IV SA/Wa 1941/09

PostanowienieWSA w Warszawie2010-03-22

Skład orzekający: Sędzia WSA Małgorzata Małaszewska - Litwiniec

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli doręczenie decyzji administracyjnej nastąpiło zastępczo do rąk domownika, a skarżący twierdzi, że nie został poinformowany o decyzji z powodu konfliktu rodzinnego?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Doręczenie zastępcze do rąk domownika jest skuteczne, a niedbalstwo osoby odbierającej przesyłkę jest traktowane na równi z niedbalstwem adresata. Konflikt rodzinny nie zwalnia skarżącego z obowiązku dbania o swoje interesy procesowe i informowania organu o zmianie adresu.
Stan faktyczny
T. S. złożył skargę na decyzję Ministra Gospodarki odmawiającą stwierdzenia nieważności wcześniejszego orzeczenia. Wniósł również o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, tłumacząc opóźnienie konfliktem rodzinnym i brakiem poinformowania go przez matkę o otrzymaniu decyzji. Decyzja została doręczona zastępczo matce skarżącego. WSA pierwotnie odmówił przywrócenia terminu, ale NSA uchylił to postanowienie, wskazując na potrzebę analizy wszystkich argumentów skarżącego.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Małgorzata Małaszewska - Litwiniec po rozpoznaniu w dniu 22marca 2010 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku T. S. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi T. S. na decyzję Ministra Gospodarki z dnia [...] lutego 2009 r., nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności orzeczenia postanawia: odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi Pismem z dnia 24 października T. S. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę - wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia - na decyzję Ministra Gospodarki z dnia [...] lutego 2009 r., którą utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...] lipca 2007 r. o odmowie stwierdzenia nieważności orzeczenia Przemysłu Lekkiego z dnia [...] stycznia 1984 r. w sprawie zatwierdzenia protokołu zdawczo odbiorczego przedsiębiorstwa G. sp z.o.o w części dotyczącej nieruchomości oznaczonych jako parcele nr [...], nr [...], część parceli nr [...] o łącznej powierzchni 1,16 ha . W uzasadnieniu wniosku skarżący wskazał, że niezłożenie w terminie skargi spowodowane było brakiem jego wiedzy o wydaniu przez organ decyzji administracyjnej w sprawie z jego wniosku. Wyjaśnił, że "do przełomu lutego i marca 2009 r." mieszkał wraz z rodziną u matki, Z powodu nieporozumień rodzinnych zmuszony był opuścić dotychczasowe miejsce zamieszkania, a skonfliktowana z nim matka nie poinformowała go o otrzymaniu - w dniu 27 lutego 2009 r, -kwestionowanej skargą decyzji. Skarżący dodał, że z decyzją zapoznał się dopiero wówczas gdy zażegnał konflikt rodzinny, a matka przekazała mu kierowaną do niego korespondencję. Dochował więc 7-dniowego terminu na złożenie wniosku o przywrócenie terminu, liczonego od czasu ustania przyczyny uchybienia. Postanowieniem z dnia 9 grudnia 2009 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Postanowieniem z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. akt I OZ 92/10, Naczelny Sąd Administracyjny, po rozpoznaniu zażalenia T. S., uchylił powyższe postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. NSA wskazał, iż Sąd I instancji nie dokonał analizy całokształtu sprawy, bowiem nie rozpatrzył wszystkich argumentów podniesionych przez T. S. we wniosku o przywrócenie mu uchybionego terminu do wniesienia skargi. W szczególności nie ustosunkował się do twierdzeń, że matka skarżącego na skutek powstałego między nimi konfliktu nie przekazała mu w stosownym czasie odebranej decyzji. Powyższe okoliczności, jeżeli rzeczywiście miały miejsce mogły mieć, zdaniem NSA, w tej sprawie istotne znaczenie. Ich pominięcie przez Sąd przy ocenie, czy skarżący rzeczywiście miał obiektywną możliwość dokonania czynności procesowej w terminie świadczy o niepełności podstawy faktycznej zaskarżonego orzeczenia. Sygn. akt IV SA/Wa 1941/09 Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje; Zgodnie z art. 190 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz, U. Nr 153 poz. 1270 ze zm,, określanej dalej P.p.s.a.), Sąd któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny, Biorąc pod uwagę tę zasadę i oceniając ponownie wniosek skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia skargi Sąd uznał, iż nie zasługuje on na uwzględnienie. Zgodnie z brzmieniem art. 86 § 1 P.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, Sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Zgodnie zaś z art. 87 P.p.s.a. warunkami przywrócenia uchybionego terminu są: brak winy w uchybieniu, złożenie wniosku o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia, równoczesne ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu dokonanie czynności uchybionej. Wszystkie te przesłanki muszą być spełnione łącznie, a więc niespełnienie chociażby jednej z nich powoduje, że uchybiony termin nie może zostać przywrócony. Należy mieć przy tym na względzie, iż jedną z podstawowych zasad postępowania administracyjnego jest określona w art. 16 Kpa zasada trwałości ostatecznej decyzji administracyjnej. Zasada ta realizowana jest m. in. poprzez ustawowe określenie terminu, w którym decyzja taka może zostać zaskarżona do sądu administracyjnego. Wobec tego instytucja przywrócenia terminu do wniesienia skargi daje stronie możliwość obrony swoich praw czy interesów w sytuacji, gdy upływ terminów procesowych wywołał dla niej negatywne skutki prawne, przy jednoczesnym założeniu, że dołożyła wszelkich możliwych starań, aby takich negatywnych konsekwencji uniknąć. Podstawowe znaczenie dla rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym ma zatem ustalenie, czy fakt uchybienia przez stronę terminowi nie nastąpił z jej winy. Jak wynika z akt administracyjnych niniejszej sprawy zaskarżona decyzja została doręczona skarżącemu, w sposób zastępczy, w dniu 27 lutego 2009 r. Decyzję tę odebrała M. S. - matka skarżącego, na co wskazuje zwrotne potwierdzenie odbioru. Osoba ta zamieszkiwała wówczas pod tym samym adresem Sygn. akt IV SA/Wa 1941/09 co skarżący tj. przy ul. [...] w G., Okoliczność tę potwierdził skarżący wskazując, że jego obowiązki zawodowe uniemożliwiają mu osobiste odbieranie kierowanej do niego korespondencji, Korespondencję tę odbierała więc zazwyczaj jego matka, mieszkająca pod tym samym adresem. W świetle tych faktów zaskarżona decyzja niewątpliwie została doręczona osobie wymienionej w art. 43 Kpa. Doręczenie to traktowane jest jak doręczenie dokonane bezpośrednio do rąk adresata, a w konsekwencji wywołuje względem niego wszelkie skutki, tak jakby to jemu doręczono tę decyzję. Fakt dokonania owego doręczenia zastępczego uznał także Naczelny Sąd Administracyjny w przytoczonym postanowieniu. Przyjął, iż T. S. w sposób zastępczy doręczono zaskarżoną decyzję w dniu 27 lutego 2009 r. Okoliczność ta jest zatem bezsporna. Pozostaje zatem do rozważania, czy skarżący ponosi winę w uchybieniu terminu do wniesienia przedmiotowej skargi. Jak wynika z oświadczenia T. S., o fakcie wydania decyzji z dnia [...] lutego 2009 r. przez Ministra Gospodarki dowiedział się w dniu 22 października 2009 r., natomiast skargę na tę decyzję wniósł w dniu 26 października 2009 r. (data stempla pocztowego na kopercie). Do wniosku o przywrócenie terminu dołączył oświadczenie swojej żony i matki, z których wynika, iż z uwagi na konflikt rodzinny od końca lutego 2009 r. do października 2009 r. nie utrzymywali ze sobą kontaktów. Dodatkowo matka skarżącego wskazała, iż w tym czasie nie przekazywała synowi kierowanej do niego korespondencji. W ocenie Sądu, skarżący nie uprawdopodobnił w sposób dostateczny, że doszło do sytuacji, w której dorosły domownik nie doręczył mu skierowanej do niego decyzji, w czasie pozwalającym na złożenie środka odwoławczego (skargi do WSA) z zachowaniem terminu. Oświadczenie skarżącego, jego żony i matki nie zostały uznane przez Sąd za wiarygodne i uprawdopodobniające brak winy skarżącego w uchybieniu temu terminowi. Wszystkie te osoby są ze sobą blisko spokrewnione oraz mają interes w zakwestionowaniu, niekorzystnej dla nich, decyzji Ministra Gospodarki z dnia [...] lutego 2009 r. Z tego też względu trudno ocenić ich oświadczenia bezkrytycznie. Gdyby istotnie strony były w konflikcie od dłuższego czasu, jak podniósł skarżący, to dokonałby stosownego zastrzeżenia na poczcie albo w pismach kierowanych do organu. Jednakże tego nie uczynił. Sytuacja konfliktu nie jest także potwierdzona przez inne okoliczności sprawy. Doświadczenie życiowe wskazuje, że w sytuacji konfliktu między domownikami, zainteresowani powiadamiają Sygn. akt IV SA/Wa 1941/09 organy o istnieniu takiej sytuacji i czynią starania, by korespondencja nie została doręczona osobie skonfliktowanej. Wobec treści przepisów, które upoważniają dorosłego domownika do odbioru korespondencji skarżący - gdyby konflikt ten istotnie istniał - skarżący powinien był się liczyć z możliwością niedoręczenia mu w terminie korespondencji przez skonfliktowanego domownika. Na marginesie jedynie należy zaznaczyć, że nieznajomość prawa nie może stanowić okoliczności uprawdopodobniającej brak winy. W dacie doręczenia skarżącemu zaskarżonej decyzji zamieszkiwał on przy ul. [...], którą to okoliczność potwierdził podnosząc, iż do przełomu lutego i marca 2009 r. zamieszkiwał wraz z żoną oraz z młodszym synem i matką w jej mieszkaniu. Skoro więc z akt sprawy nie wynika, by skarżący poczynił jakiekolwiek zastrzeżenia, co do doręczania pism do rąk własnych, to w ocenie Sądu, nie było przeszkód, by przesyłkę adresowaną do T. S. mógł odebrać każdy dorosły domownik, a doręczenie takie należało uznać za skuteczne i wywołujące skutki prawne wobec skarżącego, W wyroku z dnia 20 lutego 2009 r., sygn. akt I OSK 480/09 Naczelny Sąd Administracyjny wyraził pogląd, który Sąd rozpoznający przedmiotowy wniosek podziela, iż niewywiązanie się z przyjętego obowiązku oddania decyzji jej adresatowi przez osobę, której doręczono decyzję zastępczo, nie zwalnia adresata z winy w przypadku, gdy uchybił on terminom procesowym na skutek takiego zaniedbania. Doręczenie zastępcze bowiem z mocy art. 43 Kpa wywołuje takie skutki jak doręczenie adresatowi do rąk własnych. Niedbalstwo osoby, do rąk której dokonano doręczenia zastępczego jest więc traktowane tak samo jak adresata decyzji. Trzeba mieć także na względzie, iż postępowanie odwoławcze od decyzji Ministra Gospodarki z dnia [...] lipca 2007 r. zostało zainicjowane m.in. przez T. S.. Skarżący zatem wiedział o toczącym się postępowaniu administracyjnym i powinien oczekiwać, iż po rozpatrzeniu odwołania organ wyda rozstrzygnięcie, które doręczy mu na wskazany przez niego adres, Nawet jeśli skarżący nie mieszkałby w mieszkaniu matki w dniu odbioru przez nią zaskarżonej decyzji, to ciążył na nim obowiązek zawiadomienia organu administracji publicznej o każdej zmianie swojego adresu (art. 41 Kpa). O konsekwencjach niedopełnienia tego obowiązku został także pouczony przez organ prowadzący postępowanie (k. 330 akt administracyjnych). Sygn, akt IV SA/Wa 1941/09 Reasumując stwierdzić należy, iż przedstawione przez skarżącego okoliczności nie dają podstaw do przyjęcia, iż uprawdopodobnił on brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia przedmiotowej skargi. W orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowany jest pogląd, iż strona nie ponosi winy w uchybieniu terminu, jeśli przy użyciu nawet największego wysiłku nie była w stanie go dotrzymać z uwzględnieniem obiektywnego miernika staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem. Wskazanych elementów, w ocenie Sądu, w niniejszej sprawie zabrakło. Z tych względów, w perspektywie elementarnego doświadczenia życiowego, biorąc pod uwagę opisane okoliczności oraz stosując się do wskazówek Naczelnego Sądu Administracyjnego, należało uznać, że skarżący nie uprawdopodobnił faktu niedoręczenia mu przez matkę ostatecznej decyzji Ministra Gospodarki z dnia [...] lutego 2009 r., w czasie pozwalającym na wniesienie skargi w terminie. Nie wykazał więc spełnienia przesłanek z art. 87 § 1 i § 2 P.p.s.a. Tym samym nie spełnił łącznie powołanych na wstępie przesłanek, warunkujących możliwość skutecznego ubiegania się o przywrócenie uchybionego terminu. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 86 § 1 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło