IV SA/Wa 1477/15

WyrokWSA w Warszawie2015-10-06

Skład orzekający: Alina Balicka, Aneta Dąbrowska, Krystyna Napiórkowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji wywłaszczeniowej, wydana na podstawie przepisów ustawy z 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, może zostać uznana za wydaną z rażącym naruszeniem prawa, jeśli w postępowaniu wywłaszczeniowym doszło do naruszeń przepisów proceduralnych, takich jak brak udziału stron, nieprawidłowe ustalenie odszkodowania czy brak biegłych na rozprawie?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że naruszenia przepisów proceduralnych w postępowaniu wywłaszczeniowym, takie jak brak zapewnienia czynnego udziału strony, nieprawidłowe ustalenie odszkodowania czy brak biegłych na rozprawie, nie stanowią rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., które uzasadniałoby stwierdzenie nieważności decyzji. Takie uchybienia mogą być podstawą do wznowienia postępowania, ale nie do stwierdzenia nieważności decyzji, która wymaga wykazania oczywistego, bezspornego i niepodlegającego odmiennej wykładni naruszenia prawa.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi K. S. na decyzję Ministra Infrastruktury i Rozwoju utrzymującą w mocy decyzję Wojewody odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Dzielnicy W. o wywłaszczeniu nieruchomości za odszkodowaniem. Skarżący zarzucał naruszenie przepisów postępowania wywłaszczeniowego, w tym brak zapewnienia czynnego udziału stron, nieprawidłowe ustalenie odszkodowania oraz brak biegłych na rozprawie. Organy administracji uznały, że mimo pewnych uchybień proceduralnych, nie doszło do rażącego naruszenia prawa uzasadniającego stwierdzenie nieważności decyzji.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Alina Balicka, sędzia WSA Aneta Dąbrowska, sędzia WSA Krystyna Napiórkowska (spr.), Protokolant sekr. sąd. Marek Lubasiński, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 września 2015 r. sprawy ze skargi K. S. na decyzję Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia [...] marca 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji o wywłaszczeniu nieruchomości za odszkodowaniem oddala skargę Zaskarżoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie decyzją z dnia [...]. nr [...] Minister Infrastruktury i Rozwoju, po rozpatrzeniu odwołania K. S. utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...]. z dnia [...]nr [...](błędnie podając nr [...]) znak [...] odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Dzielnicy W. z dnia [...] nr [...]o wywłaszczeniu za odszkodowaniem nieruchomości o pow. 2272 m² położonej w W., przy ul. G. i K., oznaczonej jako grunty tabelowe wsi W. dz. nr [...], stanowiącej współwłasność spadkobierców W.S.. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia podano, że decyzją z dnia [...]Naczelnik Dzielnicy W. orzekł o wywłaszczeniu nieruchomości o pow.[...] położonej w W., przy ul.G. i K., oznaczonej jako grunty tabelowe wsi W. dz. nr [...], stanowiącej współwłasność spadkobierców W. S.. Z kolei decyzją z dnia [...] nr [...] Naczelnik Dzielnicy W. orzekł o wywłaszczeniu za odszkodowaniem nieruchomości o pow. 5785 m2 położonej w W. między al. W. i ul. K., pochodzącej z osady tabelowej nr [...] wsi W., stanowiącej współwłasność spadkobierców W. S., która została uchylona przez Prezydenta W. decyzją z dnia [...]. nr [...], a sprawa przekazana do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Następnie decyzją z dnia [...] Naczelnik Dzielnicy W. orzekł o wywłaszczeniu za odszkodowaniem nieruchomości o pow. 5785 m² położonej w W. między al. W. i ul. K., pochodzącej z osady tabelowej nr [...] wsi W., stanowiącej współwłasność spadkobierców W. S.. Pismem z dnia [...] K.S. wystąpił do Wojewody [...]. z wnioskiem o stwierdzenie nieważności w/w decyzji Naczelnika Dzielnicy W. z dnia [...] oraz decyzji z dnia [...]. W wyniku rozpoznania wskazanego wniosku Wojewoda [...]. decyzją z dnia [...]odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Dzielnicy [...]. z dnia [...]oraz decyzji Naczelnika Dzielnicy W. z dnia [...]. Decyzją z dnia [...] Minister Infrastruktury uchylił powyższą decyzję Wojewody [...] i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji, wskazując na konieczność odrębnego rozpoznania dwóch spraw objętych wnioskiem K. S. z dnia [...]. Rozpoznając sprawę ponownie Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] nr [...] odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Dzielnicy W. z dnia [...]. o wywłaszczeniu nieruchomości o pow. 2272 m² położonej w W., przy ul. G. i ul. K., oznaczonej jako grunty tabelowe wsi W. dz. nr [...], stanowiącej współwłasność spadkobierców W. S.. Wojewoda podał, że kwestionowana decyzja została wydana na podstawie przepisów ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz.U.1961r. Nr 18, poz. 94) i zgodnie z tymi przepisami należy ją ocenić. Wskazał, że decyzja ta spełnia merytoryczną przesłankę dopuszczalności wywłaszczenia określoną w art. 3 w/w ustawy bowiem wywłaszczona nieruchomość była niezbędna pod budowę osiedla mieszkaniowego W. i na taki cel została wywłaszczona, co stanowi realizację istoty wywłaszczenia. Organ nadzorczy stwierdził również, że odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość zostało ustalone w sposób prawidłowy, zgodnie z obowiązującymi ówcześnie przepisami. Zaznaczył, że wartość odszkodowania została ustalona na podstawie opinii szacunkowej biegłego po przeprowadzeniu rozprawy wywłaszczeniowo-odszkodowawczej, zgodnie z przepisami w/w ustawy. W ocenie Wojewody przedmiotowa decyzja wywłaszczeniowa nie zawiera wskazanej przez wnioskodawcę wady wymienionej w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. i brak jest podstaw do stwierdzenia, że kwestionowana decyzja została wydana z rażącym naruszeniem prawa. Odnosząc się do podniesionego we wniosku zarzutu braku zapewnienia czynnego udziału jako strony w postępowaniu wywłaszczeniowym ojca wnioskodawcy J.S. Wojewoda wskazał, że przeprowadzenie postępowania administracyjnego bez udziału jednej ze strony stanowi przesłankę do wznowienia postępowania i podkreślił, że nie jest dopuszczalne przyjęcie ażeby którakolwiek z podstaw wznowienia postępowania mogłaby stanowić zarazem jedną z przesłanek stwierdzenia nieważności decyzji. Od powyższej decyzji Wojewody [...] odwołanie złożył K. S., podnosząc zarzut pominięcia części stron w postępowaniu wywłaszczeniowym. Zdaniem odwołującego się organ powinien był wystąpić do sądu o ustanowienie kuratora spadku łub kuratora dla osób nieznanych z miejsca pobytu. Po rozpoznaniu sprawy Minister Infrastruktury i Rozwoju wywłaszczenie decyzją z dnia [...]utrzymał w mocy wymienioną decyzję Wojewody [...].. W uzasadnieniu decyzji Minister przytaczając treść art. 3 w/w ustawy z dnia 12 marca 1958 r. zaznaczył, że niezbędność przedmiotowej nieruchomości pod budowę osiedla mieszkaniowego W. potwierdzała decyzja o lokalizacji szczegółowej nr [...] z dnia [...] wydana przez Wydział Urbanistyki i Architektury Urzędu W.. Następnie organ nadzoru wskazał, że zgodnie z art. 6 ust. 1 ustawy w niniejszej sprawie oferta z dnia [...]skierowana została do S. S., W. S., J. S., W. S. i N. C.. Osoby te, jako zstępni, należały do kręgu spadkobierców W. S. zmarłego w dniu [...]. Wywłaszczana nieruchomość nie miała założonej księgi wieczystej. Prawo własności W. S. wynikało z aktu notarialnego umowy sprzedaży z dnia [...]. Nr Rep. [...]. Organ stwierdził, że z protokołu z rozmowy przeprowadzonej w dniu [...]z W. S., J. S., N. C., M. L., G. D. oraz W. S. (synem W.) wynika, że osoby te uważały się za współwłaścicieli nieruchomości, niemniej brak było dokumentu potwierdzającego własność, bowiem postępowanie spadkowe po W. S., po którym pozostało 10 dzieci, nie zostało przeprowadzone. Minister zaznaczył, że w trakcie prowadzonego postępowania nadzorczego zostało wyjaśnione, że postępowanie spadkowe po zmarłym w [...]. W. S. przeprowadzono dopiero w [...], co jedynie potwierdza prawidłowość zastosowania art. 6 ust. 4 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. zgodnie, z którym obowiązek określony w ust. 1 nie ciążył na ubiegającym się o wywłaszczenie, jeżeli prowadzenie rokowań z właścicielem o dobrowolne odstąpienie nieruchomości natrafiłoby na przeszkody trudne do pokonania, w szczególności jeżeli osoba właściciela lub jego miejsce pobytu były nieznane. Zdaniem Ministra protokół z rozmowy potwierdza próbę podjęcia negocjacji, niemniej wobec nieustalonych praw do nieruchomości i braku w związku z tym stron, z którymi można by zawrzeć umowę, zastosowanie miał art. 6 ust. 4 w/w ustawy. Zasadne było zatem skierowanie sprawy na drogę postępowania wywłaszczeniowego, dokonane przez Urząd Dzielnicowy W. Wydział Architektury, Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej pismem z dnia [...] Minister wskazał, że zgodnie z art. 17 ust. 1 w/w ustawy wywłaszczeniowej należało zawiadomić za dowodem doręczenia właściciela (posiadacza) nieruchomości i osoby, którym służą na nieruchomościach prawa rzeczowe ograniczone o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego oraz o terminie rozprawy wywłaszczeniowej. Zaznaczył, że w sprawie niniejszej zawiadomieniem z dnia [...]. Urząd Dzielnicowy W., Wydział Terenów poinformował o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego oraz o terminie rozprawy wywłaszczeniowo-odszkodowawczej wyznaczonej na dzień [...]. Dalej organ nadzoru podał, że zgodnie z art. 22 w/w ustawy z 1958 r. odszkodowanie za wywłaszczaną nieruchomość było ustalane na podstawie wyników rozprawy po wysłuchaniu na niej opinii biegłych powołanych przez organ wywłaszczeniowy. Opinia biegłych powinna zawierać szczegółowe uzasadnienie. Wskazał, że w niniejszej sprawie rozprawa wywłaszczeniowo-odszkodowawcza została przeprowadzona w wyznaczonym dniu [...]. Z protokołu z rozprawy wynika, iż wzięła w niej udział S. S. (wnuczka W. S.). Inni członkowie rodziny S. nie brali udziału w rozprawie. W rozprawie nie brali również udziału biegli. W związku z tym organ zauważył, że z przepisu art. 22 w/w ustawy wynika przede wszystkim obowiązek przeprowadzenia rozprawy. Ustalenie więc odszkodowania bez przeprowadzenia rozprawy mogłoby ewentualnie podlegać ocenie pod kątem wystąpienia podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji przewidzianej w art. 156 k.p.a. Natomiast brak biegłych na rozprawie stanowi wprawdzie naruszenie przepisów ustawy, ale nie może być - zdaniem Ministra - oceniany w kategoriach przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji wywłaszczeniowo-odszkodowawczej. Według organu nadzoru uchybienie to dotyczyło postępowania, ale nie miało wpływu na rozstrzygnięcie. W niniejszej sprawie odszkodowanie zostało obliczone na kwotę 18.176,- zł lub 34.080,- zł, jeśli rolnictwo byłoby wyłącznym źródłem utrzymania dla właściciela. Alternatywne wyliczenie kwoty odszkodowania było uzasadnione z uwagi na to, że prawo własności gruntu pozostawało nieustalone. Kwota 18.176,- zł obliczona została według stawki 8,- zł/lm2 gruntu, zaś kwota 34.080,- zł wyliczona została według stawki 15,- zł/l m2 gruntu. Brak jest podstaw do uznania, że odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość zostało ustalone w nieprawidłowej wysokości, niezgodnie z obowiązującymi ówcześnie przepisami prawa. Ponadto Minister wskazał, że wprawdzie Naczelnik Dzielnicy W. przy ustaleniu odszkodowania za grunt wykorzystał opinie sporządzone przez rzeczoznawcę majątkowego wykonane na zlecenie Urzędu Dzielnicowego W. Wydział Architektury, Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej, nie zaś powołanego przez organ wywłaszczeniowy, co stanowi naruszenie art. 22 w/w ustawy z 1958 r., jednakże - w ocenie organu - nie jest to naruszenie rażące bowiem biegły, który w sierpniu i wrześniu 1974 r. sporządził opinie dotyczące wyceny nieruchomości, był biegłym wpisanym na listę Prezydium Rady Narodowej W. Ponadto zlecenie pochodziło od organu administracji państwowej, nie miało zatem prywatnego charakteru, a wartość gruntu została ustalona prawidłowo z uwzględnieniem ustawowych przesłanek. Podkreślenia według organu wymaga, że obliczenie odszkodowania za grunt polegało jedynie na prostych działaniach rachunkowych, zaś osoby należące do kręgu ustawowych spadkobierców W. S., które brały udział w postępowaniu wywłaszczeniowym, nie zakwestionowały wysokości przyznanego odszkodowania i na żadnym etapie tego postępowania nie wnosiły uwag odnoszących się do odszkodowania. Odnosząc się do zarzutu odwołania dotyczącego pominięcia stron w postępowaniu wywłaszczeniowym organ wskazał, że podstaw do stwierdzenia nieważności nie mogą stanowić naruszenia przepisów postępowania (art. 16 ust. l, art.17 ust. l, art. 18 i art. 19 ustawy z dnia 12 marca 1958r. zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości), które dotyczą procesowych obowiązków organu względem strony, związanych z zapewnieniem jej czynnego udziału w każdym stadium postępowania. Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych Minister stwierdził, że tego rodzaju uchybienie jest naruszeniem przepisów postępowania będącym jednak podstawą do wznowienia postępowania (dawny art. 127 § 1 pkt 4, a obecny art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.). Podkreślił, że zasada trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych wymaga ścisłego przestrzegania granic rozpoznania sprawy dla konkretnego, przewidzianego w kodeksie, trybu weryfikacji decyzji i nie mogą być stosowane zamiennie bądź łącznie w ramach jednego postępowania nadzwyczajnego. Za bezzasadne Minister uznał również zarzuty dotyczące nieustanowienia kuratora. Podniósł, że nie było podstaw do występowania o ustanowienie kuratora spadku po W. S., skoro zstępni W. S. użytkowali nieprzerwanie nieruchomość stanowiącą majątek spadkowy i byli organowi wywłaszczeniowemu znani. Zaniechanie przez spadkobierców wystąpienia do właściwego sądu o stwierdzenie nabycia spadku, trwające od 1928 r., dawało organowi podstawę do przeprowadzenia postępowania wywłaszczeniowego z udziałem znanych organowi domniemanych spadkobierców zmarłego. Z kolei zawarta w decyzji informacja dotycząca terminu wypłaty odszkodowania była – zdaniem organu nadzoru - w okolicznościach niniejszej sprawy prawidłowa. Dokonanie wypłaty odszkodowania uzależnione było od uzyskania przez spadkobierców dokumentów potwierdzających nabycie spadku po W. S.. Termin do zgłoszenia się osób uprawnionych po wypłatę odszkodowania wynikał z art. 12 ust. 1 ustawy wywłaszczeniowej, zaś niezgłoszenie się w tym terminie skutkować miało przekazaniem kwoty odszkodowania do depozytu sądowego. Odnosząc się natomiast do kwestii potrącenia ze zdeponowanej kwoty odszkodowania należności ciążących na nieruchomości jako należności Państwa i banków, organ stwierdził, że konieczność potrącenia tych kwot wynika z art. 14 ust. 1 w/w ustawy wywłaszczeniowej. Wobec nieustalonego stanu prawnego nieruchomości ustalenie wysokości potrąceń na etapie wydawania decyzji wywłaszczeniowej nie było możliwe. Konkludując Minister Infrastruktury i Rozwoju uznał, że zakwestionowana w postępowaniu nieważnościowym decyzja Naczelnika Dzielnicy W. z dnia [...]. zarówno w części dotyczącej wywłaszczenia, jak i w części dotyczącej ustalenia odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, nie jest obarczona wadą powodującą zasadność stwierdzenia jej nieważności na podstawie art. 156 § 1 k.p.a., w szczególności rozstrzygnięcie nie zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa. Prawidłowo zatem Wojewoda [...]. odmówił stwierdzenia jej nieważności. Skargę na powyższą decyzję Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia [...]. złożył K. S.. W skardze stanowiącą polemikę z argumentacją zawartą w zaskarżonej decyzji podniósł m.in, iż błędne jest stanowisko organu, że z powodu nieuczestniczenia stron w postępowaniu wywłaszczeniowym nie ma podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji z tytułu naruszenia przepisów postępowania ( art. 16 ust. 1, art. 17 ust. 1, art. 18 i art. 19 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. i trybie wywłaszczenia nieruchomości), które dotyczą procesowych obowiązków organu względem strony, związanych z zapewnieniem jej czynnego udziału w każdym stadium postępowania. Zdaniem skarżącego postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji ma pierwszeństwo przed postępowaniem wznowieniowym. Następnie w skardze podniesiono, że zawiadomieniem z dnia [...]. Urząd Dzielnicowy W. poinformował o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego oraz o terminie rozprawy wywłaszczeniowo - odszkodowawczej wyznaczonej na dzień [...], a tym samym ponownie złamano obowiązujące prawo wyznaczając zbyt krótki termin na doręczenie dla uczestników zawiadomień o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego (5 dni) wbrew art. 85 k.p.a., który stanowił: "Termin rozprawy powinien być tak j wyznaczony, aby doręczenie wezwań oraz ogłoszenie o rozprawie nastąpiły przynajmniej na 7 dni przed rozprawą. Według skarżącego w ten sposób pozbawiono strony ( uczestników) wszelkich praw i obowiązków im przysługujących zagwarantowanych konstytucją, jak również j pozbawiono ich legitymacji procesowej. Nie mogli oni wziąć udziału w rozprawie z wyżej podanych powodów polegających na ich "wykluczeniu" z prowadzonego postępowania. Następnie skarżący podniósł, że w rozprawie wywłaszczeniowo - odszkodowawczej wyznaczonej i przeprowadzonej w dniu [...] nie brali udziału biegli powołani przez organ wywłaszczeniowy, którzy mieli przedstawić szczegółowe uzasadnienie opinii. Skarżący podając, że jego dziadek W. S. nabył nieruchomości aktem notarialnym "Repertorium" Nr [...] z [...]od swoich rodziców (W. S. s. J. jego żony A., córki W. z domu M.) wskazał, że w takiej sytuacji Urząd Dzielnicowy W. nie powinien mieć problemu z ustaleniem właściciela nieruchomości, do kogo te działki należały. Zdaniem skarżącego nieuprawnione jest również stanowisko Ministra, że nie było podstaw do występowania o ustanowienia kuratora spadku po W. S., skoro zstępni W. S. użytkowali nieprzerwanie nieruchomość stanowiącą majątek spadkowy i byli organowi wywłaszczeniowemu znani. Skarżący podniósł, że organ wywłaszczający mając informację, że właściciel nieruchomości, która ma być wywłaszczona, nie żyje, powinien rozważyć zawieszenie postępowania wywłaszczeniowego do czasu ustalenia następców prawnych, bowiem konieczną przesłanką stosowania art. 6 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości jest, by ubiegający się o wywłaszczenie uprzedził właściciela o zamierzonym wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego i zaproponował mu dobrowolne jej odstąpienie. Wskazanie w decyzji o wywłaszczeniu jako osoby uprawnionej do otrzymania odszkodowania - nieustalonych spadkobierców zmarłego właściciela oznacza, iż wbrew literalnemu brzmieniu art. 24 powołanej ustawy organ nie wskazał osób uprawnionych do otrzymania odszkodowania. Z kolei orzeczenie o odszkodowaniu za wywłaszczoną nieruchomość tylko na podstawie pisemnych opinii sporządzonych przez biegłych na zlecenie podmiotu ubiegającego się o wywłaszczenie oznacza – zdaniem skarżącego - że organ wywłaszczeniowy w ogóle nie powołał biegłego, a także naruszył bezwzględnie obowiązujący przepis art. 22 w/w ustawy nakazujący wysłuchanie biegłych na rozprawie. Wadliwie również określono wysokość odszkodowania, bowiem nie wiadomo kto ma ustalić wysokość odszkodowania do wypłaty i nie wiadomo kto ma ustalić, czy rolnictwo było wyłącznym źródłem utrzymania właściciela. Zdaniem skarżącego wadliwie określono również osoby uprawnione do odszkodowania, gdyż ustawa wywłaszczeniowa wymagała wskazania osób uprawnionych do odszkodowania z imienia, nazwiska oraz adresu. Wskazując na powyższe naruszenia prawa, skarżący wniósł o stwierdzenie nieważności decyzji z dnia [...]w zakresie odszkodowania, a w zakresie pozostałym o stwierdzenie wydania decyzji z naruszeniem prawa. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz.1647 j.t) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego. Oznacza to, że kontrola ta sprowadza się do zbadania, czy organ administracji wydając zaskarżony akt nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Powyższa ocena dokonywana jest według stanu faktycznego i prawnego na dzień wydania aktu, na podstawie materiału dowodowego zebranego w toku postępowania administracyjnego. Natomiast zgodnie z art. 134 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.), dalej "p.p.s.a.", Sąd badając legalność zaskarżonego aktu nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie jest decyzja Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia [...] utrzymująca w mocy decyzję Wojewody [...]. z dnia [...] odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Dzielnicy W. z dnia [...] o wywłaszczeniu za odszkodowaniem nieruchomości o pow. 2272 m² położonej w W., przy ul. G. i K., oznaczonej jako grunty tabelowe wsi W. dz. nr [...], stanowiącej współwłasność spadkobierców W. S.. Rozpoznając przedmiotową sprawę należy więc mieć na uwadze, że dokonanie oceny zaskarżonej decyzji, co do jej zgodności z prawem, poddane jest specyficznym regułom odnoszącym się do kontroli decyzji wydanych w trybach nadzwyczajnych. Instytucja stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej ma bowiem w prawie bardzo istotne znacznie. Przede wszystkim z tego powodu, że jest to instytucja procesowa stanowiąca wyjątek od ogólnej zasady trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych (art. 16 § 1 k.p.a.). Przepis art. 156 § 1 k.p.a. nakłada zatem na organ administracji publicznej obowiązek nie tylko stwierdzenia niewątpliwego naruszenia prawa, ale zarazem wykazania, że było to rażące naruszenie prawa. Postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności oznacza bowiem, że sprawa nie toczy się już w trybie zwykłym i stwierdzenie nieważności decyzji wydanej w trybie zwykłym dopuszczalne jest jedynie w przypadku stwierdzenia wyjątkowo ciężkiego naruszenia prawa. Do wzruszenia decyzji nie wystarczy zatem stwierdzenie zaistnienia naruszenia prawa mającego wpływ na wynik sprawy, ale musi to być rażące naruszenie prawa. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. wyrok NSA z dnia 23 grudnia 2004 r. sygn. akt OSK 992/04, wyrok NSA z dnia 18 lipca 1994 r. sygn. akt V SA 535/94, wyrok NSA IV SA 905/2002 z dnia 27 października .2003 r.), przyjmuje się, że z rażącym naruszeniem prawa mamy do czynienia, gdy łącznie zostaną spełnione trzy przesłanki: zachodzi oczywistość naruszenia konkretnego przepisu, za uznaniem naruszenia za rażące przemawia charakter naruszonego przepisu oraz racje ekonomiczne, społeczne skutki, które wywołała decyzja są niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności. Oczywistość naruszenia prawa polega na niewątpliwej sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia a przepisem prawa stanowiącym podstawę prawną decyzji. Skutki, które wywołuje decyzja uznana za rażąco naruszająca prawo, to gospodarcze lub społeczne skutki naruszenia, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji jako aktu wydanego przez organ praworządnego państwa. A zatem reasumując z rażącym naruszeniem prawa w świetle art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. mamy do czynienia, gdy w sposób oczywisty, bezsporny i nie stwarzający odmiennej wykładni został naruszony przepis prawny. Odnosząc powyższe rozważania do rozpoznawanej sprawy, należy wskazać, iż w ocenie Sądu, orzekający w sprawie organ, przeprowadził postępowania zgodnie z wymogami wynikającymi z brzmienia art. 156 k.p.a. Działanie w trybie nadzoru na podstawie art. 156 k.p.a wymaga od organu innego podejścia do sprawy niż w zwykłym postępowaniu administracyjnym, gdy organ ten orzeka w I instancji lub jako organ odwoławczy. Organ staje tu wobec kwestii czysto prawnych. W doktrynie stwierdza się bowiem, iż art. 156 § 1 pkt 1-7 k.p.a zawierający pozytywne przesłanki stwierdzenia nieważności dotyczy dwóch rodzajów wadliwości decyzji, a mianowicie wadliwości polegającej na rażącym naruszeniu prawa oraz wadliwości polegającej na wydaniu decyzji bez podstawy prawnej. Z treści zaskarżonych decyzji wynika, iż w niniejszej sprawie organ, uznał, iż kontrolowana w postępowaniu nieważnościowym decyzja, nie narusza w sposób rażący przepisów prawa, brak zatem było podstaw do stwierdzenia jej nieważności na podstawie art. 156 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego. W ocenie Sądu stanowisko to zasługuje na uwzględnienie. Jak wynika z akt sprawy kontrolowana w postępowaniu nieważnościowym decyzja wydana została w oparciu o przepisy ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1974 r., Nr 10, poz. 64). Zatem, w aspekcie zgodności z przepisami powołanej ustawy w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania kontrolowanej decyzji oraz stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie orzekania, organ nadzorczy winien był ocenić zgodność wskazanej decyzji z przepisami powołanej ustawy. Zgodnie z art. 3 ust. 1 i 2 powołanej ustawy z dnia 12 marca 1958 r. wywłaszczenie było dopuszczalne, jeżeli nieruchomość była ubiegającemu się o wywłaszczenie niezbędna na cel użyteczności publicznej, na cel obrony Państwa albo dla wykonywania zadań określonych w zatwierdzonych planach gospodarczych oraz dla planowej realizacji budownictwa ogólnomiejskiego i zorganizowanego budownictwa mieszkaniowego. Postanowienia tego przepisu oznaczały, że właściwy organ podejmując rozstrzygnięcie w sprawie wywłaszczenia nieruchomości obowiązany był ustalić, czy spełniona została przynajmniej jedna z trzech materialnoprawnych przesłanek w nim określonych. W przedmiotowej sprawie wywłaszczenia opisanej nieruchomości dokonano na cel zorganizowanego budownictwa mieszkaniowego - budowę osiedla mieszkaniowego "W. II", przy czym jak wynika z akt sprawy decyzja Naczelnika Dzielnicy W. została wydana w oparciu o istniejącą w obrocie prawnym decyzję o lokalizacji szczegółowej nr [...] z dnia [...] wydaną przez Wydział Urbanistyki i Architektury Urzędu W. W związku z powyższym zasadnie organ nadzoru stwierdził, iż przesłanki określone w art. 3 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. zostały spełnione. Jednocześnie stosownie do art. 6 ust. 1 powołanej ustawy ubiegający się o wywłaszczenie, przed wystąpieniem do organu administracji państwowej z wnioskiem o wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego, zobowiązany był do zwrócenia się do właściciela o dobrowolne odstąpienie nieruchomości. W myśl ustępu 4 powyższego artykułu z obowiązku tego ubiegający się o wywłaszczenie był zwolniony, jeżeli prowadzenie rokowań natrafiało na trudne do pokonania przeszkody. Należy podzielić stanowisko Ministra, że w sprawie niniejszej zaistniały przesłanki uzasadniające zastosowanie art. 6 ust 4 ustawy wywłaszczeniowej. Jak wynika z akt administracyjnych sprawy objęta wnioskiem o wywłaszczenie nieruchomość stanowiła uprzednio własność W. S., który aktem notarialnym Rep. Nr [...] z dnia [...] . kupił od swoich rodziców połowę osady włościańskiej, położonej we wsi W. o powierzchni 55.987 m², figurującej w tabeli likwidacyjnej pod numerem [...]. W. S. zmarł [...] , zaś postępowanie spadkowe zostało przeprowadzone po nim dopiero w [...]., a zatem organ orzekający w [...]. o wywłaszczeniu i odszkodowaniu nie mógł wskazać konkretnie spadkobierców zmarłego właściciela nieruchomości i dlatego też przyznał odszkodowanie nieustalonym spadkobiercom W. S.. Zaznaczyć przy tym należy, że do zstępnych W. S. została skierowana oferta z dnia [...] m.in. S. S., W. S., J. S., W. S. i N. C., jak również zawiadomiono ich o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego i terminie rozprawy wywłaszczeniowej, która została przeprowadzona w dniu [...]. Strona skarżąca wskazała na naruszenie art. 85 k.p.a. w brzmieniu wówczas obowiązującym zgodnie, z którym termin rozprawy powinien być tak wyznaczony, aby doręczenie wezwań oraz ogłoszenie o rozprawie nastąpiły przynajmniej na siedem dni przed rozprawą, zaś w sprawie niniejszej organ wywłaszczeniowy zawiadomieniem z dnia [...]. poinformował o terminie rozprawy wywłaszczeniowo-odszkodowawczej wyznaczonej na dzień [...] Niewątpliwie naruszenie o jakim mowa wyżej, jak również art. 17 ust. 1, art. 18 i art. 19 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. i trybie wywłaszczenia nieruchomości, stanowią uchybienie, jednakże podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji nie mogą stanowić naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, które dotyczą procesowych obowiązków organu względem strony, związanych z zapewnieniem jej czynnego udziału w każdym stadium postępowania. Trafnie wskazał organ nadzoru, że tego rodzaju uchybienie jest naruszeniem przepisów postępowania będącym jednak podstawą do wznowienia postępowania (dawny art. 127 § 1 pkt 4, a obecny art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.). Za nieuprawniony należy uznać również zarzut skargi dotyczący nieustanowienia kuratora spadku po W. S., skoro jego zstępni użytkowali nieprzerwanie nieruchomość stanowiącą majątek spadkowy i byli organowi wywłaszczeniowemu znani. Zaniechanie przez spadkobierców wystąpienia do właściwego sądu o stwierdzenie nabycia spadku, trwające od 1928 r., dawało organowi podstawę do przeprowadzenia postępowania wywłaszczeniowego z udziałem znanych organowi domniemanych spadkobierców zmarłego. Odnosząc się z kolei do zarzutu skargi dotyczącego skierowania decyzji wywłaszczeniowo-odszkodowawczej do nieznanej spadkobiercom W. S., A. P. c zaznaczyć należy, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym za jednolity uznać należy pogląd zgodnie z którym z wadliwością decyzji przewidzianą w art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. mamy do czynienia wówczas, gdy nastąpiło określenie praw lub obowiązków podmiotu innego niż strona postępowania. Przez pojęcie "skierowanie decyzji" należy bowiem rozumieć sytuację w której następuje określenie w drodze decyzji praw i obowiązków oznaczonego podmiotu. W każdym razie faktu doręczenia decyzji nie należy utożsamiać ze "skierowaniem decyzji" w rozumieniu przepisu art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a.( por. wyrok NSA z dnia 15 września 2011 r., sygn.. akt II OSK 1347/10, wyrok NSA z dnia 14 lutego 2013 r., sygn.. akt II OSK 1935/11). W niniejszej sprawie decyzja z dnia [...]. została skierowana została do potencjalnych spadkobierców W. S. i wypłatę przyznanego odszkodowania nieustalonym spadkobiercom uzależniała od wykazania uprawnień do spadku. Z tego względu jednoczesne doręczenie decyzji innemu podmiotowi, jakkolwiek wadliwe, nie prowadziło do powstania tego rodzaju skutków, które wskazywałyby na konieczność wyeliminowania takiego aktu z obrotu prawnego w trybie nadzwyczajnym stwierdzenia nieważności decyzji, bo nie rozstrzygało o żadnym uprawnieniu ani obowiązku tego podmiotu. Przepis art. 156 § 1 kpt 4 k.p.a. ma za zadanie wyeliminowanie przypadków, w których akt administracyjny nie mógł wywołać przewidzianych w nim skutków z uwagi na jego skierowanie do niewłaściwej osoby, niedysponującej uprawnieniami strony. Nie chodzi o omyłkę w doręczeniu aktu, względnie o braku podstaw do tegoż doręczenia lecz właśnie o rozstrzygnięcie o prawach i obowiązkach osoby niebędącej stroną. Wbrew argumentacji skargi, w ocenie Sądu zarzuty, że opinie szacunkowe zostały sporządzone nie na zlecenie organu wywłaszczeniowego, ale na zlecenie wnioskodawcy wywłaszczenia oraz brak biegłego na rozprawie, nie mogą być uznane za rażące naruszenie prawa. Skarżący bowiem nie wskazuje w jaki sposób te uchybienia miałyby wpłynąć na wysokość odszkodowania. Ustalenie odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomości następowało zawsze w oparciu o opinię biegłego wpisanego na listę Prezydium Rady Narodowej W. zgodnie z obowiązującymi w tym czasie przepisami. Biegli z wymienionej listy, bez względu na podmiot zlecający sporządzenie opinii szacunkowych, byli niezależni tak od organu wywłaszczeniowego, jak i od wnioskodawcy wywłaszczenia. Decyzja wydana na podstawie opinii sporządzonej przez biegłego z listy Prezydium Rady Narodowej w oparciu o obowiązujące wówczas przeliczniki wynikające z treści Zarządzenia nr [...] Prezydenta W. z dnia [...]nie narusza prawa. Pewne elementy podlegały wprawdzie swobodnej ocenie biegłego, ale ocena ta była dokonywana w oparciu o jego doświadczenie zawodowe i kwalifikacje specjalne. Sąd podzielił stanowisko organu nadzoru uznające za prawidłową zawartą w decyzji informację dotycząca terminu wypłaty odszkodowania. Dokonanie wypłaty odszkodowania uzależnione było od uzyskania przez spadkobierców dokumentów potwierdzających nabycie spadku po W. S.. Termin do zgłoszenia się osób uprawnionych po wypłatę odszkodowania wynikał z art. 12 ust 1 ustawy wywłaszczeniowej, zaś niezgłoszenie się w tym terminie stosownie do art. 27 ust. 2 ustawy skutkować miało przekazaniem kwoty odszkodowania do depozytu sądowego. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny uznając za niezasadne podniesione w skardze zarzuty, orzekł o jej oddaleniu na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło