IV SA/Wa 1162/13

WyrokWSA w Warszawie2013-09-05

Skład orzekający: Agnieszka Góra-Błaszczykowska, Anna Falkiewicz-Kluj, Agnieszka Łąpieś-Rosińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska prawidłowo odmówił nałożenia obowiązku przeprowadzenia działań naprawczych na Nadleśnictwo G. w związku z zastrzeleniem dwóch wilków podczas polowania, uznając brak winy podmiotu korzystającego ze środowiska?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo ustaliły brak winy Nadleśnictwa G. jako organizatora polowania. Mimo że zastrzelenie wilków stanowiło szkodę w środowisku, brak było podstaw do przypisania Nadleśnictwu winy umyślnej lub nieumyślnej, ponieważ myśliwi zostali poinformowani o zakazie polowania na wilki, a organizator nie mógł przewidzieć, że nie będą oni w stanie rozpoznać gatunku zwierzęcia lub nie będą wiedzieć, na co polują. W związku z tym, nie zostały spełnione przesłanki do nałożenia obowiązku działań naprawczych na podstawie ustawy o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie.
Stan faktyczny
Skarżący K. P. wniósł o nałożenie obowiązku przeprowadzenia działań naprawczych na Nadleśnictwo G. w związku z zastrzeleniem dwóch wilków podczas polowania. Organy administracji odmówiły nałożenia obowiązku, uznając brak winy Nadleśnictwa. Skarżący zarzucił organom błąd w ustaleniu braku winy, naruszenie zasady dwuinstancyjności oraz nieprawidłowe zebranie i ocenę materiału dowodowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Agnieszka Góra-Błaszczykowska, Sędziowie sędzia WSA Anna Falkiewicz-Kluj (spr.), sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska, Protokolant st. ref. Marcin Lesner, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 września 2013 r. sprawy ze skargi K. P. na decyzję Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z dnia [...] kwietnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nałożenia obowiązku przeprowadzenia działań naprawczych - oddala skargę - Decyzją z dnia z dnia [...] kwietnia 2013 r., nr. [...] Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska, dalej GDOŚ, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm., dalej jako: "K.p.a.") w związku z art. 15 ustawy z 13 kwietnia 2007 r. o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie (Dz.U. Nr. 75, poz. 493 ze zm., dalej ustawa szkodowa, po rozpoznaniu odwołania K. P. z siedzibą w S., od decyzji Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska, dalej RDOŚ, z [...] lipca 2012 r. odmawiającej nałożenia na podmiot korzystający ze środowiska – Nadleśnictwo G. obowiązku przeprowadzenia podstawowych i uzupełniających działań naprawczych, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Stan sprawy przedstawiał się następująco: Skarżący wniósł o wszczęcie postępowania wobec Nadleśnictwa G. na podstawie ustawy szkodowej, w związku z zaistnieniem szkody w środowisku polegającej na zabiciu 10 grudnia 2011 r. przez [...] myśliwych 2 wilków na obszarze Natura 2000, w obwodzie łowieckim [...]. Wraz z wnioskiem Skarżący wniósł o dopuszczenie go do udziału w postępowaniu na prawach strony. Wnioskujący K. P. wywodził, że nie jest możliwe w tej sprawie podjęcie działań naprawczych ponieważ szkoda ma charakter nieodwracalny. Wniósł o ukształtowanie na terenie Nadleśnictwa środowiska optymalnego dla wilka, minimalizacji ryzyk jakie niesie dla wilka gospodarka łowiecka celem zapewnienia możliwości przetrwania wilka na tym terenie. Zdaniem wnioskującego działania te to: -wykluczenie organizacji polowań zbiorowych z nagonką na terenach Natura 2000 [...] - wyznaczenie stref spokoju w formie zwartych obszarów stanowiących ostoję zwierząt stanowiących co najmniej 10-20% powierzchni Nadleśnictwa, zupełnie wykluczonych z polowań; -utrzymanie do czasu odtworzenia i utrwalenia populacji wilka w Puszczy [...] stanów zwierzyny stanowiącej bazę żerową wilka na poziomie górnej granicy pojemności środowiska, przy akceptacji powodowanych przez ten fakt utrudnień w gospodarce leśnej, w tym przy równoczesnym nie stosowaniu wielkopowierzchniowych grodzeń całych wydzieleń; -oznakowania na koszt Nadleśnictwa, w porozumieniu z GDDKiA, odpowiednimi znakami drogowymi i tablicami informacyjnymi miejsc szczególnie częstych przypadków kolizji dzikich zwierząt z samochodami na drodze krajowej nr [...] na całym jej odcinku przecinającym obszar Natura 2000 [...] Uroczyska Puszczy [...]. 27 stycznia 2012 r. odbyło się spotkanie przedstawicieli Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych, dalej RDLP i Nadleśnictwa G. na którym uzgodniono wstępne działania zapobiegawcze i naprawcze polegające m.in. na aktywnym monitoringu występowania wilka na terenie Nadleśnictwa oraz wyznaczeniu na podstawie jego wyników stref spokoju do końca 2013 r. Postanowieniem z [...] lutego 2012 r. RDOŚ wszczął postępowanie w sprawie. Jak ustalił organ do zdarzenia doszło podczas polowania przez zagranicznych myśliwych. Organizatorem polowania było Nadleśnictwo G. w związku z wykupieniem polowania przez B. Spółka z.o.o., na podstawie umowy zawartej pomiędzy tym biurem a Regionalną Dyrekcją Lasów Państwowych w S. Myśliwi spełniali warunki o jakich mowa w art. 43 ustawy z 13 października 1995 r. Prawo łowieckie (Dz.U. z 2005 r. Nr 127. Poz. 1066 ze zm.). W trakcie 6 pędzenia doszło do odstrzelenia przez cudzoziemców 2 wilków (basiora i wadery). Myśliwi stali na przeciwległych flankach, zajmując stanowiska najbardziej wysunięte w kierunku czoła miotu. Oddali strzały w miot w którym znajdowały się wilki. Wilki są gatunkiem podlegającym ścisłej ochronie mocą rozporządzenia Ministra Środowiska z 12 października 2011 r. w sprawie ochrony gatunkowej zwierząt (DZ.U. Nr. 237, poz. 1419). Wilk w Polskiej Czerwonej Księdze Zwierząt sklasyfikowany został w kategorii niższego ryzyka ale bliski zagrożenia. Objęty jest także ratyfikowaną przez Polskę Konwencją Berneńską z 1979 r. jako gatunek fauny ściśle chroniony (Dz.U. 1996, Nr. 58, poz. 263 ze zm.). Polowanie zostało zorganizowane przez Nadleśnictwo G., które organ uznał za podmiot korzystający ze środowiska zgodnie z definicją zawartą w art. 3 pkt. 20 lit b ustawy z Prawo ochrony środowiska (t.j. Dz.U. 2008, Nr 25, poz.150), dalej Poś, do której odwołuje się art. 6 pkt 9 ustawy szkodowej. Do zdarzenia doszło w czasie kiedy obowiązywała ustawa szkodowa tj. po 30 kwietnia 2007 r. Mając na uwadze przeprowadzane na terenie [...] Parku Narodowego i w lasach z nim sąsiadującymi badania tropienia wilka, które wykazały obecność watahy składającej się z 3-4 dorosłych osobników i 2-3 szczeniąt i na terenie sąsiadującym z Parkiem, obecność pojedynczego osobnika w 2011 r i w II połowie tego roku 3 dorosłych osobników i 2-3 szczeniąt, organ uznał że zabicie 2 z nich stanowi mierzalną, negatywną i znaczącą stratę, która powoduje znaczne zmniejszenie liczebności populacji gatunku chronionego, zmniejszenie jej zagęszczenia, pogorszenie możliwości rozmnażania się populacji i rozprzestrzeniania się populacji. Powyższe organ ustalił na podstawie wskazanych w decyzji dokumentów, w tym Raportu badań nad populacją wilków w [...] Parku Narodowym, przygotowanym przez S. z 18 stycznia 2012r., opinii biegłego sądowego A. K. sporządzonej do sprawy prowadzonej przez Prokuraturę Rejonową w C. [...]. Dalej organ wywodził, że warunkiem koniecznym do uznania wystąpienia szkody w środowisku w gatunkach chronionych lub chronionych siedliskach przyrodniczych jest wykazanie winy podmiotu korzystającego ze środowiska. Ponieważ w ustawie szkodowej brak jest definicji "winy" termin ten należy rozumieć tak jak w prawie cywilnym. Wina może być więc umyślna, nieumyślna przy czym w zakresie winy nieumyślnej może ona przybrać charakter lekkomyślności lub niedbalstwa. Organ przyjął, że w tym przypadku brak jest możliwości przypisania Nadleśnictwu winy w jakiejkolwiek formie. Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynikało, że belgijscy obywatele posiadali uprawnienia do polowania w państwie członkowskim Unii Europejskiej. Zgodnie z treścią § 31 rozporządzenia Ministra Środowiska z 23 marca 2005 r. w sprawie szczegółowych warunków wykonywania polowania i znakowania tusz (Dz.U. Nr. 61, poz. 548 ze zm.), prowadzący polowanie zbiorowe w trakcie odprawy powinien poinformować na jaką zwierzynę będzie polowanie i jaką jej ilość przewidziano do odstrzału. Nadleśnictwo dopełniło tego obowiązku o czym świadczy treść notatki służbowej z 12 grudnia 2011 r. z której wynikało, że myśliwi zostali poinformowanie o ilości i rodzaju zwierzyny na którą mogą polować (jenot) i o tym, że na terenie na którym przeprowadzono polowanie występuje wilk będący gatunkiem chronionym. Wynika z tego, że Nadleśnictwo brało pod uwagę potencjalne zagrożenie dla wilków wynikające z organizowania polowania zbiorowego. Brak przesłanki winy podmiotu korzystającego ze środowiska powoduje, zdaniem organu, niewypełnienie hipotezy art. 2 ust. 1 pkt 2 ustawy szkodowej i skutkuje odmową nałożenia na ten podmiot obowiązku podjęcia działań zapobiegawczych lub naprawczych. Skargę na decyzję GDOŚ z [...] kwietnia 2013 r. wywiódł K. P. wnosząc o uchylenie decyzji obu decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji. W uzasadnieniu Skarżący wskazał, że organy nieprawidłowo przyjęły, że w przedmiotowej sprawie nie została spełniona przesłanka winy po stronie podmiotu korzystającego ze środowiska. Zdaniem Skarżącego, organizujący polowanie ma obowiązek poinformowania myśliwych nie tylko o tym na jakiego rodzaju zwierzynę poluje i ile sztuk tej zwierzyny można odstrzelić ale i obowiązek wskazania konkretnego osobnika a nie tyko jego gatunku. Ogólne poinformowanie na jakie zwierzęta odbywać się będzie polowanie nie zapewnia spełnienia celów ustawy prawo łowieckie o jakim mowa art. 3 tej ustawy. Obowiązek ten wynika z kolei z art. 43 ust. 1a ustawy Prawo łowieckie. Dalej Skarżący zarzuca organom, że nie wiadomo z jakich przyczyn nie uznali winy nieumyślnej Nadleśnictwa. Jego zdaniem mamy w niniejszej sprawie do czynienia z winą nieumyślną zarządcy obwodu łowieckiego w formie niedbalstwa. Nadleśniczy Nadleśnictwa G. mógł i powinien przewidzieć, że na terenie obwodu łowieckiego [...] występują wilki i że polowanie myśliwych z [...] stwarza ryzyko przynajmniej nieumyślnego zastrzelenia gatunku nie przeznaczonego do odstrzału. Pomyłki tego rodzaju na terenie Puszczy [...] nie są rzadkie. Powinien i mógł przewidzieć, że na konkretnym terenie mogą znajdować się wilki. Świadczyło o tym lękliwe zachowania psów, które są typowe w sytuacji w której psy czują zapach wilka. Poza tym w trakcie polowania zaobserwowano wilka a prowadzący polowanie, mimo że miał łączność radiową, nie przerwał go. Fakt ten został ustalony w postępowaniu karnym przed sądem w C. Niedbalstwo Nadleśnictwa polega na tym, że nie przewidziano podwyższonego ryzyka dla wilka stwarzanego przez zorganizowanie polowania zbiorowego w rejonie bytowania wilków. Nie podjęto działań zapobiegających temu ryzyku: W trakcie odprawy przed polowaniem poinformowano myśliwych o zakazie polowania na wilki ale nie poinformowano myśliwych że znajdują się na terenie w którym te wilki mogą występować oraz nie upewniono się że myśliwi wiedzą jak wilk wygląda a więc nie upewniono się czy pouczenie o zakazie polowania na wilki odniosło właściwy skutek. Nie podjęto także żadnych działań zapobiegawczych po tym jak ujawniono w trakcie polowania wilka. Ponadto skarżący sformułował zarzut dotyczący naruszenia zasady dwuinstancyjności poprzez posłużenie się opinią z 21 maja 2012 r. zastępcy Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w sprawie interpretacji prawnej art. 43 ustawy prawo łowieckie czyli osoby która potencjalnie mogłaby rozpoznawać odwołanie jako organ II instancji. W odpowiedzi na skargę GDOŚ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych określone przepisami art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) oraz art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), sprowadzają się do kontroli działalności organów administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, a więc kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Sąd dokonując kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ decyzja Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska ani też decyzja Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w S. nie naruszają prawa. Podstawą prawną rozstrzygnięcia organów był przepisy ustawy z 13 kwietnia 2007 r. o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie, w tym art. 15 tej ustawy. Przepisy te stosuje się m.in. do bezpośredniego zagrożenia szkodom w środowisku lub do szkód spowodowanych przez działalność podmiotu korzystającego ze środowiska stwarzającą ryzyko szkody lub spowodowanych przez inną działalność niż wymieniona wyżej, podmiotu korzystającego ze środowiska jeżeli dotyczą gatunków chronionych lub chronionych siedlisk przyrodniczych oraz wystąpiły z winy podmiotu korzystającego ze środowiska – co wynika z art. 2 ust. 1 pkt. 2 ustawy. Definicję podmiotu korzystającego ze środowiska zawiera art. 6 pkt. 9 Ustawy o szkodach. Jest to podmiot korzystający ze środowiska w rozumieniu art. 3 pkt. 20 ustawy Poś, prowadzący działalność stwarzającą ryzyko szkody w środowisku lub inną działalność o której mowa w art. 2 ust. 1 pkt 2, powodującą bezpośrednie zagrożenie szkodą w środowisku lub szkodą w środowisku. Zgodnie z definicją zawartą w art. 3 pkt 20 ustawy Poś podmiotem korzystającym ze środowiska jest m.in. przedsiębiorca w rozumieniu art. 4 ustawy z 2 lipca 2004 r. o swobodzie gospodarczej (t.j. Dz.U. z 2010 r., Nr. 220, poz. 1447 ze zm.) a także osoba prowadząca działalność wytwórczą w rolnictwie w zakresie upraw rolnych, chowu, hodowli zwierząt, ogrodnictwa, warzywnictwa, leśnictwa i rybactwa śródlądowego oraz osoby wykonujące zawód medyczny w ramach indywidualnej praktyki lub indywidualnej specjalistycznej praktyki lub jednostki organizacyjne niebędące przedsiębiorcą w rozumieniu ustawy jw. lub osoba fizyczna nie będąca podmiotem o jakim była mowa wyżej, korzystająca ze środowiska w zakresie w jakim korzystanie ze środowiska wymaga pozwolenia. Osobą taką jest nie tylko osoba fizyczna ale i osoba prawna lub jednostka organizacyjna niebędąca osobą prawną, której odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną - wykonująca we własnym imieniu działalność gospodarczą. Ze szkodą w środowisku mamy do czynienia gdy następuje negatywna, mierzalna zmiana stanu lub funkcji elementów przyrodniczych oceniona w stosunku do stanu początkowego, która została spowodowana bezpośrednio lub pośrednio przez działalność prowadzoną przez podmiot korzystający ze środowiska. W przypadku szkody w środowisku w gatunku chronionym mamy do czynienia ze szkodą gdy nastąpiła zmiana powodująca mierzalny skutek w postaci m.in.: 1. zniszczenia lub uszkodzenia siedliska chronionego; 2. pogorszenia stanu lub funkcji populacji gatunku chronionego poprzez zmniejszenie liczebności populacji gatunku chronionego, zmniejszeniu jego zagęszczenia lub zmniejszeniu zajmowanej przez nie powierzchni, lub pogorszeniu możliwości rozmnażania się populacji gatunku chronionego jej rozprzestrzeniania się lub pogorszeniu jego funkcji życiowych lub zwiększeniu śmiertelności lub pogorszeniu lub ograniczeniu możliwości kontaktu populacji gatunku chronionego z populacjami sąsiednimi. Kryteria oceny wystąpienia szkody określa rozporządzenie Ministra Środowiska z 30 kwietnia 2008 r. w sprawie kryteriów oceny wystąpienia szkody w środowisku (Dz.U. Nr 82, poz.501). Organ prawidłowo ustalił, że Nadleśnictwo z racji prowadzonej przez nie gospodarki wytwórczej w zakresie leśnictwa jest podmiotem korzystającym ze środowiska a więc mają do niego zastosowanie przepisy ustawy o szkodach. Spełniona została także przesłanka o jakiej mowa w art. 2 ust 1 pkt 2 tej ustawy, gdyż szkoda została spowodowana przez działalność polegającą na organizowaniu polowania, przez podmiot korzystający ze środowiska, która doprowadziła do pogorszenia stanu gatunku chronionego. W tym wypadku ustalenia organu są prawidłowe, oparte na zebranym materiale dowodowym i Wojewódzki Sąd Administracyjny ustalenia te w pełni akceptuje. Warunkiem jednak zastosowania sankcji o jakich mowa w tej ustawie jest konieczność wykazania, że szkoda w środowisku powstała z winy podmiotu korzystającego ze środowiska. W tym wypadku organ ustalił, że Nadleśnictwu, jako organizatorowi polowania tej winy przypisać nie można, gdyż zastrzelenie wilków było wynikiem działania dwu belgijskich myśliwych którzy je zastrzelili. Przepisy ustawy o szkodach nie precyzują pojęcia "winy". W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego należy zatem sięgnąć do definicji "winy" w kodeksie karnym ponieważ ustawa swą konstrukcją uzależnia możliwość nałożenia na podmiot obowiązków tylko wtedy gdy zachowanie danej osoby będzie zawinione. Tak skonstruowana norma jest normą o charakterze penalnym. Jak to definiuje art. 9 ustawy z 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (D.U. 1997, Nr. 88, poz. 553 ze zm.).z umyślnością mamy do czynienia gdy sprawca ma zamiar jego popełnienia tj. chce go popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia na to się godzi. Wina nieumyślna występuje gdy sprawca nie mając zamiaru jego popełnienia popełnia go jednakże na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach mimo że możliwość popełnienia tego czynu przewidywał lub mógł przewidzieć. Kluczem do przypisania winy nieumyślnej jest ustalenie, że sprawca miał świadomość możliwości popełnienia czynu albo popełnienie takiego czynu mógł przewidzieć. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego organ prawidłowo ustalił, że przy organizowaniu polowania Nadleśnictwo nie dopuściło się naruszenia przepisów prawa w stopniu uzasadniającym przypisanie mu winy. Polowanie zostało zorganizowane zgodnie z umową z przedsiębiorcą a przede wszystkim zgodnie z art. 43 ustawy Prawo łowieckie (Dz.U. 2005, Nr 127, poz.1066). Polowanie zostało wykupione u przedsiębiorcy o jakim mowa w art. 18 ustawy i odbywało się w obecności przedstawiciela zarządcy obwodu łowieckiego. Jak wynikało z notatki sporządzonej przez organizatora polowania przed przystąpieniem do niego myśliwi zostali poinformowani o tym na jaką zwierzynę polują – jednoty, ile sztuk tej zwierzyny mogą odstrzelić jak i o tym, że na terenie na którym mają polować obowiązuje zakaz polowania na gatunek chroniony – wilka. Okoliczności te nie były zresztą kwestionowane przez strony, choć skarżący wywodził, że myśliwi nie wiedzieli jak wygląda wilk. Także z umowy na podstawie której zorganizowano polowanie wynikało, że polowanie będzie na jenota a nie inne zwierzęta. Myśliwi przyjeżdżając do Polski powinni przygotować się do polowania tzn. jako profesjonaliści – myśliwi – zapoznać się z wyglądem jenota tak aby w trakcie polowania nie mieli żadnych wątpliwości co do zidentyfikowania celu do jakiego strzelają. Zasadą polowania jest – co zresztą znajduje odzwierciedlenie w ustawodawstwie polskim - § 13 rozporządzenia Ministra Srodowiska z 23 marca 2005 r. w sprawie szczegółowych warunków wykonywania polowania i znakowania tusz (Dz.U. 2005, Nr 61, poz.548) - zakaz strzelania do nie rozpoznanego celu. Organizator polowania nie mógł w takich okolicznościach przewidywać, że myśliwy strzeli do celu którego nie rozpoznał ani że nie będzie wiedział jak wygląda jenot czy wilk. Twierdzenia skarżącego, że myśliwi nie wiedzieli jak wygląda wilk i że pomylili go z jenotem nie mogą być podstawą do przypisania Nadleśnictwu winy nieumyślnej. Po pierwsze dorosły jenot jest zwierzęciem innym niż dorosły wilk – mniejszym, inaczej się porusza, ma inny wygląd w szczególności głowy. Po drugie organizator polowania nie mógł przypuszczać, że myśliwi jako profesjonaliści nie wiedzą jak wygląda jenot – na którego przyjechali specjalnie polować. Po trzecie już na pewno nie mogli przewidzieć, że myśliwi nie zachowują powszechnie obowiązujących zasad z których wynika, że nie można strzelać do niezidentyfikowanego celu. W ocenie Sądu twierdzenia skargi, że przed polowaniem powinno pokazać się myśliwym jak wygląda wilk, w sytuacji w której z zebranego materiału dowodowego wynikało, że myśliwi wiedzieli o zakazie polowania na wilka i nie zgłaszali żadnych problemów z tym związanych (że np. nie wiedzą jak on wygląda) uzasadniało przekonanie organizatora, że myśliwi w razie potrzeby rozpoznają to zwierzę i w razie wątpliwości co do identyfikacji nie będą do niego strzelać – co jest oczywiste w świetle ogólnych, wyżej powołanych, zasad polowania. Twierdzenia, że na terenie [...] nie ma wilków i dlatego myśliwi nie mieli świadomości, że w Polsce mogą go spotkać, nie jest wystarczające do przypisana Nadleśnictwu winy nieumyślnej. W obecnych czasach chyba nawet dziecko wie – choćby z telewizji czy zoo – jak wygląda wilk. Wiedzę tego rodzaju ma obowiązek mieć myśliwy a skoro nie zgłaszał wątpliwości z tym związanych przed przystąpieniem do polowania, należy uznać, że tego rodzaju rozeznanie miał. Twierdzenia, że myśliwi nie wiedzieli jak wygląda jenot, w sytuacji gdy polowanie było właśnie na to zwierzę stanowi co najwyżej dowód na nieprofesjonalizm tych myśliwych i za ten nieprofesjonalizm nie może ponosić odpowiedzialność Nadleśnictwo. Nie zasadne są zarzuty skargi sprowadzające się do zarzutu naruszenia przepisów postępowania w zakresie zbierania materiału dowodowego i jego oceny. Organ w sposób wystarczający zebrał ten materiał a następnie go ocenił. Z analizy stanu faktycznego wyprowadził wnioski, które pod względem logicznym nie budzą wątpliwości. Nie ma w aktach dowodu, ani też nie przedstawiła go strona skarżąca, z którego by wynikało, że polowanie zostało przeprowadzone niezgodnie z przepisami, że myśliwi nie zostali w sposób nienależyty poinformowani o występowaniu na terenie polowania wilka. Oczywistym wydaje się, że skoro zostali uprzedzeni o zakazie polowania na wilka który jest pod ochroną to istniała obiektywnie możliwość jego spotkania na tym terenie. W przeciwnym razie tego rodzaju uprzedzenie nie byłoby celowe. Obowiązek wszechstronnego zebrania materiału dowodowego spoczywający na organie z mocy art. 77 § 1 k.p.a. nie znaczy, że strona nie ma prawa i obowiązku – gdy wywodzi z określonych faktów pewne skutki – przedstawiania dowodów – wynika to z art. 7 k.p.a. W tym wypadku skarżący, poza twierdzeniami nie przedstawił dowodów przeciwnych niż powołane w toku postępowania administracyjnego przez organ aby zaprzeczyć twierdzeniom zaprezentowanym przez organ I instancji ani aby udowodnić swe twierdzenia. Wbrew zarzutom skargi organizator polowania przewidział, że na tym terenie mogą być wilki skoro poinformował myśliwych o zakazie ich odstrzału. Fakt, że pomyłki w myśliwstwie się zdarzają jest notorią i nie przekłada się na możliwość przypisania Nadleśnictwu winy za te pomyłki. Skarżący nawet nie uprawdopodobnił, że w czasie polowania wystąpiły okoliczności świadczące o możliwości pojawienia się na tym terenie wilka czy że je widziano. Zarzuty, że istniały powody do wstrzymania polowania z powodu niepokoju psów które wyczuły zapach wilka, są w ocenie Sądu, jedynie niczym nie popartymi twierdzeniami. Organ prowadząc postępowanie dowodowe nie ma obowiązku (tak jak prokurator w postępowaniu karnym) udowodnienia winy sprawcy czynu. Organ bowiem ma obowiązek zebrania materiału dowodowego i na jego podstawie ustalenia czy istnieją podstawy do przypisania określonemu podmiotowi określonego działania lub zaniechania. Obowiązku tego nie należy rozumieć poprzez nakaz poszukiwania dowodów nakierowanych na wykazanie określonego skutku. Ma to tym bardziej znaczenie w sytuacji w której postępowanie prowadzone jest na wniosek – tak jak w tym przypadku. Wbrew twierdzeniom skarżącego nadleśniczy przewidział, że na terenie łowiska występować mogą wilki i właśnie z tego powodu poinformował myśliwych o zakazie polowania na te zwierzęta. Nie miał natomiast podstaw do przewidzenia, że myśliwi pomylą zwierzęta a nawet więcej że w ogóle (tak twierdzi skarżący) nie wiedzą na co mają polować, bo nie wiedzą jak wygląda jenot. Tego rodzaju twierdzenia skarżącego są niezrozumieniem istoty polowania na określoną zwierzynę. Przy ocenie miary staranności należy kierować się obiektywną miarą a więc należy, co do zasady przyjąć, że myśliwy jest odpowiedzialny, zna zwierzę na jakie poluje i nie strzela do zwierzęcia którego nie rozpoznaje. W innym wypadku możnaby dojść do przekonania, że każdy może polować bo organizator polowania powinien go poinstruować o sposobie polowania pokazać zwierzynę na którą poluje czy pouczyć o podstawowych oczywistych zasadach dotyczących oddawania strzału. Tego rodzaju obowiązku nie da się wyprowadzić z przepisów ustawy. Na prowadzącym polowanie spoczywają obowiązki o jakich mowa w rozporządzeniu i tylko w granicach tych obowiązków należy oceniać postępowanie jakie miało miejsce przed, w czasie i po polowaniu. Nie trafny jest zarzut, że organizator polowania miał obowiązek wskazania które konkretnie sztuki zwierząt są do odstrzału. Taki obowiązek nie wynika ani z ustawy ani z powołanego wyżej rozporządzenia w którym w § 31 mowa jest o tym, że prowadzący polowanie ma obowiązek poinformowania jaką zwierzynę i w jakiej ilości przewidziano do odstrzał. Chodzi zatem o jej gatunek i ilość a nie konkretne zwierzę, w szczególności jak chodzi o zwierzęta drobne takie jak jenoty czy zające które co do zasady nie są możliwe do wyodrębnienia jako konkretne sztuki. (nie ma możliwości ich zidentyfikowania co do tożsamości). Ma rację skarżący, że art. 43 us. 1 a ustawy prawo łowieckie ma zastosowanie zarówno do polowań indywidualnych jak i zbiorowych gdyż ustawodawca nie rozróżnia w tym przepisie tych dwu sposobów polowań a zatem nie ma podstaw do dokonywania tego rodzaju rozróżnień przez organ. Zarzut naruszenia zasady dwuinstancyjności poprzez posłużenie się opinią pracownika GDOŚ, P. O., który potencjalnie mógłby rozpoznawać odwołanie, wobec jego wyłączenia od rozpoznawania sprawy postanowieniem z [...] stycznia 2013 r. nie może odnieść zamierzonego skutku. Wskazać należy, że organ II instancji dokonał ponownie oceny zebranego materiału dowodowego pod kątem możliwości zastosowania art. 15 ustawy o szkodach. Prawidłowo przyjął, że kwestie dotyczące braku podania planu łowieckiego nie mają znaczenia w sprawie ponieważ przedmiotem niniejszego postępowania jest ocena czy doszło do zawinionego, spowodowania przez określony podmiot szkody w środowisku a nie oceny czy nadleśnictwo wywiązuje się z innych nałożonych na nie obowiązków. Z uzasadnienia decyzji organu II instancji wynika na jakich dowodach organ II instancji się oparł i z jakich powodów uznał, że nie można Nadleśnictwu przypisać winy. Tym samym uzasadnienie zostało sporządzone bez naruszenia art. 107 § 3 k.p.a. Na marginesie oceny zaskarżonych decyzji wskazać należy, że z akt administracyjnych wynika, że Nadleśnictwo podjęło działania mające na celu zapobieżenie w przyszłości podobnym incydentom poprzez monitoring, działania edukacyjne, zwiększenie skuteczności odprawy dla myśliwych poprzez zapoznawanie ich z wizerunkiem zwierząt, gatunków objętych ochroną (pismo z 9 marca 2012 r.). Świadczy o tym korespondencja pomiędzy Nadleśnictwem a Regionalnym Dyrektorem Ochrony Środowiska. Podjęcie tych działań wydaje się być wystarczające do zapobieżenia podobnym zdarzeniom w przyszłości. Wskazać należy, że celem art. 15 ustawy szkodowej jest przede wszystkim zmuszenie podmiotu korzystającego ze środowiska do zapobieżenia dalszej szkodzie w środowisku a gdy to możliwe do jej naprawienia – w granicach możliwych czynności i kompetencji. W przypadku gdy do szkody doszło na skutek działania osób trzecich i gdy szkoda ta polega na utracie 2 wilków przeciwnej płci, podjęcie przede wszystkim działań pozwalających na uniknięcie w przyszłości przypadkowego odstrzelenia gatunku chronionego, ten cel ochrony gatunku, przede wszystkim na przyszłość, podjęte przez Nadleśnictwo działania spełnia. Proponowane przez skarżącego czynności polegające na zaniechaniu polowań zbiorowych wydają się zbyt drastyczne skoro na tym terenie występują inne zwierzęta na które można polować a zasady gospodarki łowieckiej nakazują dokonywanie odstrzału określonej ilości zwierząt w ramach tzw. odłowu redukcyjnego zwierzyny. Obowiązek ten wynika z art. 45 ustawy prawo łowieckie. Nie uprawnione jest także twierdzenie, że tylko w trakcie polowań z nagonką czyli zbiorowych może dojść do przypadkowego zabicia gatunku chronionego. Także myśliwy polujący indywidualnie i także polski, teoretycznie może pomylić zwierzę. Ograniczenie polowań z cudzoziemcami jest w ocenie Sądu zbyt restrykcyjnym środkiem służącym zachowaniu gatunków chronionych. W tych okolicznościach Sąd uznał, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa w stopniu uzasadniającym jej wyeliminowanie z obrotu prawnego. Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 151 ustawy dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło