IV SA/Wa 1179/16
WyrokWSA w Warszawie2016-11-15
Skład orzekający: Piotr Korzeniowski, Grzegorz Rząsa, Tomasz Wykowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nagła choroba pełnomocnika, udokumentowana zwolnieniem lekarskim, które pozwalało na chodzenie, stanowi wystarczającą podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, jeśli nie wykazano niemożności skorzystania z pomocy innych osób lub udzielenia substytucji?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organ odwoławczy prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Choroba pełnomocnika, udokumentowana zwolnieniem lekarskim, które nie wykluczało możliwości poruszania się i nie uniemożliwiało skorzystania z pomocy innych osób lub udzielenia substytucji, nie stanowi przeszkody nie do przezwyciężenia, a zatem nie uzasadnia przywrócenia terminu z powodu braku winy.Stan faktyczny
Gmina Miejska złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji wymierzającej jej karę pieniężną. Jako przyczynę uchybienia terminu wskazano nagłe pogorszenie stanu zdrowia pełnomocnika radcy prawnego, które uniemożliwiło mu dokończenie i złożenie odwołania w terminie. Główny Inspektor Ochrony Środowiska odmówił przywrócenia terminu, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę gminy, podzielając stanowisko organu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Piotr Korzeniowski (spr.) Sędziowie sędzia WSA Grzegorz Rząsa sędzia WSA Tomasz Wykowski po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 15 listopada 2016 r. sprawy ze skargi Gminy Miejskiej [...] na postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] marca 2016 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę.
Przedmiotem zaskarżenia jest postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska (dalej: GIOŚ, organ odwoławczy) z [...] marca 2016 r., znak: [...], wydane na podstawie art. 59 § 2 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r., poz. 23, dalej: k.p.a.), w związku z art. 58 § 1 k.p.a., po rozpatrzeniu wniosku Gminy Miejskiej [...], [...] (dalej: skarżący, strona), reprezentowanej przez K. Z., radcę prawnego, [...] Sp. K., [...], o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w [...] (dalej: organ I instancji) z [...] listopada 2015 r., znak: [...]., wymierzającej stronie karę pieniężną w wysokości 276 657 zł, za niewykonanie obowiązku, o którym mowa w art. 3c ustawy z 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r., poz. 250, dalej: u.cz.p.), tj. nieosiągnięcie w 2013 r. wymaganego poziomu ograniczenia masy odpadów komunalnych ulegających biodegradacji przekazywanych do składowania.
W postanowieniu z [...] marca 2016 r. GIOŚ odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
Stan sprawy przestawiał się następująco:
W decyzji z [...] listopada 2015 r., organ I instancji wymierzył Gminie Miejskiej [...] karę pieniężną w wysokości 276 657 zł za niewykonanie obowiązku, o którym mowa w art. 3c u.cz.p., tj. nieosiągnięcie w 2013 r. wymaganego poziomu ograniczenia masy odpadów komunalnych ulegających biodegradacji przekazywanych do składowania. Wydając przedmiotowe rozstrzygnięcie organ I instancji pouczył stronę, że przysługuje jej prawo wniesienia odwołania od tejże decyzji do GIOŚ w terminie czternastu dni od jej otrzymania za pośrednictwem [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska. Decyzja została prawidłowo doręczona stronie w dniu 20 listopada 2015 r. Termin do złożenia odwołania upływał w dniu 4 grudnia 2015 r.
W dniu 7 grudnia 2015 r. (data stempla pocztowego) pełnomocnik strony złożył odwołanie od wskazanej na wstępie decyzji organu I instancji.
Jednocześnie wraz z odwołaniem pełnomocnik strony złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, uzasadniając go okolicznością, że w dniu 1 grudnia 2015 r. na adres mailowy Kancelarii Prawnej [...] Sp. K. w [...], (dalej: Kancelaria), wpłynęło zapytanie ofertowe dotyczące świadczenia pomocy prawnej na rzecz Gminy [...] w zakresie reprezentacji w toku postępowania odwoławczego od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w przedmiocie wymierzenia Gminie Miejskiej [...] kary pieniężnej w wysokości 276 657 zł za niewykonanie obowiązku, o którym mowa w art. 3c u.cz.p., tj. nieosiągnięcie w 2013r. wymaganego poziomu ograniczenia masy odpadów komunalnych ulegających biodegradacji przekazywanych do składowania. Termin składania ofert został wyznaczony na dzień 2 grudnia 2015 r. W wyznaczonym terminie Kancelaria złożyła ofertę w przedmiotowym zakresie. W dniu 3 grudnia 2015 r. Gmina Miejska [...] poinformowała Kancelarię o uznaniu jej oferty za najkorzystniejszą i udzieleniu zlecenia w tym zakresie. W tym samym dniu Prezydent Miasta [...] udzielił pełnomocnictwa procesowego radcy prawnemu, K. Z. w przedmiotowej sprawie. Skan pełnomocnictwa został przesłany na adres mailowy Kancelarii w dniu 4 grudnia 2015 r.
W dniu 4 grudnia 2015 r. w godzinach popołudniowych, po zakończeniu prowadzenia wykładu na Wydziale Prawa i Administracji UAM pełnomocnik Gminy Miejskiej [...], K.Z., z uwagi na nagłe i niespodziewane (niedające się przewidzieć) pogorszenie stanu zdrowia (tj. zawroty głowy, ból w klatce piersiowej, chwilowa utrata świadomości) udał się do swojego lekarza rodzinnego, który poddał go czasochłonnej obserwacji i diagnostyce medycznej.
W wyniku przeprowadzonych badań lekarskich u K. Z. stwierdzono problemy kardiologiczne, w wyniku których lekarz zalecił mu natychmiastowe zaprzestanie wszelkiej aktywności, w tym zakazał podejmowania jakichkolwiek czynności zawodowych oraz nakazał odpoczynek. Jednocześnie, po "weekendowej obserwacji", w dniu 7 grudnia 2015 r. lekarz orzekł o niezdolności do pracy w dniach od 4 do 8 grudnia 2015 r.
K. Z. poinformował, że powyższe uniemożliwiało mu dokończenie prac nad odwołaniem od zaskarżonej decyzji oraz wniesienie go w dniu 4 grudnia 2015 r. Jednocześnie, z uwagi na nagły i niespodziewany przebieg zaistniałej sytuacji, niemożliwym było udzielenie pełnomocnictwa substytucyjnego innej osobie, która mogłaby skutecznie wnieść odwołanie od decyzji organu I instancji. Z uwagi na przesłanie na adres Kancelarii pełnomocnictwa Prezydenta Miasta [...] dopiero w dniu 4 grudnia 2015 r., niemożliwym było również wcześniejsze wniesienie odwołania od przedmiotowej decyzji.
Pełnomocnik podkreślił, że pomimo dołożenia najwyższej staranności nie miał możliwości dochowania terminu na wniesienie odwołania od zaskarżonej decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska. Zdarzenie uniemożliwiające dochowanie terminu, tj. nagła choroba, miało charakter niedający się przewidzieć, a także uniemożliwiło udzielenie pełnomocnictwa substytucyjnego w niniejszej sprawie. Ponadto podejmowanie w tym stanie faktycznym czynności w niniejszej sprawie mogłoby wiązać się dla niego ze znacznym uszczerbkiem dla zdrowia i byłoby sprzeczne z zaleceniami lekarskimi.
Do niniejszego wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania K. Z. dołączył odpis pełnomocnictwa, wydruk korespondencji mailowej z dnia 1, 3 i 4 grudnia 2015 r. oraz zaświadczenie lekarskie.
GIOŚ w piśmie z 25 stycznia 2016 r., znak: [...], wezwał K. Z. do przesłania oryginałów lub poświadczonych za zgodność z oryginałem załączników przekazanych przy ww. wniosku, w ciągu 7 dni od dnia otrzymania wezwania, pod rygorem pominięcia dowodu w sprawie. Pismo zostało doręczone w dniu 1 lutego 2016 r. K. Z. przy piśmie z 2 lutego 2016 r. (data nadania: 2 lutego 2016 r.) przekazał żądane dokumenty.
W uzasadnieniu zaskarżonego do Sądu postanowienia GIOŚ stwierdził, że wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania nie zasługuje na uwzględnienie. Organ powołał się na treść art. 58 § 1, 58 § 2 oraz art. 59 § 2 k.p.a. W ocenie GIOŚ, prośba strony o przywrócenie terminu nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż nie spełnia przesłanek wskazanych w art. 58 § 1 k.p.a. Organ wskazał powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych, że przesłanką zasadności wniosku o przywrócenie terminu jest zachowanie przez stronę szczególnej staranności. Nawet niewielkie niedbalstwo wyklucza możliwość uwzględnienia żądania. Strona powinna uprawdopodobnić, że mimo zachowania należytej staranności nie mogła dokonać czynności w terminie z powodu istnienia przeszkody od niej niezależnej, trudnej w danych warunkach do przezwyciężenia.
Według GIOŚ, oceniając brak winy przyjmuje się obiektywny miernik staranności, jakiej można oczekiwać od osoby należycie dbającej o własne interesy. O braku winy można mówić jedynie wówczas, gdy dopełnieniu obowiązku stanęła na przeszkodzie okoliczność nie do przezwyciężenia eliminująca nie tylko możliwość złożenia pisma procesowego w terminie, ale wykluczająca w ogóle normalne działanie.
W ocenie organu odwoławczego, wnoszący prośbę nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jego winy. Zdaniem GIOŚ, w przypadku choroby trzeba wskazać, że jej rodzaj uniemożliwiał dokonanie czynności oraz że nie istniała możliwość skorzystania z pomocy innych osób w jej dokonaniu. Ocena, czy uprawdopodobniony został brak winy w uchybieniu terminu nie ogranicza się zatem do ustalenia, czy twierdzenia wnioskodawcy o chorobie są wiarygodne, ale należy również uwzględnić na przykład to, czy wskazana przyczyna uchybienia terminowi stanowi przeszkodę niemożliwą do przezwyciężenia i czy zainteresowany wskazał należytą staranność w podjęciu działań mogących zapobiec uchybieniu terminu przykładowo poprzez wyręczenia się inną osobą.
W piśmie z 6 kwietnia 2016 r. skarżący wniósł skargę na postanowienie GIOŚ z [...] marca 2016 r., odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z [...] listopada 2015 r.
Zaskarżonemu postanowieniu zarzucono:
1. naruszenie art. 58 § 1 w zw. z art. 59 § 2 k.p.a.
poprzez jego niewłaściwą wykładnię i w rezultacie niewłaściwe
zastosowanie, przejawiające się w mylnym przekonaniu organu, że
skarżący powinien udowodnić brak winy w uchybieniu terminowi na
wniesienie odwołania od decyzji, podczas gdy w stanie faktycznym
sprawy uprawdopodobniono, że uchybienie terminowi nastąpiło bez
winy skarżącego, co poparto przedłożonymi w sprawie dokumentami,
i co w konsekwencji stanowi o spełnieniu podstawowej przesłanki
uzasadniającej uwzględnienie przez organ prośby o przywrócenie
terminu do wniesienia odwołania od decyzji.
2. naruszenie art. 7, art. 77 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a. polegające na
niezbadaniu przez organ w sposób wyczerpujący i wnikliwy
wszystkich okoliczności faktycznych niniejszej sprawy, konsekwencją
czego jest błędne przyjęcie przez organ, że skarżący nie
uprawdopodobnił, że uchybienie terminowi do wniesienia odwołania
nastąpiło bez jego winy, co stanowiło w dalszej kolejności podstawę
do odmowy przywrócenia terminu na dokonanie przez skarżącego
czynności procesowej w postaci złożenia odwołania od decyzji.
Mając powyższe na uwadze wniesiono o:
1. uchylenie w całości zaskarżonego postanowienia na podstawie art. 145 §
1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.;
Niezależnie od powyższego wniesiono o:
2. wstrzymanie wykonania decyzji [...] Wojewódzkie Inspektora Ochrony Środowiska z [...] listopada 2015 r. na podstawie art. 61 § 3 p.p.s.a.;
3. przeprowadzenie uzupełniającego dowodu z dokumentu na podstawie
art. 106 § 3 p.p.s.a.;
4. zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania według
norm przypisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
Uzasadniając zarzut naruszenia art. 58 § 1 w zw. z art. 59 § 2 k.p.a. skarżący podniósł, że w niniejszej sprawie organ pozostaje w całkowitym błędzie wskazując, jakoby skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji nastąpiło bez jego winy. W stanie faktycznym sprawy kwestią bezsporną pozostaje, że dnia 4 grudnia 2015 r., w godzinach popołudniowych (tj. po zakończeniu zajęć na Uniwersytecie po godz. 15.15.), pełnomocnik skarżącego doznał nagłego pogorszenia stanu zdrowia, przejawiającego się zawrotami głowy, bólem w klatce piersiowej oraz chwilową utratą świadomości.
W związku z tym udał się do lekarza, który poddał go niezbędnej obserwacji oraz diagnostyce medycznej. Stwierdziwszy kardiologiczne przyczyny doznanych dolegliwości, lekarz zalecił natychmiastowe zaprzestanie wszelkiej aktywności, oraz zakazał podejmować jakiekolwiek czynności, w tym zawodowych, nakazując jednocześnie odpoczynek.
W skardze wskazano, że istotną okolicznością jest stan psychiczny pełnomocnika wywołany zaistniałą sytuacją. Nagłe pogorszenie stanu zdrowia wywołało silny stres związany z poczuciem zagrożenia życia. Pełnomocnik zdaje sobie bowiem sprawę, że w wieku 63 lat przypadki śmierci nie są odosobnione, zwłaszcza, że w ostatnich miesiącach odeszło z grona przyjaciół, w różnych okolicznościach, kilku kolegów w rówieśniczym wieku. Poczucie zagrożenia, w połączeniu ze świadomością odpowiedzialności za losy swojej partnerki oraz córki (6 lat) i syna (9 lat) sparaliżowało możliwość racjonalnego działania w jakichkolwiek, nawet bardzo ważnych sprawach. W tej sytuacji zachodziła istotna przeszkoda w kontynuowaniu działalności, w tym także jako pełnomocnika.
W skardze zwrócono także uwagę, że okoliczności powyższe pełnomocnik skarżącego udokumentował stosownym zaświadczeniem lekarskim, który przedłożył organowi wraz z prośbą o przywrócenie terminu do złożenia odwołania od decyzji. Zdaniem skarżącego, nie bez znaczenia dla dokonania przez organ właściwej oceny uprawdopodobnienia przez pełnomocnika skarżącego braku winy w uchybieniu terminowi pozostaje również całokształt okoliczności składających się na istniejący w niniejszej sprawie stan faktyczny.
Skarżący podkreśla, że zlecenie dotyczące świadczenia pomocy prawnej w zakresie reprezentacji Gminy [...] w toku postępowania odwoławczego od decyzji wpłynęło do [...] sp. k. w dniu 3 grudnia 2015 r. Jeszcze tego samego dnia pełnomocnik skarżącego podjął wszelkie niezbędne działania związane z przygotowaniem odwołania od decyzji tj. m. in. zapoznał się z treścią skarżonej decyzji, przesłał do skarżącego projekt pełnomocnictwa w sprawie oraz dodatkowe pytania związane z istniejącym w sprawie stanie faktycznym. Skan podpisanego pełnomocnictwa został przesłany na adres Kancelarii w dniu 4 grudnia 2015 r., o godz. 13:32.
W skardze zaznaczono, że pełnomocnik skarżącego jest jedynym pełnomocnikiem ustanowionym w niniejszej sprawie. Z punktu widzenia stanu faktycznego oraz prawnego istniejącego w niniejszej sprawie nie ulega wątpliwości, że mimo zachowania należytej staranności, w tym natychmiastowego podejmowania działań niezbędnych dla sporządzenia i wniesienia odwołania, obiektywnie oceniając sprawę, pełnomocnik skarżącego nie miał żadnych szans, aby dnia 4 grudnia 2015 r., skutecznie złożyć do organu odwołanie od decyzji.
Zaistniały splot zdarzeń, w postaci m. in. otrzymania zlecenia sporządzenia odwołania od decyzji z [...] grudnia 2015 r., otrzymania pełnomocnictwa w sprawie po południu dnia 4 grudnia 2015 r., a dalej nagła choroba pełnomocnika skarżącego następująca w godzinach popołudniowych dnia 4 grudnia 2015 r. -której w sposób oczywisty nie można było przewidzieć - stanowią dla organu wystarczającą podstawę dla uznania, że pełnomocnik skarżącego nie mógł podjąć takich działań, które umożliwiłyby mu skuteczne dokonanie czynności w ustawowym terminie, a co za tym idzie, że nie ponosi on winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania.
W odniesieniu do powyższego skarżący wskazał, że organ dokonał w niniejszej sprawie wadliwej interpretacji normy zawartej w art. 58 § 1 k.p.a. uznając, że pełnomocnik skarżącego winien wręcz udowodnić brak winy w uchybieniu terminowi na wniesienie odwołania. Organ nie uwzględnił przy tym, że art. 58 § 1 k.p.a. nie wymaga w istocie dowodu, lecz uprawdopodobnienia okoliczności uzasadniających brak winy strony w uchybieniu terminowi.
Przedstawione w stanie faktycznym okoliczności sprawy pełnomocnik skarżącego zaprezentował oraz odpowiednio udokumentował, co tym bardziej winno być wystarczające dla dokonania przez organ właściwej oceny istniejącego stanu faktycznego oraz prawnego, z punktu widzenia spełniania przesłanek z art. 58 § 1 k.p.a.
W ocenie skarżącego, organ nie zbadał w sposób właściwy wszystkich okoliczności stanu faktycznego i wskutek tego błędnie zinterpretował i zastosował art. 58 § 1 k.p.a.
Ustosunkowując się do stanowiska prezentowanego przez organ w treści zaskarżonego postanowienia skarżący wskazał, że w sytuacji uchybienia terminowi do wniesienia odwołania, każdy przypadek wymaga odrębnego, szczegółowego zbadania.
Skarżący w skardze uzasadnił także zarzut naruszenia art. 7, art. 77 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a. Zdaniem skarżącego, organ uchybił obowiązkowi wszechstronnego zbadania i przeanalizowania wszystkich okoliczności sprawy oraz dokonania oceny zgromadzonego (zaprezentowanego przez skarżącego) materiału w sprawie, pod kątem dokonania oceny, czy pełnomocnik skarżącego uprawdopodobnił brak winy w uchybieniu terminowi, poprzestając w istocie na pobieżnej analizie przedłożonego zaświadczenia lekarskiego i przytoczeniu szeregu orzeczeń sądów administracyjnych, i to wyłącznie na potrzeby dokonania uzasadnienia zaskarżonego postanowienia.
Dokonując oceny istnienia w niniejszej sprawie przesłanek z art. 58 k.p.a. uzasadniających przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, organ całkowicie pominął, że z uwagi na udzielenie zlecenia sporządzenia odwołania od decyzji dnia [...] grudnia 2015 r., oraz otrzymanie pełnomocnictwa w sprawie dopiero 4 grudnia 2015 r. (w godzinach popołudniowych) pełnomocnik skarżącego nie miał możliwości złożenia odwołania do decyzji wcześniej niż dopiero dnia 4 grudnia 2015 r. tj. w ostatnim dniu ustawowego terminu i to dopiero popołudniu.
Zdaniem skarżącego, dokonując oceny sprawy, organ w ogóle nie uwzględnił i nie przeanalizował, że mające miejsce nagłe dolegliwości zdrowotne oraz ich charakter, których organ nie wziął pod uwagę i w ogóle nie odniósł do realiów sprawy, uniemożliwiały pełnomocnikowi skarżącego podejmowanie jakiejkolwiek aktywności, w tym zawodowej, a zgodnie z zaleceniami lekarza nakazano mu natychmiastowy odpoczynek.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Skarga nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Kontrola sądu administracyjnego, zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r. poz. 1066) i art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r. poz. 718, dalej: p.p.s.a.), polega na badaniu zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych. Kontrola ta sprowadza się do zbadania, czy w toku rozpatrywania sprawy organy administracji publicznej nie naruszyły prawa materialnego i procesowego w stopniu istotnie wpływającym na wynik sprawy.
Przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu i na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. Na podstawie art. 134 § 1 p.p.s.a., w postępowaniu sądowoadministracyjnym obowiązuje zasada oficjalności. Zgodnie z jej treścią, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami oraz powołaną podstawą prawną.
Aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c, p.p.s.a.) lub stwierdzenia nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.).
Przeprowadzona na płaszczyźnie zgodności z prawem kontrola zaskarżonego postanowienia, w ramach wskazanych kryteriów, prowadzi do konstatacji, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zaskarżone postanowienie nie narusza prawa. W ocenie Sądu, organ II instancji w sposób wyczerpujący i rzetelny zebrał materiał dowodowy, a następnie dokonał prawidłowej jego oceny pod względem zastosowania przepisów k.p.a.
Materiał dowodowy oraz postępowanie wyjaśniające przeprowadzone przez organ II instancji są zgodne z wymogami określonymi w art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Organ II instancji orzekający w niniejszej sprawie w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy, a także ocenił na podstawie całokształtu materiału dowodowego udowodnienie danych okoliczności. W ocenie Sądu, podejmując rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie organ odwoławczy przeprowadził również w sposób prawidłowy proces subsumcji stanu faktycznego pod obowiązujące normy prawne regulujące wydanie postanowienia o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
Podnieść należy, ciężar uprawdopodobnienia okoliczności uzasadniającej brak winy w uchybieniu terminu spoczywa na stronie postępowania, która występuje z prośbą o jego przywrócenie. Organ powinien jedynie przestawione przez nią okoliczności ocenić w świetle przesłanek z art. 58 § 1 i 2 k.p.a. Trudno jest bowiem wymagać od organu, aby prowadził postępowanie wyjaśniające przyczyny uchybienia terminu przez stronę (patrz: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 lutego 2007 r. sygn. II OSK 1806/06 - LEX nr 337473). Oznacza to, że nie było w tej sprawie podstaw do postawienia organowi zarzutu naruszenia art. 77 § 1 k.p.a.
W przedmiotowej sprawie GIOŚ w postanowieniu z 7 marca 2016 r. ustosunkowało się także do twierdzeń skarżącego zawartych we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w [...] z [...] listopada 2015 r. Ustalenia te znajdują bowiem swój wyraz w postanowieniu GIOŚ z [...] marca 2016 r. Sąd nie podziela zarzutu strony dotyczącego niewyjaśnienia przez organ okoliczności sprawy poprzez brak podjęcia wszelkich czynności wyjaśniających. Postępowanie w sprawie przywrócenia terminu do dokonania zaniedbanej czynności procesowej prowadzone jest na prośbę strony i opiera się na ocenie okoliczności przez stronę wskazanych. To strona ma bowiem uprawdopodobnić brak winy w niedochowaniu terminu, a nie organ ma dociekać przyczyn spóźnienia strony.
Odnosząc się do zarzutów skargi w pierwszej kolejności wskazać należy, że postępowanie w sprawie przywrócenia terminu do dokonania zaniedbanej czynności procesowej prowadzone jest na prośbę strony i opiera się na ocenie okoliczności przez stronę wskazanych. Oznacza to, że strona powinna uprawdopodobnić brak winy w niedochowaniu terminu.
Skład orzekający w pełni podziela ocenę organu dotyczącą braku uprawdopodobnienia przez stronę, że spóźnienie złożenia odwołania nastąpiło bez jej winy. W literaturze przedmiotu i w orzecznictwie sądowoadministracyjnym podkreśla się, że o braku winy w dochowaniu terminu, można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku na czas było niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, tj. gdy strona nie mogła tej przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, a przy tym przeszkoda powstała w czasie biegu terminu do dokonania czynności procesowej. Przepis art. 58 k.p.a. nie uzależnia uprawnienia do przywrócenia terminu od stopnia zawinienia, co oznacza, że każdy, nawet najlżejszy stopień zawinienia w uchybieniu terminu wyłącza możliwość zastosowania tej instytucji. Brak winy w uchybieniu terminu podlega ocenie z uwzględnieniem obiektywnego miernika staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Brak winy istnieje przykładowo w przypadku choroby pełnomocnika, która uniemożliwia podjęcie działania nie tylko osobiście, ale i skorzystanie z pomocy innych osób. Przyczyną niezawinionego niedokonania w terminie czynności procesowej mogą być także klęska żywiołowa, czy katastrofa.
Nie można jednak przyjąć, że uchybienie terminowi nastąpiło bez winy podmiotu, na którym ciążył obowiązek dokonania czynności procesowej, jeżeli przyczyną tego była działalność lub brak działania osób, którymi podmiot się posługuje.
Wskazać należy, że sam fakt posiadania zwolnienia lekarskiego od pracy pełnomocnika skarżącego nie jest potwierdzeniem braku winy zainteresowanego w uchybieniu terminu, z uwagi na to, że nie wyklucza ono możliwości dokonania czynności procesowej za pośrednictwem poczty lub przez inną osobę.
Skład orzekający w pełni podziela utrwalony w orzecznictwie i piśmiennictwie pogląd, że przy ocenie braku winy należy mieć na względzie "obiektywny miernik staranności", jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy i przywrócenie terminu nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Brak winy strony zachodzi "tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku a pojęcie braku winy w niedopełnieniu czynności procesowej w terminie obejmuje istnienie przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli siły wyższej. Typowym przykładem niezawinionego niedopełnienia czynności procesowych w terminie jest obłożna choroba - uniemożliwiająca stronie, działającej osobiście, dokonanie tej czynności.
W świetle tego co zostało wyżej podniesione, skoro skarżący jako powód uchybienia terminu wskazał chorobę pełnomocnika udokumentowaną przedłożonym zwolnieniem lekarskimi - to ocena, że nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu jest trafna. Ocena ta znajduje bowiem oparcie w treści złożonego zwolnienia lekarskiego. Wynika z niego, że choroba pełnomocnika skarżącego nie była chorobą obłożną. Podkreślenia wymaga, że zwolnienie lekarskie ZUS ZLA K. Z., pomimo wystąpienia poważnych problemów zdrowotnych pacjenta oraz wizyty lekarskiej w dniu 4 grudnia 2015 r. zostało wystawione przez lekarza dopiero w dniu 7 grudnia 2015 r. W zwolnieniu tym znajduje się wskazanie lekarza, który je wystawił, że "chory może chodzić". Należy zaznaczyć, że nie każda choroba wyklucza automatycznie możliwość dokonania w terminie czynności procesowej. Ponadto skuteczne powoływanie się na podeszły wiek K. Z. przy ocenie możliwości zachowania terminu do dokonania czynności musi jednak opierać się na czymś więcej niż tylko stwierdzeniu tego faktu przez zainteresowanego.
W niniejszej sprawie nie wystąpiła zatem u pełnomocnika skarżącego taka jednostka chorobowa, zdiagnozowana przez lekarza, która była chorobą obłożną pozbawiającą K. Z. jakiegokolwiek kontaktu ze współpracownikami Kancelarii czy domownikami. Zasadnie zatem organ II instancji uznał, że nie wystąpiły przesłanki umożliwiające uznanie braku winy skarżącego w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania do decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska.
Należy zgodzić się ze stanowiskiem organu, który wskazuje, że pomimo choroby, która wystąpiła w dniu 4 grudnia 2015 r. i uniemożliwiła pełnomocnikowi strony dokończenie odwołania, pozostała jednak możliwość sporządzenia przez niego odwołania od decyzji w postaci krótkiego pisma wyrażającego jedynie brak akceptacji dla decyzji wydanej przez organ I instancji, które mogło zostać przekazane do nadania w placówce pocztowej za pośrednictwem osoby trzeciej. Wskazać bowiem należy, że pełnomocnik skarżącego prowadzi kancelarię w formie spółki komandytowej przy współpracy z innymi osobami, a pełnomocnictwo nie wyłączało możliwości udzielenia substytucji.
Wbrew tezie zawartej w skardze i jej uzasadnieniu, organ II instancji trafnie ocenił, że choroba pełnomocnika skarżącego nie stanowiła okoliczności uprawdopodabniającej brak winy w uchybieniu terminu. Problem nie polega na kwestionowaniu przez organ treści zaświadczenia lekarskiego, z którego wynika, że w spornym okresie pełnomocnik był chory. GIOŚ nie zakwestionował tej okoliczności. Organ odwoławczy przyjął jednak, że choroba ta nie usprawiedliwia niedochowania terminu do wniesienia odwołania. Stanowisko organu jest trafne. Nie kwestionując indywidualnych okoliczności dotyczących choroby pełnomocnika, podzielić należy pogląd, zgodnie z którym, tylko choroba, która uniemożliwia osobiste dokonanie czynności procesowej, przy braku możliwości skorzystania z pomocy lub zastępstwa innych osób, usprawiedliwia niedochowanie terminu do dokonania tej czynności.
Jak wskazał organ przywołując orzecznictwo sądów administracyjnych, brak winy jest uprawdopodobniony, gdy skarżący wykaże zaistnienie przeszkody eliminującej możliwość dokonania czynności. W przypadku choroby może to być na przykład pobyt w szpitalu itp., które to zdarzenia uniemożliwiają samodzielne dokonanie czynności lub skorzystanie z pomocy innej osoby. Przeszkoda wykluczająca dokonanie przez radcę prawnego czynności procesowej samodzielnie nie jest okolicznością oznaczającą brak winy w uchybieniu terminu.
W myśl art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2015 poz.507 ze zm.), radca prawny może udzielić dalszego pełnomocnictwa (substytucji) innemu radcy prawnemu, adwokatowi, prawnikowi zagranicznemu wykonującemu stałą praktykę w zakresie wynikającym z ustawy o świadczeniu przez prawników zagranicznych pomocy prawnej w Rzeczypospolitej Polskiej. W razie potrzeby dziekan rady okręgowej izby radców prawnych wyznacza z urzędu zastępcę radcy prawnego, który został skreślony z listy radców prawnych albo nie może czasowo wykonywać czynności zawodowych. Decyzja dziekana upoważnia wyznaczonego radcę prawnego do prowadzenia podejmowanych spraw i jest równoznaczna z udzieleniem dalszego pełnomocnictwa procesowego (art. 21 ust. 2). W konsekwencji, radca prawny powinien uprawdopodobnić, że nie było możliwe udzielenie dalszego pełnomocnictwa lub wyznaczenie z urzędu zastępcy radcy prawnego. W niniejszej sprawie pełnomocnik skarżącego, będąca radcą prawnym, nie uprawdopodobnił, że nie mógł złożyć odwołania w terminie, a także nie uprawdopodobnił, że podjął próbę udzielenia dalszego pełnomocnictwa lub zawiadomienia dziekana o konieczności wyznaczenia z urzędu zastępcy radcy prawnego.
Skarżący w toku postępowania o przywrócenie terminu niczym nie uprawdopodobnił też, że nie mógł skorzystać z pomocy domowników, nie wykazał więc, że dołożył należytej staranności, aby przeszkodę w dochowaniu terminu usunąć. W ocenie Sądu, argumenty podniesione w skardze nie pozwalają na stwierdzenie, że K. Z. istotnie nie posiadał żadnej możliwości złożenia odwołania od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z zachowaniem ustawowego terminu tj. w dniu 4 grudnia 2015 r. z uwagi na całkowite uniemożliwienie tego przez stan zdrowia.
Ponadto wskazać należy, że przepisy k.p.a. nie narzucają szczególnych wymagań dotyczących formy odwołania. Zgodnie z art. 128 k.p.a. odwołanie nie wymaga, ani nazwania go odwołaniem, ani też szczegółowego uzasadnienia. Zgodnie ze stanowiskiem pełnomocnika skarżącego odwołanie wymagało dokończenia, którego uniemożliwiło nagłe pogorszenie się stanu zdrowia.
Wskazać przy tym należy, że pomimo wskazanych nieprzewidzialnych okoliczności nagłej utraty świadomości i obaw o konsekwencje gwałtownego pogorszenia się stanu zdrowia, pełnomocnik skarżącego nie zdecydował się sam lub za pośrednictwem innych osób przebywających w miejscu prowadzenia przez niego wykładu, na wezwanie karetki pogotowia. Ponadto zwrócić należy uwagę, że wizyta u lekarza odbyła się trzy dni po zaistnieniu nagłego zdarzenia, które w ocenie pełnomocnika skarżącego, miałoby stanowić przyczynę usprawiedliwienia braku winy w uchybieniu terminu.
W ocenie Sądu, przedstawione przez skarżącego przyczyny, które jego zdaniem spowodowały brak możliwości złożenia odwołania w terminie wynikającym z przepisów k.p.a. nie mogą być uznane za dostatecznie wiarygodne, aby stanowiły podstawę przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Chronologia wydarzeń, które były związane z nagłą niedyspozycją zdrowotną K. Z. wskazuje na możliwość przekazania odwołania w terminie.
Organy - co istotne - rozstrzygają sprawę wszczętą wnioskiem o przywrócenie terminu na podstawie stanu faktycznego ustalonego w oparciu o argumenty i materiał dowodowy przedłożony przez stronę. Sąd administracyjny zaś w ramach kontroli zaskarżonego rozstrzygnięcia ocenia prawidłowość dokonanych ustaleń.
Mając na uwadze, że zaskarżone postanowienie podjęte zostało z uwzględnieniem obowiązujących przepisów prawa, a przyczyny, dla których organ odwoławczy uznał za konieczne orzeczenie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania znalazły jednoznaczny wyraz w jego uzasadnieniu, skarga nie mogła zostać uwzględniona, a Sąd orzekł na mocy art. 151 p.p.s.a. jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło