IV SA/Wa 1564/15

WyrokWSA w Warszawie2016-05-10

Skład orzekający: Kaja Angerman, Alina Balicka, Anita Wielopolska-Fonfara

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wymontowanie z pojazdu wycofanego z eksploatacji elementów nadających się do odzysku lub recyklingu poza stacją demontażu, nawet jeśli dotyczy prywatnego pojazdu, stanowi podstawę do wymierzenia kary pieniężnej zgodnie z ustawą o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że wymontowanie z pojazdu wycofanego z eksploatacji elementów nadających się do odzysku lub recyklingu poza stacją demontażu, nawet jeśli dotyczy prywatnego pojazdu, stanowi naruszenie przepisów ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji i jest podstawą do wymierzenia kary pieniężnej. Działanie to jest kwalifikowane jako zmiana sposobu użytkowania pojazdu, który w tym momencie staje się odpadem, a jego demontaż może być prowadzony wyłącznie w stacjach demontażu.
Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska przeprowadził kontrolę przedsiębiorcy N. A., stwierdzając obecność zdemontowanych części samochodowych i odciętego przodu samochodu w garażu na posesji. Organ uznał, że N. A. dokonał demontażu pojazdu wycofanego z eksploatacji poza stacją demontażu, wymontowując elementy nadające się do odzysku lub recyklingu. Główny Inspektor Ochrony Środowiska utrzymał w mocy decyzję o wymierzeniu kary pieniężnej. N. A. wniósł skargę, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i błędne ustalenia faktyczne, twierdząc, że demontował swój prywatny pojazd przygotowany do oddania do stacji demontażu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę N. A. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Kaja Angerman, Sędziowie sędzia WSA Alina Balicka (spr.), sędzia WSA Anita Wielopolska-Fonfara, Protokolant ref. staż. Paweł Smulski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 maja 2016 r. sprawy ze skargi N. A. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] marca 2015 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej oddala skargę Główny Inspektor Ochrony Środowiska decyzją nr [...], z dnia [...] marca 2015 r., wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267, z późn. zm.) oraz art. 53a ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz. U. z 2013 r., poz. 1162, z późn. zm.), po rozpatrzeniu odwołania N. A. od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] grudnia 2012 r., znak: [...], utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] grudnia 2012 r., w sprawie wymierzenia N. A. kary pieniężnej w wysokości [...] zł za dokonanie, poza stacją demontażu, wymontowania z pojazdu wycofanego z eksploatacji elementów nadających się do odzysku lub recyklingu. Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie sprawy. [...] Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska w dniach od 1 sierpnia 2012 r. do 15 października 2012 r. przeprowadził kontrolę przedsiębiorcy N. A., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą Przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowe [...], ul. [...], [...]. Kontrola została przeprowadzona na podstawie wniosku o interwencję wskazującego na prowadzenie przez N. A. działalności w zakresie skupu złomu i nielegalnego demontażu pojazdów samochodowych na terenie posesji przy ul. [...] w B. W trakcie oględzin przeprowadzonych w dniu 1 sierpnia 2012 r. na terenie posesji przy ul. [...] w B., [...] Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska stwierdził, iż w kontenerze stalowym, należącym do firmy [...] Sp. z o.o., zlokalizowanym na ww. posesji znajdowały się zdemontowane części samochodowe, takie jak: części karoserii, chłodnice, tłumiki, zderzaki, podzespoły mechaniczne, skrzynie biegów, kierownice. W budynku gospodarczym (garaż) stwierdzono obecność odciętego przodu samochodu osobowego wraz z silnikiem i elementami karoserii. Silnik samochodu był częściowo zdemontowany, w pomieszczeniu znajdowały się również skrzynia biegów, opony samochodowe, elementy okablowania, zderzak. Z przeprowadzonych w dniu 1 sierpnia 2012 r. oględzin został sporządzony protokół oględzin, podpisany przez N. A. Natomiast ze względu na zakaz ze strony N. A. nie została wykonana dokumentacja fotograficzna. Ponowne oględziny terenu posesji oraz budynku gospodarczego, przeprowadzone zostały w dniu 29 sierpnia 2012 r. i wykazały, że miejsce, w którym w dniu 1 sierpnia 2012 r. stał kontener stalowy, było puste. W miejscu tym (nieszczelne podłoże, wizualnie częściowo utwardzone) stwierdzono śladowe zanieczyszczenie powierzchni ziemi. W pomieszczeniu gospodarczym nie stwierdzono przeciętego samochodu, a jedynie obecność pozostałości elementów pochodzących z tego pojazdu (siedzenia, drobny złom stalowy). W ww. pomieszczeniu, w miejscu, w którym znajdował się przecięty samochód, stwierdzono plamę oleju o powierzchni kilkunastu m². W trakcie oględzin sporządzona została dokumentacja fotograficzna. Organ odwoławczy na podstawie zebranego w trakcie kontroli materiału dowodowego uznał, że N. A., ca sam przyznał, zakupił pojazd Citroen XM w całości (niesprawny, naprawa była nieopłacalna), po czym zdecydował o jego demontażu na części. Demontaż przedmiotowego pojazdu prowadził w garażu na posesji przy ul. w B. Kontrola przeprowadzona przez [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska potwierdziła obecność zdemontowanego pojazdu (odcięty przód samochodu) oraz zdemontowanych części samochodowych. Demontaż przedmiotowego pojazdu N. A. prowadził na nieprzystosowanym do tego rodzaju działalności terenie, poza stacją demontażu. Główny Inspektor Ochrony Środowiska zgodził się ze stanowiskiem organu I instancji, że zdemontowany przez N. A. pojazd stanowił pojazd wycofany z eksploatacji. Zgodnie z art. 3 pkt 6 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji przez pojazd wycofany z eksploatacji rozumie się pojazd stanowiący odpad w rozumieniu przepisów o odpadach. Natomiast zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz. U. z 2013 r., poz. 21, z późn. zm.), obowiązującej w dniu wydawania niniejszej decyzji, odpadem jest każda substancja lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany. "Pozbycie się", które stanowi konieczną przesłankę do uznania za odpad, w istocie oznacza zmianę sposobu użytkowania wskazanego przedmiotu, czyli użytkowanie w inny sposób, aniżeli nakazuje to przeznaczenie danego przedmiotu, a nowy sposób użytkowania mógłby wywoływać niekorzystne oddziaływanie na środowisko W przypadku pojazdu ujawnionego w trakcie kontroli N. A. nie użytkował go zgodnie z jego przeznaczeniem, tylko demontował na części (pozbywał się). Zatem N. A. dokonał, poza stacją demontażu, wymontowania z pojazdu wycofanego z eksploatacji elementów nadających się do odzysku lub recyklingu. Organ odwoławczy uznał, że kara pieniężna w wysokości [...] zł (tj. najniższej możliwej wysokości) jest adekwatna do naruszeń popełnionych przez N. A. Przy wymierzaniu kary pieniężnej uwzględniony został fakt wymontowania z pojazdu wycofanego z eksploatacji elementów nadających się do odzysku lub recyklingu, co miało miejsce poza stacją demontażu, na terenie nie spełniającym minimalnych wymagań technicznych wymaganych do prowadzenia działalności w zakresie demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z [...] marca 2015 r. wniósł N. A. Skarżący zaskarżonej decyzji zarzucił: 1. naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a. poprzez przeprowadzenie oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego w sposób niewszechstronny, niewyczerpujący i wybiórczy, prowadzący do błędnych ustaleń faktycznych w zakresie oceny faktów związanych z posiadaniem pojazdu, który w chwili kontroli był rozcięty, a uznano, iż prowadzę demontaż pojazdu poza stacją demontażu, które to uchybienie miało wpływ na treść orzeczenia, bowiem wskazuje, że wymontowałem poza stacją demontażu z pojazdu wycofanego z eksploatacji części i elementy nadające się do odzysku lub recyklingu, co nie jest prawdą. Nigdy nie prowadziłem demontażu pojazdów w celu odzysku czy też handlu używanymi częściami, a znajdujące się na terenie posesji części samochodowe, jak również opony samochodowe czy części okablowania pochodzą z aut użytkowanych przeze mnie i moją rodzinę (działalność prowadzona przeze mnie odbywała się na terenie nieruchomości należącej do mojej matki) , co wielokrotnie podkreślałem w trakcie kontroli WIOŚ, jak również podczas wizyt w Inspektoracie WIOŚ we W., 2. naruszenie przepisów prawa procesowego, tj, art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art 7 k.p.a. poprzez przeprowadzenie oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego w sposób niewszechstronny, niewyczerpującym i wybiórczy prowadzący do błędnych ustaleń faktycznych co do zakresu prac przeprowadzonych przeze mnie przy pojeździe, pomimo że z materiału dowodowego sprawy wynika, że nie prowadziłem działalności polegającej na demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji, a rozcięty przez mnie mój prywatny pojazd, przygotowany do wywiezienia do stacji demontażu pojazdów, co wielokrotnie podkreślałem, a co miało wpływ na treść decyzji, bowiem doprowadziło do błędnego określenia zakresu prac wykonanych przeze mnie oraz błędnej kwalifikacji przeprowadzanych przeze mnie prac, a w konsekwencji do wydania decyzji wymierzającej mi karę pieniężną wysokości [...] zł, 3. naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a. poprzez przeprowadzenie oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego w sposób niewszechstronny, niewyczerpującym i wybiórczy prowadzący do błędnych ustaleń faktycznych co do wykonanych przeze mnie czynności - mianowicie stwierdzono, iż dokonałem demontażu pojazdu poza stacją demontażu pojazdów, podczas gdy posiadam dokumenty zaświadczające o przekazaniu przeze mnie pojazdu do stacji demontażu (nr [...]). Nie są również prawdą stwierdzenia zawarte w decyzji Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, iż "kupiłem pojazd niesprawny, a jego naprawa była nieopłacalna" - kupiłem pojazd sprawny, użytkowałem go przez okres kilku miesięcy, a następnie został on przeze mnie oddany do stacji demontażu pojazdów. W chwili kontroli WIOŚ samochód był przygotowany do wywiezienia do stacji demontażu, nigdy nie miałem zamiaru demontować części celem ponownego ich wprowadzenia do obrotu. Niewłaściwa ocena tych faktów doprowadziło do błędnego określenia zakresu prac wykonanych przeze mnie oraz błędnej kwalifikacji przeprowadzanych przeze mnie prac, a w konsekwencji do wydania decyzji wymierzającej mi karę pieniężną wysokości [...] zł, 4. naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 10 § 1 k.p.a. poprzez uniemożliwienie mi wypowiedzenia się co do zebranego materiału dowodowego poprzez udostępnienie tylko części z zebranego przez inspektorów WIOŚ materiału, a także poprzez ignorowanie wnoszonych przeze mnie, a także przez mojego pełnomocnika - adwokat E. M., uwag do protokołu z kontroli WIOŚ, w których zaznaczaliśmy, iż w ramach prowadzonej przeze mnie działalności nie był prowadzony demontaż pojazdów, a części znajdujące się na terenie posesji nie pochodzą ze zdemontowanego auta, a z aut należących i użytkowanych przez mieszkańców posesji, co skutkowało wydaniem niekorzystnej dla mnie decyzji, 5. naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a. poprzez przeprowadzenie oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego w sposób stronniczy, niekonsekwentny i wybiórczy prowadzący do błędnych ustaleń faktycznych co do wykonanych przeze mnie czynności - mianowicie stwierdzono, iż dokonałem demontażu pojazdu poza stacją demontażu pojazdów celem wymontowania elementów nadających się do odzysku lub recyklingu (sformułowanie takie zawarte zostało na stronie 3 decyzji Głównego Inspektora Ochrony Środowiska), a w dalszej części decyzji zawarto sformułowanie, że pojazd został przez mnie zdemontowany celem "pozbycia się" jako pojazdu wycofanego z eksploatacji. Żaden z Inspektorów Ochrony Środowiska nie bierze pod uwagę faktu, iż pojazd został przeze mnie zezłomowany w stacji demontażu pojazdów, a pominięcie tego faktu doprowadziło do błędnego określenia zakresu prac wykonanych przeze mnie oraz ich błędnej kwalifikacji, a w konsekwencji do wydania decyzji wymierzającej mi karę pieniężną, narusza przepisy prawa procesowego, tj. przepisu art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a. poprzez przeprowadzenie oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego w sposób stronniczy i krzywdzący dla mnie poprzez przywoływanie nieprawdziwych informacji, jakobym złożył ustne informacje do protokołu kontroli nr [...], a w których to przyznaję, że pojazd został zakupiony przeze mnie z zamiarem przeznaczenia na części, co miało wpływ na treść decyzji, 6. naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 86 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a., poprzez nieprzeprowadzenie po wyczerpaniu środków dowodowych dowodu z przesłuchania strony, a także dowodu w postaci przesłuchania świadków. W dniu kontroli WIOŚ na terenie posesji, na której prowadzona była działalność znajdowały się osoby, które są w stanie potwierdzić w jaki sposób inspektorzy weszli na teren, czy zostało okazane upoważnienie uprawniające do wejścia i kontroli, a także jak przebiegała sama kontrola. W aktach sprawy w rzeczywistości znajduje się podpisany przeze mnie protokół, jednakże został on okazany mi dopiero po zakończeniu kontroli, a także po interwencji policji, do której doprowadziło agresywne zachowanie jednego z urzędników WIOŚ, który w trakcie kontroli użył siły w stosunku do mojej matki H. A. Upoważnienie do kontroli zostało podpisane przeze mnie tylko i wyłącznie dlatego, że nie chciałem zaogniać i tak już napiętej sytuacji. W aktach sprawy znalazły się również nagrania z posesji, pomimo, iż nie wyraziłem zgody na wykonywanie dokumentacji fotograficznej, zaś samo zapoznanie się z całym materiałem dowodowym również nie było możliwe, gdyż inspektorzy WIOŚ stwierdzili, że są dokumenty, których pokazać nie mogą. Przytoczone przeze mnie fakty z całą pewnością miały wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. W konsekwencji powyższego, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji. Główny Inspektor Ochrony Środowiska w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 i § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz. U. z 2014 r. poz. 1647) oraz art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2012 r. poz. 270, ze zm.) dalej "p.p.s.a.", uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Sąd, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracji publicznej ma stwierdzić, że doszło nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c p.p.s.a.) lub stwierdzenia nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Sąd dokonując kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Podstawę prawną kontrolowanych decyzji stanowił art. 53a ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (t.j. Dz.U. z 2015 r., poz. 140 dalej: ustawa o recyklingu), zgodnie z którym, kto dokonuje poza stacją demontażu wymontowania z pojazdów wycofanych z eksploatacji elementów nadających się do odzysku lub recyklingu, podlega karze pieniężnej od 10 000 zł do 300 000 zł. W myśl ust. 2 tego artykułu kary pieniężne, o których mowa w ust. 1 wymierza w drodze decyzji wojewódzki inspektor ochrony środowiska. Z analizy powołanego art. 53a wynika, że o ile ustawodawca w ust. 1 pozostawił organom uznanie co do ustalenia wysokości kary pieniężnej, to w jego ust. 2 przez zastosowanie sformułowana "wymierza" nałożył na organy obowiązek wymierzenia tej kary. Zgodnie z definicją zawartą w art. 3 pkt 6 ustawy o recyklingu pod pojęciem pojazd wycofany z eksploatacji rozumie się pojazd stanowiący odpad w rozumieniu przepisów ustawy o odpadach. W myśl art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach, odpady oznaczają każdą substancję lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza pozbyć się lub do ich pozbycia jest obowiązany. Zatem niezbędnym warunkiem uznania danego pojazdu za odpad jest, aby posiadacz wyzbywał się jego lub zamierzał się wyzbyć. W orzecznictwie przyjmuje się, że pojęcie "pozbycie się", które stanowi przesłankę do uznania za odpad, w istocie oznacza zmianę sposobu użytkowania wskazanego przedmiotu, czyli użytkowanie w inny sposób niż nakazuje to przeznaczenie danego przedmiotu, a nowy sposób użytkowania mógłby wywoływać niekorzystne oddziaływanie na środowisko (por. wyrok NSA z dnia 9 czerwca 2009 r., sygn. akt II OSK 960/08). "Pozbycie się" rozumiane więc jest jako przekazanie (zbycie) przedmiotu innemu podmiotowi, który będzie ten przedmiot wykorzystywał w zasadniczo odmienny od pierwotnego sposób. Natomiast przy dokonywaniu kwalifikacji przedmiotu, jako odpadu istotne znaczenie ma także przesłanka w postaci zmiany dotychczasowego sposobu ich użytkowania. Należy przyjąć, że zmiana sposobu użytkowania może polegać na użytkowaniu w sposób odmienny niż w normalnych warunkach przedmiot jest wykorzystywany do celów, do których został pierwotnie wytworzony. Odpadami mogą być także materiały podlegające ponownemu gospodarczemu wykorzystaniu i mogące być w związku z tym przedmiotem transakcji handlowej, jako dobro o określonej wartości ekonomicznej (por. wyrok NSA z dnia 16 kwietnia 2014 r. sygn. akt II OSK 2793/12). W niniejszej sprawie istotne znaczenie miało odniesienie się do pojęcia "pojazdu wycofanego z eksploatacji", stanowiącego odpad w rozumieniu ustawy o odpadach. Zgodnie z art. 4 ust. 1 wym. ustawy, odpady klasyfikuje się przez ich zaliczenie do odpowiedniej grupy, podgrupy i rodzaju odpadów. Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 27 września 2001 r. w sprawie katalogu odpadów (Dz. U. nr 112, poz. 1206), które obowiązywało do dnia 1 stycznia 2015 r., kiedy weszło w życie rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 9 grudnia 2014 r. w sprawie katalogu odpadów (Dz. U. z 2014 r., poz. 1923), w ich załącznikach wymienione zostały m.in. zużyte lub nienadające się do użytkowania pojazdy niezawierające cieczy i innych niebezpiecznych elementów (kod 16 01 06) oraz zużyte lub nienadające się do użytkowania pojazdy (kod 16 01 04*). Jak już wyżej wskazano, w toku oględzin w dniu 1 sierpnia 2012 r. na terenie posesji przy ul. [...] w B. stwierdzono, że w kontenerze znajdowały się zdemontowane części samochodowe, takie jak: części karoserii, chłodnice, tłumiki, zderzaki, podzespoły mechaniczne, skrzynie biegów, kierownice. W budynku gospodarczym (garaż) stwierdzono obecność odciętego przodu samochodu osobowego wraz z silnikiem i elementami karoserii. Silnik samochodu był częściowo zdemontowany, w pomieszczeniu znajdowały się również skrzynia biegów, opony samochodowe, elementy okablowania, zderzak. Skarżący w toku postępowania administracyjnego przyznał (protokół ze złożenia ustnej informacji do protokołu kontroli nr [...] z dnia [...] sierpnia 2012 r.), że w garażu rozbierał na części pojazd marki Citroen XM. Potwierdził, że fragment przeciętego na pół samochodu marki Citroen XM znajdował się w garażu, a inne części znajdowały się w kontenerze (drzwi, maska, klapa tylna, tłumiki, tył pojazdu). Zdemontowane elementy razem z pozostałością pojazdu przekazał do stacji demontażu. W stanie faktycznym sprawy, organy słusznie uznały, że skarżący dokonał zmiany sposobu użytkowania przedmiotowego pojazdu poprzez wymontowanie z niego elementów nadających się do odzysku lub recyklingu. Na każdym etapie demontażu pojazdu wycofanego z eksploatacji powstają części pochodzące z pojazdu i do zakończenia demontażu, pojazd ma status pojazdu wycofanego z eksploatacji, a zatem mają do niego zastosowanie regulacje ustawy o recyklingu. Stosownie do art. 5 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji, zbieranie pojazdów wycofanych z eksploatacji mogą prowadzić wyłącznie przedsiębiorcy prowadzący punkty zbierania pojazdów i przedsiębiorcy prowadzący stacje demontażu, przy czym demontaż pojazdów wycofanych z eksploatacji może być prowadzony wyłącznie w stacjach demontażu. Zgodnie z art. 3 pkt 10 ww. ustawy demontaż obejmuje następujące czynności: a) usunięcie z pojazdów wycofanych z eksploatacji elementów i substancji niebezpiecznych, w tym płynów, b) wymontowanie z pojazdów wycofanych z eksploatacji przedmiotów wyposażenia i części nadających się do ponownego użycia, c) wymontowanie z pojazdów wycofanych z eksploatacji elementów nadających się do odzysku lub recyklingu. W ocenie Sądu, prawidłowo w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy w sprawie, organy uznały, że skarżący dokonał, poza stacją demontażu, wymontowania z pojazdu wycofanego z eksploatacji elementów nadających się do odzysku lub recyklingu, za co zgodnie z art. 53a organ obowiązany był wymierzyć karę pieniężną. Skarżący na prowadzenie działalności polegającej na demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji nie posiadał wymaganych prawem decyzji w zakresie gospodarki odpadami. Podstawą nałożenia kary jest stwierdzenie przez wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska dokonania przekroczenia lub naruszenia dozwolonego zakresu korzystania ze środowiska. Stwierdzenie takie dokonywane jest na podstawie kontroli. Karę pieniężną wymierza w drodze decyzji wojewódzki inspektor ochrony środowiska właściwy ze względu na miejsce wytwarzania lub gospodarowania odpadami. Przy ustalaniu wysokości tej kary wojewódzki inspektor ochrony środowiska uwzględnia rodzaj naruszenia i jego wpływ na życie i zdrowie ludzi oraz środowisko, okres trwania naruszenia i rozmiary prowadzonej działalności oraz bierze pod uwagę skutki tych naruszeń i wielkość zagrożenia. W sprawach dotyczących administracyjnych kar pieniężnych stosuje się odpowiednio przepisy działu III ordynacji podatkowej, z tym że uprawnienia organu podatkowego przysługują wojewódzkiemu inspektorowi ochrony środowiska. Biorąc powyższe pod uwagę, należy uznać, że organy uzasadniły wysokość wymierzonej skarżącemu kary pieniężnej. Wbrew zarzutom skargi, organy w sposób wszechstronny i wyczerpujący zebrały materiał dowodowy. Dokonały prawidłowej jego analizy i oceny, co pozwoliło ustalić stan faktyczny i prawidłowo przyporządkować go normie art. 53a ust. 1 pkt 3 ustawy o recyklingu. Organy wykazały, że skarżący dokonał demontażu pojazdu marki Citroen XM poza stacją demontażu. Przecięcie na pół i wymontowanie z pojazdu szeregu elementów, nawet jeżeli jest to prywatny pojazd skarżącego, jest demontażem, który nie może być dokonywany poza stacją demontażu. Wbrew zarzutowi skargi, skarżący zarówno na etapie postępowania przed organem I instancji, jak i organem odwoławczym, był informowany o prawie z art. 10 § 1 k.p.a. do czynnego udziału w postępowaniu i możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Stosownie do art. 86 k.p.a., jeżeli po wyczerpaniu środków dowodowych lub z powodu ich braku pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, organ administracji publicznej dla ich wyjaśnienia może przesłuchać stronę. Taka sytuacja nie miała miejsca w przedmiotowej sprawie, dlatego też organy nie naruszyły ww. przepisu. Mając na uwadze powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło