IV SA/Wa 1103/16

WyrokWSA w Warszawie2016-11-21

Skład orzekający: Aneta Dąbrowska, Łukasz Krzycki, Agnieszka Wójcik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu i zakazie ponownego wjazdu jest zgodna z prawem, jeśli cudzoziemiec powołuje się na obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia związane z tradycjami plemiennymi i religijnymi, a organy administracji uznały te obawy za niewiarygodne i nieuzasadnione?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo oceniły zebrany materiał dowodowy. Obawy skarżącego dotyczące prześladowania w kraju pochodzenia z powodu odmowy przyjęcia tradycyjnych ról plemiennych i praktyk religijnych zostały uznane za niewiarygodne i niepoparte dowodami, a jedynie hipotetyczne. Brak było indywidualnego, skonkretyzowanego zagrożenia naruszeniem praw człowieka, które uzasadniałoby udzielenie zgody na pobyt ze względów humanitarnych lub pobyt tolerowany. Ponadto, skarżący nie posiadał dokumentów uprawniających do pobytu ani przekroczenia granicy, co uzasadniało wydanie decyzji o zobowiązaniu do powrotu bez określenia terminu dobrowolnego powrotu oraz orzeczenie zakazu ponownego wjazdu.
Stan faktyczny
Skarżący, M. N., cudzoziemiec, został zatrzymany podczas próby nielegalnego przekroczenia granicy Polski. W kraju pochodzenia powoływał się na obawy przed prześladowaniem ze strony grupy etnicznej z powodu odmowy przyjęcia tradycyjnych ról plemiennych i religijnych. Organy administracji dwukrotnie odmówiły mu ochrony międzynarodowej, uznając jego obawy za niewiarygodne. Następnie Komendant Placówki Straży Granicznej zobowiązał go do powrotu i orzekł zakaz ponownego wjazdu. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżący wniósł skargę do WSA w Warszawie, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i błędne ustalenie stanu faktycznego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Aneta Dąbrowska (spr.), Sędziowie sędzia WSA Łukasz Krzycki, sędzia WSA Agnieszka Wójcik, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 21 listopada 2016 r. sprawy ze skargi M. N. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] marca 2016 r. nr [...] w przedmiocie zobowiązania cudzoziemca do powrotu oddala skargę Przedmiotem skargi jest decyzja Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców (dalej także "Szef Urzędu") z dnia [...] marca 2016 roku, numer [...] (dalej "zaskarżoną decyzją"), który po rozpoznaniu odwołania M. N. (dalej "skarżącego" albo "cudzoziemca") od decyzji Komendanta Placówki Straży Granicznej w [...] z dnia [...] grudnia 2015r. Nr [...] orzekającej o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu i o zakazie jego ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i innych państw obszaru Schengen przez okres 2 lat od dnia wydania decyzji utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. Stan sprawy, poprzedzający wydanie zaskarżonej obecnie decyzji Szefa Urzędu z dnia [...] marca 2016r., przedstawia się w sposób następujący: M. N., urodzony [...] listopada 1978r. w [...] ([...]), syn G. F. i M. M. został zatrzymany w dniu 19.05.2015r. o godzinie 22:00 w pociągu [...] relacji [...]-[...] w [...], albowiem usiłował przekroczyć granicę państwową z Polski do [...] wbrew przepisom, bez dokumentów uprawniających do jej przekroczenia oraz bez dokumentów uprawniających do pobytu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. W dniu 20.05.2015r. Komendant Placówki Straży Granicznej w [...] wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie zobowiązania cudzoziemca do powrotu. M. N. otrzymał pouczenie o zasadach i trybie postępowania w sprawie zobowiązania cudzoziemca do powrotu do kraju pochodzenia. Podczas przesłuchania w dniu 20 maja 2015r. cudzoziemiec zeznał, że opuścił kraj pochodzenia [...] około 3 lat temu z powodu zagrożenia ze strony społeczności plemiennej kultywującej ludowe rytuały, którym on jako chrześcijanin nie chciał się poddać i objąć po śmierci ojca stanowiska doradcy naczelnika wioski. Zeznał, że obawia się rzucenia przez zbiorowość plemienną uroku z uwagi na brak poddania się obrzędowi przejścia. Policja, która działa w [...], nie jest w stanie uchronić cudzoziemca przed urokami. Z kraju pochodzenia wyjechał bez dokumentów. Cudzoziemiec oświadczył, że w Polce był jedynie przejazdem, a celem jego podroży była [...]. Obawia się, że po powrocie do kraju byłby torturowany zarówno fizycznie jak i psychicznie. Mógłby być również pozbawiony prawa do rzetelnego procesu. Oświadczył, że na obszarze Schengen nie posiada żadnego tytułu pobytowego. Postanowieniem z dnia [...].05.2015r., w spawie prowadzonej pod sygn. akt [...] Sąd Rejonowy w [...] umieścił cudzoziemca w Strzeżonym Ośrodku dla Cudzoziemców w [...] na czas do dnia 19.08.2015r. Postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2015r. Sąd Rejonowy w [...] w sprawie prowadzonej pod sygn. akt [...] przedłużył pobyt cudzoziemca w Strzeżonym Ośrodku dla Cudzoziemców przy [...] Oddziale Straży Granicznej w [...] na okres 90 dni licząc od dnia 19.08.2015r. Postanowieniem z dnia [...] grudnia 2015r. Sąd Rejonowy w [...] w sprawie prowadzonej pod sygn. [...] ponownie przedłużył cudzoziemcowi pobyt w Strzeżonym Ośrodku dla Cudzoziemców przy [...] Oddziale Straży Granicznej w [...] na okres kolejnych trzech miesięcy licząc od dnia 5 grudnia 2015r. W związku z brakiem dokumentu potwierdzającego tożsamość cudzoziemca, w dniu 22.05.2015r. Komendant Placówki Straży Granicznej w [...] zwrócił się do Naczelnika Wydziału II Identyfikacji i Powrotów Zarządu do Spraw Cudzoziemców KGSG w [...] o identyfikację cudzoziemca. W dniu 23.06.2015r. Ambasada Republiki [...] w [...] potwierdziła tożsamość cudzoziemca. W dniu 9 czerwca 2015r. za pośrednictwem Komendanta [...] Oddziału Straży Granicznej w [...] M. N. wystąpił do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z wnioskiem o udzielenie ochrony międzynarodowej. Wobec czego postanowieniem z dnia [...].06.2015r. Komendant Straży Granicznej w [...] zawiesił postępowanie w sprawie zobowiązania cudzoziemca do powrotu. W trakcie postępowania o udzielenie ochrony międzynarodowej skarżący wskazał, że z [...] wyjechał w 2011r. udał się do [...], gdzie przebywał około roku i pracował dorywczo. Następnie udał się nielegalnie na [...], gdzie spędził około 2-3 lat. Wskazał, że jego problemy w kraju pochodzenia zaczęły się po śmierci ojca w 2011 r. Ojciec skarżącego był doradcą szefa wioski [...], na zachodzie [...]. M. N. jak również jego rodzina należą do grupy etnicznej [...]. Zgodnie z tradycją po 10 dniach od pochówku odbywa się taniec pogrzebowy, podczas którego spośród męskich potomków zmarłego, wybierany jest następca. Podczas tańca M. N. został wybrany przez notabli na następcę zmarłego ojca. Po wyborze został przeniesiony do miejsca [...], które oznacza miejsce tajemne, miejsce inicjacji, gdzie zaczyna się przejmowanie obowiązków po ojcu. Po przeniesieniu w miejsce odosobnienia miał przechodzić kolejne etapy inicjacji, w tym miał przystąpić do wykonania rytuału związanego z kultem czaszki. Kult czaszki polega na tym, iż po około roku od śmierci, skarżący miał odkopać ciało ojca i zabrać czaszkę zmarłego ojca, którą miał włożyć do naczynia z gliny i zanieść do domu, który wybudował jego ojciec i następnie spełniać zachcianki czaszki przekazywane przez pośrednika. Przeniesienie czaszki do domu i spełnianie jej poleceń miało zagwarantować cudzoziemcowi ochronę i przynieść fortunę. Jednym z elementów inicjacji miało być również odbycie stosunku seksualnego z jedną z 9 żon jego zmarłego ojca. M. N. nie zgodził się na to, jak również na wykonywanie praktyk związanych z kultem czaszki, ponieważ jest chrześcijaninem i nie chciał składać ofiar. Pośrednik miał powiedzieć skarżącemu, że w związku z wyborem na następcę ojca musi przejąć jego wszystkie obowiązki. Skarżący miał kategorycznie odmówić, po czym został zamknięty w pomieszczeniu i każdego dnia przychodził pośrednik i tłumaczył, że nie ma innego wyjścia niż przejęcie wszystkich obowiązków i nazwał skarżącego zdrajcą, bo nie do niego należy wybór. Po tygodniu przebywania w zamknięciu do skarżącego miał przyjść jeden z doradców wioski, który wywiózł go samochodem do jakiegoś domu, w którym przebywała matka cudzoziemca. Matka i jeden z mieszkańców wioski poinformowali skarżącego, że jedynym sposobem jest ucieczka. Doradca miał również powiedzieć, że jedynym sposobem pozbycia się obowiązku bycia następcą ojca, jest obcięcie genitaliów, języka, uszu i wydłubanie oczu i pochowanie ich wraz z ojcem skarżącego. To pozwoli na wybranie nowego następcy. Po kilku dniach M. N. postanowił wyjechać z kraju pochodzenia. Podczas postępowania w sprawie udzielenia ochrony międzynarodowej skarżący oświadczył, iż jego ojciec należał do grupy [...], która zrzesza bogatych i wpływowych ludzi z [...]. Są to politycy, policjanci, ambasadorowie, komisarze, którzy mają dostęp do informacji wywiadu, dlatego nie miał on możliwości poszukiwania pomocy w kraju pochodzenia lub zamieszkania w innej jego części. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców decyzją nr [...] z dnia [...].08.2015r. odmówił M. N. udzielenia ochrony międzynarodowej. Od powyższej decyzji cudzoziemiec w dniu 21.08.2015r. złożył odwołanie do Rady do Spraw Uchodźców, która decyzją nr [...] z dnia [...].10.2015r. utrzymała w mocy zaskarżoną decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców. W dniu [...] listopada 2015r. Komendant Placówki Straży Granicznej w [...] wydał postanowienie o podjęciu zawieszonego postępowania w sprawie zobowiązania M. N. do powrotu. Decyzją z dnia [...] grudnia 2015r. Komendant Placówki Straży Granicznej w [...] zobowiązał M. N. do powrotu i orzekł o zakazie ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i innych państw obszaru Schengen na okres 2 lat od dnia wydania decyzji. W uzasadnieniu decyzji organ pierwszej instancji wskazał, że cudzoziemiec nie posiada statusu uchodźcy, nie korzysta z ochrony uzupełniającej, nie udzielono mu zgody na pobyt ze względów humanitarnych lub zgody na pobyt tolerowany, nie przebywa na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na podstawie wizy Schengen wydanej w celu, o którym mowa w art. 60 ust. 1 pkt 23 ustawy o cudzoziemcach, upoważniającej tylko do wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i pobytu na tym terytorium, nie udzielono mu zezwolenia, o którym mowa w art. 181 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach oraz zezwolenia, o którym mowa w art. 176 ustawy o cudzoziemcach, nie udzielono mu zezwolenia na pobyt stały lub zezwolenie na pobyt rezydenta długoterminowego UE na terytorium RP, nie posiada ważnego zezwolenia pobytowego lub innego zezwolenia uprawniającego do pobytu, wydanego przez inne państwo obszaru Schengen, nie został również oddelegowany w celu świadczenia usług na terytorium RP przez pracodawcę mającego siedzibę na terytorium innego państwa Unii Europejskiej, państwa członkowskiego Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego Handlu (EFTA) - strony umowy Europejskim Obszarze Gospodarczym lub Konfederacji Szwajcarskiej. Cudzoziemcowi nie udzielono zezwolenia, o którym mowa w art. 187 pkt 6 lub 7 ustawy z dnia 12 grudnia 2013r. o cudzoziemcach, nie jest małżonkiem obywatela polskiego lub cudzoziemca posiadającego zezwolenia na pobyt stały lub zezwolenie na pobyt rezydenta długoterminowego UE na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, a nadto wobec cudzoziemca nie toczy się postępowanie w sprawie nadania statusu uchodźcy na terytorium RP. Okoliczności, na które cudzoziemiec powołał się jako obawę przed powrotem do kraju pochodzenia, zostały rozpatrzone w decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców nr [...] z dnia [...].08.2015r. oraz w decyzji Rady do Spraw Uchodźców nr [...] z dnia [...].10.2015r. Cudzoziemiec nie przedstawił nowych powodów, dla których obawiałby się powrotu do [...]. W toku postępowania o zobowiązanie cudzoziemca do powrotu organ nie zgromadził materiału dowodowego, który wskazałby, aby wobec cudzoziemca zachodziła którakolwiek z przesłanek uzasadniających udzielenie zgody na pobyt ze względów humanitarnych lub zgody na pobyt tolerowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, określonych w art. 348 i art. 351 ustawy o cudzoziemcach. Powrót cudzoziemca do [...] nie naruszy jego prawa do życia rodzinnego ani prywatnego w rozumieniu przepisów Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie 4 listopada 1950r., jak również nie naruszy praw dziecka określonych w Konwencji o prawach dziecka przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989r., albowiem cudzoziemiec oświadczył, że w Polsce nie posiada żadnej rodziny, ani nikogo bliskiego. W związku z istnieniem prawdopodobieństwa ucieczki, o którym mowa w art. 315 ust. 2 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach, wobec cudzoziemca, który usiłował przekroczyć nielegalnie granicę państwową, w decyzji nie określa się terminu dobrowolnego powrotu. W odniesieniu do zakazu wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej organ pierwszej instancji wskazał, że cudzoziemiec przebywa na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej bez żadnego dokumentu uprawniającego go do wjazdu i pobytu na tym terytorium, oraz usiłował przekroczyć granicę z RP do [...] wbrew przepisom prawa, jak również wjechał na terytorium Polski bez dokumentów uprawniających go do wjazdu na to terytorium i uznał, że zasadne jest w przedmiotowej sprawie zastosować zakaz ponownego wjazdu zarówno na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jak i państw obszaru Schengen na okres 2 lat. W ustawowym terminie M. N. odwołał się do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców od decyzji Komendant Placówki Straży Granicznej w [...] z dnia [...] grudnia 2015r., wnosząc o jej uchylenie i udzielenie mu zgody na pobyt ze względów humanitarnych, gdyż powrót do kraju pochodzenia naraziłby go na zagrożenie dla życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego oraz na tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie. Po rozpatrzeniu odwołanie Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców decyzją z dnia [...] marca 2016r. Nr [...] utrzymał w mocy decyzję Komendanta Placówki Straży Granicznej w [...] z dnia [...] grudnia 2015r. orzekającą o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu i o zakazie jego ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i innych państw obszaru Schengen przez okres 2 lat od dnia wydania decyzji. Uzasadniając orzeczenie odwoławcze, organ wskazał, że w sprawie cudzoziemca nie zachodzi żadna z przesłanek wskazanych w art. 303 ust. 1 w związku z art. 348 i 351 ustawy o cudzoziemcach. W kontekście zagrożeń określonych w art. 348 ust. 1 i 351 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach organ II instancji uznał za zasadne wskazanie na argumentację zawartą w decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] sierpnia 2015r. Nr [...] i w decyzji Rady do Spraw Uchodźców Nr [...] z dnia [...] października 2015r., a stanowiącą podstawę odmowy udzielenia cudzoziemcowi ochrony międzynarodowej, gdyż zasadność udzielenia cudzoziemcowi zgody na pobyt ze względów humanitarnych czy pobyt tolerowany z uwagi na zagrożenia wymienione w art. 348 pkt 1 i art. 351 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach oceniana jest w kontekście tych samych okoliczności wskazanych przez cudzoziemca w postępowaniu uchodźczym. Okolicznościami tymi miały być obawy strony przed powrotem do kraju pochodzenia z powodu zagrożenia ze strony grupy etnicznej [...] kultywującej ludowe rytuały, którym on jako chrześcijanin nie chciał się poddać i objąć po śmierci ojca stanowiska doradcy naczelnika wioski a z którego to powodu miało być zagrożone jego bezpieczeństwo. Organ odwoławczy podtrzymał dotychczasowe stanowisko, wyrażone w decyzji w przedmiocie udzielenia ochrony międzynarodowej, że obawy cudzoziemca są bezpodstawne, gdyż w Republice [...] zagwarantowana jest konstytucyjnie swoboda wyznaniowa i obowiązuje zakaz przymuszania do jakiejkolwiek religii. Nie istniała więc możliwość, aby członkowie wspomnianej grupy etnicznej mogli zmusić cudzoziemca do przyjęcia - w brew jego woli - funkcji zastępcy naczelnika wioski lub ukarać go w przypadku odmowy. Przedstawiona przez stronę wersja na temat tradycji grupy etnicznej [...] jest niewiarygodna. W ocenie organu odwoławczego, zaskarżona decyzja nie narusza również prawa cudzoziemca do ochrony jego życia rodzinnego w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Cudzoziemiec nie jest małżonkiem obywatelki polskiej ani cudzoziemki posiadającej zezwolenie na pobyt stały lub zezwolenie na pobyt rezydenta długoterminowego UE na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i nie wskazał żadnych innych osób, z którymi łączyłyby go więzy o charakterze rodzinnym w Polsce. Organ odwoławczy nie znalazł więc podstaw do uznania, że wykonanie zaskarżonej decyzji i powrót cudzoziemca do kraju pochodzenia naruszy prawo strony do ochrony życia rodzinnego. Zaskarżona decyzja nie narusza również prawa cudzoziemca do ochrony jego życia prywatnego w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, albowiem cudzoziemiec przebywa on w Polsce dopiero od 2015r. a więc od krótkiego okresu czasu i nie ma podstaw do uznania, że w przypadku cudzoziemca miało miejsce przeniesienie centrum jego życia do Polski a opuszczenie kraju spowoduje pogorszenie w drastyczny sposób możliwości jego egzystencji. Ponadto organy krajów UE nie mają obowiązku bezwarunkowego respektowania wyboru cudzoziemca co do miejsca jego zamieszkania oraz jego planów związanych z tym obszarem tym bardziej, jeżeli dopuszcza się on naruszania prawa określającego warunki wjazdu i pobytu na tym obszarze. Organ odwoławczy uznał, iż sytuacja cudzoziemca nie uzasadnia udzielenia mu zgody na pobyt ze względów humanitarnych, czy pobyt tolerowany albowiem nie zaistniały żadne okoliczności, które mogłyby świadczyć, że powrót cudzoziemca do kraju pochodzenia wiązałby się z jakimkolwiek naruszeniem przepisów Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, w tym prawa do ochrony życia rodzinnego czy prywatnego. Pismem z dnia 31 marca 2016r. skarżący wniósł do Sądu skargę na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] marca 2016 roku zarzucając zaskarżonemu orzeczeniu naruszenie przepisów postępowania tj.: art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie w sposób prawidłowy postępowania dowodowego w sprawie i błędne ustalenie stanu faktycznego poprzez stwierdzenie, że obawy cudzoziemca przed powrotem do państwa pochodzenia są bezpodstawne. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości. W odpowiedzi na skargę Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje: Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m.in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. 2016, poz. 1066 ze zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2016, poz. 718 ze zm.) dalej p.p.s.a. sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem. Stosownie do treści art. 119 pkt 2 p.p.s.a. sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli strona zgłosi wniosek o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, a żadna z pozostałych stron w terminie czternastu dni od zawiadomienia o złożeniu wniosku nie zażąda przeprowadzenia rozprawy. Skarżący w piśmie z dnia 21.06.2016r. (k. 45 - 46) wniósł o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym, czemu nie sprzeciwił się Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców i nie zażądał przeprowadzenia rozprawy w niniejszej sprawie (pismo procesowe k. 55), zatem Sąd uznał za zasadne rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym. Skargę należało oddalić, albowiem zaskarżona decyzja Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] maca 2016r. nie narusza przepisów prawa w sposób upoważniający Sąd do jej wyeliminowania z obrotu prawnego. Uwzględnienie przez wojewódzki sąd administracyjny skargi na orzeczenie organu administracji jest dopuszczalne tylko w razie stwierdzenia w toku kontroli tego orzeczenia naruszeń prawa wymienionych w art.145 § 1 p.p.s.a. W świetle przywołanego przepisu sąd administracyjny: 1) uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, jeżeli stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy; 2) stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach; 3) stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub w innych przepisach. Naruszeń, które mogłyby stanowić podstawę do zastosowania w niniejszej sprawie środków o których mowa powyżej, Sąd nie stwierdził. Kontrola legalności zaskarżonej decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] marca 2016r. prowadzi do następujących wniosków: Przedmiotem kontrolowanego postępowania administracyjnego, w którym w drugiej instancji orzekł zaskarżoną decyzją Szef Urzędu, było zobowiązanie skarżącego do powrotu, na podstawie przepisów Działu VIII Rozdziału II ustawy z dnia 12 grudnia 2013r. o cudzoziemcach (Dz. U. 2016, poz. 1990 j.t.). W ocenie organów obu instancji w odniesieniu do skarżącego wystąpiły przesłanki, obligujące do wydania orzeczenia o zobowiązaniu do powrotu, przewidziane w art. 302 ust.1 pkt 1 i pkt 10 ustawy o cudzoziemcach. Stanowisko to jest w ocenie Sądu trafne. W toku niniejszego postępowania, jak również w toku postępowania przed organami administracji publicznej skarżący nie kwestionował faktu braku dokumentów uprawniających do przekroczenia wewnętrznej granicy strefy Schengen, jak również dokumentów zezwalających na pobyt na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. U podstaw decyzji o zobowiązaniu skarżącego do powrotu legł fakt braku jakiegokolwiek dokumentu uprawniającego do pobytu na terytorium RP, jak również braku jakiegokolwiek dokumentu uprawniającego skarżącego do przekroczenia granicy strefy Schenegn. Istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okazały się przepisy art. 302 ust. 1 pkt 1 i pkt 10 ustawy o cudzoziemcach. Przepis art. 302 ust. 1 pkt 1 i pkt 10 ustawy o cudzoziemcach obliguje organy administracji publicznej do wydania wobec cudzoziemca decyzji o zobowiązaniu do powrotu gdy cudzoziemiec przebywa lub przebywał na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej bez ważnej wizy lub innego ważnego dokumentu uprawniającego go do wjazdu na to terytorium i pobytu na nim, jeżeli wiza lub inny dokument są lub były wymagane lub przekroczył lub usiłował przekroczyć granicę wbrew przepisom prawa. Zgodnie z art. 288 ustawy o cudzoziemcach cudzoziemiec w okresie pobytu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jest obowiązany posiadać ważny dokument podróży oraz dokumenty uprawniające go do pobytu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli są wymagane. Redakcja przepisu art. 302 ustawy o cudzoziemcach sugeruje obligatoryjność jego stosowania w przypadku stwierdzenia opisanej w nim przesłanki. Przepis ten nie stanowi jednak samodzielnej podstawy do wydania decyzji administracyjnej, lecz znajduje zastosowanie dopiero po stwierdzeniu naruszenia przez cudzoziemca innego z przepisów ustawy, regulującego warunki przekraczania polskiej granicy. Takim przepisem jest art. 23 ustawy o cudzoziemcach, zgodnie z którym cudzoziemiec, który przekracza granicę jest obowiązany posiadać: ważny dokument podróży; ważną wizę lub inny ważny dokument uprawniający do wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i do pobytu na tym terytorium, jeżeli są wymagane; zezwolenie na wjazd do innego państwa lub zezwolenie na pobyt w innym państwie, jeżeli zezwolenia takie są wymagane w przypadku przejazdu tranzytem. W myśl art. 14 ust. 3 ustawy o ochronie granicy państwowej z dnia 12 października 1990r. (Dz. U. 2015, poz. 930 j.t.) przekraczanie granicy państwowej stanowiącej granicę wewnętrzną w rozumieniu przepisów rozporządzenia (WE) nr 562/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006r. ustanawiającego wspólnotowy kodeks zasad regulujących przepływ osób przez granice (kodeks graniczny Schengen) (Dz. Urz. UE L 105 z 13.04.2006, str. 1 z późn. zm.), zwanego dalej "kodeksem granicznym Schengen", następuje na zasadach określonych w kodeksie granicznym Schengen. Zgodnie z art. 20 kodeksu granicznego Schengen granice wewnętrzne mogą być przekraczane w każdym miejscu bez dokonywania odprawy granicznej osób niezależnie od ich obywatelstwa. Dokumenty zebrane w toku postępowania administracyjnego jednoznacznie wskazują, że skarżący opuścił kraj pochodzenia [...] bez jakichkolwiek dokumentów. Na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przedostał się bez wymaganych dokumentów pobytowych. Polska stanowiła dla skarżącego jedynie etap w podróży, której celem była [...]. Skarżący w żadnym z krajów Unii Europejskiej nie posiadał prawa pobytu, jak również wizy uprawniającej do wjazdu na terytorium któregokolwiek z państw członkowskich UE. Okoliczności te potwierdził sam skarżący, który zarówno w toku postępowania przed organami administracji publicznej, jak też przed Sądem konsekwentnie twierdził, że nie tylko nie posiadał żadnego dokumentu uprawniającego go pobytu na terytorium któregokolwiek z państw Unii Europejskie, lecz również nie ubiegał się w żadnym z państw UE o udzielenie ochrony międzynarodowej. Skarżący przybył do Polski nie posłując się żadnym dokumentem pobytowym. Poza sporem pozostawała również okoliczność nieposiadania przez skarżącego tytułu pobytowego w żadnym z państw Unii Europejskiej, uprawniającego go do wjazdu i pobytu na terytorium któregokolwiek z państw członkowskich Układu z Schengen. Powyższe okoliczności, potwierdzone przez skarżącego w toku postępowania przed organami administracji publicznej, pozwalają stwierdzić, że skarżący przyjeżdżając do Polski nie posiadał dokumentów uprawniających go do pobytu na terytorium RP, jak również dokumentów uprawniających do przekroczenia granicy wewnętrznej Schengen pomiędzy Rzeczypospolita Polską i Republiką Federalnych Niemiec. Ponadto skarżący nie posiadał wymaganej wizy, czy innego wymaganego, ważnego dokumentu pobytowego uprawniającego do wjazdu i pobytu na terytorium Polski, a także przemieszczania się po obszarze strefy Schengen i przekraczania granic wewnętrznych Schengen. Wobec powyższego organy administracji obu instancji słusznie stwierdziły, że w przypadku skarżącego zostały spełnione przesłanki z art. 302 ust. 1 pkt 10 oraz z art. 302 ust. 1 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach obligujące do wydania decyzji zobowiązującej cudzoziemca do powrotu. Rozpoznając przedmiotową sprawę Sąd podziela również stanowisko organów administracji publicznej, że w przypadku skarżącego nie zachodziły okoliczności z art. 302 ust. 1 pkt 2 ustawy wyłączające zastosowanie przesłanki z art. 302 ust. 1 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach. W myśl art. 302 ust. 1 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach w przypadkach, o których mowa w art. 302 ust. 1, decyzji o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu nie wydaje się cudzoziemcowi, gdy udzielono mu zgody na pobyt ze względów humanitarnych lub zgody na pobyt tolerowany lub zachodzą przesłanki do ich udzielenia. Na mocy art. 356 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach w przypadku gdy okoliczność, o której mowa w art. 348 (przesłanki uzasadniające udzielenie zgody na pobyt ze względów humanitarnych) lub art. 351 (przesłanki uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany) wyjdzie na jaw w postępowaniu w sprawie zobowiązania cudzoziemca do powrotu, w decyzji kończącej to postępowanie rozstrzyga się w przedmiocie udzielenia zgody na pobyt ze względów humanitarnych, a w razie jej nieudzielenia w przedmiocie udzielenia zgody na pobyt tolerowany. Zgodnie z art. 348 ustawy o cudzoziemcach cudzoziemcowi udziela się zgody na pobyt ze względów humanitarnych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli zobowiązanie go do powrotu: 1) może nastąpić jedynie do państwa, w którym, w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r.: a. zagrożone byłoby jego prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego lub b. mógłby on zostać poddany torturom albo nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu, lub c. mógłby być zmuszony do pracy, lub d. mógłby być pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego albo być ukarany bez podstawy prawnej, lub 2) naruszałoby jego prawo do życia rodzinnego lub prywatnego, w rozumieniu przepisów Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., lub 3) naruszałoby prawa dziecka, określone w Konwencji o prawach dziecka, przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r., w stopniu istotnie zagrażającym jego rozwojowi psychofizycznemu. Zgodnie z art. 351 ustawy o cudzoziemcach zgody na pobyt tolerowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej udziela się cudzoziemcowi, jeżeli zobowiązanie go do powrotu: 1) może nastąpić jedynie do państwa, w którym, w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r.: a) zagrożone byłoby jego prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego b) mógłby zostać poddany torturom albo nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu, lub c) mógłby on być zmuszony do pracy, lub d) mógłby być pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego albo być ukarany bez podstawy prawnej w przypadku gdy zachodzą okoliczności do odmowy udzielenia zgody na pobyt ze względów humanitarnych, o których mowa w art. 349, lub 2) jest niewykonalne z przyczyn niezależnych od organu właściwego do przymusowego wykonania decyzji o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu i od cudzoziemca, lub 3) może nastąpić jedynie do państwa, do którego wydanie go jest niedopuszczalne na mocy orzeczenia sądu albo z uwagi na rozstrzygnięcie Ministra Sprawiedliwości w przedmiocie odmowy wydania cudzoziemca. Sąd stwierdził, że organy obu instancji wnikliwie przeanalizowały sytuację cudzoziemca pod katem możliwości udzielenia mu zgody na pobyt ze względów humanitarnych albo zgody na pobyt tolerowany, co zostało wyraz w uzasadnieniu decyzji wydanych w toku postępowania administracyjnego (art. 107 § 3 k.p.a.). Treść zeznań skarżącego złożonych w toku postępowania o zobowiązanie do powrotu pozwala stwierdzić, że skarżący nie wyraża chęci powrotu do kraju pochodzenia powołując się wyłącznie na nierealne zagrożenie ze strony grupy etnicznej. W trakcie przesłuchania w dniu 20.05.2015r. skarżący zeznał m.in. że po śmierci ojca miał zostać jedynym spadkobiercą i w związku z tym musiał przejść ludowe rytuały, na które jako chrześcijanin się nie godził i dlatego musiał wyjechać. Oświadczył, że w [...] grozi mu śmierć, a jego problemy w kraju pochodzenia są trudne do wyjaśnienia, albowiem wynikają one z "czarnoksięstwa" i "uroków" przed którymi nie da się uciec, a które mogą zostać rzucone na skarżącego. Powołał się również na problemy polityczne, które w ocenie skarżącego nie były istotne. Skarżący w kraju pochodzenia obawia się również tortur fizycznych i psychicznych. W trakcie postępowania zainicjowanego wnioskiem skarżącego o udzielenie ochrony międzynarodowej skarżący w dniu 6 lipca 2015r. złożył kolejne zeznania, w których powołał się na tożsamą co uprzednio okoliczność faktyczną tj. na obawę przed prześladowaniem z powodu odmowy przyjęcia funkcji doradcy szefa wioski, z której pochodził jego ojciec. W porównaniu z zeznaniami z dnia 20.05.2015r. skarżący rozwinął swoją argumentację podając, że jego problemy w kraju pochodzenia zaczęły się po śmierci w 2011r. jego ojca, który był doradcą szefa wioski [...], na zachodzie [...]. Skarżący i członkowie jego rodziny należą do grupy etnicznej [...], kultywującej obrzęd tańca pogrzebowego, podczas którego spośród męskich potomków zmarłego, wybierany jest następca. Podczas tańca skarżący został złapany — wybrany przez notabli, co oznaczało, że został przez nich wybrany na następcę ojca. Skarżący gdy został wybrany, nie miał już prawa przebywać z innymi i został przeniesiony do miejsca [...], które oznacza miejsce tajemne, miejsce inicjacji, gdzie zaczyna się przejmowanie obowiązków po ojcu. Skarżący miał następnie przechodzić kolejne etapy inicjacji, został poinformowany o tzw. kulcie czaszki, który praktykowany był przez jego ojca, polegającym na odkopaniu ciała ojca, zabraniu jego czaszki do domu ojca i spełnianiu zachcianek czaszki. Jednym z elementów inicjacji miało być również odbycie stosunku seksualnego z jedną z 9 żon zmarłego ojca. Zgromadzenie plemienne miało poinformować skarżącego o przymusie przyjęcia następstwa po ojcu. Jedynym sposobem pozbycia się obowiązku bycia następcą ojca była ucieczka lub obcięciem genitaliów, języka, uszu i wydłubanie oczu i pochowanie ich wraz ze zmarłym. Skarżący powoła się również na przynależność ojca do grupy [...] zrzeszającej bogatych i wpływowych ludzi z [...] - polityków, policjantów, ambasadorów i komisarzy. Powiązanie ojca z elitami kraju uniemożliwiałoby poszukiwania przez skarżącego pomocy w kraju pochodzenia lub zamieszkania w innej jego części. W toku postępowania administracyjnego w przedmiocie udzielenia skarżącemu ochrony międzynarodowej organy administracji ustaliły, że Konstytucja [...] oraz ustawa o zgromadzeniach religijnych gwarantują obywatelom swobody religijne. Wynika z nich nie tylko prawo do praktykowania dowolnej religii, ale i zakaz przymuszania do jakiejkolwiek religii. Sąd podziela stanowisko Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców, że oświadczenia skarżącego w kwestii ewentualnych prześladowań ze strony współplemieńców i zagrożenia urokami są niewiarygodne i mogły zostać stworzone na potrzebę procedury uchodźczej. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców na podstawie dokumentacji przekazanej przez Departament [...] Ministerstwa Spraw Zagranicznych ustalił, że w rzeczywistości wobec skarżącego nie istniał obowiązek przyjęcia stanowiska następcy i związanych z tym praktyk, takich jak odbycie stosunku z jedną z żon zmarłego oraz odcinania części ciała, w przypadku, odmowy przyjęcia stanowiska, by można było wybrać innego następcę. Praktyki takie nie są znane zarówno Ambasadzie RP w [...] jak i konsulowi honorowemu RP w [...]. Brak także takich informacji w publikacji na temat kultury i zwyczajów w [...]. Sąd podziela stanowisko organu w zakresie nierealności obaw skarżącego związanych z istnieniem organizacji [...], albowiem rzetelne informacje z kraju pochodzenia skarżącego wskazują, że grupa ta faktycznie nie funkcjonuje, w obiegu informacje o niej są przekazywane w formie mitu. Jak słusznie wskazał organ ustalenia poczynione w toku postępowania o udzielenie ochrony międzynarodowej powinny zostać wykorzystane w toku postępowania w sprawie zobowiązania skarżącego do powrotu, gdyż skarżący w obu postępowaniach powoływał się na tożsame okoliczności i tożsame niebezpieczeństwa, jakie miały mu grozić w razie powrotu do kraju pochodzenia. Na dopuszczalność posługiwania się ustaleniami faktycznymi dokonanymi w toku postępowania o nadanie statusu uchodźcy w postępowaniach dotyczących zobowiązania do powrotu wskazuje orzecznictwo. W wyroku z dnia 23 lipca 2015r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie jednoznacznie wskazał, że organ w postępowaniu prowadzonym w przedmiocie zobowiązania do powrotu był uprawniony do powołania się na stanowisko wyrażone w innym postępowaniu administracyjnym przez inny organ co do oceny wiarygodności skarżącego, skoro przedstawiał tożsame fakty i próbował wywieść z nich skutek prawny dla własnej sytuacji w obecnym postępowaniu. Nie było zatem potrzeby ponownego rozpatrywania kwestii zasadności udzielenia zgody na pobyt tolerowany ze względów humanitarnych w powołaniu na te same okoliczności faktyczne, które zostały ocenione uprzednio jako nie mające miejsca. Rozpoznając przedmiotową sprawę Sąd podzielił stanowisko organu, że decyzja o zobowiązaniu do powrotu może naruszać art. 2 do 7 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, a tym samym, iż nie zachodzą przesłanki do udzielenia skarżącemu zgody na pobyt ze względów humanitarnych w trybie art. 348 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach, które uwarunkowane jest stwierdzeniem zindywidualizowanego, skonkretyzowanego zagrożenia naruszeniem określonych praw. Stanowisko takie utrwalone jest w orzecznictwie sądowym i tak w wyroku z dnia 9 września 2010r. (sygn. akt V SA/Wa 338/2010, Lex Polonica nr 2555954) Wojewódzki Sąd Administracyjny zauważył: "Dla uznania istnienia przesłanek do udzielenia zgody na pobyt tolerowany niezbędne są poważne podstawy do stwierdzenia, że osoba, o którą chodzi, znajdzie się w sytuacji rzeczywistego ryzyka wystąpienia zagrożeń w kraju, do którego ma być wydana lub ma wrócić. Sama możliwość wystąpienia zagrożenia nie jest wystarczająca (analogicznie wypowiedział się Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 23 listopada 201 Or. sygn. akt V SA/Wa 1252/2010, LexPolonica nr 2502517). Jak zwrócił uwagę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 29 marca 2011r., sygn. akt V SA/Wa 2219/2010, Lex Polonica nr 2539088): "Do uzyskania prawa do pobytu tolerowanego uprawnione są osoby, które wykażą, iż po powrocie do kraju pochodzenia stanęłyby wobec indywidualnych zagrożeń zawartych w Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności". Organy administracji obu instancji dokonały słusznej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, w tym również zeznań skarżącego i zasadnie stwierdziły, że skarżący w przypadku powrotu do kraju pochodzenia nie znalazłby się w sytuacji zindywidualizowanego, rzeczywistego ryzyka wystąpienia zagrożeń wymienionych w art. 348 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach. Sama hipotetyczna możliwość wystąpienia zagrożenia z uwagi na rytuały plemienne, w tym w szczególności rzucanie czarów lub uroków przez członków grupy etnicznej nie jest wystarczająca do stwierdzenia istnienia przesłanek uwzględnionych w art. 348 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach. Sąd podziela stanowisko organów obu instancji, iż w przedmiotowej sprawie nie zachodziły żadne okoliczności wymienione w art. 348 pkt 2 i 3 ustawy o cudzoziemcach. Art. 8 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności (Dz. U. 1993, Nr 61, poz.284 ze zm.) nie nakłada na państwo ogólnego obowiązku poszanowania dokonanego przez cudzoziemców wyboru kraju, w którym chcieliby oni mieszkać, a także obowiązku wyrażenia zgody na połączenie rodziny, konieczności zapewnienia możliwości podtrzymywania stosunków towarzyskich na jego terytorium. Konwencja nie gwarantuje prawa do wjazdu i pobytu cudzoziemca w kraju goszczącym. Jest to stanowisko ugruntowane w orzecznictwie (por. wyroki ETPCz: Gül p-ko Szwajcaria z dnia 19 lutego 1996, skarga nr 23218/94, Rodrigues da Silva i Hoogkamer p-ko Królestwu Niderlandów z dnia 31 stycznia 2006r., skarga nr 50435/99, Darren Omoregie i inni p-ko Norwegii z dnia 31 lipca 2008r. skarga nr 265/07, Nunez p-ko Norwegii z dnia 28 czerwca 2011 r. skarga nr 55597/09, wyrok NSA z dnia 20 stycznia 201 Or. sygn. akt II OSK 27/09. niepub, wyrok NSA z dnia 12 września 2007r. sygn. akt II OSK 1706/06 LEX nr 384287, wyrok NSA z dnia 16 maja 2008 r. II OSK 438/07 LEX nr 505306). Ingerencja, w prawa chronione art. 8 Konwencji, aby mogła zostać uznana za dopuszczalną musi służyć ochronie określonych dóbr (bezpieczeństwa państwowa, bezpieczeństwa publicznego lub dobrobytu gospodarczego kraju, ochronie porządku i zapobieganiu przestępstwom, ochronie zdrowia i moralności lub ochronie praw i wolności innych osób), jednak nie oznacza to, że ingerencja taka może zostać uznana za dopuszczalną wyłącznie w przypadku popełnienia jedynie ciężkich przestępstw. Ingerencja w prawa chronione na mocy art. 8 Konwencji jest dopuszczalna zarówno w sytuacjach, w których cudzoziemcy dopuszczają się relatywnie ciężkich przestępstw o charakterze czysto kryminalnym, jak również naruszenia np.: przepisów regulujących wjazd i pobyt cudzoziemców (Darren Omoregie i inni p-ko Norwegii, wyrok z dnia 31 lipca 2008r., skarga nr 265/07, Nunez p-ko Norwegii, wyrok z dnia 28 czerwca 2011r., skarga nr 55597/09, Antwi i inni p-ko Norwegii skarga nr 26940/10 wyrok z dnia 14 lutego 2012r.). Nie ma przy tym istotnego znaczenia, czy reakcją państwa na zjawisko nielegalnej imigracji jest sankcja karna czy środki administracyjne. Przyznanie organom władzy możliwości reakcji w postaci wydalenia (obywatela państwa trzeciego) stanowi ważny środek ogólnej prewencji w odniesieniu do poważnych lub powtarzających się naruszeń prawa imigracyjnego. System wykonywania krajowego prawa imigracyjnego, który został oparty na sankcjach administracyjnych w postaci wydalenia, jako taki nie skutkuje brakiem zgodności z art. 8 Konwencji. Poza sporem, w okolicznościach przedmiotowej sprawy pozostawało, że skarżący nie prowadzi w Polsce życia rodzinnego. Taki wniosek wynika bezspornie z jego zeznań złożonych w toku postępowania administracyjnego, w trakcie którego skarżący wskazał, że nie ma rodziny na terytorium RP, nie jest również związany z obywatelem Polski. Zatem za udzieleniem skarżącemu zgody na pobyt ze względów humanitarnych nie może przemawiać potrzeba ochrony życia prywatnego. Skarżący do Polski wjechał jako osoba dorosła. Przebywał tu nie dłużej niż rok, zatem nie zdążył jeszcze nawiązać głębszych relacji, wskazujących na stopień integracji społecznej. Cały trwający relatywnie krótko pobyt skarżącego w Polsce związany był w dużej mierze z postępowaniem w sprawie udzielenia ochrony międzynarodowej. Skarżący konsekwentnie twierdził, że w Polsce nie ma żadnych krewnych, że nie podjął pracy, a przed zatrzymaniem nie próbował uregulować swojego pobytu w Polsce. Zgodnie z art. 315 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach w decyzji o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu określa się termin dobrowolnego powrotu, który wynosi od 15 do 30 dni, liczony od dnia doręczenia decyzji. Art. 315 ust. 2 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach stanowi, że w decyzji, o której mowa w ust. 1, nie określa się terminu dobrowolnego powrotu cudzoziemca, gdy istnieje prawdopodobieństwo ucieczki cudzoziemca. Prawdopodobieństwo ucieczki cudzoziemca istnieje w szczególności, gdy cudzoziemiec nie dysponuje dokumentami poświadczającymi jego tożsamość lub przekroczył lub usiłował przekroczyć granicę wbrew przepisom prawa (art. 315 ust. 3 pkt 2 i pkt 3 ustawy o cudzoziemcach). Przepis art. 318 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach nakłada na organ orzekający o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu obowiązek orzeczenia w tej decyzji również o zakazie ponownego wjazdu przez cudzoziemca na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i innych państw obszaru Schengen wraz z określeniem okresu tego zakazu. Z kolei z art. 318 ust. 2 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach wynika, że zakaz ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i innych państw obszaru Schengen orzeka się w przypadku wydania decyzji o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu, w której nie określono terminu dobrowolnego powrotu. Zgodnie z art. 319 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach zakaz ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i innych państw obszaru Schengen określa się na okres od 6 miesięcy do 3 lat - w przypadkach, o których mowa w art. 302 ust. 1 pkt 1-3, 6, 10, 12, 13, 15 lub 16. Odnosząc powyższe uwarunkowania prawne do niniejszej sprawy, należy stwierdzić, że z uwagi na istniejące prawdopodobieństwo ucieczki cudzoziemca (art. 315 ust. 2 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach) nie został określony termin dobrowolnego powrotu. Skarżący nie dysponuje dokumentami potwierdzającymi jego tożsamość, co wyczerpuje okoliczność z art. 315 ust. 3 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach. Ponadto skarżący próbował przekroczyć wewnętrzną granicę Schengen wbrew przepisom prawa, co z kolei wyczerpuje okoliczność z art. 315 ust. 3 pkt 3 ustawy cudzoziemcach. Z uwagi na spełnienie przesłanek art. 315 ust. 3 pkt 2 i pkt 3 ustawy o cudzoziemcach organy administracji obu instancji były zobligowane do wydania decyzji w przedmiocie zobowiązania skarżącego do powrotu bez orzeczenia w kwestii terminu tego dobrowolnego powrotu. Nie zasługuje na uwzględnienie zarzut skargi co do naruszenia przez organ odwoławczy art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie w sposób prawidłowy postępowania dowodowego i błędne ustalenie stanu faktycznego poprzez stwierdzenie, że obawy skarżącego przed powrotem do kraju pochodzenia są bezzasadne. Organy obu instancji zebrały materiały na okoliczność sytuacji politycznej i kulturowej w [...] i w sposób prawidłowy ustaliły, iż skarżący w kraju pochodzenia ma zagwarantowaną swobodę wyznawania religii, zaś historie skarżącego o urokach i czarach rzucanych na członków wspólnoty mają walor czysto mityczny niczym niepotwierdzony naukowo. Organy słusznie ustaliły również, że na podstawie zebranego materiału dowodowego, w tym na podstawie zeznań samego skarżącego, nie sposób stwierdzić, aby skarżący doznał zindywidualizowanego prześladowania związanego z rytuałami plemiennymi. Uwzględniając powyższe rozważania należy stwierdzić, że podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku. Jednocześnie brak jest w sprawie okoliczności, które należałoby wziąć pod uwagę z urzędu, wobec czego Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło