IV SA/Wa 1627/19

WyrokWSA w Warszawie2020-11-17

Skład orzekający: Piotr Korzeniowski, Małgorzata Małaszewska-Litwiniec, Aleksandra Westra

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy modernizacja drogi gminnej, polegająca na jej podniesieniu i nawiezieniu pospółki, a następnie jej przebudowa z wykonaniem drenażu, spowodowała naruszenie stosunków wodnych i szkodliwy wpływ na sąsiednie działki, uzasadniający nakazanie przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że przeprowadzone postępowanie dowodowe, w tym opinie biegłych, nie wykazało, aby modernizacja i przebudowa drogi gminnej spowodowały naruszenie stosunków wodnych i szkodliwy wpływ na sąsiednie działki. Brak jest dowodów na zaistnienie realnej szkody, a wykonany drenaż po przebudowie drogi ma zapobiegać ewentualnym negatywnym skutkom odpływu wód opadowych. W związku z tym, skarga na decyzję odmawiającą nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom została oddalona.
Stan faktyczny
Skarżący J. Ś. domagał się nakazania przywrócenia stanu poprzedniego wody lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na jego działkach, twierdząc, że modernizacja drogi gminnej spowodowała zalewanie jego nieruchomości. Organy administracji, po przeprowadzeniu postępowania dowodowego i uzyskaniu opinii biegłych, odmówiły wydania takiego nakazu, uznając, że nie doszło do naruszenia stosunków wodnych ani powstania szkody. Skarżący zaskarżył decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego do WSA, zarzucając błędy w postępowaniu i ocenie dowodów.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Piotr Korzeniowski Sędziowie: Sędzia WSA Małgorzata Małaszewska-Litwiniec Sędzia SO del. Aleksandra Westra (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 17 listopada 2020 r. sprawy ze skargi J. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] kwietnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wydania decyzji nakazującej przywrócenie stanu poprzedniego wody lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na działkach oddala skargę. Przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej w niniejszej sprawie jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] kwietnia 2019 r. nr [...] utrzymująca w mocy decyzję Wójta [...] z dnia [...] sierpnia 2018 r. odmawiającą wydania decyzji nakazującej przywrócenie stanu poprzedniego wody lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na działkach o nr ewidencyjnych [...] w tym drogę wewnętrzną gruntową oznaczoną nr ewidencyjnym [...] położonych w miejscowości [...] gm. [...]. Zaskarżona decyzja była wynikiem następujących ustaleń i oceny prawnej. Pismem z dnia 10 maja 2017 r., Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w [...] przekazał do Urzędu Gminy w [...] zgodnie z właściwością kopię pisma J. Ś., w części dotyczącej zalewania wodami opadowymi działek nr geodez. [...]oraz działek sąsiednich wraz z okolicznymi terenami, w tym drogę wewnętrzną gruntową na działkach nr geodez. [...]. W piśmie przewodnim wskazano też, że pismo to zostało załączone podczas kontroli PINB [...] w dniu 21 kwietnia 2017 r., dotyczącej drogi gminnej w miejscowości [...] gmina [...]. W treści przedmiotowego pisma J. Ś. wskazywał, że w ramach tzw. "remontu" drogi w miejscowości [...], w dłuższym przedziale czasowym została na nią nawieziona pospółka żwirowa. Nawożenie to zostało wykonane bez zwrócenia uwagi na uwarunkowania, jak struktura geologiczna gruntu, poziom wód gruntowych, ukształtowanie terenu oraz lokalizacja drogi względem sąsiadujących dziatek. Pomimo zgłaszanych przez mieszkańców wsi zastrzeżeń, Wójt nie podjął żadnych działań dla poprawy spływu wód opadowych i pośniegowych z powierzchni drogi oraz wzdłuż drogi, nawet w zakresie licznych wgłębień, w których stojąca woda rozmiękczała pospółkę. Powodowało to utrudnienia w dojeździe do sąsiadujących posesji, ponadto, spływające z drogi wody kumulowały się na położonych wzdłuż drogi działkach, dokonując szkód w uprawach i budynkach. Pismem z dnia 22 maja 2017 r., organ I instancji zawiadomił strony o wszczęciu postępowania w sprawie zalewania wodami opadowymi dziatek o nr ewid. [...], działek sąsiednich (nr ewid. [...]) wraz z okolicznymi terenami, w tym drogę wewnętrzną gruntową oznaczoną nr ewid. [...], położonych w miejscowości [...]. gmina [...]. Po przeprowadzeniu postępowania decyzją z dnia [...] grudnia 2017 r. Wójt Gminy [...], odmówił wydania decyzji nakazującej przywrócenie stanu poprzedniego wody lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na działkach o nr ewidencyjnych [...]- w tym drogę wewnętrzną gruntową oznaczoną nr ewidencyjnym [...], położonych w miejscowości [...] gm. [...]. Decyzją administracyjną z dnia [...] marca 2018 r. Nr [...]Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] uchyliło w całości decyzję Wójta [...] z dnia [...] grudnia 2017 r. i przekazało sprawę temu organowi do ponownego rozpatrzenia. W toku kolejnego rozpoznania sprawy decyzją administracyjną znak [...]z dnia [...] sierpnia 2018 r. Wójt [...] odmówił wydania decyzji nakazującej przywrócenie stanu poprzedniego wody lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na działkach o nr ewidencyjnych [...] w tym drogę wewnętrzną gruntową oznaczoną nr ewidencyjnym [...] położonych w miejscowości [...] gm. [...]. J.Ś. złożył odwołanie od powyższej decyzji Wójta, w którym wskazał, że Wójt [...]ponownie rozpatrując sprawę nie wykonał zaleceń SKO nakazanych w decyzji [...]. Jego zdaniem, w celu oceny, czy remont drogi spowodował zakłócenie stosunków wodnych, koniczne jest wykonanie przez geodetę mapy zasadniczej drogi oraz przylegających gruntów. J. Ś. powołał się również na stanowisko biegłych M. J. i S.G., zgodnie z którym, przy obfitych opadach oraz w okresie jesieni i wczesnej wiosny może wystąpić okresowy odpływ wód opadowych w kierunku prywatnych posesji. Jego zdaniem pierwotna opinia biegłego Józefa Jasińskiego nie nadaje się do uzupełnienia, gdyż w uzupełniającej opinii biegły powtarza swoje błędne stwierdzenia zawarte w pierwotnej opinii. Końcowo wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i zlecenie wykonania przez gminę urządzeń odwadniających na całej długości drogi. Pismem z dnia 11 października 2018 r. organ odwoławczy zwrócił się do E. Ś.j, B. S., B. Ż., S. R. oraz S.W. o jednoznaczne sprecyzowanie stanowisk w zakresie, czy remont drogi spowodował naruszenie stosunków wodnych, a jeżeli tak, czy na ich działkach zaistniały jakiekolwiek szkody. Pismem z dnia 25 października 2018 r. B. S.wskazała, że remont drogi nie spowodował naruszenia stosunków wodnych i na jej działkach nie zaistniały żadne szkody, Pismem z dnia 29 października 2018 r. organ odwoławczy zlecił organowi pierwszej instancji przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego w zakresie nowej opinii biegłego, celem ustalenia pierwotnego stanu wód oraz stanu terenu objętych postępowaniem działek, a także określenie, czy na skutek przebudowy drogi na działkach nr ewid. [...]. nastąpiła zmiana stosunków wodnych, skutkująca powstaniem szkody na tych działkach. Pismem z dnia 28 października 2018 r. J. Ś. wskazał, że potwierdza zaistnienie naruszenia stosunków wodnych na drodze gminnej we wsi [...], że szkodą dla jego działek nr ewid. [...], w postaci podtapiania i kierowania wody z drogi oraz terenu wsi na jego grunty. W dalszej części pisma zwrócił uwagę na okoliczność podtapiania zarówno jego działek, jak też nieruchomości innych uczestników. Przy piśmie z dnia 14 marca 2019 r. organ I instancji przekazał do Kolegium opinię biegłego oraz dokumentację sporządzoną w toku dodatkowego postępowania dowodowego. W dniu 21 grudnia 2018 r. przeprowadzono dowód z oględzin nieruchomości z udziałem biegłego Z. K.. Obecny S.W. stwierdził, że działania związane z przebudową drogi nie miały nigdy wpływu na zalewanie działek, jego działki nigdy nie były zalewane i nie powstały szkody, a S. R. wskazał, ze zarówno przed inwestycją, jak też po jej zakończeniu, jego działka nie jest zalewana. W treści pisemnej opinii biegły wskazał, że dokonał pomiarów niwelacyjnych drogi przebiegającej działką nr [...]na odcinku od działki nr [...]do działki [...]oraz na działkach nr [...] Biegły zwrócił również uwagę, że w drugiej połowie 2018 r. droga na działce nr ewid. [...] została przebudowana na odcinku 600 m. Po remoncie, wody opadowe i roztopowe odprowadzane z drogi rozprowadzane są w pasie drogowym, a następnie odprowadzane do ziemi poprzez ułożone na poboczach rury drenarskie. W dniu 11 kwietnia 2019 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] wydało powołaną na wstępie zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu Kolegium powołało przepisy ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz. U. 2012 r. poz. 145 ze zm.), a w szczególności przepis art. 29 ust. 3 prawa wodnego. Organ odwoławczy wskazał, że postępowanie w sprawie zostało wszczęte na skutek wniosku J. Ś.z dnia 10 maja 2017 r, w którym zwrócił uwagę na zalewanie wodami opadowymi należących do niego działek nr ew [...], a także działek sąsiednich wraz z okolicznymi terenami. Wskazano, że pozostałymi stronami postępowania są właściciele nieruchomości oznaczonych numerami ewidencyjnymi: [...] (S.R. i E. Ś.), [...] (W. G.), [...] i [...] (B.S.), [...] (A. K. i R. N.). [...]i [...] (B.Ż.), [...] (S. W.), natomiast działki nr ew. [...].i [...], stanowiące drogę wewnętrzną, na której miało nastąpić naruszenie stosunków wodnych, stanowią własność Gminy [...]. Organ zauważył, że J. Ś. powoływał się na okoliczność zalewania jego działek o nr ew. [...] oraz nieruchomości sąsiednich, a następnie w trakcie oględzin w dniu 6 lipca 2017 r. sprecyzował, że w jego ocenie wszystkie nieruchomości położone wzdłuż całej drogi stanowiącej działki nr ew. [...] są zalewane spływającymi z tej drogi wodami pośniegowymi i opadowymi. Powyższe szkody J. Ś. wiązał z wykonaniem w 2011 r. w pasie drogowym sieci wodociągowej i związanym z tym odtworzeniem nawierzchni drogi. Odnośnie ostatecznych stanowisk pozostałych uczestników postępowania, to Kolegium ustaliło, że skierowanym do organu I instancji pismem z dnia 28 kwietnia 2018 r. E. Ś., B. S., B. Ż., S. R.i S.W. (poza innymi podpisującymi pismo osobami) stwierdzili, że na ich działkach w miejscowości [...] nie występowały i nie występują żadne zakłócenia stosunków wodnych z tytułu podniesienia drogi. Ponadto, pismem z dnia 25 października 2018 r. B. S. ponownie wskazała, że remont drogi nie spowodował naruszenia stosunków wodnych i na jej działkach nie zaistniały żadne szkody. Kolegium oceniło, że brak jest jakichkolwiek podstaw do zakwestionowania treści przedmiotowego pisma z dnia 28 kwietnia 2018 r., w szczególności żadnego potwierdzenia nie znalazły zarzuty J. Ś. odnośnie okoliczności, że osoby podpisujące to pismo nie znały jego treści, lub część podpisów została podrobiona. Organ odwoławczy powołał, że zaistnienia jakichkolwiek szkód na działkach tych osób nie potwierdziły również dokonywane w sprawie kilkakrotne oględziny objętych postępowaniem nieruchomości. Kolegium zauważyło, że zarówno w trakcie oględzin prowadzonych przez organ pierwszej instancji, jak też wykonywanych przez biegłych w toku opracowywania opinii, nie stwierdzono, aby działki te były zalewane lub powstawały na nich szkody. Poza zarzutami J. Ś., jedynie w toku oględzin w dniu 24 kwietnia 2018 r. B. Ż. stwierdziła, że woda z drogi spływa na wjazd do posesji na jej działce nr [...], natomiast B. S. wskazała, że w trakcie opadów na jej działce nr [...] stoi woda, która po pewnym czasie wsiąka. Kolegium powołało, że poza przeprowadzonymi oględzinami, w toku ponownego rozpoznania sprawy przez organ I instancji w sprawie została sporządzona również uzupełniająca opinia biegłego J. J.. Wskazano, że w jej treści biegły podtrzymał wnioski z pierwotnej opinii w zakresie braku naruszenia stosunków wodnych. Powołano, że biegły dokonał również obliczeń spływu wody z drogi na działki nr ewid. [...]przy założeniu zaistnienia deszczu miarodajnego 50%, czyli zdarzającego się raz na 2 lata i trwającego 15 minut. Kolegium zauważyło, że zgodnie z dokonanymi obliczeniami, ilość wody spływającej z drogi na działki nr [...] wyniesie 234 litry w ciągu 15 minut, podczas gdy ilość wody deszczowej która spadnie na te działki w trakcie opadu miarodajnego 50% wyniesie 117 000 litrów. A zatem w ocenie Kolegium nie można mówić o zalewaniu działek J. Ś. przez wody spływające z drogi, gdyż stanowią one jedynie 0,2% opadu spadającego na działkę. Powołano również, że biegły stwierdził, że wykonane przez niego w dniu 8 września 2017 r. fotografie, tzn. następnego dnia po wielodniowych przelotnych opadach, nie wskazują widocznych skutków opadów na działki nr ewid. [...] Ponadto organ odwoławczy powołał, że biegły wskazał też, że z uwagi na lekkie podniesienie korony drogi, mogą zaistnieć niewielkie podtopienia wjazdów na działki nr [...] , ale zwrócił jednak również uwagę na istniejący projekt przebudowy przedmiotowej drogi wewnętrznej, zgodnie z którym wody opadowe z drogi zostaną przejęte przez drenaż podłużny, co spowoduje zaprzestanie jakichkolwiek spływów i zalewania wjazdów. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uznało ustalenia opinii biegłego Jasińskiego za prawidłowe. Natomiast organ odwoławczy zauważył, że wydając przedmiotową opinię w przedmiocie naruszenia stosunków wodnych biegły skupił się przede wszystkim na szczegółowej ocenie spływu wody z drogi na działki nr [...], skrótowo i lakonicznie odnosząc się do pozostałych objętych postępowaniem nieruchomości. Z tych względów organ odwoławczy pismem z dnia 29 października 2018 r. zleciło organowi I instancji przeprowadzenie dowodu z opinii innego biegłego lub zespołu biegłych, w zakresie dokonania oględzin i ustalenia pierwotnego stanu wód oraz stanu terenu na objętym postępowaniem działkach i porównanie tego stanu z aktualną sytuacją stosunków wodnych na tych nieruchomościach, a także określenie, czy na skutek przebudowy drogi na działkach nr ewid. [...] nastąpiła zmiana stosunków wodnych, skutkująca powstaniem szkody na działkach nr ewid. [...]. W dalszej kolejności Kolegium powołało, że w toku uzupełniającego postępowania dowodowego organ I instancji dokonał w dniu 21 grudnia 2018 r. ponownych oględzin objętych postępowaniem nieruchomości. Wskazano, że w ich toku J. Ś. wskazał, że podniesienie drogi spowodowało zablokowanie odpływu wód z jego nieruchomości zgodnie ze spadkiem. Natomiast obecni uczestnicy S.W. i S. R. zaprzeczyli, aby ich nieruchomości były zalewane. Kolegium powołało, że w treści opinii sporządzonej w toku uzupełniającego postępowania dowodowego biegły Z. K. wskazał, że w dniach 12 stycznia 2019 r. i 3 marca 2019 r. dokonał pomiarów niwelacyjnych drogi przebiegającej działką nr [...] na odcinku od działki nr [...] do działki nr [...] oraz na działkach nr [...] w m. [...] i na tej podstawie sporządził profil podłużny ww odcinka drogi. Co do działki nr [...] biegły stwierdził, że jej teren jest nieco wyższy od drogi i woda z drogi nie spływa na tą działkę nr [...]. Działka zabudowana nr [...] jest położona w odległości ok. 78 m na północ od drogi i dojazd gruntowy oraz jej teren przy bramie wjazdowej jest wyższy 14 cm od drogi. Działka nr [...] jest wyżej położona w stosunku do drogi, natomiast teren na działce rolnej nr [...] położonej na południe od drogi jest niższy od nawierzchni asfaltowej. Działka zabudowana nr [...] znajduje się na północ od drogi i jej teren położony jest wyżej od drogi. Natomiast działka rolna nr [...] znajduje się po drugiej stronie drogi i jest położona od niej niżej. Działka nr [...], znajdująca się na odcinku drogi o nawierzchni gruntowej, jest niżej położona w stosunku do drogi. Kolegium zauważyło, że biegły stwierdził jednak, że działka została podwyższona nawiezionym gruntem w formie dojazdu do istniejącego drewnianego budynku gospodarczego. Dalej biegły wskazał, że działka nr [...] znajduje się na północ od drogi i jej teren położony jest niżej niż droga gruntowa, a na działce tej pomiędzy drogą a stodołą znajduje się trwały użytek zielony. Kolejno dalej biegły wskazał, że działki nr [...] znajdują się na północ od drogi gruntowej. Natomiast działka nr [...] położona jest po drugiej stronie drogi. W południowo-zachodniej części działki nr [...] i [...] znajdują się zabudowania siedliskowe. Dalej na północ od zabudowań znajduje się pole orne oraz użytek zielony. Działki te od strony drogi oraz działek sąsiednich są ogrodzone trwałym płotem z elementów stalowych na cokole z prefabrykowanej płyty betonowej. Wzdłuż ogrodzenia od działki nr [...] przebiega szpaler starych wysokich drzew z przewagą akacji, który mniej więcej na wysokości domu mieszkalnego przechodzi w rząd niskich krzewów. Na działce nr [...] w części ogrodowej prawie równolegle do granic działki nr [...] znajdują się podłużne dość głębokie zadołowania o różnej długości spełniające, jakby rolę bezodpływowych rowów odwadniających. Działka nr [...] położona jest po drugiej stronie drogi. Przekroje na działkach nr [...]wykonane równolegle do ich granic wskazują, że rzędna nawierzchni gruntowej drogi jest wyższa od terenu działki nr [...] bezpośrednio przylegającego do drogi, dalej teren na działce nr [...] podnosi się nieznacznie w kierunku północnym osiągając rzędne drogi oraz nieznacznie wyższą o 3 cm, ale po ok. 50 m znowu się obniża w kierunku północnym. Natomiast teren na działce nr [...] jest niżej płożony od drogi gruntowej. Przekroje wykonane równolegle do drogi wskazują, że działki mają naturalny równomierny spadek w kierunku zachodnim. Organ odwoławczy powołał, że z dalszych ustaleń biegłego wynika, że za wyjątkiem początkowego jej odcinka, przedmiotowa droga przebiega wododziałem, czyli po najwyższym terenie, a zatem wody opadowe i roztopowe które nie wsiąkły w grunt, spływają na przyległy teren. Kolegium zauważyło, że biegły zwrócił również uwagę na istotną nową okoliczność mającą znaczenie w niniejszej sprawie, jaką jest fakt przebudowy drogi na działce nr [...] na odcinku o długości 600 m od skrzyżowania z drogą powiatową. Po przebudowie drogi, pod poboczami wykonano drenaż, w wyniku czego wody opadowe i roztopowe rozprowadzane są w pasie drogowym, a następnie odprowadzane do ziemi, co nie będzie szkodliwie oddziaływać na przylegające do drogi grunty. Kolegium powołało, że jak wynika z opinii biegłego, przebudowa drogi została zakończona w odległości ok 88 m przed początkiem posesji J. Ś., dlatego też, pozostałości wody opadowej spływające w dół zgodnie ze spadkiem jezdni asfaltowej zdążą wsiąknąć w korpus drogi i nie dopłyną do posesji odwołującego Również wody opadowe z nieutwardzonej powierzchni drogi w większości będą wsiąkały w korpus drogowy i jedynie niewielka ich część będzie spływała na przyległy teren. Wskazano, że biegły zwrócił również uwagę, że na działkach J. Ś. po obydwu stronach drogi występują drzewa i są one ogrodzone płotem na cokole z prefabrykowanej płyty betonowej, co utrudnia i ogranicza spływ wody z drogi. Biegły wskazał też również w opinii, że w trakcie dokonywanych przez niego kilkakrotnych oględzin przedmiotowych nieruchomości nie stwierdził stagnowania wody na objętych postępowaniem działkach, ani też jakichkolwiek szkód w uprawach. Dokonując oceny przeprowadzonych w sprawie dowodów, w kontekście oświadczeń i stanowisk zajętych przez strony postępowania, SKO uznało, że organ I instancji dokonał w sprawie zasadniczo prawidłowych, lecz niepełnych i wymagających uzupełnienia ustaleń faktycznych. Stąd też organ odwoławczy zlecił organowi I instancji przeprowadzenie w tym zakresie uzupełniającego postępowania dowodowego, którego ustalenia potwierdziły brak naruszenia stosunków wodnych. W ocenie SKO należało więc utrzymać w mocy decyzję Wójta [...] z dnia [...] sierpnia 2018 r. Kolegium oceniło, że dowód z opinii biegłego Z. K. należy potraktować jako wiarygodny materiał dowodowy. Odnośnie natomiast uzupełniającej opinii biegłego J.J.z czerwca 2018 r., to organ odwoławczy stwierdził, że wprawdzie nie obejmuje ona wszystkich objętych postępowaniem nieruchomości, lecz jej ustalenia w zakresie działek nr [...] uznać również należy za prawidłowe. SKO wskazało, że opinie powyższe są jasne, logiczne oraz nie zawierają wewnętrznych sprzeczności. Również strony nie przedstawiły żadnych dowodów mogących podważyć prawidłowość dokonanych przez biegłych ustaleń. Oceniając aktualny stan wody na gruncie, SKO wskazało, że w sprawie nie budziła sporu okoliczność, że w wyniku modernizacji drogi dokonanej w 2011 r., doszło do podwyższenia jej nawierzchni. Istotne znaczenie miała w tym zakresie również okoliczność dokonania pod koniec 2018 r. przebudowy tej drogi na obszarze jej początkowych 600 m, począwszy od drogi powiatowej. Powołano, że w wyniku tej przebudowy, co wynika z opinii biegłego Z. K., pod poboczami drogi wykonany został drenaż, na skutek czego wody opadowe i roztopowe rozprowadzane zostaną w pasie drogowym, a następnie odprowadzane do ziemi. W tej sytuacji SKO uznało, że brak jest naruszenia stosunków wodnych ze szkodą dla działek nr ewid.: [...], położonych wzdłuż przebudowanej drogi. Ponadto, w sprawie brak jest jakichkolwiek dowodów na zaistnienie szkód na tych nieruchomościach, mających powstać w wyniku naruszenia stosunków wodnych. Powołano, że w toku postępowania wyłącznie B. Ż. zgłaszała okoliczność spływu wody z drogi na wjazd do jej posesji nr [...]. Jednakże, opisana wyżej przebudowa drogi wraz z jej odwodnieniem na wysokości działek uczestniczki, w ocenie biegłego wyeliminuje jakiekolwiek oddziaływanie na nieruchomości tej uczestniczki. SKO powołało, odnośnie działek nr ewid. [...], które znajdują się poza obszarem drogi który został wyremontowany w 2018 r., że właściciel działki nr ewid. [...] W. G. stwierdził w toku oględzin w dniu 6 lipca 2017 r., że modernizacja drogi z 2011 r. nie spowodowała zalewania jego działki, a również S. R., jako współwłaściciel działki nr ewid. [...] wskazywał na oględzinach w dniu 21 grudnia 2018 r., że jego działka nie jest w żaden sposób zalewana. SKO uznało, że nie znalazły potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym podnoszone przez J.Ś. okoliczności, jakoby na skutek przebudowy drogi doszło do zalewania jego działek nr ewid. [...] Przede wszystkim Kolegium uznało, że nie została wykazana jakakolwiek zaistniała na tych nieruchomościach szkoda. Powołano, że część złożonych przez odwołującego do akt sprawy na tą okoliczność fotografii uwidacznia wyłącznie wodę zalegającą na samej drodze. Natomiast fotografie powierzchni działek nie pozwalają na stwierdzenie, czy pochodzą z działki odwołującego oraz źródłem widocznej na nich wody jest spływ z drogi (gdyż droga nie jest na nich widoczna). Kolegium zauważyło, że wnioskodawca nie przedstawił również żadnych dowodów dla w/kazania przedstawionych przez siebie strat w uprawach, mających zaistnieć w wyniku zalewania gruntów wodami pochodzącymi z drogi. Ponadto organ odwoławczy wskazał, że jak wynika z przeprowadzonych w sprawie opinii biegłych, przebudowa drogi w 2011 r. nie spowodowała naruszenia stosunków wodnych ze szkodą dla działek nr ewid. [...]. Nie budziło wątpliwości, że przedmiotowa droga położona jest wyżej niż powierzchnia tych działek, lecz przeprowadzone w sprawie dowody z opinii biegłych jednoznacznie wskazują, że ilość wody spływającej w trakcie opadów z drogi w kierunku ww. działek (w stosunku do wody spadającej bezpośrednio na te działki) jest tak niewielka, że nie może spowodować zalewania tych nieruchomości. Ponadto, zalewaniu takiemu przeciwdziała również ogrodzenie działek oraz ich zadrzewienie. W ocenie SKO żadnego potwierdzenia nie znalazła również wskazywana przez odwołującego okoliczność, że podwyższenie drogi blokuje odpływ wody z jego działek, co powoduje ich zalewanie. Kolegium podkreśliło również, że kilkakrotne oględziny nieruchomości dokonane przez organ I instancji oraz opiniujących w sprawie biegłych, nie potwierdziły stagnowania wody na nieruchomościach odwołującego, nie ujawniono też żadnych śladów wcześniejszego zalewania tych działek. Kolegium powołało również, że nie każda zmiana stanu wody na gruncie będzie powodowała zastosowanie art. 29 ust. 3 ustawy z 2001 r. Prawo wodne, a jedynie taka, która negatywnie szkodliwie wpływa na grunty sąsiednie. Tym samym, organ prowadzący postępowanie musi ustalić zmianę stosunków wodnych na gruncie oraz wykazać istnienie związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy dokonaną zmianą a wynikłą z powodu tej zmiany szkodą na gruncie sąsiednim. Ponadto powołano, że art. 29 ust. 1 pkt 1, ust. 2 i 3 prawa wodnego nie obliguje organu do dokonywania oceny rozległości szkód i ich szacunków, niemniej jednak redakcja tych przepisów wskazuje na to, iż nakazanie właścicielowi gruntu wykonania czynności określonych w art. 29 ust. 2 i 3 prawa wodnego jest uzależnione od ustalenia szkodliwego wpływu zmian stanu wody na grunty sąsiednie. Kolegium powołując orzecznictwo sądowoadministracyjne wskazało, że szkoda w rozumieniu tego przepisu musi być realna, objawiać się negatywnym uszczerbkiem majątkowym w aktywach strony, albo powodować sytuację, w której niemożliwym byłoby użytkowanie nieruchomości w sposób dotychczasowy. Mając powyższe na uwadze SKO uznało, że z tego rodzaju szkodą w przedmiotowej sprawie nie mamy do czynienia. Przede wszystkim podkreślono, że część stron postępowania w jego trakcie wprost zaprzeczyła występowaniu takiej szkody na ich nieruchomościach - zarówno w toku oględzin, jak też w skierowanym do organu I instancji piśmie. Natomiast odnośne sygnalizowanej przez niektórych uczestników okoliczności zalewania wjazdów na część posesji, problem ten został zlikwidowany w wyniku przebudowy drogi dokonanej w 2018 r., w trakcie której wykonano odwodnienie drogi. Odnośnie zaś działek należących do J. Ś., który konsekwentnie w całym toku sprawy powoływał się na okoliczność zalewania jego nieruchomości, przeprowadzone postępowanie dowodowe nie wykazało, aby zalewanie w takim zakresie faktycznie miało miejsce, ani też aby jego przyczyną mogła być modernizacja drogi. W tej sytuacji, zdaniem Kolegium brak jest podstaw do nakazania właścicielowi działek nr ewid. [...] przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń mających zapobiegać szkodom. Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł J. Ś., wnosząc o uchylenie zarówno zaskarżonej decyzji jak i decyzji Wójta. Skarżący zarzucił niedokonanie właściwej oceny okoliczności faktycznych sprawy, nieprzeprowadzenie zalecanych dowodów oraz założeń hipotetycznych maksymalnych opadów a z nimi wystąpienia szkód na jego gruntach i w budynkach, zgodnie z poleceniem SKO w decyzji [...]. W uzasadnieniu skargi Skarżący w obszernym uzasadnieniu powołał wszystkie nieprawidłowości, które miały miejsce w toku prowadzonego postępowania, w szczególności wskazując, że nie przeprowadzono wymaganych badań, obliczeń, pomiarów. Zarzucono niesprawność urządzeń drenujących przy dużym spadku drogi i terenu, jak również inne błędy przy przeprowadzonej inwestycji dotyczącej budowy nowej nawierzchni drogi, zakwestionowano uprawnienia biegłego do sporządzania opinii w sprawie, jak również prawidłowość wydanych w sprawie opinii. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. W piśmie z dnia 20 września 2020 r. skierowanym do WSA Skarżący wniósł o wyegzekwowanie do Wójta [...] brakujących dokumentów dotyczących przebudowywanej drogi. Ponownie zakwestionował uprawnienia biegłego Krupowicza do wydawania opinii w sprawie. Do pisma Skarżący załączył szereg dokumentów. W odpowiedzi na powyższe SKO powołało, że do WSA zostały przekazane wszystkie dokumenty zgromadzone w toku prowadzonego postępowania dowodowego. Ponadto Kolegium wniosło o oddalenie złożonych dowodów, jako dokumentów pozyskanych już po przekazaniu decyzji do Sądu, powołując również, że złożone dokumenty z Państwowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego oraz protokołu przeglądu gwarancyjnego drogi nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy albowiem nie dotyczą naruszenia stosunków wodnych ze szkodą dla wnioskodawcy. SKO wskazał również, że nie budzą wątpliwości uprawnienia biegłego Krupowicza do sporządzenia opinii z uwagi na jego wykształcenia i posiadane przez niego odpowiednie wiadomości specjalne. W piśmie z dnia 23 października 2020 r. Skarżący podtrzymał swoje zarzuty, wskazując na zaistniałe matactwa w sprawie, wadliwość projektu dotyczącego przebudowy drogi, w dalszym ciągu kwestionując uprawnienia biegłego K. i prawidłowość sporządzonej opinii, jak również uprawnienia biegłego J.. W kolejnym piśmie z dnia 11 listopada 2020 r. Skarżący podtrzymał zarzuty oraz przedłożył posiadane dokumenty dotyczące przebudowy drogi. Pismo zostało załączone do akt sprawy w dniu 18 listopada 2020 r. W piśmie z dnia 22 listopada 2020 r. Skarżący wniósł o rozpatrzenie przez Sąd wszystkich dokumentów w sprawie, podtrzymując zarzuty skargi. W kolejnych pismach z 1 grudnia 2020 r. i 6 grudnia 2020 r. Skarżący podtrzymał dotychczasowe zarzuty wskazując na zaistniałe nieprawidłowości. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r., poz. 2167 z późn. zm.) i art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 z późn. zm.; dalej "ppsa"), sąd administracyjny kontroluje legalność zaskarżonego rozstrzygnięcia administracyjnego pod względem jego zgodności z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa w dacie jego wydania, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a ww. ustawy. Zgodnie bowiem z art. 145 § 1 pkt 1 ppsa sąd ma obowiązek uwzględnienia skargi i wyeliminowania z obrotu prawnego aktu administracyjnego, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Rozpoznając niniejszą sprawę według wskazanych wyżej kryteriów, Sąd stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja nie narusza prawa. W pierwszej kolejności należało odnieść się do wniosku skarżącego o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów z dokumentów nadsyłanych przez niego w toku prowadzonego postepowania sądowoadministracyjnego. Zgodnie z art. 133 § 1 ppsa sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy. Według przywołanego przepisu sąd administracyjny orzeka na podstawie akt sprawy. Podstawą orzekania przez sąd administracyjny jest zatem materiał dowodowy zgromadzony przez organy administracji publicznej w toku całego postępowania administracyjnego toczącego się przed tymi organami. Sąd bierze ponadto pod uwagę fakty powszechnie znane, a także - zgodnie z art. 106 § 3 ppsa - może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. W świetle powyższych regulacji niesporne jest, że sąd administracyjny nie dokonuje ustaleń faktycznych w zakresie objętym sprawą administracyjną. Sąd bada bowiem, czy ustalenia faktyczne dokonane przez organy administracji publicznej, których decyzje zostały zaskarżone, odpowiadają prawu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 stycznia 2007 r., II FSK 72/06 oraz uchwałę NSA z dnia 26 października 2009 r., I OPS 10/09). Niewątpliwie zatem podstawowym kryterium sprawowania kontroli działalności administracji publicznej przez sąd administracyjny jest kryterium zgodności z prawem, o czym stanowi przywołany na wstępie uzasadnienia art. 1 § 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych. Przedmiotem kontroli legalności jest przestrzeganie prawa przez organy administracji publicznej. Sąd administracyjny nie dokonuje własnych ustaleń, a temu służyłoby w szczególności powoływanie biegłych, jak też ustalenie określonych faktów. Sąd administracyjny jest w zasadzie sądem kasacyjnym, orzekającym o zgodności albo niezgodności z prawem aktu lub czynności organu administracji. Gdyby zaistniała potrzeba dokonania ustaleń służących merytorycznemu rozstrzyganiu, sąd powinien wówczas uchylić zaskarżoną decyzję i wskazać organowi zakres postępowania dowodowego do uzupełnienia. W przedmiotowej sprawie Sąd uznał, że nie ma potrzeby przeprowadzania dowodów z dokumentów nadesłanych przez Skarżącego, albowiem zgormadzony przez organy materiał dowodowy jest wystarczający do wydania rozstrzygnięcia w sprawie. Ponadto, pozostała część pism złożonych przez Skarżącego została złożona już po wydaniu wyroku w sprawie. Materialnoprawną podstawę wydanej w niniejszej sprawie decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2012 r. poz. 145 z późn. zm. - dalej prawo wodne). Jak prawidłowo wskazał organ odwoławczy w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji aktualnie kwestię naruszania stosunków wodnych reguluje ustawa z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2020 r., poz. 310), która weszła w życie z dniem 1 stycznia 2018 r. Jednakże, przepis art. 545 ust 4 powołanej wyżej ustawy stanowi, że do spraw wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie ustawy, niewymienionych w ust. 13, stosuje się przepisy dotychczasowe. A zatem organ prawidłowo zastosował przepis art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2012 r. poz. 145 z późn. zm. - dalej prawo wodne). Przepis art 29 ust. 1 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne stanowi, że właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może: 1) zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody ani kierunku odpływu ze źródeł - ze szkodą na gruntów sąsiednich; 2) odprowadzać wód oraz ścieków na grunty sąsiednie. Zgodnie z treścią ust. 2 na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmiany w odpływie wody, powstałych na jego gruncie wskutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Natomiast stosownie do ust. 3 jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wód na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt burmistrz lub prezydent miasta, może w decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Niewątpliwie więc z treści art. 29 p.w, wynika zakaz podejmowania działań, które wstrzymają naturalny odpływ wód lub zmienią jego kierunek ze szkodą dla gruntów sąsiednich, a prawo właściciela gruntu, z tytułu wykonywania prawa własności, gdy chodzi o stosunki wodne w gruncie lub na gruncie podlega istotnym ograniczeniom, które wynikają właśnie z treści art. 29 prawa wodnego. Jak zasadnie wskazał organ odwoławczy w uzasadnieniu decyzji z treści przepisu art. 29 ust. 3 prawa wodnego wynika, że przesłankami wydania nakazów w tym trybie jest ustalenie, że właściciel gruntu spowodował zmiany stanu wody na swoim gruncie i zmiany te wywierają szkodliwy wpływ na grunty sąsiednie. Wydanie tej decyzji wymaga więc ustalenia: czy i jakich zmian dokonał na swoim gruncie właściciel, czy zmiany te spowodowały zmiany stosunków wodnych, czy zmiany te szkodzą gruntom sąsiednim (tak między innymi Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 4 listopada 2014 r. sygn. akt II OSK 7/14, LEX nr 1658623). Ponadto podkreślić należy, że pomiędzy zmianą stanu wody na gruncie a szkodliwym oddziaływaniem musi istnieć związek przyczynowo-skutkowy, a dokonanie zmiany stanu wody, które nie wywołuje takich skutków, wyklucza możliwość zastosowania cytowanego wyżej przepisu. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym ugruntowany jest pogląd, że przepis art. 29 ust. 3 prawa wodnego należy rozumieć w ten sposób, że sam fakt dokonania określonej zmiany na gruncie nie jest wystarczający do jego zastosowania. Konieczne jest nadto ustalenie, że zmiana zmodyfikowała stan wody na gruncie powodując pogorszenie stosunków wodnych ze szkodą dla gruntów sąsiednich (Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w wyroku z dnia 4 kwietnia 2012 r. sygn. akt II SA/Sz 1381/11, Lex nr1138839, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 listopada 2007 r. (sygn. akt II OSK 1495/06, LEX nr 424691). Przyjmuje się również, że szkoda w rozumieniu tego przepisu musi być realna, objawiać się negatywnym uszczerbkiem majątkowym w aktywach strony, albo powodować sytuacje, w której niemożliwym byłoby użytkowanie nieruchomości w sposób dotychczasowy (Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w wyroku z dnia 16 czerwca 2011 r., sygn. akt II SA/Rz 334/11, Lex nr 951488). Powołać również należy, że Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 6 lipca 2017 r. (sygn. akt II OSK 2795/15) stwierdził, że nie jest tak, że w sprawach prowadzonych na podstawie art. 29 ust. 1 i 3 prawa wodnego organy administracji winny oczekiwać na wystąpienie szkód albo prowadzić postępowanie dowodowe tylko na okoliczność prawdopodobieństwa ich wystąpienia. Organy nie są zobligowane do ustalania i poszukiwania wszelkich powodów ujemnego w ocenie danej osoby oddziaływania na jej nieruchomości zmian stanu wody na działkach sąsiednich, ani też badania czy i na ile prawdopodobne jest wystąpienie w przyszłości na działkach wnioskodawcy szkód oraz jakiego rodzaju będą to szkody. Organy powinny zatem zbadać, czy pomiędzy konkretnym działaniem właściciela jednej nieruchomości, a szkodą na innych gruntach istnieje związek przyczynowo-skutkowy. Jeżeli taki związek przyczynowo-skutkowy wystąpi, to należy wydać określone nakazy. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy w pierwszej kolejności wskazać należy, że Sąd podzielił wszystkie ustalenia organu odwoławczego dokonane w sprawie i przyjął je za własne. Ustalenia te zostały szczegółowo powołane przez Kolegium w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i przytoczone we wstępnej części uzasadnienia i nie ma potrzeby ich ponownego powoływania. Sąd również w całości podziela ocenę sprawy poczynioną przez Kolegium. Mianowicie wskazać należy, że dowody zgromadzone w toku postępowania nie wskazują, że zaistniała jakiegokolwiek rodzaju szkoda na gruntach sąsiednich w związku z odtworzeniem nawierzchni drogi wykonanym w roku 2011, czy też późniejszą przebudową drogi w 2018 r. Stronami postępowania byli wszyscy właściciele działek położonych przy drodze znajdującej się na działkach [...] (stanowiących własność Gminy [...]). Skarżący w toku postepowania wskazywał, że wszystkie nieruchomości położone wzdłuż drogi są zalewane spływającymi wodami. W aktach sprawy znajduje się pismo z dnia 28 kwietnia 2018 r., w którym m.in. E. Ś.(współwłaścicielka działki [...]), B. S. (właścicielka działki [...],[...]), B. Ż. (właścicielka działki [...] i [...]), S. R. (współwłaściciel działki [...]), S. W. (właściciel działki [...]) stwierdzili, że na ich działkach w miejscowości [...] nie występowały i nie występują żadne zakłócenia stosunków wodnych z tytułu podniesienia drogi. Ponadto, pismem z dnia 25 października 2018 r. B. S. ponownie wskazała, że remont drogi nie spowodował naruszenia stosunków wodnych i na jej działkach nie zaistniały żadne szkody. W sprawie nie istnieją żadne okoliczności wskazujące, że ww. strony postępowania nie znały treści tego pisma, bądź że je podpisały w okolicznościach wyłączających prawidłowe rozeznanie sprawy. Zauważyć należy, że faktycznie jedynie w toku oględzin w dniu 24 kwietnia 2018 r. B. Ż. stwierdziła, że woda z drogi spływa na wjazd do posesji na jej działce nr [...], natomiast B. S. wskazała, że w trakcie opadów na jej działce nr [...] stoi woda, która po pewnym czasie wsiąka. Natomiast w dalszym toku trwania postępowania podpisując pismo z 28 kwietnia 2018 r. jednoznacznie oświadczyły, że remont drogi nie spowodował naruszenia stosunków wodnych i nie zaistniały żadne szkody na ich działkach. Ponadto w toku prowadzonego postępowania biegły J. w swej opinii wskazywał, że z uwagi na lekkie podniesienie korony drogi, mogą zaistnieć niewielkie podtopienia wjazdów na działki nr [...]. Te niedogodności miały się zakończyć wraz z realizacją projektu przebudowy przedmiotowej drogi wewnętrznej, zgodnie z którym wody opadowe z drogi zostaną przejęte przez drenaż podłużny, co spowoduje zaprzestanie jakichkolwiek spływów i zalewania wjazdów. Zauważyć również należy, że w toku oględzin w dniu 21 grudnia 2018 r. uczestnicy S. W. i S. R. zaprzeczyli, aby ich nieruchomości były zalewane, a W. G.(właściciel działki nr [...]) stwierdził w trakcie oględzin w dniu 6 lipca 2017 r., że modernizacja drogi w 2011 r. nie spowodowała zalewania jego działki. Potwierdzeniem zaistnienia szkody nie mogą być również fotografie złożone przez Skarżącego. Zauważyć należy, że część fotografii uwidacznia wodę zalegającą na samej drodze. Natomiast inne fotografie obrazujące wodę zalegająca na działkach nie zostały wykonane w sposób, który umożliwia stwierdzenie, na jakich działkach zostały wykonane a co najważniejsze, czy widoczna na nich woda spłynęła z działek drogowych, czy też zalega z uwagi na opady deszczu na przedmiotowe działki czy roztopiony śnieg. Ponadto w toku całego postępowania nie zostały przedstawione żadne dowody na potwierdzenie zaistnienia jakichkolwiek strat w uprawach, czy zniszczenia budynków, na skutek zalewania działek skarżącego wodami opadowymi spływającymi z drogi. W sprawie były przeprowadzone kilkukrotne oględziny, również biegli sporządzający opinie w sprawie dokonywali kilkakrotnie oględzin nieruchomości. W toku oględzin ani razu nie stwierdzono zalegania wody, ani też nie stwierdzono zaistnienia żadnych szkód na gruncie związanych ze spływem wody. W sprawie niespornym był fakt, że po pracach związanych z odtworzeniem nawierzchni drogi w 2011 r. korona drogi została podniesiona. Nie mniej jednak, z żadnego dowodu przeprowadzonego w sprawie nie wynika, że w wyniku przeprowadzenia tych prac uległy zmianie stosunki wodne i że doszło do zaistnienia szkody na gruntach sąsiednich. Podkreślić należy, że w sprawie zostały sporządzone przez dwóch biegłych opinie. Są one zbieżne we wnioskach, a mianowicie wynika z nich, że nie stwierdzono, aby działki były zalewane i powstawały na nich szkody. Biegły J. stwierdził brak naruszenia stosunków wodnych. Biegły dokonał również obliczeń spływu wody z drogi na działki nr ewid. [...] przy założeniu zaistnienia deszczu miarodajnego 50%, czyli zdarzającego się raz na 2 lata i trwającego 15 minut. Według wyliczeń biegłego, ilość wody spływającej z drogi na działki nr [...] należące do Skarżącego wyniesie 234 litry w ciągu 15 minut, podczas gdy ilość wody deszczowej która spadnie na te działki w trakcie opadu miarodajnego 50% wyniesie 117 000 litrów, a zatem nie można mówić o zalewaniu działek J. Ś.przez wody spływające z drogi, gdyż stanowią one jedynie 0,2% opadu spadającego na działkę. Ponadto z opinii biegłego wynika, że wykonał w dniu 8 września 2017 r fotografie, tzn. następnego dnia po wielodniowych przelotnych opadach, i nie stwierdził widocznych skutków opadów na działki nr ewid. [...]. W toku prowadzonego postępowania nie została złożona żadna inna opinia sporządzona przez osobę posiadającą wiedzę specjalną, a podważającą wnioski biegłego J.. Odnosząc się do zarzutów Skarżącego to stwierdzić należy, że wbrew twierdzeniom strony, przeprowadzone w sprawie postępowanie dowodowe nie wykazało, aby do naruszenia stosunków wodnych doszło na innych nieruchomościach, które nie były objęte przedmiotowym postępowaniem. W odniesieniu do opinii sporządzonej przez biegłego Z. K. to stwierdzić należy, że opinia ta jest również spójna i jednoznaczna. Jak prawidłowo wskazało Kolegium biegły dokonał pomiarów niwelacyjnych drogi przebiegającej działką nr [...] na odcinku od działki nr [...] do działki nr [...] oraz na działkach nr [...] w m. [...]. Na tej podstawie sporządził profil podłużny ww. odcinka drogi. Biegły w opinii wskazał czy poszczególne działki są położone wyżej czy też niżej od drogi i o ile i te ustalenia zostały powołane przez organ w uzasadnieniu decyzji. Dodatkowo organ na podstawie ww. opinii ustalił, że działki [...] od strony drogi oraz działek sąsiednich są ogrodzone trwałym płotem z elementów stalowych na cokole z prefabrykowanej płyty betonowej. Wzdłuż ogrodzenia od działki nr [...] przebiega szpaler starych wysokich drzew z przewagą akacji, który mniej więcej na wysokości domu mieszkalnego przechodzi w rząd niskich krzewów. Na działce nr [...] w części ogrodowej prawie równolegle do granic działki nr [...] znajdują się podłużne dość głębokie zadołowania o różnej długości spełniające, jakby rolę bezodpływowych rowów odwadniających. Działka nr [...] położona jest po drugiej stronie drogi. Przekroje na działkach nr [...] wykonane równolegle do ich granic wskazują, że rzędna nawierzchni gruntowej drogi jest wyższa od terenu działki nr [...] bezpośrednio przylegającego do drogi, dalej teren na działce nr [...] podnosi się nieznacznie w kierunku północnym osiągając rzędne drogi oraz nieznacznie wyższą o 3 cm, ale po ok, 50 m znowu się obniża w kierunku północnym. Natomiast teren na działce nr 42 jest niżej płożony od drogi gruntowej. Biegły powołał, że przekroje wykonane równolegle do drogi wskazują, że działki mają naturalny równomierny spadek w kierunku zachodnim. Również z opinii biegłego wynika, że za wyjątkiem początkowego odcinka drogi, przedmiotowa droga przebiega wododziałem, czyli po najwyższym terenie, a zatem wody opadowe i roztopowe które nie wsiąkły w grunt, spływają na przyległy teren. Biegły wskazał również, że po przebudowie drogi, pod poboczami wykonano drenaż, w wyniku czego wody opadowe i roztopowe rozprowadzane są w pasie drogowym, a następnie odprowadzane do ziemi, co nie będzie szkodliwie oddziaływać na przylegające do drogi grunty. Biegły ocenił, że przebudowa drogi została zakończona w odległości ok. 88 m przed początkiem posesji J.Ś. i dlatego też, pozostałości wody opadowej spływające w dół zgodnie ze spadkiem jezdni asfaltowej zdążą wsiąknąć w korpus drogi i nie dopłyną do posesji Skarżącego. Również biegły ocenił, że wody opadowe z nieutwardzonej powierzchni drogi w większości będą wsiąkały w korpus drogowy i jedynie niewielka ich część będzie spływała na przyległy teren. Zwrócił również uwagę, że na działkach Skarżącego po obydwu stronach drogi występują drzewa i są ona ogrodzone płotem na cokole z prefabrykowanej płyty betonowej, co utrudnia i ogranicza spływ wody z drogi. Biegły wskazał też, że w trakcie dokonywanych przez niego kilkakrotnych oględzin przedmiotowych nieruchomości nie stwierdził stagnowania wody na objętych postępowaniem działkach, ani też jakichkolwiek szkód w uprawach W ocenie Sądu nie ma żadnych podstaw, które podważałyby prawidłowość opinii sporządzonej przez ww. biegłego. Podkreślić należy, że opinia rzeczoznawcy jest dowodem w sprawie i podlega ocenie, tak jak każdy inny dowód, stosownie do art. 77 § 1 i art. 80 kpa. Jednak ani sąd, ani organ prowadzący postępowanie nie może wkraczać w merytoryczną zasadność opinii rzeczoznawcy, ponieważ nie dysponuje wiadomościami specjalnymi, które posiada biegły. Konieczna jest natomiast w toku tych postępowań jej ocena pod względem formalnym, polegająca na zbadaniu, czy został on sporządzony przez uprawnioną osobę, czy jego treść zawiera wymagane przepisami prawa elementy, czy nie zawiera oczywistych wad czy niejasności, pomyłek, braków, które powinny być poprawione, sprostowane lub uzupełnione, tak aby dokument ten miał wartość dowodową. Ocena opinii przez organ administracji nie jest więc możliwa w takim zakresie, w jakim miałaby dotyczyć wiadomości specjalnych. W żadnym z elementów opinii Sąd nie znalazł nieścisłości, które podważałyby jej wiarygodność. Podważanie ustaleń biegłego poprzez polemikę z jego ocenami, bez wykazania błędu w ustaleniach lub błędu w logice rozumowania nie może być skuteczne. W sprawie nie została złożona żadna inna opinia, która podważałaby ustalenia i wnioski zaprezentowane przez biegłego K.. Ponadto podkreślić należy, że biegli M.J.i S. G. nie sporządzali w tej sprawie opinii. Tak więc brak jest podstaw do powoływania się na stanowisko ww. osób zaprezentowane w piśmie kierowanym do organu, w którym odmawiają sporządzenia opinii. Również niezasadne są zarzuty dotyczące braku uprawień biegłych. Zgodnie bowiem z treścią art. 84 k.p.a., gdy w sprawie wymagane są wiadomości specjalne, organ administracji publicznej może zwrócić się do biegłego lub biegłych o wydanie opinii. Przepisy kodeksu postępowania administracyjnego nie precyzują szczególnych wymagań dla biegłych. Przyjmuje się jednak, że "załatwienie sprawy wymaga wiadomości specjalnych wtedy, gdy przy jej rozpoznaniu wyłoni się zagadnienie mające znaczenie dla rozstrzygnięcia, którego wyjaśnienie przekracza zakres wiadomości i doświadczenia życiowego osób mających wykształcenie ogólne i nie jest możliwe bez posiadania wiadomości specjalnych w określonej dziedzinie, z którą wiąże się rozpatrywane zagadnienie. Innymi słowy, wiadomości specjalne to wiadomości wykraczające poza zakres tych, jakimi dysponuje ogół osób inteligentnych i wykształconych. Należą do nich m.in. wiadomości z zakresu budownictwa, ochrony środowiska, techniki, medycyny, gospodarki wodnej, leśnictwa, normalizacji i miar, żywności i żywienia, ochrony sanitarnej i weterynaryjnej, górnictwa, dozoru technicznego, historii sztuki itd.". (Monografia Jakubowski Aleksandrer, Wiktorowska Aleksandra. Prawo nauki. Zagadnienia wybrane. LexisNexis 2014). Biorąc pod uwagę, że jak wynika z akt sprawy biegły Jasiński jest z wykształcenia inżynierem z uprawnieniami budowlanymi w specjalności wodno-melioracyjnej, a biegły K. jest magistrem inżynierem z uprawnieniami budowlanymi i hydrologicznymi, to nieuzasadnione są zarzuty skargi odnośnie braku uprawnień ww. osób do wydawania opinii w przedmiotowej sprawie. Stwierdzić należy, że z opinii sporządzonych przez obydwu biegłych wynika, że w sprawie nie doszło do naruszenia stosunków wodnych ze szkodą dla działek Skarżącego, czy też innych właścicieli gruntów położonych wzdłuż drogi. Przeprowadzone postępowanie ani wykazało zaistnienia zmiany stanu wody na gruncie, ani zaistnienia szkody wynikającej z dokonanej zmiany stanu wody na gruncie. Podkreślić należy, że prowadząc postępowanie organ wydawał decyzję biorąc pod uwagę stan faktyczny na datę wydawania rozstrzygnięcia. Na dzień 11 kwietnia 2019 r. tj. dzień wydania zaskarżonej decyzji, brak jest materiału dowodowego pozwalającego na stwierdzenie, że dokonana przebudowa drogi w 2018 r. doprowadziła do zmiany stosunków wodnych na gruncie i szkód na gruntach sąsiednich. Złożone przez Skarżącego dokumenty na potwierdzenie nieprawidłowości w przeprowadzeniu inwestycji przebudowy drogi z 2018 r. nie mogą świadczyć, że doszło do zmiany stanu wody na gruncie. Ponadto, złożone fotografie również nie pozwalają na stwierdzenie na jakich konkretnie nieruchomościach zalega woda, i czy przyczyną jest spływ wody z działek drogowych na skutek przebudowy drogi oraz nie pozwalają na stwierdzenie istnienia i rozmiaru szkody. Biorąc powyższe pod uwagę, w ocenie Sądu organ odwoławczy prawidłowo dokonał wszechstronnej oceny zebranego materiału dowodowego i utrzymał w mocy decyzję Wójta. Mając na względzie powyższe Sąd nie podzielił zarzutów skargi co do naruszenia przez organy orzekające przepisów postępowania. Wobec tego Sąd, na podstawie art. 151 ppsa, oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło