IV SA/Wa 1188/16

WyrokWSA w Warszawie2016-11-15

Skład orzekający: Piotr Korzeniowski, Grzegorz Rząsa, Tomasz Wykowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy choroba skarżącej, udokumentowana zaświadczeniem lekarskim wskazującym jedynie na fakt leczenia w określonym okresie, stanowi wystarczającą podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej, jeśli nie wykazano braku możliwości skorzystania z pomocy osób trzecich?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Samo zaświadczenie lekarskie o leczeniu nie wyklucza możliwości skorzystania z pomocy osób trzecich lub nadania odwołania pocztą. Brak winy wymaga wykazania przeszkody nie do przezwyciężenia, której nie można usunąć nawet przy największym wysiłku, co w tej sprawie nie zostało udowodnione.
Stan faktyczny
Skarżąca złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji o ustaleniu warunków zabudowy, twierdząc, że była ciężko chora w okresie, gdy termin upływał. Do wniosku dołączyła zaświadczenie lekarskie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że choroba nie była na tyle obłożna, aby uniemożliwić działanie, a skarżąca nie wykazała braku możliwości skorzystania z pomocy osób trzecich. WSA w Warszawie oddalił skargę na postanowienie SKO.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Piotr Korzeniowski (spr.) Sędziowie sędzia WSA Grzegorz Rząsa sędzia WSA Tomasz Wykowski po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 15 listopada 2016 r. sprawy ze skargi S. R. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] czerwca 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę. Przedmiotem zaskarżenia jest postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] (dalej: SKO w [...], Kolegium, organ odwoławczy) z [...] czerwca 2015 r., znak: [...], wydane na podstawie art. 127 § 2 w zw. z art. 17 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (dalej: k.p.a.) oraz art. 1 i art. 2 ustawy z 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (tekst jedn.: Dz. U. z 2001r. Nr 79, poz. 856, ze zm.), po rozpatrzeniu wniosku S. R. (dalej: skarżąca, strona) o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Zarządu Dzielnicy [...] Nr [...] z [...] grudnia 2014 r., znak: [...], o ustaleniu warunków i szczegółowych zasad zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy dla inwestycji polegającej na zmianie sposobu użytkowania budynku usługowego na budynek usługowo-mieszkalny na terenie działek nr [...] i nr [...] z obrębu [...], położonych przy ul. [...] w Dzielnicy [...]. W postanowieniu z [...] czerwca 2015 r. Kolegium na podstawie art. 59 § 1 i § 2 k.p.a. odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Stan sprawy przestawiał się następująco: W decyzji Nr [...] z [...] grudnia 2014 r. znak: [...], Zarząd Dzielnicy [...] (dalej: organ I instancji) orzekł o ustaleniu warunków i szczegółowych zasad zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy dla inwestycji polegającej na zmianie sposobu użytkowania budynku usługowego na budynek usługowo-mieszkalny na terenie działek nr [...] i nr [...] z obrębu [...]. położonych przy ul. [...] w Dzielnicy [...]. W piśmie z 30 stycznia 2015 r. S. R. wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji. Jednocześnie strona wniosła odwołanie od ww. decyzji. W uzasadnieniu wniosku skarżąca podniosła, że termin do wniesienia odwołania upłynął w dniu 27 stycznia 2013 r. W tym czasie strona była bardzo chora, a choroba uniemożliwiła jej wniesienia odwołania z zachowaniem terminu, na dowód czego do wniosku załączone zostało zaświadczenie lekarskie, z którego wynika, że w dniach od 26 stycznia 2015 r. do dnia 30 stycznia 2015 r. pacjentka była w trakcie leczenia. W uzasadnieniu postanowienia z [...] czerwca 2015 r. odmawiającego przywrócenia terminu do wniesienia odwołania Kolegium wyjaśniło, że w przedmiotowej sprawie decyzja organu I instancji, doręczona została - jak wynika ze zwrotnego potwierdzenia jej odbioru - osobiście skarżącej, w dniu 13 stycznia 2015 r. Tym samym termin do wniesienia odwołania upływał w dniu 27 stycznia 2015 r. Zdaniem SKO w [...], z wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania wynika, że skarżąca była bardzo chora, co uniemożliwiło jej zachowanie terminu do wniesienia odwołania. Jednocześnie do wniosku o przywrócenie terminu załączone zostało zaświadczenie lekarskie, z którego wynika jedynie, że w dniach od 26 stycznia 2015 r. do dnia 30 stycznia 2015 r. pacjentka była w trakcie leczenia. Zaświadczenie nie potwierdza obłożnej, nagłej choroby, która mogłaby stanowić usprawiedliwienie dla uchybia terminu do wniesienia odwołania. Zdaniem Kolegium, strona nie uprawdopodobniła jednak, że nie mogła posłużyć się osobami trzecimi w nadaniu odwołania. W ocenie organu odwoławczego, podnoszone przez stronę argumenty nie wskazują na brak winy w uchybieniu ustawowego terminu do wniesienia odwołania. Organ II instancji wskazując na podglądy wyrażone w orzecznictwie sądów administracyjnych zwraca uwagę, że kryterium braku winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, wiąże się z obowiązkiem osoby dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu nie jest zatem dopuszczalne, gdy osoba dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. W konsekwencji o braku winy można mówić tylko w sytuacji, gdy dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, której osoba nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. W piśmie z 7 sierpnia 2015 r. zatytułowanym "Zażalenie", skierowanym do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie za pośrednictwem Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] skarżąca zaskarżyła postanowienie Kolegium z [...] czerwca 2015 r. W piśmie tym, które należy traktować jako skargę na postanowienie SKO w [...] z [...] czerwca 2015 r. skarżąca wniosła o zmianę zaskarżonego postanowienia i przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu skargi skarżąca podnosi, że inwestycja polegająca na zmianie sposobu użytkowania budynku usługowego na budynek usługowo-mieszkalny na terenie działek nr [...] i nr [...] z obrębu [...], położonych przy ul. [...] na terenie Dzielnicy [...], stanowiąca własność Państwa J. znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie nieruchomości skarżącej, na której ma ona postawiony dom, który przylega do linii działki nr ew. [...]. Według skarżącej, wnioskowana przez Państwa J. zmiana sposobu użytkowania posiadanego przez nich budynku usługowego, nie powinna mieć miejsca. Samowola budowlana, której rezultatem jest ten budynek kwalifikuje się bowiem do rozbiórki, wobec dotychczasowych naruszeń popełnionych przez Państwa J., a nie do analizy co do sposobu jego użytkowania. Tym samym, w żadnym wypadku nie można mówić o przekwalifikowaniu budynku, który, mając na uwadze dotychczas wydane w tym przedmiocie decyzje i postanowienia, nie powinien mieć miejsca. Zdaniem skarżącej, także teren przyległy, otaczający budynek i sąsiedni nie pozwala na przyjęcie proponowanego i ujętego w decyzji [...] sposobu zagospodarowania i użytkowania działek. Twierdzenie swoje skarżąca motywuje tym, że budynek nawet w części usługowy powinien dysponować legalnie wybudowanym stosownych rozmiarów parkingiem, czy portiernią, co w niniejszym przypadku nie występuje. Dopiero utrzymana decyzja nr [...] otwiera drogę do występowania przez Państwa J. z kolejnymi wnioskami opartymi na decyzji [...]. Skarżąca podnosi, że decyzja nr [...], została wydana przedwcześnie, przy braku pełnej dokumentacji. Brak jest bowiem akt dotyczących portierni i jest niewielka część dokumentacji dotyczącej parkingu negującej jego powstanie "(dokumenty potwierdzające ten fakt - w załączeniu)". Skarżąca twierdzi, że mając powyższe na uwadze, po otrzymaniu w dniu 13 stycznia 2015 r. przedmiotowej decyzji i po zaznajomieniu się z jej treścią, podjęła bezpośrednie działania zmierzające do jej zaskarżenia. Jednakże, "zbulwersowana sytuacją i pozostając pełna niepokoju", przejęła się nadto sprawą, co doprowadziło skarżącą do nagłej obłożnej choroby, a jej upadek na zdrowiu i ogólna niemoc, nie pozwoliły jej na dokonanie czynności procesowej w zakreślonym terminie, co wyjaśniła we wniosku o przywrócenie terminu złożonym wraz z odwołaniem od decyzji. Do wniosku dołączyła też zaświadczenie lekarskie, pozostając w przekonaniu o wystarczającym zakresie jego treści. Skarżąca nie przypuszczała, i zresztą nie była na tyle zdrowa, by ubiegać się o pełny opis diagnozy i zaleceń lekarza. Do wniosku dołączyła kopię zaświadczenia lekarskiego z dokładnym opisem choroby poświadczonego przez dyrektora placówki. Co do osób trzecich, którymi mogłaby się posłużyć skarżąca podaje, że jest osobą samotną, jej jeden syn jest ciężko chory, (choroba reumatyczna), ma silne bóle stawów i porusza się ze znaczną trudnością, drugi syn ma swoją rodzinę i nie jest w stanie jej pomagać. Skarżąca uważa, że spełniła wszelkie przesłanki, by ubiegać się skutecznie o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji nr [...]. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Skarga nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Kontrola sądu administracyjnego, zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r. poz. 1066) i art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r. poz. 718, dalej: p.p.s.a.), polega na badaniu zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych. Kontrola ta sprowadza się do zbadania, czy w toku rozpatrywania sprawy organy administracji publicznej nie naruszyły prawa materialnego i procesowego w stopniu istotnie wpływającym na wynik sprawy. Przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu i na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. Na podstawie art. 134 § 1 p.p.s.a., w postępowaniu sądowoadministracyjnym obowiązuje zasada oficjalności. Zgodnie z jej treścią, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami oraz powołaną podstawą prawną. Aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c, p.p.s.a.) lub stwierdzenia nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Przeprowadzona na płaszczyźnie zgodności z prawem kontrola zaskarżonego postanowienia, w ramach wskazanych kryteriów, prowadzi do konstatacji, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zaskarżone postanowienie nie narusza prawa. W ocenie Sądu, organ II instancji w sposób wyczerpujący i rzetelny zebrał materiał dowodowy, a następnie dokonał prawidłowej jego oceny pod względem zastosowania przepisów k.p.a. Materiał dowodowy oraz postępowanie wyjaśniające przeprowadzone przez organ II instancji są zgodne z wymogami określonymi w art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Organ II instancji orzekający w niniejszej sprawie w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy, a także ocenił na podstawie całokształtu materiału dowodowego udowodnienie danych okoliczności. W ocenie Sądu, podejmując rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie organ odwoławczy przeprowadził również w sposób prawidłowy proces subsumcji stanu faktycznego pod obowiązujące normy prawne regulujące wydanie postanowienia o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Wskazać należy, że ciężar uprawdopodobnienia okoliczności uzasadniającej brak winy w uchybieniu terminu spoczywa na stronie postępowania, która występuje z prośbą o jego przywrócenie. Organ powinien jedynie przedstawione przez nią okoliczności ocenić w świetle przesłanek z art. 58 § 1 i 2 k.p.a. Trudno jest bowiem wymagać od organu, aby prowadził postępowanie wyjaśniające przyczyny uchybienia terminu przez stronę (patrz: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 lutego 2007 r. sygn. II OSK 1806/06 - LEX nr 337473). W przedmiotowej sprawie Kolegium w postanowieniu z [...] czerwca 2016 r. ustosunkowało się także do twierdzeń skarżącej zawartych we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Zarządu Dzielnicy [...] Nr [...] z [...] grudnia 2014 r., znak: [...]. Ustalenia te znajdują bowiem swój wyraz w postanowieniu Kolegium z [...] czerwca 2015 r. Przechodząc do zarzutów dotyczących prawa procesowego wskazać należy, że postępowanie w sprawie przywrócenia terminu do dokonania zaniedbanej czynności procesowej prowadzone jest na prośbę strony i opiera się na ocenie okoliczności przez stronę wskazanych. To strona ma uprawdopodobnić brak winy w niedochowaniu terminu, a nie organ ma dociekać przyczyn spóźnienia strony. Oznacza to, że strona powinna uprawdopodobnić brak winy w niedochowaniu terminu. Skład orzekający w pełni podziela ocenę organu dotyczącą braku uprawdopodobnienia przez stronę, że spóźnienie złożenia odwołania nastąpiło bez jej winy. W literaturze przedmiotu i w orzecznictwie sądowoadministracyjnym podkreśla się, że o braku winy w dochowaniu terminu, można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku na czas było niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, tj. gdy strona nie mogła tej przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, a przy tym przeszkoda powstała w czasie biegu terminu do dokonania czynności procesowej. Przepis art. 58 k.p.a. nie uzależnia uprawnienia do przywrócenia terminu od stopnia zawinienia, co oznacza, że każdy, nawet najlżejszy stopień zawinienia w uchybieniu terminu wyłącza możliwość zastosowania tej instytucji. Brak winy w uchybieniu terminu podlega ocenie z uwzględnieniem obiektywnego miernika staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Brak winy istnieje przykładowo w przypadku choroby strony, która uniemożliwia podjęcie działania nie tylko osobiście, ale i skorzystanie z pomocy innych osób np. domowników. Przyczyną niezawinionego niedokonania w terminie czynności procesowej mogą być także klęska żywiołowa, czy katastrofa. Wskazać należy, że sam fakt posiadania zaświadczenia lekarskiego, z którego wynika jedynie, że w dniach od 26 stycznia 2015 r. do dnia 30 stycznia 2015 r. skarżąca była w trakcie leczenia nie jest potwierdzeniem braku winy zainteresowanej w uchybieniu terminu, z uwagi na to, że nie wyklucza ono możliwości dokonania czynności procesowej za pośrednictwem poczty lub przez inną osobę. Skład orzekający w pełni podziela utrwalony w orzecznictwie i piśmiennictwie pogląd, że przy ocenie braku winy należy mieć na względzie "obiektywny miernik staranności", jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy i przywrócenie terminu nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Brak winy strony zachodzi tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, a pojęcie braku winy w niedopełnieniu czynności procesowej w terminie obejmuje istnienie przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli siły wyższej. Typowym przykładem niezawinionego niedopełnienia czynności procesowych w terminie jest obłożna choroba - uniemożliwiająca stronie, działającej osobiście, dokonanie tej czynności. Zaświadczenie przedłożone w niniejszej sprawie przez skarżącą nie potwierdza obłożnej nagłej choroby, która mogłaby stanowić usprawiedliwienie dla uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Skarżąca nie uprawdopodobniła także, że nie mogła posłużyć się osobami trzecimi przy nadaniu odwołania. W świetle tego co zostało wyżej podniesione, skoro skarżąca jako powód uchybienia terminu wskazała okoliczność, że była w trakcie leczenia udokumentowanego przedłożonym zaświadczeniem lekarskimi - to ocena, że nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu jest trafna. Ocena ta znajduje oparcie w treści złożonego zaświadczenia lekarskiego. Nie wystąpiła zatem u skarżącej taka jednostka chorobowa, zdiagnozowana przez lekarza, która była chorobą obłożną pozbawiającą stronę jakiegokolwiek kontaktu z rodziną. Zasadnie zatem organ II instancji uznał, że nie wystąpiły przesłanki umożliwiające uznanie braku winy skarżącej w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania do decyzji organu I instancji. Wbrew tezie zawartej w skardze tezie i jej uzasadnieniu, organ II instancji trafnie ocenił, że okoliczność w postaci leczenia się skarżącej nie stanowiła okoliczności uprawdopodabniającej brak winy w uchybieniu terminu. Stanowisko organu odwoławczego jest prawidłowe. Nie kwestionując indywidualnych okoliczności dotyczących faktu leczenia się skarżącej, podzielić należy pogląd, zgodnie z którym, tylko choroba, która uniemożliwia osobiste dokonanie czynności procesowej, przy braku możliwości skorzystania z pomocy lub zastępstwa innych osób, usprawiedliwia niedochowanie terminu do dokonania tej czynności. Brak winy jest uprawdopodobniony, gdy strona wykaże zaistnienie przeszkody eliminującej możliwość dokonania czynności. Może to być na przykład pobyt w szpitalu itp., które to zdarzenia uniemożliwiają samodzielne dokonanie czynności lub skorzystanie z pomocy innej osoby. Skarżąca w toku postępowania o przywrócenie terminu niczym nie uprawdopodobniła też, że nie mogła skorzystać z pomocy domowników, nie wykazała więc, że dołożyła należytej staranności, aby przeszkodę w dochowaniu terminu usunąć. W ocenie Sądu, argumenty podniesione w skardze nie pozwalają na stwierdzenie, że skarżąca istotnie nie posiadała żadnej możliwości złożenia odwołania od decyzji Zarządu Dzielnicy [...] z [...] grudnia 2014 r. z uwagi na całkowite uniemożliwienie tego przez stan zdrowia. W ocenie Sądu, przedstawione przez skarżącą przyczyny, które jej zdaniem spowodowały brak możliwości złożenia odwołania w terminie wynikającym z przepisów k.p.a. nie mogą być uznane za dostatecznie wiarygodne, aby stanowiły podstawę przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Nie mogą zasługiwać na uwzględnienie także zarzuty merytoryczne dotyczące decyzji wydanej przez organ I instancji, ponieważ w postępowaniu o przywrócenie terminu do wniesienia odwołanie nie ocenia się pod względem merytorycznym decyzji organu I instancji od, której wniesiono odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Przywrócenie terminu jest bowiem instytucją procesową, która ma na celu ochronę jednostki przed negatywnymi skutkami uchybienia terminu dla podjęcia czynności procesowej przez stronę. Instytucja ta nie może bowiem zastępować odwołania od decyzji wydanej przez organ I instancji. Mając na uwadze, że zaskarżone postanowienie podjęte zostało z uwzględnieniem obowiązujących przepisów prawa, a przyczyny, dla których organ odwoławczy uznał za konieczne orzeczenie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania znalazły jednoznaczny wyraz w jego uzasadnieniu, skarga nie mogła zostać uwzględniona, a Sąd orzekł na mocy art. 151 p.p.s.a. jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło