IV SA/Wa 1614/08
WyrokWSA w Warszawie2008-11-21
Skład orzekający: Aneta Dąbrowska, Małgorzata Małaszewska-Litwiniec, Agnieszka Wójcik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o przejęciu gospodarstwa rolnego na rzecz Państwa w zamian za rentę, wydana na podstawie wniosku małżonka właściciela, który nie był współwłaścicielem, może zostać uznana za wydaną z rażącym naruszeniem prawa, uzasadniającym stwierdzenie jej nieważności?Ratio decidendi
Sąd uznał, że decyzja o przejęciu gospodarstwa rolnego na rzecz Państwa w zamian za rentę, wydana na podstawie wniosku małżonka właściciela, który nie był jego współwłaścicielem, nie stanowi rażącego naruszenia prawa uzasadniającego stwierdzenie nieważności tej decyzji. Kluczowe jest to, że właściciel gospodarstwa, Z. B., złożył podpis pod wnioskiem o przejęcie, co oznacza, że postępowanie zostało wszczęte na jego wniosek. Kwestia braku doręczenia decyzji właścicielowi może być podstawą do wznowienia postępowania, a nie do stwierdzenia nieważności decyzji.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku Z. B. o stwierdzenie nieważności decyzji Naczelnika Gminy L. z 1984 r. o przejęciu jego gospodarstwa rolnego na rzecz Państwa w zamian za rentę. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi odmówił stwierdzenia nieważności, uznając, że wniosek mógł być złożony przez małżonkę właściciela, J. B., która była rolnikiem w rozumieniu przepisów. WSA uchylił tę decyzję, wskazując, że tylko właściciel mógł złożyć wniosek. NSA uchylił wyrok WSA, stwierdzając, że w aktach sprawy znajduje się podpis Z. B. pod wnioskiem, co oznacza, że postępowanie zostało wszczęte na jego wniosek, ale nakazał wyjaśnić kwestię doręczenia decyzji.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Aneta Dąbrowska (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Małaszewska-Litwiniec, Asesor WSA Agnieszka Wójcik, Protokolant Agata Krysztofiak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 listopada 2008 r. sprawy ze skargi Z. B. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] grudnia 2006 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji - oddala skargę-
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi decyzją z [...] grudnia 2006r. utrzymał w mocy własną decyzją z [...] września 2006r. odmawiającą Z.B. stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Gminy L. z [...] maja 1984r. orzekającej o przejęciu na rzecz Państwa nieodpłatnie gospodarstwa rolnego bez budynków o powierzchni 3,74 ha, położonego we wsi J., stanowiącego własność Z. i J. B..
W uzasadnieniu aktu organ wskazał, iż zgodnie z art. 16 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 14 grudnia 1982r. o ubezpieczeniu społecznym rolników i członków ich rodzin, rolnik uzyskiwał prawo do renty inwalidzkiej, jeśli przekazał nieodpłatnie następcy lub Państwu gospodarstwo rolne. Pod pojęciem rolnika rozumiano zarówno osobę prowadzącą gospodarstwo rolne samodzielnie albo w charakterze współwłaściciela na gruntach stanowiących jej własność lub będących w jej posiadaniu, jak też i jego małżonka (art. 2 pkt 1). Prawo do renty łączyło się zatem z uprzednim przekazaniem gospodarstwa za rentę. Artykuł 51 powołanej ustawy stanowił, że w przypadku braku następcy lub gdy następca nie spełniał warunków do przejęcia gospodarstwa rolnego, albo odmówił przejęcia, gospodarstwo rolne na wniosek rolnika przejmowało Państwo. Zgodnie zaś z regulacją art. 52 cytowanej ustawy, jeżeli rolnik lub jego małżonek byli właścicielami lub posiadaczami kilku gospodarstw rolnych, przekazaniu podlegały wszystkie gospodarstwa.
Przekładając powyższe na stan faktyczny sprawy, organ uznał, że J. B. spełniała określone w ustawie o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin kryteria, warunkujące przejęcie gospodarstwa rolnego przez Skarb Państwa w zamian za rentę. Zdaniem organu, wbrew zarzutom strony kwestionującej decyzję, J. B. była rolnikiem prowadzącym gospodarstwo rolne, bowiem zgodnie z przepisami ustawy z 1982r. za rolnika uważany był także małżonek rolnika będącego właścicielem przekazywanego na rzecz Państwa gospodarstwa.
Dalej Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi stwierdził, iż błędne określenie zawarte w decyzji z 1984r, że współwłaścicielem przedmiotowego gospodarstwa rolnego była J. B. nie jest rażącym naruszeniem prawa, gdyż okoliczność ta nie miała wpływu na przekazanie gospodarstwa. Natomiast z akt
Sygn. akt IV SA/Wa 1614/08
sprawy nie wynika, by przedmiotowe przejęcie nastąpiło wbrew Z. B., będącemu właścicielem gospodarstwa, jako że w aktach znajduje się pismo, z którego wynika, że ww wystąpił o przejęcie gospodarstwa na rzecz Skarbu Państwa. Tym samym J. B. mogła uzyskać świadczenie rentowe, albowiem przekazaniu na rzecz Państwa podlegały grunty jej męża.
Z. B. w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z [...] grudnia 2006r. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie kosztów postępowania z uwzględnieniem kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Strona skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 84 oraz art. 156 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego (dalej w skrócie: K.p.a.), polegające na niezebraniu w sposób wyczerpujący materiału dowodowego i braku dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, braku dopuszczenia dowodu z opinii biegłego z zakresu grafologii mimo podnoszonych przez stronę twierdzeń, iż nigdy nie składał żadnych wniosków o przejęcie gospodarstwa rolnego, a nadto nieistnieniu wyczerpujących dowodów, że zapewniono skarżącemu należyty udział w postępowaniu, w którym wydano decyzję objętą postępowaniem nieważnościowym.
Skarżący podniósł, że nigdy nie składał wniosku o przejęcie gospodarstwa rolnego, nie podpisywał go, ani też nie wyraził zgody na jego złożenie przez żonę. Jego imię i nazwisko na wniosku nakreśliła żona. W konsekwencji akt administracyjny wydany w oparciu o wniosek niewłaściciela i bez zgody podmiotu prawa własności nie może być uznany za zgodny z prawem, wręcz przeciwnie rażąco narusza prawo. Dodatkowo podkreśli, iż nigdy nie został zawiadomiony o toczącym się postępowaniu i nie otrzymał decyzji orzekającej o przejęciu. Na dowodzie doręczenia widnieje nazwisko "B.", jednakże nie on je napisał.
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi - w odpowiedzi na skargę - wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko przedstawione w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z 18 kwietnia 2007r. (sygn. akt IV SA/Wa 406/07) uchylił zaskarżoną decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z [...] grudnia 2006r. i poprzedzającą ją decyzję z [...] września 2006r.
Sygn. akt IV SA/Wa 1614/08
Zdaniem Sądu, organ błędnie uznał, że osoba która nie była właścicielem gospodarstwa mogła skutecznie wystąpić z wnioskiem o przejęcie na rzecz Państwa gospodarstwa rolnego w zamian za przyznanie jej renty. W sprawie bezspornym była okoliczność, iż przedmiotowe gospodarstwo rolne w dacie wydawania decyzji o przejęciu było własnością skarżącego. Organ nadzoru niesłusznie zatem przyjął, iż J. B. będąca - jako żona właściciela gospodarstwa - rolnikiem, mogła przekazać Państwu gospodarstwo, którego nie była właścicielem. Stanu tego nie zmienia powołany przez organ art. 52 ustawy z dnia 14 grudnia 1982r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Z przepisu tego bowiem wynika, że w sytuacji gdy jedno z małżonków ubiegało się o przyznanie renty, a małżonkowie byli właścicielami lub posiadaczami kilku gospodarstw rolnych, wówczas przekazaniu podlegały wszystkie gospodarstwa. Mogło to jednak nastąpić jedynie za zgodą obojga małżonków, nie zaś tylko jednego z nich, w dodatku tego, który nie był ani właścicielem, ani nawet współwłaścicielem gospodarstwa. W ocenie Sądu, interpretacja przepisów ustawy z 1982r., dokonana przez Ministra, prowadziłaby do zakwestionowania istoty prawa własności. Ustawa z 1982r. nie zawierała przepisów, które dopuszczałyby przejęcie na rzecz Państwa gospodarstwa rolnego w zamian za rentę bez zgody i wiedzy właściciela.
J. G. - w skardze kasacyjnej wniesionej do Naczelnego Sądu Administracyjnego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z 18 kwietnia 2007r. - wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła:
obrazę prawa materialnego, tj. art. 52 ustawy z dnia 14 grudnia 1982r. o
ubezpieczeniu społecznym rolników i członków ich rodzin, w skutek przyjęcia
błędnego stanowiska, że przepis ten, w powiązaniu ze stanowiskiem jakie
zajmował w czasie przekazywania gospodarstwa za rentę Z. B., nie
stanowił wystarczającej przesłanki do wydania decyzji o przejęciu na rzecz
Państwa nieodpłatnie gospodarstwa rolnego;
obrazę art. 7 K.p.a. przez brak oceny daty zgłoszenia przez skarżącego
wniosku o unieważnienie decyzji Naczelnika Gminy L. z [...] maja 1984r., które
nastąpiło już po rozwodzie z żoną, a więc po kilkunastu latach od wydania tej
decyzji.
Sygn. akt IV SA/Wa 1614/08
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazała, że interes społeczny i interes osobisty po wielu latach korzystania z renty, przy trudnej sytuacji życiowej i złym stanie zdrowia powinien przemawiać za krytyczną oceną żądania skarżącego. Nadto wskazała, iż jej były mąż – Z. B. w pełni akceptował przekazanie, a świadczy o tym podpisany przez niego osobiście wniosek z 5 września 1983r.
Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 5 września 2008r. (sygn. akt I OSK 1279/07) uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z 18 kwietnia 2007r. i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu orzeczenia podał, iż skarga kasacyjna oparta w przedmiotowej sprawie na zarzucie naruszenia art. 52 ustawy z dnia 14 grudnia 1982r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin, ma uzasadnione podstawy. Sąd pierwszej instancji bowiem nie zauważył, że uległa zmianie na skutek nowelizacji ustawy numeracja przepisów, w wyniku której dawny art. 51 otrzymał numer 52, ale też prowadząc rozważania dotyczące art. 52 w wersji znowelizowanej zacytował w uzasadnieniu treść art. 53 ustawy w brzmieniu aktualnym, co odpowiada treści art. 52 tekstu pierwotnego, podczas gdy kontrolowana decyzja została oparta na art. 51 tekstu pierwotnego.
Sąd drugiej instancji zgodził się ze stanowiskiem Sądu pierwszej instancji, iż zgodnie z istotą prawa własności wyrażoną w art. 140 Kodeksu cywilnego, jedynie właściciel może rozporządzać rzeczą, a zatem tylko skarżący był legitymowany do wystąpienia z wnioskiem o przejęcie gospodarstwa przez Państwo za rentę. Za nie uprawniony uznał pogląd wyrażony przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, wedle którego Z. B. nie podpisał wniosku o przejęcie przez Państwo gospodarstwa będącego jego własnością, bowiem w aktach sprawy znajduje się wniosek o przejęcie gospodarstwa rolnego podpisany przez Z. B.. Fakt ów potwierdził sam Z. B., jako że na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym przyznał, iż na okazanym wniosku z 5 września 1983r. znajduje się jego podpis, choć wyjaśnił, że nie pamięta okoliczności w jakich go złożył. W tej sytuacji uznać należało, że postępowanie zakończone decyzją Naczelnika Gminy L. z [...] maja 1984r. wszczęte zostało na wniosek Z. B.. Zaś odmienną kwestią jest, czy decyzja z [...] maja 1984r. została doręczona skarżącemu, a co się z tym wiąże,
Sygn. akt IV SA/Wa 1614/08
czy brał on udział w toczącym się postępowaniu administracyjnym. Okoliczności te wyjaśni Wojewódzki Sąd Administracyjny przy ponownym rozpoznawaniu sprawy. W piśmie procesowym z 17 listopada 2008r., złożonym na rozprawie 21 listopada 2008r, skarżący wniósł także o uchylenie decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z [...] września 2006r. - poprzedzającej zaskarżoną decyzję.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie - po ponownym rozpoznaniu sprawy - zważył co następuje:
Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m. in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269) oraz art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ((Dz. U. nr 153, poz. 1270, ze zm.) - dalej w skrócie: P.p.s.a.), sprowadzają się do kontroli działalności organów administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego.
Sąd, któremu sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania, badając legalność zaskarżonej decyzji w oparciu o wyżej powołane przepisy i w granicach sprawy - zgodnie z art. 190 P.p.s.a. - związany wykładnią prawną dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 5 września 2008r. (sygn. akt I OSK 1279/07) doszedł do przekonania, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Uznał, że zaskarżona decyzja Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z [...] grudnia 2006r. oraz poprzedzająca ją decyzja z [...] września 2006r. nie naruszają prawa w stopniu kwalifikującym je do wyeliminowania z obrotu prawnego.
Kontrolowana w sprawie decyzja została wydana w ramach postępowania nieważnościowego, czyli jednego z trybów nadzwyczajnych postępowania administracyjnego. W orzecznictwie sądownictwa administracyjnego utrwalił się pogląd, że postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji traktowane jest jako nowe postępowanie w sprawie. Zadaniem organu nadzoru prowadzącego postępowanie o stwierdzenie nieważności ostatecznej decyzji jest zatem ocena takiej decyzji pod względem kwalifikowanej niezgodności z prawem, tj. czy wydana została z naruszeniem przepisów określonych w art. 156 § 1 K.p.a.
Sygn. akt IV SA/Wa 1614/08
Stwierdzenie nieważności ostatecznej decyzji jest instytucją stanowiącą wyjątek od ogólnej zasady trwałości orzeczeń, o której mowa w art. 16 K.p.a. Może mieć zatem miejsce jedynie wówczas, gdy decyzja dotknięta jest w sposób niewątpliwy jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 K.p.a. Przy tym należy pamiętać, że ich zaistnienie ocenia się według stanu faktycznego i prawnego sprawy istniejącego w dacie wydania zakwestionowanej decyzji. Przesłanką stwierdzenia nieważności szczególnie rozważaną na gruncie przedmiotowej sprawy było wydanie aktu z rażącym naruszeniem prawa (art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a.). Z brzmienia przywołanego przepisu wynika, iż nie każde naruszenie prawa pociąga za sobą nieważność decyzji, ale tylko przypadki oczywistego i ciężkiego naruszenia prawa. Rażące naruszenie prawa zachodzi w przypadku gdy czynności zmierzające do wydania decyzji administracyjnej oraz treść załatwienia sprawy w niej wyrażona stanowią zaprzeczenie stanu prawnego sprawy w całości lub w części (wyrok NSA 21.08.2001 r., sygn. akt II SA 1726/00, Lex 51233). Dlatego też, w tezie wyroku NSA z 12 grudnia 1988r. (II SA 981/88, ONSA 1988, z. 2, poz. 96) zasadnie stwierdzono, że "naruszenie przepisów postępowania lub prawa materialnego, mające istotny wpływ na wynik sprawy, nie może być podstawą stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej w postępowaniu prowadzonym w trybie nadzoru, jeżeli nie nosi cech rażącego naruszenia prawa". Rozważając wystąpienie bądź niewystąpienie przesłanki rażącego naruszenia prawa należy zawsze oddzielać od rażącego naruszenia prawa przypadki naruszenia prawa spowodowane wykładnią przepisów lub nieodpowiednim ich zastosowaniem.
Decyzja Naczelnika Gminy w L. z [...] maja 1984r, którą orzeczono o przejęciu na rzecz Państwa gospodarstwa rolnego o pow. 3,47 ha, położonego we wsi J. w zamian za rentę, wydana została na podstawie art. 51 (w wersji pierwotnej) ustawy z dnia 14 grudnia 1982r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin ((Dz.U. nr 40, poz. 268) - zwanej dalej: ustawą z 1982r.). Zgodnie z powyższym przepisem, w przypadku braku następcy lub gdy następca nie spełniał warunków do przejęcia gospodarstwa rolnego, albo odmówił jego przyjęcia, gospodarstwo rolne na wniosek rolnika przejmowało Państwo.
Wobec zarzutu skarżącego, iż organ błędnie uznał, że J. B. jako małżonka Z. B. mogła i skutecznie przekazała gospodarstwo
Sygn. akt IV SA/Wa 1614/08
rolne mimo, iż nie była jego współwłaścicielem należy stwierdzić, że poza sporem pozostaje okoliczność, nabycia przez skarżącego wyłącznego prawa własności do spornego gospodarstwa rolnego po rodzicach w wyniku spadkobrania. Zgodnie ze stanowiskiem uprzednio wyrażonym przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, następnie popartym przez Naczelny Sąd Administracyjny, istotą prawa własności wyrażoną w art. 140 Kodeksu cywilnego jest to, że tylko właściciel może rozporządzać rzeczą z wyłączeniem innych osób. Z akt sprawy wynika, że wniosek z 5 września 1983r. podpisany został również przez J. B., wskazaną we wniosku jako współwłaścicielkę gospodarstwa. Niemniej jednak, Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, iż tylko właściciel gospodarstwa był legitymowany do wystąpienia z wnioskiem o przejęcie gospodarstwa przez Państwo za rentę, a status taki - w kontrolowanej sprawie - posiadał jedynie skarżący.
Zdaniem Sądu orzekającego w niniejszej sprawie, jak słusznie stwierdził organ, nie można ocenić jako wady kwalifikowanej decyzji uchybienia polegającego na wskazaniu w niej jako właścicieli gospodarstwa Z. i J. małż. B., podczas gdy z postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku wynika, że jedynym właścicielem gospodarstwa był skarżący, a wymienienie żony skarżącego jako współwłaścicielki nie miało wpływu na wynik sprawy. Z kolei za niezasadne należało uznać stanowisko przedstawione przez organ nadzoru, jakoby żona skarżącego mogła złożyć wniosek, nie będąc współwłaścicielką gospodarstwa. Cytowana ustawa z 1982r. nie zawierała bowiem regulacji uprawniających do złożenia wniosku przez osobę, która nie była właścicielem (współwłaścicielem) gospodarstwa rolnego. W żadnym wypadku takiego uprawnienia nie stanowi powołany przez Ministra art. 52 ustawy z 1982r., który wskazywał jedynie, iż w sytuacji gdy rolnik lub jego małżonek są właścicielami lub posiadaczami kilku gospodarstw rolnych, przekazaniu podlegają wszystkie gospodarstwa.
Z kolei, mając za podstawę powyższe, należało rozważyć czy decyzja Naczelnika Gminy L. wydana została na wniosek skarżącego. Jak wyraźnie wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w aktach sprawy znajduje się wniosek o przejęcie gospodarstwa rolnego podpisany przez Z. B.. Na rozprawie przed tymże Sądem skarżący potwierdził, że na okazanym mu wniosku z 5 września 1983r. znajduje się jego podpis. W tej sytuacji Sąd drugiej instancji
Sygn. akt IV SA/Wa 1614/08
rozstrzygnął spór toczący się wokół złożonego wniosku i stwierdził, iż uznać należy, że postępowanie zakończone decyzją Naczelnika Gminy L. z [...] maja 1984r. było wszczęte na wniosek Z. B.. Tym samym zarzut skarżącego, jakoby sporne gospodarstwo rolne zostało przejęte za rentę bez jego zgody i wiedzy - jako właściciela, należało uznać za niezasadny.
Nadto Naczelny Sąd Administracyjny nakazał wyjaśnić, Sądowi pierwszej instancji przy ponownym rozpoznawaniu sprawy, czy decyzja z [...] maja 1984r. została doręczona skarżącemu, a co za tym idzie, czy brał on udział w toczącym się postępowaniu administracyjnym. We wniosku do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. o wznowienie postępowania skarżący podniósł, że decyzję Urzędu Gminy w L. otrzymał dopiero w 2001 r., kiedy to zgłosił się do tego Urzędu po dokumenty potrzebne do założenia księgi wieczystej. Również w piśmie z 27 września 2004r. do Urzędu Gminy w L. wskazał rok 2001, jako datę otrzymania decyzji Naczelnika Gminy L. (akta sądowe - k. 165). W skardze do Sądu podniósł zaś, że nie został nigdy zawiadomiony o toczącym się postępowaniu, nie doręczono mu też samej decyzji. Wskazał, że na dowodzie doręczenia widnieje jedynie nazwisko "B.", którego on nie nakreślił. Zgodnie z kolei z pismem - złożonym na rozprawie 21 listopada 2008r. przez uczestniczkę postępowania - opatrzonym datą 18 maja 2000r. Urząd Gminy przesłał Starostwu Powiatowemu w L. według właściwości wniosek Z. B. z 23 marca 2000r. dotyczący sprostowania decyzji Nr [...] z [...] maja 1984r. w ten sposób, że w miejsce uwidocznionych właścicieli "Z. i J. młż. B.." wpisać "Z. B." (akta sądowe - k. 168). Wśród dokumentów stanowiących załączniki do tego pisma znajdowała się także kserokopia decyzji Naczelnika Gminy L. z [...] maja 1984r. Z powołanych dokumentów wynika jedynie fakt, iż skarżący od 2000r. był w posiadaniu decyzji z 1984r. i znał jej treść, nadto nie kwestionował wówczas złożenia i podpisania przez niego wniosku o przejęcie gospodarstwa, ani też samego przejęcia gospodarstwa rolnego na rzecz Skarbu Państwa, a jedynie wnosił o sprostowanie określenia właścicieli przedmiotowego gospodarstwa. Zauważenia również wymaga, iż istotnie w aktach sprawy brak zwrotnego potwierdzenia odbioru decyzji z [...] maja 1984r. przez skarżącego, które świadczyłoby o udziale skarżącego w postępowaniu administracyjnym, w wyniku którego wydano decyzję z 1984r. Niemniej jednak wszystkie te argumenty skarżącego, które w jego ocenie
8
Sygn. akt IV SA/Wa 1614/08
wskazują na pozbawienie go udziału w postępowaniu, w którym wydano decyzję o przejęciu, nie mogą być rozważane w kategoriach wad, o których mowa w art. 156 § 1 K.p.a., w tym i wady polegającej na rażącym naruszeniu prawa, o której stanowi pkt 2 wymienionego przepisu i na którą to wadę powołuje się sam skarżący, w konsekwencji skutkować nieważnością decyzji objętej postępowaniem nieważnościowym. Zarzut pozbawienia czynnego udziału strony w postępowaniu administracyjnym może być bowiem rozpoznawany wyłącznie na gruncie przesłanek wznowienia postępowania, konkretnie przesłanki unormowanej w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. (strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu). Uchybienie przepisom prawa mające miejsce przy doręczaniu decyzji mogą stanowić wyłącznie podstawę do żądania wznowienia postępowania administracyjnego w oparciu o powołany przepis, a nie podstawę stwierdzenia jej nieważności w oparciu o art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. W orzecznictwie sądów administracyjnych ukształtowanym jest pogląd, prowadzący do uznania, że okoliczności uzasadniające wznowienie postępowania nie mogą jednocześnie stanowić podstaw do żądania stwierdzenia nieważności ostatecznych decyzji (wyrok WSA w W. z 14.02.2006r., sygn. akt VII SA/Wa 1332/05, publ. LEX 203669; wyrok NSA z 14.08.2001 r., sygn. akt I SA 343/01, publ. LEX nr 55741). I tak w drugim z powołanych orzeczeń Naczelny Sąd Administracyjny wyraził pogląd, iż "w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji nie można powoływać się na podstawy wznowienia postępowania. Nie jest też dopuszczalne przyjęcie, że którakolwiek z podstaw wznowienia postępowania mogłaby zarazem stanowić jedną z przesłanek stwierdzenia nieważności decyzji. Pozbawienie strony możliwości wzięcia udziału w postępowaniu administracyjnym, powodujące zaistnienie podstawy wznowienia postępowania określonej w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., nie może być uznane zarazem za wydanie decyzji z rażącym naruszeniem prawa. W przeciwnym razie doszłoby do obejścia ustalonego w art. 148 K.p.a. terminu do wniesienia podania o wznowienie postępowania".
Na marginesie jedynie należy zauważyć, iż z akt sprawy wynika, że skarżący równolegle z wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzji z 1984r. wniósł wniosek o wznowienie postępowania zakończonego ww decyzją.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 K.p.a., należy uznać go za nietrafny, bowiem organ podjął niezbędne kroki do wyjaśnienia, czy decyzja Naczelnika Gminy L. z
Sygn. akt IV SA/Wa 1614/08
1984r. została wydana z rażącym naruszeniem prawa uzasadniającym stwierdzenie jej nieważności, dokonując w tym względzie całościowej analizy zebranego materiału dowodowego sprawy zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów.
Również zarzutowi naruszenia art. 84 K.p.a. należy odmówić zasadności, z racji tego, że organ administracji może zwrócić się o wydanie opinii do biegłego lub biegłych, gdy w sprawie wymagane są wiadomości specjalne. Użyte w art. 84 § 1 K.p.a. słowo "może" oznacza pozostawienie organowi swobody w korzystaniu z tego rodzaju środka. Granice korzystania z tej swobody są wyznaczane przez zasadę prawdy obiektywnej. Ponadto kwestia związana z autentycznością podpisu i ewentualnym jego podrobieniem stanowi czyn zabroniony z Kodeksu karnego, zatem źródłem do jej badania jest postępowanie karne.
Powyższe świadczy także, iż zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji nie można skutecznie zarzucić rażącego naruszenia prawa, czyli art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a.
W tym stanie rzeczy Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie i na mocy art. 151 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło