IV SA/Wa 1852/12
WyrokWSA w Warszawie2012-11-20
Skład orzekający: Małgorzata Małaszewska-Litwiniec, Agnieszka Wójcik, Wanda Zielińska-Baran
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która przewiduje przebieg drogi publicznej przez istniejący budynek mieszkalny, narusza prawo i interes prawny właścicieli nieruchomości?Ratio decidendi
Uchwała rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która przewiduje przebieg drogi publicznej przez istniejący budynek mieszkalny, narusza prawo i interes prawny właścicieli nieruchomości. Taki przebieg drogi, bez wykazania braku innych, mniej uciążliwych wariantów, stanowi nadużycie władztwa planistycznego. Ponadto, plan miejscowy nie może prowadzić do powstawania konfliktów własnościowych i musi zapewniać jednoznaczne sytuacje własnościowe.Stan faktyczny
Skarżący B. M. i W. M. zaskarżyli uchwałę Rady W. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, zarzucając naruszenie prawa, w szczególności w zakresie dotyczącym ich działek. W skardze podnieśli m.in. zarzuty dotyczące bezprawnego wprowadzenia dodatkowych treści do uchwały oraz kwestionowali ustalenia dotyczące przebiegu planowanej drogi publicznej przez ich budynek mieszkalny. Wojewódzki Sąd Administracyjny w pierwszej instancji uwzględnił skargę w części, jednak Naczelny Sąd Administracyjny uchylił ten wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.Rozstrzygnięcie
Stwierdzono nieważność § 37 zaskarżonej uchwały wraz z załącznikiem graficznym w zakresie przebiegu ul. [...] oraz stwierdzono, że uchwała nie podlega wykonaniu w tej części do czasu uprawomocnienia się wyroku. Zasądzono zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Małaszewska-Litwiniec (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Agnieszka Wójcik, Sędzia WSA Wanda Zielińska-Baran, Protokolant sekr. sąd. Marek Lubasiński, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 listopada 2012 r. sprawy ze skargi B. M. i W. M. na uchwałę Rady W. z dnia [...] marca 2011 r. nr [...] w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego I. stwierdza nieważność § 37 zaskarżonej uchwały wraz z załącznikiem graficznym w zakresie przebiegu [...] ul. [...]; II. stwierdza, że zaskarżona uchwała nie podlega wykonaniu w części opisanej w pkt I. niniejszego wyroku do czasu jego uprawomocnienia się; III. zasądza od Rady W. na rzecz skarżących B. M. i W. M. kwotę 300 (trzysta) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
IVSA/Wa1852/12
UZASADNIENIE
Pismem z dnia [...] kwietnia 2011 r. (złożonym w Biurze Rady W. do
usunięcia naruszenia prawa w wyniku podjęcia uchwały nr [...] z dnia [...]
marca 2011 r. w sprawie planu zagospodarowania przestrzennego Gminy B.
w odniesieniu do działek gruntu stanowiących ich własność, tj. działek
o nr. ew. [...], [...], [...] i [...]. Rada W. nie ustosunkowała się do tego
wezwania, w wyniku czego B. i W. M. w ustawowo przewidzianym
do tego terminie, zaskarżyli tę uchwałę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego
w Warszawie, żądając jej uchylenia w całości, a w szczególności w części
obejmującej działki skarżących o numerach [...], [...], [...] i część działki [...]. W
skardze zarzucili naruszenie obowiązującego prawa ustaleniami zawartymi w
szczególności w § 31 ust. 1 pkt 1 lit. a, w § 31 ust. 1 pkt 2, w § 31 ust. 2 pkt 1 lit. a, b i
c, oraz w § 37 ust. 3 pkt 1 zaskarżonej uchwały.
W bardzo obszernym uzasadnieniu skargi podnieśli argumentację mającą świadczyć
o rażącym naruszeniu wskazanych w skardze przepisów prawa, w tym
zakwestionowali bezprawne wprowadzenie do § 37 ust. 3 pkt 1 tej uchwały
dodatkowych treści na posiedzeniu Rady W., a więc z naruszeniem
ustawowo określonego trybu podejmowania uchwały w sprawie planu miejscowego.
Skarżący ze szczególną wnikliwością opisali w uzasadnieniu skargi m.in. kwestię
bezprawnego posłużenia się w treści zaskarżonej uchwały nr ew. [...] działki gruntu
mającej powstać z połączenia działek skarżących o numerach [...] i [...], gdy
tymczasem według skarżących działka nr [...] legalnie nie istnieje, a jeżeli istnieje, to
została utworzona nielegalnie. W skardze obszernie opisano kwestie dotyczące
numeracji, położenia i wielkości działek gruntu skarżących ze wskazaniem na
niezgodne z prawem działania podejmowane przez urzędników gminnych wobec
skarżących i ich działek gruntu. Skarżący wskazali także m.in. na pismo Wojewody
[...] z dnia [...] maja 2011 r. skierowane do Prezydenta W.
zawierające liczne zastrzeżenia wobec zaskarżonej uchwały, co w ocenie skarżących
potwierdza jej nielegalność. Ponadto, skarżący zgłosili szereg zastrzeżeń w sprawie
dotyczącej ustalenia w 2007 r. warunków zabudowy m.in. dla działek gruntu o
numerach [...], [...] i [...]. W skardze przytoczyli również treść uzasadnienia swojego
1
wniosku skierowanego do Wojewody [...] o zakwestionowanie
zaskarżonej uchwały z przyczyn wskazanych w tym wniosku.
W odpowiedzi na skargę pełnomocnik Rady W. wniosła o jej oddalenie
opisując stan faktyczny sprawy, cały przebieg postępowania planistycznego,
okoliczności utworzenia działki nr ew. [...] oraz okoliczności i cel wprowadzenia zmian
do § 37 ust. 3 pkt 1 zaskarżonej uchwały na posiedzeniu Rady, na którym doszło do
uchwalenia zaskarżonej uchwały. W kolejnych pismach procesowych skarżący
zgłosili dodatkowe argumenty mające świadczyć o niezgodności zaskarżonej
uchwały z obowiązującym prawem.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w części skargę tę uwzględnił.
Stwierdził nieważność § 31 ust. 2 pkt 1 lit. c oraz § 37 zaskarżonej uchwały w części
dotyczącej działki gruntu nr 94, § 31 ust. 2 pkt 1 lit. c zaskarżonej uchwały w części
dotyczącej działki nr 71 oraz graficznego załącznika do zaskarżonego planu w części
dotyczącej działki nr 94.
Kontrolujący ten wyrok - na skutek skargi kasacyjnej wywiedzionej przez Radę
Gminy Miasta W. - Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia
5.06.2012 r., sygn. akt II OSK 706/12 wyrok ten uchylił i przekazał sprawę WSA w
Warszawie do ponownego rozpoznania.
W szczególności WSA za zasadny uznał zarzut dotyczący § 31 ust. 2 pkt 1 lit. c
zaskarżonej uchwały. Zdaniem Sądu pierwszej instancji uprzednio rozpatrującego tę
sprawę określenie szerokości frontu działki może nastąpić w planie miejscowym
jedynie dla działek uzyskiwanych w wyniku scalania i podziału nieruchomości, jako
ustawowa zasada scalania i podziału unormowanego w art. 101 - 108 ustawy o
gospodarce nieruchomościami. Odmienne stanowisko w tej kwestii zajął NSA we
wskazanym wyroku. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego istnieją istotne
powody, aby przyjąć, że w planie miejscowym można określać m.in. takie parametry
działek jak szerokość ich frontu, także w odniesieniu do działek, które mają powstać
w wyniku podziału przeprowadzanego na podstawie przepisów art. 92-99 ustawy o
gospodarce nieruchomościami. Zdaniem Sądu drugiej instancji, nie zachodzi na tyle
istotna różnica pomiędzy podziałem nieruchomości, o którym mowa w art. 92-99
ustawy o gospodarce nieruchomościami, a scalaniem i podziałem nieruchomości, o
którym mowa w art. 101-108 tej ustawy, aby organy gminy nie mogły w taki sam
sposób kształtować w planie miejscowym parametrów działek, które otrzymuje się w
wyniku każdej z tych procedur. Nie było więc, w ocenie NSA, podstaw do
stwierdzenia nieważności § 31 ust. 2 pkt 1 lit. c zaskarżonego planu miejscowego.
2
Drugie zagadnienie występujące w rozpoznawanej sprawie w kontekście zarzutów
skargi sprowadza się do pytania o możliwość zastosowania art. 38 ust. 1 ustawy z 21
marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz.U. nr 19 z 2007 r., poz. 115 ze zm.) jako
podstawy ustaleń planu miejscowego. NSA stwierdził, że jakkolwiek słusznie w
orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że przepis ten ma
zastosowanie do sytuacji, w której obiekt budowlany "znalazł się" w pasie drogowym
m.in. w wyniku zmiany lub uchwalenia planu miejscowego (np. wyrok NSA z dnia 20
listopada 2008 r., II GSK 499/08), to jednak nie oznacza to, że o pozostawieniu
takiego obiektu w pasie drogowym można przesądzić w planie miejscowym. Nie jest
bowiem możliwe dokonanie właściwej oceny tych przesłanek w chwili planowania w
planie miejscowym przebiegu pasa drogowego, a ocena w tym zakresie należy do
zarządcy drogi. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie można było
ustaleń planu miejscowego oprzeć na art. 38 ust. 1 ustawy o drogach publicznych.
Nadto kwestionowany plan miejscowy jest w tym zakresie wewnętrznie sprzeczny.
Jednego z jego postanowień nie można byłoby wykonać. Nie można bowiem
pozostawić w liniach rozgraniczających części budynku skarżących i jednocześnie w
tym samym miejscu, niejako przez ten budynek, poprowadzić ścieżki rowerowej
przewidzianej w planie. Zaprojektowanie w planie miejscowym drogi publicznej w ten
sposób, że linia rozgraniczająca tę drogę przebiega przez budynek jest
dopuszczalne - jak podkreślił NSA - tylko wtedy, gdy zostanie wykazane przez
gminę, że nie było innego, mniej uciążliwego wariantu przebiegu drogi. Ze
znajdujących się w aktach dokumentów zdaje się zaś wynikać, że drogę tę można by
poprowadzić przez tereny niezabudowane. Bez wyjaśnienia tej kwestii postępowanie
organów gminy, mające swój wyraz w poprowadzeniu drogi przez budynek, może
być uznane za nadużycie władztwa planistycznego. Nadto NSA wskazał, że
eliminacja całego § 37 w części dotyczącej działki nr [...] powoduje dysfunkcjonalność
ustaleń planu. Na skutek orzeczenia Sądu pierwszej instancji ciągłość planowanej
drogi ("ul. [...]") została przerwana w miejscu położenia działki nr [...].
W wyniku tych ustaleń Sąd pierwszej instancji został zobowiązany do wyjaśnienia
czy przeprowadzenie drogi oznaczonej w planie miejscowym jako "ul. [...]" przez budynek skarżących nie stanowi nadużycia władztwa planistycznego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje.
Skarga jest zasadna, aczkolwiek tylko w części, ponieważ jedynie § 37 zaskarżonej
uchwały - w zakresie w jakim przesądził o przebiegu 4.KD-L ul. [...] w
odniesieniu do nieruchomości skarżących - naruszył interes prawny skarżących w
3
rozumieniu art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym
(Dz.U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591, ze zm.) w sposób nie znajdujący uzasadnienia w
powszechnie obowiązującym prawie. Mając jednak na uwadze, że takie
rozstrzygnięcie Sądu jedynie co do terenu skarżących wywołałoby skutek w postaci
dysfunkcjonalności ustaleń planu (przerwałoby ciągłość planowanej drogi nie
stwarzając możliwości właściwego jej przebiegu), dostrzeżona wadliwość uchwały
musiała prowadzić do stwierdzenia nieważności tego paragrafu nie tylko co do działki
skarżących oznaczonej nr ew. [...], obręb [...], lecz w odniesieniu do całego
przebiegu drogi publicznej, oznaczonej na planie symbolem 4.KD-L "ul.
[...]", której przebieg - naruszający tzw. władztwo planistyczne
przysługujące Radzie W. - może odbiegać znacznie od sposobu
wytyczenia tej drogi na rysunku planu.
Na marginesie należy stwierdzić, iż prawidłowo zostało udzielone pełnomocnictwo r.
pr. M. J. reprezentującej Radę W. przez Prezydenta m.
W., a więc zgodnie z uchwałą NSA z dnia 13.11.2012 r., sygn. akt I OPS
3/12.
Uznając spełnienie przez skarżących wymogów formalnych do złożenia skargi w
trybie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym należy podkreślić, że sąd
administracyjny może rozpatrywać skargę w kontekście przesłanek określonych w
powołanym art. 101 ust. 1, a więc przez pryzmat naruszenia interesu prawnego
służącego skarżącym.
Przepis § 31 ust. 1 pkt 1 lit. a zaskarżonej uchwały Rady W. z dnia [...]
marca 2011 r. Nr [...] w sprawie uchwalenia miejscowego planu
zagospodarowania przestrzennego osiedla T. (Dz.Urz. Woj.
[...]. Nr [...], poz. [...]), kwestionowany przez skarżących stanowi, że dla terenu
8.U/MW (obejmującego działki skarżących nr ew. [...], [...], [...] i część działki nr [...])
ustala się podstawowe przeznaczenie terenu: usługi z zakresu administracji, kultury i
rozrywki, turystyki. W ocenie skarżących, ustalenie to ogranicza bezprawnie ich
prawa do tworzenia innych usług poza wskazanymi w tym przepisie, co stanowi
ograniczenie prawa do prowadzenia działalności gospodarczej.
Zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i
zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. Nr 80, poz. 717, ze zm.), mającej
zastosowanie w niniejszej sprawie, kształtowanie i prowadzenie polityki przestrzennej
na terenie gminy, w tym uchwalanie miejscowych planów zagospodarowania
4
przestrzennego, należy do zadań własnych gminy. Według zaś art. 4 ust. 1
powołanej ustawy, ustalenie przeznaczenia terenu, rozmieszczenie inwestycji celu
publicznego oraz określenie sposobów zagospodarowania i warunków zabudowy
terenu następuje w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego.
O przeznaczeniu terenu decyduje zatem gmina w planie miejscowym uwzględniając
okoliczność, czy przeznaczenie to nie pozostaje w oczywistej sprzeczności z
porządkiem prawnym dotyczącym terenu, dla którego następuje ustalenie
przeznaczenia. Obowiązujące akty prawne nie konkretyzują bowiem dopuszczalności
określania przeznaczenia w planie miejscowym dla poszczególnych terenów, lecz
wyznaczają jedynie normy mogące ograniczać określanie stosownego
przeznaczenia. Do gminy należy zatem ustalanie przeznaczenia terenu z
uwzględnieniem okoliczności określonych przede wszystkim w art. 1 ust. 2 ustawy o
planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, w tym zatem z uwzględnieniem
prawa własności (art. 1 ust. 2 pkt 7 ustawy). Zgodnie z art. 6 ust. 1 powołanej ustawy,
ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego kształtują, wraz z
innymi przepisami, sposób wykonywania prawa własności nieruchomości. Prawo
własności terenu objętego planem miejscowym nie stanowi zatem ustawowego
wyznacznika dopuszczalności ustalenia przeznaczenia dla tego terenu, lecz to
przeznaczenie wynikające z planu miejscowego determinuje sposób wykonywania
prawa własności. Ocena ustaleń planu miejscowego w kontekście art. 101 ust. 1
ustawy o samorządzie gminnym sprowadza się zatem do ustalenia, czy
przeznaczenie terenu określone w tym planie narusza powszechnie obowiązujące
prawo.
Skarżący w żaden sposób nie wykazali, aby przeznaczenie ich terenu określone w
zaskarżonej uchwale naruszało obowiązujący porządek prawny. Wskazali jedynie na
wykluczenie prowadzenia przez nich na przedmiotowych działkach gruntu innego
rodzaju usług, aniżeli dopuszczone w § 31 ust. 1 pkt 1 lit. a zaskarżonej uchwały. Z
akt sprawy nie wynika jednak, aby na przedmiotowych działkach gruntu prowadzili
jakąkolwiek działalność gospodarczą, która miałaby doznać ograniczeń ustalonym
przeznaczeniem. Analiza treści całej uchwały wskazuje natomiast, że taki zakres
przeznaczenia terenu pod wykonywanie usług określony został także dla innych
obszarów objętych zaskarżoną uchwałą (dla obszarów oznaczonych symbolami
1.U/UC, 3.U/MW, 4.U/MW, 5.U/MW, 9.U, 10.U/MW), co świadczy o zachowaniu
jednorodności przeznaczenia w tym zakresie różnych terenów, mającego służyć
zapewnieniu ładu przestrzennego postulowanego przez ustawodawcę w art. 1 ust. 1
5
pkt 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Kwestionowane
przez skarżących przeznaczenie nie ma więc charakteru dyskryminującego, skoro
także inne tereny objęte zaskarżoną uchwałą zostały objęte takim samym zakresem
przeznaczenia. Jakkolwiek przeznaczenie takie narusza interes prawny skarżących,
skoro nie uwzględnia ich oczekiwań co do przeznaczenia należących do nich
nieruchomości, to jednak nie narusza obowiązującego porządku prawnego, ze
względu na brak norm prawnych wykluczających uprawnienie gminy do określenia
tego przeznaczenia. Takim ograniczeniem nie są przy tym przepisy kodeksu
cywilnego, czy też przepisy Konstytucji RP, z których nie wynika absolutny charakter
prawa własności, lecz wręcz odwrotnie, prawo to może być poddawane
ograniczeniom służącym osiąganiu innych celów ustawowo lub konstytucyjnie
usprawiedliwionych. Nadto podkreślenia wymaga, że w rozpatrywanej sprawie nie
doszło do ograniczenia prawa własności, lecz do wyznaczenia jedynie sposobu jego
wykonywania w sferze zagospodarowania przestrzennego stanowiącego przejaw
korzystania z przedmiotu prawa własności. Samo korzystanie nie zostało zatem w
żaden sposób wyłączone.
Kwestionowany przez skarżących § 31 ust. 1 pkt 2 zaskarżonej uchwały stanowi, że
dla terenu 8.U/MW ustala się przeznaczenie uzupełniające: usługi podstawowe
wbudowane w bryły budynków o funkcji podstawowej. W skardze zarzucono, że
przepis ten ogranicza bezprawnie prawa skarżących uniemożliwiając budowę usług
wolnostojących. Wobec tak sformułowanego zarzutu należy podtrzymać wyrażoną
uprzednio ocenę, iż stanowi to naruszenie interesu prawnego skarżących, jednakże
nie narusza obowiązującego porządku prawnego. Takie kształtowanie zabudowy
terenu mieści się bowiem w ustawowym uprawnieniu gminy do określania
przeznaczenia terenu. Gdyby przeznaczenie terenu mogło być ograniczone przez
gminę tylko w przypadkach enumeratywnie określonych w prawie powszechnie
obowiązującym, to tworzenie planu miejscowego nie byłoby efektem samodzielności
gminy w kształtowaniu rozwoju przestrzennego, lecz mechanicznym obowiązkiem
dopuszczenia przez gminę każdego rodzaju przeznaczenia i sposobu
zagospodarowania terenu, który nie byłby zabroniony przez stosowny przepis prawa.
Kwestionowany przez skarżących § 31 ust. 2 pkt 1 lit. a zaskarżonej uchwały
stanowi, że dla terenu 8.U/MW dopuszcza się zachowanie istniejącej zabudowy z
prawem do działań remontowych, bez prawa do nadbudowy, przebudowy,
rozbudowy lub wymiany oraz bez prawa do adaptacji na funkcje docelowe. W
skardze zarzucono, że przepis ten ogranicza bezprawnie prawa skarżących. Także i
6
ten zapis zaskarżonej uchwały, który odniesiono również do innych terenów objętych
tą uchwałą (tereny oznaczone symbolami 2.U/KS, 3.U/MW, 4.U/MW, 5.U/MW, 6.U,
7.U, 9.U, 10.U/MW) jest wyrazem ustawowego uprawnienia gminy do określania
zasad kształtowania zabudowy oraz szczególnych warunków zagospodarowania
terenów i ograniczenia w ich użytkowaniu (art. 15 ust. 2 pkt 6 i 9 ustawy o
planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym), co w rozpatrywanej sprawie nie
narusza obowiązującego prawa zwłaszcza, gdy takie ograniczenie odniesiono do
większości terenów objętych zaskarżoną uchwałą.
Kwestionowany przez skarżących § 31 ust. 2 pkt 1 lit. b zaskarżonej uchwały
stanowi, że dla terenu 8.U/MW ustala się minimalną powierzchnię działki budowlanej
- 2000 m2. W skardze zarzucono, że przepis ten ogranicza bezprawnie prawa
skarżących uniemożliwiając podział na mniejsze działki. Zgodnie jednak z art. 15 ust.
3 pkt 10 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, w planie
miejscowym określa się w zależności od potrzeb minimalną powierzchnię nowo
wydzielonych działek budowlanych. Gmina posiada zatem ustawowe uprawnienie do
określenia w planie miejscowym minimalnej powierzchni działek budowlanych.
Wielkość tej powierzchni nie jest jednak w prawie powszechnie obowiązującym
skonkretyzowana, uprawnienia w tym zakresie posiada gmina i ustala je adekwatnie
do istniejących uwarunkowań i zamierzonych przez nią rezultatów planistycznych.
Taka wielkość działek budowlanych ustalona została także dla niektórych innych
terenów objętych zaskarżoną uchwałą, co świadczy o dążeniu gminy do zachowania
względnej równomierności powierzchni działek gruntu przeznaczonych do zabudowy
na terenie objętym tym planem. Określenie wielkości powierzchni wobec terenu
obejmującego działki gruntu skarżących nie jest więc przejawem ich dyskryminacji.
Kwestionowany przez skarżących § 31 ust. 2 pkt 1 lit. c zaskarżonej uchwały
stanowi, że dla terenu 8.U/MW ustala się minimalną szerokość frontu działki
budowlanej - 40 m. W skardze zarzucono, że przepis ten ogranicza bezprawnie
prawa skarżących uniemożliwiając podział terenu na mniejsze działki. Zarzut ten nie
zasługuje na uwzględnienie. Prawnej podstawy dla uprawnienia Gminy w tym
zakresie należy poszukiwać w art. 15 ust. 2 pkt 2 ustawy o planowaniu i
zagospodarowaniu przestrzennym. Powołany przepis należy interpretować w ten
sposób, że przewidziany w nim obowiązek określenia zasad ochrony i kształtowania
ładu przestrzennego obejmuje też możliwość ustalenia w planie miejscowym
minimalnych i maksymalnych szerokości frontów działek, które powstaną w wyniku
podziału nieruchomości dokonanego w oparciu o przepisy art. 92-99 ustawy o
7
gospodarce nieruchomościami. Stanowisko takie przedstawił NSA we wskazanym
wyroku, wiążącym skład obecnie rozpatrujący tę sprawę.
NSA stwierdził, że scalanie i podział, o którym mowa w art. 101-108 ustawy o
gospodarce nieruchomościami, stosuje się wówczas, gdy nadmierne rozdrobnienie
działek i niekorzystne ich ukształtowanie uniemożliwia zagospodarowanie ich w
sposób przewidziany w planie miejscowym. Scalanie i podział dotyczyć więc może
dużego obszaru, na którym znajdują się nieruchomości, których właściciele mają
niekiedy sprzeczne interesy, a nawet nie są zainteresowani udziałem w scalaniu i
podziale. Z tego powodu ustawodawca przewidział możliwość przymuszenia
właścicieli nieruchomości do poddania się tej procedurze. O scalaniu i podziale
decyduje władczo rada gminy w drodze uchwały (art. 102 ust. 3 ustawy o gospodarce
nieruchomościami) i taką uchwałę może podjąć nawet wbrew wszystkim właścicielom
(użytkownikom wieczystym) nieruchomości, jeżeli nieruchomości mające być objęte
scalaniem i podziałem są położone na obszarze wcześniej określonym w planie
miejscowym (art. 102 ust. 2 część pierwsza ustawy o gospodarce nieruchomościami)
albo wbrew części właścicieli (użytkowników wieczystych) nieruchomości, gdy
właściciele (użytkownicy wieczyści) posiadający ponad 50% powierzchni
nieruchomości wystąpią z wnioskiem o scalenie i podział (art. 102 ust. 2 część druga
ustawy o gospodarce nieruchomościami). Zakres zmian własnościowych, będących
skutkiem scalenia i następnie podziału nieruchomości, powoduje konieczność
szczegółowego uregulowania procedury scalania i podziału, skutków tych czynności i
dodatkowych obowiązków gminy oraz właścicieli (użytkowników wieczystych)
nieruchomości. Jednakże nie zmienia to istoty tego postępowania, prowadzącej do
uzyskania działek gruntu, które umożliwią realizację funkcji (przeznaczenia) terenu
określonej w planie miejscowym. Naczelny Sąd Administracyjny we wskazanym,
wiążącym Sąd wyroku stwierdził, że taki sam cel przyświeca podziałowi, który jest
podejmowany w oparciu o art. 92-99 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Jeżeli
podziałowi ma podlegać nieruchomość, dla której obowiązuje plan miejscowy, to
podział musi być, co do zasady, zgodny z ustaleniami tego planu, przy czym ta
zgodność dotyczy zarówno przeznaczenia terenu, jak i możliwości
zagospodarowania wydzielonych działek (art. 93 ust. 1 i 2 ustawy o gospodarce
nieruchomościami). Co do zasady podział nieruchomości przeprowadzany w tym
trybie służy też temu, aby nieruchomość można było wykorzystać na cel określony w
planie miejscowym i aby w tym celu uzyskać odpowiednie (wielkością, kształtem)
działki gruntu. Z tych spostrzeżeń Naczelny Sąd Administracyjny wyprowadził
wniosek, że nie ma, jeżeli chodzi o zasadnicze funkcje, istotnej różnicy pomiędzy
8
scalaniem i podziałem nieruchomości, o którym mowa w art. 101-108 ustawy o
gospodarce nieruchomościami, a podziałem, który jest uregulowany w art. 92-99 tej
ustawy. Upatruje więc powodu zróżnicowania tych trybów w okolicznościach
faktycznych. W przypadku scalania i podziału nieruchomości są tak rozdrobnione i
niekorzystnie ukształtowane, że w celu ich podziału trzeba je najpierw scalić.
Natomiast w przypadku podziału, o którym mowa w art. 92-99 ustawy o gospodarce
nieruchomościami nie ma uprzedniej konieczności scalenia. NSA podkreślił, że
znamienne jest, iż ustawodawca także w art. 98b ustawy o gospodarce
nieruchomościami przewiduje scalanie i następnie podział nieruchomości. Wynika z
niego, że właściciele albo użytkownicy wieczyści nieruchomości ukształtowanych w
sposób uniemożliwiający ich racjonalne zagospodarowanie, mogą złożyć zgodny
wniosek o ich połączenie i ponowny podział na działki gruntu. Warunkiem takiego
podziału jest to, aby właściciele (użytkownicy wieczyści) nieruchomości dokonali go
w drodze zamiany, wzajemnego przeniesienia praw do części nieruchomości, które
weszły w skład nowo wydzielonych działek. Jest to więc wg NSA, w pewnym
dopuszczalnym tutaj uproszczeniu, scalanie i podział nieruchomości w sytuacji, gdy
wszyscy właściciele (użytkownicy wieczyści) nieruchomości są co do scalenia i
podziału zgodni, co powoduje, że nie jest konieczny przymus ze strony organów
władzy publicznej, charakterystyczny dla scalania i podziału, o którym mowa w art.
101-108 ustawy o gospodarce nieruchomościami.
W świetle przedstawionego porównania scalania i podziału nieruchomości, o którym
mowa w art. 101-108 ustawy o gospodarce nieruchomościami i podziału
nieruchomości uregulowanego w art. 92-99 tej ustawy pozbawione jest racjonalnego
uzasadnienia, jak podkreślił NSA, różnicowanie uprawnień gminy w zakresie
określania tego jakie parametry mają mieć działki uzyskane w wyniku każdej z tych
procedur. Prowadzi to do stwierdzenia, że skoro gmina może w planie miejscowym
określić minimalną i maksymalną szerokość frontu działek, które uzyskuje się w
wyniku podziału i scalania, o którym mowa w art. 101-108 ustawy o gospodarce
nieruchomościami, to także może takie parametry ustalić w tym planie w przypadku
działek uzyskiwanych w wyniku podziału uregulowanego w art. 92-99 tej ustawy. Z tej
przyczyny również ten zarzut skargi nie zasługiwał na uwzględnienie.
Jak uprzednio wskazano, trafny jest natomiast zarzut naruszenia interesu prawnego
skarżących w wyniku uchwalania § 37 owego planu, w zakresie w jakim przepis ten
przesądził o przebiegu 4.KD-L ul. [...] przez zabudowaną część działki
skarżących oznaczonej aktualnie nr. ew. [...].
9
Kwestionowany przez skarżących § 37 ust. 3 pkt 1 zaskarżonej uchwały stanowi, że
dla terenu 4.KD-L - ul. [...] (obejmującego obszar działki skarżących o
aktualnym nr. ew. [...]) dopuszcza się zachowanie znajdującego się w liniach
rozgraniczających ulicy istniejącego budynku mieszkalnego jednorodzinnego na
terenie działki nr ew. [...] z obrębu [...], z prawem do działań remontowych, bez
prawa do nadbudowy, przebudowy, rozbudowy lub wymiany. W skardze zarzucono,
że przepis ten wprowadzono z naruszeniem konieczności ponowienia procedury
planistycznej, jak również wpisano bezprawnie rzekomo błędną pow. własności
skarżących pod nieistniejącym nr działki ew. [...], bezprawnie ograniczając prawa
skarżących do domu jednorodzinnego w sytuacji gdy dom skarżących jest domem
wielorodzinnym, a ponadto ograniczono w ten sposób prawo własności skarżących.
Teren oznaczony symbolem 4.KD-L stanowi planowaną drogę publiczną klasy
lokalnej. W odpowiedzi na skargę pełnomocnik rady W. wskazała, że w
miejscu planowanej drogi znajduje się część budynku mieszkalnego skarżących,
dlatego zgodnie z art. 38 ust. 1 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach
publicznych (Dz.U. z 2007 r. Nr 19, poz. 115, ze zm.) dopuszczono do istnienia w
liniach rozgraniczających planowanej drogi publicznej budynek mieszkalny
skarżących, jako obiekt budowlany niezwiązany z gospodarką drogową lub obsługą
ruchu, ale który nie powoduje zagrożenia i utrudnień ruchu drogowego i nie zakłóca
wykonywania zadań zarządu drogi. Z art. 2a ustawy o drogach publicznych wynika
jednak, że drogi publiczne stanowią własność Skarbu Państwa lub jednostek
samorządu terytorialnego. Zachowanie budynku skarżących w liniach
rozgraniczających projektowanej drogi publicznej naraża skarżących na utratę do
części swojego budynku w liniach rozgraniczających projektowanej drogi prawa
własności, skoro obowiązującemu prawu nie jest znana możliwość przysługiwania
prawa własności do obiektu budowlanego, bez przysługiwania praw do gruntu
zajętego pod ten obiekt - wyjąwszy instytucję prawa użytkowania wieczystego, która
nie ma zastosowania w niniejszej sprawie. Jakkolwiek art. 38 ust. 1 ustawy o drogach
publicznych dopuszcza istnienie w pasie drogowym obiektów budowlanych
niezwiązanych z funkcją drogi publicznej, to jednak nie można tego odnosić w
niniejszej sprawie do budynku mieszkalnego skarżących, skoro przystąpienie do
budowy drogi publicznej spowoduje konflikt własnościowy ze skarżącymi, którego
efektem może być utrata prawa do części budynku mieszkalnego, której nie da się
prawnie i fizycznie wyodrębnić. Prawo miejscowe nie może prowadzić do
powstawania konfliktów własnościowych. Skutkiem jego stosowania musi być
powstawanie jednoznacznych sytuacji własnościowych. Z tego względu,
10
przeznaczenie działek gruntu skarżących pod projektowaną drogę publiczną z
jednoczesnym dopuszczeniem do zachowania istnienia ich budynku mieszkalnego w
tej drodze - narusza art. 38 ust. 1 w zw. z art. 2a ust. 2 ustawy o drogach
publicznych, co wypełnia przesłankę naruszenia interesu prawnego skarżących w
rozumieniu art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym w
sposób niezgodny z obowiązującym prawem, skutkując nieważnością powołanego
przepisu uchwały w odniesieniu do nieruchomości skarżących, zgodnie z art. 28 ust.
1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.
Należy przy tym wskazać, iż kwestionowane przez skarżących aktualne oznaczenie
części ich gruntów działką nr ew. [...] nie stoi na przeszkodzie rozpoznaniu niniejszej
skargi na uchwałę nr [...] z dnia [...] marca 2011 r. w sprawie planu
zagospodarowania przestrzennego Gminy B., skoro takim
oznaczeniem nie posłużono się w części graficznej zaskarżonej uchwały. Rysunek
planu operuje poprzednimi, akceptowanymi przez skarżących oznaczeniami ich
działek. Nie jest też sporne, które działki do nich należą w kontekście obszaru, do
którego posiadają prawo własności. Numer [...] nadany części ich nieruchomości
wynika z aktualnie prowadzonej ewidencji gruntów i budynków. Niezależnie więc od
tego, czy numer ten prawidłowo został określony w ewidencji gruntów Gmina
opracowując plan nie kwestionowała przysługującego skarżącym tytułu własności do
posiadanych przez nich nieruchomości, ani też ich łącznego obszaru. Rysunek planu
sporządzany został w 2004 r., a podkład geodezyjny, na którym go sporządzono
posługiwał się wcześniejszymi numerami działek skarżących ([...], [...], [...] i część
działki [...]). Zadaniem Sądu kontrolującego legalność tego planu miejscowego nie
jest ocena prawidłowości oznaczeń działek gruntu ujętych w ewidencji gruntów i
budynków, lecz ocena ustaleń tego planu wobec nieruchomości skarżących według
takiego oznaczenia, jakie zastosowano w zaskarżonej uchwale. Z tej też przyczyny
Sąd nie uwzględnił wniosku skarżących o zawieszenie niniejszego postępowania
sądowego, wobec wywiedzenia przez B. i W. M. do Wojewódzkiego
Sądu Administracyjnego skarg na ostateczne decyzje administracyjne, dotyczące
kwestionowanych podziałów geodezyjnych ich nieruchomości i nadanych im
następnie numerów ewidencyjnych, w szczególności odnośnie podstaw do
utworzenia działki o nr. ew. [...]. Sąd dostrzega niekonsekwencje Gminy w tym
przedmiocie ponieważ mimo, iż rysunek planu posługuje się poprzednimi
oznaczeniami działek ([...], [...], [...] i część działki [...]), to kwestionowany § 37 ust. 3
pkt 1 uchwały zastosował aktualne oznaczenie działki skarżących (nr ew. [...]), która
to działka nie widnieje na przedmiotowym rysunku planu.
11
Najistotniejszą kwestią pozostaje jednak, w kontekście wyroku Naczelnego Sądu
Administracyjnego z dnia 5.06.2012 r., sygn. akt II OSK 706/12 ustalenie, czy
zaprojektowanie w planie miejscowym drogi publicznej 4.KD-L ul. [...] w
ten sposób, że linia rozgraniczająca tę drogę przebiega przez budynek skarżących
było dopuszczalne. Mogłoby to nastąpić tylko wtedy, jak zaznaczył NSA, gdyby
zostało wykazane przez Radę W., że nie było innego, mniej
uciążliwego wariantu przebiegu tej drogi. Ze znajdujących się w aktach dokumentów,
jak wywiódł NSA, zdaje się wynikać, że drogę tę można było poprowadzić przez
tereny niezabudowane. Obowiązek poczynienia ustaleń w tym zakresie NSA nałożył
na Sąd pierwszej instancji, co obligowało skład obecnie orzekający do wezwania
Rady, by przedstawiła swe stanowisko w tej sprawie.
W odpowiedzi na wystosowane przez Sąd pismo w tym przedmiocie, pełnomocnik
organu wyjaśnił, że skoro możliwa jest korekta szerokości drogi na tym odcinku, by
nie przechodziła ona przez budynek skarżących, ustalenie innych jej przebiegów
wydaje się bezcelowe. Droga ta ma zapewnić dojazd do działek budowlanych, w
większości zabudowanych. Poprowadzenie jej przez tereny niezabudowane nie
byłoby celowe, bo nie zapewniłoby dojazdu do istniejącej zabudowy. Wobec
poczynionych przez Sąd na rozprawie ustaleń, potwierdzonych przez pełnomocnika
organu, w dacie podejmowania uchwały nr [...] z dnia [...] marca 2011 r. w
sprawie planu zagospodarowania przestrzennego Gminy B. nie
było już budynku uwidocznionego na rysunku planu na działce o nr. ew. [...], a więc
położonej po przeciwnej stronie tej drogi niż zabudowania skarżących. Jak
stwierdzono, to ten właśnie budynek stał na przeszkodzie przesunięciu przebiegu
przedmiotowej drogi na zachód i wyprostowaniu jej przebiegu względem
zaprojektowanego połączenia z ul. [...] na południu. Wobec zlikwidowania tego
budynku możliwe było już wówczas, w dacie poodejmowania zaskarżonej uchwały,
przesuniecie projektowanej drogi nieco na zachód względem przyjętego jej
przebiegu, a przez to unikniecie nie tylko kolizji z budynkiem usytuowanym na działce
skarżących (obecnie działka nr [...]), ale i odsuniecie jej od tego budynku na pewną
odległość, przy zachowaniu jednakowej jej szerokości na całej długości (trasie
przebiegu). Wobec poczynionych przez Sąd ustaleń niezakwestionowanych przez
żadną ze stron postępowania, obecnych na rozprawie, zaistniały podstawy do
stwierdzenia nieważności całego § 37 tej uchwały wraz z jej załącznikiem graficznym
w zakresie przebiegu drogi publicznej 4.KD-L ul. [...], a nie jedynie
kwestionowanego przez skarżących § 37 ust. 3 pkt 1 zaskarżonej uchwały, który
stanowi, że dla terenu 4.KD-L - ul. [...] (obejmującego obszar działki
12
skarżących nr ew. [...]) dopuszcza się zachowanie znajdującego się w liniach
rozgraniczających ulicy istniejącego budynku mieszkalnego jednorodzinnego na
terenie działki nr ew. [...] z obrębu [...], z prawem do działań remontowych, bez
prawa do nadbudowy, przebudowy, rozbudowy lub wymiany. Wyeliminowanie tego
zapisu planu jedynie w odniesieniu do działki skarżących nr [...] przerwałoby ciągłość
planowanej drogi, nie stwarzając możliwości właściwego jej przebiegu. Zwężenie jej
natomiast na tym odcinku i poprowadzenie w granicy z przedmiotowym budynkiem
nie jest uzasadnione, skoro nie stanowi jedynego dopuszczalnego rozwiązania,
wobec możliwości przesunięcia jej przebiegu nieco na zachód, eliminując przez to
kolizję z istniejącą zabudową.
Z treści art. 38 ust. 1 ustawy o drogach publicznych wynika, że pozostawienie w
pasie drogowym obiektu budowlanego niezwiązanego z gospodarką drogową lub
obsługą ruchu zależy od tego czy nie powoduje on zagrożenia i utrudnień ruchu
drogowego i nie zakłóca wykonywania zadań zarządu drogi. Jak podkreślił NSA, nie
jest możliwe dokonanie właściwej oceny tych przesłanek w chwili planowania w
planie miejscowym przebiegu pasa drogowego, a nadto ocena ta powinna należeć
do zarządcy drogi, jako organu właściwego do planowania, budowy, przebudowy,
remontu, utrzymania i ochrony dróg (art. 19 ust. 1 ustawy o drogach publicznych), a
nie do organów gminy właściwych w sprawach planowania przestrzennego, nawet
wtedy, gdy chodzi o pas drogi gminnej. W ocenie Naczelnego Sądu
Administracyjnego, nie można było zatem ustaleń planu miejscowego oprzeć na art.
38 ust. 1 ustawy o drogach publicznych. Tą wykładnią prawa związany jest Sąd
rozpoznający niniejszą sprawę ponownie.
Z art. 2a ustawy o drogach publicznych wynika, że drogi publiczne stanowią
własność Skarbu Państwa lub jednostek samorządu terytorialnego. Zachowanie
budynku skarżących w liniach rozgraniczających projektowanej drogi publicznej
naraża skarżących na utratę do części swojego budynku w liniach rozgraniczających
projektowanej drogi prawa własności. Z graficznej części zaskarżonego planu
miejscowego wynika nadto, iż mimo zapisu o pozostawieniu części budynku w liniach
rozgraniczających drogę publiczną, przez tę część budynku poprowadzono ścieżkę
rowerową. Uchwalony plan miejscowy jest zatem w tym zakresie wewnętrznie
sprzeczny. Jednego z jego postanowień nie można by było wykonać. Nie można
bowiem pozostawić w liniach rozgraniczających części budynku skarżących i
jednocześnie w tym samym miejscu, niejako przez ten budynek, poprowadzić ścieżki
rowerowej. Takie ustalenia planu miejscowego, będącego aktem prawa
13
miejscowego, naruszają nadto wynikający z art. 2 Konstytucji RP i zawartej tam
zasady państwa prawa, nakaz poprawnej legislacji. Prawo miejscowe nie może
prowadzić do powstawania konfliktów własnościowych. Skutkiem jego stosowania
musi być powstawanie jednoznacznych sytuacji własnościowych. Z tego względu,
przeznaczenie działek gruntu skarżących pod projektowaną drogę publiczną z
jednoczesnym dopuszczeniem zachowania istnienia ich budynku mieszkalnego w tej
drodze narusza art. 38 ust. 1 w zw. z art. 2a ust. 2 ustawy o drogach publicznych, co
wypełnia przesłankę naruszenia interesu prawnego skarżących w rozumieniu art. 101
ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym w sposób niezgodny z
obowiązującym prawem, skutkując nieważnością powołanego przepisu uchwały.
Zauważyć również należy, że zaprojektowanie w planie miejscowym drogi publicznej
w ten sposób, że linia rozgraniczająca tę drogę przebiega przez budynek jest
dopuszczalne tylko wtedy, gdy zostanie wykazane przez gminę, że nie było innego,
mniej uciążliwego wariantu przebiegu tej drogi. Jak już Sąd wykazał ze znajdujących
się w aktach dokumentów oraz z wyjaśnień pełnomocnika organu złożonych na
piśmie, jak i ustaleń Sądu poczynionych na rozprawie jednoznacznie wynika, że
drogę tę można byłoby poprowadzić przez tereny niezabudowane, znajdujące się po
jej zachodniej stronie. Taki przebieg drogi, w tym samym stopniu co obecnie
kwestionowany jej przebieg zapewniłby skomunikowanie położonych na tym terenie
zabudowanych nieruchomości, w tym nieruchomości skarżących. Wobec tego
postępowanie Rady W., przejawiające się poprowadzeniem drogi przez
budynek skarżących należało uznać za nadużycie władztwa planistycznego, a co za
tym idzie nadużyciem było także takie ukształtowanie przebiegu tej drogi jak na
rysunku planu, a więc linią łamaną z przesunięciem drogi na tym odcinku na wschód,
podczas gdy przy ul. [...] ta projektowana droga publiczna mocno odbija w
kierunku zachodnim.
W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 147 § 1 w zw. z art. 190 ustawy z dnia 30
sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr
153, poz. 1270, ze zm.) Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł, jak w sentencji.
O wstrzymaniu wykonania zaskarżonej uchwały we wskazanej części orzeczono na
podstawie art. 152 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
O zwrocie kosztów postępowania orzeczono na podstawie art. 200 ustawy Prawo o
postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
14
15
Po uprawomocnieniu się niniejszego wyroku organ po raz kolejny wytyczając w
planie przebieg drogi publicznej 4.KD-L - ul. [...] zastosuje się do
wskazań i oceny prawnej zawartej w tym wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło