III SA/Wa 2140/14

WyrokWSA w Warszawie2015-04-24

Skład orzekający: Agnieszka Krawczyk, Ewa Radziszewska-Krupa, Aneta Trochim-Tuchorska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy amerykański fundusz inwestycyjny, który nie jest zarządzany przez polską spółkę akcyjną będącą towarzystwem funduszy inwestycyjnych, może skorzystać ze zwolnienia z podatku u źródła od dywidend na podstawie zasady swobody przepływu kapitału, powołując się na porównywalność swojej sytuacji do polskich funduszy inwestycyjnych?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, stwierdzając, że organy podatkowe nie wykazały w sposób wyczerpujący, iż amerykański fundusz inwestycyjny nie jest porównywalny do polskich funduszy inwestycyjnych w kontekście zasady swobody przepływu kapitału. Brak jest wystarczających ustaleń co do celów, zasad funkcjonowania, środków kontroli oraz kwestii zarządu funduszu, uwzględniając regulacje prawne państwa trzeciego. Istnienie umów o współpracy administracyjnej między Polską a USA umożliwia weryfikację informacji, co podważa argument o braku możliwości porównania.
Stan faktyczny
Fundusz inwestycyjny z siedzibą w USA wystąpił o stwierdzenie nadpłaty zryczałtowanego podatku dochodowego od osób prawnych od dywidend otrzymanych w 2010 r. od polskich spółek, argumentując, że powinien korzystać ze zwolnienia przewidzianego dla polskich funduszy inwestycyjnych na mocy zasady swobody przepływu kapitału. Organy podatkowe odmówiły stwierdzenia nadpłaty, uznając fundusz amerykański za nieporównywalny do polskich funduszy ze względu na sposób zarządzania. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję organu odwoławczego.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. oraz poprzedzającą ją decyzję Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w W. i zasądził zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Agnieszka Krawczyk, Sędziowie sędzia WSA Ewa Radziszewska-Krupa, sędzia WSA Aneta Trochim-Tuchorska (sprawozdawca), Protokolant referent stażysta Magdalena Gajewska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 kwietnia 2015 r. sprawy ze skargi V. z siedzibą w Stanach Zjednoczonych Ameryki na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia [...] maja 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nadpłaty podatku dochodowego od osób prawnych 1) uchyla zaskarżoną decyzję, 2) stwierdza, że uchylona decyzja nie może być wykonana w całości, 3) zasądza od Dyrektora Izby Skarbowej w W. na rzecz V. z siedzibą w Stanach Zjednoczonych Ameryki kwotę 10.706 zł (słownie: dziesięć tysięcy siedemset sześć złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Dyrektor Izby Skarbowej w W., decyzją z [...] maja 2014r., po rozpatrzeniu odwołania V. Fund (dalej: "Skarżący" lub "Fundusz") utrzymał w mocy decyzję Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w W. z [...] lutego 2014r. odmawiającą stwierdzenia nadpłaty zryczałtowanego podatku dochodowego od osób prawnych w łącznej kwocie 348.882,00 zł, pobranego przez płatników od wypłaconych dywidend. Decyzja została oparta na następująco ustalonym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Fundusz wnioskiem z 25 stycznia 2013r. wystąpił o stwierdzenie nadpłaty zryczałtowanego podatku dochodowego od osób prawnych za 2010r. w kwocie ogółem 348.882,00 zł pobranego przez płatników: Bank [...] S.A., Bank [...] S.A., P. S.A., P. S.A., P. S.A., P. S.A., T. S.A., T. S.A. oraz jej zwrot na rachunek bankowy Funduszu. Z uzasadnienia wniosku wynikało, że Skarżący jest amerykańskim funduszem inwestycyjnym posiadającym osobowość prawną. Celem działalności Funduszu jest pomnażanie środków zgromadzonych przez jego uczestników między innymi poprzez inwestycje portfelowe w papiery wartościowe spółek kapitałowych. Jednym z rynków, na których Fundusz lokuje środki pieniężne, jest Polska. Fundusz wyjaśnił, że w 2010r. posiadał akcje spółek z siedzibą w Polsce. Z tytułu udziału w powyższych spółkach na rzecz Funduszu wypłacone zostały dywidendy. Spółki, działając jako płatnicy, od kwot dywidend wypłacanych na rzecz Funduszu pobrały podatek u źródła. Przytaczając art. 63 ust. 1 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (Dz. Urz. UE seria C z 2008r. Nr 115, poz. 47, ze zm.; dalej "TFUE"), dawniej odpowiednio art. 56 ust. 1 Traktatu z dnia 25 marca 1957r. ustanawiającego Wspólnotę Europejską (Dz. U. z 2004r. Nr 90, poz. 864/2; dalej: "TWE"), Fundusz powołał się na zasadę swobody przepływu kapitału, która, w jego opinii znajduje zastosowanie zarówno w przypadku przepływów pomiędzy państwami członkowskimi, jak i między państwami członkowskimi i państwami trzecimi (w tym Stanami Zjednoczonymi Ameryki). W ocenie Funduszu naruszenie zasady swobody przepływu kapitału jest wynikiem dyskryminacyjnego traktowania funduszy amerykańskich w stosunku do funduszy działających na podstawie przepisów ustawy z dnia 27 maja 2004r. o funduszach inwestycyjnych (Dz. U. Nr 146, poz. 1546 ze zm.; dalej "ustawa o funduszach inwestycyjnych"). Dyskryminacja ta stanowi koniunkcyjny splot trzech głównych okoliczności: (I) porównywalność podmiotów, których dotyczy dana norma prawna; (II) porównywalność sytuacji, w której znajdują się te podmioty oraz (III) wystąpienie różnicy w traktowaniu tych podmiotów wynikającej z przepisów prawa krajowego. Według Funduszu przyjęte przez polskiego ustawodawcę rozróżnienie ma charakter arbitralny. Ustawodawca bez żadnych przyczyn objął zwolnieniem wyłącznie fundusze inwestycyjne działające na podstawie przepisów ustawy o funduszach inwestycyjnych, wyłączając tym samym ze zwolnienia wszelkie pozostałe. Przyjęta konstrukcja ma charakter jawnej dyskryminacji – możliwość zastosowania zwolnienia opiera się bowiem wyłącznie na kryterium siedziby. Zważywszy na podmiotowy charakter zwolnienia wynikającego z art. 6 ust. 1 pkt 10 ustawy z dnia 15 lutego 1992r. o podatku dochodowym od osób prawnych (Dz. U. z 2000r., Nr 54, poz. 654 ze zm., dalej: "updop") – dla funduszy polskich zatem maksymalnie szeroki – brak jest, zdaniem Funduszu, jakichkolwiek przesłanek, które mogłyby uzasadniać odmienne traktowanie różnych grup funduszy. Z jednej strony zwolnione są wszelkie dochody funduszy z siedzibą w Polsce. Z drugiej strony, nie są zwolnione żadne dochody funduszy amerykańskich. Według Skarżącego, regulacja ta nie służy realizacji żadnych nadrzędnych celów. Fundusz wskazał, że w związku z okolicznością, iż polskie przepisy ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych poprzez nierówne traktowanie funduszy inwestycyjnych z państw trzecich naruszają zasadę swobody przepływu kapitału, Fundusz może powołać się bezpośrednio na przepis unijny. Jednocześnie, na organach podatkowych ciąży obowiązek odstąpienia od stosowania polskich przepisów naruszających prawo unijne (art. 6 ust. 1 pkt 10 updop) i zastosowania w ich miejsce art. 63 ust. 1 TFUE. W związku z powyższym Skarżący zakwestionował zasadność poboru zryczałtowanego podatku dochodowego od osób prawnych przez wymienionych powyżej płatników i wystąpił z wnioskiem o zwrot nienależnie zapłaconego podatku. Naczelnik [...] Urzędu Skarbowego w W. decyzją z [...] lutego 2014r. odmówił stwierdzenia nadpłaty zryczałtowanego podatku dochodowego od osób prawnych pobranego przez wymienione wyżej podmioty. W uzasadnieniu organ pierwszej instancji dokonał analizy porównywalności, w efekcie której stwierdził, że nie można uznać, iż Fundusz prowadził w 2010r. działalność na zasadach analogicznych, jak polskie fundusze inwestycyjne, gdyż nie był zarządzany przez podmiot, który prowadził swoją działalność na podstawie zezwolenia właściwych władz państwa, w którym podmiot ten ma siedzibę. Ponadto Naczelnik Urzędu Skarbowego powołał się na klauzule usprawiedliwiające naruszenie swobód traktatowych. Stwierdził, że zasada swobodnego przepływu kapitału nie ma charakteru bezwzględnego, bowiem przepisy TFUE przewidują wyjątki od jej stosowania. W art. 65 TFUE (dawniej art. 58 ust. 1 TWE) wskazano bowiem, że art. 63 (dawniej art. 56 TWE) nie narusza prawa Państw Członkowskich do: a) stosowania odpowiednich przepisów ich prawa podatkowego traktujących odmiennie podatników ze względu na różne miejsce zamieszkania lub inwestowania kapitału, b) podejmowania wszelkich środków niezbędnych do zapobiegania naruszeniom ich ustaw i aktów wykonawczych, zwłaszcza w sferze podatkowej i w dziedzinie nadzoru ostrożnościowego nad instytucjami finansowymi lub ustanowienia procedur deklarowania przypływu kapitału do celów informacji administracyjnej bądź statystycznej, lub podejmowania środków uzasadnionych powodami związanymi z porządkiem publicznym lub bezpieczeństwem publicznym. Zdanie organu pierwszej instancji ograniczenie zasady swobody przepływu kapitału uzasadnione jest, na gruncie niniejszej sprawy, koniecznością zagwarantowania skuteczności kontroli podatkowych. Uzasadniając zastosowanie ww. klauzuli na gruncie niniejszej sprawy wskazał, że art. 6 ust. 1 pkt 10 updop może być zachowany z uwagi na brak instrumentu prawnego, który umożliwiłby polskim organom podatkowym zbadanie dowodów i informacji przedstawionych przez Skarżącego, będącego amerykańskim funduszem inwestycyjnym, w celu oceny jego charakteru porównywalnego do charakteru funduszy inwestycyjnych mających siedzibę w Polsce. Brak takiego instrumentu nie pozwała na postawienie funduszu amerykańskiego na równi z polskimi funduszami inwestycyjnymi. Wobec braku takiego instrumentu należy uznać, że gdyby ograniczenie nie istniało, polskie organy podatkowe nie byłyby w stanie zweryfikować u właściwych organów Stanów Zjednoczonych, że fundusz inwestycyjny mający siedzibę w Stanach Zjednoczonych wykonuje działalność na warunkach równoważnych do warunków ustanowionych w polskiej ustawie o funduszach inwestycyjnych, do której wprost odsyła art. 6 ust. 1 pkt 10 updop. W odwołaniu od powyższej decyzji Fundusz zarzucił naruszenie art. 72 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2012r., poz. 749 ze zm., dalej: "O.p.") w zw. z art. 63 ust. 1 TFUE oraz art. 6 ust. 1 pkt 10 updop, poprzez odmowę stwierdzenia nadpłaty w zryczałtowanym podatku dochodowym od osób prawnych w kwocie, o której zwrot wnioskował, a tym samym naruszenie zasady swobody przepływu kapitału. Skarżący nie podzielił argumentacji organu pierwszej instancji, że brak podmiotu zarządzającego Funduszem, który prowadziłby swoją działalność na podstawie zezwolenia właściwych organów nadzoru przesądza o braku porównywalności Funduszy. Zdaniem Funduszu, ze względu na funkcjonowanie w systemach common law (w tym w amerykańskim systemie prawnym) koncepcji rozdziału własności ekonomicznej i prawnej, z punktu widzenia ochrony interesów inwestorów tworzenie dodatkowych rozwiązań polegających na wyodrębnianiu funduszu i towarzystwa (jako podmiotu zarządzającego funduszem) nie jest rozwiązaniem potrzebnym. Z uwagi na brak w polskim systemie prawnym koncepcji rozdziału własności ekonomicznej i prawnej, wprowadzenie w ustawie o funduszach inwestycyjnych koncepcji towarzystwa jako odrębnego podmiotu zarządzającego funduszami inwestycyjnymi było niezbędne. Dopiero wprowadzenie takiego rozwiązania mogło zapewnić sytuację, w której zarząd majątkiem oddzielony jest od jego własności. Aktywa są własnością odrębnej osoby prawnej – funduszu, którego szczególnym obowiązkiem jest (niezależnie od towarzystwa) uwzględnianie interesu inwestorów (art. 3 ust. 3 oraz art. 4 ust. 1 ustawy o funduszach inwestycyjnych). Identyczne założenia zostają osiągnięte w przypadku amerykańskiego Funduszu z uwagi na funkcjonowanie w USA koncepcji rozdziału własności od zarządzania. W sensie celowościowym, nie ma zatem potrzeby wyodrębniania w przypadku amerykańskich funduszy dodatkowego organu. Cel zabezpieczenia interesów inwestorów, realizowany w przypadku polskich funduszy poprzez obowiązek zarządzania nimi przez towarzystwo, jest w takim samym stopniu zrealizowany w przypadku funduszy amerykańskich, bez wprowadzania dodatkowego podmiotu (towarzystwa). Jednocześnie Skarżący podkreślił, że działalność zarządu Funduszu mieści się w ramach zezwolenia udzielonego Funduszowi. Zdaniem Funduszu w 2010r. korzystał on z usług doradcy inwestycyjnego, tj. V.. (dalej: "doradca inwestycyjny"), którego funkcje, zgodnie z zawartą umową obejmowały m.in. zarządzanie, administrowanie oraz prowadzenie ogólnej działalności gospodarczej Funduszu. Powyższe potwierdza, że za działalność inwestycyjną odpowiedzialny był doradca inwestycyjny. Z kolei Zarząd był odpowiedzialny za sprawowanie ogólnego nadzoru w Funduszu, m.in. na wypadek nienależytego wykonania umów przez podmioty obsługujące Fundusz oraz za reprezentację Funduszu, m.in. składanie i przyjmowanie innych oświadczeń woli. Naczelnik Urzędu Skarbowego nieprawidłowo zatem w ocenie Skarżącego uznał, że "decyzje inwestycyjne podejmowane są przez Zarząd Funduszu". Zdaniem Funduszu, przez zarządzanie funduszem inwestycyjnym należy rozumieć te czynności, które dotyczą działalności inwestycyjnej. W konsekwencji, bardziej prawidłowe byłoby uznanie, że podmiotem zarządzającym Funduszem był doradca inwestycyjny (nie zaś Zarząd). Jednocześnie, nie ulega wątpliwości, że doradca inwestycyjny prowadził swoją działalność na podstawie zezwolenia właściwych organów nadzoru nad rynkiem finansowym, co Fundusz szczegółowo wykazał w toku postępowania. Zdaniem Skarżącego bezzasadny jest również argument, że organ podatkowy nie posiada żadnego instrumentu prawnego, który pozwoliłby zweryfikować informacje i dowody przedstawione przez Fundusz. Zarówno bowiem umowa między Rządem Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej a Rządem Stanów Zjednoczonych Ameryki o uniknięciu podwójnego opodatkowania i zapobieżeniu uchylaniu się od opodatkowania w zakresie podatków od dochodu podpisana w Waszyngtonie dnia 8 października 1974r. (Dz. U. z 1976r. Nr 31, poz. 178 i 179; dalej też jako "Umowa"), jak i Konwencja OECD wskazuje, że oba te akty prawne dają organom podatkowym szeroką możliwość zwrócenia się do amerykańskich organów podatkowych z wnioskiem o przekazanie informacji dotyczących Funduszu, które mogą być istotne dla celów opodatkowania Funduszu w Polsce. W uzasadnieniu wymienionej na wstępie, zaskarżonej decyzji Dyrektor Izby S. powołał się na treść art. 11 ust. 1 i ust. 2 ww. Umowy, art. 3 ust. 2 i art. 6 ust. 1 pkt 10 updop i stwierdził, że ustawa o funduszach inwestycyjnych ma zastosowanie wyłącznie do funduszy inwestycyjnych mających siedzibę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz do funduszy zagranicznych z siedzibą w jednym z państw członkowskich. W przypadku tych ostatnich ustawa o funduszach inwestycyjnych określa wyłącznie zasady prowadzenia działalności na terytorium Polski. Powyższe wynika z art. 1 tejże ustawy. Skarżący jest natomiast funduszem inwestycyjnym mającym siedzibę w państwie trzecim, tj. poza Unią Europejską. Wobec powyższego nie budzi wątpliwości, że Fundusz nie został objęty dyspozycją normy określonej w art. 6 ust. 1 pkt 10 updop. Dyspozycją tego przepisu nie zostały bowiem objęte fundusze zagraniczne jako podmioty utworzone i działające na podstawie przepisów prawa państwa macierzystego, w tym mające siedzibę w Stanach Zjednoczonych Ameryki. W ocenie organu odwoławczego, potwierdzeniem stanowiska prezentowanego przez organy podatkowe odnośnie braku podstaw do uznania Skarżącego, niebędącego rezydentem Polski, za fundusz działający na podstawie przepisów ustawy o funduszach inwestycyjnych a w konsekwencji braku podstaw do zwolnienia Skarżącego na podstawie przepisów art. 6 ust. 1 pkt 10 updop (w brzmieniu obowiązującym w badanym okresie) jest wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 10 kwietnia 2014r. zapadły w sprawie C-190/12 Emerging Markets Series of DFA Investment Trust Company przeciwko Dyrektorowi Izby Skarbowej w Bydgoszczy. Zdaniem Dyrektora Izby Skarbowej na gruncie prawa wspólnotowego nie można mieć wątpliwości, że w przypadku gdy sytuacja prawna i faktyczna porównywanych podmiotów (rezydenta i nierezydenta) jest odmienna to nie można uznać ewentualnego zróżnicowanego ich traktowania na gruncie przepisów obowiązujących w państwie rezydenta, za dyskryminujące. Nie można wówczas mówić o naruszeniu zasady swobodnego przepływu kapitału. Teza ta znajduje pełne potwierdzenie w orzecznictwie ETS, który wywodzi ją z art. 58 TWE. Organ odwoławczy stwierdził, że analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego prowadzi do wniosku, iż Fundusz nie spełnia warunku porównywalności. Z przedłożonych dokumentów wynika, że Fundusz jest zarządzany przez wewnętrzny zarząd. Tymczasem stosownie do art. 4 ust. 1 ustawy o funduszach inwestycyjnych towarzystwo tworzy fundusz inwestycyjny, zarządza nim i reprezentuje fundusz w stosunkach z osobami trzecimi. W myśl art. 38 ust. 1 w/w ustawy towarzystwem funduszy inwestycyjnych może być wyłącznie spółka akcyjna z siedzibą na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, która uzyskała zezwolenie Komisji na wykonywanie działalności określonej w art. 45 ust. 1. Jak wynika z art. 45 ust. 1 tej ustawy, przedmiotem działalności towarzystwa jest wyłącznie tworzenie funduszy inwestycyjnych i zarządzanie nimi, w tym pośrednictwo w zbywaniu i odkupywaniu jednostek uczestnictwa, reprezentowanie ich wobec osób trzecich oraz zarządzanie zbiorczym portfelem papierów wartościowych. Dyrektor Izby Skarbowej podkreślił, że powyższy warunek porównywalności został zaakceptowany przez ustawodawcę i transponowany do przepisów prawa w art. 6 ust. 1 pkt 10a lit. f) updop w brzmieniu obowiązującym od 4 grudnia 2011r. Nie został on również zakwestionowany przez Komisję Europejską. Zdaniem Dyrektora Izby Skarbowej, zgodnie z przyjętym przez polskiego prawodawcę modelem, fundusze inwestycyjne zarządzane są przez odrębną od nich osobę prawną, tj. towarzystwo funduszy inwestycyjnych. Konstrukcja zakłada więc, że organem jednej osoby prawnej jest inna osoba prawna. Rozwiązanie to jest zgodne z przepisami Dyrektywy UCITS, tj. z jej art. 6, które przewidują możliwość utworzenia przedsiębiorstwa zarządzającego (management company). Dyrektor Izby Skarbowej stwierdził, że podział funduszy inwestycyjnych można oprzeć na kryterium odwołującym się właśnie do powyższej okoliczności, mianowicie do stosunku prawnego zachodzącego pomiędzy inwestorem funduszu a spółką zarządzającą. I zgodnie z tym kryterium można wyodrębnić: 1) fundusze statutowe, w których brak jest rozdziału pomiędzy majątkiem spółki zarządzającej a majątkiem funduszu, 2) fundusze umowne, w których majątek jest oddzielony od majątku spółki zarządzającej. W ocenie organu odwoławczego jest to istotny element konstrukcji inwestycyjnych, bowiem współtworzy system gwarantujący określony poziom bezpieczeństwa działalności funduszy inwestycyjnych. Innymi elementami tego systemu jest nadzór nad funduszami sprawowany przez uprawniony organ, ustanowienie limitów inwestycyjnych oraz obowiązków w zakresie publikowania informacji o działalności i sytuacji finansowej funduszu. Organ odwoławczy podkreślił, że Spółka powierzyła zarządzanie portfelem doradcy inwestycyjnemu – V. Inc., jednakże decyzje podejmowane są przez Zarząd Funduszu. Wobec powyższego nie można uznać, że powyższy sposób zarządzania, oparty na Zarządzie – organie uprawnionym do prowadzenia spraw Spółki oraz reprezentowania jej na zewnątrz i spółce zarządzającej działalnością inwestycyjną (doradcy inwestycyjnym) oznacza, że Skarżący był zarządzany przez podmiot, który prowadzi działalność na podstawie zezwolenia właściwych organów nadzoru nad rynkiem finansowym państwa, w którym podmiot ten ma siedzibę. W ocenie Dyrektora Izby Skarbowej, zasadne są tu więc zastrzeżenia organu pierwszej instancji odnoszące się do braku spełnienia przez Skarżącego przedmiotowej przesłanki dotyczącej sposobu (formy) zarządzania, rozdziału kompetencji doradcy inwestycyjnego oraz kompetencji przysługujących zarządowi jako organowi uprawnionemu do prowadzenia spraw Funduszu oraz reprezentowania go na zewnątrz. W przedmiotowej sprawie można bowiem mówić wyłącznie o "współzarządzaniu" przez doradcę inwestycyjnego, a nie o "zarządzaniu" co powoduje, że nie można mówić na gruncie niniejszej sprawy o spełnieniu przedmiotowego warunku. Art. 4 ust. 1 ustawy o funduszach inwestycyjnych mówi bowiem o "zarządzaniu", a nie jedynie o "współzarządzaniu". Również ustawodawca transponujący przedmiotowy warunek porównywalności do art. 6 ust. 1 pkt 10a lit f) updop posłużył się szerszym pojęciem "zarządzania". W opinii organu odwoławczego odmienna interpretacja ww. pojęcia prowadziłaby do sytuacji, w której warunek ten byłby nieefektywny i zupełnie sprzeczny z istotą porównywalności, gdyż w przypadku zawarcia jakiejkolwiek umowy cywilnoprawnej na zarządzanie nawet w bardzo wąskim wycinku działalności danego podmiotu z podmiotem posiadającym stosowne zezwolenie na zarządzanie funduszami inwestycyjnymi, analizowany warunek zwolnienia należałoby uznać za spełniony (przyjmując taką nieuprawnioną wykładnię). W przedmiotowej sprawie część kompetencji zarządczych pozostanie jednak w rękach Zarządu Funduszu jako organu uprawnionego do prowadzenia spraw spółki oraz reprezentowania jej na zewnątrz (przez które to pojęcie należy rozumieć przecież dokonywanie czynności prawnych, w tym zawieranie umów), a tylko część zostało powierzone doradcy inwestycyjnemu (czynności zarządzania portfelem inwestycyjnym oraz czynności administracyjne wymienione w umowie). Dyrektor Izby Skarbowej stwierdził, że ze zgromadzonego w toku postępowania podatkowego materiału dowodowego wynika, że doradca inwestycyjny świadczy na rzecz Funduszu usługi zarządzania portfelem, jednakże zasadnicze decyzje dotyczące Funduszu podejmowane są przez Zarząd. W świetle powyższego nie sposób więc uznać doradcę inwestycyjnego za spółkę "zarządzającą", działającą na podstawie zezwolenia wydanego przez właściwe władze państwa, w którym podmiot ten ma siedzibę. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Fundusz wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania sądowego. Skarżący zarzucił naruszenie art. 72 § 1 pkt 2 i art. 73 § 1 pkt 2 O.p. w zw. z art. 63 TFUE oraz art. 6 ust. 1 pkt 10 updop poprzez odmowę stwierdzenia nadpłaty w zryczałtowanym podatku dochodowym od osób prawnych w kwocie, o której zwrot wnioskował, a tym samym naruszenie zasady swobody przepływu kapitału. W uzasadnieniu skargi Skarżący podtrzymał argumentację wcześniej zawartą w odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji. Ponadto Skarżący stwierdził, że fundusze spoza UE i EOG działają w innym kontekście prawnym i odnoszenie do nich wprost warunków sformułowanych w odniesieniu do funduszy europejskich jest działaniem nieprawidłowym – nie uwzględnia ono bowiem przede wszystkim odmiennych uwarunkowań prawnych obowiązujących w USA. W ocenie Skarżącego za podmiot zarządzający Funduszem należałoby uznać doradcę inwestycyjnego. Nawet jednak, gdyby zgodnie ze stanowiskiem Dyrektora Izby Skarbowej wyrażonym w zaskarżonej decyzji uznać, że Fundusz był zarządzany przez Zarząd (Radę Powierników Series), w żaden sposób nie przesądza to o braku porównywalności Funduszu do polskich funduszy inwestycyjnych. Zdaniem Skarżącego, skoro Fundusz jest podmiotem w pełni porównywalnym do funduszy działających na podstawie ustawy o funduszach inwestycyjnych, polskie organy dysponują skutecznymi instrumentami do uzyskania odpowiednich informacji od administracji USA, w analizowanej sprawie nie istnieją przesłanki uzasadniające odmowę stwierdzenia nadpłaty na rzecz Funduszu. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej w W. podtrzymał argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi. W piśmie z 21 kwietnia 2015r. Skarżący raz jeszcze podniósł kwestie związane ze swobodą przepływu kapitału oraz porównywalnością Funduszu do funduszy inwestycyjnych działających na podstawie przepisów ustawy o funduszach. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych dalej (Dz. U. Nr 153, poz. 1296 ze zm.) oraz art. 3 i art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012r. poz. 270 ze zm., dalej: "p.p.s.a."), sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły prawa, które to naruszenie miało wpływ na wynik sprawy (w przypadku stwierdzenia naruszenia prawa materialnego), lub mogło mieć istotny wpływ na ten wynik (w przypadku naruszenia przepisów postępowania), bądź też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania lub podstaw do stwierdzenia nieważności (art. 145 § 1 pkt 1 i 2 p.p.s.a.). Oceniając zaskarżoną decyzję z punktu widzenia jej zgodności z prawem stwierdzić należy, że narusza ona prawo procesowe w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przedmiotem sporu w sprawie jest kwestia zasadności opodatkowania w Polsce zryczałtowanym podatkiem dochodowym od osób prawnych dywidend uzyskanych przez Fundusz w 2010r. od: Banku [...] S.A., T. S.A., T. S.A., B. w W. S.A., P. S.A., P. S.A., P. S.A. oraz P. S.A. Zdaniem Funduszu powinien on mieć możliwość skorzystania ze zwolnienia przewidzianego wobec polskich funduszy inwestycyjnych w przepisie art. 6 ust. 1 pkt 10 updop, z uwagi na przewidzianą w art. 63 TFUE zasadę swobody przepływu kapitału, jak również ze względu na porównywalność sytuacji i rozwiązań prawnych przyjętych przez prawo amerykańskie oraz prawo polskie a przede wszystkim prawo Unii Europejskiej, a w szczególności Dyrektywę UCITS, z uwagi na tezy wyroku TSUE z 10 kwietnia 2014r. w sprawie C-190/12, co w konsekwencji oznacza, że nieuprawnione było pobranie przez ww. płatników zryczałtowanego podatku od uzyskanych przez Fundusz dywidend, więc zasadne jest ubieganie się o stwierdzenie nadpłaty. Zdaniem natomiast Dyrektora Izby Skarbowej, który podzielił w głównej mierze stanowisko organu pierwszej instancji w kwestii braku podstaw do stwierdzenia nadpłaty w sytuacji opisanej we wniosku, gdyż Fundusz nie jest zarządzany przez podmiot, który prowadzi swoją działalności na podstawie zezwolenia właściwych organów nadzoru nad rynkiem finansowym państwa, w którym podmiot ten ma siedzibę. Organ stwierdził, że na podstawie ww. wyroku TSUE z 10 kwietnia 2014r. w sprawie C-190/12 nie można przyjąć, iż doszło do różnego traktowania skarżącego Funduszu i polskich funduszy działających na mocy ustawy o funduszach inwestycyjnych, gdyż analiza porównywalności Funduszu i polskich funduszy działających na mocy ustawy o funduszach inwestycyjnych z uwzględnieniem szczególnych warunków ustanowionych przez polskie przepisy, aby możliwe było zwolnienie z art. 6 ust. 1 pkt 10 updop wskazuje, że są one nieporównywalne. Sąd zauważa, że kluczowe w sprawie jest wyjaśnienie czy skarżący Fundusz jest w porównywalnej sytuacji do funduszy działających na podstawie ustawy o funduszach inwestycyjnych i czy w związku z tym oraz na mocy zasady swobody przepływu kapitału, o której mowa w art. 63 TFUE możliwe jest zastosowanie do niego zwolnienia podatkowego przewidzianego w art. 6 ust. 1 pkt 10 updop, a w konsekwencji stwierdzenie czy doszło do powstania nadpłaty w związku z pobraniem od dywidendy wypłaconej skarżącemu Funduszowi tzw. "podatku u źródła". Wskazać w tym miejscu należy, że do funduszy inwestycyjnych, których siedziba znajduje się w państwie członkowskim Unii ma zastosowanie dyrektywa Rady 85/611/EWG z dnia 20 grudnia 1985r. w sprawie koordynacji przepisów ustawowych, wykonawczych i administracyjnych odnoszących się do przedsiębiorstw zbiorowego inwestowania w zbywalne papiery wartościowe (UCITS) (Dz. U. L 375, s. 3), dalej: "dyrektywa UCITS", zmieniona dyrektywą 2004/39/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 21 kwietnia 2004r. (Dz. U. L 145, s. 1). Uchwalenie ustawy o funduszach inwestycyjnych miało na celu dostosowanie regulacji krajowych do przepisów dyrektywy UCTIS (por. uzasadnienie do projektu ustawy o funduszach inwestycyjnych, druk sejmowy nr 1773 z 15 lipca 2003r., IV kadencja Sejmu). Zdaniem Sądu, w związku z powyższym kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia rozpatrywanej sprawy mają wywody Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej zawarte w wyroku z 10 kwietnia 2014r. w sprawie Emerging Markets Series of DFA Investment Trust Company przeciwko Dyrektorowi Izby Skarbowej w Bydgoszczy (C-190/12), jak również konieczne jest uwzględnienie norm wynikających z ww. dyrektywy UCITS. W ocenie Sądu, choć Dyrektor Izby Skarbowej w treści zaskarżonej decyzji odwołał się do ww. wyroku TSUE, tym niemniej pominął jego najistotniejsze tezy, które mają znaczenie w rozpoznawanej sprawie. W powyższym wyroku TSUE stwierdził, że art. 63 TFUE (poprzednio art. 56 TWE) dotyczący swobodnego przepływu kapitału znajduje zastosowanie do sytuacji, takiej jak rozpatrywana w sprawie w postępowaniu głównym, w której na mocy krajowych przepisów podatkowych ze zwolnienia podatkowego nie mogą korzystać dywidendy wypłacane przez spółki mające siedzibę w państwie członkowskim na rzecz funduszu inwestycyjnego mającego siedzibę w państwie trzecim, podczas gdy fundusze inwestycyjne mające siedzibę we wspomnianym państwie członkowskim korzystają z takiego zwolnienia. Jednocześnie TSUE podkreślił, że art. 63 TFUE i art. 65 TFUE (poprzednio art. 58 TWE) należy interpretować w ten sposób, że sprzeciwiają się one przepisom podatkowym państwa członkowskiego takim jak rozpatrywane w sprawie w postępowaniu głównym, na podstawie których ze zwolnienia podatkowego nie mogą korzystać dywidendy wypłacane przez spółki mające siedzibę w tym państwie członkowskim na rzecz funduszu inwestycyjnego mającego siedzibę w państwie trzecim w zakresie, w jakim istnieje pomiędzy tym państwem członkowskim a rozpatrywanym państwem trzecim zobowiązanie umowne do wzajemnej pomocy administracyjnej, które umożliwia krajowym organom podatkowym zweryfikowanie informacji przekazanych ewentualnie przez fundusz inwestycyjny. Trybunał uznał, że to do sądu odsyłającego należy zbadanie, w ramach sprawy w postępowaniu głównym, czy mechanizm wymiany informacji przewidziany w ramach tej współpracy rzeczywiście umożliwia polskim organom podatkowym zweryfikowanie, w stosownym wypadku, informacji dostarczonych przez fundusze inwestycyjne z siedzibą na terytorium Stanów Zjednoczonych Ameryki dotyczących warunków ich tworzenia i działania, w celu ustalenia, czy prowadzą one działalność w ramach regulacyjnych równoważnych z ramami regulacyjnymi Unii. Tym samym oceny zgodności art. 6 ust. 1 pkt 10 updop z prawem unijnym należy dokonać z punktu widzenia art. 63 TFUE (art. 56 TWE), czyli zasady swobody przepływu kapitału. Do środków zakazanych art. 63 TFUE (art. 56 TWE) zalicza środki mogące zniechęcać osoby niebędące rezydentami do dokonania inwestycji w tym państwie członkowskim lub które mogą zniechęcić osoby będące rezydentami państwa członkowskiego do dokonywania inwestycji w innych państwach (por. wyroki TSUE: z 18 grudnia 2007r. w sprawie C-101/05 A, Zb.Orz. s. I-11531; z 10 lutego 2011r. w sprawach połączonych C-436/08 i C-437/08 Haribo Lakritzen Hans Riegel i Österreichische Salinen, Zb.Orz. s. I-305; wyrok z 10 maja 2012r. w sprawach połączonych od C-338/11 do C-347/11 Santander Asset Management SGIIC i in.). Różnica w traktowaniu pod względem podatkowym dywidend pomiędzy funduszami inwestycyjnymi będącymi rezydentami a funduszami inwestycyjnymi niebędącymi rezydentami może zniechęcać z jednej strony fundusze inwestycyjne z siedzibą w państwie trzecim do obejmowania udziałów spółek z siedzibą w Polsce, a z drugiej strony inwestorów będących rezydentami w tym państwie członkowskim do nabywania udziałów w funduszach inwestycyjnych niebędących rezydentami (zob. podobnie ww. wyrok TSUE w sprawach połączonych Santander Asset Management SGIIC i in.). Takie różne traktowanie może prowadzić do ograniczenia swobodnego przepływu kapitału. Zaznaczyć przy tym trzeba, że w wyroku z 10 kwietnia 2014r., C-190/12 TSUE wykluczył, aby ograniczenia wynikające z regulacji krajowych można uzasadnić koniecznością zachowania spójności systemu podatkowego, czy podziałem kompetencji podatkowych i zachowania wpływów podatkowych. Należy w związku z tym zbadać, czy ograniczenie wykonywania podstawowych swobód zagwarantowanych przez Traktat może uzasadniać konieczność zapewnienia skuteczności kontroli podatkowych, która stanowi nadrzędny wzgląd interesu ogólnego (wyrok TSUE z 6 października 2011r. w sprawie C-493/09 Komisja przeciwko Portugalii, Zb. Orz. s. I-9247 i przytoczone tam orzecznictwo). W tym względzie podkreślenia wymaga, że w sytuacji gdy uregulowania danego państwa członkowskiego uzależniają przyznanie korzyści podatkowej od spełnienia warunków, których przestrzeganie może zostać zweryfikowane jedynie w drodze uzyskania informacji od właściwych organów państwa trzeciego, co do zasady prawnie uzasadniona jest odmowa przez dane państwo członkowskie przyznania takiej korzyści, jeżeli, w szczególności z powodu braku umownego zobowiązania dostarczenia przez to państwo trzecie informacji, niemożliwe okazuje się uzyskanie informacji od tego ostatniego państwa (zob. ww. wyrok w sprawach połączonych Haribo Lakritzen Hans Riegel i Österreichische Salinen i przytoczone tam orzecznictwo). Nie ulega wątpliwości, że brak jest wspólnych ram prawnych dotyczących współpracy administracyjnej z państwami trzecimi, na wzór obowiązującej w Unii Europejskiej dyrektywy Rady 77/799/EWG z dnia 19 grudnia 1977r. dotyczącej wzajemnej pomocy właściwych władz państw członkowskich w dziedzinie podatków bezpośrednich (Dz.U. L 336, s. 15 – wyd. spec. w jęz. polskim, rozdz. 9, t. 1, s. 63). Powstaje zatem pytanie, czy polskie organy podatkowe są w stanie zweryfikować, w odniesieniu do funduszy inwestycyjnych niebędących rezydentami, czy spełnione są szczególne warunki ustanowione przez polskie przepisy dla funduszy inwestycyjnych. Odpowiadając na to pytanie należy zauważyć, że ramy prawne wzajemnej pomocy administracyjnej pomiędzy Rzeczypospolitą Polską a Stanami Zjednoczonymi Ameryki, umożliwiające wymianę informacji w zakresie stosowania przepisów podatkowych, wynikają w szczególności z art. 23 umowy z dnia 8 października 1974r. między Rządem Rzeczypospolitej Ludowej a Rządem Stanów Zjednoczonych Ameryki o uniknięciu podwójnego opodatkowania, a także z art. 4 Konwencji Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) i Rady Europy, podpisanej w Strasburgu w dniu 25 stycznia 1988r. o wzajemnej pomocy administracyjnej w sprawach podatkowych. Biorąc zatem pod uwagę istnienie zobowiązań umownych pomiędzy Rzeczypospolitą Polską a Stanami Zjednoczonymi Ameryki, ustanawiających wspólne ramy prawne współpracy i przewidujących mechanizmy wymiany informacji pomiędzy danymi organami krajowymi, nie można wykluczyć a priori, że fundusze inwestycyjne z siedzibą na terytorium Stanów Zjednoczonych Ameryki będą w stanie dostarczyć informacje i dowody umożliwiające polskim organom podatkowym zweryfikowanie we współpracy z właściwymi organami Stanów Zjednoczonych Ameryki, iż wykonują one działalność na warunkach równoważnych z tymi, które mają zastosowanie do funduszy inwestycyjnych z siedzibą na terytorium Unii. To zatem, czy art. 63 TFUE będzie miał zastosowanie w sprawie zależy od tego, czy fundusze inwestycyjne z siedzibą na terytorium Stanów Zjednoczonych Ameryki prowadzą działalność w ramach regulacyjnych równoważnych z ramami regulacyjnymi Unii. Wymaga to dokonania porównania tych regulacji. W ocenie skarżącego Funduszu, jego sytuacja w powyższym zakresie jest porównywalna z funduszami mającymi siedzibę w państwach Unii, a ewentualne odmienności wynikające z odmiennych systemów prawnych (common law/ prawo Europy kontynentalnej) nie mogą być podstawą do wyciągnięcia wniosku o braku porównywalności i odmowy zastosowania w stosunku do Skarżącego, stosownie do art. 63 TFUE zwolnienia z art. 6 ust. 1 pkt 10 updop, z którego korzystają fundusze działające na podstawie ustawy o funduszach inwestycyjnych. Według natomiast Dyrektora Izby Skarbowej, Fundusz różni się od funduszy krajowych. Organ odwoławczy po przeprowadzeniu analizy porównywalności wskazał, że o braku porównywalności Skarżącego do polskich funduszy inwestycyjnych świadczy brak odpowiedniego sposobu sprawowania zarządu. Organ wskazał w tym zakresie, że z dokumentów przedłożonych przez Fundusz wynika, iż jest on zarządzany przez wewnętrzny zarząd, gdy tymczasem art. 4 ust. 1 ustawy o funduszach inwestycyjnych stanowi, iż towarzystwo tworzy fundusz inwestycyjny, zarządza nim i reprezentuje fundusz w stosunkach z osobami trzecimi. Ponadto organ podatkowy przywołał art. 38 ust. 1 ustawy o funduszach inwestycyjnych, zgodnie z którym towarzystwem funduszy inwestycyjnych może być wyłącznie spółka akcyjna z siedzibą na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, która uzyskała zezwolenie Komisji na wykonywanie działalności określonej w art. 45 ust. 1 tej ustawy. A zatem, zdaniem organu, zgodnie z przyjętym przez polskiego ustawodawcę modelem, fundusze inwestycyjne zarządzane są przez odrębną od nich osobę prawną tj. towarzystwo funduszy inwestycyjnych. Natomiast w przedmiotowym Funduszu zarządzanie portfelem powierzono doradcy inwestycyjnemu (V. Inc.), jednakże decyzje inwestycyjne podejmowane są przez Zarząd Funduszu. Wobec tego w tym przypadku można mówić jedynie o "współzarządzaniu" przez doradcę inwestycyjnego, a nie o "zarządzaniu", co powoduje, że nie można mówić o spełnieniu przedmiotowego warunku. Mając na uwadze powyższe porównanie organ podatkowy stwierdził, że okoliczność ta świadczy o braku analogii Funduszu do zasad funkcjonowania funduszy na gruncie ustawy o funduszach inwestycyjnych. Jakkolwiek organ odwoławczy powołał się na brak porównywalności Funduszu z funduszami inwestycyjnymi działającymi na mocy ustawy o funduszach inwestycyjnych w zakresie sprawowanego nad nim zarządu, jako istotną różnicę wskazując zarządzanie Funduszem przez wewnętrzny zarząd – to jednakże nie ustosunkował się do argumentów Skarżącego, że porównywalność nie oznacza identyczności. Sąd zgadza się z Dyrektorem Izby Skarbowej, że współzarządzanie, które występuje w Funduszu stanowi odmienność od rozwiązania prawnego, o którym mowa w art. 4 ust. 1 ustawy o funduszach inwestycyjnych, zgodnie z którym towarzystwo funduszy inwestycyjnych tworzy fundusz inwestycyjny, zarządza nim i reprezentuje go w stosunkach z osobami trzecimi. Tym niemniej w sprawie organ przed wyrażeniem poglądu, że w sprawie nie będzie miał zastosowanie przepis art. 63 TFUE i z tego powodu Fundusz nie będzie mógł skorzystać z dobrodziejstwa płynącego z treści ar. 6 ust. 1 pkt 10 updop winien zastanowić się i dokładnie wyjaśnić pozycję doradcy inwestycyjnego funkcjonującego w strukturach Funduszu, jako jednego z podmiotów zarządzających (portfel inwestycyjny Funduszu) z punktu widzenia porównywalności. Należy też pamiętać, że z ww. orzecznictwa TSUE wynika, że forma organizacyjno-prawna nie może mieć rozstrzygającego znaczenia w sprawie. Zdaniem Sądu porównania między funduszami, takimi jak skarżący Fundusz a funduszami działającymi na mocy ustawy o funduszach inwestycyjnych oraz prawa Unii Europejskiej należy dokonać w szerszym zakresie niż to uczynił organ. Przede wszystkim należy ustalić, jakie są cele i zasady funkcjonowania Funduszu, w szczególności jaki jest przedmiot jego działalności, obowiązki, jakie stosowane są wobec niego środki kontroli oraz poczynić dokładne ustalenia co do kwestii zarządu, uwzględniając regulacje prawne i zasady prawa obowiązujące w danym państwie trzecim. Zaznaczyć przy czym trzeba, że nie muszą to być instytucje identyczne jak funkcjonujące w Unii. Nie chodzi bowiem o to, aby fundusze funkcjonujące w państwach trzecich były identyczne jak te, które działają w Unii Europejskiej, lecz aby były odpowiednie dla realizacji celów i zasad funkcjonowania. Fundusze te powinny być zatem porównywalne w zakresie realizacji celów i zasad funkcjonowania funduszy inwestycyjnych, działających na mocy ustawy o funduszach inwestycyjnych. Jak już wskazano, forma organizacyjno-prawna w jakiej działają fundusze nie może mieć rozstrzygającego znaczenia w sprawie. W związku z powyższym wskazać należy, że w szczególności wyjaśnienia w oparciu o powyższe kryteria wymaga, zdaniem Sądu, kwestionowana przez organ pozycja doradcy inwestycyjnego funkcjonującego w strukturach Skarżącego jako jeden z podmiotów zarządzających (współzarządzających). Zbadania i wyjaśnienia wymaga podnoszona przez Fundusz argumentacja o funkcjonowaniu w systemach common law (w tym w amerykańskim systemie prawnym) koncepcji rozdziału własności ekonomicznej i prawnej. W związku bowiem z tym, zdaniem Funduszu, z punktu widzenia ochrony interesów inwestorów tworzenie w przypadku funduszy działających w Stanach Zjednoczonych Ameryki dodatkowych rozwiązań polegających na wyodrębnianiu funduszu i towarzystwa (jako podmiotu zarządzającego funduszem) nie jest rozwiązaniem potrzebnym. Należy też ustosunkować się do zarzutów skarżącego Funduszu, podniesionych w odwołaniu, że poszczególne jurysdykcje podatkowe, przyjmując analogiczne konstrukcje prawne, mogą różnić się w zakresie szczegółowych rozwiązań i mimo odmiennej redakcji przepisów dyrektywy UCITS oraz ICA, na podstawie której działa Fundusz, zawierać – co do istoty – takie same uregulowania. W ocenie Sądu brak odniesienia się do powyższego stanowiska Funduszu wskazuje na fragmentaryczność ocen Dyrektora Izby Skarbowej oraz nie pozwala na sformułowanie tezy, że Fundusz amerykański niewątpliwie wykonuje działalność na warunkach nierównoważnych z tymi, które mają zastosowanie do funduszy inwestycyjnych z siedzibą na terytorium Unii. Dyrektor Izby Skarbowej powinien mieć też na względzie, że uzyskanie stosownych informacji czy dowodów lub ich zweryfikowanie może wymagać wystąpienia do amerykańskich władz podatkowych, na podstawie art. 23 umowy z dnia 8 października 1974r. między Rządem Rzeczypospolitej Ludowej a Rządem Stanów Zjednoczonych Ameryki o uniknięciu podwójnego opodatkowania i zapobieżeniu uchylaniu się od opodatkowania w zakresie podatków od dochodu, czy art. 4 Konwencji Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) i Rady Europy, podpisanej w Strasburgu w dniu 25 stycznia 1988r. o wzajemnej pomocy administracyjnej w sprawach podatkowych. Trzeba przy tym zaznaczyć, że z wyroku TSUE z 10 kwietnia 2014r. w sprawie Emerging Markets Series of DFA Investment Trust Company przeciwko Dyrektorowi Izby Skarbowej w Bydgoszczy wynika, iż organy podatkowe Stanów Zjednoczonych Ameryki poinformowały, że polskie organy podatkowe rozpoczęły już procedurę wymiany informacji w sprawie, której przedmiot jest tożsamy z przedmiotem niniejszej sprawy (pkt 19 wyroku). Na tę okoliczność zwrócił uwagę również Skarżący. Organ powinien więc ocenić czy otrzymane informacje czy to od Funduszu czy w drodze wymiany informacji, umożliwiają zweryfikowanie charakteru działalności skarżącego Funduszu, jako porównywalnego z charakterem funduszy inwestycyjnych z siedzibą w Polsce (Unii Europejskiej), a przede wszystkim czy prowadzi on działalność w ramach regulacyjnych równoważnych z ramami regulacyjnymi funduszy krajowych, a patrząc szerzej – funduszy inwestycyjnych z siedzibą na terytorium Unii Europejskiej. Porównanie to winno się odnosić do udzielenia zezwoleń, nadzoru, struktury działania, bez pomijania jednakowoż kwestii, że porównywalność nie oznacza identyczności. Rzeczą organu podatkowego jest ponadto ustalenie, czy otrzymane informacje umożliwiają zweryfikowanie, czy charakter Funduszu inwestycyjnego z siedzibą w Stanach Zjednoczonych Ameryki jest porównywalny z charakterem funduszy inwestycyjnych działających na podstawie ustawy o funduszach inwestycyjnych. W związku z ww. Umową organ podatkowy ma też instrumenty prawne do uzyskania od administracji amerykańskiej informacji lub dokumentów istotnych dla sprawy, w tym do zweryfikowania dowodów przekazanych przez Fundusz. Należy zauważyć, że na podstawie art. 122 i art. 187 § 1 O.p. organ podatkowy jest zobowiązany do zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Normatywną treścią zasad wyrażonych w tych przepisach jest obowiązek organu zebrania wszystkich dowodów niezbędnych do zbudowania podstawy faktycznej rozstrzygnięcia podatkowego oraz obowiązek wyczerpującego rozpatrzenia zgromadzonego materiału dowodowego. Wyczerpujące zebranie i rozpatrzenie całego materiału nie może polegać na fragmentarycznym zebraniu materiału dowodowego i fragmentarycznej ocenie faktów, lecz oznacza dochodzenie do wyjaśnienia stanu faktycznego w sposób dokładny, z uwzględnieniem pełnego kontekstu. Obowiązek rozpatrzenia całego materiału dowodowego jest ściśle związany z wynikającą z art. 191 O.p. zasadą swobodnej oceny dowodów. Ocena swobodna powinna być bowiem oparta na wszechstronnej ocenie całości materiału dowodowego. Zdaniem Sądu, organy podatkowe naruszyły powyższe przepisy. Mając powyższe uwadze, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji. Na podstawie art. 152 p.p.s.a. Sąd określił, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana. O kosztach sądowych postanowiono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 i 4 oraz art. 209 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło