IV SA/Wa 1427/13

WyrokWSA w Warszawie2013-10-22

Skład orzekający: Anna Szymańska, Anna Falkiewicz-Kluj, Agnieszka Łąpieś-Rosińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy samochód uszkodzony i sprowadzony z zagranicy, posiadający świadectwo zniszczenia, który nie może być zarejestrowany w Polsce z powodu braków w dokumentacji, może być uznany za odpad w rozumieniu przepisów ustawy o odpadach i ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów, a jego nielegalne sprowadzenie uzasadnia nałożenie administracyjnej kary pieniężnej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że uszkodzony pojazd, który został wycofany z eksploatacji w kraju pochodzenia, posiada świadectwo zniszczenia i nie może być zarejestrowany w Polsce z powodu braków w dokumentacji, spełnia definicję odpadu. Nielegalne przemieszczenie takiego odpadu bez wymaganego zgłoszenia uzasadnia nałożenie administracyjnej kary pieniężnej. Sąd stwierdził również, że przepisy Ordynacji podatkowej dotyczące przedawnienia nie mają zastosowania do administracyjnych kar pieniężnych nakładanych na podstawie ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów, a decyzja o nałożeniu kary została wydana przed upływem terminu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi G. W. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska utrzymującą w mocy decyzję nakładającą na skarżącą administracyjną karę pieniężną w wysokości 50.000 zł. Kara została nałożona za nielegalne sprowadzenie do Polski uszkodzonego samochodu, który organy zakwalifikowały jako odpad. Skarżąca kwestionowała, czy pojazd był odpadem, argumentując, że był jedynie powypadkowy i mógł zostać naprawiony. Podnosiła również zarzuty dotyczące nielegalności sprowadzenia oraz przedawnienia kary.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Anna Szymańska, sędzia WSA Anna Falkiewicz-Kluj (spr.), sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska, Protokolant spec. Dominik Niewirowski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 października 2013 r. sprawy ze skargi G. W. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] kwietnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia administracyjnej kary pieniężnej oddala skargę Decyzją nr [...] z [...] 2013 r. Główny Inspektor Ochrony Środowiska na podstawie art. 138 §1 pkt 1 i art. 127 §1 i §2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), w związku z art. 8 ustawy z dnia 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska (Dz. U. z 2007r. Nr 44, poz. 287 ze zm.), art. 32 ust. 1 w związku z art. 2 ust. 1 pkt 4, art. 34 ustawy z dnia 29 czerwca 2007r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów (Dz. U. Nr 124, poz. 859 ze zm.) oraz w związku z art. 3 i art. 2 pkt 35 lit a rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14.06.2006r. w sprawie przemieszczania odpadów (Dz. Urz. UE L 190 z 12.07.2006r. ze zm.), po rozpatrzeniu odwołania G. W., dalej skarżącej, od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska, znak: [...] z dnia [...] stycznia 2010 r., nakładającej na skarżącą karę pieniężną w wysokości 50.000 zł, jako na osobę będącą odbiorcą odpadów przywiezionych nielegalnie, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał na następujące okoliczności faktyczne. Skarżąca 3 marca 2008 r. złożyła w oddziale Celnym w C. deklarację uproszczoną nabycia wewnątrzwspólnotowego towaru w postaci uszkodzonego samochodu marki [...] o nr nadwozia [...]. W toku czynności weryfikacyjnych zgromadzono także "Certifikate of Destruction" wydany przez kompetentne władze [...], kopię faktury zakupu, dokumenty odprawy celnej w N., oświadczenie skarżącej z 3 marca 2008 r. o przekroczeniu w dniu 29 lutego 2008 r. granicy, deklarację AKC-U. Wysyłającym towar była firma R. w [...] a odbiorcą skarżąca. Organ ustalił, że przemieszczony towar stanowi odpad i że został wprowadzony na teren Polski bez stosownych zezwoleń. Postanowieniem znak: [...] z [...] października 2008 r. Główny Inspektor Ochrony Środowiska wezwał skarżącą do oddania odpadu w postaci ww. pojazdu do punktu zbierania pojazdów lub stacji demontażu. Skarżąca wykonała ten obowiązek, na co zostało wydane stosowne zaświadczenie. [...] grudnia 2009 r. [...] Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska decyzją znak: [...] z [...] stycznia 2010 r. nałożył na skarżącą karę pieniężną w wysokości 50 000 zł, na podstawie art. 32 ust. 1 i art. 34 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów w związku z art. 3 ww rozporządzenia nr 1013/2006. W ocenie organu pojazd wypełniał definicję odpadu w rozumieniu art. 3 ustawy o odpadach, ponieważ posiadał właściwości niebezpieczne i dlatego został sklasyfikowany pod kodem 16 01 04* - zużyte lub nie nadające się do użytkowania pojazdy, zgodnie z załącznikiem do rozporządzenia Ministra Środowiska z 27 września 2001 r. w sprawie katalogu odpadów (Dz.U Nr 112,poz. 1206). Organ uznał skarżącą za odbiorcę odpadu. Przy ustalaniu wysokości kary organ kierował się treścią art. 34 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów, uwzględnił ilość, rodzaj i charakter odpadu, w tym możliwość zagrożeń dla ludzi i środowiska powodowanych przez te odpady oraz fakt naruszenia przepisów rozporządzenia 1013/2006. Odwołując się od tej decyzji Skarżąca wniosła o jej uchylenie i umorzenie postępowania. Wskazała, że pojazd nie był odpadem a jedynie pojazdem powypadkowym. Nie został na trwale wycofany z ruchu i po naprawie mógł być użytkowany zgodnie z przeznaczeniem. Jej zdaniem przyjęta przez organ wykładnia prawa narusza jej prawo własności. Zdaniem Skarżącej wprowadzenie pojazdu na teren Polski nie było nielegalne. Pojazd został sprowadzony w celu naprawy i dalszego użytkowania, co zostało potwierdzone działaniami urzędu celnego, który się temu nie przeciwstawiał. Ustalony w sprawie stan faktyczny nie uzasadnia przyjęcia, że samochód stanowił odpad a więc nie wypełniona została jedna z dwu przesłanek o jakich mowa w art. 32 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów, a więc nałożenie obowiązku uiszczenia kary było sprzeczne z prawem. Ponownie rozpoznając sprawę Główny Inspektor Ochrony Środowiska ustalił, że pojazd został zakupiony przez Skarżącą na podstawie faktury zakupu jako pojazd w stosunku do którego wystawione zostało świadectwo zniszczenia. Dokument ten nie stanowi odpowiednika dowodu rejestracyjnego pojazdu, który pozwalałby na jego zarejestrowanie w Polsce, zgodnie z przepisami ustawy z 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2012 r. poz. 1137 ze zm.), a co za tym idzie, który pozwalałby na dopuszczenie pojazdu do ruchu na terytorium Polski. Zgodnie z art. 72 ust. 1 pkt 5 ww ustawy rejestracji dokonuje się na podstawie m.in. dowodu rejestracyjnego, jeżeli pojazd był zarejestrowany. W związku z brakiem możliwości zarejestrowania pojazdu na terytorium Polski pojazd nie mógłby być użytkowany zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem. Poza tym świadectwo zniszczenia świadczy o tym, że zbywca wyzbył się tego pojazdu jako niezdatnego do użytku na rzecz ubezpieczyciela a ten z kolei zbył pojazd na rzecz firmy R., który również nie znalazł dla niego dalszego zastosowania i pozbył się go na rzecz skarżącej, co potwierdza treść faktury. Powyższe okoliczności uzasadniały zakwalifikowanie tego towaru jako odpadu. Pojazd był odpadem nie tylko w momencie sprowadzenia do Polski ale wcześniej, w [...], kiedy jego właściciel bezpowrotnie utracił dowód rejestracyjny i pozbył się pojazdu jako niezdatnego do użytku zgodnie z przeznaczeniem. Takiego rodzaju zachowanie właściciela świadczy o tym, że posiadacz pozbył się go jako rzeczy nie nadającej się do użytku zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem a zachowanie to wypełnia definicję odpadu z art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach. Organ nie podzielił zarzutów odwołania co do braku przesłanki do uznania, że doszło do międzynarodowego przemieszczania odpadów. Wskazał, że międzynarodowe przemieszczanie odpadu powinno odbyć się z zastosowaniem procedury uprzedniego pisemnego zgłoszenia i uzyskania zgody właściwych organów. Każde dokonane przemieszczanie odpadu bez dochowania tych procedur jest nielegalne, o czym stanowi art. 2 pkt 35 lit a rozporządzenia Ministra Środowiska z 27 września 2001 r w sprawie katalogu odpadów. Zgodnie z art. 2 ust. 1 pkt 4 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów odbiorcą jest każdy do kogo zostały przemieszczone odpady. Z dokumentu zakupu wynikało, że tą osobą była skarżąca. Okoliczność ta obliguje organ do wymierzenia takiej osobie, na podstawie art. 32 ust. 1 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów, kary w wysokości od 50 000 do 300 000 zł. Kierując się kryteriami o jakich mowa w art. 34 tej ustawy organ wymierzył karę najniższą. Organ II instancji, co prawda wskazał, że organ I instancji nie odniósł się w zaskarżonej decyzji do wszystkich przesłanek o jakich mowa w tym przepisie, jednakże uchybienie to nie miało charakteru rażącego. Podzielając ustalenia organu I instancji co do wysokości kary organ II instancji sam ustalił, że wymierzenie kary najniższej z możliwych jest w świetle tego przepisu uzasadnione. Organ wskazał nadto że w stosunku do skarżącej toczyło się wcześniej postępowanie w sprawie dokonania wwozu tego pojazdu do Polski a więc miała ona świadomość przepisów obowiązujących w zakresie przemieszczania odpadów. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wywiodła skarżąca wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i zasądzenie kosztów postępowania zgodnie ze złożonym zestawieniem. W skardze wskazała na następujące okoliczności: 1 samochód był powypadkowy ale nie był odpadem, gdyż nie został na trwałe wycofany z ruchu. Po jego naprawie mógł przejść badania techniczne i być używany zgodnie z przeznaczeniem jako środek transportu – co wynika z przedłożonej opinii technicznej z 11 maja 2007 r., do której organ w ogóle się nie odniósł. 2. nieuprawnione są twierdzenia organu, że każdy uszkodzony pojazd jest odpadem ponieważ tego rodzaju rozumowanie skutkowałoby niemożnością sprowadzania do Polski uszkodzonych samochodów. Taka wykładnia prawa ogranicza skarżącej prawo własności zagwarantowane art. 64 Konstytucji R.P.; 3. nawet gdyby uznać, że pojazd jest odpadem to jego wprowadzenie nie jest nielegalne. Skarżący była przekonana, że pojazd ten będzie mogła, po naprawie, użytkować. Organy celne nie sprzeciwiły się wprowadzeniu tego samochodu na teren Polski – co powoduje niewypełnienie przesłanek z art. 32 ustawy o odpadach, gdyż wprowadzenie odpadu nie było nielegalne; 4. doszło do przedawnienia w zakresie możliwości nałożenia kary pieniężnej. Zastosowanie w tej sprawie mają przepisy ordynacji podatkowej tj. art. 68 § 1 w zw. z art. 21 § 1 pkt 2, co powoduje, że po upływie 3 lat nie można nałożyć na stronę kary pieniężnej. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Ponadto zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270), zwanej dalej "P.p.s.a", sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Kierując się powyższymi kryteriami Sąd uznał, że w przedmiotowej sprawie skarga nie jest zasadna. Rozporządzenie (WE) nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów (Dz. Urz. WE Seria L 190/1 z dnia 12 lipca 2006 r.) określa procedury i systemy kontroli w zakresie przemieszczania odpadów, w zależności od pochodzenia, przeznaczenia i trasy przemieszczania odpadów, rodzaju przesyłanych odpadów oraz przewidzianego trybu postępowania z odpadami w miejscu przeznaczenia – art. 1 ust. 1. Rozporządzenie to ma zastosowanie m. in. do przemieszczania odpadów pomiędzy Państwami Członkowskimi, na terytorium Wspólnoty lub z tranzytem przez państwa trzecie – art. 1 ust. 2 lit. a. Nielegalne przemieszczanie odpadów, oznacza m.in. przemieszczanie odpadów dokonane bez zgłoszenia go wszystkim zainteresowanym właściwym organom, zgodnie z w/w rozporządzeniem – art. 2 pkt 35 lit. a. Ustawa o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów z dnia 29 czerwca 2007 r. (Dz. U. Nr 124, poz. 859 ze zm.) określa postępowanie i organy do wykonania zadań z zakresu międzynarodowego przemieszczania odpadów wynikających z rozporządzenia (WE) nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. – art. 1 ust. 1. Stosownie do art. 32 ust. 1 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska nakłada na odbiorcę odpadów przywiezionych nielegalnie bez dokonania zgłoszenia, w drodze decyzji, karę pieniężną w wysokości od 50.000 do 300.000 zł. Przy ustalaniu wysokości kary pieniężnej, o której mowa wyżej, należy uwzględnić w szczególności ilość, rodzaj i charakter odpadów, w tym możliwość zagrożeń dla ludzi i środowiska powodowanych przez te odpady, oraz okoliczności uprzedniego naruszenia przepisów ustawy i rozporządzenia nr 1013/2006 – art. 34 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów. Przy czym przez odbiorcę odpadów przywiezionych nielegalnie, stosownie do art. 2 ust. 1 pkt 4 w/w ustawy, należy rozumieć każdą osobę fizyczną, prawną lub jednostkę organizacyjną, do której zostały przemieszczone nielegalnie odpady. Jednocześnie domniemywa się, że władający powierzchnią ziemi, na której znajdują się nielegalnie przemieszczone odpady, jest odbiorcą odpadów sprowadzonych nielegalnie. W rozpatrywanej sprawie skarżąca nie dokonała zgłoszenia przedmiotu, który był odpadem i został przemieszczony z [...]. Dokonane zgłoszenie celne nie dotyczyło bowiem zgłoszenia odpadu. Istotą sporu było zakwalifikowanie ww. przedmiotów przez organy inspekcji środowiska do kategorii odpadów w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach. Ustawowa definicja odpadu określona jest w art. 3 ust. 1 ww. ustawy i stanowi, że "odpady oznaczają każdą substancję lub przedmiot należący do jednej z kategorii, określonych w załączniku nr 1 do ustawy, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do ich pozbycia się jest obowiązany". Pojęciem "pozbycia się" użytego w powołanym przepisie zajmował się Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 9 czerwca 2009 r., sygn. akt 960/08 ( CBOIS) uznając, że "pozbycie się", które stanowi konieczną przesłankę do uznania za odpad, w istocie oznacza zmianę sposobu użytkowania wskazanego przedmiotu, czyli użytkowanie w inny sposób aniżeli nakazuje to przeznaczenie danego przedmiotu, a nowy sposób użytkowania mógłby wywoływać niekorzystne oddziaływanie na środowisko (tak też NSA w wyroku z dnia 13 kwietnia 2012 r., sygn. akt II OSK 157/11, zbiór internetowy orzeczeń NSA – w bazie CBOIS). Zagadnienie odpadów było przedmiotem licznych orzeczeń Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (dalej ETS). W połączonych sprawach C-418/97 i C-419/97 Trybunał orzekł, że przedmiot poddawany procesom odzysku jest odpadem (wyrok ETS z dnia 15 czerwca 2000 r.,Lex nr 82853). W kolejnym wyroku z dnia 15 stycznia 2004 r. w spawie C-235/02 (ECR 2004/1 B/1-1005) Trybunał stwierdził, że pojęcie odpadu nie wyłącza substancji i przedmiotów, które nadają się do dalszego gospodarczego wykorzystania. Odpadami, według ETS, są także materiały polegające ponownemu gospodarczemu wykorzystaniu, będące przedmiotem transakcji lub wymienione na listach handlowych nawet, gdy zostaną poddane procesom dezaktywacyjnym mającym na celu unieszkodliwianie potencjalnych zagrożeń (wyrok ETS z dnia 25 czerwca 1997 r. w połączonych sprawach C-304/94,C-330/94,C-342/94,C-224/95 - publ. ERC 1997/6/1-03561). W wyroku z dnia 28 marca 1990 r. w sprawie C-359/88 (publ. ERC 1990/3/1-01509) ETS orzekł, że ustawodawstwo krajowe, w którym definicja odpadów wyłącza substancje i przedmioty, które są zdatne do powtórnego wykorzystania, jest niezgodna z prawem wspólnotowym ( por. wyrok NSA z dnia 13 kwietnia 2012 r., sygn. akt II OSK 157/11, CBOIS). Zauważyć więc należy, że jako odpady traktowane są nie tylko przedmioty, które posiadacz uważa za zbędne i których chciałby się wyzbyć, ale także takie, które podlegają dalszym procesom odzysku w celu ich gospodarczego wykorzystania. W ocenie Sądu ustalenia organów, że w rozpatrywanej sprawie pojazd stanowił odpad, jest prawidłowa. Samochód był uszkodzony i wycofany z eksploatacji na terenie [...], co wynikało ze świadectwa zniszczenia. Dokument ten nie stanowi dowodu rejestracyjnego a więc zgodnie z art. 72 ust. 1 pkt 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym, przedmiotowy pojazd nie mógł być zarejestrowany i dopuszczony do ruchu na terytorium Polski.. Nie budzą również wątpliwości ustalenia organów, że poprzedni właściciele wyzbyli się tego przedmiotu nie znajdując dla niego dalszego zastosowania zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem. Z definicji ustawowej zawartej w art. 3 ustawy o odpadach wynika, że odpadem jest każda substancja lub przedmiot należący do jednej z kategorii wymienionej w załączniku nr 1 do ustawy, których posiadacz się pozbywa, zamierza pozbyć lub jest obowiązany do pozbycia. Decydujące zatem znaczenie dla oceny czy dany przedmiot jest odpadem ma wola posiadacza, jego intencja, tzw. względy subiektywne. Organ ustalając zatem czy dany przedmiot może być uznany za odpad ma obowiązek ustalenia jaka była wola posiadacza przedmiotów, co częstokroć jest zadaniem trudnym do wykonania. Przy ustalaniu treści aktu woli konieczne jest zatem rozważenie jakie były okoliczności towarzyszące wyzbyciu się przedmiotów i czy one wskazywały na zamiar zbywcy wyzbycia się ich, gdyż nie nadawały się do dalszej eksploatacji zgodnie z przeznaczeniem. Oceny należy dokonać mając na uwadze pierwotne przeznaczenie danego przedmiotu, w tym wypadku samochodu który, zgodnie z definicją zawartą w Wielkiej Encyklopedii PWN, Wydawnictwo Naukowe PWN, t. 24 jest "pojazdem drogowym, silnikowym, którego konstrukcja umożliwia jazdę z prędkością przekraczającą, 25 km/h, przeznaczonym do przewozu osób lub/i ładunku ciągnięcia przyczep albo wykonywania określonych czynności". Pojazd taki aby spełniał swe funkcje musi być zdatny do użytku zgodnie z przeznaczeniem – najogólniej rzecz ujmując do przemieszczania się, przewozu osób lub rzeczy i musi spełniać wymogi prawa aby mógł poruszać się po drogach. W tym wypadku musi być zarejestrowany. Całościowa ocena przedstawionych w sprawie dowodów wskazuje na to, że posiadacze samochodu zbyli go jako przedmiot nie nadający się do użytku zgodnie z ich dotychczasowym przeznaczeniem, nie przekazując przy sprzedaży dokumentu uprawniającego do rejestracji pojazdu stąd też należało przyjąć, że wyzbyli się go jako przedmiotu, który stracił swoje dotychczasowe przeznaczenie. W tej sytuacji drugorzędne znaczenie ma stan techniczny pojazdu, skoro, nawet gdyby skarżąca była w stanie dokonać niezbędnych napraw, aby doprowadzić do stanu technicznego, pozwalającego na użytkowanie zgodne z przeznaczeniem, to i tak niemożliwe było by zarejestrowanie tego pojazdu, z uwagi na braki w dokumentacji (art. 72 ust. 1 pkt 5 ustawy – Prawo o ruchu drogowym), a zatem w dalszym ciągu pojazd nie mógłby być użytkowany zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem. Na marginesie wskazać można także, że o tym iż pojazd stanowił odpad świadczy także fakt jego niezarejestrowania w Polsce w terminie 30 dni od dnia sprowadzenia (art. 71 ustawy Prawo o ruchu drogowym). Gdyby samochód był tylko w niewielkim stopniu uszkodzony, ale nie wycofany z eksploatacji w [...], skarżąca z pewnością dokonałyby jego rejestracji w Polsce. Takich dowodów skarżąca nie przedstawiła w toku postępowania administracyjnego. Pominięcie w ocenie przez organ przedstawionej przez skarżącą opinii technicznej stanowi naruszenie przepisów postępowania pozostające bez wpływu na treść rozstrzygnięcia, gdyż kierując się zasadami wskazanymi wyżej nie było możliwości legalnego użytkowania pojazdu wobec jego nie zarejestrowania. Organ dokonał więc niewadliwej analizy zebranego materiału dowodowego, który w ocenie Sądu jest prawidłowo zebrany i kompletny a wnioski jakie z niego wysnuł były logicznie uzasadnione i nie noszą cech dowolności. Przypomnieć w tym miejscu należy, że w toku postępowania administracyjnego została wydana decyzja nakazująca oddanie odpadu a skarżąca tę decyzję wykonała. Tego rodzaju decyzja stanowiła o uznaniu tego pojazdu za odpad. Mając na uwadze zasadę trwałości decyzji wyrażoną w art. 16 § 1 K.p.a. oraz wynikające z art. 110 K.p.a. związanie organu decyzją którą wydał, brak jest na obecnym etapie postępowania podstaw do kwestionowania okoliczności, że pojazd stanowił odpad. Tym bardziej że skarżąca, zobowiązana do oddania odpadu uczyniła to, przedkładając na tę okoliczność stosowne zaświadczenie. Nie stanowi podstawy do uznania, że nie doszło do nielegalnego przemieszczenia odpadu fakt, że skarżąca była przekonana o tym iż samochód będzie można naprawić a następnie zarejestrować i nie miała świadomości tego, że kupując go wprowadziła nielegalnie na terytorium Polski odpad. Przesłanki do nałożenia grzywny w trybie art. 32 ust. 1 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów są dwie. Pierwsza, towar, przedmiot musi być odpadem. Druga musi dojść do nielegalnego przemieszczania odpadu. Skarżąca wypełniła obie, gdyż zakupiła odpad, co wynika m.in. z faktury i świadectwa zniszczenia. Definicja "nielegalnego przemieszczania" zawarta jest w art. 2 pkt 35a rozporządzenia 1013/2006 i oznacza przemieszczanie odpadów dokonane bez zgłoszenia go wszystkim zainteresowanym właściwym organom, zgodnie z tym rozporządzeniem. Tym samym okolicznością decydującą o nielegalnym przemieszczaniu (definicja przemieszczania zawarta jest w art. 2 pkt 34 rozporządzenia a jest nim ogólnie mówiąc przemieszczanie z jednego państwa do drugiego), jest przemieszczenie bez zgłoszenia tego faktu odpowiednim organom. Czyni to niezasadnymi zarzuty skargi iż pojazd nie był odpadem a jeżeli nawet był to że nie doszło do jego nielegalnego przemieszczenia. Bez znaczenia dla oceny przesłanki przemieszczenia jest świadomość podmiotu który dokonuje przemieszczenia i jest odbiorcą odpadu. Nie bez znaczenia jest natomiast to, że pojazd ten był dwukrotnie objęty procedurą wynikającą z rozporządzenia 1013/2006. Decyzją Głównego Inspektora Środowiska [...] z [...] sierpnia 2007 r. zobowiązano skarżącą do oddania go do stacji demontażu. Decyzję tę, następnie uchylono decyzją [...] z [...] listopada 2007 r. i zobowiązano skarżącą do odesłania odpadu, co nastąpiło i znalazło potwierdzenie w zaświadczeniu z [...] lutego 2008 r. Ponowne wprowadzenie tego samego pojazdu na obszar Polski nastąpiło w 2008 r. lecz nie bezpośrednio z [...] ale przez [...]. W obu przypadkach pojazd był wysyłany przez tę sam podmiot, do tej samej osoby i posiadał świadectwo zniszczenia. Twierdzenie zatem, że skarżąca nie miała świadomości, że pojazd jest odpadem i nie da się go zarejestrować nie znajduje jakiegokolwiek uzasadnienia. Wprost przeciwnie, okoliczności wcześniej wskazane przez sąd a dotyczące dwukrotnego sprowadzania tego samochodu do Polski i wydania decyzji nakazującej zwrot samochodu do nadawcy świadczą odmiennie. Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że zarzuty skargi o nie wypełnieniu przez skarżącą przesłanek z art. 32 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów nie są nieuzasadnione. Ostatnią kwestią podnoszoną przez skarżącą w skardze jest kwestia przedawnienia. Skarżąca wywodziła iż doszło do przedawnienia w zakresie możliwości nałożenia na skarżącą kary pieniężnej. W wypadku tego rodzaju kar zastosowanie mają przepisy ordynacji podatkowej czyli art. 68 § 1 w zw. z art. 21 § 1 pkt 2, co powoduje, że po upływie 3 lat nie można nałożyć na podmiot kary pieniężnej. W odpowiedzi na skargę organ stwierdził, że w tego rodzaju postępowaniu nie mają zastosowania przepisy ordynacji podatkowej a przepisy ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów ani innych ustaw nie wskazują aby do omawianych kar pieniężnych miała zastosowanie instytucja przedawnienia. Odnosząc się do tej kwestii Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje. Ustawa o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów określa postępowanie i organy właściwe do wykonywania zadań z zakresu międzynarodowego przemieszczania odpadów określonych w rozporządzeniu (WE) nr 1013/2006. Art. 32 stanowi, że Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska nakłada na odbiorcę odpadów przywiezionych nielegalnie bez dokonania zgłoszenia, w drodze decyzji, karę pieniężną w wysokości od 50.000 do 300.000 zł. W niniejszej sprawie Skarżąca dwukrotnie dokonywała przemieszczania odpadu w postaci samochodu [...] o nr. nadwozia [...]. Raz 30 marca 2007 r. i wtedy w toku procedury związanej z transgranicznym przemieszczaniem odpadu dokonała jego zwrotu. Drugi raz, na podstawie zgłoszenia z 3 marca 2008 r. W związku z tym należy przyjąć, że do transgranicznego przemieszczenia odpadu doszło w marcu 2008 r. ponieważ pierwsze postępowanie zakończyło się wydaniem decyzji z [...] listopada 2007 r zobowiązującej do oddania odpadu, co zostało wykonane a więc zakończyło się wszczęte wtedy postępowanie administracyjne. Ustawa o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów, jak trafnie wskazuje organ, nie reguluje kwestii przedawnienia i nie zawiera odesłania w tym przedmiocie do innych ustaw. Nie znaczy to jednak w ocenie Sądu, że w przypadku nielegalnego przemieszczenia odpadów nie może dojść do przedawnienia zobowiązania do uiszczenia tej kary pieniężnej. Sąd w tym składzie jest zdania, że w przypadku administracyjnych kar pieniężnych do przedawnienia znajduje zastosowanie dział III ustawy z 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t.j.Dz.U.2012.749). Art. 2 § 2 tej ustawy stanowi, że: "Jeżeli odrębne przepisy nie stanowią inaczej, przepisy działu III stosuje się również do opłat oraz nieopodatkowanych należności budżetu państwa, do których ustalenia lub określenia uprawnione są inne niż wymienione w § 1 pkt 1 organy". Administracyjną karę pieniężną wymierza wojewódzki inspektor ochrony środowiska a więc podmiot inny, niż wymieniony w § 1 pkt 1 ordynacji podatkowej. Kara pieniężna stanowi nieopodatkowaną należność budżetu państwa – uiszczana jest na konto wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska, który jest organem rządowej administracji zespolonej finansowanym z budżetu państwa a jego dochody stanowią dochody Skarbu Państwa, co wynika z art. 3 a i 5 ustawy z 20 lipca 1991r. o inspekcji ochrony środowiska (t.j. D.U. 2013 r. poz 686). Tym samym zakres przedmiotowy ordynacji podatkowej, a w tym, zawarte tam przepisy o przedawnieniu obejmują należności Skarbu Państwa pochodzące z tytułu administracyjnych kar pieniężnych o jakich mowa w ustawie o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów. Przepisy działu III ordynacji podatkowej kwestię przedawnienia regulują w art. 68 z którego wynika, że zobowiązania podatkowe o których mowa w art. 21 § 1 pkt 2 nie powstaje jeżeli decyzja ustalająca to zobowiązanie została doręczona po upływie 3 lat licząc od końca roku kalendarzowego, w którym powstał obowiązek podatkowy. Z § 2 natomiast wynika, że jeżeli (tam podatnik) nie złożył deklaracji w terminie przewidzianym w przepisach prawa to "zobowiązanie podatkowe, o którym mowa w § 1, nie powstaje, pod warunkiem że decyzja ustalająca wysokość tego zobowiązania została doręczona po upływie 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym powstał obowiązek podatkowy. Z kolei z art. 21 § 1 pkt 2 ordynacji podatkowej wynika, że "zobowiązanie podatkowe powstaje z dniem: 1. zaistnienia zdarzenia, z którym ustawa podatkowa wiąże powstanie takiego zobowiązania; 2. doręczenia decyzji organu podatkowego, ustalającego wysokość tego zobowiązania". W przypadku administracyjnych kar pieniężnych z tytułu nielegalnego przemieszczania odpadów ustawodawca nakaz uiszczenia tej kary wiąże z faktem nielegalnego przemieszczania odpadów. Art. 32 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów stanowi, że organ "nakłada" karę na odbiorcę odpadów przywiezionych nielegalnie bez zgłoszenia a więc obowiązek uiszczenia kary powstaje zawsze gdy zostaną spełnione przesłanki o jakich mowa w art. 32 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów. Ustawodawca nie pozostawił w tym wypadku uprawnionemu do nałożenia kary tzw. luzu decyzyjnego. Decyzja o wymiarze kary ma charakter decyzji konstytutywnej. Przywołać w tym miejscu należy orzecznictwo sądowoadminstracyjne ukształtowane na tle art. 68 ordynacji podatkowej, w tym wyrok NSA w Warszawie z 20 listopada 2012 r. II FSK 623/11, Lex nr 1291590. Naczelny Sąd Administracyjny w tezie do tego wyroku wskazał, że "przepis art. 68 § 1 i 2 o.p. nie mówi o "niepowstaniu obowiązku podatkowego", ale o "niepowstaniu zobowiązania podatkowego". Skoro nie wygasł obowiązek podatkowy, istnieje w dalszym ciągu przedmiot opodatkowania, jak również istnieje podatnik, to nie można w związku z istnieniem wskazanego w art. 6 ust. 4 ustawy o spadkach i darowiznach momentu powstania obowiązku podatkowego twierdzić, że kompetencja organu podatkowego wygasła bezpowrotnie i nieodwracalnie". Wyrok ten został wydany, co prawda, w związku z powstaniem obowiązku podatkowego od spadków i darowizn w sytuacji niezgłoszenia nabycia do opodatkowania jednakże zaprezentowana tam wykładnia art. 68 ordynacji podatkowej jest przekonująca. W uzasadnieniu NSA jasno wskazał, że przedawnienie prawa do wydania decyzji konstytutywnej nie wiąże się z wygaśnięciem obowiązku podatkowego z racji tego, że ustawodawca takiej możliwości nie przewidział ani w ustawie o zobowiązaniach podatkowych ani ordynacji podatkowej. Wskazał na różnice pomiędzy "obowiązkiem podatkowym", którym jest bliżej nie określona powinność przymusowego świadczenia pieniężnego wynikająca z zaistnienia zdarzenia z którym wiąże się powstanie tego obowiązku podatkowego, od "zobowiązania podatkowego" czyli powinności uiszczenia określonej kwoty. Zarówno obowiązek podatkowy jak i jego wygaśnięcie musi wynikać z ustawy. Brak uregulowania w prawie podatkowym co do możliwości wygaśnięcia obowiązku podatkowego, w szczególności gdy do jego skonkretyzowania dochodzi w wyniku wydania konstytutywnej decyzji, prowadzi do wniosku, że co najwyżej można mówić o wygaśnięciu kompetencji organu do wydania decyzji ustalającej wysokość tego zobowiązania. Przenosząc te rozważania Naczelnego Sądu Administracyjnego na grunt niniejszej sprawy zasadne jest przyjęcie, że przepisy działu III ordynacji podatkowej nie stanowią podstawy do ustalenia, że obowiązek podatkowy wygasł na skutek przedawnienia ponieważ ustawodawca takiego skutku w ustawie nie przewidział. Nastąpić mogła, co najwyżej, utrata przez organ kompetencji do wydania decyzji ustalającej wysokość tego zobowiązania – odpowiednio kary pieniężnej. Stosując uregulowania działu III ordynacji podatkowej Sąd doszedł do przekonania, że obowiązek uiszczenia kary powstał z końcem 2008 r. gdyż w tym roku doszło do kolejnego nielegalnego przemieszczania odpadów dokonanego bez stosownego zgłoszenia. Dopiero na skutek wydania decyzji określającej wysokość tej kary powstało zobowiązanie do jej uiszczenia i to tylko ono mogło wygasnąć. Zgodnie z art. 68 § 2 ordynacji podatkowej zobowiązanie do uiszczenia określonej kwotowo kary (wydania decyzji w przedmiocie jej nałożenia) wygasłoby z upływem 5 lat od końca 2008 r. tj. z końcem 2013 r. Decyzja o wymierzeniu administracyjnej kary pieniężnej została wydana [...] stycznia 2010 r., doręczona Skarżącej 2 lutego 2010 r. a więc przed upływem terminu wygaśnięcia zobowiązania. Przyjmując nawet koncepcję zaprezentowaną przez skarżącą, że do wwozu pojazdu doszło w 2007 r, to i tak decyzja nakładająca tę karę mogła być wydana do końca 2012 r. W tam wypadku bez znaczenia pozostawałby w tym wypadku fakt, że decyzja organu II instancji zapadła po upływie terminu przedawnienia tj. 15 kwietnia 2013 r. gdyż możliwość powstania zobowiązania podatkowego ustawodawca wiąże z datą doręczenia decyzji ustalającej to zobowiązanie. Nałożenie przez organ kary nie stanowi naruszenia przez organ prawa własności. Ma rację skarżąca, że zgodnie z art. 64 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej ograniczenie prawa własności może nastąpić jedynie ustawą. Na skutek wydania decyzji nakładającej karę pieniężną nie doszło do ograniczenia żadnych praw majątkowych skarżącej ponieważ wymierzona kara była zgodna z ustawą o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów. W tych okolicznościach Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu. Również z urzędu Sąd nie dopatrzył się naruszenia prawa materialnego ani naruszenia prawa procesowego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Dlatego też na podstawie art. 151 P.p.s.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie skargę oddalił. W świetle art. 200 P.p.s.a. brak było podstawa do zasądzenia od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania sądowoadministracyjnego. Koszty te należą się tylko w przypadku uwzględnienia skargi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło