III SA/Wa 3851/16

PostanowienieWSA w Warszawie2017-04-18

Skład orzekający: Dominik Gajewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych powinien zostać uwzględniony, jeśli strona nie uprawdopodobniła w sposób wiarygodny i rzetelny, że zachodzą przesłanki do jego uwzględnienia, a w szczególności nie przedstawiła dowodów potwierdzających jej twierdzenia o braku środków finansowych?
Ratio decidendi
Sąd utrzymał w mocy postanowienie referendarza sądowego odmawiające przyznania prawa pomocy, uznając, że strona skarżąca nie wykazała w sposób wystarczający, iż nie jest w stanie ponieść żadnych kosztów postępowania. Brak przedstawienia wiarygodnych dowodów, takich jak oświadczenia darczyńców czy potwierdzenia przelewów, uniemożliwił sądowi zweryfikowanie twierdzeń o braku środków finansowych i korzystaniu z pomocy rodziny, co jest niezbędne do uwzględnienia wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych.
Stan faktyczny
Skarżący W.K. wniósł sprzeciw od postanowienia referendarza sądowego odmawiającego mu zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia adwokata. Skarżący twierdził, że od 2012 r. nie dysponuje dochodami, utrzymuje się z pomocy rodziny, samotnie wychowuje syna, a jego majątek (działka, udziały w spółkach) jest zabezpieczony. Wśród wydatków wymienił alimenty, których nie jest w stanie regulować. Referendarz odmówił prawa pomocy, uznając oświadczenia skarżącego za niewiarygodne z uwagi na brak dowodów i szczególne kwalifikacje skarżącego.
Rozstrzygnięcie
Utrzymał zaskarżone postanowienie w mocy.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: , Przewodniczący Sędzia WSA Dominik Gajewski, po rozpoznaniu w dniu 18 kwietnia 2017 r. na posiedzeniu niejawnym sprzeciwu W.K. od postanowienia referendarza sądowego z dnia 3 marca 2017 r. w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie ze skargi W.K. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia [...] października 2016 r. nr [...] w przedmiocie orzeczenia o solidarnej odpowiedzialności członka zarządu wraz z pozostałymi członkami zarządu oraz spółką za zaległości podatkowe spółki w podatku od towarów i usług za poszczególne okresy rozliczeniowe 2011 r., 2012 r. i 2013 r. postanawia - utrzymać zaskarżone postanowienie w mocy - Skarżący – W.K. zwrócił się o zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata. Podał, iż od 2012 r. nie dysponuje żadnym dochodem. Utrzymuje się z pomocy rodziny. Wychowuje samotnie syna, gdyż była żona od roku mieszka w B. Do majątku zaliczył zabezpieczoną przez prokuraturę i bank działkę oraz udziały w spółkach. Wśród wydatków wymienił alimenty w wysokości 4.000 zł, zaznaczając przy tym, że obecnie nie jest w stanie ich regulować. Dodał, iż koszty mieszkania pokrywa rodzina. Zablokowaniu uległ także rachunek bankowy. W wykonaniu wezwania referendarza sądowego Skarżący wyjaśnił, że dom położony w miejscowości K. oraz jest własnością byłej żony. Na mocy umowy podziału majątku małżeńskiego Skarżący ma prawo zajmować w nim pokój do 2020 r. Odnośnie alimentów, wskazał, że zostały one zasądzone przed wyjazdem jego byłej żony do N. Była żona Skarżącego, z uwagi na fakt, że syn zamieszkuje ze Skarżącym nie domaga się alimentów, przy czym Skarżący i tak nie miałby z czego ich zapłacić. Była żona przyjeżdża do syna co kilka tygodni, wspomaga go żywnością, ubraniami i bezgotówkowymi formami wsparcia. Skarżący wyjaśnił ponadto, że od 2013 r. nie osiągnął żadnego dochodu. Skarżący wyjaśnił, że z powodu pozbawienia go dokumentacji księgowej i komputerów zaprzestał składania zeznań podatkowych. Odnośnie miesięcznego zestawienia dochodów i wydatków wyjaśnił, że otrzymuje pomoc od znajomych i rodziny. Częściowo jest to pomoc materialna, częściowo płacone za niego rachunki. Budżet to ok. 1.000 zł na wszystkie wydatki. Skarżący prowadzi wspólne gospodarstwo domowe jedynie z synem. Skarżący nie jest w stanie podjąć pracy zarobkowej, z uwagi na olbrzymią liczbę spraw związanych z prowadzeniem spraw spółek sparaliżowanych działaniem prokuratury oraz innych, w tym wielu sądowych. Postanowieniem z 3 marca 2017 r. referendarz sądowy odmówił przyznania Skarżącemu prawa pomocy, wskazując, iż nie uprawdopodobnił on twierdzeń w zakresie pomocy udzielanej mu przez rodzinę. Referendarz sądowy zwrócił także uwagę na szczególne kwalifikacje oraz bogate doświadczenie zawodowe Skarżącego. W rezultacie za niewiarygodnie brzmiące uznał jego oświadczenia o pozostawaniu od prawie 4 lat bez pracy i egzystowaniu, dzięki wsparciu rodziny. Stwierdził nadto, że brak jest podstaw do przyznania mu prawa pomocy w sytuacji nieusprawiedliwionego niewykorzystywania możliwości zarobkowych, jak i niepodejmowania działalności zarobkowej. Od postanowienia tego Skarżący wniósł sprzeciw, zarzucając błędną i tendencyjną ocenę faktów i dokumentów. Powtórzył, że jest zatrudniony jako prezes zarządu w W. sp. z o.o. Jej działalność została sparaliżowana wobec czego od października 2012 r. Skarżący nie otrzymał żadnego wynagrodzenia i pozostaje bez dochodu. Nie jest też w stanie podjąć innej pracy zarobkowej z uwagi na ilość postępowań związanych z uprzednio prowadzoną działalnością, w tym konieczność obsługi olbrzymiej ilości korespondencji. W związku z tymi sprawami otrzymuje 40-60 przesyłek miesięcznie. Sprawując samodzielnie opiekę nad jedenastoletnim synem początkowo utrzymywał się z oszczędności, następnie – z pomocy osób bliskich. Konieczność uczestniczenia w 84 sprawach sądowych uniemożliwia mu wykorzystywania posiadanych kwalifikacji i zdolności zarobkowych. Dodatkowo opieka nad synem również pochłania dużo czasu. Skarżący podkreślił, że nie posiada żadnych środków finansowych, a pomocy udzielanej w gotówce przez ojca i rodzinę byłej żony nie jest w stanie w racjonalny sposób dowieść. Z uwagi na pobyt tych osób za granicą, nie było możliwe zdobycie ich oświadczeń w terminie 7 dni. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 199 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm., dalej: "P.p.s.a.") strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wielokrotnie podkreślano, że udzielenie stronie prawa pomocy jest formą dofinansowania jej z budżetu państwa i powinno mieć miejsce tylko w sytuacjach, w których zdobycie środków na koszty postępowania jest rzeczywiście niemożliwe. Opłaty sądowe należy zaliczyć do danin publicznych, a zatem zwolnienie z nich stanowi odstępstwo od konstytucyjnego obowiązku ich powszechnego i równego ponoszenia, co wynika z art. 84 Konstytucji. Dlatego też zastosowanie tego wyjątku odnosi się do szczególnych sytuacji, gdy istnieją uzasadnione powody do przerzucenia ciężaru tych wydatków na współobywateli. Z tych bowiem środków pochodzą dochody budżetu państwa, z których pokrywa się koszty postępowania w razie zwolnienia strony z obowiązku ich ponoszenia. Strona występująca na drogę postępowania sądowego powinna więc mieć świadomość obowiązku ponoszenia tych kosztów i wnosząc o zwolnienie z tego obowiązku uprawdopodobnić w sposób wiarygodny i rzetelny, że zachodzą przesłanki do uwzględnienia wniosku (zob. postanowienie NSA z 26 lutego 2013 r., I FZ 27/13). W niniejszej sprawie Skarżący ubiega się o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie oraz ustanowienie pełnomocnika. Dla pozytywnego w tej kwestii rozstrzygnięcia konieczne jest spełnienie przesłanki, o jakiej mowa w art. 246 § 1 pkt 1 P.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem Sąd przyznaje prawo pomocy osobie fizycznej w zakresie całkowitym - gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Zdaniem Sądu spełnienia tej przesłanki Skarżący nie wykazał. Jego argumentacja zasadza się na takich okolicznościach jak pozostawanie od października 2012 r. bez dochodów, korzystanie z pomocy finansowej ojca i rodziny byłej żony. Oświadczenia te nie zostały jednak poparte jakimkolwiek dowodem. W ślad za referendarzem sądowym powtórzyć należy, iż na kwestie dokumentacyjne zwrócił już uwagę Sąd w wydanych wobec Skarżącego postanowieniach z 10 października 2016 r. w sprawach III SA/Wa 1723 i 1724/16. Wskazał mianowicie, że Skarżący – chcąc uprawdopodobnić lub udokumentować podnoszone twierdzenia, w szczególności w zakresie pomocy udzielanej mu przez rodzinę, mógłby oprzeć się chociażby na oświadczeniach darczyńców. Oceny tej Skarżący nie zdołał skutecznie podważyć w złożonym sprzeciwie. Wręcz przeciwnie skoncentrował się w nim na wykazaniu wielości toczących się postępowań, czy konieczności obsługi związanej z nimi korespondencji. Podkreślił, że obsługa ta oraz opieka nad synem pochłaniają cały jego czas zawodowy. Podniósł również, że z uwagi na pobyt wspomagających go osób za granicą, nie było możliwe zdobycie ich oświadczeń w terminie 7 dni. W ocenie Sądu Skarżący miał wystarczająco dużo czasu, by stosowne oświadczenia, czy wskazywane przez referendarza sądowego potwierdzenia przelewów przedstawić. Do zainicjowania postępowania o przyznanie prawa pomocy doszło bowiem już w styczniu 2017 r. W rezultacie zgodzić się należy z referendarzem sądowym, iż oświadczenie Skarżącego o pomocy finansowej jawi się jako gołosłowne. Tym samym brak wymaganych przez Sąd dokumentów powoduje, że materiał dowodowy jest niewystarczający do sprawdzenia, czy oświadczenie Skarżącego o braku środków na pokrycie kosztów postępowania znajduje odzwierciedlenie w rzeczywistości. Trudno w świetle przesłanek z art. 246 P.p.s.a. oczekiwać, by Sądowi - bardziej niż ubiegającej się o przyznanie prawa pomocy stronie - zależało na wykazaniu, że poniesienie tych kosztów nie jest w jej przypadku możliwe. Ustawodawca wyraźnie obowiązkiem tym obciążył wnioskodawcę, a nie Sąd. W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 260 § 1-3 P.p.s.a., orzeczono o utrzymaniu zaskarżonego postanowienia w mocy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło