IV SA/Wa 159/16

WyrokWSA w Warszawie2017-06-12

Skład orzekający: Tomasz Wykowski, Kaja Angerman, Alina Balicka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy administracji publicznej prawidłowo oceniły materiał dowodowy i zastosowały przepisy ustawy o ochronie zwierząt, odmawiając czasowego odebrania psa właścicielowi, mimo zarzutów o zaniedbania i zagrożenie dla życia lub zdrowia zwierzęcia?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i utrzymaną nią w mocy decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że organy administracji naruszyły przepisy postępowania, w szczególności zasadę prawdy obiektywnej i obowiązek wyczerpującego zebrania oraz wszechstronnej oceny materiału dowodowego. Brak było wystarczających ustaleń faktycznych, a ocena stanu zdrowia psa wymagała wiedzy specjalistycznej biegłego.
Stan faktyczny
Fundacja złożyła skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która utrzymała w mocy decyzję Wójta o odmowie czasowego odebrania psa właścicielowi. Fundacja zarzuciła organom naruszenie przepisów postępowania, w tym dowolną ocenę materiału dowodowego i zaniechanie przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego weterynarii. Wskazywano na zaniedbania właściciela i zagrożenie dla życia oraz zdrowia psa, a także na konieczność analizy akt prokuratorskich dotyczących sprawy.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji i zasądzono zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Tomasz Wykowski, Sędziowie sędzia WSA Kaja Angerman (spr.), sędzia WSA Alina Balicka, Protokolant spec. Piotr Jędrasik, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 czerwca 2017 r. sprawy ze skargi Fundacji [...] z siedzibą w W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] listopada 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy czasowego odebrania psa 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Wójta Gminy [...] z dnia [...] września 2015 r. nr [...]; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. na rzecz skarżącej Fundacji [...] z siedzibą w W. kwotę 497 (czterysta dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. IV SA/Wa 159/16 UZASADNIENIE Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. decyzją z dnia [...] listopada 2015r.w związku z odwołaniem Fundacji [...] utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy M. z dnia [...] września 2015r. Nr [...] o odmowie czasowego odebrania psa - suki w typie rasy bokser o imieniu D. będącego własnością P. T.M. . Powyższe rozstrzygnięcie było wynikiem następujących ustaleń faktycznych i oceny prawnej. W dniu 10 lipca 2015r. suka T.M. została znaleziona przez J.C. przy zbiegu ulic [...] i [...] w K. . W dniu 14 lipca 2015r. Do Wójta Gminy M. wpłynęło zawiadomienie z Fundacji [...] iż doszło do odebrania suki w typie rasy bokser, którego właścicielem był T.M. . Pismem z dnia 31 lipca 2015r. Wójt Gminy M. zawiadomił o wszczęciu postępowania w sprawie odebrania zwierzęcia. Decyzją Wójta Gminy M. z dnia [...] września 2015r. Nr [...] orzeczono o odmowie czasowego odebrania psa - suki w typie rasy bokser o imieniu D. będącego własnością T.M. . W uzasadnieniu wskazano, że postępowanie nie wykazało, iż zachodzą przesłanki uzasadniające odebranie zwierzęcia właścicielowi w trybie art. 7 ust. 3 ustawy. Przede wszystkim nie można uznać, że zachodziło zagrożenie życia i zdrowia psa. Od decyzji powyższej odwołała się Fundacja [...]. W odwołaniu zarzucono skarżonej decyzji naruszenia art. 7, 77, 80 k.p.a. i art. 84 § 1 k.p.a. i art/ 7 ust. 2 ustawy o ochronie zwierząt. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ odwoławczy przytoczył treść art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt zgodnie z którym w przypadkach niecierpiących zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu, policjant, strażnik gminny lub upoważniony przedstawiciel organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, odbiera mu zwierzę, zawiadamiając o tym niezwłocznie wójta (burmistrza, prezydenta miasta), celem podjęcia decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia. Organ wskazał, że w przedmiotowej sprawie ustalono stan faktyczny : - w dniu 10 lipca 2015r. suka T.M. została znaleziona przez J.C. przy zbiegu ulic [...] i [...] w K. i została przekazana Fundacji T.M. , - w dniu 14 lipca 2015r. do Wójta Gminy M. wpłynęło zawiadomienie z Fundacji T.M. , iż doszło do odebrania suki w typie rasy bokser, którego właścicielem był T.M. , - pismem z dnia 31 lipca 2015r. Wójt Gminy M. zawiadomił o wszczęciu postępowania w sprawie odebrania zwierzęcia. - w trakcie postępowania odebrano wyjaśnienia od T.M. , J.C., przedstawicieli Fundacji T.M. , sąsiadów T. M., - przeprowadzono wizję lokalną nieruchomości T.M. w celu ustalenia warunków bytowych psa, Organ odwoławczy wyjaśnił, że w wyniku przeprowadzonego postępowania ustalono, że pies - suka w typie rasy bokser należąca do T.M. w dniu 10 lipca 2015r. w sposób niezauważony wydostał się z terenu posesji przy ul [...] w P. Błąkający się pies został złapany przez J.C. Tego samego dnia J. C. zamieściła ogłoszenie w internecie o znalezieniu psa a następnie skontaktowała się z Fundacją T.M. , która to przejęła psa. W wyniku poszukiwania psa T.M. ustalił, kto psa znalazł i w dniu 1 lipca 2015r. kontaktował się z Fundacji [...] zawiadamiając, że jest właścicielem znalezionej suki. W dniu 12 lipca 2015r. P. M. wraz z P. L. udał się do Fundacji w celu odebrania psa. Pies nie został pokazany właścicielowi. Kolejny raz w dniu14 lipca 2015r. właściciel suki wraz z Państwem L. udali się do Fundacji wraz z Policją z W. Policja spisała notatkę i poinformowali P. M. ego, że w sytuacji kiedy Fundacja nie chce oddać psa może on złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Właściciel wielokrotnie kontaktował się z Fundacją w celu odebrania psa. Starania właściciela nie przyniosły skutku. Ponadto organ I instancji ustalił, że pies przekazany do Fundacji [...] to suka D. w wieku 13 lat, stan zdrowia zgodny z wiekiem psa - przedłożone wyniki badań psa nie stanowią podstawy do niepokoju. Ustalono, że warunki bytowe u P. M. pies miał dobre, bez cech złego traktowania zwierzęcia. Do organu I instancji wpłynęło kilkanaście oświadczeń najbliższych sąsiadów P. M. w których to potwierdzono, że suka była należycie traktowana, miała zapewnione normalne warunki oraz wykazywała mocną, wieloletnią wieź z P. M.. Ponadto organ I instancji uznał, że znalezienie psa błąkającego się na ulicy i przekazanie go do Fundacji nie stanowiło odebrania zwierzęcia w trybie art. 7 ust. 3 ustawy. Przede wszystkim pies został znaleziony a nie odebrany z uwagi na złe traktowanie go przez właściciela. Tryb z art. 7 ust. uzasadniony w sytuacjach niecierpiących zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu. Kolegium wskazało, że popiera stanowisko organu I instancji, że oddalenie się psa z terenu posesji nie może samo w sobie stanowić podstawy do odebrania psa. Ponadto wniosek o wydanie decyzji o odebraniu czasowym zwierzęcia Fundacja złożyła w urzędzie Gminy M. dopiero w dniu 27 lipca 2015r. tj. 17 dni po zatrzymaniu psa - podczas gdy ustawa wskazuje na niezwłoczne zawiadomienie właściwego organu celem wydania decyzji. Kolegium po dokładnym przeanalizowaniu materiału dowodowego oraz materiałów znajdujących się w sieci internetowej wyjaśniło, że popiera stanowisko organu I instancji. Zdaniem organu nie można przyjąć, że suka D. należąca do P. M. była źle traktowana, nie miała zapewnionych warunków bytowych czy zaistniały jakiekolwiek czynniki zagrażające jej zdrowiu lub życiu. Dostępne materiały oraz dokumentu znajdujące się w aktach spraw nie potwierdzają iż działania Fundacji maja na celu dobro zwierzęcia. Działania pracowników Fundacji wskazują raczej na działanie w celu utrudnienia powrotu zwierzęcia do właściciela. Organ odwoławczy podkreślił, że z akt przedmiotowej sprawy nie wynika, aby fundacja przeprowadziła kontrolę warunków bytowania zwierzęcia u P. M. Brak jest też wykazanych jakichkolwiek działań ze strony fundacji w celu rzetelnego potwierdzenia prawdziwej sytuacji psa. Organ zauważył, że Fundacja nie odebrała psa bezpośrednio właścicielowi waz z przedstawicielami uprawionych organów co nie pozwoliło Fundacji na stwierdzenie tego w jakich warunkach pies przebywał. Zdaniem organu przedłożone przez Fundację dokumenty z lecznic oraz opinia psychologa wskazująca na złe warunki utrzymania psa, temperaturę, zjawiska pogodowe i cierpienie wynikające z zachowania właściciela wydana na podstawie fotokopii dokumentów bez oględzin nie mogą stanowić materiału dowodowego który stanowiłby podstawę wydania orzeczenia. Po dokładnym przeanalizowaniu sprawy Kolegium uznało zatem, że brak jest podstaw do odebrania psa właścicielowi. Przede wszystkim jak wskazuje organ I instancji nie zaistniała sytuacja stanowiąca wypełnienie przesłanek wskazanych w art. 7 ust. 3 ustawy. Materiał dowodowy nie wskazuje na utrzymywanie przez właściciela psa w niewłaściwych warunkach bytowania, pozbawienia opieki w tym opieki zdrowotnej. Skargę na powyższą decyzję złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Fundacja [...] z siedzibą w W., zaskarżając decyzję w całości. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzuciła I. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1. art. 7, 77 § 1, 80 k.p,a. wobec dokonania dowolnej a nie swobodnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego; 2. art. 136 § 1 w zw. z art. 84 § 1 k.p.a. wobec zaniechania przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego lekarza weterynarii; 3. art 136 § 1 w zw .z art, 78 i 80 k.p.a. wobec zaniechania zwrócenia się do Prokuratury Rejonowej w P. z wnioskiem o wypożyczenie akt o sygn. [...] oraz przeprowadzenie dowodu z dokumentów znajdujących się w w/w na okoliczności przyczyn zgonu psa, faktu nieleczenia psa i nie wykonania psu żadnych badań przez J. L. oraz faktu co najmniej kilkukrotnego opuszczenia posesji przez psa. Fundacja wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz przekazanie sprawy organowi I instancji, a także o zasądzenie od organu na rzecz skarżącej kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi podniesiono, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze powieliło ocenę dowodów przedstawioną przez Wójta, nie dokonując żadnych własnych ustaleń. To, czy zwierzę znajdowało się w słanie zagrożenia życia łub zdrowia ocenić mógł jedynie biegły lekarz weterynarii, a nie urzędnicy, którzy wykształcenia weterynaryjnego nie mają. Dowód ten powinien zostać przeprowadzony przez organ I instancji. Strona wnosiła o to w odwołania Organ odwoławczy mógł uzupełnić postępowanie dowodowe na zasadzie art. 136 § 1 k.p.a. Zaniechanie przeprowadzenia tego dowodu stanowi naruszenie mające istotny wpływ na rozstrzygnięcie. Skarżąca wskazała, iż pełna dokumentacja dotycząca zgonu zwierzęcia znajduje się w aktach sprawy prowadzonej przez Prokuraturę Rejonową w P. Organ powinien dopuścić dowód z dokumentów znajdujących się w aktach tej sprawy i dopiero na podstawie całokształtu materiału wydać rozstrzygnięcie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze zaniechało skompletowania pełnej dokumentacji medycznej, za to orzekający zapoznali się z materiałami z Internetu i na tej podstawie wydali rozstrzygnięcie. Skarżąca szczegółowo uzasadniła, dlaczego do odwołania nie mogła dołączyć dokumentów dotyczących zgonu suki. Dokumentacja dotycząca zgonu psa nie mogła zostać przedłożona do odwołania, bowiem pan L. , pełnomocnik T.M. rozpoczął falę nienawiści w Internecie wobec Fundacji i osób w jakikolwiek sposób zaangażowanych w sprawę. Nie na takim materiale dowodowym powinien opierać się organ, ale na opiniach biegłych i na dokumentacji lekarskiej. Żeby organ mógł rzetelnie rozpatrzeć cały materiał dowodowy, należało zwrócić się do Prokuratury Rejonowej w P. z wnioskiem o nadesłanie akt sprawy, a następnie powołać dowód z opinii biegłego lekarza weterynarii. Strona skarżąca wyjaśniła, że Prokuratura Rejonowa w P. wciąż prowadzi postępowanie karne i w chwili obecnej biegły lekarz weterynarii jest w trakcie wydawania opinii czy doszło do znęcania się nad zwierzęciem. Warto podkreślić, iż Prokurator dysponował materiałem tożsamym eto organów administracyjnych i jednak miał wątpliwości co do opieki T.M. , dlatego postępowanie toczy się od lipca i na temat stanu zdrowia psa wypowiedzieć się ma osoba, która ma wiedzę weterynaryjną. Dziwne, że urzędnicy tak ad hoc nie mieli żadnych wątpliwości, że nad psem się nie znęcano i był dobrze traktowany, a jego życie ani zdrowie nie było zagrożone. Skarżąca nie ma żadnych wątpliwości, że T.M. dopuścił się wieloletnich zaniedbań wobec zwierzęcia. Odnosząc się do zarzutu SKO, iż fundacja nie skontrolowała warunków psa wskazuję, że przedstawiciele fundacji nigdy nie zostali wpuszczeni na posesję pana M. pomimo najszczerszych chęci. Na nic się zdały wszelkie polubowne próby rozwiązania sytuacji, bowiem pan M. nie widział nic złego w stanie zwierzęcia. Jego zdaniem pies żwawo się poruszał i na nic nie chorował, czemu wprost zaprzecza dokumentacja lekarska. Ponadto oględziny posesji kilkanaście dni po zaginięciu psa (czy też 1,5 miesiąca tak jak to było w przypadku oględzin przeprowadzonych przez organ) nie mogą przesądzić o tym, jakie warunki miał pies w dniu opuszczenia przez niego posesji, ani tym bardziej nie mogą być przydatne dla oceny jego stanu zdrowia. Pies miał inwazję pcheł, co świadczy o tym, iż nie przebywał w domu, lecz na zewnątrz, co u psów rasy bokser jest niewskazane, a w przypadku tak starego i schorowanego psa - absolutnie niedopuszczalne. Nie jest także prawdą, jak twierdzi organ, że w przypadku zwierząt znalezionych na ulicy nie może mieć zastosowania art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt. Organy administracyjne w tego typu przypadkach wydają decyzję o czasowym odebraniu zwierząt. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: W ocenie sądu Skarga zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] listopada 2015r. narusza przepisy prawa procesowego. W prowadzonym przez organ postępowaniu administracyjnym, zgodnie z art. 7 k.p.a. obowiązuje zasada prawdy obiektywnej, obligująca organ do dokładnego wyjaśnienia okoliczności stanu faktycznego. Wyrazem tej zasady są wynikające z treści art. 77, 80 i 107 § 3 k.p.a. obowiązki nałożone na organ, a zatem zgromadzenie wyczerpującego materiału dowodowego i jego obiektywna, wszechstronna ocena, obejmująca rozpatrzenie całego materiału dowodowego, a następnie rzetelne uzasadnienie m.in. dokonanej oceny dowodów i stanowiska organu. W ocenie sądu organ odwoławczy rozpatrując przedmiotową sprawę na skutek wniesionego odwołania naruszył powyższą zasadę, co miało istotny wpływ na wynik sprawy. Organ wbrew zasadzie wyrażonej w artykule 7, 77 § 1 i 107 § 3 K.p.a nie przeprowadził czynności niezbędnych do załatwienia sprawy i nie ustalił sposób wystarczający stanu faktycznego sprawy istniejącego w dacie wydania decyzji, tym samym ocena o braku przesłanek do czasowego odebrania psa jest przedwczesna. Podstawą materialnoprawną rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie był art. 7 ust. 1 w zw. z art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt. Stosownie do treści tego przepisu zwierzę traktowane w sposób określony w art. 6 ust. 2 może być czasowo odebrane właścicielowi lub opiekunowi na podstawie decyzji wójta (burmistrza, prezydenta miasta) właściwego ze względu na miejsce pobytu zwierzęcia i przekazane: 1) schronisku dla zwierząt, jeżeli jest to zwierzę domowe lub laboratoryjne, lub 2) gospodarstwu rolnemu wskazanemu przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta), jeżeli jest to zwierzę gospodarskie, lub 3) ogrodowi zoologicznemu lub schronisku dla zwierząt, jeżeli jest to zwierzę wykorzystywane do celów rozrywkowych, widowiskowych, filmowych, sportowych lub utrzymywane w ogrodach zoologicznych (ust. 1). Z kolei według ust. 3 w przypadkach niecierpiących zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu, policjant, strażnik gminny lub upoważniony przedstawiciel organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, odbiera mu zwierzę, zawiadamiając o tym niezwłocznie wójta (burmistrza, prezydenta miasta), celem podjęcia decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia. Z przepisu tego wynika, że w przypadku zaistnienia stanu wyczerpującego przesłanki znęcania się nad zwierzęciem, a także stanu zagrożenia dla jego życia i zdrowia spowodowanego traktowaniem przez właściciela lub opiekuna, organ wydaje decyzję o czasowym odebraniu zwierzęcia. Wynikająca zatem z przepisów norma prawa określa obowiązek zabezpieczenia zwierzęcia przed działaniem określonym w art. 6 ust. 2 ustawy jako znęcanie, w tym działaniem zagrażającym zdrowiu lub życiu zwierzęcia. Przesłanką umożliwiającą i uprawniającą organ do działania jest więc przede wszystkim stwierdzenie czy zwierzę jest zagrożone w związku z przebywaniem u właściciela lub opiekuna. W przypadku, gdy wydanie decyzji w przedmiocie czasowego odebranie zwierzęcia ma charakter następczy (art. 7 ust. 3 ustawy), a więc ma miejsce już po odebraniu właścicielowi psa, kluczową przesłanką uzasadniającą zastosowanie tej normy jest przede wszystkim ustalenie czy stan zagrożenia dla zwierzęcia istniał w dacie podjęcia działania zabezpieczającego, a więc czy wystąpiła sytuacja wymagająca działania organu. W takiej sytuacji przedmiotem postępowania jest więc następcze rozstrzygnięcie o zasadności faktu odebrania zwierzęcia Ustalenie przez organ, że sytuacja zagrożenia występowała w przeszłości i stanowiła przesłankę odebrania zwierzęcia w trybie zabezpieczenia, jest wystarczające do zastosowania normy i rozstrzygnięcia o czasowym jego odebraniu nawet, gdy okaże się że zagrożenie nie występuje w dacie wydania decyzji ze względu na śmierć zwierzęcia. Wydarzenia, które mają miejsce po dacie odebrania zwierzęcia, a więc jak w niniejszej sprawie wynikająca z twierdzenia skarżącej fundacji śmierć zwierzęcia, nie powodują bezprzedmiotowości postępowania administracyjnego na podstawie art. 105 § 1 kpa (taki pogląd wyraził NSA w wyroku z dnia 29 listopada 2016r., sygn. akt II OSK 442/15). W przedmiotowej sprawie organ odwoławczy poprzestał całkowicie na ustaleniach, w ocenie sądu niedostatecznych i dowolnych, dokonanych przez organ I instancji, naruszając tym samym obowiązek ponownego rozpatrzenia sprawy wynikający z art. 15 k.p.a. Nie ustalił zatem samodzielnie stanu faktycznego istniejącego zarówno w dacie odebrania psa, jak też w dacie wydania decyzji i nie zgromadził materiału dowodowego wystarczającego dla rozstrzygnięcia sprawy. Organ odwoławczy nie odniósł się do twierdzeń strony zawartych w odwołaniu od decyzji i przeoczył istotną dla rozstrzygnięcia tej sprawy okoliczność tam wskazywaną, a mianowicie zgon zwierzęcia, którego sytuacja miała uzasadniać podjęcie działania przez organy administracji wobec jego właściciela. Organ odwoławczy zlekceważył potrzebę uzupełnienia materiału dowodowego o materiały potwierdzające tę okoliczność, mimo że powinien podjąć działania zwracając się o stosowne dokumenty do strony, dopuścić dowód z zeznań świadków, czy też pozyskać materiały z prowadzonego przez prokuraturę postępowania karnego. Organ odwoławczy zlekceważył obowiązek dokładnej, wszechstronnej i rzetelnej analizy materiału dowodowego, bowiem wnioski z własnej analizy tego materiału ograniczył do stwierdzenia, że dokumenty z lecznic oraz opinia psychologa przedstawiona przez fundację bez oględzin (chyba psa) nie mogą stanowić materiału dowodowego, który stanowiłby podstawę do wydania orzeczenia. W ocenie sądu twierdzenie to jest nieuzasadnione. Organ odwoławczy nie poddał więc żadnej ocenie wyników badań, które przeprowadzono u psa bezpośrednio po jego odnalezieniu i odebraniu właścicielowi, a także w następnych dniach w związku z pogarszającym się stanem zdrowia zwierzęcia. Zdaniem sądu do rzetelnej oceny stanu psa w dacie jego odbioru konieczna była wiedza specjalna biegłego, gdyż już wstępne wyniki i podjęte przez lekarzy weterynarii zabiegi wskazywały na to, że niewątpliwie leciwy pies był zaniedbany nie tylko pielęgnacyjnie, ale też zdrowotnie. Organ odwoławczy potwierdził prawidłowość oceny wyników badań dokonanej samodzielnie przez organ I instancji bez przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego i uznał ją za wystarczającą mimo, że jest oceną całkowicie dowolną. Swoje stanowisko organ pierwszej instancji oparł na stwierdzeniu, że pies został złapany przez J. C. (a przecież badania psa wskazują, że miał trudności z poruszaniem się), że zdarzenie miało charakter incydentalny, gdyż nie było zgłoszeń o błąkającym się psie, a sąsiedzi jednoznacznie oświadczyli, że pies nie opuszczał samodzielnie posesji (organ oparł się na dostarczonych przez pełnomocnika właściciela psa oświadczeniach pozyskanych od rzekomych sąsiadów o treści wskazującej na to, że właściciel dobrze się psem opiekował, nie zaś że nie dopuszczał do sytuacji w której pies błąkał się po okolicy. Nie skonfrontował tych twierdzeń z odmiennym oświadczeniem J. C., która zrelacjonowała, że usłyszała od pełnomocnika właściciela psa, że pies wielokrotnie samotnie opuszczał posesję i bez opieki chodził po okolicy). Organ pierwszej instancji samodzielnie ocenił podjęte w dniu zdarzenia zabiegi diagnostyczne jako kosmetyczne, a stwierdzone zaniedbania jako uchybienia w opiece nad psem, jednak nie stwarzające stanu zagrożenia dla jego zdrowia i życia, mimo, że nie posiadał specjalistycznej wiedzy umożliwiającej merytoryczną ocenę stanu zdrowia psa i istniejących zagrożeń w związku z brakiem jakiejkolwiek opieki lekarskiej zapewnionej przez jego właściciela. W ocenie sądu zlekceważył tym samym możliwość obiektywnej oceny stanu zdrowia psa z uwzględnieniem jego wieku i zaniedbań ze strony właściciela, mimo że już wstępna diagnostyka doprowadziła do stwierdzenia: dużego zapchlenia psa, zmian skórnych, stanu zapalnego i wysięku z ucha oraz ubytku masy mięśniowej w kończynach miedniczych, trudności z chodzeniem, prawdopodobieństwa zapalenia moczu, odwodnienia oraz podwyższonych prób wątrobowych, bardzo silnej spondylozy odcinka lędźwiowego i lędźwiowo-krzyżowego kręgosłupa. W takiej sytuacji twierdzenie o konieczności podjęcia jedynie zabiegów kosmetycznych jest nieuprawnionym lekceważeniem materiału dowodowego. Podobnie twierdzenie o zapewnieniu psu niezbędnej opieki lekarskiej w związku ze znajomością właściciela psa z lekarzem weterynarii, mimo że materiał dowodowy nie wskazuje na dokonywanie jakiejkolwiek diagnostyki psa przez jego właściciela. Skoro organ odwoławczy nie wyjaśnił motywów własnej oceny tego materiału i wskazał, że w całości podzielił stanowisko organu pierwszej instancji, oznacza to, że wskazane zaniechania dotyczą działania organu odwoławczego. W ocenie sądu, strona skarżąca ma rację, że organ w sposób niewystarczający poddał analizie zgromadzony w sprawie materiał dowodowy i zaniechał jego uzupełnienia i rzetelnej oceny. Zdaniem sądu ocena sytuacji zagrożenia dla psa wymagała zarówno wykorzystania materiałów, którymi dysponowała Prokuratura, jak też przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego. Rozstrzygnięcie organu o braku przesłanek do czasowego odebrania psa jest w tej sytuacji przedwczesne. W ponownie prowadzonym postępowaniu organ uwzględni szczegółową ocenę prawną wyrażoną powyżej i zgromadzi materiał dowodowy umożliwiający rozstrzygnięcie sprawy, uwzględniając całą dokumentację leczenia psa, w tym dokumentację potwierdzającą zgon psa i jego przyczyny, przeprowadzi dowód z opinii biegłego i rozważy potrzebę przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków. Z uwagi na to, że dostrzeżone naruszenia przepisów postępowania wymagają uzupełnienia materiału dowodowego, następnie dokonania ponownej jego oceny, według zaleceń określonych szczegółowo powyżej, zagwarantowanie stronie prawa do dwukrotnego rozpatrzenia i rozstrzygnięcia sprawy (art. 15 K.p.a.), skutkowało koniecznością uchylenia zarówno zaskarżonej, jak i utrzymanej nią w mocy decyzji organu. Mając powyższe na uwadze sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit c i art. 135 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło