IV SA/Wa 1558/17

WyrokWSA w Warszawie2018-03-06

Skład orzekający: Jarosław Łuczaj, Grzegorz Rząsa, Aleksandra Westra

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu i zakazie ponownego wjazdu na terytorium RP może zostać utrzymana w mocy, jeśli organ odwoławczy nie zbadał wystarczająco wnikliwie kwestii ochrony życia rodzinnego i dobra małoletnich dzieci, a także czy termin dobrowolnego powrotu został prawidłowo określony?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję z dwóch powodów. Po pierwsze, termin dobrowolnego powrotu został nieprawidłowo określony, biegnąc od dnia doręczenia decyzji organu pierwszej instancji, co nastąpiło przed jej ostatecznością. Po drugie, organ odwoławczy nie zbadał w sposób wystarczający zarzutów dotyczących ochrony życia rodzinnego i dobra małoletnich dzieci, naruszając zasady postępowania administracyjnego. Sąd podkreślił, że choć samo stwierdzenie przesłanek do wydania decyzji o zobowiązaniu do powrotu jest obligatoryjne, to kwestie ochrony życia rodzinnego i dobra dzieci wymagają szczegółowej analizy, w tym oceny dowodów potwierdzających integrację dzieci ze społeczeństwem.
Stan faktyczny
Skarżący, obywatel [...], wjechał do Polski z rodziną i kilkukrotnie ubiegał się o ochronę międzynarodową, która została odmówiona. Po ostatecznych decyzjach odmawiających ochrony, organ pierwszej instancji wydał decyzję o zobowiązaniu go do powrotu i zakazie ponownego wjazdu. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżący wniósł skargę, podnosząc m.in. zarzut niewystarczającego zbadania integracji dzieci ze społeczeństwem polskim i naruszenia prawa do życia rodzinnego. Sąd administracyjny uznał skargę za zasadną z uwagi na błędy proceduralne i materialne w zaskarżonej decyzji.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Jarosław Łuczaj, Sędziowie sędzia WSA Grzegorz Rząsa (spr.), sędzia del. SO Aleksandra Westra, Protokolant st. sekr. sąd. Piotr Iwaszek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 marca 2018 r. sprawy ze skargi L. T. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] kwietnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie zobowiązania do powrotu oraz zakazu ponownego wjazdu na terytorium RP i innych państw Schengen uchyla zaskarżoną decyzję I. Przedmiotem zaskarżenia w niniejszej sprawie jest decyzja Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców (dalej: "Szef Urzędu") z [...] kwietnia 2017 r., znak: [...] (dalej: "zaskarżona decyzja"). Decyzją tą Szef Urzędu, po rozpoznaniu odwołania L. T. (dalej: "skarżący" lub "cudzoziemiec"), utrzymał w mocy decyzję Komendanta Placówki Straży Granicznej w [...] (dalej: "Komendant Placówki SG") z [...] października 2016 r. (nr [...]) orzekającą o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu oraz o zakazie ponownego wjazdu. II.2. Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie sprawy. II.2.1. L. T., obywatel [...], wjechał do Polski w dniu [...] lutego 2014 r. wraz z żoną – N. G. (obywatelką [...]) oraz małoletnimi dziećmi: E. T. (ur. [...] maja 2007 r.) oraz M. T. (ur. [...] stycznia 2009 r.). Tego samego dnia cudzoziemiec wystąpił za pośrednictwem Komendanta Placówki Straży Granicznej w [...] z wnioskiem do Szefa Urzędu o nadanie statusu uchodźcy. Wniosek ten obejmował również małżonkę oraz małoletnie dzieci. W związku z faktem, iż podczas trwania powyższej procedury, urodziło się kolejne dziecko cudzoziemców (D. T., ur. [...] kwietnia 2014 r.,), został on objęty postępowaniem uchodźczym dotyczącym rodziców. W dniu [...] lutego 2015 r. Szef Urzędu wydał decyzję Nr [...] orzekającą o odmowie nadania statusu uchodźcy, odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej i nieudzieleniu zgody na pobyt tolerowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Rada do Spraw Uchodźców decyzją z dnia [...] lipca 2015 r. Nr [...] utrzymała w mocy powyższe rozstrzygnięcie organu I instancji. W dniu 18 sierpnia 2015 r. skarżący ponownie wystąpił do Szefa Urzędu z wnioskiem o udzielenie ochrony międzynarodowej. Wniosek obejmował również N. G. oraz ich małoletnie dzieci. Szef Urzędu decyzją z dnia [...] grudnia 2015 r. Nr [...] stwierdził niedopuszczalność wniosku. Rozstrzygnięcie to utrzymała następnie w mocy Rada do Spraw Uchodźców decyzją z dnia [...] marca 2016 r. Nr [...]. W dniu 12 kwietnia 2016 r. cudzoziemiec po raz trzeci wystąpił do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z wnioskiem o udzielenie ochrony międzynarodowej. Powyższy wniosek obejmował również N. G. oraz ich małoletnie dzieci. Szef Urzędu decyzją z dnia [...] lipca 2016 r. Nr [...] stwierdził niedopuszczalność wniosku. Rozstrzygnięcie to utrzymała następnie w mocy Rada do Spraw Uchodźców decyzją z dnia [...] stycznia 2017 r. Nr [...]. W dniu 22 lutego 2017 r. skarżący złożył czwarty wniosek o udzielenie ochrony międzynarodowej, obejmując nim ponownie żonę oraz w/w. dzieci. Z zaskarżonej decyzji wynika, że postępowanie to jest w toku. II.2.2. Cudzoziemiec w toku wszczętego w dniu [...] września 2016 r. postępowania w sprawie zobowiązania do powrotu złożył do akt opinie nauczycieli i dyrekcji Szkoły Podstawowej Nr [...] w B.. Z opinii tych wynika m. in., że córki skarżącego znają język polski w mowie i piśmie (E. wręcz bardzo dobrze), zazwyczaj aktywnie i twórczo uczestniczą w zajęciach, mają dobry kontakt z rówieśnikami. Do pisma skarżącego z dnia 13 września 2016 r. dołączono również pisma podpisane przez kilkunastu polskich sąsiadów i znajomych cudzoziemca, w których wskazuje się m. in., że dzieci skarżącego aktywnie spędzają wolny czas z dziećmi polskich sąsiadów. II.2.3. Wskazaną wyżej decyzją z [...] października Komendant Placówki SG orzekł o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu w terminie 30 dni, od dnia doręczenia niniejszej decyzji oraz o zakazie ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na okres 1 roku od dnia wykonania decyzji lub upływu terminu dobrowolnego powrotu określonego w decyzji lub - w przypadku braku informacji o jej wykonaniu - terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i innych państw obszaru Schengen na okres 1 roku od dnia wykonania decyzji, na wypadek jeżeli cudzoziemiec w terminie określonym w decyzji nie opuści terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub przekroczy lub będzie usiłował przekroczyć granicę wbrew przepisom prawa. W podstawie prawnej tej decyzji organ I instancji wskazał m. in. art. 302 ust. 1 pkt 16 lit.a ustawy z 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (aktualny t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 2206; dalej: "u.o.c." lub "ustawa o cudzoziemcach"). W uzasadnieniu powyższego rozstrzygnięcia stwierdzono, że w związku z otrzymaniem decyzji o odmowie nadania statusu uchodźcy oraz odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej, cudzoziemiec nie zastosował się do postanowień art. 299 ust. 6 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach, i nie opuścił terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w terminie wskazanym w tym przepisie. Zdaniem Komendanta Placówki SG zebrany w sprawie materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje na brak podstaw do stwierdzenia, iż w trakcie dwuletniego pobytu skarżącego wraz z rodziną na terytorium Polski zaistniały okoliczności potwierdzające fakt prowadzenia przez ww. życia prywatnego w naszym kraju. Na terytorium naszego kraju nie mieszka również rodzina strony poza jego żoną i dziećmi. Należy zwrócić uwagę na fakt, iż pobyt cudzoziemca w państwie goszczącym bez zintensyfikowania więzi związanych z prowadzonym życiem prywatnym nie może być podstawą do udzielenia ochrony. Z poczynionych sprawdzeń wynika, że żona zainteresowanego wraz z małoletnimi dziećmi mają identyczną sytuację prawną, co do pobytu na terytorium Polski. Ukształtowana linia orzecznicza Europejskiego Trybunału Praw człowieka wskazuje jednoznacznie, iż wyżej przedstawiony art. 8 Konwencji nie nakłada na państwo ogólnego obowiązku poszanowania dokonanego przez cudzoziemców wyboru kraju, w którym chcieliby oni mieszkać, a także obowiązku wyrażenia zgody na połączenie rodziny, konieczności zapewnienia możliwości podtrzymywania stosunków towarzyskich na jego terytorium itd. Konwencja nie gwarantuje prawa do wjazdu i pobytu cudzoziemca w kraju goszczącym. Każde państwo ma prawo do prowadzenia swojej polityki imigracyjnej i rozwiązania ograniczające tę swobodę nie mogą być interpretowane zbyt szeroko. Złożony przez skarżącego podczas wjazdu do Polski wniosek o przyznanie mu statusu uchodźcy nie gwarantował wyżej wymienionemu jego uzyskanie. W związku z powyższym cudzoziemiec powinien uwzględnić tymczasowość swojego pobytu. Zdaniem organu przedstawiony materiał dowodowy nie daje również podstaw, mogących wskazywać na fakt, iż powrót cudzoziemca wraz z rodziną do kraju pochodzenia wiązałby się z jakimkolwiek naruszeniem przepisów Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. w zakresie, w jakim przepis ten chroni prawo do życia rodzinnego. Analizując art. 348 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach organ I instancji stwierdził, że nie występują realne zagrożenia, aby zobowiązanie skarżącego do powrotu naruszało prawa dziecka, określone w Konwencji o prawach dziecka, przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r., w stopniu istotnie zagrażającym jego rozwojowi psychofizycznemu. Jak ustalił organ obowiązek szkolny w kraju realizują dwie córki cudzoziemca; E.T. ur. [...] 05.2007 r., M. T. ur. [...].01.2009 r. Dzieci urodziły się na terytorium [...], gdzie spędzały swoje dzieciństwo i nawiązywały przyjaźnie oraz rozwijały swoje cechy osobowości. W późniejszym okresie cudzoziemiec wraz z rodziną mieszkał w [...] i [...]. Ww. kraje skarżący wraz z rodziną opuścił ze wzglądów: ekonomicznych ([...]), bądź w obawie o bezpieczeństwo swoje i rodziny ([...]), nic nie wspominając o zagrożeniach, które naruszałyby prawa dziecka i ich rozwój psychofizyczny. Komendant Placówki SG stwierdził, że wziął również pod uwagę dokumenty, które cudzoziemiec w dniu 13 września 2016 r. dostarczył do organu w związku z toczącym się wobec niego postępowaniem w sprawie zobowiązania do powrotu. Skarżący zwraca się z prośbą o udzielenie zgody na pobyt ze względów humanitarnych, powołując się na integrację jego dzieci ze społeczeństwem. W ww. wniosku napisał: "(...) wnoszę w charakterze dowodu szereg dokumentów przemawiających za przyznaniem naszej rodzinie zgody na pobyt ze względów humanitarnych na terytorium RP. Przede wszystkim jest to informacja dot. naszej córki E. Zna ona świetnie język polski. W pełni zintegrowała się już z polskim społeczeństwem i swoją przyszłość wiąże z Polską. Nic nie wiąże ją z [...] Natomiast do protokołu przesłuchania cudzoziemiec oświadczył, że dwie córki chodzą do szkoły podstawowej nr [...] ([...] i [...] klasa). Uczą się dobrze, mają w Polsce dużo kolegów, nie miały nigdy żadnych konfliktów w szkole ani w otoczeniu. W szkole mają dobrą opinię. Utrzymują kontakt przez internet ze znajomymi z [...] i [...]. Mając na uwadze powyższe, organ stwierdza, iż wypowiedzi cudzoziemca są niespójne i mało wiarygodne. W żaden sposób nie występują realne zagrożenia naruszające art. 348 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach. Odnośnie zagrożeń, które mogłyby naruszać prawa dziecka, Komendant Placówki SG ocenił, że uczęszczanie małoletnich dzieci do szkoły nie może być jedyną przyczyną uzyskania ochrony przez całą rodzinę. Konwencja o ochronie praw dziecka nie gwarantuje swobodnego wyboru kraju osiedlenia się. W pierwszej kolejności zastosowanie mają regulacje krajowe. Umowy międzynarodowe dają ochronę wtedy, gdy przestrzeganie prawa krajowego może doprowadzić do naruszenia praw podstawowych. Do takich praw należy np. prawo dziecka do wychowania przez oboje rodziców. Postępowanie w sprawie zobowiązania cudzoziemca do powrotu toczy się również wobec żony strony i małoletnich dzieci, wynikiem, czego rozstrzygnięcie będzie dotyczyć zarówno obojga rodziców jak i ich dzieci. Zgodnie z prawem obowiązującym na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej pierwszorzędnym obowiązkiem rodziców przyjeżdżających do kraju goszczącego przed zapewnieniem przysługującego dzieciom prawa do nauki powinno być zalegalizowanie ich pobytu. Żadna bowiem z konwencji nie gwarantuje dzieciom bezwarunkowego prawa do nauki w miejscu wybranym przez rodziców. Analizując, zebrany w sprawie materiał dowodowy należy uznać, iż w chwili obecnej nie zachodzi żadna z przesłanek uzasadniających udzielenie skarżącemu zgody na pobyt ze względów humanitarnych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Ustalenia dokonane przez organ w trakcie prowadzonego postępowania nie wskazują również, aby wobec wyżej wymienionego Cudzoziemca zachodziły przesłanki do udzielenia zgody na pobyt tolerowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. II.2.4. Odwołanie od decyzji Komendanta Placówki SG złożył skarżący, zarzucając błędne ustalenie, że okres pobytu w Polsce nie daje podstaw do przyjęcia, że aklimatyzacja jego dzieci w nowym środowisku jest tak zaawansowana, że ich powrót do kraju pochodzenia może spowodować zagrożenie dla ich rozwoju psychofizycznego. Ponadto cudzoziemiec wskazał, iż organ I instancji nie rozpatrzył całego szeregu dowodów, w szczególności opinii dotyczących jej dzieci. Nie dokonano również sprawdzenia stopnia ich znajomości języka polskiego. II.2.5. Szef Urzędu wydając zaskarżoną decyzję stwierdził, że nie ulega wątpliwości, że cudzoziemiec nie opuścił terytorium Polski, pomimo faktu, że Szef Urzędu decyzją Nr [...] z dnia [...] lutego 2015 r. odmówił nadania mu statusu uchodźcy, odmówił udzielenia ochrony uzupełniającej oraz nie udzielił zgody na pobyt tolerowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, a Rada do Spraw Uchodźców decyzją nr [...] z dnia [...] lipca 2015 r. podzieliła stanowisko powyższego organu i utrzymała w mocy zaskarżoną decyzję. W sprawie istotnym faktem jest, że w dniu 1 maja 2014 r. weszła w życie znowelizowana ustawa o cudzoziemcach z dnia 12 grudnia 2013 r. Zgodnie z art. 514 ust. 2 pkt 2 w/w. ustawy, w decyzji o odmowie nadania cudzoziemcowi statusu uchodźcy, udzielenia ochrony uzupełniającej i udzielenia zgody na pobyt tolerowany - kończącej postępowanie wszczęte przed dniem wejścia w życie ustawy i nie zakończone do tego dnia decyzją ostateczną nie orzeka się o wydaleniu. Jednocześnie nowelizacja powyższej ustawy w art. 299 ust. 6 pkt 2 wprowadziła obowiązek opuszczenia przez cudzoziemca terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w terminie 30 dni od dnia, w którym decyzja o odmowie nadania mu statusu uchodźcy stała się ostateczna, a w przypadku wydania decyzji przez organ wyższego stopnia, od dnia, w którym decyzja ostateczna została cudzoziemcowi doręczona. Skarżący obowiązku tego nie wypełnił. W sprawie została więc wyczerpana dyspozycja art. 302 ust. 1 pkt 16 lit.a ustawy o cudzoziemcach. Należy tu dodać, że przepis ten ma charakter obligatoryjny. Już samo stwierdzenie faktów odpowiadających hipotezie powyższego przepisu uzasadnia zastosowanie sankcji w postaci zobowiązania cudzoziemki do powrotu oraz do orzeczenia zakazu ponownego wjazdu przez określony czas. Taka konstrukcja normy prawnej ma przede wszystkim na celu dyscyplinowanie cudzoziemców w przedmiocie przestrzegania przepisów ustanowionych dla zapewnienia kontroli wjazdu i pobytu cudzoziemców. W toku postępowania odwoławczego organ orzekający w drugiej instancji stwierdził, że w przedmiotowej sprawie nie zachodzi żadna z przesłanek wskazanych w art. 303 ust. 1 w związku z art. 348 i 351 ustawy o cudzoziemcach. Brak jest podstaw do uznania, że po powrocie do kraju pochodzenia skarżący będzie narażony na zagrożenia wymienione w powyższych przepisach. Jak wyżej wspomniano, organy administracji publicznej odmówiły nadania statusu uchodźcy, odmówiły udzielenia ochrony uzupełniającej oraz stwierdziły, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. W uzasadnieniu w/w. decyzji podniesiono, że zarówno cudzoziemiec, jak i jego małżonka nie wykazali uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia, czy też ryzyka doznania poważnej krzywdy w wyniku stosowania tortur, nieludzkiego lub poniżającego traktowania albo karania. Uznano ponadto, że ogólna sytuacja panująca na terytorium [...] nie stanowi realnego zagrożenia dla któregokolwiek z praw cudzoziemca bądź członków jego rodziny. Analiza zgromadzonego w sprawie o zobowiązanie do powrotu materiału dowodowego wskazuje, iż podnoszone przez skarżącego oraz jego małżonkę okoliczności stanowiące przyczynę opuszczenia przez nich kraju pochodzenia nie stanowią podstawy do udzielenia im ochrony ze względów humanitarnych, o których mowa w art. 348 pkt 1 u.o.c. W kontekście prawa cudzoziemca do ochrony życia rodzinnego, o którym mowa w art. 8 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, istotną kwestią jest fakt, iż żaden z tych aktów prawnych nie nakłada na państwo ogólnego obowiązku poszanowania dokonanego przez cudzoziemca wyboru kraju, w którym chciałby on zamieszkać, a także obowiązku wyrażenia zgody na połączenie w tym kraju rodziny. Powyższe przepisy nie gwarantują prawa do wjazdu i pobytu cudzoziemca wraz z rodziną w kraju goszczącym. Powyższe przepisy Konwencji nie mogą być interpretowane w sposób prowadzący do narzucania państwu przyjmującemu cudzoziemca i jego rodzinę konieczności legalizowania im pobytu w formie przez nich wybranej, wbrew przepisom prawa krajowego oraz bez względu na okoliczności faktyczne sprawy. W orzecznictwie ETPCz prezentowany jest pogląd, że naruszenia przepisów regulujących wjazd i pobyt cudzoziemców mogą uzasadniać podjęcie ingerencji w prawo do życia rodzinnego, czy prywatnego cudzoziemca i ingerencja ta może polegać nawet na wydaleniu z kraju goszczącego. To, czy ostatecznie wydanie decyzji o zobowiązaniu do powrotu będzie uznane za zgodne z art. 8 Konwencji, zależeć może ostatecznie od tego, czy podjęta przez władze krajowe ingerencja pozostaje w należytej proporcji do stwierdzonych naruszeń prawa, czyli, czy ingerencja ta jest konieczna w demokratycznym społeczeństwie. Dokonując oceny, czy zaskarżona decyzja naruszałaby prawo cudzoziemca do życia rodzinnego, czy prywatnego w pierwszej kolejności należy wziąć pod uwagę skutki, jakie wiążą się z wydaniem decyzji o zobowiązaniu do powrotu. Cudzoziemiec podniósł wprawdzie, że w Polsce przebywa blisko trzy lata, asymiluje się z polskim społeczeństwem, ma dobre relacje z sąsiadami, w związku z powyższym, zobowiązanie go do powrotu naruszy jego prawo do życia prywatnego. W ocenie organu odwoławczego, powyższe nie stanowi jednakże wystarczającej przesłanki do odstąpienia od orzeczenia o zobowiązaniu do powrotu. Taka przesłanka związana jest przede wszystkim z kwestią długości zwykle legalnego pobytu w kraju goszczącym (strona przez większość czasu przebywała w Polsce nielegalnie) i związanej z tym relatywnie silnej integracji z tym krajem przy często występującej nieznajomości kraju ojczystego i jego języka oraz istniejącymi obiektywnymi trudnościami w przeniesieniu centrum życiowego do kraju pochodzenia. Odnosząc się do sytuacji skarżącego należy stwierdzić, że w jego sprawie takie okoliczności nie zachodzą. Skarżący nie posiada w naszym kraju majątku trwałego ani stałych źródeł dochodu stanowiących podstawę jego egzystencji. Brak jest podstaw do stwierdzenia, że centrum życiowe skarżącego zostało bezpowrotnie przeniesione do Polski oraz że jego powrót do kraju pochodzenia w drastyczny sposób pogorszy jego sytuację osobistą. Z zeznań złożonych podczas przesłuchania w dniu [...] września 2016 r. przez małżonkę cudzoziemca wynika, iż w przypadku powrotu do [...], najprawdopodobniej będą oni mieli możliwość ponownego zamieszkania z rodziną w domu teściowej, a ich dzieci będą miały możliwość kontynuacji rozpoczętej edukacji. Jak wskazała cudzoziemka, przed wyjazdem z [...] jej starsza córka uczęszczała do pierwszej klasy, a młodsze dziecko chodziło do przedszkola. Dodatkowo należy wyjaśnić, iż nie każdy rodzaj więzów rodzinnych, czy prywatnych z krajem aktualnego pobytu zasługuje na jednakową ochronę. Dopuszczalność ingerencji w prawo do życia rodzinnego, czy prywatnego będzie uzależniona od okoliczności konkretnego przypadku. Mając na uwadze okoliczność udzielenia zgody na pobyt ze względów humanitarnych uwzględnioną w art. 348 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach należy wskazać, iż w orzecznictwie ETPCz rozumienie pojęcia "życie rodzinne" co do zasady dopowiada związkom pomiędzy najbliższymi członkami rodziny np.: małżonkami (konkubentami), pomiędzy rodzicami i ich małoletnimi dziećmi, czy pomiędzy małoletnim rodzeństwem. W ocenie organu odwoławczego brak jest podstaw do twierdzenia, że w przypadku zobowiązania cudzoziemca do powrotu więzy rodzinne pomiędzy nim a żoną i ich małoletnimi dziećmi zostaną zerwane lub istotnie ograniczone. Podstawą do takiego stwierdzenia jest fakt, że zarówno skarżący, jak i jego małżonka oraz małoletnie dzieci, otrzymali decyzje o tożsamym rozstrzygnięciu. Dalej Szef Urzędu wyjaśnił, że zgodnie z treścią art. 348 pkt. 3 ustawy o cudzoziemcach, cudzoziemcowi udziela się zgody na pobyt ze względów humanitarnych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli zobowiązanie go do powrotu naruszałoby prawa dziecka, określone w Konwencji o prawach dziecka, przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r., w stopniu istotnie zagrażającym jego rozwojowi psychofizycznemu. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika co prawda, że starsza córka skarżącego – E. T., uczęszcza do kasy [...] Szkoły Podstawowej w B., natomiast młodsza córka – M. T. jest uczennicą klasy [...] Szkoły Podstawowej w B., jednakże w ocenie organu odwoławczego, fakt uczęszczania do szkoły na terytorium Polski przez małoletnie dzieci nie może stanowić samoistnej przesłanki do udzielenia całej rodzinie zgody na pobyt ze względów humanitarnych. Jak bowiem słusznie zauważył organ I instancji, nie można rozumować w ten sposób, że podjęcie przez dzieci nauki w polskiej szkole może doprowadzić do legalizacji pobytu ich rodziców. Konwencja o ochronie praw dziecka nie gwarantuje swobodnego wyboru kraju osiedlenia się. W pierwszej kolejności mają zastosowanie regulacje krajowe. Umowy międzynarodowe dają ochronę wtedy, gdy przestrzeganie prawa krajowego może doprowadzić do naruszenia praw podstawowych. Do takich praw należy, np. prawo dziecka do wychowania przez oboje rodziców. W tym miejscu należy wskazać, iż dzieci w tak młodym wieku jak córki skarżącego, bardzo łatwo i szybko aklimatyzują się w każdym miejscu, w którym przebywają również ich rodzice, będący dla nich synonimem i ostoją bezpieczeństwa. Jednocześnie należy zauważyć, iż podstawą prawidłowego rozwoju dziecka nie jest zamieszkiwanie i pobieranie nauki w określonym kraju, lecz właściwie funkcjonująca rodzina oraz możliwość kontaktu z krewnymi. W związku z powyższym, a także mając na uwadze fakt, iż cudzoziemiec wraz z rodziną przebywa na terytorium Polski przez stosunkowo niedługi okres czasu, tj. około 3 lata, brak jest podstaw do twierdzenia, że zarówno jego integracja, jak też integracja żony, czy też małoletnich dzieci, jest na tyle silnie zaawansowana, że zobowiązanie ich do powrotu byłoby działaniem niewłaściwym i niewspółmiernym w demokratycznym społeczeństwie. Biorąc więc pod rozwagę całokształt materiału dowodowego zgromadzonego w przedmiotowej sprawie organ odwoławczy uznał, iż sytuacja skarżącego oraz jego rodziny nie uzasadnia udzielenia zgody na pobyt ze względów humanitarnych, czy pobyt tolerowany, albowiem nie zaistniały żadne okoliczności, które mogłyby świadczyć, że powrót do kraju pochodzenia wiązałby się z jakimkolwiek naruszeniem przepisów Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, w tym prawa do ochrony życia rodzinnego czy prywatnego. Należy stwierdzić, że organ pierwszej instancji właściwie przeprowadził postępowanie dowodowe w sprawie i dokonał słusznej oceny materiału, a przebieg postępowania nie wskazuje na naruszenia przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. III.1. Z zaskarżoną decyzją nie zgodził się skarżący. W skardze podniósł w szczególności, że proces aklimatyzacji jego dzieci w nowym środowisku jest tak zaawansowany, iż ich powrót do kraju pochodzenia może spowodować zagrożenie dla ich rozwoju psychofizycznego. Organ I Instancji nie rozpatrzył też całego szeregu dowodów, w szczególności opinii dotyczących dzieci. Nie sprawdzono stopnia ich znajomości języka polskiego. Zdaniem skarżącego, organ II Instancji praktycznie nie odniósł się do tych zarzutów. Nie przeprowadzono postępowania dowodowego mającego sprawdzić stopień integracji dzieci. Tymczasem ze złożonej dokumentacji wynika, że stopień ten jest duży i wydalenie rodziny z Polski byłoby wielką traumą dla dzieci skarżącego. IV. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: IV.1. Skarga zasługuje na uwzględnienie z dwóch niezależnych powodów. Po pierwsze, Szef Urzędu utrzymując w całości w mocy decyzję Komendanta Placówki Straży Granicznej nie zmodyfikował orzeczonego przez organ I instancji momentu rozpoczęcia biegu terminu dobrowolnego powrotu skarżącego. Zgodnie z decyzją organu I instancji, termin ten wynosił 30 dni i biegł od "dnia doręczenia niniejszej decyzji". Orzeczony przez Komendanta termin dobrowolnego powrotu upłynął zatem zanim decyzja tego organu stała się ostateczna. Sytuacja taka rodzi negatywne konsekwencje dla skarżącego. Doszło tym samym do istotnego naruszenia prawa materialnego (art. 315 ust. 1 u.o.c. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit.a p.p.s.a.). Po drugie, zdaniem Sądu organ II instancji w stopniu niewystarczającym, z naruszeniem m. in. zasady przekonywania (art. 11 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a.), odniósł się do podnoszonego przez skarżącego zagadnienia ochrony jego życia rodzinnego w powiazaniu z sytuacją jego małoletnich dzieci (art. 303 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 348 pkt 2 i 3 u.o.c.). IV.2. Zobowiązanie skarżącego do powrotu nastąpiło na podstawie art. 302 ust. 1 pkt 16a ustawy o cudzoziemcach. W myśl tej regulacji, decyzję o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu wydaje się cudzoziemcowi, gdy została wydana decyzja o odmowie nadania statusu uchodźcy lub udzielenia ochrony uzupełniającej, o uznaniu wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej za niedopuszczalny, o umorzeniu postępowania w sprawie udzielenia ochrony międzynarodowej lub decyzja o pozbawieniu go statusu uchodźcy lub ochrony uzupełniającej i cudzoziemiec nie opuścił terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w terminie i przypadku, o których mowa w art. 299 ust. 6 pkt 1 lit. b. (czyli w terminie 30 dni od dnia, kiedy jedna ze wspomnianych decyzji stała się ostateczna). Wydanie w takim przypadku decyzji zobowiązującej do powrotu jest zatem konsekwencją bezzasadności podania o udzielenie ochrony międzynarodowej. Należy podkreślić, że decyzja o zobowiązaniu do powrotu jest decyzją związaną (verba legis: "decyzję o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu wydaje się"). Organom nie pozostawiono zatem uznania, czy w razie zajścia okoliczności określonych w art. 302 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach można zastosować ten środek prawny kierując się np. względami słuszności. Teza o związanym charakterze decyzji o zobowiązaniu do powrotu przyjmowana jest również w piśmiennictwie (zob. np. P. Dąbrowski, [w:] Ustawa o cudzoziemcach. Komentarz, pod red. J. Chlebnego, Warszawa 2015, teza 6 komentarza do art. 302) oraz orzecznictwie (zob. np. wyrok NSA z 13 kwietnia 2016 r., II OSK 1935/14, CBOSA). Obowiązek wydania decyzji o zobowiązaniu do powrotu jest niezależny od tego, czy w realiach danej sprawy cudzoziemiec miał świadomość okoliczności określonych w art. 302 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach. Chodzi tu bowiem o obiektywną odpowiedzialność administracyjną, a nie odpowiedzialność karną opartą na zasadzie winy (por. np. wyrok NSA z 26 maja 2017 r., II OSK 2250/16, CBOSA; wyrok NSA z 31 sierpnia 2011 r., II OSK 1123/10 oraz , CBOSA; wyrok WSA w Warszawie z 25 marca 2013 r., IV SA/Wa 2918/12, CBOSA). Tylko zaistnienie okoliczności wyraźnie wskazanych w innych przepisach prawa może uzasadniać niewydanie w takim przypadku decyzji zobowiązującej do powrotu. Okoliczności takie zostały wskazane m. in. w art. 303 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach. W realiach niniejszej sprawy nie budzi wątpliwości zaistnienie przesłanek pozytywnych do orzeczenia zobowiązania skarżącego do powrotu (art. 302 ust. 1 pkt 16a u.o.c.). Wyżej opisano już historię trzech postępowań statusowych zainicjowanych podaniami skarżącego, które zakończyły się wydaniem ostatecznych decyzji niekorzystnych dla skarżącego. Skarżący tej oceny organów zresztą nie podważa, koncentrując się w skardze na zaistnieniu – w jego ocenie – podstaw do udzielenia mu zgody na pobyt ze względów humanitarnych (a ściśle z powodu naruszenia jego prawa do życia rodzinnego w związku z sytuacją jego dzieci). Uzupełniająco należy wskazać, że w świetle art. 330 w zw. z art. 299 ust. 6 pkt 1 u.o.c. już upływ 30 dni od dnia doręczenia skarżącemu wspomnianej wyżej decyzji Rady z dnia [...] lipca 2015 r. ([...]) uprawniał organy do wszczęcia postępowania w sprawie zobowiązania do powrotu. IV.3. Odnosząc się do wskazanego w punkcie IV.1 uzasadnienia problemu liczenia terminu dobrowolnego powrotu należy przypomnieć, że zgodnie z art. 315 ust. 1 u.o.c., w decyzji o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu określa się termin dobrowolnego powrotu, który wynosi od 15 do 30 dni, liczony od dnia doręczenia decyzji. O ile w momencie wydawania decyzji przez organ I instancji formuła użyta w decyzji Komendanta z [...] października 2016 r. (tj. "od dnia doręczenia niniejszej decyzji") nie nasuwała wątpliwości co do treści obowiązku skarżącego, to problem pojawia się w sytuacji wniesienia przez stronę odwołania. W szczególności powstaje zagadnienie relacji art. 315 ust. 1 u.o.c. do art. 130 § 2 k.p.a. Zgodnie z tym przepisem, wniesienie odwołania w terminie wstrzymuje wykonanie decyzji. Równocześnie w art. 329 ust. 1 u.o.c. przewidziano, że w przypadku gdy cudzoziemiec nie opuścił dobrowolnie terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w terminie określonym w decyzji o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu, decyzja ta podlega przymusowemu wykonaniu. Na wątpliwości w tej kwestii zwrócono uwagę w piśmiennictwie. W szczególności podniesiono, że gdyby uznać, iż termin dobrowolnego powrotu biegnie dalej, bez względu na otwarte postępowanie odwoławcze, doszłoby do paradoksu. Termin dobrowolnego powrotu upływałby w trakcie postępowania odwoławczego, a zatem w razie utrzymania decyzji w mocy (w całości – także w części orzeczenia terminu), decyzja podlegałaby od razu przymusowemu wykonaniu z mocy art. 329 ust. 1 (por. Dąbrowski, [w:] Ustawa o cudzoziemcach. Komentarz, pod red. J. Chlebnego, Warszawa 2015, teza 4 do art. 315). Należy mieć przy tym na uwadze, że możliwość dobrowolnego wykonania decyzji o zobowiązaniu do powrotu stwarza dla cudzoziemca sytuację korzystniejszą w stosunku do osób, co do których nie określono terminu dobrowolnego powrotu. Chodzi tu w szczególności o zasady orzekania o zakazach ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i innych państw obszaru Schengen (zob. art. 318 ust. 2 pkt 2 u.o.c. w brzmieniu obowiązującym w chwili wydania zaskarżonej decyzji) oraz o możliwość cofnięcia tych zakazów (art. 320 ust. 1 u.o.c.). Zdaniem Sądu, prawidłowa była dotychczasowa wykładnia powyższych przepisów stosowana przez Szefa Urzędu (znana Sądowi z urzędu z wielu podobnych spraw – zamiast wielu zob. np. sprawy IV SA/Wa 488/16 oraz IV SA/Wa 3210/16), a polegająca na uchylaniu decyzji organu I instancji w części dotyczącej terminu dobrowolnego powrotu i wyznaczeniu nowego terminu liczonego od dnia doręczenia decyzji organu II instancji. Takie rozwiązanie w sposób jednoznaczny oraz czytelny dla strony i innych podmiotów zainteresowanych kształtowało sytuację prawną strony. Tym samym Szef Urzędu realizował takie wartości jak pewność prawa i zaufanie do działań organów władzy publicznej (art. 2 Konstytucji RP w zw. z art. 8 k.p.a.). W niniejszej sprawie Szef Urzędu, z przyczyn nieujawnionych w uzasadnieniu decyzji, odstąpił jednak od wspomnianej prawidłowej wykładni m.in. art. 315 ust. 1 u.o.c. Tym samym doszło do istotnego naruszenia przepisów prawa materialnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit.a). Zarzut ten nie został co prawda podniesiony w skardze, ale Sąd zobowiązany był rzeczone uchybienie uwzględnić z urzędu (art. 134 § 1 p.p.s.a.). IV.4.1. Odnosząc się zarzutów skargi należy przypomnieć, że zgodnie z art. 348 u.o.c., cudzoziemcowi udziela się zgody na pobyt ze względów humanitarnych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli zobowiązanie go do powrotu: 1) może nastąpić jedynie do państwa, w którym, w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r.: a) zagrożone byłoby jego prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego lub b) mógłby on zostać poddany torturom albo nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu, lub c) mógłby być zmuszony do pracy, lub d) mógłby być pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego albo być ukarany bez podstawy prawnej, lub 2) naruszałoby jego prawo do życia rodzinnego lub prywatnego, w rozumieniu przepisów Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., lub 3) naruszałoby prawa dziecka, określone w Konwencji o prawach dziecka, przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r., w stopniu istotnie zagrażającym jego rozwojowi psychofizycznemu. IV.4.2. W realiach niniejszej sprawy nie zaistniały przesłanki do udzielenia skarżącemu zgody na pobyt ze względów humanitarnych określone w art. 348 pkt 1 u.o.c. W szczególności organy zbadały wnikliwie sytuację bezpieczeństwa i ochrony praw człowieka w [...] oraz [...] (zob. raporty Wydziału Informacji o [...] akt administracyjnych). W świetle tych dokumentów przygotowanych przez wyspecjalizowanych funkcjonariuszy publicznych, a także zeznań skarżącego, który - poza zgłoszeniem ogólnikowych obaw co do powrotu do [...] lub [...]- nie był wstanie podać konkretnych i indywidulanych zagrożeń dla niego lub jego rodziny, zgodność z prawem zaskarżonej decyzji w aspekcie przesłanki z art. 348 pkt 1 u.o.c. nie budzi wątpliwości. W aspekcie przesłanek z tego przepisu istotne znaczenie ma również to, że były one badane przez Radę do Spraw Uchodźców w decyzji nr [...] z dnia [...].07.2015 r. Z załączonych do akt dokumentów nie wynika, aby od tego czasu sytuacja [...] lub [...] uległa istotnemu pogorszeniu. IV.4.3. W sprawie brak jest również dowodów na to, że skarżący posiada na tyle silne związki z Polską, aby jego wydalenie doprowadziło do istotnego naruszenia jego prawa do życia prywatnego (art. 348 pkt 2 u.o.c.). Oczywiście, zmuszenie skarżącego do wyjazdu z Polski po ponad trzech latach pobytu będzie się wiązać z niedogodnościami dla skarżącego. Wynika to jednak już z samej istoty kwestionowanego rozstrzygnięcia. Stopień tych dolegliwości nie będzie na tyle poważny, aby przyznać ochronie życia prywatnego skarżącego pierwszeństwo nad prawem suwerennego państwa do wydalenia z jego terytorium osób przebywających na tym terytorium nielegalnie. W szczególności z samych już zeznań skarżącego wynika, że nie nawiązał szczególnie silnych więzi z Polską, w szczególności w aspekcie więzów towarzyskich, gospodarczych lub społecznych (w tym pracowniczych). Wypada przy tym podkreślić, że skarżący jako osoba dorosła podjął decyzję o wyjeździe do Polski w celu ubiegania się o ochronę międzynarodową i musi się on liczyć z logicznymi konsekwencjami odmowy udzielenia takiej ochrony. Do konsekwencji tych należy właśnie obowiązek powrotu po negatywnym zakończeniu procedury statusowej (art. 299 ust. 6 pkt 1 lit.b ustawy o cudzoziemcach w zw. z art. 6 ust. 1 dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/115/WE z dnia 16 grudnia 2008 r. w sprawie wspólnych norm i procedur stosowanych przez państwa członkowskie w odniesieniu do powrotów nielegalnie przebywających obywateli państw trzecich - Dz.U.UE.L.2008.348.98, dalej: "dyrektywa powrotowa"). IV.4.4. Zdaniem Sądu w składzie orzekającym w niniejszej sprawie, Szef Urzędu nie rozważył natomiast w wystarczającym stopniu, czy w sprawie nie zachodzi negatywna przesłanka do wydania decyzji powrotowej związana z potrzebą ochrony życia rodzinnego skarżącego oraz dobra dzieci skarżącego (art. 303 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 348 pkt 2 i 3 u.o.c.). Zaskarżona decyzja nie obejmuje co prawda bezpośrednio dzieci skarżącego (dotyczy ich decyzja Szefa Urzędu z tego samego dnia, która również została zaskarżona do WSA w Warszawie), ale kontroli legalności tej decyzji nie można dokonać – w aspekcie przesłanek określonych w art. 348 pkt 2 i 3 ustawy o cudzoziemcach – w oderwaniu od faktu, że skarżącemu przysługuje władza rodzicielska wobec trójki małoletnich dzieci przebywających wraz z nim i matką na terytorium Polski. Zgodnie z zasadą jedności rodziny, wobec rodziców i dzieci winny - co do zasady - zapaść tożsame decyzje określające ich prawo pobytu na terytorium Polski, w tym decyzje dotyczące zobowiązania do powrotu. Orzekające w sprawie organy dostrzegły zresztą tę zasadę, albowiem przeanalizowały zaistnienie wspomnianych przesłanek z art. 348 pkt 2 i 3 ustawy o cudzoziemcach. Zdaniem Sądu, podzielić należy pogląd Szefa Urzędu, że przepis art. 348 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach nie może być interpretowany w ten sposób, że każdy cudzoziemiec ubiegający się o nadanie statusu uchodźcy, który przybył do Polski z dziećmi realizującymi obowiązek szkolny, spełnia przesłanki do udzielenia mu zgody na pobyt ze względów humanitarnych. Stanowisko to jest ugruntowane w orzecznictwie (por. np. wyroki NSA z 14 listopada 2017 r., II OSK 1395/17 oraz z 15 grudnia 2017 r., II OSK 859/16 - CBOSA). Ta zasada wymaga jednak zawsze odniesienia do realiów konkretnej sprawy. Istotne jest w szczególności to, jak długo dzieci uczęszczają w Polsce do szkoły, a także wiek dzieci i ich stopień integracji ze społeczeństwem (w tym znajomość języka polskiego i relacje z polskim rówieśnikami). Przykładowo, w powołanej sprawie II OSK 1395/17 zwrócono uwagę, że córka skarżącego mieszkała w kraju pochodzenia przez 13 lat do momentu wyjazdu do Polski. Z kolei w sprawie II OSK 859/16 wskazano, że z opinii szkolnych wynika słaba znajomość języka przez dzieci, utrudniająca kontakty z kolegami i koleżankami oraz pracę na lekcjach, a współpracę z rodziną określono jako ograniczoną przez barierę językową. NSA zwrócił również wówczas uwagę, że skarżący planował w istocie udanie się do [...]. Tymczasem w niniejszej sprawie sytuacja dzieci cudzoziemca jest odmienna. W szczególności dwie córki skarżącego we wrześniu 2016 r. uczęszczały do klasy [...] i [...] szkoły podstawowej, a w chwili wjazdu do Polski w lutym 2014 r. miały odpowiednio [...] lat (M.) oraz niespełna [...] lat (E.). Nie wymaga wiedzy specjalnej stwierdzenie, że dzieci w wieku około [...] lat nabywają podstawowe umiejętności determinujące ich sytuację w danej społeczności, takie jak przykładowo poprawne mówienie w danym języku, czytanie, pisanie, liczenie, poznawanie podstawowych zasad współżycia społecznego obowiązujących w danym kraju. W wieku tym dzieci zaczynają również świadomie obcować z kulturą, religią, sztuką, a także nawiązują pierwsze przyjaźnie. Należy dodać, że w aktach sprawy znajdują się liczne dokumenty (k. 25 – 37 tomu 2/2 akt administracyjnych), które mogą stanowić istotne dowody na wysoki poziom integracji córek skarżącego z polskim społeczeństwem. Okoliczności te potwierdzają nie tylko nauczyciele i dyrekcja Szkoły Podstawowej nr [...] w B., ale prawie dwadzieścia osób, które znają skarżącego i jego córki. Co istotne, nic nie wskazuje na to, aby opinie tych osób nie były obiektywne. Ani organ I instancji, ani tym bardziej Szef Urzędu, nie poddały tych dokumentów wnikliwej analizie. Z treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji strona, a także Sąd, nie może poznać powodów, dlaczego dowody te nie zostały uznane za istotne dla rozstrzygnięcia i dlaczego Szef Urzędu uznał, że – wbrew ich treści – nie stanowią dowodu na znaczny stopień integracji córek skarżącego ze społeczeństwem polskim. Taka powinność organu wynika m. in. z zasady zaufania do działań organów władzy publicznej (art. 8 k.p.a.) oraz zasady przekonywania (art. 11 k.p.a.). Wprost o tym stanowi również art. 107 § 3 k.p.a., który nakazuje organowi (w tym organowi odwoławczemu – art. 140 k.p.a.), nie tylko podanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, ale i wyjaśnienie przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Wnikliwej oceny tych dowodów organ nie mógł zastąpić ogólnymi ocenami dotyczącymi tego, że sam fakt uczęszczania do szkoły nie przesądza jeszcze o istnieniu podstaw do udzielenia zgody na pobyt z powodów humanitarnych. Należy przypomnieć, że obowiązujące przepisy nakazują organowi zadbać, czy zobowiązanie do powrotu nie naruszy prawa dziecka, określonego w Konwencji o prawach dziecka, przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r., w stopniu istotnie zagrażającym jego rozwojowi psychofizycznemu. Konieczność wnikliwej weryfikacji twierdzeń strony i przedłożonych przez nią dowodów w odniesieniu do sytuacji małoletnich dzieci, wynika również z dyrektywy powrotowej. Postanowienia tej dyrektywy winny odgrywać istotną rolę w wykładni i stosowaniu prawa krajowego (zgodnie z zasadą pierwszeństwa prawa unijnego). Stosując prawo krajowe, organy powinny zinterpretować je "tak dalece, jak to jest możliwe w świetle treści i celu dyrektywy, by osiągnąć przewidziany w niej cel (por. np. wyrok NSA z 8 sierpnia 2008 r., II OSK 812/07, CBOSA). Otóż zgodnie z motywem 22 dyrektywy powrotowej, zgodnie z Konwencją Organizacji Narodów Zjednoczonych o prawach dziecka z 1989 r., dobro dziecka powinno być kwestią nadrzędną dla państw członkowskich przy wprowadzaniu w życie tej dyrektywy. Zgodnie z Europejską Konwencją o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, prawo do poszanowania życia rodzinnego powinno być kwestią nadrzędną dla państw członkowskich przy wprowadzaniu w życie dyrektywy. Dyrektywa nakazuje również należyte uwzględnianie dobra dziecka i życie rodzinne w art. 5. W aspekcie stosowania dyrektywy powrotowej na gruncie niniejszej sprawy istotne znaczenie mają również przepisy prawa unijnego dotyczące prawa do wysłuchania. Na konieczność przestrzegania tego prawa w sprawach dotyczących zobowiązania do powrotu, w tym co do okoliczności określonych w powołanym wyżej art. 5 dyrektywy (dotyczącym m. in. ochrony dzieci i życia rodzinnego), Trybunał Sprawiedliwości EU zwrócił uwagę m.in. w wyroku z 11 grudnia 2014 r., C-249/13 (Khaled Boudjlida vs. Préfet des Pyrénées-Atqlantiques). Trybunał przypomniał wówczas (zob. zwłaszcza pkt 34-38), że prawo do bycia wysłuchanym stanowi integralną część poszanowania prawa do obrony, będącego zasadą ogólną prawa Unii. Prawo do bycia wysłuchanym gwarantuje każdej osobie możliwość użytecznego i skutecznego przedstawienia jej stanowiska w trakcie postępowania administracyjnego i przed wydaniem jakiejkolwiek decyzji, która mogłaby niekorzystnie wpłynąć na jej interesy. W myśl orzecznictwa Trybunału zasada, zgodnie z którą adresat niekorzystnej decyzji musi mieć możliwość przedstawienia swoich uwag przed wydaniem tej decyzji, ma na celu umożliwienie właściwemu organowi użytecznego uwzględnienia wszystkich elementów mających znaczenie dla sprawy. Dla potrzeb zapewnienia skutecznej ochrony danej osoby zasada ta ma na celu również umożliwienie jej skorygowania błędu lub podniesienia takich okoliczności dotyczących sytuacji osobistej, które przemawiają za przyjęciem decyzji, za jej nieprzyjęciem lub za taką czy inną treścią tej decyzji. Podsumowując te rozważania TSUE można przyjąć, że osoba, wobec której ma być wydana decyzja nakazująca opuszczenie kraju członkowskiego ma prawo do przedstawienia swych racji, w tym tych dotyczących ochrony dobra dzieci i jej życia rodzinnego, a organ ma obowiązek w tej materii poczynić prawidłowe, tj. oparte na odpowiednich dowodach, ustalenia faktyczne. W przypadku oceny wpływu decyzji zobowiązującej do powrotu na dobro małoletnich dzieci, zwłaszcza w takim przypadku, jaki miał miejsce w niniejszej sprawie, gdzie wysoki stopień integracji z polskim społeczeństwem został co najmniej uprawdopodobniony dokumentami, Szef Urzędu winien rozważyć zasadność wysłuchania małoletnich dzieci, najlepiej z udziałem biegłego psychologa powołanego przez organ. Na przydatność takie dowodu dla ustalenia stanu faktycznego w aspekcie ochrony praw dzieci cudzoziemców wskazał przykładowo NSA w wyrokach: z 22 czerwca 2017 r., II OSK 2366/16; z 29 grudnia 2016 r., II OSK 752/15 – CBOSA. Rozstrzygającego znaczenia – w aspekcie ochrony życia rodzinnego oraz dobra dziecka – nie mogły mieć oceny sformułowane przez Radę w powoływanej wielokrotnie decyzji statusowej [...] lipca 2015 r. Otóż Szef Urzędu winien w tej kwestii ustalić stan aktualny na kwiecień 2017 r. (data decyzji ostatecznej), a nie opierać się na sytuacji dzieci skarżącego z lipca 2015 r. Podobnie akcentowany przez Komendanta Placówki SG fakt utrzymywania przez dzieci skarżącego internetowych kontaktów z rówieśnikami z kraju pochodzenia (zob. odwołanie się do treści zeznań żony skarżącego), nie przesądza jeszcze, że w sprawie nie zajdą przesłanki z art. 348 pkt 3 u.o.c. Równocześnie Sąd wskazuje, że wydając niniejszy wyrok nie przesądza, czy wobec skarżącego zachodzą przesłanki do udzielenia mu zgody na pobyt z przyczyn humanitarnych w związku z twierdzeniem o wysokim stopniu integracji jego dzieci z polskim społeczeństwem. Rzeczone twierdzenia skarżącego, a także przedłożone przez niego dowody, winny być natomiast w sposób wnikliwy, a także poddający się kontroli sądowej (w aspekcie treści uzasadnienia decyzji), zweryfikowane przez Szefa Urzędu. Raz jeszcze wskazać tu należy na przydatność dowodu w postaci przesłuchania dzieci skarżącego z udziałem psychologa. W realiach niniejszej sprawy, mając na uwadze wiek dzieci, okres ich pobytu w Polsce, a także dokumenty uprawdopodabniające wysoki stopień integracji dzieci ze społeczeństwem polskim, dowód taki może mieć znaczenie rozstrzygające z punktu widzenia tego, czy nie dojdzie do naruszenia praw dzieci skarżącego w stopniu istotnie zagrażającym ich rozwojowi psychofizycznemu. IV.5. Z powyższych powodów orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło