III SA/Wa 318/08

PostanowienieWSA w Warszawie2008-03-25

Skład orzekający: Marcin Piłaszewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżący, osoba w podeszłym wieku, chora, o niskich dochodach, posiadająca znaczną nieruchomość, ale nie generującą dochodu, spełnia przesłanki do przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym (zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata) w postępowaniu sądowoadministracyjnym?
Ratio decidendi
Skarżący wykazał, że jego sytuacja majątkowa, biorąc pod uwagę wiek, stan zdrowia i niskie dochody, uzasadnia przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym. Dostęp do sądu, będący elementem konstytucyjnego prawa do sądu, nie powinien być ograniczony przez aktualną sytuację majątkową, a jego sytuacja życiowa i zdrowotna, a także wiek, mogą utrudniać pozyskanie środków na koszty postępowania i pełnomocnika. Przyznanie prawa pomocy jest również wyrazem poszanowania godności człowieka.
Stan faktyczny
Skarżący P. G. złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w postępowaniu sądowoadministracyjnym, domagając się zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia pełnomocnika. Wniosek dotyczył sprawy ze skargi na decyzję odmawiającą rozłożenia na raty zaległości podatkowych. Skarżący wskazał na niskie dochody (ok. 200 zł miesięcznie z wynajmu), wiek (74 lata), chorobę przewlekłą oraz posiadanie znacznego majątku nieruchomego, który jednak nie generuje dochodu. W uzasadnieniu wniosku przedstawił szczegółowe informacje o swojej sytuacji finansowej, zdrowotnej i rodzinnej.
Rozstrzygnięcie
Przyznano skarżącemu prawo pomocy w zakresie ustanowienia adwokata oraz w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, a odmówiono przyznania prawa pomocy w pozostałym zakresie.

Pełny tekst orzeczenia

Referendarz Sądowy Marcin Piłaszewicz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w dniu 25 marca 2008 r. po rozpoznaniu wniosku P. G. o przyznanie prawa pomocy w postaci zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia pełnomocnika (adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego) w sprawie ze skargi P. G. na decyzję Samorządowego kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...] listopada 2007 r. Nr [...] w przedmiocie odmowy rozłożenia na raty zaległości podatkowych p o s t a n a w i a 1. przyznać skarżącemu prawo pomocy w zakresie ustanowienia adwokata oraz w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych 2. odmówić przyznania prawa pomocy w pozostałym zakresie Zgodnie z art. 245 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz.U. Nr 153 poz. 1270 ze zm.) – zwanej dalej u.p.p.s.a, stronie może być przyznane prawo pomocy w zakresie całkowitym lub częściowym. Przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym obejmuje wnioskowane przez stronę zwolnienie od kosztów sądowych (art. 245 § 3 u.p.p.s.a.) i następuje wtedy, kiedy osoba fizyczna wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów utrzymania bez uszczerbku utrzymania dla siebie i rodziny (art. 246 § 1 pkt 2 u.p.p.s.a.). Prawo pomocy w zakresie całkowitym, obejmuje zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego i następuje wtedy, kiedy osoba fizyczna wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania (art. 245 § 2 u.p.p.s.a.). Zasadą przyjętą przez ustawodawcę w postępowaniu przed sądami administracyjnymi jest odpłatność za wnoszone do sądów środki prawne. Wyjątki od tej zasady mogą mieć charakter ustawowy albo znajdować zastosowanie w instytucji przyznania prawa pomocy, która jest uregulowana w art. 243 i n. u.p.p.s.a. (por. postanowienie z 1 kwietnia 2005 r sygn. II OZ 209/05). Jeżeli skarżący zamierza skorzystać z instytucji prawa pomocy powinien wykazać okoliczności, od zaistnienia których zależy możliwość skorzystania przez Sąd z tej instytucji, natomiast Sąd jest zobowiązany do analizy przedstawionych materiałów, także z uwzględnieniem zasad logicznego myślenia i doświadczenia życiowego. Wnioskiem złożonym na urzędowym formularzu PPF z 10 marca 2008 r. P. G. zwrócił się o zwolnienie od kosztów sądowych oraz o ustanowienie radcy prawnego, adwokata, doradcy podatkowego. W uzasadnieniu wskazał, ze jego dochody to jedynie ok. 200,- zł miesięcznie z tytułu wynajmowania lokalu. Skarżący dopiero zamierza złożyć wniosek o emeryturę. Utrzymuje go B. B. – "daje jedzenie". Skarżący posiada dom o powierzchni 186 m.kw., mieszkanie o powierzchni 142 m. kw., nieruchomość rolną 0,2459 ha, budynki gospodarcze – 759 m.kw. W wykonaniu wezwania referendarza sądowego skarżący poinformował, że w 2007 r. uzyskał za wynajem lokalu kwotę 1200,- zł; nie prowadzi z nikim wspólnego gospodarstwa domowego; w 2005 i w 2006 r. nie wypełniał zeznań podatkowych i nie miał dochodów; od lat choruje na chorobę [...], [...], [...] i nie jest w stanie podejmować się prac dorywczych. Wskazał, że ma 74 lata, zajmuje się latem uprawą 100 m.kw. ogródka i hodowlą kur, nie posiada rachunków bankowych, jak też zobowiązań i należności względem osób trzecich. Skarżący załączył zaświadczenie lekarskie z którego wynika, że cierpi na przewlekłą chorobę układu krążenia, jest pod stałą opieką lekarską i wymaga zarówno stałego przyjmowania leków, jak też częstych wizyt lekarskich. Ponadto oświadczył, że nie ponosi żadnych wydatków związanych z kosztami utrzymania domu, które ponosi B. B.. Referendarz sądowy, dokonując oceny danych zawartych we wniosku oraz na podstawie akt sprawy uznał, iż skarżący wykazał, że jego sytuacja majątkowa uprawnia do przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym, ponieważ każdy, bez względu na aktualną kondycję majątkową, powinien mieć prawo, o którym mowa w art. 45 Konstytucji RP, do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd. Dostęp do Sądu, który jest elementem składowym prawa do Sądu, nie powinien być ograniczony aktualną sytuacją majątkową skarżącego, ani jego możliwościami do zgromadzenia wymaganych w sprawie środków finansowych. Referendarz sądowy wskazuje, że istnieją trzy zasadnicze elementy składające się na wyrażone w art. 45 ust. 1 Konstytucji RP prawo do sądu: 1) prawo dostępu do sądu, tj. prawo uruchomienia procedury przed sądem – organem o określonej charakterystyce (niezależnym, bezstronnym i niezawisłym); 2) prawo do odpowiedniego ukształtowania procedury sądowej, zgodnie z wymogami sprawiedliwości i jawności; 3) prawo do wyroku sądowego, tj. prawo do uzyskania wiążącego rozstrzygnięcia danej sprawy przez sąd. Zgodnie z art. 176 ust. 1 Konstytucji postępowanie sądowe musi być co najmniej dwuinstancyjne, a wymóg ten jest wypełniony przez prawo do wniesienia skargi kasacyjnej w postępowaniu sądowoadministracyjnym. W ocenie referendarza sądowego, rozpatrując wniosek skarżącego o przyznanie prawa pomocy należy gwarancje zawarte w art. 45 ust. 1 Konstytucji RP zastosować także do postępowania przed Sądem II instancji. W szczególności, za przyznaniem skarżącemu pomocy przemawia to, że nie posiada on stałej pracy, i stałych dochodów umożliwiających mu gospodarowanie uzyskiwanymi środkami w wysokości 200-300 zł miesięcznie. Mając na uwadze przeciętne ceny artykułów pierwszej potrzeby oraz ceny usług niezbędnych do samodzielnej egzystencji należy uznać, że z posiadanych przez skarżącego środków finansowych, nie jest on w stanie pokryć występujących w sprawie kosztów sądowych – wpisu od skargi kasacyjnej w wysokości 250,- zł, opłat za korespondencję i najniższych nawet, kosztów działania pełnomocnika w sprawie. Referendarz sądowy uznał, iż sytuacja materialna skarżącego czyni niemożliwym pozyskanie pomocy profesjonalnego pełnomocnika we własnym zakresie, a ewentualne koszty z tym związane mogłyby sytuację majątkową skarżącego znacznie pogorszyć. Nadto wiek skarżącego, wykazany przez niego w nadesłanych dokumentach, może utrudniać mu podjęcie stałej pracy zarobkowej, co ma wpływ na ocenę możności wygospodarowania przez niego środków na potrzeby analizowanej sprawy. Referendarz sadowy zwraca uwagę na to, że do niezbędnych kosztów utrzymania zalicza się nie tylko wydatki na bezpośrednie podtrzymanie egzystencji, ale także wydatki na energię elektryczną, gaz, ogrzewanie i inne opłaty, nie wspominając już o wydatkach związanych z profilaktyką zdrowotną – niezbędną w pewnym wieku. Skarżący nie może przy tym liczyć na pomoc ze strony osób trzecich, które, choć nie są do tego zobowiązane, pokrywają koszty jego wyżywienia. Referendarz sądowy zwraca uwagę na to, że wagę dla systemu prawa zagadnienia godności człowieka podkreślono we wstępie do Konstytucji, w którym zawarto wezwanie, aby wszyscy, którzy będą stosowali Konstytucję dla dobra Rzeczypospolitej, czynili to, "dbając o zachowanie przyrodzonej godności człowieka", a poszanowanie tej zasady uznano za "niewzruszoną podstawę Rzeczypospolitej Polskiej": uwagę tą odnosi do sposobu wykonywania funkcji. Do godności człowieka odwołuje się wstęp do Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka oraz do obu ONZ-owskich Paktów Praw Człowieka. Godność człowieka jest przy tym ściśle związana m in. z poczuciem własnej wartości oraz oczekiwaniem szacunku ze strony innych ludzi (por. K. Complak, Rozważania na temat znaczenia pojęcia godności człowieka w polskim porządku prawnym [w:] B. Banaszak, A. Preisner (red.), Prawa i wolności obywatelskie w Konstytucji RP, Warszawa 2002. s. 84), jak i w orzecznictwie Sądu Najwyższego (por. wyrok SN z 25 kwietnia 1989 r., I CR 143/89, OSP 1990, z. 9, poz. 330). Także z tego powodu oczekiwanie wypełnienia obowiązku uiszczenia kosztów postępowania w sprawie nie powinno być przyczyną niepożądanego odbioru przez otoczenie społeczne zachowania skarżącego, usiłującego – przy jego stanie rodzinnym, zdrowia, wieku i sprawności - zgromadzić środki finansowe, jak też jej dyskomfortu psychicznego. Zważywszy na treść art. 1 Konstytucji RP ingerencja w sferę godności człowieka (dignitas hominis) jest znaczącym naruszeniem podstaw ładu społecznego i może przestać być tylko sprawą indywidualną osób zainteresowanych. Jak wskazuje art. 30 Konstytucji RP przyrodzona i niezbywalna godność człowieka stanowi źródło wolności i praw człowieka i obywatela. Jest ona nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych. Referendarz sadowy podziela pogląd, zgodnie z którym art. 1 i art. 30 Konstytucji nie mogą być traktowane w oderwaniu od siebie, są to bowiem przepisy określające ideowe podstawy ładu państwowego i społecznego (zob. J. Trzciński, Rzeczpospolita Polska dobrem wspólnym wszystkich obywateli [w:] Sądownictwo administracyjne gwarantem wolności i praw obywatelskich 1980-2005, Warszawa 2005, s. 456). W analizowanej sprawie oznacza to – zdaniem referendarza sądowego – obowiązek uwolnienia skarżącego od kosztów postępowania, tak, by w niczym nie ograniczać, mając na uwadze także jego wiek i stan zdrowia, a nadto funkcje pełnione w społeczeństwie – możliwości zaspokajania potrzeb życiowych z posiadanych środków. Referendarz sądowy nie doszukał się przy tym, badając sprawę, kolizji między zwolnieniem z kosztów postępowania osoby, która ze względu na swoje dochody i wynikające z wieku możliwości uzyskania dochodu, a interesem ogółu. W szczególności nakaz z art. 84 Konstytucji RP ponoszenia ciężarów i świadczeń publicznych, określonych w ustawie, powinien być realizowany z uwzględnieniem poszanowania godności osoby ludzkiej, czyli skarżący nie powinien być traktowany jako środek do celu – w tym wypadku uiszczenia wpisu sądowego i rozpoznania sprawy - , lecz zawsze powinien być uznany za cel sam w sobie. Godność – w tym ujęciu - równoznaczna jest z posiadaniem wartości, której nie można określić ani zamienić (I. Kant, Uzasadnienie metafizyki moralności, Warszawa 1953 s 70). Pojęcie godności, wg Słownika języka polskiego oznacza poczucie, świadomość własnej wartości, szacunek dla samego siebie, honor, dumę. Oznacza także pozytywnie wartościującą relację do własnej osoby i grupy, np. zawodowej, klasowej, narodowej, z którym jednostka się identyfikuje, jak też dokonań i misji życiowej. Konstytuującym komponentem tego ustosunkowania się do własnej osoby jest samoocena polegająca na przeżywaniu swojej wartości i pozytywnego obrazu siebie, która motywuje do wartościowych zachowań, uodparnia na formy manipulacji, zniewalania, wpływa na radzenie sobie w sytuacjach trudnych oraz zakłada poczucie wewnętrznej wolności, autodeterminacji i odpowiedzialności. Człowiekowi jako osobie posiadającej godność, przysługuje pewna autonomia w zakresie wartości i sposobu ich realizowania, co dotyczy – na przykład – woli postępowania w obronie swoich praw, czy intensywności tego postępowania. Sama godność jest jednakże wartością nieredukowalną, zakorzenioną w strukturze człowieka i jego osobowej kondycji. Ta autonomia jest gwarantowana przez przepisy Konstytucji – w tym art. 45 – oraz przez przepisy ustaw – np. art. 243 i n. u.p.p.s.a. Wymierna godność drugiego człowieka jest podstawą solidarności społecznej, co przejawia się także w sposobie rozpatrywania wniosków o prawo pomocy, także w tej sprawie. Osobowa godność ludzka oraz solidarność odzwierciedla się przeświadczeniem, że człowiek jest jednostką ludzką niezbywalna, niewymienialną. W ocenie referendarza sądowego obrona godności człowieka powinna wskazywać sposób interpretacji ustanowionych przepisów prawa i istniejących procedur, ponieważ nie może istnieć i działać we właściwy sposób system demokratyczny, jeżeli nie uznaje się godności każdego człowieka i nie szanuje jego praw. Niezależnie od powyższego referendarz sądowy zauważa, że art. 67 ust. 1 Konstytucji RP zapewnia obywatelom prawo do zabezpieczenia społecznego w razie niezdolności do pracy ze względu na chorobę lub inwalidztwo oraz – jak w przypadku skarżącego - po osiągnięciu wieku emerytalnego (zdanie pierwsze). Zabezpieczenie to powinno obejmować, w ocenie referendarza sądowego, nie tylko obowiązek dostarczania środków niezbędnych do podtrzymania egzystencji, ale też obowiązek zabezpieczenia środków na dochodzenie naruszonych praw, jak w tej sprawie. Także uwzględniając ten obowiązek Państwa, referendarz sądowy jest zobowiązany orzekać o przyznaniu prawa pomocy. Nałożony na ustawodawcę obowiązek urzeczywistnienia wyrażonych w Konstytucji gwarancji socjalnych w drodze regulacji prawnych nie oznacza obowiązku maksymalnej rozbudowy systemu świadczeń. Obowiązek ten powinien być rozumiany – w ocenie referendarza sądowego - jako nakaz urzeczywistnienia, poprzez wykonanie regulacji ustawowych, treści praw konstytucyjnych w taki sposób, aby z jednej strony uwzględniało to istniejące potrzeby, z drugiej możliwości ich zaspokojenia. W każdym razie należy pamiętać, ze Konstytucja nie gwarantuje praw iluzorycznych, a na jej mocy powołano organy ochrony praw, z których każdy powinien mieć możliwość skorzystać, niezależnie od stanu swojego zdrowia, wieku i kondycji majątkowej. Do instytucji powołanych do obrony praw zalicza się Sąd Administracyjny, zatem procedurę obowiązującą w postępowaniu przed tym sądem, w tym instytucję prawa pomocy, należy stosować z uwzględnieniem zabezpieczenia potrzeb życiowych skarżącego. Prawo do godnej starości to nie tylko przywilej każdego człowieka, ale także jego prawo. Wiek dojrzały spędzony w godnych warunkach to zapewnienie odpowiedniego poziomu egzystencji, opieki medycznej, jak również odpowiednie traktowanie przez organy władzy publicznej, uwzględniające stan zdrowia, zdolność zmiany swojej sytuacji i stan materialny strony. Powinnością referendarza sądowego jest uwzględnianie w jego decyzjach, do podejmowania których został powołany, także zabezpieczenia prawa godnej starości strony, a to z uwzględnieniem środków, którymi referendarz dysponuje. W szczególności niedopuszczalne byłoby uzależnianie uczestnictwa strony w postępowaniu sądowym od partycypowaniu przez nią w ponoszeniu kosztów postępowania, w sytuacji, kiedy jakikolwiek nakłady na proces sądowy wiążą się ze znacznym pogorszeniem jej sytuacji bytowej. Zasada sprawiedliwości społecznej realizuje się, w szczególności, poprzez równe traktowanie ludzi niezależnie od ich pochodzenia społecznego, prawo do godnego życia zabezpieczenia minimum socjalnego, prawo do pracy, prawo do godnej starości, prawo do obrony podstaw materialnej egzystencji emerytów i rencistów. Zasada godności jest nienaruszalna a rolą państwa jest ochrona tej godności, tak w stosunkach z innymi ludźmi, jak i z władzami. Tym samym z zasady godności człowieka wynikają pozytywne obowiązki państwa. Godność człowieka oznacza także zakaz poddawania człowieka takim sytuacjom, czy takiemu traktowaniu, które mogą tę godność przekreślić (aspekt negatywny). Wszelkie unormowania prawne i postępowania organów władzy publicznej powinny szanować tę zasadę - w przeciwnym razie popadają z nią w kolizję i tracą przymiot legitymizmu. Ludzka godność, w tym godność osoby w podeszłym wieku, wymaga respektu dla osoby we wszystkich sferach jej bytowania – a zatem także ekonomicznej, która jest rozważana przez referendarza sądowego. Niedopuszczalne byłoby zatem uzależnianie dostępu osoby starszej do wymiaru sprawiedliwości, od faktu ograniczenia możliwości zaspokojenia jej niezbędnych potrzeb życiowych, co – zważywszy na wyniki zestawienia średnich cen artykułów pierwszej potrzeby i nośników energii z wielkością środków, którą skarżący dysponuje – byłoby nieuniknione. W analizie zdolności płatniczej referendarz sądowy nie uwzględnił wydatków ponoszonych przez skarżącego na poratowanie zdrowia – w tym na opiekę medyczną i lekarstwa – ponieważ skarżący nie uprawdopodobnił ponoszenia tych wydatków żadnymi dokumentami. Z nadesłanych dokumentów – oświadczeń i zaświadczenia lekarskiego – wynika jednak bez wątpienia, ze skarżący ponosi takie nakłady, ponieważ "przebywa pod stałą opieką lekarska", wymaga stałego przyjmowania leków i częstych wizyt lekarskich". Takie schorzenia jak [...], [...] - wymaga ponoszenia comiesięcznych nakładów pieniężnych (por przykładowo http://www.urolog-gdansk.pl/index.php?a=art&s=3&p=0); nakładów finansowanych wymaga także leczenie choroby [...] (morbus ischaemicus cordis) oraz [...](hypertonia arterialis), nie wspominając już o nakładach finansowych związanych z zachowaniem zdrowego trybu życia, będącego warunkiem dalszej egzystencji. Warto tu zaznaczyć, że konieczność wydatków na poratowanie zdrowia nie jest uwzględniana w obliczaniu wysokości minimum socjalnego. Dla porównania referendarz sądowy wskazuje, ze na Uniwersytecie MCS przeciętne miesięczne koszty utrzymania studenta, młodego człowieka, bez problemów zdrowotnych, szacuje się na ok. 950 zł (por. www.umcs.lublin.pl/articles.php?aid). Miesięczny koszt utrzymania osadzonego w więzieniu, to ok. 1500,- zł (http://www.premier.gov.pl/archiwum/061031-1.htm), choć w niektórych zakładach karnych koszt ten wynosi ponad 2000,- zł. Wysokość minimum socjalnego w roku 2007 określono na ponad 800 zł na osobę - za podstawę przyjęto wysokość minimum socjalnego po III kwartałach 2006 r, co nie jest jednak wyznacznikiem godziwej egzystencji, zagwarantowanej w Konstytucji (por. www.ipiss.com.pl/ms_srednioroczne2006.pdf;). Z tego powodu rodzaj interwencji referendarza sądowego, w kwestii obowiązku ponoszenia kosztów sądowych, jak ten wyrażony w sentencji, był konieczny, ponieważ kryterium przyznanej pomocy jest zachowanie finansowych możliwości zaspokojenia potrzeb życiowych strony. W koszyku minimum socjalnego znajdują się tylko dobra służące zaspokajaniu potrzeb egzystencjalnych tj. żywność, odzież i obuwie, ale również skromne uczestnictwo w kulturze i łączności. Wysokość minimum socjalnego stanowi nie tyle obraz ubóstwa (w przeciwieństwie do minimum egzystencji), co wyraz społecznej umowy, dotyczącej zaspokajania potrzeb na poziomie minimalnym. Istotną sprawą dla referendarza sadowego jest zastosowanie prawidłowych danych o wysokości i strukturze minimum socjalnego, ponieważ minimum socjalne jest kategorią społeczną, badaną w postępowaniu o przyznanie prawa pomocy, która mierzy koszty utrzymania gospodarstw domowych, uwzględniając podstawowe potrzeby bytowo-konsumpcyjne i obrazuje poziom kosztów utrzymania, który staje się standardem minimalnie godziwego poziomu życia,. Należy przy tym stwierdzić, że nawet uzyskanie, podczas zestawienia wysokości kosztów sądowych i posiadanych przez stronę środków, wartości nieznacznie przewyższającej minimum socjalne, nie powinno być podstawą odmowy przyznania prawa pomocy, ponieważ dla ludzi, których dochody pozwalają jedynie na utrzymanie się – nawet na standardowym poziomie, istnieje poważne ryzyko degradacji biologicznej, marginalizacji społecznej i patologicznych zachowań (http://www.ipiss.com.pl/ms_srednioroczne2006.pdf.).Warunkiem uzasadniającym odmowę przyznania prawa pomocy skarżącemu nie jest też fakt utrzymywania się z uprawy 100 m. kw. ogródka i hodowli kilku kurek – o czym wzmiankował skarżący – na co przeznacza ok. 200,- zł miesięcznie, ponieważ czynności te stanowią jego źródło utrzymania. Zdaniem referendarza sadowego zbyteczny i niewskazany jednakże jest udział w sprawie trzech pełnomocników, o co wnioskował skarżący, zgodnie z pkt 3 pouczenia, ponieważ nie przemawia za tym stopień trudności sprawy – niezależnie od treści art. 246 § 3 u.p.p.s.a. Rozstrzygający sprawę zauważa ponadto – ubocznie - że zgodnie z ustalonym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego, referendarz sądowy nie ma uprawnień do wstępnej kontroli zasadności skargi, a tym bardziej celowości wniesienia skargi kasacyjnej, której celem jest wzruszenie orzeczenia Sądu I instancji. Jednakże referendarz sądowy zwraca uwagę skarżącemu na to, że przyznane mu prawo pomocy w zakresie całkowitym nie uchybia jego prawu do złożenia ponownego wniosku o rozłożenie na raty, czy umorzenie zaległości, jeśli zmianie uległa sytuacja, w której się znajduje. Odmowa umorzenia zaległości podatkowych nie stwarza stanu res iudicata, a w związku z tym zobowiązany do uiszczenia zaległości podatkowej może występować o jej umorzenie tak długo, jak długo ta zaległość istnieje (por. wyrok NSA z 18 lutego 2000 r., III SA 398-399/99, "Poradnik VAT" 2000, nr 15, s. 47). Okolicznościami uzasadniającymi umorzenie zaległości jest stan zdrowia, niezależny od strony brak możliwości uzyskania środków utrzymania, brak perspektyw na poprawę sytuacji. Interes podatnika, w rozumieniu art. 67a § 1 pkt 3, należy ujmować szeroko, mając na uwadze nie tylko sytuacje nadzwyczajne, ale także normalną sytuację ekonomiczną, w tym wysokość uzyskiwanych przez stronę dochodów, jak również konieczność ponoszenia wydatków, np. związanych z kosztami leczenia członków najbliższej rodziny podatnika (por. wyrok NSA z 2 września 1999 r., SA/Sz 1753/98, LexPolonica). Zawężenie ustawowych wymagań umarzania zaległości podatkowych do przypadków, w których podatnik - wskutek uiszczenia podatku - miałby pozostawać bez środków do życia i korzystać ze środków pomocy społecznej, jest niedopuszczalną interpretacją na niekorzyść podatnika (wyrok NSA z 24 października 1995 r., SA/P 539/95, POP 1998, nr 3, poz. 90). Przesłanką podjęcia decyzji w sprawie umorzenia zaległości podatkowej jest sytuacja podatnika istniejąca w chwili podejmowania decyzji o umorzeniu, a nie zdarzenia wcześniejsze, z okresu prowadzenia działalności gospodarczej (wyrok NSA z 3 lipca 1997 r., I SA/Kr 1161/96). Mając na uwadze powyższe referendarz sądowy, na podstawie art. 243 § 1, art. 245 § 1 i § 2, art. 246 § 1 pkt 1 u.p.p.s.a. uznał, jak w sentencji. 1.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło