IV SA/Wa 1742/17

WyrokWSA w Warszawie2017-11-16

Skład orzekający: Aneta Dąbrowska, Łukasz Krzycki, Przemysław Żmich

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo uzasadniło decyzję o utrzymaniu w mocy orzeczenia odmawiającego czasowego odebrania zwierząt, w szczególności poprzez właściwe ustalenie stanu faktycznego i ocenę zebranego materiału dowodowego?
Ratio decidendi
Zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, w szczególności art. 107 § 3 K.p.a. w zw. z art. 7, 77 § 1 oraz art. 80 K.p.a., ponieważ organ odwoławczy nie dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych i nie odzwierciedlił w uzasadnieniu motywów, jakimi się kierował. Brak skonfrontowania stanowiska strony skarżącej z ustaleniami faktycznymi oraz niewłaściwa ocena materiału dowodowego, w tym zeznań świadków, skutkują niemożnością przeprowadzenia kontroli sądowej legalności orzeczenia.
Stan faktyczny
Stowarzyszenie wniosło o czasowe odebranie dwóch psów właścicielom z powodu rzekomego znęcania się nad nimi. Organ I instancji odmówił odebrania zwierząt, a Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Stowarzyszenie zaskarżyło decyzję SKO, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym błędną wykładnię art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt oraz niewłaściwą ocenę dowodów.
Rozstrzygnięcie
Uchylenie zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz zasądzenie od SKO na rzecz skarżącego Stowarzyszenia zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Aneta Dąbrowska, Sędziowie sędzia WSA Łukasz Krzycki (spr.), sędzia WSA Przemysław Żmich, Protokolant sekr. sąd. Karolina Heman, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 listopada 2017 r. sprawy ze skargi Stowarzyszenia "[...]" z siedzibą w [...] na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] kwietnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie czasowego odebrania zwierząt I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] na rzecz skarżącego Stowarzyszenia "[...]" z siedzibą w [...] kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Zaskarżoną decyzją, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2016 r., poz. 23 ze zm.), zwanej dalej "K.p.a.", utrzymano w mocy orzeczenie Zarządu [...] z [...] marca 2017 r. o odmowie czasowego odebrania p. S. i S. J., zwanym dalej "Właścicielami", dwu psów (w wieku ok. 7. miesięcy i typie owczarek niemiecki) przez Pogotowie dla Zwierząt w [...], zwane dalej "Stowarzyszeniem", i przekazania zwierząt pod opiekę temu Stowarzyszeniu. Decyzja została wydana wobec wniesienia odwołania przez Stowarzyszenie. Uzasadniając decyzję organ odwoławczy przywołał następujące uwarunkowania faktyczne i prawne, które uwzględnił, orzekając w sprawie: - zgodnie z art. 5 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz.U. z 2013 r. poz. 856 ze zm.): "Każde zwierzę wymaga humanitarnego traktowania"; zabrania się też znęcania nad zwierzętami (art. 6 ust. 1 wskazanej ustawy); w myśl art. 6 ust. 2 ustawy, przez znęcanie się nad zwierzętami należy rozumieć zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień, a w szczególności: - umyślne zranienie lub okaleczenie zwierzęcia, niestanowiące dozwolonego prawem zabiegu lub doświadczenia na zwierzęciu, w tym znakowanie zwierząt stałocieplnych przez wypalanie lub wymrażanie, a także wszelkie zabiegi mające na celu zmianę wyglądu zwierzęcia i wykonywane w celu innym niż ratowanie jego zdrowia lub życia, a w szczególności przycinanie psom uszu i ogonów (kopiowanie), - znakowanie zwierząt stałocieplnych przez wypalanie lub wymrażanie, - używanie do pracy albo w celach sportowych lub rozrywkowych zwierząt chorych, a także zbyt młodych lub starych oraz zmuszanie ich do czynności, których wykonywanie może spowodować ból, - bicie zwierząt przedmiotami twardymi i ostrymi lub zaopatrzonymi w urządzenia obliczone na sprawianie specjalnego bólu, bicie po głowie, dolnej części brzucha, dolnych częściach kończyn, - przeciążanie zwierząt pociągowych i jucznych ładunkami w oczywisty sposób nieodpowiadającymi ich sile i kondycji lub stanowi dróg lub zmuszanie takich zwierząt do zbyt szybkiego biegu, - transport zwierząt, w tym zwierząt hodowlanych, rzeźnych i przewożonych na targowiska, przenoszenie lub przepędzanie zwierząt w sposób powodujący ich zbędne cierpienie i stres, - używanie uprzęży, pęt, stelaży, więzów lub innych urządzeń, zmuszających zwierzę do przebywania w nienaturalnej pozycji, powodujących zbędny ból, uszkodzenia ciała albo śmierć, - dokonywanie na zwierzętach zabiegów i operacji chirurgicznych przez osoby nieposiadające wymaganych uprawnień bądź niezgodnie z zasadami sztuki lekarsko-weterynaryjnej, bez zachowania koniecznej ostrożności i oględności oraz w sposób sprawiający ból, któremu można było zapobiec, - złośliwe straszenie lub drażnienie zwierząt, - utrzymywanie zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym utrzymywanie ich w stanie rażącego zaniedbania lub niechlujstwa, bądź w pomieszczeniach albo klatkach uniemożliwiających im zachowanie naturalnej pozycji, - porzucanie zwierzęcia, a w szczególności psa lub kota, przez właściciela bądź przez inną osobę, pod której opieką zwierzę pozostaje, - stosowanie okrutnych metod w chowie lub hodowli zwierząt, - organizowanie walk zwierząt, - obcowanie płciowe ze zwierzęciem (zoofilia), - wystawianie zwierzęcia domowego lub gospodarskiego na działanie warunków atmosferycznych, które zagrażają jego zdrowiu lub życiu, - transport żywych ryb lub ich przetrzymywanie w celu sprzedaży bez dostatecznej ilości wody uniemożliwiającej oddychanie, - utrzymywanie zwierzęcia bez odpowiedniego pokarmu lub wody przez okres wykraczający poza minimalne potrzeby właściwe dla gatunku, - znęcaniem się nad zwierzęciem jest więc nie tylko bicie go, ale również "utrzymywanie zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym utrzymywanie ich w stanie rażącego niechlujstwa oraz w pomieszczeniach albo klatkach uniemożliwiających im zachowanie naturalnej pozycji; trzymanie zwierząt na uwięzi, która powoduje u nich uszkodzenie ciała lub cierpienie oraz nie zapewnia możliwości niezbędnego ruchu", - po analizie i ocenie materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie organ uznał, że nie ma podstaw do uchylenia decyzji wydanej w I. instancji oraz przekazania sprawy do ponownego rozpoznania bądź podjęcia decyzji o odebraniu zwierząt; Stowarzyszenie, które aktywnie domagała się wydania decyzji o odebraniu psów, mające za główny cel działalności ochronę i pomoc zwierzętom, złożyło wniosek miesiąc po ich odebraniu; psy odebrano 2 lipca 2016 r., zaś wniosek złożono 2 sierpnia 2016 r.; ustawodawca zobowiązał przy tym - w art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt - podmiot, który odbiera zwierzę, do niezwłocznego zawiadomienia organu I. instancji o odebraniu zwierzęcia, w celu podjęcia decyzji w przedmiocie jego odebrania, - organ I. instancji, na podstawie przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego, orzekł o odmowie czasowego odebrania dwóch psów; trafne jest jego stanowisko o braku podstaw do odebrania zwierząt; nie zachodzi żadna ustawowa przesłanka, uzasadniająca wydanie takiej decyzji, - odnosząc się do zarzutów odwołania stwierdzono: - nie podzielono stanowiska Stowarzyszenia, jakoby organ I. instancji naruszył dyspozycje art. 77 § 1 K.p.a., poprzez brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, w tym brak rozumienia zapisów, zawartych w art. 6 ust. 2 ustawy o ochronie zwierząt; w odwołaniu nie skonkretyzowano, na czym miałoby polegać ów brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego; wobec analizy akt sprawy oraz zakresu czynności podejmowanych przez organ I. instancji uznano, że zarzut ten jest bezzasadny; organ I. instancji czterokrotnie wzywał p. E. G. w celu przesłuchania w charakterze świadka w tej sprawie (wyznaczane terminy to: 12 października, 18 listopada i 29 grudnia 2016 r. oraz 23 stycznia 2017 r.) i dwukrotnie p. J. B. i p. G. B.; członkowie Stowarzyszenia, które tak aktywnie domagało się odebrania psów, mające jako główny cel swojej działalności ochronę i pomoc zwierzętom, uniemożliwiali organowi I. instancji przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków (osób działający w imieniu Stowarzyszenia i biorących udział w odebraniu psów); odwołujące się Stowarzyszenie nie uzasadniło na czym miałoby polegać brak zrozumienia przez organ I. instancji zapisów w art. 6 ust. 2 ustawy o ochronie zwierząt; wobec tego nie jest możliwe odniesienie się do tego zarzutu, - bezzasadny jest zarzut Stowarzyszenia, co do naruszenia prawa materialnego, przez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, wobec nieuwzględnienia szczególnego trybu odbioru zwierząt, przewidzianego art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt, w brzmieniu: "W przypadkach niecierpiących zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu, policjant, strażnik gminny lub upoważniony przedstawiciel organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, odbiera mu zwierzę, zawiadamiając o tym niezwłocznie wójta (burmistrza, prezydenta miasta), celem podjęcia decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia.", - podnosząc w odwołaniu zarzut naruszenia art. 75 § 1 K.p.a. - poprzez brak dopuszczenia wszystkich dowodów, co mogło się przyczynić do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem i nie dokonał tego organ I. instancji - nie skonkretyzowano, jakiego dowodu, który miałby się przyczynić do wyjaśnienia sprawy, nie przeprowadzono; zdaniem organu odwoławczego, procedując w I. instancji dołożono należytej staranności, przeprowadzając szereg dowodów z zeznań świadków (m. in. lekarza weterynarii, który opiekował się zwierzętami w gospodarstwie Właścicieli i ich sąsiada); potwierdziły one, że w niniejszej sprawie nie zaistniał przypadek niecierpiący zwłoki, który stanowiłby zagrożenie, że dalsze pozostawanie psów u właściciela zagraża ich życiu lub zdrowiu; nie było zatem podstaw do natychmiastowego odebrania zwierząt, - za nieuzasadniony uznano zarzut naruszenia art. 78 § 1 K.p.a., poprzez brak przeprowadzenia dowodu z zeznań świadka - p. E. G. - pomimo, że Stowarzyszenie żądało przeprowadzenia takiego dowodu ponownie; jak wskazywano, czterokrotnie wzywano tego świadka w celu przesłuchania w tym charakterze zaś dwukrotnie innych - p. J. B. i G. B.; w trakcie przesłuchania p. E. G. 18 listopada 2016 r. brał udział p. G. B.; mógł on zadawać pytania; zarzucanie ponownego nie przesłuchania p. E. G. z powodu uchylania się przez tę osobę od składania wyjaśnień, przy istnieniu innych dowodów, potwierdzających brak podstaw do zastosowania w niniejszej sprawie art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt, czyni ten zarzut niesłuszny i błędny, - co do zarzutu uchybienia przez organ I. instancji obowiązkowi pouczenia świadków o odpowiedzialności karnej za zeznanie nieprawdy lub zatajenie prawdy, wskazano: w istocie, w aktach sprawy nie ma dowodu pouczenia świadków o treści art. 83 § 3 K.p.a.; naruszenie to nie wpływa jednak na wartość dowodową wyjaśnień, złożonych w toku postępowania; samo oświadczenie osoby fizycznej, bez pouczenia o odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznania, nie jest wprawdzie wystarczające dla uznania go równoważnym z dowodem z zeznań świadka; nadal jest jednak oświadczeniem, które nie budzi w ocenie organu odwoławczego wątpliwości, co do jego zgodności z rzeczywistym stanem rzeczy, który został potwierdzony innymi dowodami - m. in. zdjęciami psów; wynika z nich, że nie były one w stanie zagrażającym ich zdrowiu lub życiu; organ odwoławczy nie znalazł zatem podstaw do kwestionowania prawdziwości oświadczeń świadków, - w toku postępowania organ I. instancji stwierdził, że Stowarzyszenie nie miało prawa zatrzymać psów; nie dołączyło ono do wniosku opinii lekarza weterynarii, potwierdzającej stan odebranych zwierząt; nie przesłało także dokumentów, potwierdzających fakt znęcania się nad psami, który upoważniałby je do odebrania zwierząt, w trybie art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt. W skardze sformułowano zarzuty: - naruszenie prawa materialnego, poprzez: - błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, wobec nieuwzględnienia szczególnego trybu odbioru zwierząt, w myśl art. 7 ust 3 ustawy o ochronie zwierząt, - uznanie, że przedstawiciel Stowarzyszenia mógł zadawać pytania świadkowi, gdy faktycznie przesłuchanie musiało się zakończyć, z uwagi na zamknięcie Urzędu Gminy zaś kolejne nie doszło do skutku. - błędne uznanie, jakoby: - organ I. instancji dopełnił starań, dla wyjaśnienia sprawy, - brak pouczenia świadków o odpowiedzialności karnej za złożenie nieprawdziwych zeznań nie miał znaczenia w sprawie i zeznania te miały moc dowodową. Wniesiono o uchylenie decyzji organów obu instancji i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania sądowego. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, odwołując się do argumentacji zawartej w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Zaskarżona decyzja została bowiem wydana z naruszeniem przepisów postępowania, gdy chodzi o właściwe wyjaśnienie sprawy, przy czym proces dokonywania ustaleń i formułowania konkluzji powinien być odzwierciedlony w uzasadnieniu decyzji. Uchybienie wymaganiu, co do treści uzasadnienia decyzji (art. 107 § 3 K.p.a.) czyni zasadnym zarzut naruszenia przepisów postępowania, wymagających dokonania - przed orzekaniem - prawidłowych ustaleń faktycznych (art. 7, 77 § 1 oraz art. 80 K.p.a.). Nie jest bowiem możliwa sądowa kontrola legalności orzeczenia, gdy z jego uzasadnienia nie wynikają motywy, jakimi kierował się organ administracji, rozpoznając sprawę. Orzeczenie tego rodzaju w istocie nie poddaje się kontroli sądowej. Dokonywanie z kolei własnych ustaleń przez Sąd skutkowałoby naruszaniem zasady dwuinstancyjności postępowania (art. 15 K.p.a.). Dopiero rozstrzygnięcie, będące następstwem rozpatrzenia sprawy w dwu instancjach, może podlegać kontroli sądu administracyjnego. W rozpoznawanej sprawie postępowanie zostało zainicjowane konkretnym zgłoszeniem Stowarzyszenia, gdzie przywoływano określone okoliczności, dotyczące warunków bytowania psów. Organ I. instancji uznał jednak, wobec ustaleń, dokonanych we własnym zakresie, że nie ma przesłanek dla ich odebrania, gdyż nie zachodzą przesłanki, wskazane w art. 7 ust. 3 w zw. z art. 6 ust. 2 ustawy o ochronie zwierząt. Zasadność tej konkluzji była kwestionowana w odwołaniu Stowarzyszenia. W takiej sytuacji organ odwoławczy winien był zająć stanowisko, wskazując dlaczego jego zdaniem nie było przesłanek do odebrania psów. Organ ten wprawdzie trafnie scharakteryzował uwarunkowania prawne sprawy. Stąd ich ponowne przytaczanie nie byłoby zasadne. Nie wskazał jednak, jaki stan faktyczny uznał za ustalony oraz, które dowody były podstawą konkretnej konstatacji, że w sprawie - pomimo stosownego wniosku Stowarzyszenia - nie zachodziły przesłanki czasowego odebrania zwierząt. Było to obowiązkiem organu odwoławczego, ponownie rozpoznającego sprawę, w myśl art. 15 K.p.a.. Mógł to uczynić, przywołując konkretne ustalenia, poczynione w uzasadnieniu decyzji pierwszoinstancyjnej, ze wskazaniem, że je podziela, bądź samodzielnie opisując stan faktyczny sprawy. Z treści uzasadnienia zaskarżonego aktu wynika natomiast w istocie, że wyłącznymi przesłankami - powołanymi przez organ, jako mające kluczowe znaczenie dla sformułowanej oceny - były: - zgłoszenie stosownego wniosku dopiero miesiąc po zabraniu psów, - nieprzedłożenie opinii weterynaryjnej o stanie zabranych psów, choć - z treści ustawy o ochronie zwierząt - obowiązek tego rodzaju expressis verbis nie obciąża wnioskującego o czasowe odebranie zwierząt. Wskazano też, że stosownych ustaleń dokonano na podstawie: - zdjęć - bez opisania, co one zdaniem organu uwidaczniają, oraz kiedy zostały sporządzone, wobec konkretnej daty odebranie zwierząt, - opinii weterynarza, zajmującego się zwierzętami, bez odniesienia się do kwestii, na ile mógł być mu znany stan tychże na dzień ich czasowego odebrania, - wyjaśnień sąsiadów (nie można ich określić mianem "zeznań", o czym szerzej poniżej), bez wskazania, co z nich wynika, w kontekście stanu zwierząt na konkretny dzień ich odebrania. Nie doszło więc w istocie, w treści uzasadnienia, do skonfrontowania obrazu sytuacji, jaką prezentowało Stowarzyszenie, wnioskując o wydanie decyzji o czasowym odebraniu zwierząt, ze stanem faktycznym, jaki - zdaniem organu odwoławczego - wyłania się w kontekście zgromadzonego materiału dowodowego. Ma to natomiast kluczowe znaczenie dla ustalenia, czy zachodziły przesłanki do wydania decyzji o czasowym odebranie zwierząt w kontekście oceny trafności wniosków, sformułowanych przez organ, wobec zasady doświadczenia życiowego oraz logicznego rozumowania (swobodna, lecz nie dowolna ocena materiału dowodowego, w myśl art. 80 K.p.a.). Nie sposób także uznać za trafną argumentację organu odwoławczego, który upatrywał wyczerpania możliwości właściwego ustalenia stanu faktycznego w samym wielokrotnym wzywaniu określonych osób, jako świadków w sprawie. O ile wyjaśnienie pewnych osób miałyby coś wnosić, powołanie ich na świadków i złożenie przezeń zeznań jest obowiązkowe, zaś uchylanie od tej powinności zagrożone grzywną (art. 7, 77 § 1, art. 78 § 1, art. 83 § 1 i 2 oraz art. 88 § 1 K.p.a.). Trafnie odnotowano wprawdzie, że stosowanie środków, służących przymuszenia osób do składania zeznań, nie jest zasadne o ile pozostały materiał dowodowy daje możliwość pełnej oceny stanu faktycznego - nie pozostawia wątpliwości, których wyjaśnieniu mogłyby służyć zeznania. O ile jednak odstąpiono od przeprowadzenia wnioskowanych dowodów z zeznań świadków organ musi szczegółowo wskazać, jaki stan faktyczny uznał za ustalony oraz na podstawie których dowodów. W rozpoznawanej sprawie tego nie uczyniono. Trafnie odnotował wprawdzie organ, że w sprawie można dopuścić wszelkie dowody a więc także oświadczenia określonych osób, niestanowiące zeznań świadków. Zeznaniami są bowiem wyłącznie oświadczenia wiedzy, co do określonych faktów, sformułowane po ostrzeżeniu o odpowiedzialności karnej za mówienie nieprawdy (art. 83 § 3 K.p.a.). Możliwe jest naturalnie odstąpienie od odebrania zeznań od osób składających wyjaśnienia, lecz jedynie gdy faktycznie ich wiarygodność nie ma kluczowego znaczenia w sprawie. Organ nie wykazał w sposób przekonywujący, czy jest tak istotnie w rozpoznawanym przypadku. Nie wskazano bowiem, do ustalenia, jakich spornych faktów, przywoływanych przez Wnioskodawcę, miały być przeprowadzone wnioskowane przez Stowarzyszenie dowody z zeznań świadków. Jak wskazano na wstępie, sam brak zawiadomienia o zabraniu zwierzęcia, z zachowaniem zasady przewidzianej w ustawie o ochronie zwierząt (bezzwłocznie – wedle art. 7 ust. 3), nie mógł być samodzielną przesłanką dla odmowy orzeczenia o odebraniu zwierząt, choć oczywiście może nie być bez znaczenia w sprawie. Im później bowiem złożone jest zawiadomienie, inicjujące postępowanie administracyjne, tym większe trudności mogą się wiązać z wystarczająco precyzyjnym ustaleniem stanu faktycznego na dzień zdarzenia. Z kolei jedynie wykazanie w postępowaniu dowodowym, że faktycznie zachodziły przesłanki czasowego odebrania zwierząt może stanowić podstawę wydania wnioskowanej przez Stowarzyszenie decyzji. Nie można więc wykluczyć, że upływ czasu - wobec ograniczenia dostępnych a wiarygodnych materiałów dowodowych - zamknie możliwość dokonania wystarczająco pewnych ustaleń, warunkujących wydanie decyzji o czasowym odebraniu zwierząt. W tym samym kontekście należało rozważać ewentualny brak opinii weterynarza, opisującej stan zwierząt na dzień ich odbierania. Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie wynika jednak, aby przesłanką odmowy orzeczenie o odebraniu zwierząt był brak możliwości wykazania, że zachodziły ku temu ustawowe przesłanki, wobec stosownych zaniedbań Wnioskodawcy (zbyt późne przedłużenie wniosku i nie przedłużenie przekonywających dowodów, co do przywoływanych faktów). Wywodzono w nim natomiast, że nie zachodziły przesłanki odebrania zwierząt (nie miało miejsce znęcanie się nad zwierzętami), nie wskazując przy tym, jakie ustalenia, co do okoliczności faktycznych, legły u podstaw takiej konstatacji. Sąd, orzekający w niniejszej sprawie, nie był natomiast uprawniony do oceny, czy naruszanie przepisów postępowania, co do właściwego rozpatrzenia sprawy miało istotny wpływ na jej wynik (a nie wyłącznie "mogło mieć"), ogólnie - w kontekście nie wydania orzeczenia o czasowym odebraniu zwierząt. Wymagałoby to bowiem przesądzenia, na etapie sądowej kontroli legalności decyzji, zasadności orzeczenia pierwszoinstancyjnego, co do meritum, w sytuacji, gdy faktycznie stanowiska nie zajął organ odwoławczy. Pełna ocena materiału dowodowego, przed wydaniem orzeczenia, co musi znaleźć odzwierciedlenie w jego uzasadnieniu (art. 11 i 107 § 3 K.p.a.), należy do organu administracji. O ile nie uczyniono zadość temu wymaganiu, wada ta nie może być konwalidowana przez sąd administracyjny, poprzez dokonanie samodzielnych ustaleń w tym zakresie. Prowadziłoby to bowiem de facto do pozbawienia stron prawa rozpatrzenia sprawy w dwu instancjach administracyjnych (art. 15 K.p.a.) przed sądową kontrolą legalności ostatecznego orzeczenia (patrz: tak samo wyroki NSA o sygn. akt II OSK 672/10, 1717/10, 261/11, 226/13 - dostępne na stronie internetowej orzeczenia.nsa.gov.pl/cbo/query - w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Sąd nie uwzględnił wniosku o uchylenie także orzeczenia organu I. instancji. Nie wykazano bowiem, ani Sąd nie dopatrzył się z urzędu, by było to niezbędne dla właściwego załatwienia sprawy, w myśl art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.). W rozpoznawanym przypadku kluczową wadą kwestionowanego orzeczenia było nie odniesienie się do istotnych kwestii, gdy chodzi o ustalenie stanu faktycznego na dzień odbierania zwierząt. Rozpatrując sprawę, organ odwoławczy rozważy również, po stosownej ocenie materiału dowodowego, czy nie zachodzą przesłanki wydania decyzji kasatoryjne (art. 138 § 2 K.p.a.). Wobec braku ustaleń faktycznych w istotnych aspektach sprawy, przedwczesna byłaby ocena przez Sąd, czy doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego (patrz zarzuty skargi), zakreślających przesłanki czasowego odebrania zwierzęcia, w kontekście czynów zabronionych, jakich mieliby dopuścić się Właściciele zwierząt. Z przytoczonych wyżej przyczyn, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit c ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzeczono jak w pkt 1 sentencji. Sąd orzekł, w pkt 2 sentencji, o zwrocie kosztów, w myśl art. 200 powyższej ustawy. Zasądzona kwota odpowiada wysokości uiszczonego wpisu. Orzekając ponownie w sprawie organ administracji uwzględni ocenę prawną, sformułowaną w uzasadnieniu wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło