III SA/Wa 495/15
PostanowienieWSA w Warszawie2015-05-20
Skład orzekający: Referendarz sądowy Lucyna Kaligowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wnioskodawcy, którzy powołują się na pomoc finansową rodziny i znajomych jako główne źródło pokrywania różnicy między dochodami a wydatkami, wykazali w sposób niebudzący wątpliwości, że nie są w stanie ponieść kosztów sądowych?Ratio decidendi
Wnioskodawcy nie wykazali w sposób niebudzący wątpliwości, że nie są w stanie ponieść kosztów sądowych. Przedłożone oświadczenia i dokumenty zawierały nieścisłości i budziły wątpliwości co do rzeczywistego stanu majątkowego i dochodowego, w szczególności w zakresie pomocy finansowej od rodziny, zupełności wyciągów bankowych oraz priorytetów wydatkowych. Wobec braku klarownego i spójnego przedstawienia sytuacji finansowej, wniosek o przyznanie prawa pomocy musiał zostać odrzucony.Stan faktyczny
Skarżący L.T. i R.C. złożyli wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych, wskazując na dochody z umów o pracę i znaczne wydatki związane z kredytami hipotecznymi oraz utrzymaniem nieruchomości. Jako główne źródło pokrywania różnicy między dochodami a wydatkami wskazali pomoc finansową rodziny i znajomych. W toku postępowania przed referendarzem sądowym przedstawili dodatkowe dokumenty i wyjaśnienia. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, uznając przedstawiony stan faktyczny za niewystarczający i budzący wątpliwości.Rozstrzygnięcie
Postanowiono odmówić przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie.Pełny tekst orzeczenia
Referendarz sądowy Lucyna Kaligowska Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie po rozpoznaniu w dniu 20 maja 2015 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie ze skargi L.T. i R. C. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia [...] grudnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie określenia wysokości zobowiązania podatkowego w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2010 r. postanawia odmówić przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie
Skarżący L. T. i R. C. zwrócili się o zwolnienie od kosztów sądowych. Wskazali, że aktualnie osiągają dochody wyłącznie na podstawie umów o pracę w łącznej wysokości 5.528,45 zł brutto. Posiadane wcześniej oszczędności zostały spożytkowane na bieżące utrzymanie. Wyjaśnili, że obroty na rachunkach bankowych ograniczają się do wpłat wynagrodzenia i wpłat gotówkowych (pomoc osób trzecich) pokrywających koszty kredytów i bieżących wydatków. Do majątku Skarżący zaliczyli mieszkanie oraz dom, których zakup sfinansowano kredytami. Ich raty miesięczne wynoszą łącznie niemal 4.000 zł. Dodali, że limit na karcie kredytowej wykorzystano w całości. Nadto posiadają udziały w spółce o wartości 46.000 zł. Wysokość wydatków na dom i mieszkanie Skarżący określili na ok. 1.500 zł. Zaznaczyli, że na koncie czynszowym mieszkania narasta zadłużenie (ponad 1.500 zł). Osiągany dochód nie pokrywa wydatków, w związku z czym gros wydatków jest pokrywana z pomocy finansowej rodziny i znajomych. We wspólnym gospodarstwie domowym pozostaje studiująca córka. Skarżący przedstawili zaświadczenia o zatrudnieniu, harmonogramy spłat kredytów, wydruk z rachunku bankowego, faktury obrazujące wydatki, wydruk z kartoteki wspólnoty mieszkaniowej.
Wykonując wezwanie referendarza sądowego Skarżący wyjaśnili, że poza utrzymaniem nieruchomości ponoszą wydatki związane z żywnością i odzieżą, które nie są jednak dokumentowane. Wskazali, że średnia wysokość wydatków waha się w granicach 1.500-2.000 zł. Posiadane mieszkanie nie jest w chwili obecnej wynajmowane, gdyż wymaga remontu, na który Skarżących nie stać. Podkreślili, że pomoc finansowa przyjaciół i rodziny to głównie gotówka, która jest wręczana osobiście. Otrzymywane pieniądze Skarżący wpłacają na rachunek bankowy, z którego realizowane są płatności. Obecnie Skarżący nie ponoszą kosztów wynagrodzenia pełnomocnika. Zostanie ono wypłacone dopiero po pomyślnym zakończeniu postępowania – jako premia od sukcesu. Skarżący przesłali zeznania podatkowe, wyciągi bankowe, oświadczenie brata o udzielaniu pomocy finansowej.
Mając powyższe na uwadze zważono, co następuje:
Zgodnie z art. 199 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej: "P.p.s.a.") strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie. Instytucja prawa pomocy jest odstępstwem od tej reguły, w związku z tym należy ją stosować wyjątkowo. Wprowadzona została bowiem jako realizacja konstytucyjnego prawa do sądu dla osób, które rzeczywiście nie posiadają żadnych lub wystarczających możliwości sfinansowania kosztów postępowania.
W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wielokrotnie prezentowano pogląd, że ochrona prawa do sądu przysługuje tym wnioskodawcom, którzy wykażą istnienie przesłanek określonych w art. 246 P.p.s.a. poprzez wyczerpujące i rzetelne przedstawienie swojej sytuacji materialnej. Uchylenie się od przedłożenia dokumentów i oświadczeń umożliwiających poczynienie stosownych ustaleń w powyższym zakresie stanowi przeszkodę wykluczającą przyznanie prawa pomocy (por. postanowienie NSA z 13 maja 2015 r., II FZ 292/15).
To strona zatem ma przekonać Sąd, że znajduje się w sytuacji, która uniemożliwia jej poniesienie kosztów postępowania. Powinna więc należycie uzasadnić i udokumentować okoliczności, na które powołuje się we wniosku o przyznanie prawa pomocy. Stanowisko to znajduje potwierdzenie w treści art. 252 § 1 P.p.s.a., zgodnie z którym wniosek taki powinien zawierać oświadczenie strony obejmujące dokładne dane o jej stanie majątkowym i dochodach. Co istotne przy rozpatrywaniu wniosku Sąd nie jest ograniczony do analizy złożonego formularza, lecz jest uprawniony – w przypadku uznania tychże oświadczeń za niewystarczające do oceny rzeczywistego stanu majątkowego strony, a także w przypadku, gdy oświadczenia te budzą wątpliwości – do zobowiązania wnioskodawcy do złożenia na wezwanie, w zakreślonym terminie, dodatkowego oświadczenia lub przedłożenia dokumentów źródłowych dotyczących jego stanu majątkowego, dochodów lub stanu rodzinnego. Stanowi o tym art. 255 P.p.s.a.
W niniejszej sprawie Skarżący nie wykazali w sposób niebudzący wątpliwości, że nie są w stanie ponieść kosztów sądowych.
W swoim wniosku powołali się m. in. na dysproporcję między uzyskiwanymi zarobkami (ok. 4.000 zł) a ponoszonymi wydatkami stałymi z tytułu dwóch kredytów hipotecznych, limitu na karcie kredytowej, czy utrzymania dwóch nieruchomości (ok. 6.000 zł). Jako źródło finansowania tej różnicy wskazali pomoc finansową rodziny i znajomych, na dowód czego przedstawili oświadczenie brata Skarżącego M. C. , który "w największym stopniu" pomaga Skarżącym. Pomoc ta "średnio miesięcznie" wynosi ok. 3.000 zł.
Zdaniem referendarza sądowego oświadczenie to jest zbyt mało konkretne. Przede wszystkim nie wynika z niego, że brat pomocy takiej rzeczywiście jest w stanie udzielić i to na zadeklarowanym przezeń poziomie. Nic nie wiadomo bowiem na temat jego sytuacji majątkowej. Z oświadczenia tego nie można też wywieść, że istotnie pieniądze wpłacane na rachunek bankowy (rzekomo otrzymywane tytułem pomocy finansowej) pochodzą właśnie od brata. Wątpliwości w tym zakresie potęguje fakt, iż suma zasileń konta, dokonanych w okresie od 12 stycznia do 13 maja 2015 r. (łącznie 31.050 zł) znacznie przekracza wysokość pomocy, jakiej udzielać ma Skarżącemu brat (średnio miesięcznie 3.000 zł).
Nadto referendarz sądowy powziął wątpliwości co do zupełności przesłanych wyciągów bankowych. Otóż Skarżący przedłożyli wyciągi z dwóch tylko rachunków. Tymczasem z ich analizy wynika, że z rachunków tych dokonywane są przelewy na inny jeszcze rachunek, którego właścicielem jest Skarżący, a mianowicie [...] . Jego historii Skarżący jednak nie przedstawili. O posiadaniu rachunku bankowego może świadczyć również to, iż na przesłanych wyciągach nie odnotowano wpływu wynagrodzenia Skarżącego, podczas gdy w formularzu PPF oświadczył on, że "obroty na rachunkach bankowych ograniczają się do wpłat z tytułu wynagrodzenia za pracę".
Nie sposób też nie zauważyć, że z analizy operacji na rachunku bankowym wynika, iż wśród wydatków znalazły się również takie pozycje jak "składka członkowska [...] – za rok 2015" w wysokości 355 zł oraz "opłata za kurs [...]" w wysokości 750 zł, zapłacone na rzecz Zarządu Okręgowego [...] . Jakkolwiek nie jest rzeczą referendarza sądowego ocena sposobu, w jaki Skarżący gospodarują posiadanymi środkami (wyłącznie ich decyzją jest na jaki cel środki te przeznaczą), niemniej nie mogą oni skutecznie domagać się zwolnienia od jakichkolwiek kosztów zainicjowanego przez siebie postępowania, a zatem ich przerzucenia na ogół społeczeństwa, w sytuacji gdy priorytetowo traktują wydatki, których niewątpliwie nie można uznać za niezbędne dla zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych.
Wątpliwości referendarza sądowego budzi także fakt niskiego – w stosunku do zajmowanego stanowiska – wynagradzania Skarżącego. Pełni on mianowicie funkcję prezesa zarządu spółki E. sp. z o.o., w której jest zatrudniony. Trudno uwierzyć by z tego tytułu uzyskiwał jedynie 600 zł brutto.
Wbrew twierdzeniom Skarżących z przesłanych materiałów nie wynika, jakoby ich aktualna sytuacja finansowa była "zdecydowanie gorsza niż jeszcze dwa/trzy lata temu". Sama tylko analiza zeznania podatkowego za 2013 r. prowadzi bowiem do zgoła odmiennych wniosków – zarówno wówczas, jak i obecnie wynagrodzenia za pracę były jedynymi osiąganymi przez Skarżących dochodami. Co więcej wynagrodzenia te kształtowały się na porównywalnym poziomie. Nie wiadomo zatem, z jakiego źródła miałyby pochodzić oszczędności, na które Skarżący powołali się w formularzu PPF, a które miały zostać spożytkowane na bieżące utrzymanie.
Z tych wszystkich względów referendarz sądowy uznał, że pełen obraz możliwości finansowych i majątkowych Skarżących nie został ujawniony w sposób pozwalający na stwierdzenie, iż nie są oni w stanie ponieść kosztów sądowych.
Rozstrzygnięcie o udzieleniu stronie uprawnienia procesowego w postaci przejęcia przez Skarb Państwa finansowania jej udziału w sprawie, może bowiem zapaść jedynie na podstawie klarownie i zgodnie z prawdą przedstawionego przez nią oraz wewnętrznie spójnego stanu faktycznego. Sytuacja bowiem, w której zachodzą rozbieżności pomiędzy poszczególnymi dokumentami lub oświadczeniami, prowadzi do niemożności ustalenia rzeczywistego stanu faktycznego, a w konsekwencji do niewykazania przez stronę, że nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania, co w następstwie prowadzić musi do odmowy przyznania prawa pomocy.
W tej sytuacji na podstawie art. 243 § 1, art. 245, art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a. oraz art. 258 § 2 pkt 7 P.p.s.a., postanowiono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło