IV SA/Wa 1362/17

WyrokWSA w Warszawie2018-03-06

Skład orzekający: Agnieszka Wójcik, Anna Falkiewicz-Kluj, Wanda Zielińska-Baran

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu może zostać wydana, gdy istnieją przesłanki do udzielenia zgody na pobyt ze względów humanitarnych lub pobyt tolerowany, a także czy naruszenie prawa do życia rodzinnego lub praw dziecka uzasadnia udzielenie takiej zgody?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że w przypadku skarżącej nie zaszły przesłanki do udzielenia zgody na pobyt ze względów humanitarnych lub pobyt tolerowany. Stwierdzono, że mimo obaw skarżącej dotyczących sytuacji w kraju pochodzenia i integracji dzieci z polskim społeczeństwem, nie wykazano realnego zagrożenia prześladowaniem, torturami ani naruszeniem praw dziecka, które uzasadniałyby odstąpienie od decyzji o zobowiązaniu do powrotu. Sąd podkreślił, że decyzja o zobowiązaniu do powrotu jest decyzją związaną, gdy spełnione są przesłanki ustawowe, a prawo do życia rodzinnego lub prywatnego nie nakłada na państwo obowiązku legalizowania pobytu wbrew przepisom prawa krajowego.
Stan faktyczny
Skarżąca, M.D., złożyła skargę na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców, która uchyliła decyzję organu I instancji w części dotyczącej sposobu wykonania decyzji i zakazu ponownego wjazdu, orzekając o terminie dobrowolnego powrotu i zakazie ponownego wjazdu na okres 1 roku. Decyzja ta była konsekwencją wcześniejszej decyzji Komendanta Straży Granicznej o zobowiązaniu M.D. i jej dzieci do powrotu. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów KPA, Dyrektywy UE oraz ustawy o cudzoziemcach, wnosząc o uchylenie decyzji i udzielenie zgody na pobyt ze względów humanitarnych lub tolerowany, argumentując m.in. integracją dzieci z polskim społeczeństwem i obawami o ich bezpieczeństwo w kraju pochodzenia.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Agnieszka Wójcik, Sędziowie sędzia WSA Anna Falkiewicz-Kluj (spr.), sędzia WSA Wanda Zielińska-Baran, Protokolant ref. staż. Luiza Cycling, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 lutego 2018 r. sprawy ze skargi M. D. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] marca 2017 r. nr [...] w przedmiocie zobowiązania do powrotu oraz zakazu ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i innych państw obszaru Schengen oddala skargę Przedmiotem zaskarżenia w niniejszej sprawie jest decyzja Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców (dalej: "Szef Urzędu") z [...] marca 2017 r., znak: [...] (dalej: "zaskarżona decyzja"). Decyzją tą Szef Urzędu, po rozpoznaniu odwołania M.D. (dalej: "skarżąca" lub "cudzoziemka"), uchylił decyzję organu I instancji w części dotyczącej sposobu wykonania decyzji oraz w części dotyczącej zakazu ponownego wjazdu i orzekł o określeniu terminu dobrowolnego powrotu do dnia 15 lipca 2017 r., zakazie ponownego wjazdu do Polski na okres 1 roku od dnia wykonania decyzji a w przypadku braku informacji o jej wykonaniu od dnia upływu terminu dobrowolnego powrotu określonego w decyzji, zakazie ponownego wjazdu na terytorium Polski i innych państw [...] na okres 1 roku od dnia wykonania decyzji na wypadek jeżeli w terminie określonym w decyzji strona nie opuści terytorium R.P: lub przekroczy lub będzie usiłowała przekroczyć granicę wbrew przepisom prawa. W pozostałej części decyzja organu I instancji została utrzymana w mocy. Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie sprawy: W dniu 17 października 2016 r. Komendant [...] Oddziału Straży Granicznej wydał decyzję nr [...] orzekającą o zobowiązaniu pani M.D. oraz jej małoletnich dzieci: R.D., ur. 21.10.2009 r., S.D., ur. 12.10.2006 r., M.D., ur. 03.12.2007 r., Y.D., ur. 19.12.2012 r. do powrotu oraz zakazie ponownego wyjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i innych państw obszaru [...]na okres 1 roku od dnia wydania decyzji. W podstawie prawnej decyzji powołano art. 302 ust. 1 pkt 16 lit. a ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach. W uzasadnieniu powyższego rozstrzygnięcia stwierdzono, że pomimo, iż wobec cudzoziemki i jej w/w. małoletnich dzieci została wydana decyzja ostateczna w sprawie udzielenia ochrony międzynarodowej, nie opuściła ona terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w terminie i w przypadku, o którym mowa w art. 299 ust. 6 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach, który stwierdza, że cudzoziemiec jest obowiązany opuścić terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w terminie 30 dni od dnia, w którym decyzja o odmowie nadania mu statusu uchodźcy lub udzielenia mu ochrony uzupełniającej, o uznaniu wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej za niedopuszczalny, o umorzeniu postępowania w sprawie udzielenia ochrony międzynarodowej (...) stała się ostateczna, a w przypadku wydania decyzji przez organ wyższego stopnia, od dnia, w którym decyzja ostateczna została cudzoziemcowi doręczona. Przedmiotowa decyzja Komendanta [...]Oddziału Straży Granicznej została doręczona stronie w dniu 25.10.2016 r. M.D. złożyła odwołanie do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców wnosząc o jej uchylenie i udzielenie zgody na pobyt ze względów humanitarnych lub zgody na pobyt tolerowany, ewentualnie w razie odmowy uwzględnienia powyższego, uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji. Jednocześnie skarżąca zarzuciła organowi pierwszej instancji naruszenie prawa procesowego oraz materialnego: • art. 7 oraz art. 77 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez zebranie niewystarczającego materiału dowodowego niepozwalającego na rozpatrzenie wszystkich istotnych w niniejszym postępowaniu okoliczności faktycznych, a w szczególności zaniechanie przeprowadzenia dowodu z przesłuchania w celu przedstawienia i wyjaśnienia wszystkich okoliczności faktycznych, mogących mieć znaczenie dla udzielenia cudzoziemce zgody na pobyt tolerowany lub pobyt ze względów humanitarnych, co stanowiłoby jedną z przesłanek negatywnych dla wydania zaskarżonej decyzji oraz materiałów dotyczących kraju pochodzenia cudzoziemki i jej sytuacji osobistej, która wypełnia przesłanki art. 348 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach, dot. udzielenia cudzoziemce zgody na pobyt humanitarny oraz sytuacji politycznej w kraju pochodzenia, wypełniającej przesłanki art. 351 pkt 1 w/w. ustawy, dot. udzielenia cudzoziemce zgody na pobyt tolerowany; • art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez dokonanie oceny materiału dowodowego w sposób dowolny, sprzeczny z zasadami logiki, wiedzy oraz doświadczenia życiowego w zakresie ustalenia przesłanek negatywnych do wydania zaskarżonej decyzji zawartych w art. 303 ust 1-4 ustawy o cudzoziemcach, w szczególności poprzez błędne zbadanie przesłanek do udzielenia cudzoziemce zgody na pobyt tolerowany lub pobyt ze względów humanitarnych; • art. 103 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez niewskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione oraz dowodów, na których się oparł podczas wydania decyzji dot. nieudzielenia cudzoziemce zgody na pobyt tolerowany lub pobyt ze względów humanitarnych oraz o czasie decydowania o długości okresu zakazu wjazdu na terytorium RP i krajów Schengen; • pkt 6 preambuły Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/115/WE z dnia 16 grudnia 2008 r. w sprawie wspólnych norm i procedur stosowanych przez państwa członkowskie w odniesieniu do powrotów nielegalnie przebywających obywateli państw trzecich, która obliguje państwa członkowskie do stosowania przejrzystych i sprawiedliwych kryteriów oceny sytuacji cudzoziemców oraz podejmowania indywidualnych decyzji, poprzez niezastosowanie indywidualnego kryterium różnicującego sytuację cudzoziemki, w szczególności poprzez zbadanie faktycznej podstawy jej obaw dotyczących możliwych prześladowań w kraju pochodzenia oraz jej sytuacji psychologicznej i zaburzeń psychiatrycznych natury depresyjnej; • art. 348 i 351 ustawy o cudzoziemcach, poprzez odmowę udzielenia cudzoziemce zgody na pobyt ze względów humanitarnych oraz pobyt tolerowany mimo sygnalizowania przeze nią obaw bandyckich prześladowań jej rodziny w kraju pochodzenia; • art. 319 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach, poprzez określenie jednorocznego okresu zakazu ponownego wjazdu na terytorium RP oraz krajów strefy [...], co jest zakazem niewspółmiernym do stopnia przewinienia strony mimo, możliwości wyznaczenia krótszego okresu, co byłoby uzasadnione przytoczonymi przez cudzoziemkę okolicznościami faktycznymi związanymi z obawą o jej życie i życie jej dzieci. W uzupełnieniu odwołania, wniosła o przeprowadzenie dowodu z informacji, które organ II instancji powinien uzyskać występując do pracowników szkół, do których uczęszczają jej dzieci, z prośbą o przedstawienie opinii na temat procesu ich integracji, a także o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego psychologa dziecięcego uzyskanej w wyniku przeprowadzenia badania psychologicznego jej dzieci. Jednocześnie skarżąca dołączyła do akt sprawy niniejszego postępowania: (-) opinię wychowawcy klasy oraz dyrektora Szkoły Podstawowej nr [...]w [...] z dnia 17.11.2016 r. na temat jej syna S.D.; (-) opinię wydaną przez wychowawcę klasy w dniu 17.11.2016 r. na temat córki strony M.D. oraz jej syna R.D.; (-) opinię psychologiczną oraz informację na temat wsparcia psychologicznego p. M.D. prowadzonego w ramach projektu Fundacji Polskie Forum Migracyjne [...] w Ośrodku dla Cudzoziemców na [...]. W piśmie będącym uzupełnieniem odwołania skarżąca podniosła m.in., że wraz z dziećmi przebywa na terytorium Unii Europejskiej od września 2012 roku. Wskazała, że po ponad czteroletnim nieprzerwanym pobycie na terytorium Unii Europejskiej, kulturowo odmiennej od tradycji i zwyczajów [...], dzieci dokonały asymilacji z kulturą europejską i trudno im będzie odnaleźć się w przypadku powrotu do kraju pochodzenia, gdyż w [...] panują skrajnie odmienne od europejskich tradycje i zwyczaje oparte na niepisanych zasadach, wynikające z historii i religii [...]. W jej ocenie, szczególnie trudno w nowej sytuacji odnaleźć się będzie jej córce M., jako że tradycyjne pojmowanie roli dziewczynki i kobiety w kulturze [...] różni się w sposób radykalny od sytuacji kobiet w Unii Europejskiej. Skarżąca wskazała, że w chwili opuszczenia [...] M. nie miała jeszcze trzech lat (miała niecałe pięć lat - przypis UdSC), tym samym nie ma możliwości pamiętania kraju pochodzenia. Wychowała się w Unii Europejskiej, przyjmując panujące tutaj zwyczaje i tradycje, w tym dotyczące równouprawnienia kobiet. W związku z powyższym, zdaniem strony, nie będzie dla niej zrozumiała konieczność podporządkowania się odpowiadającemu za nią mężczyźnie oraz noszenie tradycyjnych strojów. Jednocześnie cudzoziemka wskazała, iż w tym czasie wraz z dziećmi zintegrowała się już ze społeczeństwem polskim, a jej dzieci uczęszczają w Polsce do szkoły. Pomimo stosunkowo krótkiego okresu przebywania w Polsce, znają one język polski i są bardzo dobrymi uczniami. Zaaklimatyzowały się w swoich szkołach, gdzie mają wielu kolegów i przyjaciół. Mając powyższe na uwadze, w ocenie skarżącej, zobowiązanie jej rodziny do opuszczenia Polski, zagrozi w stopniu istotnym rozwojowi psychofizycznemu jej dzieci, które wielokrotnie już były zmuszone do opuszczenia kraju i przeprowadzenia się do innego, nieznanego im państwa. Organ II instancji w swych rozważaniach ustalił, że Pani M.D. wraz z dziećmi: S.D. ur. 12.10.2006 r., M.D., ur. 03.12.2007 r. oraz R.D., ur. 21.10.2009 złożyła w dniu 25.09.2012 r. wniosek o udzielenie ochrony międzynarodowej na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Podczas przekraczania granicy towarzyszył jej mąż, pan S.D., który tego samego dnia również zwrócił się do władz polskich z wnioskiem o udzielenie ochrony międzynarodowej. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców decyzją z dnia [...].11.2012 r. nr [...]umorzył postępowanie w sprawie o udzielenie ochrony międzynarodowej, gdyż cudzoziemka wraz z dziećmi nie stawiła się w ośrodku w terminie 2 dni od dnia przyjęcia wniosku przez organ przyjmujący. Przedmiotowa decyzja została doręczona stronie w trybie art. 26 ust. 5 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP w dniu 21.11.2012 r. Jak wynika ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, skarżąca po złożeniu w/w. wniosku w Polsce niezwłocznie udała się wbrew przepisom prawa do [...], a następnie do [...] i [...], gdzie również wystąpiła z wnioskiem o udzielnie ochrony międzynarodowej. W dniu 02.02.2015 r. pani M.D. wraz z dziećmi została przekazana przez stronę niemiecką funkcjonariuszom Placówki Straży Granicznej w [...] na podstawie art. 18 ust. 1 lit. d Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) Nr 604/2013 z dnia 26 czerwca 2013 r. w sprawie ustanawiania kryteriów i mechanizmów ustalania państwa członkowskiego odpowiedzialnego za rozpatrzenie wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej złożonego w jednym z państw członkowskich przez obywatela państwa trzeciego lub bezpaństwowca (wtórnego przyjęcia obywatela państwa trzeciego lub bezpaństwowca, którego wniosek został odrzucony i który złożył wniosek w innym państwie członkowskim lub który przebywa na terytorium innego państwa członkowskiego bez dokumentu pobytowego). W dniu 03.02.2015 r. cudzoziemka złożyła kolejny wniosek o udzielenie ochrony międzynarodowej. Przedmiotowym wnioskiem objęte zostały również jej małoletnie dzieci: S.D., ur. 12.10.2006 r., M.D., ur. 03.12.2007 r., R.D. ur. 21.10.2009 r. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców decyzją Nr [...] z dnia [...].01.2015r. odmówił nadania cudzoziemcom statusu uchodźcy oraz odmówił udzielenia ochrony uzupełniającej. W wyniku złożonego odwołania Rada do Spraw Uchodźców decyzją Nr [...]z dnia [...].04.2016 r. utrzymała w mocy zaskarżoną decyzję. Cudzoziemka zaskarżyła powyższe rozstrzygniecie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Przedmiotowe postępowanie jest w toku. Wniosek o udzielenie ochrony międzynarodowej złożony przez skarżącą w imieniu małoletniej Y.D., ur. [...].12.2012 r. również został rozpatrzony negatywnie. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców decyzją Nr [...]z dnia [...].02.2016 r. odmówił nadania w/w. małoletniej statusu uchodźcy oraz odmówił udzielenia ochrony uzupełniającej. Rada do SprawUchodźców decyzją Nr [...]z dnia [...].04.2016 r. utrzymała w mocy zaskarżoną decyzję. Cudzoziemka zaskarżyła w imieniu małoletniej córki powyższe rozstrzygniecie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który wyrokiem Sygn. akt IV SA/WA 1713/16 z dnia 07.11.2016 r. oddalił skargę (wyrok prawomocny z dniem 08.12.2016 r.). W dniu 17.05.2016 r. pani M.D. złożyła za pośrednictwem Komendanta [...]Oddziału Straży Granicznej trzeci wniosek o udzielenie ochrony międzynarodowej, obejmując nim w/w. małoletnie dzieci. Przedmiotowe postępowanie jest aktualnie w toku. Wobec męża cudzoziemki, pana S.D., Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców decyzją Nr [...] z dnia [...].01.2014 r. odmówił nadania statusu uchodźcy, odmówił udzielenia ochrony uzupełniającej, oraz orzekł o wydaleniu z terytorium RP wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany. W dniu 31.01.2014 r. w/w. cudzoziemiec opuścił terytorium Polski przez PSG [...]bezpośrednim lotem do [...]. Organ wskazał, że art. 302 ust. 1 pkt 16 lit. a ustawy o cudzoziemcach stanowi, że decyzję o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu wydaje się cudzoziemcowi, gdy: - została wydana decyzja o odmowie nadania statusu uchodźcy lub udzielenia ochrony uzupełniającej, o uznaniu wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej za niedopuszczalny, o umorzeniu postępowania w sprawie udzielenia ochrony międzynarodowej lub decyzja o pozbawieniu go statusu uchodźcy lub ochrony uzupełniającej i cudzoziemiec nie opuścił terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w terminie i w przypadku, o którym mowa w art. 299 ust. 6 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach. Biorąc pod rozwagę przedstawiony wyżej stan faktyczny organ stwierdził zasadność wydania decyzji przez organ I instancji. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców decyzją z dnia [...].11.2012 r. nr [...]umorzył bowiem postępowanie w sprawie udzielenia ochrony międzynarodowej pani M.D.. Przedmiotową decyzją były objęte jej małoletnie dzieci: S.D., ur. 12.10.2006 r., M.D., ur. 03.12.2007 r., R.D., ur. 21.10.2009 r. Decyzja została doręczona stronie w dniu 21.11.2012 r. Wobec małoletniej Y.D., ur. 19.12.2012 r. (a więc już po opuszczeniu przez stronę kraju pochodzenia) Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców decyzją Nr [...] z dnia [...].02.2016r. odmówił nadania statusu uchodźcy oraz odmówił udzielenia ochrony uzupełniającej. Rada do Spraw Uchodźców decyzją Nr [...]z dnia [...].04.2016 r. utrzymała w mocy zaskarżoną decyzję, natomiast Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem sygn. akt IV SA/WA 1713/16 z dnia 07.11.2016 r. oddalił skargę. Tymczasem zgodnie z art. 299 ust. 6 pkt 2 ustawy cudzoziemiec jest obowiązany opuścić terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w terminie 30 dni od dnia, w którym decyzja o odmowie nadania mu statusu uchodźcy lub udzielenia mu ochrony uzupełniającej, o uznaniu wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej za niedopuszczalny, o umorzeniu postępowania w sprawie udzielenia ochrony międzynarodowej (...) stała się ostateczna, a w przypadku wydania decyzji przez organ wyższego stopnia, od dnia, w którym decyzja ostateczna została cudzoziemcowi doręczona. W sprawie została więc wyczerpana dyspozycja art. 302 ust. 1 pkt 16 lit a ustawy o cudzoziemcach. Przepis ten ma charakter obligatoryjny. Już samo stwierdzenie faktów odpowiadając hipotezie powyższego przepisu uzasadnia zastosowanie sankcji w postaci zobowiązania cudzoziemki do powrotu oraz do orzeczenia zakazu ponownego wjazdu przez określony czas. Taka konstrukcja normy prawnej ma przede wszystkim na celu dyscyplinowanie cudzoziemców w przedmiocie przestrzegania przepisów ustanowionych dla zapewnienia kontroli wjazdu i pobytu cudzoziemców. W art. 303 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach zostały wyszczególnione okoliczności stanowiące negatywne przesłanki w przedmiocie zobowiązania cudzoziemca do powrotu. I tak zgodnie z tym przepisem, w przypadkach, o których mowa w art. 302 ust. 1, decyzji o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu nie wydaje się cudzoziemcowi, gdy: 1) posiada status uchodźcy, korzysta z ochrony uzupełniającej lub 2) udzielono mu zgody na pobyt ze względów humanitarnych lub zgody na pobyt tolerowany lub zachodzą przesłanki do ich udzielenia, lub 3) udzielono mu zezwolenia, o którym mowa w art. 187 pkt 6 lub 7, lub 4) jest małżonkiem obywatela polskiego albo cudzoziemca posiadającego zezwolenie na pobyt stały lub zezwolenie na pobyt rezydenta długoterminowego UE na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i nie sprzeciwiają się temu względy obronności lub bezpieczeństwa państwa lub ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego, chyba że celem zawarcia związku małżeńskiego lub jego istnienia jest obejście niniejszej ustawy, lub 5) przebywa na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na podstawie wizy [...] wydanej w celu, o którym mowa w art. 60 ust. 1 pkt 23, upoważniającej tylko do wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i pobytu na tym terytorium, zezwolenia, o którym mowa w art. 181 ust. 1, albo zezwolenia, o którym mowa w art. 176, lub 6) udzielono mu zezwolenia na pobyt stały lub zezwolenia na pobyt rezydenta długoterminowego UE na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, lub 7) posiada zezwolenie pobytowe lub inne zezwolenie uprawniające do pobytu, udzielone przez inne państwo obszaru Schengen, i nie sprzeciwiają się temu względy obronności lub bezpieczeństwa państwa lub ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego, chyba że cudzoziemiec nie udał się niezwłocznie na terytorium tego państwa obszaru Schengen po pouczeniu go o obowiązku wyjazdu na terytorium tego państwa, o którym mowa w art. 314, lub 8) jest czasowo oddelegowany w celu świadczenia usług na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez pracodawcę mającego siedzibę na terytorium innego państwa członkowskiego Unii Europejskiej, państwa członkowskiego Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego Handlu (EFTA) - strony umowy o Europejskim Obszarze Gospodarczym lub Konfederacji Szwajcarskiej oraz jest uprawniony do przebywania i zatrudnienia na terytorium tego państwa, jeżeli decyzja o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu miałaby zostać wydana z uwagi na przebywanie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej bez ważnej wizy lub innego ważnego dokumentu uprawniającego do wjazdu na to terytorium i pobytu na nim lub ze względu na przekroczenie lub usiłowanie przekroczenia granicy wbrew przepisom prawa, lub 9) może zostać niezwłocznie przekazany do państwa trzeciego na podstawie umowy międzynarodowej o przekazywaniu i przyjmowaniu osób po uprzednim zatrzymaniu go w związku z przekroczeniem granicy wbrew przepisom prawa, lub 10) może być niezwłocznie doprowadzony do granicy, jeżeli został zatrzymany w strefie nadgranicznej bezpośrednio po nieumyślnym przekroczeniu granicy wbrew przepisom prawa, lub 11) może zostać niezwłocznie przekazany do innego państwa członkowskiego Unii Europejskiej, państwa członkowskiego Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego Handlu (EFTA) - strony umowy o Europejskim Obszarze Gospodarczym lub Konfederacji Szwajcarskiej na podstawie obowiązującej w dniu 13 stycznia 2009 r. umowy międzynarodowej o przekazywaniu i przyjmowaniu osób, lub 12) przebywa na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na podstawie zaświadczenia, o którym mowa w art. 170. 13) może zostać przekazany do innego państwa członkowskiego Unii Europejskiej na podstawie przepisów rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady nr 604/2013 z dnia 26 czerwca 2013r. w sprawie ustanowienia kryteriów i mechanizmów ustalania państwa członkowskiego odpowiedzialnego za rozpatrzenie wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej złożonego w jednym z państw członkowskich przez obywatela państwa trzeciego lub bezpaństwowca (Dz. Urz. UE L 180 z 29.062013) zwanego dalej "rozporządzeniem 604/2013". Art. 348 ustawy o cudzoziemcach stanowi, że cudzoziemcowi udziela się zgody na pobyt ze względów humanitarnych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli zobowiązanie go do powrotu: 1) może nastąpić jedynie do państwa, w którym, w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r.: a) zagrożone byłoby jego prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego lub b) mógłby on zostać poddany torturom albo nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo A karaniu, lub c) mógłby być zmuszony do pracy, lub d) mógłby być pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego albo być ukarany bez podstawy prawnej, lub 2) naruszałoby jego prawo do życia rodzinnego lub prywatnego, w rozumieniu przepisów Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., lub 3) naruszałoby prawa dziecka, określone w Konwencji o prawach dziecka, przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r., w stopniu istotnie zagrażającym jego rozwojowi psychofizycznemu. Natomiast zgodnie z art. 351 tej samej ustawy, zgody na pobyt tolerowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej udziela się cudzoziemcowi, jeżeli zobowiązanie go do powrotu: 1) może nastąpić jedynie do państwa, w którym, w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r.: a) zagrożone byłoby jego prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego lub b) mógłby zostać poddany torturom albo nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu, lub c) mógłby on być zmuszony do pracy, lub d) mógłby być pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego albo być ukarany bez podstawy prawnej - w przypadku gdy zachodzą okoliczności do odmowy udzielenia zgody na pobyt ze względów humanitarnych, o których mowa w art. 349, lub 2) jest niewykonalne z przyczyn niezależnych od organu właściwego do przymusowego wykonania decyzji o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu i od cudzoziemca, lub 3) może nastąpić jedynie do państwa, do którego wydanie go jest niedopuszczalne na mocy orzeczenia sądu albo z uwagi na rozstrzygnięcie Ministra Sprawiedliwości w przedmiocie odmowy wydania cudzoziemca. W toku postępowania odwoławczego organ orzekający w drugiej instancji stwierdził, że w przedmiotowej sprawie nie zachodzi żadna z przesłanek wskazanych w art. 303 ust. 1 w związku z art. 348 i 351 ustawy o cudzoziemcach. Brak jest podstaw do uznania, że po powrocie do kraju pochodzenia skarżąca oraz jej dzieci będą narażeni na zagrożenia wymienione w powyższych przepisach. Jak wyżej wspomniano, organy administracji publicznej odmówiły nadania pani M.D. oraz jej małoletnim dzieciom statusu uchodźcy oraz odmówiły udzielenia ochrony uzupełniającej. W wyniku złożonego odwołania Rada do Spraw Uchodźców utrzymała w mocy zaskarżoną decyzję. Decyzję o tożsamym rozstrzygnięciu otrzymał również małżonek cudzoziemki. W uzasadnieniu w/w. decyzji podniesiono, że zarówno pani M.D., jak i jej mąż nie wykazali uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia, czy też ryzyka doznania poważnej krzywdy w wyniku stosowania tortur, nieludzkiego lub poniżającego traktowania albo karania. Uznano ponadto, że sytuacja panująca na terytorium [...] nie stanowi realnego zagrożenia dla któregokolwiek z praw cudzoziemki bądź członków jej rodziny. Także podniesione przez skarżącą podczas przesłuchania w dniu 16.06.2016 r. obawy przed powrotem do kraju pochodzenia, w związku z groźbami jej męża dotyczącymi m. in. odebrania jej dzieci, nie stanowią podstawy o udzielenia jej zgody na pobyt ze względów humanitarnych. W ocenie organu II instancji, zeznania cudzoziemki w przedmiotowej kwestii są bardzo ogólnikowe i lakoniczne. W szczególności należy stwierdzić, iż nie istnieją żadne rzeczywiste przesłanki wskazujące na to, że takie działania mogłyby być rzeczywiście wobec pani M.D. podjęte przez jej męża po powrocie do kraju pochodzenia. Od 2013 roku, kiedy to cudzoziemka, jak twierdzi rozstała się ze swoim małżonkiem, żadne próby odebrania dzieci nie były przez niego podejmowane. Co więcej, mąż cudzoziemki w sierpniu 2013 r. dobrowolnie powrócił z [...] do Polski, a po otrzymaniu decyzji negatywnej w sprawie udzielania ochrony międzynarodowej pod koniec stycznia 2014 r. powrócił do kraju pochodzenia. Dotychczas, ani on, ani żaden członek jego rodziny, nie podejmował żadnych prób odebrania stronie dzieci. W ocenie organu odwoławczego powyższe wskazuje, iż brak jest podstaw do twierdzenia, że takie działania mogą być podejmowane po powrocie cudzoziemki do kraju pochodzenia. Skarżąca wskazała co prawda, że mąż groził jej za pośrednictwem smsów, jednakże powyższego zdarzenia nie zgłaszała ona odpowiednim służbom w Polsce, w związku z powyższym nie zostało nawet ustalone, czy autorem tych gróźb był rzeczywiście małżonek skarżącej. Z jej zeznań wynika, że podczas pobytu w [...] (wnioskowała ona wówczas o udzielenie ochrony międzynarodowej) mąż także jej groził oraz rzekomo pobił, jednakże tych zdarzeń również nie zgłosiła stosowanym organom [...]. W ocenie organu, skoro zaniechała ona poszukiwania pomocy przed polskimi oraz [...]organami ścigania, trudno oczekiwać, że cudzoziemka będzie czuła się bezpiecznie w jakimkolwiek innym miejscu. W kwestii natomiast przedstawionego przez panią M.D. zaświadczenia lekarskiego wystawionego w dniu 17.07.2015 r. przez lekarza psychiatrę, jak też zaświadczenia psychologicznego z dnia 20.08.2015 r. oraz informacji nt. wsparcia psychologicznego z dnia 15.05.2016 r., organ stwierdził, iż organy administracji, które rozpatrywały wniosek strony o udzielenie ochrony międzynarodowej stwierdziły, że zły stan zdrowia psychicznego nie stanowi podstawy do uzyskania ochrony. Tożsame stanowisko zajął Komendant [...]Oddziału Straży Granicznej. W ocenie organu odwoławczego, trudno nie zgodzić się z powyższymi opiniami, szczególnie, iż jak wynika z powszechnie dostępnych informacji, w kraju pochodzenia cudzoziemki funkcjonuje powszechna służba zdrowia, w ramach której istnieje możliwość uzyskania porady, a w razie koniczności również specjalistycznego leczenia psychicznego. Jednocześnie należy zauważyć, iż powyższe zaświadczenie od lekarza psychiatry, czy też psychologa, pochodzą sprzed ponad półtora roku, w związku z powyższy nie można uznać, by obecny stan zdrowia cudzoziemki miał istotny wpływ na możliwość jej powrotu do kraju pochodzenia. Skarżąca podniosła w odwołaniu, iż w przypadku zobowiązania jej rodziny do powrotu do kraju pochodzenia, prawa jej dzieci zostaną poważnie zagrożone w związku z faktem, iż po kilku latach zamieszkiwania w Unii Europejskiej, dzieci dokonały asymilacji z kulturą europejską i trudno im będzie odnaleźć się w przypadku powrotu do kraju pochodzenia, gdyż w [...] panują skrajnie odmienne od europejskich tradycje i zwyczaje oparte na niepisanych zasadach, wynikające z historii i religii [...]. Jej zdaniem, córki nie będą rozumiały koniczności noszenia tradycyjnych strojów oraz podporządkowania się odpowiadającemu za nie mężczyźnie. Ponadto w związku z tym, iż od dwóch lat przebywają na terytorium Polski, dzieci zintegrowały się także z tutejszym społeczeństwem, tutaj uczęszczają do szkoły, mają kolegów i przyjaciół wśród polskich dzieci. W ocenie Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców powyższe twierdzenie strony nie jest uzasadnione. Pomimo, iż dzieci skarżącej od kilku lat wychowują się w Europie, brak jest podstaw do twierdzenia, że jej rodzina przejęła, jak twierdzi strona, panujące tutaj zwyczaje i tradycje. Należy bowiem zauważyć, iż sama cudzoziemka jest osobą bardzo mocno przywiązaną do tradycji panującej w [...], w związku z powyższym brak jest podstaw do twierdzenia, że jej dzieci będą przez nią wychowywane w całkowicie odmiennych wartościach. Podstawą do takiego twierdzenia jest chociażby fakt, iż pomimo, że skarżąca od kilku lat mieszka w Europie, ubiera się zgodnie z tradycją panującą w [...], co jest widoczne chociażby na zdjęciu wykonanym do Tymczasowego Zaświadczenia Tożsamości Cudzoziemca, znajdującego się w aktach sprawy organu I instancji. Na przedmiotowym zdjęciu cudzoziemka uwidoczniona jest w hidżabie - tradycyjnym [...] nakryciu głowy noszonym przez kobiety, który starannie zakrywa jej włosy, pozostawiając widoczną jedynie twarz. Gdyby cudzoziemka nie była głęboko wierna tradycji i kulturze [...], to po kilku latach zamieszkiwania w Unii Europejskiej, uległaby zwyczajom tutaj panującym, w tym chociażby dotyczącym ubioru. Tymczasem ubiór cudzoziemki jednoznacznie wskazuje, że kultura europejska jest jej dość obca, w związku z powyższym nie można twierdzić, że jej dzieci są wychowywane przez nią w duchu tradycji europejskich i powrót do rodzinnej [...] będzie dla nich szokiem kulturowym. Faktem jest, że jej dzieci uczęszczają od dwóch lat w Polsce do szkoły, w związku z powyższym zapoznały tutaj kolegów i w pewnym stopniu także zaaklimatyzowały się, jednakże należy mieć na uwadze, że podczas pobytu we [...] (dokąd cudzoziemka udała się bezpośrednio po złożeniu w Polsce wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej) dzieci zapewne również uczęszczały do szkoły, poznały tam nowych kolegów, powyższe nie stanowiło jednak przeszkody dla skarżącej aby opuścić [...], udając się do [...], by po kilku miesiącach wyjechać także z [...] i udać się do [...]. Takie działanie cudzoziemki zawsze będzie powodować u dzieci brak stabilizacji i poczucia bezpieczeństwa. Jednakże mając na uwadze wiek dzieci oraz fakt, iż jak wskazała w odwołaniu skarżąca, dzieci po dwóch latach pobytu zaaklimatyzowały się w Polsce, powyższe daje uzasadnioną podstawę do twierdzenia, że w przypadku powrotu do kraju pochodzenia, również tam, wśród bliskich, ten proces nastąpi bez istotnego wpływu na ich rozwój psychofizyczny, szczególnie jeżeli weźmie się pod uwagę fakt, że to na terytorium [...] mieszkają ich dziadkowie oraz pozostali członkowie rodziny. Jednocześnie organ zauważył, że na właściwy rozwój psychofizyczny dzieci, największy wpływ mają warunki jakie zostały im stworzone przez rodziców oraz właściwie funkcjonująca sama rodzina, nie zaś fakt zamieszkiwania w konkretnym państwie, w tym wypadku Polsce, która chociażby z racji kręgu kulturowego, z jakiego dzieci się wywodzą, jest im kulturowo i mentalnie dość obca. Mając powyższe na uwadze organ II instancji postanowił nie uwzględniać wniosku strony gdyż uznał, że brak jest podstaw do występowania do pracowników szkół, do których uczęszczają dzieci cudzoziemki, z prośbą o przedstawienie opinii na temat procesu ich integracji (opinie takie zostały dołączone przez skarżącą do odwołania), a także postanowił nie występować do biegłego psychologa dziecięcego o przeprowadzenie dowodu z jego opinii na temat procesu integracji dzieci ze społeczeństwem polskim. W kontekście prawa cudzoziemki do ochrony jej życia rodzinnego, o którym mowa w art. 8 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, istotną kwestią jest fakt, iż żaden z tych aktów prawnych nie nakłada na państwo ogólnego obowiązku poszanowania dokonanego przez cudzoziemkę wyboru kraju, w którym chciałaby ona wraz z dziećmi zamieszkać. Powyższe przepisy nie gwarantują prawa do wjazdu i pobytu cudzoziemki wraz z dziećmi w kraju goszczącym. Powyższe przepisy w/w. Konwencji nie mogą być interpretowane w sposób prowadzący do narzucania państwu przyjmującemu cudzoziemkę i jej dzieci konieczności legalizowania im pobytu w formie przez nich wybranej, na wybranej przez cudzoziemkę podstawie prawnej, wbrew przepisom prawa krajowego oraz bez względu na okoliczności faktyczne sprawy. W orzecznictwie ETPCz prezentowany jest pogląd, że naruszenia przepisów regulujących wjazd i pobyt cudzoziemców mogą uzasadniać podjęcie ingerencji w prawo do życia rodzinnego, czy prywatnego cudzoziemca i ingerencja ta może polegać nawet na wydaleniu z kraju goszczącego (Darren Omoregie i Inni p-ko Norwegii, wyrok z dnia 31 lipca 2008r, skarga nr 265/07, Nunezp-ko Norwegii, wyrok z dnia 28 czerwca 2011, skarga nr 55597/09, Antwi i inni p-ko Norwegii (skarga nr 26940/10 wyrok z dnia 14 lutego 2012r.). Nie ma przy tym istotnego znaczenia, czy reakcją państwa na zjawisko nielegalnej imigracji jest sankcja karna czy środki administracyjne. W obu ostatnich orzeczeniach podkreślono, że przyznanie organom władzy możliwości reakcji w postaci wydalenia (aktualnie zobowiązanie do powrotu) obywatela państwa trzeciego stanowi ważny środek ogólnej prewencji w odniesieniu do poważnych lub powtarzających się naruszeń prawa ¡migracyjnego. System wykonywania krajowego prawa ¡migracyjnego, który został oparty na sankcjach administracyjnych w postaci zobowiązania do powrotu, jako taki nie skutkuje brakiem zgodności z art. 8 Konwencji. To czy ostatecznie wydanie decyzji o zobowiązaniu do powrotu będzie uznane za zgodne z art. 8 Konwencji zależeć może ostatecznie od tego, czy podjęta przez władze krajowe ingerencja pozostaje w należytej proporcji do stwierdzonych naruszeń prawa, czyli, czy ingerencja ta jest konieczna w demokratycznym społeczeństwie. Dokonując oceny, czy zaskarżona decyzja naruszałaby prawo cudzoziemki do życia rodzinnego, czy prywatnego w pierwszej kolejności należy wziąć pod uwagę skutki, jakie wiążą się z wydaniem decyzji o zobowiązaniu do powrotu. Zaskarżona decyzja orzeka wprawdzie o zobowiązaniu cudzoziemki wraz z dziećmi do powrotu, jednak orzeczony zakaz ponownego wjazdu do Polski nie jest bezterminowy - wynosi 1 rok. Ewentualna ingerencja w prawo, o którym mowa w art. 8 Konwencji nie ma zatem charakteru bezterminowego. Dodatkowo wyjaśnił, iż nie każdy rodzaj więzów rodzinnych, czy prywatnych z krajem goszczącym zasługuje na jednakową ochronę. Dopuszczalność ingerencji w prawo do życia rodzinnego, czy prywatnego będzie uzależniona od okoliczności konkretnego przypadku. Mając na uwadze okoliczność udzielenia zgody na pobyt ze względów humanitarnych uwzględnioną w art. 348 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach organ wskazał, iż w orzecznictwie ETPCz rozumienie pojęcia ,życie rodzinne'" co do zasady dopowiada związkom pomiędzy najbliższymi członkami rodziny np.: małżonkami (konkubentami), pomiędzy rodzicami i ich małoletnimi dziećmi, czy pomiędzy małoletnim rodzeństwem. W ocenie organu odwoławczego brak jest podstaw do twierdzenia, że w przypadku zobowiązania cudzoziemki do powrotu więzy rodzinne pomiędzy nią, a jej dziećmi zostaną zerwane lub istotnie ograniczone. Podstawą do takiego stwierdzenia jest fakt, że przedmiotowa decyzja obejmuje zarówno skarżącą, jak też czworo jej małoletnich dzieci. Biorąc więc pod rozwagę całokształt materiału dowodowego zgromadzonego w przedmiotowej sprawie organ odwoławczy uznał, iż sytuacja pani M. D. oraz jej małoletnich dzieci nie uzasadnia udzielenia im zgody na pobyt ze względów humanitarnych, czy pobyt tolerowany albowiem nie zaistniały żadne okoliczności, które mogłyby świadczyć, że powrót cudzoziemki wraz z dziećmi do kraju pochodzenia wiązałby się z jakimkolwiek naruszeniem przepisów Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, w tym prawa do ochrony życia rodzinnego czy prywatnego. Należy ocenić, że organ pierwszej instancji właściwie przeprowadził postępowanie dowodowe w sprawie i dokonał trafnej oceny materiału, a przebieg postępowania nie wskazuje na naruszenia przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Zarzuty skarżącej zawarte w odwołaniu, dotyczące rzekomych naruszeń prawa w zakresie prowadzonego postępowania, są w ocenie organu II instancji, bezzasadne. Jak wynika z art. 316 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach, organ, wydając decyzję o zobowiązaniu do powrotu, może przedłużyć termin dobrowolnego powrotu, jeżeli cudzoziemiec jest obowiązany do osobistego stawiennictwa przed polskim organem władzy publicznej lub jego obecność na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej wymaga interes Rzeczypospolitej Polskiej lub wyjątkowa sytuacja osobista cudzoziemca, wynikająca w szczególności z długości pobytu cudzoziemca na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, z łączących cudzoziemca więzi o charakterze rodzinnym i społecznym lub z potrzeby kontynuowania nauki przez małoletnie dziecko cudzoziemca. Pomimo, iż skarżąca nie zawnioskowała o przedłużenie terminu do dobrowolnego powrotu, organ II instancji podjął z urzędu decyzję o przedłużeniu tego terminu do czasu zakończeniu roku szkolnego przez jej małoletnie dzieci. Jak wynika bowiem z pisma z dnia 17.11.2016 r. syn strony S.D. uczęszcza do III klasy Szkoły Podstawowej Nr [...]w [...], natomiast jej córka M.D. oraz syn R.D. uczęszczają do klasy II Szkoły Podstawowej Nr [...]w [...]. W związku z powyższym, w ocenie Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców, umożliwienie dzieciom zakończenia roku szkolnego uzasadnia określenie terminu dobrowolnego powrotu do dnia 15 lipca 2017 roku. Zobowiązanie w/w. małoletnich do powrotu w trakcie trwania roku szkolnego mogłoby bowiem doprowadzić do naruszenia praw dziecka określonych w Konwencji o prawach dziecka. Jednocześnie zobowiązanie do powrotu ich matki - pani M.D. powodowałoby rozdzielenie małoletnich z rodzicem, co doprowadziłoby do naruszeniem art. 8 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności w zakresie prawa do życia rodzinnego. Mając powyższe na uwadze, organ odwoławczy postanowił uchylić zaskarżaną decyzję Komendanta [...]Oddziału Straży Granicznej w części dotyczącej sposobu wykonania decyzji oraz zakazu ponownego wjazdu i na podstawie art. 316 ust. 1 w/w. ustawy orzec jak w sentencji. Zgodnie z art. 319 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach, zakaz, o którym mowa w art. 318 ust. 1, określa się od 6 miesięcy do 3 lat - w przypadkach, o których mowa w art. 302 ust. 1 pkt 16 lit. a w/w. ustawy. Mając powyższe na uwadze, zasadnym jest orzeczenie wobec pani M.D. oraz jej małoletnich dzieci: S.D., M.D., R.D. oraz Y.D. zakazu wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na okres 1 roku. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wywiodła skarżąca zaskarżając decyzję w całości i zarzucając: 1. istotne naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy tj. art. 7 k.p.a. i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 348 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach oraz art. 3 ust. 1 Konwencji o Prawach Dziecka poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów w wyniku arbitralnego zakwestionowania mocy dowodowej opinii przedłożonych jako dowód na zaawansowany proces integracji dzieci Skarżącej z polskim społeczeństwem (tj. ziszczenia się przesłanki ryzyka naruszenia praw dziecka w stopniu istotnie zagrażającym jego rozwojowi psychofizycznemu) oraz oddalenia wniosków dowodowych zgłoszonych w odwołaniu od decyzji organu I. instancji złożonych w celu udowodnienia tożsamej okoliczności, a to w związku z dyskryminującym Skarżącą przyjęciem przez organ II. instancji, że z faktu praktykowania przez Skarżącą religii [...] i przestrzegania zasad ubioru dyktowanego przez wskazaną tę religię wynika w sposób bezpośredni i niepodważalny, że nie zintegrowała się ona wraz z dziećmi z polskim społeczeństwem, co skutkowało w sposób bezpośredni wydaniem decyzji o odmowie udzielenia rodzinie Skarżącej zgody na pobyt ze względów humanitarnych w Polsce; 2. istotne naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy tj. art. 7 k.p.a., 77 § 1 i § 2 k.p.a. i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 348 pkt 1 lit. a i b ustawy o cudzoziemcach poprzez niesprawdzenie, czy zobowiązanie Skarżącej do opuszczenia terytorium RP może nastąpić jedynie do państwa, w którym, w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności Skarżąca wraz z dziećmi zostanie poddana nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu w wyniku niezebrania i nie dokonania wszechstronnego rozpatrzenia materiału dowodowego w tym zakresie, a w wyniku wskazanego naruszenia - błędne uznanie, że w przypadku powrotu do kraju pochodzenia nie dojdzie do zagrożenia życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego oraz poddania torturom albo nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu Skarżącej i jej dzieci i w efekcie odmówienie udzielenia Skarżącej i jej rodzinie zgody na pobyt humanitarny w Polsce; 3. istotne naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy tj. art. 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 348 ust. 1 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach przez niewskazanie w uzasadnieniu do decyzji dowodów, na których organ się oparł w kontekście ustalania sytuacji w kraju pochodzenia Skarżącej oraz przyczyn, z powodu których organ II. instancji I odmówił wiarygodności i mocy dowodowej: wyjaśnieniom Skarżącej w zakresie żywionych przez nią obaw przed powrotem do kraju pochodzenia; opiniom potwierdzającym zaawansowany proces integracji dzieci Skarżącej z polskim społeczeństwem oraz w zakresie oddalającym złożone w odwołaniu wnioski dowodowe złożone na okoliczność zaawansowanego procesu integracji dzieci skarżącej z polskim społeczeństwem. Wniosła o uchylenie decyzji jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa i skierowanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organy administracji. W uzasadnieniu skargi wskazano, że jedynym powodem zakwestionowania zaawansowanego procesu integracji dzieci z polskim społeczeństwem jest fakt praktykowania przeze skarżącą religii [...] i przestrzegania zasad ubioru dyktowanego przez wskazaną religię. Zdaniem skarżącej uzasadnienie decyzji Szefa UDSC nosi znamiona dyskryminacji ze względu na wyznawaną religię. Fakt noszenia hidżabu wynika bowiem z zasad i tradycji wyznawanej religii, zgodnie z którą kobiety powinny zakrywać głowę i włosy. Jednakże nie stoi to w sprzeczności z faktem zintegrowania się przez Jej rodzinę z polskim społeczeństwem. Fakt wyznawania innej niż chrześcijańska religii i dostosowywania ubioru do zasad wynikających z tej religii nie jest bowiem wyznacznikiem braku integracji ze społeczeństwem kraju przyjmującego cudzoziemca. Rozumowanie takie prowadziłoby bowiem do wniosku, że wszystkie osoby, które nie są Chrześcijanami i noszą strój lub fryzurę wynikającą z tradycji religijnej innej niż chrześcijańska nie są zintegrowane z polskim społeczeństwem pomimo, że są obywatelami polskimi polskiej narodowości. Istotne jest bowiem, że nie tylko wyznawana religia i przestrzeganie jej zasad świadczy o stopniu integracji, ale również znajomość języka, tradycji i kultury kraju przyjmującego, a także umiejętność asymilacji z lokalną społecznością. Należy wyraźnie podkreślić, że wskazane powyżej stanowisko organu II. Instancji zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nosi znamiona dyskryminacji ze względu na wyznawaną religię. W sposób bezpośredni wynika bowiem z uzasadnienia do zaskarżonej decyzji, że gdybym nie nosiła hidżabu i nie była [...] otrzymałabym wraz z dziećmi w Polsce zgodę na pobyt humanitarny. Powyższą tezę potwierdza arbitralność dokonania analizy materiału dowodowego. Jak bowiem wynika z uzasadnienia decyzji organ uznał za zbędne (w związku z ustaleniem faktu noszenia hidżabu) dokonanie analizy innych dowodów złożonych w sprawie m.in. w postaci opinii na temat dzieci, z których wynika, że dzieci zintegrowały się z polskim społeczeństwem. Co więcej, organ bezpodstawnie oddalił wnioski dowodowe skarżącej z informacji uzyskanych w ramach wystąpienia organu II. Instancji do pracowników szkół (dyrektorów, nauczycieli, wychowawców oraz pedagogów szkolnych), do których uczęszczają dzieci: R.D., S.D. oraz M.D. z prośbą o przedstawienie opinii na temat procesu integracji dzieci oraz z opinii biegłego psychologa dziecięcego uzyskanej w wyniku przeprowadzenia badania psychologicznego moich dzieci –R.D., S.D., M.D. oraz Y.D. w obecności biegłego psychologa dziecięcego złożone na okoliczność zaawansowanego procesu integracji –R.D., S.D., M.D. oraz Y.D. oraz ryzyka naruszenia praw dziecka dzieci w stopniu istotnie zagrażającym ich rozwojowi psychofizycznemu w przypadku zobowiązania do powrotu do kraju pochodzenia. Organ nie wskazał żadnego racjonalnego uzasadnienia takiego działania. Organ dokonał dowolnej oceny materiału dowodowego opierając się jedynie o fakt noszenia przez skarżącą hidżabu (co zostało potwierdzone na zdjęciu w TZTC) i błędnie odnawiając dokonania analizy opinii dotyczących dzieci i poszerzenia materiału dowodowego o informacje uzyskane w związku z zapytaniem wysłanym do dyrektora szkół, do których uczęszczają dzieci, a także z przeprowadzenia przesłuchania moich dzieci w obecności biegłego psychologa. Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie wskazanych w skardze przepisów prawa procesowego poprzez niesprawdzenie, czy zobowiązanie cudzoziemki do opuszczenia terytorium RP może nastąpić jedynie do państwa, w którym, w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności mogłabym zostać poddana nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu w wyniku niezebrania i niedokonania wszechstronnego rozpatrzenia materiału dowodowego i w wyniku wskazanego naruszenia, błędne uznanie, że w przypadku jej powrotu do kraju pochodzenia nie dojdzie do zagrożenia jej prawa do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego oraz poddania torturom albo nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu i w efekcie odmówienia zgody na pobyt humanitarny w Polsce. Skarżąca nie zgodziła się z tezą organu, jakoby w związku z brakiem odebrania mi do dnia dzisiejszego dzieci przez męża i członków jego rodziny nie wynikała dla niej i jej dzieci żadne ryzyko naruszenia ich praw w przypadku powrotu do [...]. Jak wynika z powszechnie dostępnego aktualnego raportu opracowanego przez EASO na temat sytuacji w [...] nie uzyska w [...] pomocy w respektowaniu jej macierzyńskich praw. Zgodnie z prawem szariatu obowiązującym w [...] i mających pierwszeństwo w stosunku do rosyjskiego prawa rodzinnego dzieci należą do rodziny ojca. Jak podkreśla się we wskazanym raporcie, kobiety w [...] nie mają realnych szans na uzyskanie ochrony wynikającej z [...] prawa rodzinnego, jako że lokalne organy władzy (organy ścigania i sądy) nie reagują na składane przez nich skargi lub też orzekają zgodnie z obowiązującym lokalnym prawem, nie respektując prawa [...]. Ze względu na wiek jej ojca i przekonania jej brata, który wyznaje tradycyjne czeczeńskie poglądy, że dzieci należą do rodziny męża nie może liczyć na pomoc jej męskich krewnych. Naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 348 ust. 1 pkt 1 i 3 ustawy o cudzoziemcach wynika stąd, że organ nie wskazał w uzasadnieniu decyzji dowodów, na których się oparł w kontekście ustalania sytuacji w kraju pochodzenia Skarżącej. Organ nie powołuje się w uzasadnieniu decyzji na żadne opracowanie o sytuacji w kraju pochodzenia podważające jej obawę przez rozdzieleniem z dziećmi i udowadniające, że w razie podjęcia przez męża i jego rodzinę próby odebrania dzieci otrzyma stosowaną pomoc od władz kraju pochodzenia. Naruszenie to jest szczególnie karygodne, jako że organ dysponuje opracowaniami przygotowanymi przez Wydział Informacji o Krajach Pochodzenia UDSC, które potwierdzają skazane przeze skarżącą okoliczności o sytuacji kobiet w [...] polegającej na rozdzielaniu ich z dziećmi w przypadku rozwodu. Po drugie, organ nie wskazał przyczyn, z powodu których odmówił wiarygodności i mocy dowodowej jej wyjaśnieniom w zakresie żywionych przez nią obaw przed powrotem do kraju pochodzenia, co w kontekście nie sprawdzenia sytuacji w jej kraju pochodzenia podważa nie tylko stosowanie zasady przekonywania, ale również należytego przeprowadzenia postępowania dowodowego. Po trzecie, organ nie wskazał przyczyn, z powodu których odmówił wiarygodności i mocy dowodowej opiniom potwierdzającym zaawansowany proces integracji dzieci z polskim społeczeństwem oraz nie wykazał na jakiej podstawie oddala złożone w odwołaniu wnioski dowodowe złożone na okoliczność zaawansowanego procesu integracji dzieci z polskim społeczeństwem. Organ nie przedstawił w żaden sposób swojego toku rozumowania w kwestii naruszenia praw dziecka w stopniu istotnie zagrażającym jego rozwojowi psychofizycznemu. Uzasadnienie do zaskarżonej decyzji jest bardzo lakoniczne i zawiera stwierdzenia noszące znamiona dyskryminacji ze względu na wyznawaną religię, przy równoczesnym wskazaniu dowodów na jakich organ oparł się przy orzekaniu w konkretnych aspektach sprawy z faktów na podstawie, których organ uznał, że nie spełnia przesłanek do udzielenia zgody na pobyt humanitarny. W szczególności organ nie wykazał, które ze złożonych przeze skarżącą wniosków dowodowych (oraz znanych organowi z urzędu dowodów) uwzględnił, a którym odmówił wiarygodności oraz dlaczego uznał je za nieistotne w sprawie. Organ nie prezentuje również argumentacji, która wpłynęła na podjęcie decyzji w przedmiocie zobowiązania do powrotu oraz nie odnosi się do podniesionych przez skarżącą w odwołaniu wniosków, zarzutów i wyjaśnień. Ustanowiony w sprawie pełnomocnik z urzędu na rozprawie zarzucił naruszenie art. 302 ust. 1 pkt 16 lit. a ustawy o cudzoziemcach poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w zw. z art. 299 ust. 6 pkt 2 tej ustawy. Wskazał, że żaden organ nie wskazał kiedy została skarżącej doręczona decyzja zobowiązująca do opuszczenia Polski a od tej daty liczy się termin do wszczęcia postępowania w przedmiocie zobowiązania do powrotu. Ponadto podniósł zarzut naruszenia art. 319 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach, gdyż organ nie uzasadnił przyjętego przez niego 1 rocznego terminu zakazu wjazdu do Polski, zarzut naruszenia art. 318 ust. 2 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach wskazując, że rozstrzygnięcie organu w zakresie w jakim zakazuje wjazdu na teren Polski i obszaru [...] jest rozstrzygnięciem na niekorzyść strony bowiem ustala termin dłuższy niż w decyzji organu I instancji, art. 299 ust. 6 ustawy o cudzoziemcach poprzez zaniechanie przeprowadzenia opinii pochodzących ze szkół dzieci, co mogło mieć wpływ na rozstrzygnięcie sprawy w szczególności w aspekcie traktowania kobiet i dzieci w kraju pochodzenia. W załączniku do protokołu (pismo z 22 lutego 2017 r,) usystematyzowano zarzuty skargi wskazując na naruszenie art. 7, 77 § 1 prowadzące do niewłaściwego stosowania art. 302 ust. 1 pkt 16 lit a w zw. z art. 299 ust. 6 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach, 107 § 1 i 3 K.p.a., 139 w zw. z 138 § 1 pkt 2 K.p.a., 348 pkt 3 i 351 pkt 1 lit. a-c w zw. z 355 ust.1 ustawy o cudzoziemcach. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zobowiązanie skarżącej do powrotu nastąpiło na podstawie art. 302 ust. 1 pkt 16 a ustawy o cudzoziemcach. W myśl tej regulacji, decyzję o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu wydaje się cudzoziemcowi, gdy została wydana decyzja o odmowie nadania statusu uchodźcy lub udzielenia ochrony uzupełniającej, o uznaniu wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej za niedopuszczalny, o umorzeniu postępowania w sprawie udzielenia ochrony międzynarodowej lub decyzja o pozbawieniu go statusu uchodźcy lub ochrony uzupełniającej i cudzoziemiec nie opuścił terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w terminie i przypadku, o których mowa w art. 299 ust. 6 pkt 1 lit. b. (czyli w terminie 30 dni od dnia, kiedy jedna ze wspomnianych decyzji stała się ostateczna). Wydanie w takim przypadku decyzji zobowiązującej do powrotu jest zatem konsekwencją bezzasadności podania o udzielenie ochrony międzynarodowej. Należy podkreślić, że decyzja o zobowiązaniu do powrotu jest decyzją związaną (verba legis: "decyzję o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu wydaje się"). Organom nie pozostawiono zatem uznania, czy w razie zajścia okoliczności określonych w art. 302 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach można zastosować ten środek prawny kierując się np. względami słuszności. Teza o związanym charakterze decyzji o zobowiązaniu do powrotu przyjmowana jest również w piśmiennictwie (zob. np. P. Dąbrowski, [w:] Ustawa o cudzoziemcach. Komentarz, pod red. J. Chlebnego, Warszawa 2015, teza 6 komentarza do art. 302) oraz orzecznictwie (zob. np. wyrok NSA z 13 kwietnia 2016 r., II OSK 1935/14, CBOSA). Obowiązek wydania decyzji o zobowiązaniu do powrotu jest niezależny od tego, czy w realiach danej sprawy cudzoziemiec miał świadomość okoliczności określonych w art. 302 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach. Chodzi tu bowiem o obiektywną odpowiedzialność administracyjną, a nie odpowiedzialność karną opartą na zasadzie winy (por. np. wyrok NSA z 26 maja 2017 r., II OSK 2250/16, CBOSA; wyrok NSA z 31 sierpnia 2011 r" II OSK 1123/10 oraz , CBOSA; wyrok WSA w Warszawie z 25 marca 2013 r., IV SA/Wa 2918/12, CBOSA). Tylko zaistnienie okoliczności wyraźnie wskazanych w innych przepisach prawa może uzasadniać niewydanie w takim przypadku decyzji zobowiązującej do powrotu. Okoliczności takie zostały wskazane m. in. w art. 303 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach. W realiach niniejszej sprawy nie budzi wątpliwości zaistnienie przesłanek pozytywnych do orzeczenia zobowiązania skarżącej do powrotu (art. 302 ust. 1 pkt 16a u.o.c.). W stosunku do skarżącej i jej dzieci toczyły się postępowania uchodźcze. W stosunku do Y.D., po wyroku WSA w Warszawie, sygn. akt IV SA/WA 1713/16 z 7 listopada 2016 r. orzeczenie jest prawomocne z dniem 18 grudnia 2016 r. W stosunku do cudzoziemki decyzją z dnia [...]kwietnia 2016 r. nr [...]rozstrzygnięcie jest ostateczne a WSA w Warszawie wyrokiem w sprawie IV SA/WA 1712/16 oddalił jej skargę na tę decyzję (orzeczenie nieprawomocne). Spełnione zostały zatem ustawowe przesłanki do prowadzenia postępowania w przedmiocie zobowiązania do powrotu. Zgodnie z art. 299 ust. 6 pkt 1b ustawy o cudoziemcach cudzoziemka była zobowiązana do opuszczenia terytorium Polski w terminie 30 dni od dnia w którym decyzja o odmowie nadania statusu uchodźcy lub udzielenia ochrony uzupełniającej stała się ostateczna a w przypadku gdy (tak jak w tej sprawie) została wydana decyzja przez organ wyższego stopnia od dnia w którym decyzja została jej doręczona. Istotnie z uzasadnienia decyzji nie wynika, kiedy została ona doręczona skarżącej jednakże skoro skarżąca wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie 6 czerwca 2016 r. na rozstrzygnięcie w sprawie uchodźczej, a termin do wniesienia skargi wynosi 30 dni to należy przyjąć, że decyzja ostateczna została jej doręczona najpóźniej 4 maja 2016r. Postępowanie w przedmiocie zobowiązania do powrotu mogło być wszczęte po upływie 30 dni od daty doręczenia decyzji ostatecznej a więc najwcześniej 7 czerwca 2016 r. Jak wynika z akt sprawy postępowanie zostało co prawda wszczęte wcześniej bo 17 maja 2016 r. to jednak decyzja wydana przez organ I instancji została wydana 17 października 2016 r a więc znacznie po upływie 30 dni od daty wydania odmownej decyzji uchodźczej. Tym samym uchybienie w postaci braku wskazania przez organ upływu 30 dniowego terminu do wszczęcia postępowania w przedmiocie wydalenia i jego wszczęcie przed upływem 30 dniowego terminu nie miało istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia, (art. 145 § 1 pkt 1a P.p.s.a.). Odnosząc się do problemu liczenia terminu dobrowolnego powrotu należy przypomnieć, że zgodnie z art. 315 ust. 1 u.o.c., w decyzji o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu określa się termin dobrowolnego powrotu, który wynosi od 15 do 30 dni, liczony od dnia doręczenia decyzji. O ile w momencie wydawania decyzji przez organ I instancji formuła użyta w decyzji Komendanta [...]Oddziału Straży Granicznej w Warszawie z 17 października 2016 r. (tj. "od dnia wydania decyzji") nie nasuwała wątpliwości co do treści obowiązku skarżącego, to problem pojawia się w sytuacji wniesienia przez stronę odwołania. W szczególności powstaje zagadnienie relacji art. 315 ust. 1 ustawy o cudoziemcach do art. 130 § 2 k.p.a. Zgodnie z tym przepisem, wniesienie odwołania w terminie wstrzymuje wykonanie decyzji. Równocześnie w art. 329 ust. 1 ustawy o cudoziemcach przewidziano, że w przypadku gdy cudzoziemiec nie opuścił dobrowolnie terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w terminie określonym w decyzji o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu, decyzja ta podlega przymusowemu wykonaniu. Na wątpliwości w tej kwestii zwrócono uwagę w piśmiennictwie. W szczególności podniesiono, że gdyby uznać, iż termin dobrowolnego powrotu biegnie dalej, bez względu na otwarte postępowanie odwoławcze, doszłoby do paradoksu. Termin dobrowolnego powrotu upływałby w trakcie postępowania odwoławczego, a zatem w razie utrzymania decyzji w mocy (w całości - także w części orzeczenia terminu), decyzja podlegałaby od razu przymusowemu wykonaniu z mocy art. 329 ust. 1 (por. Dąbrowski, [w:] Ustawa o cudzoziemcach. Komentarz, pod red. J. Chlebnego, Warszawa 2015, teza 4 do art. 315). Należy mieć przy tym na uwadze, że możliwość dobrowolnego wykonania decyzji o zobowiązaniu do powrotu stwarza dla cudzoziemca sytuację korzystniejszą w stosunku do osób, co do których nie określono terminu dobrowolnego powrotu. Chodzi tu w szczególności o zasady orzekania o zakazach ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i innych państw obszaru Schengen (zob. art. 318 ust. 2 pkt 2 ustawy o cudoziemcach w brzmieniu obowiązującym w chwili wydania zaskarżonej decyzji) oraz o możliwość cofnięcia tych zakazów (art. 320 ust. 1 u.o.c.). Zdaniem Sądu, prawidłowa była dotychczasowa wykładnia powyższych przepisów stosowana przez Szefa Urzędu (znana Sądowi z urzędu z wielu podobnych spraw -zob. np. sprawy IV SA/Wa 488/16 oraz IV SA/Wa 3210/16), a polegająca na uchylaniu decyzji organu I instancji w części dotyczącej terminu dobrowolnego powrotu i wyznaczeniu nowego terminu liczonego od dnia doręczenia decyzji organu II instancji. Takie rozwiązanie w sposób jednoznaczny oraz czytelny dla strony i innych podmiotów zainteresowanych kształtowało sytuację prawną strony. Tym samym Szef Urzędu realizował takie wartości jak pewność prawa i zaufanie do działań organów władzy publicznej (art. 2 Konstytucji RP w zw. z art. 8 k.p.a.). W niniejszej sprawie organ I instancji z przyczyn nieujawnionych w uzasadnieniu decyzji, odstąpił jednak od wspomnianej prawidłowej wykładni m.in. art. 315 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach. Tym samym organ II instancji w sposób prawidłowy uchylił decyzję organu I instancji w zakresie ustalenia terminu opuszczenia kraju ponieważ w dacie wydawania decyzji przez organ II instancji termin liczony od daty wydania decyzji przez organ I instancji upłynął. Wbrew wywodom skargi nie doszło do wydania decyzji na niekorzyść strony. Jak wynika z decyzji organu II instancji termin dobrowolnego opuszczenia kraju został dla strony i jej dzieci określony na 15 lipca 2017 r. Powodem takiego rozstrzygnięcia była nauka dzieci skarżącej. Organ uwzględnił zatem czas zakończenia roku szkolnego (koniec czerwca). Wcześniejsze wydalenie byłoby ewidentnym działaniem na ich niekorzyść gdyż uniemożliwiałoby dokończenie nauki w konkretnym roku szkolnym. Prawo takie daje art. 316 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach. Organ w sposób szczegółowy (str. 11 decyzji) w uzasadnieniu rozstrzygnięcia podał przyczyny takiego ustalenia terminu i ustalenia te Sąd rozpoznający niniejszą sprawę w pełni podziela. Wbrew wywodom skargi, skoro skarżąca uważa że termin od którego biegnie okres 1 roku w którym nie może powrócić do Polski jest dla niej niekorzystny, może opuścić Polskę w każdym praktycznie czasie, co oznacza spełnienie warunku z pkt 2 tiret 2 i 3 decyzji organu II instancji (wykonanie decyzji) i od daty jej wykonania będzie biegł 1 roczny termin w którym obowiązuje zakaz powrotu. W związku z tym decyzja w tym przedmiocie jest zależna wyłącznie od strony skarżącej. W konsekwencji skoro wcześniej opuści terytorium Polski to wcześniej będzie możliwy jej powrót. Czyni to niezasadnymi zarzuty naruszenia przez organ art. 7, 77 § 1, 107 § 3 K.p.a. w kontekście niewłaściwego zastosowania art. 302 ust. 1 pkt 16 lit a w zw. z art. 299 ust. 6 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach i 139 w zw. z art. 138 1 pkt 2 K.p.a. (zarzut 1 i 3 z załącznika do protokołu). Odnosząc się natomiast do pozostałych zarzutów skargi Sąd uznał je za niezasadne: Zgodnie z art. 348 ustawy o cudoziemcach, cudzoziemcowi udziela się zgody na pobyt ze względów humanitarnych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli zobowiązanie go do powrotu: 1) może nastąpić jedynie do państwa, w którym, w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. a) zagrożone byłoby jego prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego lub b) mógłby on zostać poddany torturom albo nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu, lub c) mógłby być zmuszony do pracy, lub d) mógłby być pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego albo być ukarany bez podstawy prawnej, lub 2) naruszałoby jego prawo do życia rodzinnego lub prywatnego, w rozumieniu przepisów Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., lub 3) naruszałoby prawa dziecka, określone w Konwencji o prawach dziecka, przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r., w stopniu istotnie zagrażającym jego rozwojowi psychofizycznemu. W realiach niniejszej sprawy nie zaistniały przesłanki do udzielenia skarżącej i jej dzieciom zgody na pobyt ze względów humanitarnych określone w art. 348 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach. Organy zbadały sytuację bezpieczeństwa i ochrony praw człowieka w kraju pochodzenia w konfrontacji z zeznaniami skarżącej i na tej podstawie uznały, że skarżąca nie wykazała aby w jej przypadku uzasadnione byłoby twierdzenie o prześladowaniu. W odniesieniu do kwestii zagrożenia ze strony męża, który opuścił Polskę o który kieruje do niej np. sms z groźbą odebrania dzieci, w ocenie Sądu okoliczność ta była już przedmiotem oceny organu w postępowaniu uchodżczym Decyzja Szefa Urzędu ds. Cudzoziemców odmówiono jej i jej dzieciom statusu uchodźcy i decyzja ta została utrzymana w mocy decyzją z [...] kwietnia 2016 r. Rady ds. Cudzoziemców. Biorąc pod uwagę datę rozstrzygnięcia i datę wydania decyzji zobowiązującej do powrotu (17 październik 2016 r). trudno uznać, że sytuacja w [...] uległa zmianie w taki sposób, że twierdzenia o prześladowaniu mogłyby być bardziej uprawdopodobnione. Art. 1 ust. A Konwencji Genewskiej wskazuje jakie przesłanki muszą być spełnione aby cudzoziemiec mógł skutecznie ubiegać się o udzielenie ochrony międzynarodowej. Przesłanki te należy interpretować wąsko. Nie jest uchodzącą osoba, która opuściła kraj pochodzenia z powodów ekonomicznych, warunki życia czy stan przestrzegania praw człowieka w kraju pochodzenia. Status ten nadaje się bowiem z powodu na istniejące, realne i uzasadnione obawy osoby prześladowanej. Uzasadniona obawa przed prześladowaniem wymaga wykazania, że istnieje subiektywne realne przekonanie strony o istnieniu podstaw prześladowania które obiektywnie istnieje (obawa znajduje odzwierciedlenie w rzeczywistości). Jak wynika z decyzji Rady do Spraw Uchodźców w postępowaniu uchodżczym została przeanalizowane deklarowane przez skarżącą obawy (rozwód z mężem w obrządku [...] w 2013 r. i obawy o odebrania dzieci) i organ nie znalazł podstaw do uznania, że istnieje realne zagrożenie ze strony męża i prawodopodobieństwo odebrania jej dzieci przez niego po powrocie do kraju pochodzenia. Ocenę tę uznał za wystarczającą WSA w Warszawie w sprawie IV SA/WA 1712/16. Oceniając jej sytuację Sąd a wcześniej organ stwierdzili, że wiarygodność skarżącej pozostaje na niskim poziomie. Podróżowała ona po różnych krajach europejskich ([...]) w których również ubiegała się o ochronę międzynarodową. Gdyby rzeczywiście czuła się zagrożona ze strony męża to bez wątpienia skorzystałaby ze środków prawnych w tamtych krajach aby zapewnić sobie bezpieczeństwo choć na minimalnym poziomie. Nie uczyniła tego ani tam ani w Polsce co oznacza, że jej obawy nie są obiektywnie realne. Odnosząc się z kolei do zarzutu naruszenia przez organ art. 348 pkt 3 i 351 pkt 1 lit. a-c w zw. z art. 356 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach podkreślić należy, że kwestie przestrzegania prawa w [...] były przedmiotem oceny organów w postępowaniu uchodźczym i z uwagi na niewielki upływ czasu od wydania tych decyzji należy uznać, że sytuacja na terenie [...] nie ulegała istotnym zmianom. Kwestie związane z istnieniem na terenie [...] prawa szariatu i adatu były również analizowane przez te organy. Jak wynika z informacji o kraju pochodzenia (k 69 i następne akt adm. oraz 79 i następne) przemoc domowa, na którą to okoliczność powołuje się skarżąca, jest na terenie [...] karana, choć większość kobiet nie zgłasza tego władzom. W przypadku rozwodu (str. 5 raportu) [...] prawo chroni prawa kobiet i ich dzieci. Istotnie na [...] ([...],[...] i I[...]) tradycje religijne cechuje patriarchat w którym kobiety i dziewczęta nie korzystają z pewni praw. Uregulowania te nadają mężczyzną prawo do kontrolowania życia kobiety i ich ciała. Matka, po rozwodzie nie ma prawa do dzieci, traktowana jest jako wyrzucona z domu męża i powraca do swojej rodziny. Sytuacja matek [...] powracających do [...] jest skomplikowana. Problem rozwodu jest problemem wewnętrznym w rodzinie i Państwo nie chce w nie ingerować. Jednakże kobiety po rozwodzie mogą ubiegać się o pomoc prawną i psychologiczną. Istnieje np. organizacja "Kobiety i rozwój" która taką pomoc świadczy. Powstaje zatem pytanie, czy w świetle przedstawionych przez skarżącą sms- ów od męża i siostrzenicy, w świetle art. 348 u.o.c. istnieją podstawy do udzielania jej zgody na pobyt tolerowany ze względu na zagrożenie jej prawa do życia, wolności, bezpieczeństwa osobistego czy ze względu na naruszenie jej prawa do życia rodzinnego lub prywatnego w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka. Zdaniem Sądu, ingerencja Państwa goszczącego nie może sięgać w prawa (zwyczaje) Państwa z którego pochodzi cudzoziemiec w szczególności w sytuacji w której sama cudzoziemka mimo że od kilku lat przebywa poza krajem pochodzenia nie zasymilowała się z krajem w którym przebywa choćby w aspekcie dostosowania się do panujących w Polsce zwyczajów. Wbrew temu, co wywodzi skarga, stwierdzenia organu iż nosi ona hadżib i w związku z tym jest to okoliczność potwierdzająca brak asymilacji, nie stanowi wyrazu dyskryminacji ze względu na wyznanie. Świadczy natomiast o tym, że skarżąca, mimo że opuściła swoją ojczyznę nadal jest z nią silnie związana, przestrzega panujących w kraju pochodzenia tradycji i oczywiście generalnie nie ma w tym nic złego. Każdy ma prawo do kultywowania swoich zwyczajów religijnych bez względu na to w jakim kraju zamieszkuje. Jednakże asymilacja w danym kraju polega co najmniej na dostosowaniu się do panujących w nim zwyczajów, co w aspekcie udzielenia zgody na pobyt humanitarny powinno prowadzić do wniosku, że skarżąca i jej dzieci jako stanowiący jedną rodzinę posługują się językiem polskim, przestrzegają tradycji obowiązujących w Polsce, utrzymują relacje towarzyskie z Polakami na tak zaawansowanym poziomie, że zmuszenie ich do opuszczenia Polski nastąpi z jawnym pokrzywdzeniem ich praw. W sprawie brak jest dowodów na to, że skarżąca posiada na tyle silne związki z Polską, aby jej wydalenie doprowadziło do istotnego naruszenia jego prawa do życia prywatnego (art. 348 pkt 2 u.o.c.). Oczywiście, zmuszenie skarżącej do wyjazdu z Polski po kilku latach pobytu będzie się wiązać z niedogodnościami. Wynika to jednak już z samej istoty kwestionowanego rozstrzygnięcia. Stopień tych dolegliwości nie będzie na tyle poważny, aby przyznać ochronie życia prywatnego skarżącego pierwszeństwo nad prawem suwerennego państwa do wydalenia z jego terytorium osób przebywających na tym terytorium nielegalnie. W szczególności z samych już zeznań skarżącej wynika, że nie nawiązała szczególnie silnych więzi z Polską, w szczególności w aspekcie więzów towarzyskich, gospodarczych lub społecznych. Zamieszkuje w ośrodku dla uchodźców wraz z 4 dzieci, nie pracuje, utrzymuje się z pomocy socjalnej (k 49-50 akt administracyjnych). Świadczy to o tym, że nie podejmuje czynność które mogłyby w jakikolwiek sposób zaktywizować ją na tym polu. Fakt, że dzieci chodzą do polskiej szkoły jest wynikiem konieczności realizowania przez nie obowiązku szkolnego a nie wyrazem woli skarżącej. Wypada przy tym podkreślić, że skarżąca jako osoba dorosła podjęła decyzję o wyjeździe do Polski w celu ubiegania się o ochronę międzynarodową i musi się on liczyć z logicznymi konsekwencjami odmowy udzielenia takiej ochrony. Do konsekwencji tych należy właśnie obowiązek powrotu po negatywnym zakończeniu procedury statusowej (art. 299 ust. 6 pkt 1 lit.b ustawy o cudzoziemcach w zw. z art. 6 ust. 1 dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/115AA/E z dnia 16 grudnia 2008 r. w sprawie wspólnych norm i procedur stosowanych przez państwa członkowskie w odniesieniu do powrotów nielegalnie przebywających obywateli państw trzecich - Dz.U.UE.L.2008.348.98, dalej: "dyrektywa powrotowa"). Wskazać należy, że zgodnie z zasadą jedności rodziny, wobec rodziców i dzieci winny - co do zasady - zapaść tożsame decyzje określające ich prawo pobytu na terytorium Polski, w tym decyzje dotyczące zobowiązania do powrotu. W tym wypadku ojciec opuścił już Polskę a w stosunku do jednego z nich także zapadła prawomocna decyzja o wydaleniu. Zdaniem Sądu, przepis art. 348 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach nie może być interpretowany w ten sposób, że każdy cudzoziemiec ubiegający się o nadanie statusu uchodźcy, który przybył do Polski z dziećmi (w tym realizującymi obowiązek szkolny), spełnia przesłanki do udzielenia mu zgody na pobyt ze względów humanitarnych. Stanowisko to jest ugruntowane w orzecznictwie (por. np. wyroki NSA z 14 listopada 2017 r., II OSK 1395/17 oraz z 15 grudnia 2017 r., II OSK 859/16 - CBOSA). Natomiast dla dzieci które tego obowiązku nie realizują najistotniejsze jest to aby przebywały z rodziną, bez względu na to w jakim kraju. Także biorąc pod uwagę fakt, że skarżąca po opuszczeniu kraju przebywała nie tylko w Polsce ale i w [...] i [...] oznacza, że nie było dla niej istotne w jakim kraju będzie mieszkała i godziła się na to w imieniu dzieci. Fakt ten przemawia także za tym, że nie jest ona uchodźcą ale osobą szukającą lepszego życia dla siebie i rodziny, co w świetle zasad konwencyjnych nie stanowi przesłanki do udzielenia ochrony międzynarodowej gdyż skarżąca nie poszukiwała w Europie ochrony przed prześladowaniem ale lepszych warunków życia. Nie bez znaczenia jest i to, że małoletnie dziecko Y., ur. 19 grudnia 2012 r. nie otrzymało ochrony międzynarodowej (decyzja Szefa Urzędu ds. Cudzoziemców [...], wyrok WSA w Warszawie z 7 listopada 2016 r, sygn.. akt IV Sa/Wa 1713/16 prawomocny). Oznacza to, że co najmniej jedno z dzieci w dacie wydania decyzji o wydaleniu miało prawomocne rozstrzygnięcie w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy. Podobnie jak mąż skarżącej S.D. (decyzja Szefa Urzędu ds. Cudzoziemców nr D[...]w stosunku do którego w tej samej decyzji orzeczono o wydaleniu i który opuścił Polskę 31 stycznia 2014 r. Europejski Trybunał Praw Człowieka niejednokrotnie wyrażał pogląd na gruncie art. 8 Konwencji, że prawo do poszanowania życia rodzinnego i prywatnego nie oznacza, że państwo goszczące ma obowiązek respektowania wyboru cudzoziemca do pobytu w państwie jego wyboru. Te same kryteria należy odnieść do wyboru przez cudzoziemca miejsca w którym chciałby się leczyć czy uczyć. (por. wyrok NSA z 23 marca 2016r" sygn. akt, II OSK 2639/14 60119/12,wyrok ETPC 2015-12-08, Z.H. i R.H. v. Szwajcaria, wyrok ETPC z 27 maja 2008 r w sprawie N. przeciwko Wielka Brytania, nr 26565/05). Zasada ta nabiera znaczenia w sytuacji w której jeden rodziców mieszka nielegalnie w Polsce a drugi w kraju pochodzenia. Przyjeżdżając do Polski rodzice byli, tak jak w tym przypadku razem, skoro się rozstali powinni liczyć się z konsekwencjami z tego wynikłymi także w aspekcie opieki nad dziećmi. Skoro nie zalegalizowali swego pobytu i doprowadzili do sytuacji w której otrzymali decyzję o wydaleniu musieli liczyć się z konsekwencjami wynikłymi z tych działań. Na skutek ich decyzji doszło do rozdzielania rodziny gdyż matka pozostała w Polsce z dziećmi a ojciec wyjechał do kraju pochodzenia. W takiej sytuacji trudno wymagać od kraju goszczącego aby chronił więzy łączące matkę z dziećmi a nie więzy ojca z nimi. Wbrew wywodom skargi Sąd podziela ustalenia organu, że to działaniem skarżącej dzieci nie mają stabilizacji życiowej (były już w [...],[...] i [...]). Uprawdopodobnione jest, czemu zresztą organ nie zaprzecza (str. 9 decyzji in fine), że w każdym z tych krajów dzieci nawiązywały relacje koleżeńskie, a biorąc pod uwagę ich wiek, aklimatyzacja w każdym z krajów jest możliwa co jednak nie oznacza, że każdy z tych krajów ma obowiązek pozostawienia u siebie dzieci tylko z tego powodu że przez jakiś czas pozostawały pod opieką danego państwa. Istotnie w trakcie przesłuchania skarżąca nie odpowiedziała na pytanie 23 "czy skorzysta Pani z pomocy władz [...] w przypadku możliwości przeniesienia w bezpieczne regiony terytorium kraju lub skorzysta z pomocy związanej z Pani obawami". Brak odpowiedzi na to pytanie nie powoduje jednak skutku w postaci uznania zasadności twierdzenia o niezapewnieniu jej na terenie kraju pomocy ze strony Państwa. W świetle jej zeznań jasne jest bowiem, że nigdy nie korzystała z takiej pomocy i korzystać nie zamierza gdyż uważa że Państwo nie chroni jej praw. Taka ocena wynika choćby z odpowiedzi na pytanie 49 kiedy stwierdziła, że w związku z ochroną jej życia prywatnego i rodzinnego i obawami z tym związanymi nie zgłaszała się do władz [...] gdyż niczego nie osiągnie. Śledząc historię uchodźczą da się w niej zauważyć pewien ciąg logiczny. Najpierw skarżąca wywodziła, że powodem opuszczenia kraju pochodzenia są problemy męża, następnie, gdy na tej podstawie nie uzyskała rodzina ochrony międzynarodowej, pojawił się nowy wątek - rozwód [...], opuszczenie Polski przez męża a w konsekwencji obawa o zabranie dzieci przez męża, która to okoliczność pojawia się dopiero po kilku latach, na co zresztą zwraca uwagę organ czy to w decyzji o odmowie nadania statusu uchodźcy czy w niniejszej. W aktach, poza twierdzeniami o rozwodzie muzułmańskim brak jest dowodów na tę okoliczność która zresztą w dalszym ciągu w zeznaniach mówi o "mężu". Już nie obawia się powrotu do kraju z powodu prześladowań męża ale z powodu obawy przed nim. Mąż skarżącej opuścił Polskę w styczniu 2014 r. podczas gdy sms pochodzą z 2016 r. W okresie od opuszczenia Polski do tego czasu, jak to wynika z ustaleń w decyzji uchodźczej skarżąca nie miała kontaktu z mężem. Sms-y pojawiają się w lipcu 2016 r. i mają charakter jednokrotny. Zasady doświadczenia życiowego wskazują, że gdyby rzeczywiście ojciec dzieci, zgodnie z [...] tradycją, chciał zabrać je do siebie, nie czekałby z tym 2 lata. Poza tym ani organ ani sąd nie mają prawa do oceny czy dobro dziecka wymaga aby pozostały przy matce czy przy ojcu w sytuacji w której oboje rodzice mają takie same prawa i obowiązki względem dzieci bez względu na to czy są narodowości polskiej czy czeczeńskiej. Uznanie przez organ czy sąd że z uwagi na prawo szariatu dzieci powinny pozostać przy matce i w Polsce oznaczałoby, że organy te dałby prymat opiece matki nad opieką ojca a takiego prawa nie mają. Z tych względów, zdaniem Sądu brak jest podstaw do stwierdzenia, że uwagi na dobro dzieci w sytuacji w której ewentualnie po powrocie do [...] dzieci byłby zabrane do rodziny ojca, należy się im pobyt humanitarny. Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi Sąd stwierdza, że: - kilkuletni pobyt w Polsce dzieci i rozpoczęcie przez nich nauki w polskiej szkole nie oznacza, że doszło do ich integracji z Polską w takim stopniu, że wydalenie dzieci do kraju pochodzenia byłoby niewyobrażalną traumą. Dzieci są z matką, decyzja o wydaleniu obejmuje ich wszystkich a więc nie ma podstaw do twierdzenia, że nie poradzą sobie w ojczyźnie w podobny sposób jak w Polsce czy w innych krajach Unii Europejskiej; - organ nie uznał za niewiarygodne dowodów złożonych przez skarżącą a jedynie stwierdził, że proces integracji nie jest na tyle zaawansowany aby nie był możliwy powrót do kraju pochodzenia; - przyjeżdżając do kraju o innej kulturze osoba musi liczyć się z koniecznością przestrzegania zasad obowiązujących w tym kraju. Proces asymilacji jest procesem złożonym. W przypadku dzieci przebiega to zwykłe bezproblemowo natomiast w przypadku dorosłych, którzy mają już ukształtowane poglądy, zwyczaje jest procesem o wiele bardziej złożonym. Zależy od cech osobniczych danej osoby czy możliwości nawiązywania relacji z mieszkańcami danego kraju. Niekiedy przebywając nawet przez wiele lat w danym kraju dana osoba nie jest w stanie zaaklimatyzować się. U dzieci natomiast, choćby z powodu uczęszczania do szkoły czy przedszkola, nawiązywanie relacji (poznawanie języka, zwyczajów, kultury) jest procesem naturalnym. W związku z tym, zdaniem Sądu, tylko w sytuacjach wyjątkowych, gdy rzeczywiście proces integracji jest na wyjątkowo zaawansowanym poziomie okoliczność ta może być powodem do udzielenia ochrony ze względów humanitarnych; - nieuzasadnione są twierdzenia skargi, że tylko fakt noszenia przez skarżącą hadżibu był powodem odmowy udzielenia ochrony ze względów humanitarnych. Istotnie kwestia ta pojawia się w uzasadnieniu decyzji jednakże w kontekście właśnie stopnia zaawansowania procesu integracyjnego. Nie oznacza to bynajmniej negatywnej oceny takiego sposobu życia tylko stanowi ocenę, że skarżąca mimo tego, że od kilku lat przebywa w Polsce i to bez opieki męża nie przyjęła wzorców europejskich, choćby w ubieraniu. - organ ustalił okres zakazu wjazdu na 1 rok. Zgodnie z art. 319 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach okres ten może wynosić od 6 miesięcy do 3 lat. Istotnie z decyzji organu II instancji nie wynika dlaczego organ ustalił ten okres na 1 rok ale biorąc pod uwagę fakt, że został on ustalony w dolnych granicach ustawowych Sąd stwierdza, że naruszenie to (art. 107 § 3 K.p.a.) nie ma istotnego wpływu na treść rozstrzygnięcia. W świetle wskazanych wyżej okoliczności uznać należy, że wniesiona przez skarżącą skarga nie jest oparta na usprawiedliwionych podstawach, co obligowało Sąd do jej oddalenia. Z tych względów i na podstawie art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Sąd orzekł jak w wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło