IV SA/Wa 1911/05

WyrokWSA w Warszawie2006-02-21

Skład orzekający: Wanda Zielińska-Baran, Krystyna Napiórkowska, Agnieszka Miernik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy administracji publicznej prawidłowo odmówiły sprostowania aktu urodzenia, uznając, że nie zachodzi oczywisty błąd pisarski, a ustalenie brzmienia nazwiska skarżącego w wersji "K." na podstawie sprostowanych wzmianek dodatkowych w akcie urodzenia i akcie małżeństwa rodziców znajduje uzasadnienie w zgromadzonym materiale dowodowym?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że organy administracji publicznej wydały rozstrzygnięcia opierając się na niedostatecznie wyjaśnionym stanie faktycznym. Ustalenie brzmienia nazwiska skarżącego w wersji "K." nie znajduje uzasadnienia w zgromadzonym materiale dowodowym, co stanowi naruszenie art. 7 i 77 Kodeksu postępowania administracyjnego.
Stan faktyczny
Skarżący T.K. wniósł o sprostowanie aktu urodzenia, aby jego nazwisko brzmiało "K." zamiast "K.", powołując się na błąd pisarski i fakt, że w innych dokumentach jego nazwisko jest zapisane w tej pierwszej formie. Organy administracji odmówiły sprostowania, uznając, że sprostowanie dokonane w 1967 r. na nazwisko "K." było prawidłowe i nie zachodzi oczywisty błąd pisarski. Sąd uznał, że stan faktyczny nie został dostatecznie wyjaśniony, a ustalenie brzmienia nazwiska skarżącego w wersji "K." jest nieuprawnione.
Rozstrzygnięcie
Uchylenie zaskarżonej decyzji Wojewody [...] oraz poprzedzającej ją decyzji Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w M. i zasądzenie od Wojewody na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Wanda Zielińska-Baran, Sędziowie sędzia WSA Krystyna Napiórkowska,, asesor WSA Agnieszka Miernik (spr.), Protokolant Dominik Nowak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 lutego 2006 r. sprawy ze skargi T.K. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] lipca 2005 r. nr [...] w przedmiocie odmowy sprostowania aktu urodzenia I. Uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, II. Zasądza od Wojewody [...] na rzecz skarżącego T.K. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. W niniejszej sprawie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Pan T.K. złożył skargę na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] lipca 2005 r. utrzymującą w mocy zaskarżoną decyzję Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w M. z dnia [...] lutego 2005 r. odmawiającą sprostowania jego aktu urodzenia. Skarżący wniósł o uchylenie decyzji Wojewody [...] jako niezgodnej z prawem. W dniu 12 listopada 2004 r. Pan T.K. wniósł podanie do Urzędu Stanu Cywilnego w M. z prośbą o sprostowanie skróconego aktu urodzenia z dnia 8 listopada 2004 r. w ten sposób, aby w nazwisku nad literą "n" nie nanoszono znaku diakrytycznego zmieniającego artykulację tej litery i tworzącego przez to nową literę. Inaczej mówiąc, aby nazwisko w brzmieniu "K." zostało sprostowane na nazwisko w brzmieniu "K.". Wnioskodawca uzasadniał swoje żądanie tym, że w akcie urodzenia popełniono omyłkę, ponieważ zarówno w jego akcie małżeństwa, jak również w akcie małżeństwa jego rodziców, nazwisko zostało wpisane w wersji "K.". Takiego nazwiska używali jego rodzice i on sam. Jako dokumenty potwierdzające powyższe fakty dołączył: akt małżeństwa, kserokopię dowodu osobistego swojego i syna, akt zgonu żony oraz decyzję Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego Miasta W. o wpisaniu do polskich ksiąg stanu cywilnego aktu zgonu żony. Po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego Kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w M. ustalił, że pierwotna treść aktu zawiera pisownię nazwiska w brzmieniu "K.". Integralną częścią aktu jest wzmianka marginesowa, z treści której wynika, iż decyzją administracyjną Nr [...] z dnia [...].12.1967 r. Prezydium Powiatowej Rady Narodowej Wydział Spraw Wewnętrznych w G. sprostowało oczywisty błąd pisarski i nazwisko "K." sprostowano na "K.". Organ w uzasadnieniu decyzji twierdzi, że sprostowanie przedmiotowego aktu, a właściwie jego wzmianki marginesowej, należało oprzeć na akcie wcześniejszym, tj. akcie małżeństwa rodziców wnioskodawcy. W zasobach archiwalnych USC w M. w księdze roku 1924 pod nr aktu [...] znajduje się akt małżeństwa rodziców. Z treści aktu wynika pierwotny zapis nazwiska w brzmieniu "K.". W ten sam sposób sprostowano akt małżeństwa rodziców skarżącego – tj. decyzją Prezydium Powiatowej Rady Narodowej Wydział Spraw Wewnętrznych w G. z dnia [...] listopada 1967 r. nr [...]. O fakcie tym zaświadcza wzmianka marginesowa będąca integralną częścią aktu, z treści której wynika, że nazwisko "K." zostało sprostowane na "K.". Zatem – jak podniósł organ - dane w akcie wcześniejszym, który stanowiłby podstawę do sprostowania, zawierają identyczne zapisy. Ponadto z aktu urodzenia ojca wnioskodawcy z roku 1879 nr [...], wynika zapis nazwiska w brzmieniu "K". Z aktu zgonu pierwszej żony ojca wnioskodawcy z roku 1923 nr [...], wynika zapis nazwiska "K.". Z kolei w akcie zgonu ojca wnioskodawcy sporządzonym pod nr [...] zapis nazwiska występuje w brzmieniu "K.". W wyniku przeprowadzonej kwerendy organ stwierdził, że w aktach metrykalnych występują trzy wersje nazwiska: "K", "K" i "K". W związku z powyższym organ uznał, że sprostowanie dotyczy pisowni nazwiska i nie może być rozstrzygnięte w trybie decyzji administracyjnej o sprostowanie oczywistego błędu pisarskiego i decyzją z dnia [...] lutego 2005 r. odmówił sprostowania aktu urodzenia Pana T.K.. Od powyższej decyzji Wnioskodawca wniósł odwołanie uzasadniając, że w odpisie skróconym aktu urodzenia popełniono błąd pisarski w nazwisku, co spowodowało zmianę brzmienia nazwiska, naraziło go na kłopoty, m. in. z aktami notarialnymi, księgami wieczystymi oraz umowami bankowymi. Wojewoda [...] w zaskarżonej decyzji stwierdził, że podstawą sprostowania są przede wszystkim akty stanu cywilnego. Obowiązuje zasada, że akt urodzenia dziecka można sprostować na podstawie aktu małżeństwa rodziców. W przypadku aktu urodzenia Wnioskodawcy błąd w nazwisku można było sprostować na podstawie aktu małżeństwa rodziców. Sprostowanie dokonane w trybie administracyjnym w 1967 r. dotyczyło zarówno aktu małżeństwa rodziców jak i aktu urodzenia Wnioskodawcy. Ze względu na to, że dane zawarte w obu aktach są identyczne organ uznał, że nie ma podstaw do sprostowania aktu urodzenia Pana T.K. na drodze administracyjnej w trybie art. 28 ustawy z dnia 29 września 1986 r. (Dz. U. z 20004 r. Nr 161, poz. 1688) – Prawo o aktach stanu cywilnego. Organy administracyjne obu instancji wskazały, że w niniejszej sprawie trybem właściwym dla sprostowania aktu urodzenia wnioskodawcy, będzie art. 31 ustawy – Prawo o aktach stanu cywilnego albo tryb wynikający z ustawy o zmianie imion i nazwisk. Wojewoda [...] w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i podtrzymał argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Organy administracji publicznej nie uznały się za właściwe w tej sprawie, przyjmując, że nie zachodzi przypadek tak zwanego małego sprostowania, o którym mowa w art. 28 ustawy z dnia 29 września 1986 r. Prawo o aktach stanu cywilnego (Dz. U. z 2004 r. Nr 161, poz. 1688), polegającego na sprostowaniu oczywistego błędu pisarskiego. Z uzasadnienia wydanych w sprawie decyzji wynika, że ograny administracji publicznej przyjęły, że zarówno w akcie urodzenia skarżącego z dnia [...] kwietnia 1925 r. jak i akcie małżeństwa rodziców skarżącego z dnia [...] maja 1924 r., nazwisko występuje w brzmieniu "K.", które to brzmienie jest wynikiem sprostowania tych aktów na podstawie decyzji wydanych w 1967 r. I co za tym idzie - zgodnie z regulacją ustawową stanowiącą, że w odpisie skróconym aktu stanu cywilnego podaje się jego treść, z uwzględnieniem treści wzmianek dodatkowych – w odpisie skróconego aktu urodzenia skarżącego z dnia 8 listopada 2004 r. nazwisko skarżącego jak i nazwisko rodowe jego ojca wpisane zostało w brzmieniu "K.". Organy administracyjne przyjmując, że w wymienionych wcześniej aktach stanu cywilnego nazwisko zostało sprostowane na nazwisko w brzmieniu "K.", przeprowadziły postępowanie wyjaśniające, w którym skupiły się na badaniu czy brzmienie nazwiska było wynikiem błędu Prezydium Powiatowej Rady Narodowej, a po potwierdzeniu tej okoliczności – zajęły się ustaleniem czy był to błąd oczywisty. W wyniku tych ustaleń ograny administracji dokonały badania w celu wyboru właściwego trybu postępowania w sprawie sprostowania błędów pisarskich, tj. trybu administracyjnego albo sądowego. Wprawdzie niniejsza sprawa dotyczy sprostowania aktu urodzenia skarżącego, jednakże biorąc pod uwagę zasadę, że akt urodzenia dziecka można sprostować na podstawie aktu małżeństwa rodziców, zbadania wymagał także akt małżeństwa rodziców skarżącego. Sąd w składzie orzekającym po dokonaniu oględzin ksiąg parafialnych, w których dokonano rejestracji urodzenia skarżącego i małżeństwa jego rodziców, powziął wątpliwość co do istnienia znaku diakrytycznego nad literą "n", co uprawniałoby do ustalenia brzmienia nazwiska w wersji "K.". W wyniku tej czynności, jak i zgromadzonych w sprawie materiałów, Sąd uznał, że problem zasadniczy w tej sprawie zasadza się na ocenie rezultatu sprostowania w 1967 r. w akcie urodzenia i akcie małżeństwa (a dokładnie w ich wzmiankach dodatkowych) oczywistego błędu pisarskiego, a mianowicie - na ocenie, czy nazwisko "K." sprostowane zostało na nazwisko w brzmieniu "K." czy "K.". Podstawą do wpisania wzmianek dodatkowych były decyzje Prezydium Rady Narodowej Wydziału Spraw Wewnętrznych w G. z dnia [...] listopada 1967 r. Nr [...] oraz z dnia [...] grudnia 1976 r. Nr [...] i dotyczyły sprostowania brzmienia nazwiska skarżącego. Zmiany obu aktów stanu cywilnego dotyczyły sprostowania oczywistego błędu pisarskiego, tj. nazwiska "K.", które sprostowano na prawidłowo brzmiące - nie zawierające litery "d". W ocenie Sądu, w akcie urodzenia skarżącego ewentualna kreska nad literą "n" pozostawia wątpliwości co do umyślnego zamiaru zapisania nazwiska skarżącego w brzmieniu "K.". W zapisie nazwiska ukośnik nad literą "n" wygląda jak część litery "y" w wyrazie "K." znajdującego się w linii tekstu wpisanego powyżej we wzmiance dodatkowej. W akcie małżeństwa rodziców skarżącego zaś, w sprostowanym nazwisku nad literą "n" widoczna jest kropka, która nie wygląda jak typowy ukośnik dla litery "n". Kropka ta nie znajduje się bezpośrednio nad literą "n" i nie wiadomo, czy jej umiejscowienie było powiązane z tą literą, a zatem – czy miało na celu zmianę artykulacji tej litery i utworzenie przez to nowej litery. Sąd powziął wątpliwość, czy w ogóle, ten znak został postawiony celowo, czy nie jest on wynikiem zabrudzenia. Uwagę Sądu zwróciło również to, że w treści aktu małżeństwa pojawia się nazwisko w brzmieniu K., które jest noszone przez dwóch świadków tego aktu. Na uwagę zasługuje fakt, że zarówno akt małżeństwa jak i akt urodzenia skarżącego zostały podpisane przez jego ojca nazwiskiem w brzmieniu "K.". Nazwisko ojca skarżącego zostało wpisane w akcie urodzenia ojca w brzmieniu "K. (k-71). Podobnie, w akcie urodzenia skarżącego i w akcie małżeństwa rodziców skarżącego, nazwisko ojca w treści tych aktów występuje w brzmieniu "K.". Natomiast nazwisko ojca skarżącego w brzmieniu "K." (bez litery "d") widnieje w akcie zejścia ojca (k-28). Wprawdzie w treści wymienionych wyżej aktów stanu cywilnego występuje nazwisko w dwóch wersjach: "K. i "K.", jednakże nie ma w żadnym z tych aktów w nazwisku znaku diakrytycznego nad literą "n". Nie można nie zwrócić uwagi również na to, że szereg dokumentów przedstawionych przez skarżącego w postępowaniu wyjaśniającym, zawiera jego nazwisko w brzmieniu "K.", a mianowicie: odpis zupełny aktu małżeństwa skarżącego z [...] maja 2005 r., kserokopia dowodu osobistego swojego i syna, odpis skrócony aktu zgonu żony, decyzja Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego Miasta W. o wpisaniu do polskich ksiąg stanu cywilnego aktu zgonu żony, odpis skrócony aktu urodzenia skarżącego z dnia [...] lutego 1956 r. Podkreślenia wymaga, że są to dokumenty, które sporządzone zostały na podstawie sprostowanych aktów stanu cywilnego dotyczących skarżącego. W świetle powyższego należy stwierdzić, że w niniejszej sprawie wątpliwości dotyczą istnienia znaku diakrytycznego nad literą "n" w nazwisku skarżącego we wzmiankach dodatkowych w akcie małżeństwa rodziców skarżącego i w akcie jego urodzenia. Wątpliwości te tym trudniej rozstrzygnąć, że organom administracyjnym nie udało się odnaleźć decyzji, które były podstawą do sprostowania aktów stanu cywilnego: małżeństwa rodziców i urodzenia skarżącego. Dopiero - mając pewność, że w nazwisku skarżącego występuje znak diakrytyczny nad literą "n" i posiadając dowody (decyzje Prezydium Rady Narodowej Wydziału Spraw Wewnętrznych w G. z dnia [...] listopada 1967 r. Nr [...] oraz z dnia [...] grudnia 1976 r. Nr [...]) na poparcie twierdzenia, że w takim brzmieniu sprostowano nazwisko skarżącego – organy administracji winny przystąpić do badania, czy był to błąd oczywisty podlegający sprostowaniu w trybie art. 28 ustawy Prawo o aktach stanu cywilnego. W ocenie Sądu, organy administracji publicznej wydały rozstrzygnięcia opierając się na niedostatecznie wyjaśnionym stanie faktycznym, pozostawiającym wątpliwości na tyle istotne, że ustalenie nazwiska skarżącego w brzmieniu "K." pozostaje nieuprawnione. Stanowi to naruszenie art. art. 7 i 77 Kodeksu postępowania administracyjnego i w ocenie Sądu miało istotny wpływ na wynik sprawy. Artykuł 7 ww. ustawy zobowiązuje organy administracji do podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, przy uwzględnieniu interesu społecznego i słusznego interesu obywateli. Organy administracji publicznej są nadto zobowiązane w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a.), w taki sposób, aby ustalić stan faktyczny sprawy zgodny z rzeczywistością. Oceny czy dana okoliczność została udowodniona organy administracji publicznej dokonują na podstawie całokształtu materiału dowodowego (art. 80 k.p.a) i swoje stanowisko winny wyrazić w uzasadnieniu podjętej decyzji. W orzecznictwie sądowym wskazuje się, że jako dowolne należy traktować ustalenia faktyczne znajdujące wprawdzie potwierdzenie w materiale dowodowym, ale niekompletnym czy nie w pełni rozpatrzonym (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 listopada 1994 r., III ARN 55/94, OSNAPiUS 1995/7, poz. 83). Zarzut dowolności wykluczają dopiero ustalenia dokonane w całokształcie materiału dowodowego (art. 80 k.p.a.), zgromadzonego i zbadanego w sposób wyczerpujący (art. 77 § 1 k.p.a.), a więc przy podjęciu wszelkich kroków niezbędnych dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jako warunku sine qua non wydania decyzji o przekonującej treści (art. 7 k.p.a.). Biorąc powyższe pod uwagę należało stwierdzić, że ustalenie przez organy administracyjne brzmienia nazwiska skarżącego w wersji "K." na podstawie sprostowanych wzmianek dodatkowych w akcie urodzenia skarżącego i akcie małżeństwa jego rodziców, nie znajduje uzasadnienia w zgromadzonym materiale dowodowym. Mając powyższe na uwadze, Sąd, na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit c) ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji. O kosztach orzeczono na zasadzie art. 200 i 205 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło