III SA/Wa 2840/18
WyrokWSA w Warszawie2019-09-26
Skład orzekający: Radosław Teresiak, Monika Barszcz, Anna Zaorska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy podatnikowi przysługuje prawo do odliczenia podatku naliczonego z faktur, które nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, a których wystawcy nie prowadzili faktycznej działalności gospodarczej, nawet jeśli podatnik twierdzi, że działał w dobrej wierze i dochował należytej staranności?Ratio decidendi
Podatnikowi nie przysługuje prawo do odliczenia podatku naliczonego z faktur, które nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, a których wystawcy nie prowadzili faktycznej działalności gospodarczej. Nawet jeśli podatnik twierdzi, że działał w dobrej wierze, musi wykazać, że dochował należytej staranności kupieckiej, a organy podatkowe zasadnie odmówiły prawa do odliczenia, jeśli podatnik nie wykazał takiej staranności lub wiedział lub powinien był wiedzieć o udziale w oszustwie podatkowym.Stan faktyczny
Skarżący prowadzący działalność gospodarczą w zakresie usług transportowych odliczył podatek naliczony z faktur wystawionych przez J. sp. z o.o. oraz H. S., które zdaniem organów nie dokumentowały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. Organy ustaliły, że J. sp. z o.o. nie prowadziła faktycznej działalności gospodarczej, nie dysponowała zapleczem logistycznym ani osobowym, a jej konta bankowe były zablokowane. Podobnie ustalono w odniesieniu do dostawców J. sp. z o.o. (M. sp. z o.o. i P. sp. z o.o.), które również okazały się firmami fikcyjnymi. W przypadku faktury od H. S. ustalono, że firma ta nie sprzedawała oleju napędowego w spornym okresie, a numery rejestracyjne na fakturze nie należały do pojazdów Skarżącego. Skarżący twierdził, że działał w dobrej wierze i dochował należytej staranności, jednak organy i sąd uznały, że nie wykazał wystarczającej staranności, nie weryfikował kontrahentów i wiedział lub powinien był wiedzieć o oszustwie podatkowym.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Radosław Teresiak, Sędziowie sędzia WSA Monika Barszcz, sędzia WSA Anna Zaorska (sprawozdawca), Protokolant starszy referent Cezary Ciwiński, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 września 2019 r. sprawy ze skargi A. Gr. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w W. z dnia [...] września [...] r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za okresy rozliczeniowe od lipca do grudnia 2013 r. oddala skargę
1.1. Zaskarżoną decyzją z [...] września 2018 r. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w W. (dalej: "DIAS") utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego w S. (dalej: "NUS") z [...] maja 2018 r. określającą A. G. (dalej: "Skarżący") wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za okresy rozliczeniowe od lipca do grudnia 2013 r.
1.2. Z akt sprawy wynika, że NUS przeprowadził u Skarżącego, prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą G. , kontrolę podatkową w zakresie prawidłowości rozliczeń podatku od towarów i usług za okresy od lipca do listopada 2013 r.
W toku kontroli podatkowej ustalono m.in., że:
- w rozliczeniu za okresy od lipca do listopada 2013 r. Skarżący dokonał odliczenia podatku naliczonego z faktur stwierdzających czynności, które nie zostały dokonane, wystawionych przez J. sp. z o. o. z siedzibą w G.,
- w październiku 2013 r. Skarżący dokonał odliczenia podatku naliczonego z faktury stwierdzającej czynności, które nie zostały dokonane wystawionej przez H. S.,
Wobec stwierdzonych nieprawidłowości oraz niezłożenia korekt deklaracji podatkowych uwzględniających ujawnione nieprawidłowości, NUS wszczął postępowanie podatkowe w zakresie podatku od towarów i usług za okresy od lipca do grudnia 2013 r.
Następnie decyzją z [...] maja 2018 r., NUS skorygował rozliczenie Skarżącego za wskazane okresy rozliczeniowe.
1.3. W odwołaniu od ww. decyzji Skarżący wniósł o jej uchylenie i umorzenie postępowania w sprawie, ewentualnie o uchylenie decyzji NUS i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia, z uwagi na konieczność przeprowadzenia postępowania dowodowego w znacznej części. Zarzucił decyzji NUS naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 210 § 1 pkt 3, art. 122, art. 187 § 1 oraz art. 191 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2018 r., poz. 800 ze zm. – dalej: "O.p.").
1.4. Utrzymując w mocy decyzję NUS, DIAS podzielił stanowisko organu pierwszej instancji, że Skarżącemu nie przysługiwało prawo do odliczenia podatku naliczonego z faktur wystawionych przez J. sp. z o.o. oraz H. S., bowiem faktury te nie dokumentowały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych.
Organ odwoławczy stwierdził, że w przypadku J. sp. z o.o. Skarżący odliczył podatek naliczony z 11 faktur VAT.
DIAS podał, że z włączonej do akt sprawy decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w P. (dalej: "DUKS") z [...] grudnia 2016 r., wynika, że spółka ta w 2013 r. nie dysponowała zbiornikami do przechowywania paliw. Jedynym miejscem prowadzenia działalności gospodarczej było biuro wynajmowane w G., stanowiące siedzibę spółki. Spółka ta nie zatrudniała, oprócz wspólnika spółki P. J., zajmującego stanowisko Dyrektora Generalnego, innych pracowników zajmujących się obrotem paliwami. Nie posiadała oraz nie dysponowała samochodami ciężarowymi, autocysternami do przewozu paliw. W 2013 r., z uwagi na zaległości podatkowe za 2011 r. w zakresie podatku akcyzowego oraz opłaty paliwowej określone ostatecznymi decyzjami Naczelnika Urzędu Celnego w L., miała zablokowane konta bankowe.
Podano, że powyższe okoliczności oraz wielomilionowe zaległości podatkowe, przy braku majątku i środków finansowych na ich zapłacenie wskazują na to, że w 2013 r. J. sp. z o.o. nie miała warunków do prowadzenia działalności gospodarczej oraz rzetelnego wykazywania i regulowania zobowiązań podatkowych, co skutkowało przyjęciem, że spółka faktycznie nie prowadziła działalności gospodarczej, a jedynie brała świadomy udział w papierowym obrocie towarami.
W ww. decyzji stwierdzono również, że paliwo, które według dokumentów źródłowych było dostarczone Skarżącemu przez J. sp. z o.o., spółka ta nabyła od M. sp. z o.o. i P. sp. z o o.
Z ustaleń dokonanych w sprawie J. sp. z o.o. wynika, że M. sp. z o.o. nie prowadziła działalności gospodarczej. Naczelnik [...]Urzędu Skarbowego w G. [...] października 2010 r. wykreślił ten podmiot z rejestru podatników podatku od towarów i usług, gdyż w 2010 r. spółka nie złożyła żadnych deklaracji i zeznań podatkowych (próby kontaktu ze spółka nie powiodły się), a kontrola dokonana [...] września 2010 r. w miejscu zgłoszonego prowadzenia działalności gospodarczej wykazała, że pod wskazanym adresem nie jest prowadzona działalność gospodarcza.
Naczelnik Urzędu Skarbowego w S. nie dokonał rejestracji ww. podmiotu w związku z wnioskami złożonymi [...] lutego 2012 r. i [...] marca 2012 r., ponieważ w wyniku podjętych czynności ustalił, że pod wskazanym adresem w S. nie ma żadnych oznak prowadzenia działalności, a lokal jest mieszkaniem komunalnym zamieszkałym przez P. S., który stwierdził, że nie jest mu nic wiadomo, aby M. sp. z o.o. miała w tym miejscu swoją siedzibę (nie zawierał żadnych umów najmu swojego lokalu mieszkalnego).
Zarówno M. K. jak i P. S., których nazwiska znajdowały się na fakturach z 2011 r. i 2012 r. wystawionych dla J., zeznali, że nie prowadzili żadnej działalności gospodarczej, a jedynie podpisywali odpowiednie dokumenty, w tym faktury VAT, za stosownym wynagrodzeniem.
Od dnia [...] stycznia 2010 r. M. sp. z o.o. nie posiadała koncesji na obrót paliwami.
Z kolei z dokonanych w tym postępowaniu ustaleń w odniesieniu do P. sp. z o.o. wynikało, że w okresie do [...] lipca 2013 r. (okres przed wystawieniem faktur), spółka była zarejestrowana pod adresem w P. . Spółka ta nie złożyła dokumentów VAT-R oraz VAT-Z do właściwego organu podatkowego, tj. Urzędu Skarbowego P.. Obowiązek podatkowy w podatku od towarów i usług, w okresie do [...] lipca 2013 r. spółki otwarto na podstawie złożonych deklaracji VAT-7. W 2013 r. spółka złożyła jedynie deklarację VAT-7 za marzec (nie złożyła sprawozdania finansowego, deklaracji PIT-11 oraz PIT- 4R). W grudniu 2013 r. nie przeprowadzono kontroli podatkowej pod wskazanym adresem siedziby spółki, z uwagi na rozwiązanie [...] sierpnia 2013 r. umowy podnajmu. W dniu [...] lipca 2013 r. P. sp. z o.o. z wykazaną siedzibą we W. złożyła zgłoszenie aktualizacyjne NIP-2 w związku ze zmianą właściwości miejscowej osoby prawnej (mimo wielokrotnych wezwań nie złożyła zgłoszenia rejestracyjnego w zakresie podatku od towarów i usług VAT-R) Spółka złożyła w kancelarii Urzędu Skarbowego w S. deklaracje VAT-7 za okres od lipca do grudnia 2013 r.
W toku ww. postępowania ustalono, że w okresie od dnia [...] października 2013 r. do dnia [...] kwietnia 2014 r. R. H., członek zarządu ww. spółki przebywał w Areszcie Śledczym w S. i nie mógł korzystać z komputera i wystawiać elektronicznie faktur VAT. Powołano się również na zeznania R. H., z których wynikało, że przyjął propozycję założenia na siebie firmy od kolegi, jednak nie prowadził faktycznie działalności gospodarczej, a podpisywał jedynie niewypełnione lub puste dokumenty. Świadek potwierdził, że podpisał część deklaracji VAT-7 złożonych przez spółkę oraz część dokumentów "A. " oraz K..
Mając na względzie ww. ustalenia DIAS podzielił stanowisko organu pierwszej instancji, co do tego, że Skarżącemu nie przysługiwało prawo do odliczenia podatku naliczonego z faktur wystawionych przez J. Sp. z o.o. Wskazał, że z powołanej decyzji DUKS jednoznacznie wynika, że spółka ta brała świadomy udział w "papierowym obrocie" towarami, stanowiąc kolejne ogniowo obrotu, umożliwiające następnym w łańcuchu podmiotom odliczenie podatku naliczonego wykazanego w wystawionych fakturach. Podkreślił, że zastosowanie wobec tego podmiotu regulacji art. 108 ust. 1 ustawy z 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz.U. z 2011 r., Nr 177, poz. 1054 ze zm., dalej: "ustawa o VAT") powoduje, że wystawione przez ten podmiot faktury, jako niedokumentujące rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, nie mogą stanowić dla ich odbiorców podstawy do odliczenia wykazanego w tych fakturach podatku naliczonego.
Organ odwoławczy wskazał, że nie kwestionuje samego faktu nabycia paliwa przez Skarżącego, ale kwestionuje jego nabycie od J. sp. z o.o., gdyż spółka ta i jej dostawcy nie mieli w 2013 r. zaplecza logistycznego, ani osobowego do prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie obrotu paliwem. Podał, że realna działalność spółki sprowadzała się do legalizowania paliwa z niewiadomego źródła, którego dystrybutorem był P. J. , wspólnik spółki J.. P. J. poprzez stworzenie "sieci dostawców" faktur tj. M. sp. z o.o. i P. sp. z o.o. i przez J. sp. z o.o. uwierzytelniał pochodzenie towaru, stwarzając rzeczywistym jego odbiorcom możliwość odliczenia podatku naliczonego.
W związku z powyższym DIAS uznał, że J. sp. z o.o. nie nabyła od swoich fakturowych dostawców żadnego prawa do rozporządzania paliwem i nie mogła takiego prawa przenieść na Skarżącego.
Organ odwoławczy zauważył, że Skarżący nie podjął żadnych realnych czynności w celu wyeliminowania ryzyka współpracy z nieuczciwym kontrahentem. Jak wynikało z zeznań Skarżącego informacje na temat rzetelności J. sp. z o. pozyskał od kolegi, który zaopatrywał się w paliwo od tej firmy. Sam jednak nie podjął żadnych działań w celu weryfikacji tego podmiotu. Skarżący nie żądał określonej dokumentacji od osób, z którymi kontaktował się w sprawie dostaw paliwa. Nie występował też do właściwego organu podatkowego o udzielenie informacji na piśmie.
DIAS podał również, że R. K. , który zajmował się dystrybucją paliwa w imieniu J. sp. z o.o. także nie sprowadzał tej spółki. Nie miał żadnych dokumentów świadczących o rzetelności tej firmy. Faktycznie więc nie miał wiedzy czyje paliwo rozwozi. Skoro nie weryfikował J. sp. z o.o., to nie miał wiedzy, czy w ogóle taki podmiot istnieje i czy prowadzi legalną działalność gospodarczą w zakresie obrotu paliwami ciekłymi.
Z kolei C. S., który według zeznań Skarżącego miał rozwozić paliwo dostarczane przez J. sp. z o.o., był przekonany, że przyjmuje zamówienia i realizuje dostawy paliwa w imieniu i na rzecz R. K., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą E..
Zdaniem DIAS, kontakty z C. S. i R. K. Skarżący oparł na subiektywnym przeświadczeniu, że są to pracownicy J. sp. z o.o. i przekazywał im znaczne sumy pieniędzy, nie żądając przy tym udokumentowania ww. faktu. Wskutek własnych zaniedbań nie miał wiedzy, że osoby te nie są związane z tym podmiotem jakimkolwiek stosunkiem prawnym, z którego wynikałoby, że mogą realizować transakcje w imieniu i na rzecz J. sp. z o.o.
W kontekście powyższego DIAS stwierdził, że zachowanie Skarżącego co do kwestii weryfikacji kontrahenta i osób, które dostarczały mu paliwo cechowało daleko idące lekceważenie podstawowych elementów prawidłowego obrotu gospodarczego. Skarżący nie przywiązywał najmniejszej wagi, co do tego kto i na jakich warunkach dostarcza towar i komu przekazuje pieniądze.
Odnosząc się natomiast do kwestii odliczenia podatku naliczonego z faktury VAT z [...] października 2013 r. wystawionej przez S. DIAS wskazał, że z informacji przekazanej przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w G. wynika, że organ ten przeprowadził w firmie H. S. kontrolę w zakresie rzetelności deklarowanych podstaw opodatkowania w podatku od towarów i usług za miesiące od stycznia do grudnia 2013 r. W toku tej kontroli złożono oświadczenia z [...] i [...] sierpnia 2015 r., z których wynika, że zagubiono rejestry sprzedaży i zakupów po sprzedaży stacji paliw przez komornika. Nie było przepływów bankowych w okresie kontrolowanym, ponieważ firma była już w stanie likwidacji. W 2013 r. firma nie sprzedawała i nie wystawiała faktur na olej napędowy. DIAS podał również, że Skarżący zeznał, że nie nawiązywał współpracy z tą firmą i nie pamięta takiej transakcji. Poza tym wskazał, że numer rejestracyjny samochodu na fakturze nie jest numerem rejestracyjnym żadnego z jego pojazdów.
Zdaniem DIAS, z uwagi na fakt, że w 2013 roku H. S. nie sprzedawała oleju napędowego i nie wystawiała faktur, zakwestionowana faktura nie dokumentuje rzeczywistego zdarzenia gospodarczego.
Niezależnie od powyższego, skoro numery rejestracyjne na fakturze nie należały do pojazdów Skarżącego, to prawo do odliczenia nie przysługiwało, chociażby ze względu na brak związku poniesionego wydatku z czynnościami opodatkowanymi.
W związku z powyższym DIAS przyjął, że NUS zasadnie uznał, że także w tym przypadku Skarżącemu nie przysługiwało prawo do odliczenia podatku naliczonego.
2. Nie zgadzając się z powyższą decyzją Skarżący wywiódł skargę do sądu administracyjnego, w której zarzucił naruszenie:
- art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) ustawy o VAT w zw. z art. 2a O.p., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, będące konsekwencją sprzecznej z zasadą in dubio pro tributario wykładni, polegającej na przyjęciu, że Skarżący dokonał odliczenia podatku naliczonego z faktur stwierdzających czynności, które nie zostały dokonane, podczas, gdy z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, że Skarżący, dokonując transakcji z J. sp. z o.o. powziął uzasadnione przypuszczenie, że zawiera transakcję z uprawnionym podmiotem, a co za tym idzie, dokonywana przez niego czynność uprawnia go do dokonania odliczenia podatku VAT;
- art. 7 i art. 355 § 2 K.c., poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie, wbrew treści przywołanych przepisów, domniemania złej wiary Skarżącego jako uczestnika obrotu gospodarczego pomimo, że jako strona stosunku zobowiązaniowego działał on zgodnie z zasadami dobrej wiary i dochował staranności wymaganej w przedmiotowych okolicznościach przy dokonywaniu zakupu paliw od J. sp. z o.o.;
- art. 210 § 4 O.p., poprzez sporządzenie wadliwego uzasadnienia zaskarżonej decyzji, które sprowadza się w istocie do argumentacji przemawiającej za przyjęciem, że J. sp. z o.o. nie była podmiotem zdolnym do dokonania ze Skarżącym transakcji uprawniającej go lege artis do dokonania odliczenia podatku VAT, podczas gdy kwestią zasadniczą dla przedmiotowej sprawy jest występowanie po stronie Skarżącego dobrej wiary i dochowanie przezeń należytej staranności;
- art. 122 oraz 187 O.p., poprzez przeprowadzenie postępowania dowodowego niepełnego i niezmierzającego do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, w tym przede wszystkim w zakresie możliwości przypisania Skarżącemu złej wiary, tj. obalenia domniemania dobrej wiary podatnika, co skutkowało nieprawidłowym przyjęciem, że pozostawał on w złej wierze w przedmiocie transakcji handlowej z J. sp. z o.o. wyłącznie w oparciu o sytuację prawną tego podmiotu, a nie sytuację Skarżącego.
Z uwagi na postawione zarzuty Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i umorzenie postępowania w sprawie, ewentualnie uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia, jako że rozstrzygnięcie sprawy wymaga uprzedniego przeprowadzenia postępowania dowodowego w znacznej części.
W uzasadnieniu skargi Skarżący argumentował, że DIAS dokonał błędnej wykładni art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) ustawy o VAT, co skutkowało jego nieprawidłowym zastosowaniem w niniejszej sprawie. Zdaniem Skarżącego, wykładni tego przepisu należy bowiem dokonywać w taki sposób, który pozwala na jego zastosowanie w sposób niesprzeczny z normami prawnymi zawartymi w źródłach prawa mających pierwszeństwo przed ustawą, tj. w niniejszej sprawie z uwzględnieniem wykładni prowspólnotowej.
Zdaniem Skarżącego, z orzeczeń TSUE (wyrok z dnia 22 czerwca 1989 r., sygn. akt C -103/88, z dnia 21 czerwca 2012 r. sygn. akt C - 80/11) wynika obowiązek przyjęcia przez organ podatkowy domniemania dobrej wiary podatnika dokonującego odliczenia. Tymczasem w niniejszej sprawie – zdaniem Skarżącego – DIAS przyjął w zasadzie domniemanie przeciwne, tj. przerzucił na Skarżącego obowiązek udowodnienia, że pozostawał on w dobrej wierze. Za niniejszym przemawia przede wszystkim okoliczność, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji sprowadza się przede wszystkim do oceny obiektywnej możliwości funkcjonowania J. sp. z o.o. jako strony transakcji stanowiącej podstawę dokonanego odliczenia, nie zaś rozważań związanych z dobra wiarą Skarżącego w relacjach z kontrahentem.
Skarżący wskazał, że nie sposób przyjąć, że przy zawieraniu każdej transakcji podmiot wykonujący działalność gospodarczą miałby dokonywać niemalże czynności wywiadowczych, lustracyjnych, czy dochodzeniowych celem ustalenia faktycznej sytuacji kontrahenta. Przyjęcie de facto zasady braku zaufania w obrocie profesjonalnym, co w istocie proponuje DIAS, skutkowałoby całkowitym paraliżem tego obrotu.
Ponadto, w ocenie Skarżącego w zakresie ustaleń dotyczących kwestii dobrej wiary organ odwoławczy winien w sprawie uwzględnić także treść art. 7 i art. 355 § 2 K.c., tj. wynikające z tych przepisów domniemanie istnienia dobrej wiary oraz należytej staranności dłużnika w zakresie prowadzonej przez niego działalności (którą określa się przy uwzględnieniu zawodowego charakteru tej działalności).
W przekonaniu Skarżącego miał on nie tylko podstawy do pozostawania w dobrej wierze, choćby w kontekście okazanych mu przez znajomego dokumentów mających potwierdzać zgodność z prawem działalności podmiotu J. sp. z o.o., ale przede wszystkim – po jego stronie jest domniemanie, że działał w dobrej wierze, co organ administracji publicznej winien był przyjąć. W konsekwencji powyższego Skarżący wywodził, że brak było podstaw do przyjęcia, że organy podatkowe obaliły domniemanie dobrej wiary Skarżącego.
3. W odpowiedzi na skargę DIAS wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
4.1. Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.
4.2. Istota sporu w rozpoznanej sprawie sprowadzała się do ustalenia, czy Skarżącemu przysługiwało prawo do odliczenia podatku naliczonego wykazanego na fakturach dotyczących nabycia paliwa, wystawionych przez firmę J. sp. z o.o.
Zdaniem DIAS, faktury te nie dokumentowały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. J. sp. z o.o. nie dysponowała żadnymi towarami, więc nie mogła przenieść prawa do rozporządzania nimi jak właściciel na Skarżącego. Zakwestionowane faktury są nierzetelne od strony podmiotowej. Przy czym DIAS nie kwestionował faktu dysponowania paliwami przez Skarżącego, a samo źródło jego pochodzenia. Zdaniem DIAS, Skarżący wszedł w posiadanie oleju napędowego, ale dostawcą tego towaru nie był podmiot wskazany na fakturach. Ponadto Skarżący nie dochował należytej staranności w relacjach z kontrahentem. W konsekwencji nie przysługiwało mu prawo do odliczenia podatku naliczonego z faktur wystawionych przez J. sp. z o.o.
W ocenie natomiast Skarżącego, organy podatkowe skoncentrowały się na ustaleniach dotyczących kontrahenta. Nie przeprowadziły natomiast należytego postępowania dowodowego w kwestii dochowania przez Skarżącego należytej staranności w relacjach z J. sp. z o.o. Przed wszystkim nie obaliły domniemania działania Skarżącego w dobrej wierze.
4.3. W ocenie Sądu, w zaistniałym sporze rację należało przyznać organom podatkowym. Zebrany w sprawie materiał dowodowy był wystarczający do rozstrzygnięcia sprawy. Natomiast jego ocena, dokonana przez organy podatkowe, mieści się w granicach swobodnej oceny dowodów.
Tym samym Sąd podzielił stanowisko organów podatkowych, że Skarżącemu nie przysługiwało prawo do odliczenia podatku naliczonego z faktur wystawionych przez J. sp. o.o.
Niewątpliwe bowiem zakwestionowane faktury były nierzetelne. Nie dokumentowały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, w tym znaczeniu, że sprzedawcą paliwa zafakturowanego na Skarżącego nie mógł być podmiot widniejący na fakturze, tj. J. sp. z o.o. Faktury te były nierzetelne od tzw. strony podmiotowej.
Co istotne, w sytuacji, gdy paliwo jest dostarczane, ale pochodzi z nieujawnionego (nielegalnego) źródła, a faktury wystawiono, aby wprowadzić ten towar do legalnego obrotu, pozbawienia podatnika prawa do odliczenia podatku naliczonego wynikającego z takich faktur wymaga wykazania, że wiedział lub – przy zachowaniu należytej staranności – mógł wiedzieć, że transakcje te były wykorzystywane dla celów oszustwa podatkowego (zob. wyrok NSA z 9 maja 2019 r., sygn. akt I FSK 957/17).
W ocenie Sądu, w rozpoznawanej sprawie organy podatkowe zasadnie przyjęły, że Skarżącemu nie można przypisać dochowania należytej staranności w relacjach z kontrahentem.
4.4. Odnosząc się do ustaleń w sprawie rzetelności faktur wystawionych na rzecz Skarżącego przez J. sp. o.o. wskazać należy, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie pozwalał na uznanie, że faktury te nie dokumentowały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych.
Jak wynika z akt sprawy organy podatkowe ustaliły okoliczności funkcjonowania J. sp. z o.o., która z kolei zaewidencjonowała w spornym okresie nabycie paliwa od M. sp. z o.o. i P. sp. z o.o.
Organy prawidłowo ustaliły, że J. sp. z o.o., pomimo dopełnienia podstawowych warunków wymaganych w związku z rozpoczęciem działalności gospodarczej oraz formalnej rejestracji dla celów VAT, w rzeczywistości w 2013 r. nie wykonywała działalności gospodarczej. Rola tego podmiotu ograniczała się jedynie do wykonywania czynności technicznych, tj. wystawiania i przekazywania faktur. Firma ta nie wykonywała żadnych czynności mających wpływ na zawarcie i przedmiot transakcji.
W ocenie Sądu, zebrany materiał dowodowy wskazuje, że wystawca spornych faktur na rzecz Skarżącego stworzył pozory prowadzenia działalności gospodarczej i wprowadził do obrotu nierzetelne faktury sprzedaży. Organy wykazały, że wskazany podmiot nie prowadziły faktycznej działalności gospodarczej, a jego działanie było podyktowane chęcią świadomego dokonywania nierzeczywistych transakcji gospodarczych. Stworzenie sztucznej struktury podmiotów, której ostatnim ogniwem była firma J. służyło legalizowaniu paliwa z niewiadomego źródła oraz uniknięciu zapłaty należnego podatku VAT i uzyskaniu korzyści finansowych.
Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że J. sp. z o.o. w 2013 r. nie dysponowała zapleczem logistycznym ani osobowym potrzebnym do prowadzenia działalności w zakresie obrotu paliwem, a jej rachunki bankowe ze względu na zaległości podatkowe (z tytułu podatku akcyzowego i opłaty paliwowej) za wcześniejsze okresy rozliczeniowe (2011 r.) zostały zablokowane. Firma J. sp. z o.o. nie mogła też nabyć towarów (paliwa) od wskazanych na fakturach kontrahentów, tj. M. sp. z o.o. i P. sp. z o.o., gdyż nie prowadzili oni rzeczywistej działalności gospodarczej.
Zauważyć należy, że jedyny udziałowiec, a zarazem Prezes Zarządu M.– M. K., jak również P. S. – osoba widniejąca na fakturach dokumentujących zakupy (stwierdzonych w wyniku postępowania kontrolnego w J. sp. z o.o. za 2011 r. i 2012 r.) zeznali, że nie prowadzili żadnej działalności gospodarczej, a jedynie za określone kwoty pieniędzy podpisywali dokumenty. Z dniem [...] października 2010 r. Naczelnik [...] Urzędu Skarbowego w G. z urzędu wykreślił firmę M. z rejestru podatników podatku od towarów i usług, gdyż nie składała deklaracji i zeznań podatkowych. Nie było z nią kontaktu oraz nie prowadziła działalności gospodarczej pod adresem wskazanym jako miejsce prowadzenia działalności gospodarczej. Natomiast z informacji przekazanych przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w S.. wynika, że M. sp. z o.o. nie została zarejestrowana w ewidencji podatników, gdyż jak ustalono, pod wskazanym adresem nie ma żadnych oznak prowadzenia działalności gospodarczej, a lokal jest mieszkaniem komunalnym P. S., który wyjaśnił, że nic nie wie, aby firma ta miała pod tym adresem swoją siedzibę. Nie zawierał też umowy najmu tego lokalu. Firma M. od [...] stycznia 2010 r. nie posiadała też koncesji na obrót paliwami ciekłymi, ponieważ koncesja udzielona decyzją z [...] lipca 2005 r. została cofnięta przez P. w związku z brakiem kontaktu z przedsiębiorcą. Ustalenia, że P. sp. z o.o. była firmą fikcyjną nie prowadzącą żadnej działalności gospodarczej dokonane zostały też w innych postępowaniach prowadzonych wobec J. sp. z o.o. zakończonych ostatecznymi decyzjami, w tym m.in.: decyzją Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w P. z [...] grudnia 2016 r. (w zakresie podatku od towarów i usług za poszczególne okresy rozliczeniowe 2013 r.), k. 4/41 akt admin.
Z kolei w odniesieniu do firmy P. sp. z o.o. ustalono, że zgodnie z informacjami przekazanymi przez Naczelnika Urzędu Skarbowego P., do [...] lipca 2013 r. była ona zarejestrowana pod adresem: P., ul. P. [...]. Nie złożyła dokumentów VAT-R (zgłoszenie rejestracyjne w zakresie podatku od towarów i usług) oraz VAT-Z (zgłoszenie o zaprzestaniu wykonywania czynności podlegających opodatkowaniu podatkiem od towarów i usług). Obowiązek podatkowy w podatku od towarów i usług do [...] lipca 2013 r. nadano na podstawie złożonych deklaracji VAT-7. Za 2013 r. złożyła jedynie deklarację VAT-7 za marzec. Nie złożyła sprawozdania finansowego, deklaracji PIT-11 oraz PIT-4R. W grudniu 2013 r. nie przeprowadzono kontroli podatkowej pod wskazanym adresem siedziby tej spółki, z uwagi na rozwiązanie z dniem [...] sierpnia 2013 r. umowy podnajmu. Natomiast według informacji przekazanych przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w S. w dniu [...] lipca 2013 r. P. sp. z o.o. złożyła zgłoszenie aktualizacyjne NIP-2. Mimo jednak wielokrotnych wezwań nie złożyła zgłoszenia rejestracyjnego w zakresie podatku od towarów i usług VAT-R. Złożyła deklaracje VAT-7 za okres od lipca do grudnia 201 3r. oraz kserokopię protokołu z [...] czerwca 2013r., z którego wynika odwołanie z funkcji prezesa zarządu spółki M. P. i powołania na tę funkcję R. H.. W związku z wysłanymi wezwaniami na adres rejestracyjny spółki ([...] ), w dniu [...] grudnia 2013 r. stawiła się matka R. H., która oświadczyła, że jej syn przebywa w zakładzie karnym, a pod wskazanym adresem nie jest prowadzona żadna działalność gospodarcza. Według ustaleń organów, zgodnie z informacją uzyskaną od Dyrektora Aresztu Śledczego w S., w okresie wystawienia części faktur, tj. od [...] października 2013r. do [...] kwietnia 2014r. R. H. przebywał w areszcie i nie mógł korzystać z komputera i wystawiać elektronicznie faktur. Przesłuchiwany [...] maja 2015r. w Areszcie Śledczym w S. w charakterze świadka R. H. prezes spółki P. zeznał, że nie posiada wiedzy dotyczącej tej spółki, jej rejestracji oraz działalności. O spółce dowiedział się dopiero w kwietniu 2015 r. podczas przesłuchania przez funkcjonariuszy CBŚP, kiedy także dowiedział się, że spółka posługiwała się adresem zamieszkania jego rodziców, tj. [...], W.. Zeznał, że na okazanej w trakcie przesłuchania "Umowie użyczenia" nieruchomości we W., [...] złożonej w sądzie rejestracyjnym znajdują się "podrobione podpisy" jego oraz jego ojca. Stwierdził, że nigdy nie zakupił ani nie sprzedawał udziałów spółki, a także nie wiedział, że był prezesem jakiejś spółki. Zeznał, że w związku z założeniem na siebie firmy i podpisaniem kilku "pustych dokumentów" otrzymał od kolegi o pseudonimie "N.", z którym przebywał razem w więzieniu we W., kwotę 1.000 zł. Ustalenia, że P. sp. z o.o. była firmą fikcyjną nieprowadzącą żadnej działalności gospodarczej dokonane zostały też w postępowaniu prowadzonym wobec J. sp. z o.o. zakończonym ostateczną decyzją Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w P. z [...] grudnia 2016 r. (w zakresie podatku od towarów i usług za poszczególne okresy rozliczeniowe 2013 r.).
Za uzasadnione w związku z tym należy uznać stwierdzenie, że J. sp. z o.o. występowała tylko w dokumentacyjnym obrocie towarem, który w rzeczywistości nabywany był przez Skarżącego z nieznanego źródła. Tak więc J. sp. z o.o. była podmiotem nieprowadzącym faktycznie działalności gospodarczej, a faktury przez nią wystawione nie dokumentowały rzeczywistych transakcji sprzedaży paliw. Tożsamych ustaleń dokonał Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w P. w ostatecznej decyzji z [...] grudnia 2016r. w zakresie podatku od towarów i usług za poszczególne okresy rozliczeniowe 2013 r. wydanej wobec J. sp. z o.o.
4.5. Podsumowując tę część rozważań Sąd podziela dokonaną przez organy podatkowe ocenę materiału dowodowego, że sporne faktury nie dokumentowały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych pomiędzy wskazanymi na nich podmiotami.
Jak stanowi natomiast art. 86 ust. 1 ustawy o VAT, kwotę podatku naliczonego, o którym mowa w tym przepisie stanowi suma kwot podatku określonych w fakturach otrzymanych przez podatnika m.in. z tytułu nabycia towarów (art. 86 ust. 2 pkt 1 lit. a ustawy o VAT), a nie z tytułu zdarzeń, których z przyczyn podmiotowych lub przedmiotowych, nie można uznać za żadną z wymienionych w art. 5 ust. 1 ustawy o VAT czynności podlegających opodatkowaniu.
Powyższe wynika wprost z art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy o VAT, zgodnie z którym nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego oraz zwrotu różnicy podatku lub zwrotu podatku naliczonego faktury i dokumenty celne w przypadku gdy stwierdzają czynności, które nie zostały dokonane – w części dotyczącej tych czynności.
Sąd, oceniając transakcje nabycia paliwa od J. sp. z o.o. stwierdza, że faktury dokumentujące te czynności okazały się z przyczyn podmiotowych nierzetelne. Wskazany w fakturach sprzedawca nie dysponował prawem do rozporządzania towarem jak właściciel, a zatem nie mógł przenieść tego prawa na Skarżącego.
4.6. W konsekwencji powyższych ustaleń, organy podatkowe słusznie podjęły czynności wyjaśniające w kontekście treści art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy o VAT, uwzględniając przy tym prounijną wykładnię tego przepisu. Organy zaważyły możliwość jego zastosowania do przypadków, gdy odbiorca faktury wiedział, lub przy dochowaniu należytej staranności powinien był wiedzieć, że bierze udział w transakcji stanowiącej oszustwo podatkowe. W szczególności DIAS rozważył ewentualność działania Skarżącego w tzw. "dobrej wierze".
Jak wynika z wyroków Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie C-285/11 B., w sprawach połączonych C-439/04 i C-440/04 K. i R. oraz w sprawach połączonych C-80/11 i C-142/11 M. i D., zasady neutralności podatkowej, pewności prawa i równego traktowania nie stoją na przeszkodzie temu, aby odbiorcy faktury odmówiono prawa do odliczenia naliczonego podatku od wartości dodanej ze względu na brak faktycznej czynności podlegającej opodatkowaniu, to jednak dla pozbawienia odbiorcy faktury prawa do odliczenia wykazanego w niej podatku, należy ustalić, w świetle obiektywnych danych i nie wymagając przy tym od odbiorcy faktury przeprowadzania weryfikacji nienależących do jego obowiązków, że ów odbiorca wiedział lub powinien był wiedzieć o tym, że dana czynność wiąże się z oszustwem podatkowym w zakresie podatku od wartości dodanej.
Taką ocenę organy przeprowadziły, a zatem wskazały dlaczego, ich zdaniem, Skarżący nie dochował należytej staranności kupieckiej w celu upewnienia się, że wystawca faktur VAT, które ujął w swych rejestrach dla skorzystania z uprawnienia odliczenia z nich podatku VAT naliczonego może być podmiotem uczestniczącym w procederze związanym z nieprawidłowościami popełnionymi w zakresie rozliczeń w podatku VAT. Wskazać należy, że nie ma uniwersalnego wzorca pozwalającego stwierdzić w każdej sprawie, że należyta staranność została dochowana. Potrzebę weryfikowania kontrahenta determinują zawsze okoliczności zawierania transakcji. Jeśli odbiegają one od przyjętych w danych stosunkach gospodarczych powinny wywołać u nabywcy nieufność wobec sprzedawcy. Owa należyta staranność może przejawiać się w wielu obszarach i obejmować wiele różnych czynności uzależnionych od okoliczności. Efektem podejmowanych działań jest upewnienie się co do wiarygodności kontrahenta.
Lektura skargi wskazuje, że Skarżący przyjmuje do wiadomości, że firma J. sp. z o.o., a także jej dostawcy na wcześniejszych etapach obrotu działały nierzetelnie, ale uważa, że nie ma to wpływu na odliczenie przez niego podatku naliczonego. Towar Skarżącemu wydano w ilościach i o wartości wynikających z faktur. Za towar zapłacił kwoty wykazane na fakturach gotówką osobom, które dostarczyły paliwo i przekazały faktury. Skarżący twierdzi, że nie wiedział i nie miał powodów podejrzewać, że ma do czynienia z oszustami. Z kolei organy nie podważyły domniemania działania Skarżącego w dobrej wierze.
W tym zakresie znaczenia nabiera więc ustalenie, czy Skarżący był świadomy oszustwa oraz, czy dołożył należytej staranności dokonując spornych transakcji. Ta okoliczność – jak już wskazywano – była przedmiotem analizy organów podatkowych.
Organy z zebranych dowodów wywodzą istnienie obiektywnych przesłanek, że Skarżący wiedział lub powinien był wiedzieć, że transakcje mające stanowić podstawę do odliczenia podatku naliczonego związane były z przestępstwem popełnionym przez wystawcę faktur, a Sąd się z tym twierdzeniem zgadza.
W pierwszej kolejności zauważyć należy, że Skarżący prowadził działalność gospodarczą w zakresie usług transportowych. Niewątpliwie celem wykonywania tej działalności niezbędne było nabywanie paliw. Rynek paliwowy w 2013 r. był zainfekowany przez przestępców podatkowych, o czym szeroko donosiły media. To oznaczało konieczność zachowania szczególnej ostrożności przy zawieraniu transakcji zakupu paliw, wyrażającej się nie tylko w ustaleniu istnienia samego towaru oraz formalnych podstaw działania podmiotów fakturujących towar. Taki stan rzeczy nakładał na uczestników obrotu szczególny obowiązek podjęcia wszelkich niezbędnych działań w celu upewnienia się, że przez dokonanie danej transakcji nie staną się uczestnikiem oszustwa podatkowego. W ocenie Sądu, w opisanych okolicznościach sprawy, w tego rodzaju transakcjach i w tym czasie, należało oczekiwać szczególnie wysokiej staranności w doborze kontrahentów i skrupulatności w ich ocenie.
W ocenie Sądu, organy właściwie oceniły, że w poddanej sądowej kontroli sprawie Skarżący nie wykazał się wystarczającą zapobiegliwością nie podejmując aktów należytej staranności i przezorności kupieckiej jakiej od niego można było wymagać, w okolicznościach zawieranych transakcji.
W rozpoznawanej sprawie już same okoliczności dotyczące podjęcia współpracy, przebiegu transakcji, a wynikające z wyjaśnień samego Skarżącego (zob. protokoły przesłuchań z [...] listopada 2016 r. i [...] października 2017 r., k. 70/100 i 1/4 akt admin), świadczą o tym, że Skarżący powinien był wiedzieć, że może brać udział w nielegalnych transakcjach, nabywać paliwo z nielegalnego źródła.
Skarżący w takcie przesłuchania nie pamiętał jak nawiązał współpracę z J. sp. z o.o. Do podjęcia współpracy przekonała go cena. Na bazie u kolegi poznał C. S., ale nie wiedział kim on był w firmie J.. Zamówienia składał telefonicznie. Paliwo przewoziły nieoznakowane samochody. Paliwo było przelewane na jego posesji w większości do zbiorników naziemnych. Płatności dokonywano jedynie gotówkowo. Skarżący nie żądał potwierdzenia odbioru gotówki.
Mimo takich okoliczności towarzyszących dokonywanym transakcjom Skarżący nie podjął w istocie żadnych aktów staranności, aby uchronić się od udziału w nielegalnych transakcjach.
Jak sam zeznał nie sprawdzał tej firmy, jej rzetelności. Nie był w siedzibie, ani w miejscu prowadzenia działalności. Nie był w miejscu załadunku/tankowania paliwa. Informacje na temat rzetelności kontrahenta pozyskał od kolegi, który zaopatrywał się w paliwo od J. sp. z o.o. Kolega okazał mu dokumenty rejestracyjne tej firmy tj. NIP, REGON i pozwolenie na handel paliwem i to wyglądało dla Skarżącego wiarygodnie. Jak zeznał, skoro inni brali od tej firmy paliwo, to myślał, że wszystko jest w porządku. Nie żądał okazania jakichkolwiek dokumentów od osób przewożących paliwo. Nie ustalał, czy osoby te były uprawnione do reprezentowania tego podmiotu. Nie sprawdzał jakości paliwa. Poza fakturami nie posiadał żadnych innych dokumentów dotyczących tych transakcji oraz kontrahenta.
Zasadnie DIAS zauważył, że kontakty z C. S. i R. K. Skarżący oparł na subiektywnym przeświadczeniu, że są to pracownicy J. sp. z o.o. i przekazywał im znaczne sumy pieniędzy, nie żądając przy tym udokumentowania ww. faktu. Wskutek własnych zaniedbań nie miał wiedzy, że osoby te nie są związane z tym podmiotem jakimkolwiek stosunkiem prawnym, z którego wynikałoby, że mogą realizować transakcje w imieniu i na rzecz J. sp. z o.o.
Ponadto, R. K. , który zajmował się dystrybucją paliwa w imieniu J. sp. z o.o. także nie sprowadzał tej spółki. Nie miał żadnych dokumentów świadczących o rzetelności tej firmy. Faktycznie więc nie miał wiedzy czyje paliwo rozwozi. Skoro nie weryfikował J. sp. z o.o., to nie miał wiedzy, czy w ogóle taki podmiot istnieje i czy prowadzi legalną działalność gospodarczą w zakresie obrotu paliwami ciekłymi.
Z kolei C. S., który według zeznań Skarżącego miał rozwozić paliwo dostarczane przez J. sp. z o.o., był przekonany, że przyjmuje zamówienia i realizuje dostawy paliwa w imieniu i na rzecz R. K., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą E..
Zdaniem Sądu, organy podatkowe przedstawiły logiczną i spójną argumentację, świadczącą o tym, że sporne transakcje przebiegały w sposób odbiegający od standardów obowiązujących w profesjonalnym obrocie, a Skarżący w istocie nie podjął żadnych działań, aby uchronić się od udziału w nielegalnych transakcjach. Tym samym prawidłowy jest wyprowadzony przez te organy wniosek, że w przypadku Skarżącego nie można mówić o zachowaniu należytej staranności kupieckiej. Uznanie za prawidłowe ustaleń faktycznych organów podatkowych prowadzi do wniosku, że zakwestionowanie prawa Skarżącej do odliczenia podatku naliczonego z faktur wystawionych przez kontrahenta było dopuszczalne.
W efekcie postawiony w skardze zarzut naruszenia art. 86 ust. 3a pkt 4 lit a ustawy o VAT nie zasługiwał na uwzględnienie.
4.7. W tym miejscu odnosząc się do ponoszonych w skardze zarzutów Sąd zauważa, że organy podatkowe dokonując wykładni art. 86 ust. 3a pkt 4 lit a ustawy o VAT uwzględniły prounijną wykładnię tego przepisu odwołując się do klauzuli "dobrej wiary" i "należytej staranności".
Natomiast należy pamiętać, że okoliczności dotyczące aktów należytej staranności pozostają w wiedzy podatnika. Dlatego też, to w interesie samego Skarżącego leży wykazanie, że dochował należytej staranności w relacjach z kontrahentem.
Tym samym, mimo iż obowiązek dowodzenia istotnych dla sprawy okoliczności faktycznych spoczywa na organach podatkowych, to w sytuacji, gdy w posiadaniu podatnika są dowody (ewentualnie mogą być), a nie czyni on żadnych starań, aby te dowody przedstawić, nie można skutecznie podnosić zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych polegającego na odrzuceniu twierdzeń strony, która tych twierdzeń nie starała się nawet dowieść. Ma to istotne znaczenie zwłaszcza w tych sytuacjach, gdy tylko strona posiada wiedzę oraz możliwości dowodowe (w znaczeniu pozyskania dowodów), aby udowodnić swe twierdzenia.
Skoro zatem ze zgromadzonego materiału dowodowego można wysnuć logiczny wniosek o braku dochowania przez Skarżącego należytej staranności w relacjach z kontrahentem, a Skarżący nie przedstawia żadnych środków dowodowych, które mogłyby potwierdzić jego twierdzenia, to zarzut naruszenia przez organy podatkowe zasad rządzących zbieraniem i oceną materiału dowodowego w toku postępowania podatkowego, uznać należy za bezzasadny.
Tym bardziej w powyższym zakresie nie można mówić o naruszeniu zasady in dubio pro tributario. Przepis art. 2a O.p. i wynikająca z tego przepisu zasada rozstrzygania wątpliwości na korzyść strony dotyczy tylko wątpliwości, co do treści przepisów prawa, a nie wątpliwości co do stanu faktycznego.
4.8. W konsekwencji za nieuzasadnione uznać należało zarzuty skargi dotyczące naruszenia art. 122 i art. 187 § 1 O.p. Organy podatkowe zebrały bowiem wystarczający materiał dowodowy, należycie go oceniły i wyprowadziły trafne wnioski. Skarżący nie potrafił wskazać na takie środki dowodowe, które mogłyby mieć wpływ na ustalenia faktyczne poczynione przez organy podatkowe. Brak w zebranym materiale dowodów potwierdzających tezy głoszone przez podatnika, a dotyczące dochowania przez niego należytej staranności, nie świadczy o niekompletności tego materiału. Z zasad wypływających z art. 122 i art. 187 § 1 O.p. wynika, że zgromadzenie materiałów pozwalających na zbudowanie spójnego, pełnego i logicznego stanu faktycznego pozwala przyjąć, że postępowanie dowodowe w sprawie dobiegło końca. W takiej sytuacji to do podatnika należy wskazanie takich środków dowodowych, które mogą zburzyć obraz zbudowany przez organy. W niniejszej sprawie Skarżący takich środków nie potrafił jednak wskazać.
4.9. Bezzasadny okazał się również zarzut naruszenia art. 210 § 4 O.p. Wbrew twierdzeniom Skarżącego uzasadnienie zaskarżonej decyzji zawiera wszystkie elementy, o których mowa w art. 210 O.p. DIAS wskazał fakty, które uznał za udowodnione, dowody, którym dał wiarę, oraz przyczyny, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności. Zaskarżona decyzja obejmuje również należyte uzasadnienie prawne podjętego rozstrzygnięcia. Skarga złożona do sądu zawiera jedynie polemikę z oceną materiału dowodowego dokonaną przez organ podatkowy. Odmienna ocena tego materiału dokonana przez organ podatkowy nie pociąga za sobą ani naruszenia przepisu określającego zasady, jakich należy przestrzegać przy sporządzaniu decyzji podatkowych, ani też zasady, zgodnie z którą organ podatkowy powinien w sposób klarowny wyjaśnić stronie postępowania przesłanki, którymi kierował się przy załatwieniu sprawy.
4.10. Sąd podziela również stanowisko organów podatkowych, co do braku prawa Skarżącego do odliczenia podatku naliczonego z faktury z [...] października 2013 r., na której jako wystawca widnieje H. S. .
W zakresie Stacji P. , na podstawie akt postępowania podatkowego w zakresie podatku od towarów i usług za okres od stycznia do grudnia 2013 r., przekazanych przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w G., ustalono że w toku tego postępowania H. S. nie okazała żadnych dowodów ani rejestrów twierdząc, że zostały one zagubione w trakcie likwidacji działalności stacji paliw przez komornika. Oświadczyła, że w 2013 r. nie sprzedawała, ani nie wystawiała faktur na olej napędowy. Z zeznań złożonych przez T. S. wynika, że bez jego wiedzy ktoś posłużył się wszystkimi danymi firmy w celu wystawienia faktur na sprzedaż oleju napędowego.
Skoro w 2013 r. H. S. nie sprzedawała oleju napędowego i nie wystawiała faktur, zakwestionowana faktura nie dokumentowała rzeczywistego zdarzenia gospodarczego. Ponadto, jak zeznał sam Skarżący nie nawiązywał współpracy z tą firmą i nie pamięta takiej transakcji.
Niezależnie od powyższego, skoro numery rejestracyjne na fakturze nie należały do pojazdów Skarżącego, to prawo do odliczenia nie przysługiwało również ze względu na brak związku poniesionego wydatku z czynnościami opodatkowanymi.
W związku z powyższym organy podatkowe zasadnie uznały, że także w tym przypadku Skarżącemu nie przysługiwało prawo do odliczenia podatku naliczonego.
Okoliczności te nie były kwestionowane w skardze.
4.11. Reasumując, Sąd w sprawie nie dopatrzył się ani naruszenie przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy ani naruszenia przepisów prawa materialnego.
Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.), oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło