IV SA/Wa 1354/08

WyrokWSA w Warszawie2008-10-28

Skład orzekający: Aneta Dąbrowska, Krystyna Napiórkowska, Agnieszka Wójcik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, w sytuacji gdy sąd uchylił poprzednie decyzje, powinien wszcząć postępowanie od nowa, czy też kontynuować dotychczasowe postępowanie, uwzględniając ocenę prawną i wskazania sądu?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny nie jest związany zarzutami skargi, a jedynie granicami sprawy. W sytuacji, gdy sąd uchylił poprzednie decyzje organu, organ ten jest związany oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania zawartymi w wyroku sądu (art. 153 P.p.s.a.). Organ powinien kontynuować postępowanie wyjaśniające z uwzględnieniem tych wskazań, a nie wszczynać postępowania od nowa. Uchybienia proceduralne organu, które nie miały istotnego wpływu na wynik sprawy, nie stanowią podstawy do uchylenia zaskarżonej decyzji.
Stan faktyczny
Spółka S. Sp. z o.o. wniosła skargę na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska (GIOŚ) o przeznaczeniu środków z zabezpieczenia finansowego na sfinansowanie zbierania zużytego sprzętu elektronicznego. Spółka nie zawarła umowy z organizacją odzysku i nie wykazała, że sfinansowała zbieranie i przetwarzanie zużytego sprzętu. GIOŚ dwukrotnie wydał decyzję o przeznaczeniu środków z gwarancji bankowej na te cele. Po uchyleniu pierwszej decyzji przez WSA, GIOŚ ponownie rozpoznał sprawę, utrzymując w mocy swoją decyzję. Spółka zarzuciła organowi naruszenie przepisów K.p.a. dotyczących wszczęcia postępowania, prowadzenia postępowania dowodowego i informowania strony.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Aneta Dąbrowska (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Krystyna Napiórkowska, asesor WSA Agnieszka Wójcik, Protokolant Joanna Kurek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 października 2008 r. sprawy ze skargi S. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia (...) czerwca 2008 r. nr (...) w przedmiocie przeznaczenia środków na sfinansowanie zbierania zużytego sprzętu elektronicznego - oddala skargę - Główny Inspektor Ochrony Środowiska decyzją z (...) kwietnia 2008r. orzekł o przeznaczeniu środków pochodzących z zabezpieczenia finansowego wniesionego na rok 2006 w formie gwarancji bankowej przez S. Sp. z o.o. z siedzibą w W. (zwana dalej: Spółką) w wysokości 50 000 zł na sfinansowanie zbierania, przetwarzania, odzysku w tym recyklingu lub unieszkodliwiania zużytego sprzętu pochodzącego z gospodarstw domowych. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, iż Spółka, jako podmiot wprowadzający sprzęt przeznaczony dla gospodarstw domowych, nie zawarła umowy z organizacją odzysku sprzętu elektrycznego oraz elektronicznego i zgodnie z art. 18 ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym 31 sierpnia 2006r. uzyskała zabezpieczenie finansowe w formie gwarancji bankowej udzielonej przez (...) w W. na kwotę 50 000 zł przeznaczone na sfinansowanie zbierania, przetwarzania, odzysku, w tym recyklingu lub unieszkodliwiania zużytego sprzętu pochodzącego z gospodarstw domowych. Zgodnie z art. 20 ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym, Główny Inspektor Ochrony Środowiska w terminie do 30 kwietnia roku następującego po roku, w którym wniesiono zabezpieczenie finansowe dokonuje rozliczenia tego zabezpieczenia. W razie stwierdzenia, że wprowadzający nie sfinansował zbierania, przetwarzania, odzysku, w tym recyklingu lub unieszkodliwiania zużytego sprzętu Główny Inspektor Ochrony Środowiska orzeka w drodze decyzji o przeznaczeniu na sfinansowanie tych działań środków pochodzących z zabezpieczenia finansowego wniesionego przez tego wprowadzającego. Jeżeli wprowadzający sprzęt sfinansował zbieranie, przetwarzanie, odzysk, w tym recykling i unieszkodliwianie zużytego sprzętu, Główny inspektor Ochrony Środowiska orzeka w drodze decyzji o zwrocie zabezpieczenia finansowego wniesionego przez tego wprowadzającego. Spółka złożyła do organu wymagane ustawą sprawozdanie o masie sprzętu zebranego, poddanego przetwarzaniu, odzyskowi w tym recyklingowi i unieszkodliwianiu za III i IV kwartał roku 2006 oraz sprawozdanie "Wykaz zakładów przetwarzania" za rok 2006. Z uwagi na to, iż z przedstawionych sprawozdań wynikało, że firma nie zebrała, nie poddała przetwarzaniu, odzyskowi w tym recyklingowi, ani unieszkodliwianiu zużytego sprzętu, Główny Inspektor Ochrony Środowiska decyzją z (...) kwietnia 2007r. orzekł o przeznaczeniu środków pochodzących z ww zabezpieczenia finansowego na sfinansowanie zbierania, przetwarzania, odzysku w tym recyklingu lub unieszkodliwiania zużytego sprzętu pochodzącego z gospodarstw domowych. Główny Inspektor Ochrony Środowiska - po rozpoznaniu wniosku Spółki o ponowne rozpatrzenie sprawy zwanego "odwołaniem" - decyzją z (...) czerwca 2008r. utrzymał w mocy własną decyzję z (...) kwietnia 2008r. W uzasadnieniu decyzji organ podał, że zaskarżona decyzja zapadła z uwagi na nieprzekazanie przez Spółkę dowodów świadczących o sfinansowaniu zbierania, przetwarzania, odzysku, w tym recyklingu lub unieszkodliwiania zużytego sprzętu pochodzącego z gospodarstw domowych. Podkreślił, iż organ wykonując wytyczne Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego zawarte w wyroku z 16 października 2007r. zwrócił się do Spółki z prośbą o przekazanie dowodów na sfinansowanie ww działań. Niezrozumiałym jest więc zarzut Spółki podnoszony w "odwołaniu", a dotyczący wskazania podstawy prawnej wystąpienia o udostępnienie dokumentów mających potwierdzić fakt poniesienia przez nią kosztów. Strona nie przesyłając ww dokumentów z jednej strony tłumaczy się, iż ich przedłożenie byłoby ujawnieniem tajemnicy handlowej, a z drugiej strony, że nie ujawni ww informacji ze względu na niewystarczające podstawy prawne. Sąd jednoznacznie wskazał, że organ w dalszym postępowaniu powinien zażądać od strony wykazania sfinansowania działań wynikających z art. 27 ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym. Dalej organ zaznaczył, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylając swoim wyrokiem decyzje Głównego Inspektora Ochrony Środowiska nie zniósł całego postępowania administracyjnego, zatem słuszne było kontynuowanie postępowania z uwzględnieniem oceny prawnej i wskazań do dalszego postępowania zawartych w uzasadnieniu wyroku. S. Sp. z o.o. w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Środowiska z (...) czerwca 2008r. wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji z (...) kwietnia 2008r. oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego w kwocie 2 400 zł. Przedmiotowej decyzji zarzuciła naruszenie przepisów prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik postępowania, tj. 1) art. 50 § 1 w zw. z art. 77 § 1 K.p.a., przez jego niezastosowanie i niewezwanie skarżącej w przewidzianym prawem trybie do przekazania dowodów wskazujących na poniesienie wydatków na jakiekolwiek działania objęte obowiązkami wynikającymi z art. 27 ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym, 2) art. 61 § 1 i § 4 K.p.a., przez jego niezastosowanie i niewydanie postanowienia w przedmiocie wszczęcia postępowania administracyjnego oraz niezawiadomienie skarżącej o wszczęciu takiego postępowania, 3) art. 77 § 1 K.p.a., przez jego niezastosowanie na skutek niewydania przez Głównego Inspektora Ochrony Środowiska postanowienia w przedmiocie wezwania skarżącej do przekazania dowodów wskazujących na poniesienie wydatków na jakiekolwiek działania objęte obowiązkami wynikającymi z art. 27 ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym oraz nieprzeprowadzenie w tym zakresie postępowania dowodowego, 4) art. 6 oraz art. 7 w zw. z art. 50 § 1, 61 § 1 i § 4 i art. 77 § 1 K.p.a., przez niezastosowanie przez organ zasady legalizmu przy wszczęciu postępowania administracyjnego i prowadzeniu postępowania dowodowego, zastosowanie nieznanej przepisom procedury gromadzenia materiału dowodowego w sprawie oraz załatwienie sprawy z pominięciem słusznego interesu skarżącej, 5) art. 8 w zw. z art. 50 § 1, 61 § 1 i § 4 oraz art. 77 § 1 K.p.a., przez podejmowanie działań przez organ w sposób niezgodny z zasadą pogłębiania zaufania do organów państwa, 6) art. 9 w zw. z art. 61 § 1 i § 4 oraz art. 77 § 1 K.p.a., przez niezastosowanie się organu do obowiązku należytego i wyczerpującego informowania skarżącej o okolicznościach prawnych stanowiących podstawę wszczęcia postępowania administracyjnego i gromadzenia materiału dowodowego w sprawie. W uzasadnieniu skargi skarżąca podniosła ponownie, że orzeczenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 16 października 2007r. spowodowało zniesienie całego postępowania w sprawie, zatem zadaniem organu było wszczęcie na nowo postępowania z urzędu. Skarżąca zarzuciła, iż organ nie wezwał jej w trybie art. 50 § 1 K.p.a. do przekazania dowodów, a jedynie wystosował "prośbę" o ich przekazanie. Tryb oparty na "prośbie" nie może mieć miejsca w postępowaniu administracyjnym, niezależnie od tego, czy wszczynane jest ono z urzędu czy też na wniosek, gdyż jest to procedura nieznana przepisom Kodeksu postępowania administracyjnego. Nadto organ nie powołał się w pismach kierowanych do skarżącej na żadne przepisy K.p.a. stanowiące podstawę swojego działania. Spółka naruszenia art. 77 § 1 K.p.a. upatruje w niewydaniu przez organ postanowienia dowodowego, o którym przesądza art. 77 § 2 K.p.a., w konsekwencji nieprzeprowadzenia postępowania dowodowego. W wyniku niezastosowania powołanych powyżej przepisów postępowania organ dopuścił się - zdaniem skarżącej - naruszenia zasad procedury administracyjnej zwartych w art. 6, art. 7, art. 8 i art. 9 K.p.a. Skarżąca stoi na stanowisku, iż dysponując postanowieniem organu o wszczęciu postępowania administracyjnego i o przeprowadzeniu dowodu, prawidłowym wezwaniem do przekazania stosownych dokumentów oraz precyzyjnym wskazaniem podstawy tego wezwania, wykonałaby wezwanie i nie naraziłaby się na ewentualne zarzuty swoich kontrahentów dotyczące ujawnienia tajemnicy handlowej, a Główny Inspektor Ochrony Środowiska - dysponując pełnym materiałem dowodowym - wydałby prawidłową merytorycznie decyzję. Główny Inspektor Ochrony Środowiska - w odpowiedzi na skargę - wniósł o oddalenie skargi i podtrzymał stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji. Dodatkowo wskazał, iż mimo tego, że pisma wzywające stronę do dostarczenia dowodów poniesienia kosztów związanych z zagospodarowaniem zużytego sprzętu nie miały formalnie postaci postanowienia, to nie budziło żadnej wątpliwości, że są to czynności wykonywane przez organ w toku postępowania administracyjnego, mające swe oparcie w art. 50 K.p.a. i przepisach o postępowaniu dowodowym. Strona zastępowania w postępowaniu przez radcę prawnego nie może, chcąc uniknąć dostarczenia materiału dowodowego, powoływać się na to, że skoro wezwanie nie było dość sformalizowane, a zwierało prośbę o dostarczenie dowodów sfinansowania zbierania, przetwarzania, odzysku w tym recyklingu lub unieszkodliwiania zużytego sprzętu, to nie wiedziała czy na takie wezwanie powinna odpowiedzieć. Zdaniem organu to uchybienie proceduralne nie miało żadnego wpływu na wynik sprawy. Podkreśli także, tak samo jak w zaskarżonej decyzji, że Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylając wyrokiem decyzje nie zniósł całego postępowania administracyjnego. W odpowiedzi na zarzut nieinformowania strony, organ stwierdził, że pismem z 13 marca 2008r. strona została poinformowana, że w związki z toczącym się postępowaniem administracyjnym dotyczącym rozliczenia zabezpieczenia finansowego wniesionego na rok 2006, może się wypowiedzieć co do zebranych dowodów i materiałów w przedmiotowej sprawie, czego nie uczyniła. Zarzut działania wbrew słusznemu interesowi strony organ uznał za bezpodstawny. Jak wywodzi organ, zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych obowiązek organu wyjaśnienia okoliczności sprawy nie jest sprzeczny z zasadą, że ciężar dowodu spoczywa na tym, kto z określonego faktu wywodzi dla siebie skutki prawne. To w interesie strony postępowania było wykazanie, że sfinansowała w 2006r. zbieranie, przetwarzanie, odzysk w tym recykling lub unieszkodliwienie zużytego sprzętu pochodzącego z gospodarstw domowych, bo tylko w tym przypadku mogła uniknąć orzeczenia o przeznaczeniu środków pochodzących z zabezpieczenia finansowego wniesionego na rok 2006 w formie gwarancji bankowej na sfinansowanie tych czynności. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje: Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m. in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz. 1269) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ((Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm.) - dalej w skrócie: P.p.s.a.), sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Sąd, badając legalność zaskarżonej decyzji w oparciu o wyżej powołane przepisy i w granicach sprawy, nie będąc jednak związany - stosownie do art. 134 P.p.s.a. - zarzutami i wnioskami skargi, nie uwzględnił skargi. Uznał, iż decyzja Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z (...) czerwca 2008r. i poprzedzająca ją decyzja tego organu z (...) kwietnia 2008r., nie naruszają prawa w stopniu kwalifikującym je do wyeliminowania z obrotu prawnego. Zaskarżona decyzja jest wynikiem ponownego rozpatrzenia sprawy po wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 16 października 2007r., sygn. akt IV SA/Wa 1642/07. Wyrokiem tym uchylono decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z (...) czerwca 2007r. i poprzedzającą ją decyzję tego organu z (...) kwietnia 2007r., mocą której orzeczono o przeznaczeniu środków pochodzących z zabezpieczenia finansowego wniesionego na rok 2006 w formie gwarancji bankowej przez S. Sp. z o.o. z siedzibą w W., w wysokości 50 000 zł na sfinansowanie zbierania, przetwarzania, odzysku w tym recyklingu lub unieszkodliwiania zużytego sprzętu pochodzącego z gospodarstw domowych. Okoliczność ta oznacza, iż organ administracji rozpoznający sprawę po wyroku uchylającym ww decyzje - stosownie do art. 153 P.p.s.a. - był związany oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi w tymże orzeczeniu Sądu Administracyjnego. Związanie to odnosi się także do Sądu orzekającego obecnie w sprawie. W powołanym wyroku Sąd Administracyjny uznał, iż zaskarżona decyzja i decyzja ją poprzedzająca, zostały wydane z naruszeniem przepisów postępowania, mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd orzekający stwierdził, iż spór w sprawie sprowadza się do odpowiedzi na pytanie: czy działania podjęte przez skarżącą (w sytuacji niezawarcia umowy z organizacją odzysku sprzętu elektrycznego i elektronicznego) - były wystarczające dla uznania, iż spełniła ona ustawowy obowiązek sfinansowania zbierania, przetwarzania, odzysku, w tym recyklingu, lub unieszkodliwiania zużytego sprzętu, co uzasadniałoby zgodnie z art. 20 ust. 3 ustawy z dnia z dnia 29 lipca 2005r. o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym (( Dz.U. nr 180, poz. 1495) - zwanej dalej: ustawą o zużytym sprzęcie) orzeczenie o zwrocie zabezpieczenia finansowego wniesionego przez tego wprowadzającego sprzęt. W ocenie tegoż Sądu Administracyjnego na pojęcie sfinansowania zbierania, przetwarzania, odzysku, w tym recyklingu, lub unieszkodliwiania zużytego sprzętu może składać się cały szereg działań finansowanych przez podmiot - prowadzących do celu ograniczenia ilości odpadów powstałych ze sprzętu, a w późniejszym okresie do zapewnienia określonego poziomu zbierania, odzysku i recyklingu zużytego sprzętu. Skoro organ we wskazanym zakresie nie poczynił żadnych ustaleń należało uznać, że sprawa wymaga ponownej szczegółowej analizy we wskazanym wyżej kierunku. Zdaniem Sądu organ powinien wyjaśnić, czy działania podejmowane przez skarżącą spółkę, tj. zawarcie umowy ze spółką zajmującą się zbieraniem, odzyskiem, w tym recyklingiem i unieszkodliwianiem zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego, zorganizowanie sieci punktów odbioru zużytego sprzętu czy też przeszkolenie pracowników - związane było z poniesieniem przez stronę skarżącą kosztów. Podstawę materialnoprawną wskazanego rozstrzygnięcia stanowił art. 20 ust. 1 ustawy o zużytym sprzęcie, zgodnie z którym Główny Inspektor Ochrony Środowiska w terminie do dnia 30 kwietnia roku następującego po roku, w którym wniesiono zabezpieczenie finansowe, o którym mowa w art. 18 ust. 1, dokonuje rozliczenia tego zabezpieczenia. W razie stwierdzenia, że wprowadzający sprzęt nie sfinansował zbierania, przetwarzania, odzysku, w tym recyklingu, lub unieszkodliwiania zużytego sprzętu, o którym mowa w art. 18 ust. 1, Główny Inspektor Ochrony Środowiska orzeka, w drodze decyzji, o przeznaczeniu na sfinansowanie tych działań środków pochodzących z zabezpieczenia finansowego wniesionego przez tego wprowadzającego sprzęt ( art. 20 ust. 2). Jednocześnie zgodnie z ust. 3 - jeżeli wprowadzający sprzęt sfinansował zbieranie, przetwarzanie, odzysk, w tym recykling, i unieszkodliwianie zużytego sprzętu, o którym mowa w art. 18 ust. 1, Główny Inspektor Ochrony Środowiska orzeka, w drodze decyzji, o zwrocie zabezpieczenia finansowego wniesionego przez tego wprowadzającego sprzęt. Trzymając się ściśle treści wyżej powołanych przepisów, a zarazem mając za podstawę wskazane wytyczne Sądu, organ pismem z 18 stycznia 2008r. zwrócił się do skarżącej z prośbą o przekazanie dowodów wskazujących na sfinansowanie, tj. poniesienie wydatków w 2006r. na jakiekolwiek działania objęte obowiązkami wynikającymi z art. 27 ustawy o zużytym sprzęcie w terminie 14 dni [...]. W odpowiedzi (pismo z 8 lutego 2008r.) skarżąca zwróciła się do organu z uprzejmą prośbą o wskazanie pełnej podstawy prawnej jego wystąpienia o przekazanie powyższych dowodów, wskazując iż zarówno treść powołanego orzeczenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 16 października 2007r., jak i powołany art. 27 ustawy o zużytym sprzęcie, "nie uzasadniają dalszych kroków w sprawie". Kolejnym pismem organu skierowanym do skarżącej było pismo z 14 lutego 2008r., w którym organ szerzej umotywował podstawy żądania, głównie opierając się na ocenie prawnej i wytycznych sformułowanych przez Sąd pod jego adresem w powołanym wyroku. W piśmie tym organ zwrócił się ponownie z prośbą o przekazanie dowodów. I znów w odpowiedzi (z 5 marca 2008r.) skarżąca poinformowała organ, iż "nie znalazła wystarczającej podstawy, aby przekazać stosowne dowody". Nadmieniła także, iż przekazanie tychże dowodów wiąże się z koniecznością ujawnienia podmiotom trzecim tajemnicy przedsiębiorstwa i tajemnicy handlowej obejmującej umowy wiążące ją z kontrahentami, dlatego oczekiwała precyzyjnego wskazania odpowiedniej podstawy prawnej podjętych przez organ działań. Ostatnim z pism wysłanych przez organ do skarżącej w trakcie postępowania administracyjnego było pismo z 13 marca 2008r, w którym organ - mając na uwadze art. 10 K.p.a. - poinformował skarżącą o prawie wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów w terminie siedmiu dni. Z przedstawionych działań organu i skarżącej wynika, iż Spółka wiedząc, że organ przez kierowane do niej wezwania (prośby) wykonuje wytyczne nałożone na niego przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w wyroku z 16 października 2007r, w odpowiedziach nie przedstawiła dowodów świadczących o sfinansowaniu działań określonych w art. 27 ustawy o zużytym sprzęcie. Wobec tak biernej postawy skarżącej organ był zmuszony wydać ponownie decyzję w oparciu o art. 20 ust. 2 ustawy o zużytym sprzęcie. Powyższe oznacza więc, iż Głównemu Inspektorowi Ochrony Środowiska nie można zarzucić naruszenia przepisów prawa procesowego wymienionych w skardze w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie podzielił argumentacji skarżącej, iż orzeczenie Sądu Administracyjnego uchylające obie decyzje organu spowodowało zniesienie całego postępowania, skutkujące potrzebą ponownego wszczęcia postępowania z urzędu i zawiadomienia o tym fakcie podmiotów będących stronami w sprawie. Wydanym wyrokiem Sąd wyeliminował z obrotu prawnego jedynie decyzje, które zapadły - z naruszeniem prawa - w trakcie kontrolowanego postępowania administracyjnego. Natomiast nie miał żadnych zastrzeżeń co od formy wszczęcia postępowania, co oznacza iż obowiązkiem organu było jedynie powtórzenie postępowania wyjaśniającego z uwzględnieniem wytycznych sformułowanych w wyroku, nie zaś ponowne jego wszczynanie. Zatem nietrafnym jest zarzut naruszenia art. 61 § 1 i § 4 K.p.a. Z kolei zasadnym jest zarzut naruszenia przez organ art. 50 § 1 w zw. z art. 77 § 1 K.p.a. przez dwukrotne wystosowanie do skarżącej "prośby" o przekazanie stosownych dokumentów, nie zaś wzywanie ze wskazaniem podstawy prawnej do złożenia wyjaśnień przez nadesłanie stosownych dokumentów, jako niezbędnych dla rozstrzygnięcia sprawy, niemniej jednak uchybienia tego - w ocenie Sądu - nie można rozpatrywać w kategorii naruszenia mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy, jako że tylko taki stopień naruszenia mógłby skutkować uchyleniem zaskarżonej decyzji. Tożsame stanowisko Sąd zajmuje odnośnie zarzutu naruszenia art. 77 § 2 K.p.a. Czynności podejmowane przez organ, pomimo braku formy władczej, były realizacją wytycznych Sądu zawartych w wyroku z 16 października 2007r., w konsekwencji miały na celu wyczerpujące zebranie i rozpatrzenie całego materiału dowodowego. Również z racji tego, że skarżąca dokładnie wiedziała o jakie dowody organowi chodzi, niekoniecznym było wydanie postanowienia dowodowego. Słusznie pełnomocnik organu na rozprawie zauważył, że "w interesie strony skarżącej leżało przedłożenie dokumentów świadczących o sfinansowaniu działań określonych w art. 27 ustawy o zużytym sprzęcie, a organ zwracając się do skarżącej o nadesłanie dowodów działał w wykonaniu wytycznych Sądu Administracyjnego". Zatem - zdaniem Sądu - nie można wykluczyć, iż gdyby organ uzyskał żądane dokumenty, sprawa mogłaby zakończyć się korzystnie dla skarżącej. Tłumaczenia skarżącej, iż przekazanie żądanych dowodów bez uprzedniego wskazania przez organ podstawy prawnej wezwania, wiązałoby się z koniecznością ujawnienia podmiotom trzecim tajemnicy przedsiębiorstwa i tajemnicy handlowej obejmującej umowy wiążące ją z kontrahentami, w konsekwencji naraziłoby Spółkę na ewentualny zarzut ujawnienia tajemnicy handlowej ze strony tychże kontrahentów - w ocenie Sądu -jest nie zasadne i w żadnej mierze nie świadczy o załatwieniu sprawy z pominięciem słusznego interesu skarżącej. Wręcz przeciwnie świadczy o chęci załatwienia sprawy przez organ z uwzględnieniem interesu skarżącej. Ponadto udzielenie odpowiedzi na prośby organu nie można utożsamiać z ujawnieniem podmiotom trzecim tajemnicy handlowej, chociażby z tej racji że organowi administracji publicznej, wykonującemu zadania nałożone ustawą o zużytym sprzęcie, nie można przypisać statutu osoby trzeciej. Organ administracji publicznej nie jest potencjalną firmą konkurencyjną dla Spółki, która po uzyskaniu pewnych informacji, danych finansowych, mogłaby je ujawnić konkurencyjnym podmiotom gospodarczym, wykorzystać zdobyte wiadomości przeciwko skarżącej. Informacje jakich domagał się organ były mu niezbędne do załatwienia sprawy administracyjnej, w której zainteresowaną stroną była skarżąca. Organ działał w tym zakresie zobligowany wytycznymi Sądu Administracyjnego i w interesie skarżącej, skoro ona sama w sposób właściwy w pierwotnie prowadzonym postępowaniu nie wykazała wywiązania się z obowiązków ustawowych jakie nakłada na przedsiębiorcę wprowadzającego sprzęt elektryczny i elektroniczny ustawa o zużytym sprzęcie. Wbrew wywodom skarżącej Główny Inspektor Ochrony Środowiska działał w sprawie na podstawie przepisów prawa, stał na straży praworządności i podejmował wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie słuszny interes skarżącej, prowadził postępowanie zgodnie z zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa i wyczerpująco informował Spółkę o okolicznościach sprawy, które mogły mieć wpływ na ustalenie jej praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego, co oznacza że nie można mu skutecznie zarzucić naruszenia art. 6, art. 7, art. 8 i art. 9 K.p.a. W tym stanie rzeczy Sąd - na mocy art. 151 P.p.s.a. - orzekła jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło