IV SA/Wa 1387/13

WyrokWSA w Warszawie2013-10-15

Skład orzekający: Teresa Zyglewska, Łukasz Krzycki, Agnieszka Wójcik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa udzielenia zgody na pobyt tolerowany cudzoziemcowi, który od 19 lat legalnie przebywa w Polsce wraz z rodziną, studiuje i nie popełnił przestępstwa, narusza prawo do poszanowania życia rodzinnego gwarantowane przez art. 8 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności?
Ratio decidendi
Zaskarżona decyzja narusza art. 97 ust. 1 pkt 1a ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w związku z art. 8 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Odmowa udzielenia zgody na pobyt tolerowany cudzoziemcowi, który od 19 lat legalnie przebywa w Polsce wraz z rodziną, studiuje i nie popełnił przestępstwa, stanowi niedopuszczalną ingerencję w prawo do poszanowania życia rodzinnego. Organ administracji publicznej powinien rozważyć kryteria wynikające z art. 8 Konwencji, w tym trwałość więzi rodzinnych i społecznych oraz dobro dziecka, przy ocenie wniosku o pobyt tolerowany.
Stan faktyczny
Skarżąca, obywatelka kraju pochodzenia, od 19 lat przebywa w Polsce, gdzie legalnie mieszkają jej matka i rodzeństwo. Po cofnięciu zgody na pobyt tolerowany złożyła wniosek o nadanie statusu uchodźcy, który został odrzucony. Następnie odmówiono jej nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej oraz zgody na pobyt tolerowany. Rada do Spraw Uchodźców utrzymała w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców, uznając wniosek za oczywiście bezzasadny i wskazując, że skarżąca nie wykazała obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia, a jej pobyt w Polsce ma charakter instrumentalny. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie prawa do życia rodzinnego.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Rady do Spraw Uchodźców.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Teresa Zyglewska (spr.), sędzia WSA Łukasz Krzycki, sędzia WSA Agnieszka Wójcik, Protokolant sekr. sąd. Marek Lubasiński, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 1 października 2013 r. sprawy ze skargi H. S. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] maja 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy uchyla zaskarżoną decyzję Zaskarżoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie decyzją z dnia [...] maja 2013 r. nr [...] Rada do Spraw Uchodźców, działając na podstawie art. 34 ust. 1 pkt 1, art. 19 ust. 1 pkt 1, art. 20 ust. 1 pkt 1, art. 48 ust. 2 pkt 3 oraz art. 89p ust. 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2009 r. Nr 189, poz. 1472, dalej: "u.u.c.o.") oraz art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 144 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.; dalej: "k.p.a."), po rozpoznaniu odwołania H. S. od decyzji szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] marca 2013 r. znak [...] o rozpatrzeniu wniosku jako oczywiście bezzasadnego, odmowie nadania statusu uchodźcy, odmowy udzielenia ochrony uzupełniającej, stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany, orzekła o utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji. Zaskarżona decyzja Rady z dnia [...] maja 2013 r. zapadła w następującym stanie faktycznym: Decyzją z dnia [...] marca 2013 r. znak [...] Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców po rozpoznaniu wniosku skarżącej z dnia [...] stycznia 2013 r. postanowił o rozpatrzeniu wniosku jako oczywiście bezzasadnego, odmowie nadania statusu uchodźcy, odmowy udzielenia ochrony uzupełniającej, stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany. W uzasadnieniu decyzji wskazał, iż skarżąca, obywatelka [...], deklarująca narodowość [...], jest osobą małoletnią, objętą wnioskiem matki H. N. posiadała dwukrotną zgodę na zamieszanie na czas oznaczony: z dnia [...] grudnia 1998 r. wydaną przez Wojewodę [...], oraz z dnia [...] stycznia 2004 r. od Wojewody [...]. Dnia [...] sierpnia 2005 r. Wojewoda [...] wydał wobec skarżącej oraz trójki jej rodzeństwa – R. S., G. S., S. S. oraz matki H. N. decyzję o wydaleniu z terytorium RP. Dnia [...] września 2007 r. skarżąca wraz z matką i rodzeństwem uzyskała od Wojewody [...] zgodę na pobyt tolerowany, która dnia [...] czerwca 2012 r. została wobec skarżącej i jej siostry R. S. cofnięta. Organ wskazał, iż z oświadczeń składanych przez skarżącą wynika, iż wyjechała z [...] wraz z rodziną jako dwuletnie dziecko do Polski. Z racji wieku nie była prześladowana ani poddawana przemocy psychicznej bądź fizycznej, nie była też nigdy zatrzymana, aresztowana, nie prowadzono wobec niej postępowania administracyjnego lub sądowego, nie była też skazana wyrokiem sądu ani nie należała do jakiejkolwiek organizacji o charakterze politycznym, społecznym, kulturalnym, etnicznym czy religijnym. Skarżąca przez cały okres pobytu w Polsce uczyła się. Dołączyła do akt sprawy zaświadczenie z Uniwersytety [...], że jest studentką pierwszego roku niestacjonarnych studiów pierwszego stopnia na kierunku [...]. Organ wskazał, iż skarżąca wskazując zasadnicze motywy ubiegania się o nadanie statusu uchodźcy oświadczyła, iż w [...] nie ma rodziny, nie ma do kogo jechać, w Polsce studiuje oraz, że nie zna języka ojczystego. Oświadczyła również, iż w Polsce jest jej mama i rodzeństwo, a także ma w Polsce znajomych. Organ wskazał, iż na podstawie art. 34 ust. 2 kpa odstąpił od przesłuchania skarżącej, gdyż uznał za wyczerpujący do rozpatrzenia materiał dowodowy zgromadzony w sprawie składający się z wniosku skarżącej, zaświadczenia z uczelni, a także z opracowań dotyczących sytuacji w [...]. Organ wskazał, iż art. 13 ust. 1 u.u.c.o. nadanie statusu uchodźcy wymaga istnienia uzasadnionej obawy przed prześladowaniami w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej i tym samym nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju. Powołując się na treść tego przepisu wskazał, iż prześladowanie musi ze względu na swoją istotę lub powtarzalność stanowić poważne naruszenie praw człowieka, w szczególności praw wynikających z art. 15 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. lub być kumulacją działań lub zaniechań, w tym stanowiących naruszenie praw człowieka, których oddziaływanie jest równie dotkliwe jak ww. prześladowania. Organ wskazał, że uzasadniona obawa rozumieniu powyższego przepisu musi być rzeczywista, a nie domniemywana, a zatem musi być oparta o przekonywujące okoliczności, zaś samo doznawanie prześladowania musi być osobiste. Tym samym osoba ubiegająca się o nadanie statusu uchodźcy powinna przedstawić fakty i ewentualne dowody na potwierdzenie istnienia przesłanek wymienionych w tym przepisie z powodów podanych w Konwencji Genewskiej. Organ wskazał, iż skarżąca oświadczyła, iż nie była prześladowana, zaś z kraju pochodzenia wyjechała jako kilkuletnie dziecko. Organ wskazał nadto, iż skarżąca nie powołała się na obawę przed prześladowaniami, dlatego jej wniosek rozpoznano jako oczywiście bezzasadny. Zdaniem organu fakt, iż Wojewoda [...] wydał wobec skarżącej decyzję orzekającą o jej wydaleniu z terytorium RP, a także iż w dniu [...] września 2007 r. Wojewoda [...] cofnął skarżącej zgodę na pobyt tolerowany, skłania do twierdzenia, iż skarżąca traktuje procedurę uchodźczą w sposób instrumentalny, tj. w celu opóźnienia wykonania decyzji o jej wydaleniu z RP. Organ I stopnia wskazał również, iż skarżąca wystąpiła z przedmiotowym wnioskiem by zalegalizować swój pobyt na terenie RP, albowiem większość życia spędziła w Polsce, tutaj mieszka jej mama i rodzeństwo, a zatem z innych przyczyn niż wynikających z Konwencji Genewskiej. Ponieważ skarżąca przed wyjazdem do Polski nie należała do żadnej organizacji społecznej, etnicznej, religijnej, ani tez partii politycznej i nie prowadziła działalności opozycyjnej względem władz, jak również nie była zatrzymana, aresztowana, nie prowadzono wobec niej postępowania administracyjnego lub sądowego, nie była też skazana wyrokiem sądu brak jest podstaw do uznania jej za spełniającą przesłanki do nadania statusu uchodźcy i z tego powodu na podstawie art. 19 ust. 1 pkt 1 u.u.c.o. należało odmówić jej nadania tego statusu. W świetle powyższego organ I stopnia powołując się na treść art. 48 ust. 1 u.u.c.o. wskazał, iż był obowiązany zbadać, czy nie zachodzą przesłanki do udzielenia skarżącej okoliczności do udzielenia ochrony uzupełniającej albo zgody na pobyt tolerowany. Powołując się na treść art. 15 u.u.c.o. organ wskazał, iż w odniesieniu do skarżącej brak jest istnienia realnych przesłanek do udzielenia jej ochrony uzupełniającej. Z zeznań skarżącej, jak również z materiałów zgromadzonych w sprawie informacji o kraju pochodzenia nie wynika bowiem, by groziła jej po powrocie do [...] kara śmierci lub wykonanie egzekucji, jak również by była narażona na tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie. Zdaniem organu po wyjeździe skarżącej z kraju pochodzenia nie zaszły również okoliczności wskazane w art. 17 ust. 1 u.u.c.o., co skutkuje zastosowaniem art. 20 ust. 1 pkt 1 u.u.c.o., w oparciu o który należało odmówić skarżącej udzielenia ochrony uzupełniającej. Ostatecznie szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców wskazał, iż brak jest również do udzielenia zgody na pobyt tolerowany w świetle art. 97 ust. 1 pkt 1 i 1a u.u.c.o. Wskazał, iż zgodnie z kryteriami zawartymi w art. 97 ust. 1 pkt 1 u.u.c.o. niezbędne jest istnienie poważnych podstaw do stwierdzenia, iż osoba, o która chodzi znajduje się w sytuacji rzeczywistego ryzyka wymienionych w tym przepisie zagrożeń. Sama możliwość ich wystąpienia nie jest przy tym wystarczająca. Organ I stopnia wskazał, iż sama skarżąca wystąpienia przesłanek z art. 97 ust. 1 pkt 1 i 1a u.u.c.o. nie wykazała, albowiem z jej relacji nie wynika, by była narażona na tortury, czy nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie. Zdaniem organu jej życie nie było do tej pory zagrożone ze strony władz [...], a zatem należy zasadnie domniemywać, iż nie będzie ono zagrożone po powrocie do kraju pochodzenia. Powołując się na art. 5 Konwencji Rzymskiej stanowiącym o prawie do wolności i bezpieczeństwa osobistego organ wskazał, iż zeznania skarżącej nie wskazują, by po powrocie do kraju mogła zostać pozbawiona wolności czy to w trybie określonym przez prawo czy tez w sposób bezprawny. Materiał zgromadzony w sprawie nie pozwala na uznanie istnienia w [...] realnego zagrożenia dla skarżącej czy to ze względu na istniejącą w kraju pochodzenia sytuację, która w okolicy E. jest stabilna, czy też na wystąpienie zagrożeń wynikających z art. 3 (praca przymusowa), art. 6 (prawo do rzetelnego procesu) czy też art. 7 (zakaz karania bez podstawy prawnej) Konwencji Rzymskiej. Zdaniem organu wydalenie skarżącej nie naruszy jej prawa do życia rodzinnego w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka. Zdaniem Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców fakt, iż w Polsce przebywają legalnie matka i rodzeństwo skarżącej, nie stanowi podstawy do udzielenia jej zgody na pobyt tolerowany. Organ wskazał, iż w orzecznictwie "ETPS" podkreśla się, że wynikająca z art. 8 Konwencji o ochronie praw człowieka ochrona życia rodzinnego nie może być rozumiana jako klauzula nakładająca na państwo generalnego obowiązku respektowania wyboru kraju pobytu oraz zezwalania na połączenie rodziny na swoim terytorium. Powołując się na wyroki w sprawie "[...]" wskazał, iż aby ustalić zakres obowiązków państwa, należy wziąć pod uwagę okoliczności konkretnej sprawy. Organ wskazał, że aby uzyskać zgodę na pobyt tolerowany koniecznym jest wykazanie nie tylko, że ma się jakiekolwiek związki rodzinne w Polsce, ale że niedopuszczalna, a w szczególności nieproporcjonalna będzie ingerencja w to prawo. Tymczasem skarżąca jest zdrową, pełnoletnią kobietą (21 lat), zdolną do samodzielnego życia, zaś jej wydalenie "nie spowoduje rozłąki członków rodziny, lecz niemożność przebywania razem w Polsce". Organ wskazał nadto, że życie rodzinne nie zostanie w skutek wydalenia unicestwione, ponieważ nie ma podstaw, by twierdzić, że może ono być realizowane tylko w Polsce, a zatem odmowa udzielenia zgody na pobyt tolerowany nie narusza jej prawa do życia rodzinnego. Stwierdzono przy tym, iż skarżąca nie jest "młodym dorosłym", który potrzebuje wsparcia i pomocy rodziny. Organ ostatecznie wskazał, iż w jego ocenie są możliwe sytuacje, że pomiędzy osobami dorosłymi istnieją tak silne więzy rodzinne, że rozdzielenie członków rodziny mogłoby powodować negatywne skutki dla ich członków (choroba, niezaradność życiowa), jednak mało jest prawdopodobne, że dotyczy to rodziny skarżącej. W świetle powyższego stwierdzono, iż nie zachodzą przesłanki na podstawie art. 97 ust. 1 pkt 1a u.u.c.o. Tym samym na podstawie art. 48 ust. 2 u.u.c.o. orzeczono jak w sentencji decyzji. Od powyższej decyzji skarżąca wniosła odwołanie zaskarżając ją w całości i wnosząc o jej uchylenie i udzielenie jej ochrony na terytorium RP. Decyzji zarzuciła naruszenie: a) art. 7 k.p.a. poprzez niepodjęcie z urzędu wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, jak również poprzez naruszenie interesu społecznego i słusznego interesu strony. f) art. 97 ust. 1 pkt 1a u.u.c.o. poprzez naruszenie prawa do życia rodzinnego w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka. W uzasadnieniu wskazała, iż składając wniosek w sprawie mogła zasadnie liczyć na udzielenie jej jedynie zgody na pobyt tolerowany. Przebywa ona bowiem od 19 lat w Polsce, gdzie legalnie przebywa również jej matka oraz rodzeństwo, zaś siostra skarżącej R. S. zawarła związek małżeński z obywatelem polskim, co zalegalizowało jej pobyt w Polsce. Tym samym jedyną osobą nie posiadającą zalegalizowanego pobytu jest właśnie skarżąca, która niemal całe życie przebywa w Polsce, jest całkowicie "spolonizowana", tu rozpoczęła i kontynuuje naukę. Wskazała również, iż nie ma miejsca zamieszkania w [...] oraz, iż nie zna języka [...]. W dniu [...] maja 2013 r. Rada do Spraw Uchodźców wydała w sprawie znak [...] zaskarżoną w niniejszym postępowaniu decyzję utrzymującą w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] marca 2013 r. znak [...]. W uzasadnieniu Rada wskazała, iż w rozpoznawanej sprawie, ani postępowanie w I instancji, ani też ponowne rozpatrzenie sprawy w postępowaniu odwoławczym nie wykazały, że skarżąca może być uznana za uchodźcę w rozumieniu art. 13 ust. 1 u.u.c.o. Powołując się na materiał zgromadzony w sprawie oraz przytaczając stwierdzenia organu I stopnia zawarte w jego decyzji Rada wskazała, iż skarżąca nie wykazała w trakcie postępowania, że w jej przypadku mogą występować uzasadnionej obawy przed prześladowaniami w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej, albo też byłaby zagrożona takim prześladowaniem w razie powrotu do kraju pochodzenia. Wymienione przez skarżącą przyczyny wystąpienia z wnioskiem, takie jak brak rodziny i krewnych w kraju pochodzenia, czy rzekoma nieznajomość języka ojczystego nie mogą zdaniem Rady stanowić żadnej podstawy do udzielenia jej ochrony międzynarodowej na podstawie przesłanek wymienionych w Konwencji Genewskiej. Rada wskazała, iż zgodnie z orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego nadanie statusu uchodźcy nie następuje ze względu na problemy osobiste, warunki życia lub stan zdrowia, lecz jedynie z uwagi na istniejące realne i uzasadnione obawy prześladowania w kraju pochodzenia. Rada wskazała również, iż wydana decyzja oparta została na informacjach o sytuacji w kraju pochodzenia skarżącej, co potwierdza, iż wystąpiły przesłanki z art. 19 ust. 1 pkt 1 u.u.c.o. o odmowie nadania statusu uchodźcy. Rada wskazała, iż z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie nie wynikają również przesłanki do udzielenia wnioskodawczyni ochrony uzupełniającej, albowiem w przypadku powrotu do kraju pochodzenia nie występuje ryzyko doznania krzywdy lub orzeczenia kary śmierci, tortur, nieludzkiego traktowania, a także zagrożenia jej życia lub zdrowia. Ponadto Rada stwierdziła, iż u.u.c.o. nie jest właściwą regulacją do legalizacji pobytu cudzoziemca na terytorium RP. Przyznanie pobytu tolerowanego na podstawie art. 97 u.u.c.o. jest uzasadnione jedynie w przypadku zagrożenia w Kraku pochodzenia praw chronionych przez prawo międzynarodowe, w tym Konwencję Rzymską z 1950 r. Zdaniem Rady udzielenie zgody na pobyt tolerowany jest ściśle powiązane z ochroną międzynarodową i może być rozpatrywana tylko w tym kontekście, zaś do legalizacji pobytu służą inne przepisy prawa. Ostatecznie Rada wskazała, iż postępowanie administracyjne było prowadzone właściwie w oparciu o dostępne możliwości ustalenia stanu faktycznego i odpowiednio zastosowane przepisy prawa materialnego, jak też postępowania administracyjnego. Od powyższej decyzji Rady do Spraw Uchodźców H. S. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji ją poprzedzającej. Skarżąca zarzuciła decyzji naruszenie art. 97 ist. 1 pkt 1a u.u.o.c. oraz przepisów Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., w szczególności art. 8 ust. 1 i 2 tej Konwencji oraz art. 6, 7 i 8 k.p.a. W uzasadnieniu skargi skarżąca przytoczyła dotychczasowe argumenty podniesione w odwołaniu. Skarżąca podniosła w szczególności, że bardziej czuje się Polką niż [...], a także, że w związku z jej 19 letnim pobytem Polsce nawiązała tutaj więzi społeczne, kulturalno-towarzyskie i rodzinne. Wskazała, iż [...] jest dla niej krajem zupełnie obcym, w którym nie ma domu, ani bliskich. Wskazała, iż umiejętność posługiwania się językiem kraju ojczystego nie była nigdy weryfikowana, a zatem stwierdzenia o jej "rzekomej nieznajomości" tego języka są nieuprawnione. Ostatecznie wskazała, iż wydalenie jej do [...] spowoduje zepchnięcie jej na margines życia społecznego i ekonomicznego, podczas gdy jej pozostanie jest korzystne dla Państwa Polskiego zarówno pod względem ekonomicznym, jak i społecznym, albowiem jako osoba młoda może aktywnie w nim uczestniczyć. W odpowiedzi na skargę Rada wniosła o jej oddalenie. W uzasadnieniu odpowiedzi Rada przytoczyła okoliczności faktyczne związane z postępowaniem administracyjnym. Ustosunkowując się do treści zarzutów wskazała, że skarga jest w istocie polemiką z decyzją rady i nie wnosi żadnych nowych elementów lub okoliczności mających istotne znaczenie dla prowadzonego postępowania uchodźczego. Wskazała, że udzielenie zgody na pobyt tolerowany nie jest także i nie może być metodą na legalizowanie pobytu cudzoziemca w Polsce, gdyż związane jest z ochroną międzynarodową i tylko w tym kontekście może być rozpatrywane. W piśmie procesowym datowanym na dzień 1 sierpnia 2013 r. skarżąca podtrzymała dotychczasową argumentację oraz wskazała, iż w skutek cofnięcia jej zgody na pobyt tolerowany skorzystała z przysługującego jej prawa o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terenie RP, a tym samym zarzut niewłaściwego skorzystania z przysługujących jej uprawnień prawnych uważa za chybiony. Skarżąca dołączyła do pisma kserokopię decyzji Wojewody [...] z dnia [...] lipca 2013 r. znak [...] w przedmiocie udzielenia zgody na pobyt tolerowany dla jej matki. Na rozprawie w dniu 1 października 2013 r. skarżąca oświadczyła, iż jej matka i rodzeństwo przebywają w Polsce, gdyż została im przyznana zgoda na pobyt tolerowany, jest studentką drugiego roku studiów, a także, iż nie ubiegała się o zgodę na zamieszkanie na czas oznaczony, oraz, że pozostaje na utrzymaniu matki. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone między innymi art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U Nr 153, poz. 1269) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej: "p.p.s.a.") sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Przy czym w myśl art. 134 p.p.s.a., Sąd rozstrzygając w granicach danej sprawy nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Skargę należało uwzględnić, albowiem zaskarżoną decyzję wydano z naruszeniem art. 97 ust. 1 pkt 1a u.u.o.c. w zw. z art. 8 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. Kontrola legalności zaskarżonego decyzji Rady prowadzi do następujących wniosków: Zgodnie z treścią art. 97 ust. 1 pkt 1a u.u.o.c. Cudzoziemcowi udziela się zgody na pobyt tolerowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli jego wydalenie naruszałoby prawo do życia rodzinnego w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., lub naruszałoby prawa dziecka określone w Konwencji o prawach dziecka, przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 120, poz. 526 oraz z 2000 r. Nr 2, poz. 11), w stopniu istotnie zagrażającym jego rozwojowi psychofizycznemu. Powyższy przepis został wprowadzony do polskiego porządku prawnego art. 1 pkt 12 lit. a ustawy z dnia 18 marca 2008 r. o zmianie ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 70, poz. 416) i weszła w życie do polskiego porządku prawnego w dniu 29 maja 2009 r. Jak wynika z uzasadnienia projektu intencją ustawodawcy byłoby w roku postępowania o nadanie statusu uchodźcy badano nie tylko spełnienie warunków do uznania za uchodźcę, ale także - w razie stwierdzenia, że nie są one spełnione - inne okoliczności skutkujące ochroną przed wydaleniem, w tym zwłaszcza adekwatne normy Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Cudzoziemcowi, który nie spełnia zatem kryteriów uznania za uchodźcę, ale powinien być chroniony przed wydaleniem, udziela się ochrony w postaci zgody na pobyt tolerowany. Zgoda na pobyt tolerowany legalizuje więc pobyt cudzoziemca na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i umożliwia korzystanie z licznych ułatwień przewidzianych w ustawach regulujących różne sfery życia. Dopiero uznanie, że wniosek cudzoziemca nie zasługuje na uwzględnienie ani przez nadanie statusu uchodźcy, ani przez udzielenie zgody na pobyt tolerowany, skutkuje - z wyjątkami określonymi w art. 16 ust. 3 u.u.o.c. nakazaniem opuszczenia terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Rozstrzygnięcie o sytuacji prawnej cudzoziemca następuje przy tym w toku jednego postępowania prowadzonego przez jeden organ administracyjny. W artykule 8 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności uregulowano prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego. Prawo do poszanowania życia rodzinnego w rozumieniu tego aktu prawnego stanowi bowiem część praw podstawowych, które są chronione we wspólnotowym porządku prawnym również z uwagi na treść art. 7 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej (Dz.U.UE.C.2007.303.1). W orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości oraz Europejskiego Trybunału Praw Człowieka wskazuje się, iż jest to prawo do mieszkania z bliskimi krewnymi i wiąże się dla państw członkowskich bądź z obowiązkami nieczynienia, jeśli jedno z nich jest zobowiązane do niewydalania osoby, bądź czynienia, jeśli jest zobowiązane do zezwalania osobie na wjazd i pobyt na swoim terytorium. I tak, nawet jeśli Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności nie gwarantuje jako prawa podstawowego prawa cudzoziemca do wjazdu i pobytu na terytorium określonego państwa, to wydalenie osoby z kraju, w którym żyją jego bliscy krewni, może stanowić ingerencję w prawo do poszanowania życia rodzinnego, które jest chronione na podstawie art. 8 ust. 1 tej konwencji (tak TS w wyroku z dnia 27 czerwca 2006 r., sprawa C-540/03, ZOTSiS 2006/6B/I-5769), albowiem "Podstawowym przedmiotem art. 8 Konwencji jest ochrona jednostki przed arbitralną ingerencją ze strony organów władzy publicznej. Każda ingerencja na podstawie ustępu pierwszego art. 8 musi być uzasadniona w świetle drugiego ustępu tego artykułu, mianowicie jako ingerencja "przewidziana przez ustawę" i "konieczna w demokratycznym społeczeństwie" ze względu na jeden z uzasadnionych prawnie celów w nim wymienionych. Zgodnie z ustaloną linią orzeczniczą Trybunału pojęcie konieczności oznacza, iż ingerencja odpowiada pilnej potrzebie społecznej oraz, w szczególności, iż jest proporcjonalna do jednego z uzasadnionych prawnie celów realizowanych przez organy władzy" (wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 30 października 2012 r., sprawa 57375/08, www.echr.coe.int). Gdy w grę wchodzi ingerencja w prawa regulowane w art. 8 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, państwo musi wykazać, że przez swoje działanie osiągnęło równowagę między interesem publicznym, a prawem cudzoziemca do utrzymania życia rodzinnego. Stwierdzenie konieczności ingerencji wymaga precyzyjnej oceny, czy jest ona uzasadniona pilną potrzebą społeczną i proporcjonalna do celu, któremu ma służyć. Należy przy tym wskazać, iż Europejski Trybunał Praw Człowieka wypracował szczegółowe kryteria oceny, czy środek ingerencji jest konieczny w demokratycznym społeczeństwie i proporcjonalny do celu. Warto przykładowo przypomnieć, że w sprawie [...] (wyrok Wielkiej Izby z [...] października 2006 r.), ustalenie, że nie doszło do naruszenia zasady proporcjonalności, przyjęto po zastosowaniu, jako rozstrzygających, dwóch kryteriów: 1) odnoszącego się do dobra dziecka, w kontekście możliwości wyjazdu z rodzicem objętym nakazem wydalenia do kraju jego pochodzenia, 2) trwałości społecznych, kulturalnych i rodzinnych więzi z krajem, w którym cudzoziemiec znajduje się i z krajem do którego ma nastąpić wydalenie. Taka wykładnia art. 8 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności znalazła swoje odzwierciedlenie w wyrokach sądów administracyjnych w Polsce. Tut. Sąd pragnie wskazać, iż w wyroku z dnia 9 grudnia 2010 r. w sprawie o sygn. akt V SA/Wa 975/10 wyraźnie wskazał, iż fakt legalnego pobytu w Polsce ojca danej osoby ma podstawowe znaczenie dla oceny jego sytuacji w świetle przepisu art. 97 ust.1 pkt 1a ustawy z 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Tym samym odmowa udzielenia osobie zgody na pobyt tolerowany spowodowałaby wykonanie decyzji wydaleniowej i w konsekwencji doprowadziła do rozdzielenia rodziny. Dlatego wydanie decyzji, która otwierałaby drogę do wykonania decyzji o wydaleniu cudzoziemca, należy w takiej sytuacji uznać za niedopuszczalną ingerencję w życie rodzinne tej osoby. Należy przy tym przypomnieć, iż w wyroku z dnia 12 września 2007 r. w sprawie o sygn. akt II OSK 1706/06 Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, iż Konwencja o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności nie przyznaje wprawdzie cudzoziemcowi prawa podmiotowego do wjazdu lub pobytu na terytorium innego państwa, ale może uzasadnić udzielenie ochrony przed wydaleniem, gdyby wydalenie prowadziło do naruszenia praw przez nią gwarantowanych, w tym praw wymienionych w art. 8. Powołany przepis zapewnia każdemu prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego, mieszkania i swojej korespondencji. Życie rodzinne w rozumieniu art. 8 Konwencji polega na istnieniu rzeczywistych bliskich więzi osobistych (przykładowo zob. § 112 orzeczenia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu, dalej: [...], z [...] czerwca 2002 r. w sprawie [...] oraz wyrok NSA z 30 listopada 2005 r., II OSK 1148/05). W świetle tej definicji, ochronie na podstawie art. 8 Konwencji podlega nie tylko życie rodzinne w rodzinach funkcjonujących prawidłowo, opartych na związkach małżeńskich czy faktycznych, a również życie rodzinne rodzin niepełnych, składających się, tak jak w rozpoznawanej sprawie, z rodzica samotnie wychowującego dziecko. Zakres ochrony wynikający z art. 8 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka ma jednak względny charakter, dopuszcza bowiem ingerencję państwa w warunkach określonych w ust. 2 tego artykułu. Ustanowione w nim wyjątki od zasady nieingerencji w życie rodzinne i prywatne nie mogą być jednak wykładane w sposób rozszerzający. Możliwość ingerencji zależy zatem od stwierdzenia, że jest ona przewidziana w ustawie i konieczna w demokratycznym społeczeństwie z uwagi na bezpieczeństwo państwowe, bezpieczeństwo publiczne lub dobrobyt gospodarczy kraju, ochronę porządku i zapobieganie przestępstwom, ochronę zdrowia i moralności lub ochronę praw i wolności innych osób. Innymi słowy, rozstrzygając o wydaleniu osoby, do której ma zastosowanie zasada ochrony życia rodzinnego zawarta w art. 8 ust. 1 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, należy wskazać okoliczności, które mają znaczenie dla prawidłowego stosowania art. 8 ust. 2 Konwencji. Wojewódzki Sąd Administracyjny pragnie przypomnieć również, iż w treści art. 15 Rozporządzenie Rady (WE) Nr 343/2002 z dnia 18 lutego 2003 r. ustanawiające kryteria i mechanizmy określania Państwa Członkowskiego właściwego dla rozpatrywania wniosku o azyl, wniesionego w jednym z Państw Członkowskich przez obywatela państwa trzeciego (Dz.U.UE.L.2003.50.1) - obecnie art. 17 ust. 2 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Radu (UE) Nr 604/2013 z dnia 26 czerwca 2013 r. w sprawie ustanowienia kryteriów i mechanizmów ustalania państwa członkowskiego odpowiedzialnego za rozpatrzenie wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej złożonego w jednym z państw członkowskich przez obywatela państwa trzeciego lub bezpaństwowca (Dz. U. UE. L. 2013.180.31) - prawodawca europejski wpisał klauzulę dyskrecjonalną opartą o zasadę łączenia wszelkich osób należących do rodziny ze względów humanitarnych opartych w szczególności na względach rodzinnych lub kulturowych. Tym samym w niniejszej sprawie Rada naruszyła powyższy przepis wskazując, iż przyznanie pobytu tolerowanego na podstawie art. 97 u.u.o.c. jest uzasadnione jedynie w przypadku zagrożenia w kraju pochodzenia praw chronionych przez prawo międzynarodowe, zaś do legalizacji pobytu służą inne przepisy prawa. Uszło przy tym uwadze organu, iż wypracowana w orzecznictwie ETPC ingerencja w prawo do życia rodzinnego wymaga ustalenia i uzasadnienia istnienia pilnej potrzeby społecznej wykazania, iż działanie jest proporcjonalne do jednego z uzasadnionych prawnie celów realizowanych przez organy władzy, a zatem zastosowania, jako rozstrzygających, dwóch kryteriów: 1) odnoszącego się do dobra dziecka, w kontekście możliwości wyjazdu z rodzicem objętym nakazem wydalenia do kraju jego pochodzenia, 2) trwałości społecznych, kulturalnych i rodzinnych więzi z krajem, w którym cudzoziemiec znajduje się i z krajem do którego ma nastąpić wydalenie. A zatem rozważenia czy brak zgody na pobyt tolerowany jest konieczny w demokratycznym społeczeństwie W niniejszej sprawie należy wskazać, iż rodzina skarżącej przebywa na terytorium RP legalnie, zaś tylko skarżąca nie posiada tytułu prawnego legalizującego jej pobyt. To, iż skarżąca jest osobą pełnoletnią i to ona jest objęta nakazem wydalenia może prowadzić do stwierdzenia, iż pierwsze z kryterium nie ma zastosowania w sprawie. Jednakże uszło uwadze organu, iż skarżąca przyjechała do Polski jako dwuletnie dziecko i pozostaje w Polsce nieprzerwanie od 19 lat wraz z rodziną. Fakt ten jest niekwestionowany przez organy w sprawie. W demokratycznym państwie nie do zaakceptowania jest sytuacja, w której przez 19 lat pozwala się na legalny pobyt cudzoziemca, a następnie, bez uzasadnionej przyczyny wydaje decyzję o odmowie udzielenia mu zgody na pobyt tolerowany. Należy wskazać, iż skarżąca nie popełniła w tym czasie żadnego przestępstwa, za które byłaby skazana prawomocnym wyrokiem sądu, a wręcz kształci się mając w perspektywie wykorzystanie swej wiedzy w Polsce na co wskazywała w skardze. To zaś ustalenie winno skutkować zastosowaniem przez Radę właśnie art. 97 ust. 1 pkt 1a u.u.o.c. przy rozpoznawaniu wniosku skarżącej tj. udzieleniem zgody na pobyt tolerowany. W następstwie wadliwej wykładni art. 97 ust. 1 pkt 1a u.u.o.c. nie zastosowano w sprawie zasady proporcjonalności przy ustalaniu zasadności udzielenia zgody na pobyt tolerowany co prowadzić może do wykonania uprzednio wydanej decyzji wydaleniowej a sytuację taką należałoby uznać za niedopuszczalną ingerencję w prawo wynikające z art. 8 Konwencji o ochronie praw człowieka. Ponieważ zapadłe rozstrzygnięcie zostało wydane z naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego, mającym istotny wpływ na wynik sprawy oraz wadliwością wynikającą z błędnej wykładni art. 97 ust. 1 pkt 1a u.u.o.c. zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. należało uchylić. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Rada mając na względzie powyższą wykładnię art. 97 ust. 1 pkt 1a u.u.o.c. w zw. z art. 8 Konwencji o ochronie praw człowieka winna przeprowadzić postępowanie przy uwzględnieniu kryteriów wynikających z art. 8 Konwencji o ochronie praw człowieka związane z legalizacją pobytu skarżącej i w oparciu o to postępowanie wydać dla skarżącej decyzję merytoryczną z uwzględnieniem treści ww. przepisów.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło