IV SA/Wa 1765/17

PostanowienieWSA w Warszawie2018-03-01

Skład orzekający: Małgorzata Małaszewska – Litwiniec

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy omyłkowe wskazanie błędnego adresu w skardze, które skutkowało niedoręczeniem korespondencji sądowej i w konsekwencji uchybieniem terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, może być podstawą do przywrócenia terminu?
Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ uchybienie terminowi nastąpiło z winy strony skarżącej. Omyłkowe wskazanie błędnego adresu w skardze, będącej pierwszym pismem procesowym w sprawie, stanowi wyraz niedbałości i nie jest okolicznością niezależną od strony, która uniemożliwiłaby jej terminowe działanie.
Stan faktyczny
Strona skarżąca złożyła wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku, który zapadł w sprawie odmowy zwrotu nieruchomości. Jako przyczynę uchybienia terminu wskazała omyłkowe podanie błędnego adresu w skardze, co skutkowało niedoręczeniem zawiadomienia o terminie rozprawy i w konsekwencji brakiem wiedzy o wydanym wyroku. Strona podnosiła, że nie została poinformowana o terminie posiedzenia zgodnie z art. 91 § 2 p.p.s.a.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Małaszewska – Litwiniec (spr.) na posiedzeniu niejawnym w dniu 1 marca 2018 r. wniosku H. R. o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 października 2017 r., sygn. akt IV SA/Wa 1765/17, w sprawie ze skargi H. R. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] maja 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy zwrotu nieruchomości postanawia odmówić przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 20 października 2017 r., sygn. akt IV SA/Wa 1765/17, oddalił skargę H. R. na decyzję Wojewody [...] z [...] maja 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy zwrotu nieruchomości. W pismach z 5 stycznia 2018 r. strona skarżąca zwróciła się ponownie z wnioskiem o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia oraz wnioskiem o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku. W uzasadnieniu wniosku strona skarżąca wskazała, że po zapoznaniu się z aktami sprawy w dniu 4 stycznia 2018 r. w czytelni tut. Sądu zauważyła, że w skardze "omyłkowo wskazano jako mój adres "[...]" zamiast "[...]". W związku z zaistniałą okolicznością strona podnosiła, że do uchybienia terminowi do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia przedmiotowego wyroku nie doszło z jej winy, gdyż poprzez wysyłkę zawiadomienia o terminie rozprawy na niewłaściwy adres nie została, zgodnie z art. 91 § 2 p.p.s.a., poinformowana o terminie posiedzenia, które miało miejsce w dniu 20 października 2017 r., a tym samym nie mogła dowiedzieć się o zapadłym w sprawie wyroku. Na zakończenie strona skarżąca wskazała, że o faktycznych przyczynach braku doręczenia korespondencji sądowej, a tym samym braku zawiadomienia o terminie rozprawy, dowiedziała się w dniu 4 stycznia 2018 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienie wyroku nie zasługuje na uwzględnienie. Instytucja przywrócenia uchybionego terminu ma na celu usunięcie ujemnych następstw procesowych wynikłych wskutek uchybienia terminowi procesowemu, gdy strona nie ponosi winy w jego uchybieniu. Intencją prawodawcy przy tworzeniu przepisów regulujących instytucję przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowych było umożliwienie stronie obrony swoich praw czy interesów w sytuacji, gdy upływ terminów procesowych wywołał dla niej negatywne skutki prawne, przy jednoczesnym założeniu, że strona dołożyła wszelkich możliwych starań, aby takich negatywnych konsekwencji uniknąć. W myśl art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r., poz. 1369), powoływana dalej jako "p.p.s.a.", czynność procesowa podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Jeżeli jednak strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu (art. 86 § 1 p.p.s.a.). Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 i § 2 p.p.s.a.). W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Ponadto, równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 p.p.s.a.). Fundamentalne znaczenie dla rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej ma ustalenie, że uchybienie terminowi nie nastąpiło z winy strony (por. postanowienie NSA z 13 lutego 2018 r., sygn. akt II 101/18). Zgodnie z ugruntowanym w orzecznictwie poglądem przyjmuje się, że brak winy w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności rozpoznawanej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet niewielkim niedbalstwem. (por. postanowienie NSA z 1 lutego 2018 r., sygn. akt I OZ 58/18). Z brakiem winy mamy, bowiem do czynienia tylko w przypadku zaistnienia niezależnych od strony, która uchybiła terminowi, oraz niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności z powodu, których doszło do przekroczenia terminu procesowego. W ocenie Sądu, okoliczności podniesione stronę skarżącą nie są okolicznościami, które uzasadniałyby przywrócenie terminu do dokonania uchybionej czynności procesowej – w analizowanym przypadku wniesienia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku. W niniejszej sprawie do uchybienia terminu doszło bowiem na skutek omyłkowego wskazania w skardze błędnego numeru nieruchomości w adresie strony skarżącej. Korespondencja sądowa zawierająca zawiadomienie o wyznaczeniu rozprawy na dzień 20 października została skierowana na adres strony skarżącej podany w skardze. Przesyłka powróciła po dwukrotnym awizowaniu do tut. Sądu, jako "nie podjęta w terminie", wobec czego zawiadomienie o wyznaczeniu rozprawy pozostawiono w aktach sprawy ze skutkiem doręczenia (art. 73 § 4 p.p.s.a.). Wskazać należy, że problem błędnego oznaczenia adresu we wniesionej skardze był przedmiotem postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z 31 sierpnia 2012 r., sygn. akt II OZ 696/12, w którym – koncentrując się na nieuzupełnieniu braków formalnych skargi – stwierdzono, że "omyłkowe wpisanie adresu na skardze z całą pewnością nie może być postrzegane jako okoliczność przemawiająca za zasadnością wniosku o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków skargi, stanowi bowiem wyraz niedbałości i nie może być postrzegane jako przeszkoda od strony niezależna i trudna do przezwyciężenia. Błąd tego rodzaju należy uznać za brak należytej staranności w prowadzeniu swoich spraw, w pełni obciążający stronę skarżącą". Wskazana w niniejszym postanowieniu interpretacja okoliczności "omyłkowego wpisania adresu w skardze", jako przesłanki przywrócenia terminu, może być stosowana per analogiam również do innych czynności procesowych, a zatem także do wniesienia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku. Jak wynika z akt sądowych sprawy, skarga H. R. niewątpliwie była pierwszym pismem procesowym w sprawie. Dlatego też zasadnie właśnie na adres w nim wskazany wysłano wezwanie o wyznaczeniu terminu rozprawy. Zgodnie bowiem z art. 46 § 2 p.p.s.a., gdy pismo strony (w postępowaniu sądowym) jest pierwszym pismem w sprawie, powinno zawierać oznaczenie miejsca zamieszkania, a w razie jego braku – adresu do doręczeń, lub siedziby stron, ich przedstawicieli ustawowych i pełnomocników oraz przedmiotu sprawy, pisma zaś dalsze – sygnaturę akt. Zauważyć należy, że strona skarżąca podała błędny adres kilkukrotnie w toku sprawy – dwukrotnie w treści skargi z 29 czerwca 2017 r. (k. 3), jak również w we wniosku o przywrócenie terminu z 30 listopada 2017 r. (k.48). Jednocześnie podkreślić należy, że mimo omyłkowego wskazania adresu w skardze doręczenie korespondencji sądowej stronie było możliwe, co potwierdza zwrotne potwierdzenie odbioru wysyłki postanowień z 22 listopada 2017 r. (k. 53) i z 18 grudnia 2017 r. (k. 88), co również potwierdza sama strona skarżącą w piśmie procesowym z 18 stycznia 2018 r. (k. 80). W świetle przytoczonych okoliczności, nie sposób uznać zatem, że podanie w skardze błędnego adresu jest okolicznością niezawinioną przez stronę skarżącą. Obowiązek zachowania szczególnej staranności niewątpliwie obejmuje sprawdzenie prawidłowości danych zawartych w pismach procesowych kierowanych do sądu administracyjnego, w szczególności w pierwszym z nich, jakim jest skarga. Zaznaczyć bowiem należy, że tylko w sytuacji, gdy strona dołożyła wszelkiej staranności i dbałości o swoje interesy, a niedopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody – w danych warunkach – nie do przezwyciężenia, można uznać, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy (por. postanowienie NSA z 9 stycznia 2018 r., sygn. akt I OZ 1852/17). W tym stanie rzeczy Sąd, na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło