Skarżącej koncentruje się wokół takich okoliczności jak brak środków finansowych, czy nieprowadzenie działalności gospodarczej.
Tymczasem nie można tracić z pola widzenia tego, że – jak wynika z dokumentów finansowych – jeszcze w 2015 r. Skarżąca osiągnęła przychód w wysokości 26.695.240,67 zł i poniosła koszty jego uzyskania w kwocie 26.722.600,38 zł. Z kolei w 2016 r. wielkości te kształtowały się na poziomie odpowiednio 3.585.948,06 zł i 4.420.884,98 zł. Z powyższych dokumentów wynika także, iż w trakcie 2016 r. Skarżąca dysponowała środkami pieniężnymi w wysokości ponad 670.000 zł.
To wszystko pozwala na wniosek, że miała ona możliwość zabezpieczyć sobie w stosownym czasie środki finansowe na pokrycie żądanego wpisu. Jakkolwiek nie jest rzeczą referendarza sądowego ocena sposobu, w jaki środki te wykorzystała (wyłącznie jej decyzją jest na jaki cel środki te przeznaczyła), niemniej nie może ona obecnie skutecznie domagać się zwolnienia od kosztów zainicjowanego przez siebie postępowania, a zatem ich przerzucenia na ogół społeczeństwa, w sytuacji gdy mogła przygotować się na ich poniesienie. W orzecznictwie kładzie się nacisk na to, że każdy podmiot prowadzący działalność gospodarczą powinien wkalkulować w ryzyko z nią związane konieczność ponoszenia kosztów sądowych i zabezpieczyć środki na ten cel. Normalnym bowiem następstwem wykonywania działalności gospodarczej jest prowadzenie sporów sądowych, zatem koszty sądowe powinny być traktowane jako koszt bieżącego funkcjonowania firmy i spełnione przed innymi świadczeniami (por. postanowienie WSA w Warszawie z 27 lipca 2017 r., III SA/Wa 326/17). W orzecznictwie tym akcentuje się również, że z całą pewnością wymóg "ostrożności" obowiązuje już od daty wszczęcia postępowań podatkowych (zob. postanowienie WSA w Warszawie z 20 kwietnia 2016 r., III SA/Wa 52/16), co w niniejszej sprawie miało miejsce w 2015 r.
Z tych wszystkich względów nie może mieć decydującego znaczenia argumentacja Skarżącej skupiająca się wokół takich okoliczności jak brak środków finansowych, czy nieprowadzenie działalności gospodarczej. Przyjęcie takiej argumentacji prowadziłoby bowiem do wniosku, że w zasadzie każdy podmiot, który zrezygnował z aktywności powinien być zwolniony z ponoszenia kosztów sądowych.
Nie można też zapominać, że Skarżąca ponosi koszty wynagrodzenia pełnomocnika z wyboru. Jakkolwiek nie podała jego wysokości (zasłaniając się w tym zakresie tajemnicą handlową), niemniej – jak zauważył Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w postanowieniu z 13 czerwca 2017 r. (III SA/Wa 1047/17) sam fakt ponoszenia przez stronę kosztów zastępstwa procesowego przez profesjonalnego pełnomocnika, świadczy o posiadaniu przez nią możliwości płatniczych na pokrycie kosztów postępowania.
Referendarz sądowy pogląd ten w pełni podziela. Tym samym nie widzi powodu, aby koszty prowadzonego przez Skarżącą postępowania przerzucać na podatników.
Wobec tego, na podstawie art. 246 § 2 pkt 2 oraz art. 258 § 1 i § 2 pkt 7 P.p.s.a., postanowiono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło