III SA/Wa 2111/18

WyrokWSA w Warszawie2019-04-15

Skład orzekający: Jarosław Trelka, Jacek Kaute, Agnieszka Olesińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może nałożyć opłatę za gospodarowanie odpadami komunalnymi na właściciela nieruchomości niezamieszkałej (np. działki letniskowej), jeśli właściciel konsekwentnie twierdzi, że na tej nieruchomości nie powstają odpady komunalne?
Ratio decidendi
Opłata za gospodarowanie odpadami komunalnymi na nieruchomościach niezamieszkałych może być nałożona wyłącznie pod warunkiem, że na danej nieruchomości faktycznie powstają odpady komunalne. Sam fakt bycia właścicielem niezamieszkałej nieruchomości, w tym działki letniskowej, nie jest wystarczającą podstawą do nałożenia takiej opłaty, jeśli właściciel udowodni, że odpady nie powstają. Organy administracji mają obowiązek przeprowadzić postępowanie dowodowe w celu ustalenia, czy odpady powstają, zanim nałożą opłatę.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) utrzymującej w mocy decyzję Burmistrza N. określającą wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi dla działki letniskowej należącej do skarżącego A. K. i jego żony. Skarżący konsekwentnie twierdził, że na działce nie powstają odpady komunalne, ponieważ rzadko tam przebywa ze względu na stan zdrowia żony, a jego pobyty ograniczają się do prac porządkowych, których odpady są kompostowane. Organy administracji uznały, że obowiązek opłaty wynika z uchwały rady gminy dotyczącej nieruchomości niezamieszkałych, na których powstają odpady, oraz z faktu bycia właścicielem nieruchomości. Skarżący wniósł skargę do WSA, domagając się uchylenia decyzji.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. i zasądził od SKO na rzecz A. K. zwrot kosztów postępowania sądowego w kwocie 100 zł.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Jarosław Trelka, Sędziowie sędzia WSA Jacek Kaute, sędzia WSA Agnieszka Olesińska (sprawozdawca), Protokolant referent stażysta Agnieszka Dominiak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 kwietnia 2019 r. sprawy ze skargi A. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] czerwca 2018 r. nr [...] w przedmiocie określenia wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi 1) uchyla zaskarżoną decyzję, 2) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. na rzecz A. K. kwotę 100 zł (słownie: sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. decyzją z [...] czerwca 2018 r. po rozpatrzeniu odwołania A. K. (Skarżący) i E. K. od decyzji Burmistrza N. z dnia [...] października 2017 r. w przedmiocie określenia wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi – utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika, że decyzją nr [...] z dnia [...] października 2017 r. Burmistrz N. w pkt. 1 określił Skarżącemu i Pani E. K. wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi z działki letniskowej, położonej w B., oznaczonej numerem ew. [...], obręb [...] w ryczałtowej kwocie wynoszącej 87,50 zł za rok 2015, w pkt, 2 określił Skarżącemu i Pani E. K. wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi z działki letniskowej, położonej w B., oznaczonej numerem ew. [...], obręb [...] w ryczałtowej kwocie wynoszącej 175,00 zł od 2017 roku, w pkt. 3 kreślił termin płatności pierwszej opłaty, w wysokości określonej w pkt. 1 na 14 dni od dnia doręczenia decyzji, płatność kolejnych opłat do 15 listopada za dany rok kalendarzowy, w pkt. 4 zobowiązał Skarżącego i Panią E. K. do wpłacenia określonej opłaty, o której mowa w pkt 1 i 2 na rachunek bankowy Urzędu Miejskiego w N. lub w punkcie kasowym [...], w pkt. 5 poinformował, że opłata za 2016 r. stanowi zaległość podatkową w rozumieniu art. 51 Ordynacji podatkowej, a zatem wpłata zaległych kwot winna być dokonana wraz z odsetkami od zaległości podatkowych, które zobowiązany winien naliczyć za okres od dnia następującego po dniu upływu terminu płatności do dnia dokonania wpłaty na rachunek organu podatkowego. W uzasadnieniu decyzji wyjaśniono, iż wobec podjęcia uchwały w sprawie odbierania odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości, na których nie zamieszkują mieszkańcy, a powstają odpady komunalne (uchwała nr XX/131/16 Rady Miejskiej w N. z dnia 31 marca 2016 r., a także uchwały w sprawie wyboru metody ustalenia opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi uchwała nr XXX/29/16 Rady Miejskiej w N. z dnia 29 grudnia 2016 r.) oraz ustalenia stawki ww opłaty Odwołujący zobowiązani byli do ponoszenia zryczałtowanej opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi z terenu działki letniskowej nr ew. [...] stanowiącej ich własność. Pismem z dnia 26 października 2017 r. - dochowując ustawowego określonego terminu odwołanie od przedmiotowej decyzji wniósł Skarżący i Pani E. K.. Zakwestionowali treść decyzji. Nadto Skarżący wyjaśnił, że nie przekazywał żadnych odpadów do wywiezienia. Podkreślił, że nie został poinformowany o treści przepisów dotyczących gospodarowania odpadami komunalnymi. Podważył jakość usług świadczonych przez firmę B.. W uzasadnieniu wymienionej na wstępie, zaskarżonej decyzji Samorządowe Kolegium Odwoławcze powołało się na art. 6c ust. 1-2 Ordynacji podatkowej i stwierdził, że uchwałą nr XXX/239/16 Rada Miejska w N. ustaliła średnią roczną ilość odpadów na obszarze gminy N. na 7 pojemników o pojemości 120 L, przy czym stawka opłaty za pojemnik wynosi 20 zł, gdy odpady są zbierane i odbierane selektywnie oraz 25 zł gdy odpady nie są zbierane i odbierane nieselektywnie (odpowiednio stawka roczna w wypadku zbiórki selektywnej 140 zł, w przypadku zbiórki nieselektywnej 175 zł). Natomiast w niniejszej sprawie Skarżący kwestionuje obowiązek ponoszenia opłaty bowiem jak twierdzi, sporadycznie przebywa na terenie swojej letniskowej nieruchomości i nie wytwarza żadnych odpadów komunalnych, tym samym nie przekazuje niczego do miejscowego zagospodarowania. Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło, że opłata za gospodarowanie odpadami komunalnymi ma charakter publicznoprawny i jest oderwana od faktycznej ilości wytwarzanych i odbieranych przez gminę odpadów. Ustawodawca, w art. 6h ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach ustanowił, ze właściciele nieruchomości są obowiązani ponosić na rzecz gminy, na terenie której są położone ich nieruchomości, opłatę za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Wysokość takiej opłaty ustalana jest na podstawie deklaracji składanej przez właściciela nieruchomości, w trybie i na zasadach określonych w art. 6k- 6m Ustawy jak również w uchwale właściwej rady gminy. Od zasady tej nie ma wyjątków, opłata bowiem za gospodarowanie odpadami komunalnymi ma charakter powszechny. Organ podkreślił, iż ustawodawca wymaga od gmin dążenia do pełnego pokrycia terenu gmin systemem gospodarowania odpadami, a zatem realizując tenże cel, stosując art, 6c ust, 2 Ustawy, gminy nie mogą akceptować działań zmierzających do wyłączenia jakiś nieruchomości spod tak funkcjonującego systemu Nie ma zatem możliwości, na podstawie oświadczenia właściciela nieruchomości o rezygnacji z oddawania odpadów komunalnych do zagospodarowania, podmiotowego wyłączenia go z obowiązku uiszczania opłat za gospodarowanie odpadami. Organ odwoławczy wskazał, że w warunkach analizowanej sprawy wymaganą deklarację Skarżący złożył 2 lutego 2017 roku. Deklaracja ta nie zawierała jednak daty powstania odpadów, wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami, jak również informacji na temat selektywnej bądź nieselektywnej zbiórki odpadów. Skierowane do Skarżącego i Pani E. K. wezwanie do korekty deklaracji zostało bezskuteczne. W tej sytuacji wobec stwierdzenia nieprawidłowości przedmiotowej deklaracji organ pierwszej instancji zasadnie wszczął postępowanie administracyjne celem określenia opłaty w prawidłowej wysokości. Przy jej określaniu zasadnie przyjęto, iż wobec braku przesłanek do zastosowania opłaty, jak za zbiórkę selektywną, należy ponosić opłatę ryczałtową, jak za zbiórkę nieselektywną. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji ponieważ na przedmiotowej działce od kilku lat nie powstają odpady komunalne. Skarżący wskazał, że stan zdrowia żony Skarżącego uniemożliwia jej pobyt na działce, a Skarżący bywa na działce sporadycznie kilka razy w roku po kilka godzin potrzebnych na skoszenie trawy lub zagrabienie liści i ich kompostowanie. W czasie pobytu Skarżącego na działce, a także w pozostałym czasie nie powstają odpady komunalne. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze podtrzymało dotychczasowe stanowisko i wniosło o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga jest zasadna. Skarżący jest właścicielem nieruchomości stanowiącej działkę letniskową. Spór dotyczy możliwości ustalenia Skarżącemu opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi przez Burmistrza. Skarżący w toku postępowania konsekwentnie twierdził, że na działce stanowiącej jego własność nie powstają odpady komunalne – tak wynika ze znajdującego się w aktach sprawy oświadczenia Skarżącego z 23 stycznia 2017 r., z którego treści wynika, że dotyczy ono roku 2016 i kolejnych, a zatem że obejmuje okres objęty decyzją zaskarżoną w niniejszym postępowaniu. Skarżący w skardze podtrzymał swoje twierdzenia, że na działce nie powstają odpady komunalne. Wskazał, że stan zdrowia jego żony uniemożliwia pobyt na działce, a on sam przyjeżdża tylko kilka razy do roku, aby skosić trawę lub zgrabić liście i że podlegają one kompostowaniu. Podkreśla, że ani w czasie jego pobytu, ani w pozostałym czasie na działce nie powstają odpady komunalne. Zgodnie z art. 6c ust. 1 ustawy o utrzymaniu porządku i czystości w gminach (p.c.g.) gminy są obowiązane do zorganizowania odbierania odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości, na których zamieszkują mieszkańcy. Zgodnie z ust. 2 tego artykułu Rada gminy może, w drodze uchwały stanowiącej akt prawa miejscowego, postanowić o odbieraniu odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości, na których nie zamieszkują mieszkańcy, a powstają odpady komunalne. Rada Miejska w N. taką uchwałę podjęła i w niej to organy upatrują podstaw do obciążenia Skarżącego opłatą za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Zgodnie bowiem z art. 6h ustawy o p.c.g. właściciele nieruchomości, o których mowa w art. 6c, są obowiązani ponosić na rzecz gminy, na terenie której są położone ich nieruchomości, opłatę za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Wspomniana uchwała Rady Miejskiej w N. z 31 marca 2016 r. stanowi w § 1, że dotyczy nieruchomości, na których nie zamieszkują mieszkańcy, a powstają odpady komunalne. W niniejszej sprawie nie było przedmiotem sporu ani wątpliwości to, że Skarżący nie zamieszkuje na nieruchomości, w związku z którą nałożono na niego i jego małżonkę opłatę za gospodarowanie odpadami komunalnymi. W oczywisty sposób zatem wykluczone jest pobieranie opłaty przewidzianej dla nieruchomości, na której zamieszkuje mieszkaniec (mieszkańcy), tj. art. 6c ust. 1 ustawy o p.c.g. Pozostaje do rozważenia, tak jak to zresztą uczyniły organy, czy na Skarżącego będącego właścicielem nieruchomości z domkiem letniskowym można było nałożyć opłatę na podstawie tego przepisu, który stanowi, że gmina może zarządzić odbieranie odpadów także z nieruchomości, na których nie zamieszkuje mieszkaniec, ale powstają opady komunalne (art. 6c ust. 2 ustawy o u.p.c.g.). W takim bowiem przypadku właściciel byłby objęty art. 6h ustawy o u.p.c., który przewiduje ponoszenie przez właściciela opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi. W niniejszej sprawie zdaniem Sądu kluczowa pozostaje kwestia uprawnienia Burmistrza do nałożenia na Skarżącego opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi w sytuacji, gdy Skarżący konsekwentnie twierdzi, że na jego działce nie powstają odpady komunalne. Wyjaśnia, że na działce letniskowej nie przebywa (jako przyczynę podając w szczególności stan zdrowia żony). Rzecz nie w tym, czy Skarżący przekonująco uzasadnia to, że odpady komunalne na jego działce nie powstają. Idzie o to, że organy w żadnym miejscu swoich rozstrzygnięć nie powołują się na to, że na nieruchomości Skarżącego powstają odpady komunalne – a powstawanie odpadów komunalnych to zdaniem Sądu jest warunek, umożliwiający pobór opłat w przypadku takich nieruchomości, na których nie zamieszkują mieszkańcy. Wynika to z zacytowanych wyżej przepisów art. 6c ust. 1 i 2 w zw. z art. 6h ustawy o p.c.g. Organy nie wskazują, aby zbadały stan faktyczny w zakresie powstawania odpadów na nieruchomości Skarżącego. Organy nie twierdzą, że takie odpady tam powstają, ani nie powołują się na żadne domniemanie w tym względzie, ani też – z drugiej strony - nie poddają w wątpliwość twierdzeń Skarżącego o niepowstawaniu odpadów komunalnych na skutek tego, że nie przebywa on (ani jego żona) na działce. Samorządowe Kolegium Odwoławcze zamiast tego wskazuje jedynie, że (s. 3 decyzji SKO na dole) "opłata za gospodarowanie odpadami komunalnymi ma charakter publicznoprawny i jest oderwana od faktycznej ilości wytwarzanych i odbieranych przez gminę odpadów". Dalej SKO stwierdza: "Ustawodawca, w art. 6h ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach ustanowił, że właściciele nieruchomości są obowiązani ponosić na rzecz gminy (...) opłatę za gospodarowanie opłatami komunalnymi". Zdaniem Sądu organom umknęło jednak to, że obowiązek ponoszenia opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi nie jest prostą i automatyczną konsekwencją samego faktu bycia właścicielem niezamieszkałej nieruchomości (tak jak w wypadku Skarżącego), lecz że ustawodawca w wypadku niezamieszkałych nieruchomości uzależnia prawo do pobierania opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi od tego, czy na danej nieruchomości powstają odpady komunalne. Można się zgodzić z SKO, że wysokość opłaty nie jest uzależniona od ilości oddawanych odpadów – jednakże nie można abstrahować od tego, czy takie w ogóle na niezamieszkałej nieruchomości powstają. Reasumując, zdaniem Sądu z przywołanych wyżej przepisów wynika jednoznacznie, że w wypadku nieruchomości niezamieszkałych opata za gospodarowanie odpadami komunalnymi może być nałożona tylko pod warunkiem, że na danej nieruchomości powstają odpady komunalne. Jeśli Skarżący konsekwentnie twierdzi, że na jego nieruchomości odpady nie powstają – to organ nie ma innego wyjścia, jak wyjaśnić tę kwestię dokonując stosownych ustaleń faktycznych. Dopóki organ nie podważy prawdziwości twierdzenia Skarżącego, że odpady nie powstają – to nie może traktować nieruchomości Skarżącego jako nieruchomości, o której mowa w art. 6c ust. 2 ustawy o p.c.g. tj. jako nieruchomości niezamieszkałej, "na której powstają odpady komunalne". Organ powołuje się na to, że z uchwały Rady Miejskiej w N. z 31 marca 2016 r. wynika, że co do nieruchomości niezamieszkałych, na których powstają odpady komunalne, gmina zarządziła odbiór odpadów komunalnych, a uchwały z dnia 29 grudnia 2016 r. Rady Miejskiej w N. w sprawie wyboru metody ustalenia opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi oraz ustalenia stawki ww. opłaty (uchwała XXX/239/16) wynika, że właściciele działek letniskowych powinni płacić opłatę ryczałtową za gospodarowanie odpadami. Organ uznaje, że decyzja jest prawidłowa, skoro opłata wymierzona Skarżącemu jest zgodna z przewidzianymi tam stawkami. Jednakże zdaniem Sądu nałożenie oraz wymiar opłat od właścicieli działek letniskowych musi odbywać się w zgodzie z ustawą o utrzymaniu porządku i czystości w gminach – a zatem, tak jak już wyżej powiedziano, opłata jest nakładana na nieruchomości zamieszkałe, a na niezamieszkałe – może być nałożona tylko pod warunkiem, że powstają na nich odpady komunalne. Z ustawy nie wynika przy tym żadne domniemanie, że określony typ nieruchomości (np. letniskowe) należy z natury rzeczy uważać za takie, na których powstają odpady komunalne. Z kolei uchwały Rady Miejskiej w N. muszą być odczytywana jako akty wydane w ramach upoważnienia ustawowego i nie mogą rozszerzać obowiązku ponoszenia opłat przez właścicieli nieruchomości niezamieszkałych, na których nie powstają odpady komunalne. Skoro jest spór, czy na należącej do Skarżącego niezamieszkałej nieruchomości odpady takie powstają, czy nie – to wymaga to przeprowadzenia postępowania dowodowego. Spór zaistniały w tej mierze dotyczy bowiem faktów, a nie prawa. Prawo jest bowiem jasne – na właścicieli niezamieszkałych nieruchomości, na których nie powstają odpady komunalne, opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi nałożyć nie można. Sąd zwraca uwagę, że zgodnie z art. 6j ust. 3b ustawy o utrzymaniu porządku i czystości w gminach (w brzmieniu obowiązującym od 1 lutego 2015 r.) rada gminy jest upoważniona do uchwalenia ryczałtowej, rocznej stawki opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi od domku letniskowego – jednak cały czas obowiązek ponoszenia opłaty przez właścicieli domków letniskowych musi być odczytywany w kontekście art. 6c ust. 1 i 2 ustawy o utrzymaniu porządku i czystości w gminach. Otóż zgodnie z ust. 1, gminy są obowiązane do zorganizowania odbierania odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości, na których zamieszkują mieszkańcy, a zgodnie z ust. 2 "Rada gminy może, w drodze uchwały stanowiącej akt prawa miejscowego, postanowić o odbieraniu odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości, na których nie zamieszkują mieszkańcy, a powstają odpady komunalne." Odbieranie odpadów komunalnych potencjalnie dotyczy zatem dwóch wymienionych wyżej kategorii nieruchomości. Co do pierwszych, zamieszkałych, ustawodawca nie nawiązuje do warunku powstawania na nich odpadów komunalnych, najwyraźniej wychodząc z założenia, że na nieruchomościach zamieszkałych z zasady odpady takie powstają. Co do drugiej kategorii – tj. wszystkich pozostałych nieruchomości – jest już wyraźna wskazówka, że uchwała o odbieraniu odpadów (a w dalszej kolejności – opłaty) mogą ich dotyczyć jeśli na takich nieruchomościach powstają odpady komunalne. Należy zatem podkreślić, że ustawa nie zawiera podstawy do tego, aby rada gminy w drodze uchwały postanowiła o odbieraniu odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości, na których takie odpady nie powstają. Porządkująco zatem należy zauważyć, że Burmistrz Gminy N. aby być w zgodzie z powołanymi przepisami nie może w stosunku do niezamieszkałej nieruchomości (nawet letniskowej) postępować tak, jakby to była nieruchomość zamieszkała, podlegająca z samej zasady obowiązkowi odbierania odpadów (i opłatom z tego tytułu). Burmistrz i SKO nie mogą zatem nie zwracać uwagi na to, czy na nieruchomości państwa K. – niezamieszkałej - powstają, czy też nie powstają odpady komunalne. SKO na s. 3 decyzji pisze: "wobec podjęcia przez Radę Miejską w N. uchwały nr XX/131/16 dnia 31 marca 2016 r. w sprawie odbierania odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości, na których nie zamieszkują mieszkańcy, a powstają odpady komunalne, Pan A. K. i Pani E. K. jako właściciele takiej nieruchomości zobligowani zostali oddawania wytworzonych na ich nieruchomości odpadów komunalnych (...). Zdaniem Sądu w tym właśnie zdaniu mieści się kluczowa kwestia, która została przez organ błędnie ujęta w decyzji: nie wiadomo mianowicie, na jakiej podstawie organ twierdzi, że państwo A. i E. K. są właścicielami "takiej nieruchomości" – czyli takiej, która jest niezamieszkała, ale powstają na niej odpady komunalne, bo takich nieruchomości dotyczą powoływane przez organ przepisy. Podstawą do objęcia obowiązkiem odbierania odpadów nieruchomości, na których nie powstają odpady komunalne, nie jest bynajmniej art. 6c ust. 3 ww ustawy o u.p.c.g. Mowa jest w nim co prawda o właścicielach "wszystkich nieruchomości", jednak należy cały czas mieć na względzie to, że ust. 3 powinien być odczytywany w powiązaniu z ust. 2, a zatem nawiązuje on do nieruchomości niezamieszkałych – ale tylko takich, na których powstają odpady komunalne. Ust. 3 stanowi: bowiem "Uchwała, o której mowa w ust. 2 [czyli uchwała "o odbieraniu odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości, na których nie zamieszkują mieszkańcy, a powstają odpady komunalne – przyp. Sądu], może dotyczyć wszystkich właścicieli nieruchomości lub właścicieli określonych nieruchomości, w szczególności nieruchomości, na których jest prowadzony określony rodzaj działalności." Zgodnie z art. 6h ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, "właściciele nieruchomości, o których mowa w art. 6c, są obowiązani ponosić na rzecz gminy, na terenie której są położone ich nieruchomości, opłatę za gospodarowanie odpadami komunalnymi." Sąd zwraca uwagę, że w art. 6c mowa jest o nieruchomościach zamieszkałych oraz niezamieszkałych – ale w tym drugim wypadku tylko takich, na których powstają odpady komunalne (ust. 2). Nawet tytuł uchwały, na którą powołują się organy, prawidłowo wskazuje na zakres obowiązku ponoszenia opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi – tytuł ten bowiem brzmi: "Uchwała nr XX/131/16 z dnia 31 marca 2016 r. Rady Miejskiej w N. w sprawie odbierania odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości, na których nie zamieszkują mieszkańcy, a powstają odpady komunalne". Opublikowano ją w Dzienniku Urzędowym Województwa Mazowieckiego z 2 czerwca 2016 r., poz. 5068 (dostęp: http://www.edziennik.mazowieckie.pl/#/legalact/2016/5068/). Jako postawę jej uchwalenia podano art. 18 ust. 2 pkt 15 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (t.j. Dz. U. 2015, poz. 1515 z późn. zm.) oraz art. 6c ust. 2 ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (t.j. Dz. U. 2016 r., poz. 250). Należy przypomnieć, że art. 6c ust. 2 wskazany jako podstawa ww. uchwały dotyczy nieruchomości, na których nie zamieszkują mieszkańcy, a powstają odpady komunalne. Nie można zatem tej uchwały powoływać jako podstawy do nałożenia opłaty w sytuacji, gdy nieruchomość jest niezamieszkała, a zarazem nie powstają na niej odpady komunalne, lub też nie wiadomo czy takie odpady powstają. Do powołanej uchwały Sąd rozpatrujący niniejszą sprawę nie ma zastrzeżeń – właściwie określono podstawę jej wydania, również jej treść nie wykracza poza zakres wynikającego z ustawy upoważnienia, skoro w § 1 tej uchwały "Postanawia się o odbieraniu odpadów komunalnych od wszystkich właścicieli nieruchomości, na których nie zamieszkują mieszkańcy, a powstają odpady komunalne, za wyjątkiem właścicieli nieruchomości, na których zlokalizowane są cmentarze i targowiska." Wątpliwości Sądu budzi natomiast to, czy przepisy tej uchwały mogą znaleźć zastosowanie do Skarżącego. Aby te wątpliwości rozwiać, to – skoro zaistniał spór - organ powinien ustalić, czy prawdziwe są twierdzenia Skarżącego, że na jego nieruchomości nie powstają odpady komunalne. Jest to kwestia faktów. Organ powołuje się na to, że Skarżący "złożył niekompletną deklarację o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi" i kilkakrotnie odmówił jej skorygowania (s. 3 decyzji SKO). Należy tu przywołać art. 6m ust. 1 ustawy u.p.c.g., zgodnie z którym "Właściciel nieruchomości jest obowiązany złożyć do wójta, burmistrza lub prezydenta miasta deklarację o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi w terminie 14 dni od dnia zamieszkania na danej nieruchomości pierwszego mieszkańca lub powstania na danej nieruchomości odpadów komunalnych." Trudno mówić o niekompletności deklaracji w sytuacji, gdy Skarżący starał się w niej zakomunikować organowi, że co prawda ma nieruchomość, ale że nie powstają na niej odpady komunalne. Skarżący wykazał w deklaracji, że wraz z żoną jest właścicielem działki letniskowej nr [...] w B., lecz zarazem deklaracja ta nie zawierała daty powstania odpadów, wysokości opłaty ani informacji o na temat selektywnej bądź nieselektywnej zbiórki odpadów. Deklaracja ta, jak też i pisma Skarżącego kierowanego do organu, znajdują się w aktach sprawy. Zdaniem Sądu organ nie miał podstaw aby wymierzyć Skarżącemu opłatę tylko z tego tytułu, że Skarżący jest właścicielem działki letniskowej – bowiem nie jest to podatek od własności, lecz opłata za odbiór odpadów komunalnych. Korzystanie z tej usługi (odbiór odpadów organizowany przez gminę), i w konsekwencji ponoszenie opłaty, jest obowiązkowe, ale tylko w przypadkach określonych ustawą, tj. co do nieruchomości zamieszkałych oraz niezamieszkałych - ale w tym drugim przypadku tylko takich, na których powstają odpady komunalne. Prawdą jest, że właściciel nieruchomości, na której powstają odpady komunalne, nie może zrezygnować z tej usługi i tym samym zwolnić się z obowiązku ponoszenia opłaty. Wówczas istotnie znikoma ilość oddawanych odpadów czy nawet ewentualne powstrzymywanie się od korzystania z ich zbiórki nie mają znaczenia. Inaczej jest jednak w przypadku właściciela nieruchomości, na której odpady komunalne nie powstają. Wracając do deklaracji i decyzji wydanej z powodu jej "niekompletności" (jak twierdzi organ), Sąd odnotowuje, że zgodnie z art. 6o ust. 1 ustawy o u.p.c.g. "W razie niezłożenia deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi albo uzasadnionych wątpliwości co do danych zawartych w deklaracji wójt, burmistrz lub prezydent miasta określa, w drodze decyzji, wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi....". Póki co, w niniejszej sprawie organ nie przedstawił przekonujących argumentów przemawiających za tym, że Skarżący – wbrew jego twierdzeniom – jest właścicielem nieruchomości, na której powstają odpady komunalne. Organ nie wykazał zatem w decyzji istnienia "uzasadnionych wątpliwości co do danych zawartych w deklaracji" ani nawet o takich wątpliwościach (co do niepowstawania odpadów) nie wspomniał, lecz po prostu przyjął "niekompletność" deklaracji i związku z tym wydał decyzję, o której mowa w art. 6o ust. 1 ustawy o u.p.c.g. Tym samym zdaniem Sądu organ naruszył wymieniony przepis, bo ze zgromadzonego materiału nie wynika, aby były podstawy do jej wydania (nie było bowiem przypadku "niezłożenia deklaracji", bo sam organ przyznaje, że była złożona i załącza ją do akt; ale też organ nie wykazał istnienia "uzasadnionych wątpliwości co do danych zawartych w deklaracji"). Art. 6j ustawy o u.p.c.g. przewidujący możliwość ryczałtowego ustalenia wysokości opłaty nie może być traktowany jako oderwany od tego, czy na danej nieruchomości w ogóle powstają odpady komunalne (art. 6j ust. 3b: "W przypadku nieruchomości, na których znajdują się domki letniskowe, lub innych nieruchomości wykorzystywanych na cele rekreacyjno-wypoczynkowe, wykorzystywanych jedynie przez część roku, rada gminy uchwala ryczałtową stawkę opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi za rok od domku letniskowego lub od innej nieruchomości wykorzystywanej na cele rekreacyjno-wypoczynkowe." Ustalenie ryczałtowej stawki nie może obejmować nieruchomości, co do której w ogóle nie powstał obowiązek odbierania odpadów, i – w konsekwencji – obowiązek uiszczenia opłaty (art. 6h), bo w ogóle nie powstały odpady komunalne. Z powyżej wskazanych powodów zdaniem Sądu należało uznać, że w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy organ naruszył art. 187 § 1 i 191 Ordynacji podatkowej w związku z art. 6q ust. 1 ustawy o utrzymaniu porządku i czystości w gminach, zgodnie z którym w sprawach dotyczących opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi stosuje się przepisy ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. – Ordynacja podatkowa. Rozpatrując sprawę ponownie organy wnikliwie rozpatrzą, czy istnieją podstawy do stwierdzenia, że nieruchomość należąca do Skarżącego i jego małżonki jest nieruchomością, o której mowa w art. 6c ust. 2 ustawy o utrzymaniu porządku i czystości w gminach, tj. czy i jakie są podstawy do uznania jej za nieruchomość, na której powstają odpady komunalne. W przeciwnym razie zachodzi bowiem brak podstaw do nałożenia opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Kolejne uchybienie zaakceptowane przez SKO jest takie, że decyzja organu pierwszej instancji z 9 października 2017 r. wskazuje jako termin płatności opłaty za 2016 r. termin 14 dni od doręczenia decyzji – pkt 3 decyzji, a zarazem w pkt 5 decyzji wskazuje, że adresat opłatę tę powinien zapłacić z odsetkami za zwłokę. SKO w swojej decyzji co prawda stwierdza, że w tej części (tj. pkt 5) decyzja Burmistrza zawierała "informację", jednak zdaniem Sądu to co widnieje w sentencji decyzji stanowi istotę rozstrzygnięcia, nie "informację", a zatem Burmistrz rozstrzygnął (a nie "poinformował") w swojej decyzji m.in. o odsetkach od opłaty za 2016 rok. Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organy zadbają, aby w decyzji nie było sprzeczności pomiędzy wskazanym w rozstrzygnięciu terminem płatności a obowiązkiem uiszczenia odsetek za zwłokę, ponieważ obowiązek uiszczenia odsetek za zwłokę powstaje tylko w razie nieuiszczenia zależności w terminie (art. 51 § 1 w zw. z art. 53 § 1 i § 4 Ordynacji podatkowej w związku z art. 6q ust. 1 ustawy o utrzymaniu porządku i czystości w gminach, zgodnie z którym w sprawach dotyczących opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi stosuje się przepisy ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. – Ordynacja podatkowa. W tej sytuacji, ze względu na uchybienie przepisom postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, zaskarżoną decyzję należało uchylić na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Na wniosek Skarżącego, zgłoszony na rozprawie, na podstawie art. 200 § 1 P.p.s.a. zasądzono na jego rzecz zwrot kosztów postępowania od Organu w wysokości 100 zł (równowartość wpisu uiszczonego od skargi do sądu).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło