III SA/Wa 2893/10

WyrokWSA w Warszawie2011-05-17

Skład orzekający: Lidia Ciechomska-Florek, Marek Krawczak, Aneta Lemiesz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spółka wykazała brak winy w uchybieniu terminu do złożenia zarzutów na postępowanie egzekucyjne, co uzasadniałoby przywrócenie tego terminu?
Ratio decidendi
Spółka nie wykazała braku winy w uchybieniu terminu do złożenia zarzutów na postępowanie egzekucyjne. Zwlekanie z ustaleniem kwestii pełnomocnictwa przez ponad rok w przypadku jednej osoby i 5 miesięcy w przypadku drugiej, co doprowadziło do niedotrzymania terminu, świadczy o braku należytej staranności w dokonywaniu czynności procesowych. Ponadto, charakter upomnienia jako pisma przypominającego o obowiązku, a nie aktu procesowego wymagającego szczególnego umocowania do podpisu, nie uzasadnia podnoszonych zarzutów.
Stan faktyczny
Spółka P. S.A. otrzymała odpisy tytułów wykonawczych dotyczących zaległości podatkowych. Po otrzymaniu upomnienia, które według spółki zostało podpisane przez osobę bez odpowiedniego umocowania, spółka złożyła wniosek o przywrócenie terminu do złożenia zarzutów na postępowanie egzekucyjne, powołując się na brak winy w uchybieniu terminu. Organ egzekucyjny odmówił przywrócenia terminu, uznając, że spółka nie uprawdopodobniła braku winy. Dyrektor Izby Skarbowej utrzymał w mocy postanowienie organu pierwszej instancji. Spółka wniosła skargę do WSA, która została oddalona.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę spółki P. S.A. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia [...] września 2010 r.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Lidia Ciechomska-Florek, Sędziowie Sędzia WSA Marek Krawczak (sprawozdawca), Sędzia WSA Aneta Lemiesz, Protokolant Maria Nałęcz, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 maja 2011 r. sprawy ze skargi P. S.A. z siedzibą w W. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia [...] września 2010 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do złożenia zarzutów na postępowanie egzekucyjne oddala skargę Naczelnik [...] Urzędu Skarbowego w W. wszczął postępowanie egzekucyjne wobec spółki P. S.A. z siedzibą w W., ul. S. [...] (zwana dalej: "Skarżącą" lub "Spółką"), na podstawie tytułów wykonawczych z dnia 3 listopada 2009 r. o numerach [...] i [...] wystawionych przez Burmistrza S., obejmujących zaległości z tytułu niezapłaconego podatku od nieruchomości za miesiące XI, XII/2008 i I, II, III/2009 w kwocie należności głównej 12.606,00 zł plus odsetki za zwłokę. Zawiadomieniem z dnia 2 lutego 2010 r. nr 1471/KEn211/IV/38/2010/JK organ egzekucyjny dokonał zajęcia prawa majątkowego stanowiącego wierzytelność pieniężną u dłużnika zajętej wierzytelności w C. S.A. z siedzibą w W., ul. G. [...]. Dłużnik zajętej wierzytelności potwierdził odbiór zawiadomienia w dniu 10 lutego 2010 r. Natomiast zobowiązany odpisy tytułów wykonawczych wraz z powyższym zawiadomieniem otrzymał w dniu 8 lutego 2010 r. Pismem z dnia 22 lutego 2010 r. Spółka na podstawie art. 58 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz.1071 ze zm.) wniosła o przywrócenie terminu do złożenia zarzutu z art. 33 pkt 7 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2005 r. Nr 229, poz. 1954, z późn. zm. dalej u.p.e.a.). W uzasadnieniu wniosku zobowiązany stwierdza, że w dniu 16 lutego 2010 r. otrzymał pismo Burmistrza S., do którego została załączona kopia upoważnienia udzielonego przez Burmistrza S. w sprawie określenia spraw, których prowadzenie w imieniu Burmistrza powierzone zostaje pracownikom Wydziału Finansowo - Księgowego. Z przedstawionego dokumentu wynika, że p. H. M. nie posiadała upoważnienia Burmistrza do wystawienia upomnienia, co miało miejsce w przedmiotowej sprawie. Zdaniem Strony fakt ten uprawnia do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia zarzutu. Wraz z w/w wnioskiem Strona dołączyła zarzuty w sprawie prowadzenia postępowania egzekucyjnego, powołując się na art. 33 pkt 7 u.p.e.a. W odpowiedzi na powyższy wniosek Naczelnik [...] Urzędu Skarbowego w W. wydał w dniu [...] marca 2010 r. postanowienie nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do złożenia zarzutów. Niniejsze rozstrzygnięcie uzasadniono faktem niespełnienia przez Spółkę łącznie czterech przesłanek wynikających z art. 58 § 1 i 2 k.p.a. niezbędnych do przywrócenia terminu do złożenia zarzutów. Spółka wypełniła jedynie dwa z czterech warunków od których uzależnione jest przywrócenie terminu do wniesienia zarzutów, tj. wniosła prośbę o przywrócenie terminu poprzez złożenie wniosku o przywrócenie terminu i dopełniła czynności dla której określony był termin czyli złożyła pismo zawierające zarzuty. Zdaniem organu egzekucyjnego Strona nie uprawdopodobniła braku swojej winy w uchybieniu terminu, wskazując jedynie, iż z dokumentu otrzymanego w dniu 16 lutego 2010 r. od Burmistrza S. wynika, iż p. H. M. nie posiadała upoważnienia Burmistrza do wystawienia upomnienia w jego imieniu. O braku winy zainteresowanego podmiotu można bowiem mówić tylko wówczas, gdy podmiot działał z najwyższą starannością, jednakże dopełnienie czynności w terminie stało się niemożliwe z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody, niezależnej od zainteresowanej Strony. Ponadto w zaskarżonym postanowieniu organ wskazał, że przed wszczęciem postępowania egzekucyjnego organ egzekucyjny ustala, czy otrzymany od wierzyciela tytuł wykonawczy spełnia wymogi określone w art. 27 § 1 i 2 u.p.e.a. W przedmiotowej sprawie wierzyciel, tj. Burmistrz S. do tytułów wykonawczych o numerach [...] i [...] dołączył zwrotne potwierdzenia odbioru upomnień, a zatem spełniony został wymóg określony w art. 27 § 3 u.p.e.a. Wydane postanowienie w sprawie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym doręczono zobowiązanemu w dniu 17 marca 2010 r. W związku z powyższym postanowieniem, w dniu 29 marca 2010 r. do [...] Urzędu Skarbowego w W. wpłynęło zażalenie z dnia 24 marca 2010 r. zobowiązanej Spółki, w którym zarzuca błędną interpretację art. 58 k.p.a. oraz naruszenie art. 64 § 2 tegoż kodeksu. W jej opinii jeśli wniosek o przywrócenie terminu nie spełniał wszystkich wymogów art. 58 k.p.a. to zgodnie z art. 64 § 2 k.p.a. Spółka powinna być wezwana do uzupełnienia wniosku w tym zakresie. Nie przeprowadzenie przez organ egzekucyjny postępowania wyjaśniającego skutkuje naruszeniem przez organ pierwszej instancji art. 6, 7, 8 i 9 k.p.a. Ponadto Skarżąca nie zgadzała się z zarzutem niezachowania należytej staranności gdyż weryfikacja dokumentów pod kątem, czy osoba podpisana "z upoważnienia" posiada stosowne do tego umocowanie następuje wyjątkowo. Skarżąca dodała, iż żaden przepis prawa nie nakłada takiego obowiązku a więc czynności takiej nie wykonuje żaden podmiot cywilny jak też żaden organ administracji, gdyż trudno domniemywać braku umocowania osoby podpisanej na każdym dokumencie. Fakt wystąpienia o weryfikację umocowania do działania w imieniu mocodawcy zdaniem skarżącej świadczy o tym, że Spółka dochowuje w tej kwestii staranności ponad przyjęte normy postępowania. Poza tym w uzasadnieniu niniejszego zażalenia spółka ponownie podkreśliła, że nie dotrzymała terminu do złożenia zarzutu z uwagi na wystąpienie do Burmistrza S. o przedstawienie kopii dokumentu z którego wynikałoby umocowanie p. D. R. do występowania w imieniu Burmistrza. Z otrzymanego dokumentu wynika, że p. D. R. posiada stosowne upoważnienie natomiast nie posiada go p. H. M., której podpis widnieje na upomnieniu z dnia 11 grudnia 2008 r. skierowanym do Spółki. Dyrektor Izby Skarbowej w W. postanowieniem z dnia [...] września 2010 r. utrzymał w mocy postanowienie Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w W. z dnia [...] marca 2010 r. W uzasadnieniu wskazał, iż nie można zgodzić się z twierdzeniami Skarżącej, iż wystąpiła z zapytaniem do wierzyciela o zakres pełnomocnictwa dla p. M. i uczyniła to w związku z wszczętym postępowaniem egzekucyjnym i otrzymanymi tytułami wykonawczymi. Z akt sprawy, w tym z zażalenia Spółki na postanowienie z dnia [...] marca 2010r wynika, że Spółka pismem z dnia 21 stycznia 2010 r. a więc przed otrzymaniem odpisów tytułów wykonawczych, wystąpiła do Burmistrza S. o potwierdzenie umocowania dla p. D. R. do wystawiania upomnień w jego imieniu. Przedstawione fakty wskazują, ze P. S.A. miała wątpliwości co do posiadanego umocowania osoby podpisanej na upomnieniu, ale dotyczyło to tylko p. D. R. a stosowne wystąpienie w tym zakresie zostało skierowane dopiero 21 stycznia 2010 r. tj. 5 miesięcy po otrzymanym upomnieniu. Skarżąca nie miała natomiast zastrzeżeń co do umocowania p. H. M., której podpis widniał na wezwaniu do zapłaty otrzymanym w dniu 19 grudnia 2008 r. Organ odwoławczy podkreślił, iż z analizy wyżej przedstawionych okoliczności wynika, że pomiędzy dniem otrzymania upomnienia podpisanego przez p. H. M. a wszczęciem postępowania egzekucyjnego minął ponad rok. Powyższe fakty zdaniem organu świadczą o tym, że Spółka nie była zainteresowana zakresem upoważnienia p. H. M. a o jej umocowaniu, faktycznie dowiedziała się z odpowiedzi Burmistrza S. otrzymanej w dniu 16 lutego 2010 r. w związku z zapytaniem dotyczącym umocowania p. D. R.. Ponadto organ odwoławczy zauważył, że otrzymany od Burmistrza S. dokument określający zakres pełnomocnictw pracowników Wydziału Finansowo- Księgowego, na który powoływała się Strona we wniosku o przywrócenie terminu oraz zażaleniu na postanowienie z dnia [...] marca 2010 r., to Zarządzenie nr 18/09 Kierownika Urzędu Miejskiego w S. z dnia 22 stycznia 2009 r. Natomiast przedmiotowe upomnienie podpisane przez p. H. M. zostało wystawione w dniu 11 grudnia 2008 r. Tak więc w/w dokument nie określa zakresu umocowania p. H. M. w dniu wystawienia przez nią upomnienia. Dyrektor Izby Skarbowej w W. stwierdził w zaskarżonym postanowieniu, iż Spółka jako podmiot prowadzący działalność gospodarczą miał świadomość tego, iż w przypadku nie uregulowania należności we właściwym czasie, wierzyciel tych należności może wystąpić o ich realizację na drodze egzekucyjnej. Zwlekanie przez Spółkę z ustaleniem kwestii pełnomocnictwa przez ponad rok (w przypadku p. H. M.) i 5 miesięcy (w przypadku p. D. R.), zaważyło na niedotrzymaniu przez nią terminu do złożenia zarzutów po wszczęciu postępowania egzekucyjnego, gdyż zobowiązany czekał na odpowiedź wierzyciela. Fakt ten może właśnie świadczyć o braku staranności przez skarżącą w dokonywaniu czynności procesowych. Organ wskazał, że w orzecznictwie sądowym utrwalił się pogląd, iż o braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania można mówić tylko wtedy, gdy dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, która była od strony niezależna i istniała ona przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Przeszkodą tą nie mogą być nieprawidłowości organizacyjne lub zaniedbania pracowników (wyrok NSA z dnia 20 września 2001 r. sygn. akt IV S.A. 1340/99, postanowienie NSA z dnia 4 października 2000 r. sygn. akt I S.A. Gd 560/00, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 21 maja 2008r. sygn. akt I S.A. Gd 1107/07). W związku z niewypełnieniem wszystkich przesłanek z art. 58 k.p.a., warunkujących uwzględnienie wniosku o przywrócenie terminu do złożenia zarzutów Dyrektor Izby Skarbowej w W. uznał, iż brak jest podstaw do uchylenia zaskarżonego postanowienia z dnia [...] marca 2010 r. w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do złożenia zarzutów. Spółka złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w której wniosła o: 1. Uchylenie w całości postanowienia Dyrektora Izby Skarbowej w W. nr [...] z [...] września 2010 r. wraz z poprzedzającym je postanowieniem Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego nr [...] z [...] marca 2010r. zarzucając przedmiotowemu postanowieniu błędną interpretację art. 58 k.p.a poprzez przyjęcie, że Spółka nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu do wniesienia zarzutu nie nastąpiło z winy Skarżącej 2. Zasądzenie o kosztach postępowania według norm prawem przepisanych. W uzasadnieniu skargi Spółka podtrzymała dotychczas prezentowaną argumentację jednocześnie podkreślając, że w przedmiotowym postępowaniu wykazała się starannością, która znacząco przewyższa przyjęte normy postępowania. W dniu 13 maja 2011 r. wpłynęło uzupełnienie skargi. Skarżąca podtrzymała wszystkie argumenty i stanowiska, które zawarto w skardze. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie w całości podtrzymując dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Przedmiotowa skarga jest bezzasadna. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów wymienionych w art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. - dalej "p.p.s.a.")., sprawowana jest w oparciu o kryterium zgodności z prawem. W związku z tym, zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 ustawy p.p.s.a., aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny, konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia przepisów prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, albo też do naruszenia przepisów prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania albo stwierdzenia nieważności decyzji (postanowienia). Analiza powyższych przepisów prowadzi do wniosku, że poza przypadkiem wymienionym pod literą b), warunkiem sine qua non uchylenia zaskarżonej decyzji (postanowienia) jest stwierdzenie, że naruszenie prawa, którego dopuścił się organ administracji, miało lub mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W przypadku opisanym pod literą c) wymaga się ponadto, aby wpływ ten był istotny. Jedynie w razie stwierdzenia naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a.) możliwe jest uchylenie zaskarżonego aktu administracyjnego niezależnie od tego, czy naruszenie mogło, czy też nie mogło mieć wpływu na wynik sprawy. W pierwszej kolejności podniesienia wymaga, iż w rozpatrywanej sprawie kwestia rzeczywistego uchybienia terminu nie jest sporna. Strona postępowania administracyjnego nie twierdzi bowiem, że składa wniosek o rozpatrzenie sprawy w ustawowym terminie lecz przeciwnie jest świadoma tego, że uchybiła temu terminowi. W tej też świadomości składa do organu pismo, którym w pierwszej kolejności zwraca się z wnioskiem o przywrócenie terminu, zaś dopełniając wymogów formalnych składa ponadto odrębnie pismo z zarzutami z art. 33 pkt 7 u.p.e.a. - tj. z zarzutami, które nie złożyła w terminie. Stosownie do treści art. 58 § 1 k.p.a., w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu i jednocześnie dopełnić czynności, dla której określony był termin (art. 58 § 2 k.p.a.). Zgodnie z art. 59 § 2 k.p.a. o przywróceniu terminu do wniesienia odwołania lub zażalenia postanawia ostatecznie organ właściwy do rozpatrzenia odwołania lub zażalenia (odpowiednio wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy). Kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się - zgodnie z orzecznictwem i literaturą przedmiotu - z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie nie jest więc dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (zob. wyrok WSA w Warszawie z 29 marca 2006 r., sygn. akt IV SA/Wa 1559/05, LEX nr 227785). O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można więc mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Uchybienie terminu może być przykładowo poczytane jako zawinione przez nią, "jeśli strona nie chciała dopełnić czynności w terminie albo chciała czynności dopełnić, lecz nie dopełniła z powodu jakiejś przeszkody, którą mogła przezwyciężyć" (zob. B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz wyd. 7, Wydawnictwo C.H. Beck., W-wa 2005, str. 334). Nie można natomiast poczytać stronie za winę niedopełnienie terminu z powodu niedokonania jakiegoś nadzwyczajnego wysiłku np. zagrażającego jej zdrowiu lub życiu albo narażającego ją na poważne straty. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego zalicza się również np. przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar. Jak podkreśla się w orzecznictwie, braku winy zainteresowanego w uchybieniu terminu nie potwierdza jednak np. zwolnienie lekarskie od pracy, bowiem nie wyklucza ono możliwości dokonania czynności procesowej przez stronę i nadania pisma przez pocztę osobiście lub przez domownika. Braku winy nie stanowi również nieznajomość prawa oraz wybranie innej drogi obrony interesu prawnego (zob. wyrok NSA z 4 listopada 1998 r., sygn. akt III SA 1243/97, wyrok NSA z 29 listopada 1997 r., sygn. akt III SA 101/96). Osoba zainteresowana ma uprawdopodobnić brak swojej winy, czyli powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. W doktrynie wskazuje się, iż uprawdopodobnienie służy celowi obudzenia w organie orzekającym ufności w to, że pewne twierdzenie odpowiada prawdzie. Uprawdopodobnienie jest to zatem czynność procesowa stwarzająca w świadomości organu orzekającego mniejszy lub większy stopień przekonania o prawdopodobieństwie jakiegoś faktu (zob. Wróbel A. Komentarz do art. 58 kodeksu postępowania administracyjnego [w:] M. Jaśkowska, A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Zakamycze, 2005, wyd. II.). Dokonując oceny braku winy organ administracji publicznej przyjmuje obiektywny miernik staranności, jaki można wymagać od osoby dbającej należycie o swoje interesy, gwarantując tym samym pewność stosunków procesowych. Drugą przesłanką przywrócenia terminu jest wniesienie przez osobę zainteresowaną wniosku (prośby) o przywrócenie terminu. W kontekście rozwiązań przyjętych w k.p.a. złożenie prośby oznacza złożenie przez stronę podania, które organ zobowiązany jest rozpatrzyć. Kolejną, trzecią przesłanką zastosowania omawianej instytucji, jest dochowanie terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. Termin do wniesienia tego wniosku zaczyna biec dopiero od dnia ustania przeszkody i licząc od tego dnia wynosi siedem dni. Terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu nie można przywrócić wobec wyraźniej dyspozycji art. 58 § 3 k.p.a. Ostatnią, czwartą przesłanką jest dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności, dla której był ustanowiony przywracany termin - wnieść zarzuty. Czynność procesową należy dopełnić nie czekając na przywrócenie terminu. W ocenie Sądu, w świetle zaprezentowanego powyżej stanowiska doktryny i orzecznictwa odnośnie przesłanek zasadności wniosku o przywrócenie terminu oraz mając na względzie uzasadnienie przedmiotowego w sprawie wniosku, podzielić należy stanowisko organu orzekającego odnośnie braku podstaw do przywrócenia terminu do złożenia zarzutu na postępowanie egzekucyjne. Zdaniem Sądu organ orzekający w sprawie prawidłowo przyjął, że Skarżąca nie uprawdopodobniła w wystarczający sposób braku winy w uchybieniu terminu. W szczególności należy wskazać, iż Skarżąca zwlekała z ustaleniem kwestii pełnomocnictwa przez ponad rok (w przypadku p. H. M.) i 5 miesięcy (w przypadku p. D. R.). Ten fakt zaważył na niedotrzymaniu przez nią terminu do złożenia zarzutów, po wszczęciu postępowania egzekucyjnego, gdyż zobowiązany czekał na odpowiedz wierzyciela. Sąd podziela pogląd organu administracji, iż fakt ten może właśnie świadczyć o braku staranności przez Skarżącą w dokonywaniu czynności procesowych. Zgodzić się wypada ze stwierdzeniem zawartym w odpowiedzi na skargę Skarżącej gdzie Dyrektor Izby Skarbowej w W. stwierdza, że "fakt występowania do wierzycieli z zapytaniami w sprawie umocowań osób wystawiających upomnienia oraz tytuły wykonawcze w podanej w skardze liczbie - 200 przypadków, nie jest działaniem jednorazowym, wyrywkowym jak podaje Skarżąca, lecz działaniem podjętym na większą skalę, co oznacza ze P. S.A. powinna tym bardziej wykazać należytą staranność w dochowywaniu terminów ustawowych". Na marginesie Sąd zauważa, iż w kwestii podnoszonego w toku postępowania zarzutu skarżącej dotyczącego braku umocowania Pani H. M. do podpisania upomnienia, Sąd podziela pogląd wyrażony w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z 15 października 2010 r. (sygn. akt I SA/Bd 718/10), iż brak jest podstaw do szczególnego umocowania pracownika organu do podpisywania upomnień przedegzekucyjnych. Upomnienie nie dotyczy kwestii procesowej, lecz jest jedynie obowiązkiem ciążącym na wierzycielu nałożonym przez przepisy ustawy egzekucyjnej. Jego charakter sprowadza się do przypomnienia zobowiązanemu o ciążącym na nim obowiązku i ma umożliwić jego wykonanie bez zastosowania środków egzekucyjnych. Mając na względzie powyższe ustalenia należy stwierdzić, że charakter upomnienia przypomina wezwanie stosowane w postępowaniu administracyjnym. Instytucja wezwania została uregulowana w art. 50-56 k.p.a. Podkreślenia wymaga, że w przypadku upomnienia wierzyciel niejako wzywa zobowiązanego do dobrowolnego wykonania obowiązku, co pozwala uniknąć uciążliwości wynikających z tytułu prowadzenia egzekucji. Elementy formalne wezwania zostały uregulowane w przepisie art. 54 k.p.a. Zgodnie z powyższą regulacją w wezwaniu należy wskazać: nazwę i adres organu wzywającego, imię i nazwisko wzywanego, w jakiej sprawie oraz w jakim charakterze i w jakim celu zostaje wezwany, czy wezwany powinien się stawić osobiście lub przez pełnomocnika, czy też może złożyć wyjaśnienie lub zeznanie na piśmie, termin, do którego żądanie powinno być spełnione, albo dzień, godzinę i miejsce stawienia się wezwanego lub jego pełnomocnika, skutki prawne niezastosowania się do wezwania, a także wezwanie powinno być zaopatrzone podpisem pracownika organu wzywającego, z podaniem imienia, nazwiska i stanowiska służbowego podpisującego. Z powyższej regulacji nie wynika, że wezwanie powinno być podpisane przez pracownika posiadającego szczególne upoważnienie do działania w imieniu wierzyciela. W tym zakresie należy stwierdzić, że odmienną regulację zawierają przepisy kpa. w zakresie elementów formalnych decyzji (art. 107 § 1 k.p.a.), czy postanowienia (art. 124 § 1 k.p.a.), które wprost stanowią, że powyższe akty powinny być opatrzone podpisem z podaniem imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego osoby upoważnionej do ich wydania. W cytowanym wyroku podkreślono, iż upomnienie jest stricte związane z prowadzonym postępowaniem egzekucyjnym, w ramach którego musi być doręczony zobowiązanemu tytuł wykonawczy. Poprzedza ono wszczęcie egzekucji i wykonywanie w jej zakresie czynności egzekucyjnych. Celem tej instytucji jest skłonienie zobowiązanego do dobrowolnego wykonania obowiązku. Ze względu zatem na istotę upomnienia przyjąć należy, że mieści się ono w granicach pism z zakresu podatków dotyczących tytułów wykonawczych. Z treści znajdującego się w aktach postępowania Zarządzenia nr 18/09 Kierownika Urzędu Miejskiego w S. z dnia 22 stycznia 2009 r. (karta nr 14) wynika bezspornie, że p. H. M. - Skarbnik Gminy S. była upoważniona do podpisywania tytułów wykonawczych. Mając na względzie wszystkie przedstawione powyżej okoliczności Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 p.p.s.a oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło