IV SA/Wa 207/16

WyrokWSA w Warszawie2016-07-27

Skład orzekający: Sędzia WSA Paweł Groński, Sędzia WSA Teresa Zyglewska, Sędzia WSA Anna Szymańska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postanowienie odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach jest zgodne z prawem, jeśli uchybienie terminu nastąpiło w wyniku omyłki pisarskiej organu w obwieszczeniu o wydaniu decyzji?
Ratio decidendi
Zaskarżone postanowienie narusza prawo, ponieważ organ odwoławczy nieprawidłowo ocenił brak winy skarżącego w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Omyłka pisarska organu w obwieszczeniu, polegająca na podaniu błędnej daty decyzji, która utrudniła skarżącemu ustalenie jej treści i terminu do wniesienia odwołania, powinna zostać uwzględniona jako okoliczność usprawiedliwiająca brak winy. Organ, nie naprawiając błędu i przerzucając jego konsekwencje na stronę, naruszył zasady postępowania administracyjnego, w tym obowiązek informowania stron i budowania zaufania do władzy publicznej.
Stan faktyczny
Skarżący M. S. złożył odwołanie od decyzji Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z dnia [...] lipca 2015 r. o środowiskowych uwarunkowaniach dla inwestycji budowlanej. Wniósł również o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, twierdząc, że nie ponosi winy za jego uchybienie. Jako przyczynę wskazał omyłkę pisarską w obwieszczeniu organu I instancji z [...] lipca 2015 r., które informowało o decyzji z [...] lipca 2014 r. zamiast z [...] lipca 2015 r. Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżący, jako radca prawny, powinien był zorientować się w rzeczywistej dacie decyzji i wykazał się niedbalstwem. WSA uchylił postanowienie GDOŚ.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z dnia [...] grudnia 2015 r. i zasądził od Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska na rzecz skarżącego M. S. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Paweł Groński (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Teresa Zyglewska Sędzia WSA Anna Szymańska po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 27 lipca 2016 r. sprawy ze skargi M. S. na postanowienie Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z dnia [...] grudnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania 1. uchyla zaskarżone postanowienie, 2. zasądza od Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska na rzecz skarżącego M. S. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska postanowieniem z [...] grudnia 2015 r. (nr [...]) - zaskarżonym do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie przez M. S. - na podstawie art. 59 k.p.a. odmówił skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w [...] z [...] lipca 2015 r. (znak: [...]) o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na budowie wielkopowierzchniowego budynku usługowo-handlowego wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną przy ul. [...] w [...] oraz częściowo w miejscowości [...]. Z okoliczności faktycznych sprawy wynika, że Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w [...], decyzją z dnia [...] listopada 2014 r. (znak: [...]), po rozpoznaniu wniosku [...] Spółki z o.o. z siedzibą w [...] z dnia [...] sierpnia 2014 r., określił środowiskowe uwarunkowania dla opisanej inwestycji. Po rozpoznaniu odwołania skarżącego od tej decyzji, Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska decyzją z [...] marca 2015 r. (znak: [...]) uchylił zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania organowi I instancji. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w [...] decyzją z [...] lipca 2015 r. (znak [...]) ponownie ustalił środowiskowe uwarunkowania dla spornej inwestycji. Organ I instancji w dniu 6 lipca 2015 r. obwieścił, na podstawie art. 74 ust. 3 ustawy z 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2013 r. poz. 1235 ze zm.), że w dniu [...] lipca 2014 r. ponownie wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia pod nazwą "Budowa budynku usługowo-handlowego, wielopowierzchniowego z infrastrukturą techniczną w [...]". Obwieszczenie z [...] lipca 2015 r., zostało wywieszone w siedzibie organu I instancji (od 6 do 21 lipca 2015r.), Urzędzie Gminy w [...] (od 13 do 29 lipca 2015r.) oraz umieszczone w biuletynie informacji publicznej organu I instancji. W piśmie z dnia 20 października 2015 r. M. S. złożył odwołanie od decyzji z [...] lipca 2015 r. oraz wniosek o przywrócenie terminu do jego wniesienia. Skarżący stwierdził, że nie ponosi winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, ponieważ obwieszczenie z [...] lipca 2015 r. informowało o decyzji z [...] lipca 2014 r. Wyjaśnił, że zaskarżeniem tej decyzji (z [...] lipca 2014 r.) nie był zainteresowany, mając na uwadze, że decyzją późniejszą (z dnia [...] marca 2015 r.) organ odwoławczy uchylił decyzję organu I instancji w tej sprawie. M. S. podał, że o decyzji Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z [...] lipca 2015 r. dowiedział się w dniu 20 października 2015 r. podczas rozmowy telefonicznej z pracownikiem organu I instancji, który poinformował go, że "zapewne przez omyłkę" organu w obwieszczeniu podano błędną datę decyzji ([...] lipca 2014 r. zamiast [...] lipca 2015 r.). Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska postanowieniem z [...] grudnia 2015 r. odmówił skarżącemu przywrócenia terminu do złożenia odwołania od decyzji z [...] lipca 2015 r. o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację opisanego przedsięwzięcia. W uzasadnianiu organ stwierdził, że popełnił omyłkę pisarską w obwieszczeniu z [...] lipca 2015 r. Niemniej jednak zdaniem organu, nie ma podstaw prawnych do przyjęcia, że ta oczywista omyłka mogła wprowadzić skarżącego w błąd. M.S. aktywnie uczestniczył bowiem w postępowaniu dotyczącym ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia polegającego na budowie budynku wielkopowierzchniowego w [...]. Mianowicie, wniósł odwołanie od "pierwszej" decyzji w tej sprawie (z [...] listopada 2014 r.), po rozpoznaniu którego Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska decyzją z [...] marca 2015 r. uchylił w całości zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania organowi I instancji. Organ podkreślił, że w spornym obwieszczeniu z [...] lipca 2015 r. jest mowa o ponownym wydaniu decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla spornego przedsięwzięcia. Ponadto skarżący w dniu 24 marca 2015 r. ustanowił pełnomocnika, który w dniu 5 czerwca 2015 r. upoważnił aplikanta radcowskiego M. S. do wglądu w akta sprawy. Z powyższego wynika, że M. S. był w posiadaniu informacji na temat przebiegu postępowania w niniejszej sprawie. W świetle powyższego organ odwoławczy stwierdził, że skarżący nie uprawdopodobnił, że nie ponosi winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji z [...] lipca 2015 r. M. S. zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie postanowienie Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z [...] grudnia 2015 r. o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w [...] z [...] lipca 2015 r. o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia. W uzasadnieniu skargi skarżący stwierdził, że nie poniósł winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Podkreślił, że organ I instancji popełnił omyłkę pisarską. Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie. Zdaniem organu, skarżący nie uprawdopodobnił, że nie ponosi winy w uchybieniu terminu od wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji z [...] lipca 2015 r. Organ stwierdził, że M. S., który wykonuje zawód radcy prawnego, mając wiedzę o toczącym się postępowaniu administracyjnym i decyzji organu odwoławczego z [...] marca 2015 r. nie miał prawa zakładać, że obwieszczenie z [...] lipca 2015 r. dotyczy decyzji z [...] lipca 2014 r. Według organu, skarżący wykazał się niedbalstwem w tej sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zaskarżone postanowienie narusza prawo, co oznacza, że skarga jest uzasadniona. W rozpoznawanej sprawie skarżący usprawiedliwiał uchybienie terminu do wniesienia odwołania bezspornym błędem w obwieszczeniu o wydaniu decyzji, polegającym na podaniu błędnej daty decyzji, której dotyczyło obwieszczenie – o rok wcześniejszej niż rzeczywista data tej decyzji. Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska uznał jednak, że ten błąd był oczywistą omyłką pisarską, która nie usprawiedliwia - nie świadczy o braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania od tej decyzji. Należy dodać, że organ nie naprawił tego błędu, nie dokonał prawidłowego obwieszczenia, przerzucając konsekwencje tego zaniedbania na stronę postępowania. Zdaniem organu, to skarżący nie dopełnił należytej staranności w ustaleniu, jakiej decyzji dotyczy obwieszczenie. Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego stanowisko organu nie jest prawidłowe. Stoi ono bowiem w sprzeczności z podstawowymi zasadami postępowania administracyjnego, określającymi kardynalne obowiązki organu prowadzącego postępowanie. Zasady te nie mogą być bowiem rozumiane jedynie jako postulaty określonego zachowania, lecz stanowią obowiązującą normę prawa, z której wynikają konkretne dyrektywy wiążące organy administracji publicznej w toku podejmowanych przez nie czynności procesowych (tak wyrok WSA w Krakowie z 15 czerwca 2015 r. sygn. I SA/Kr 747/15, lex nr 1749010). Przepis art. 8 K.p.a. stanowi, że organy administracji publicznej prowadzą postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej. Trudno mówić o zaufaniu do organu, który popełnia oczywisty błąd, mogący powodować konsekwencje istotne dla stron postępowania i ten błąd lekceważy przerzucając odpowiedzialność za to na stronę. W orzecznictwie NSA podkreślano, że sprzeczne z art. 8 k.p.a. jest takie działanie organu prowadzącego postępowanie polegające na egzekwowaniu od strony wykonania ciążącego na niej obowiązku w sytuacji, gdy same organy administracji uniemożliwiły stronie jego wykonanie w zgodzie z obowiązującym prawem (wyrok NSA z 20 listopada 2012 r., II GSK 1627/11, lex nr 1291748). Brak winy, jako przesłanka przywrócenia terminu, wiąże się z obowiązkiem zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przez brak winy, o którym mowa w art. 58 § 1 k.p.a. należy rozumieć sytuacje, w których z przyczyn obiektywnie niezależnych, nawet przy zachowaniu najwyższej staranności skarżący nie miał możliwości dochowania ustawowego terminu. Przy ocenie winy lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod uwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, ale także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. Przekracza jednak granice tak rozumianej staranności oczekiwanie, że strona, która powinna działać w zaufaniu do organu, przyjmie postawę wręcz przeciwną i będzie sprawdzać, czy obwieszczenie jest prawdziwe i dotyczy decyzji, którą jest zainteresowana. W szczególności zarzutu niedbalstwa nie powinien stawiać stronie organ, który swoim oczywistym niedbalstwem spotęgowanym zaniechaniem usunięcia błędu w obwieszczeniu niewątpliwie przyczynił się do tego, że strona nie wniosła odwołania w terminie. Organ dopuszczając się tego zaniechania naruszył również inną podstawową zasadę postępowania administracyjnego, określoną w art. 9 k.p.a. Przepis ten stanowi, że organy administracji publicznej są obowiązane do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego. Organy czuwają nad tym, aby strony i inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa, i w tym celu udzielają im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek. Jest poza sporem, że organ w jakikolwiek sposób nie poinformował osób zainteresowanych decyzją o błędzie o obwieszczeniu, czyli o okoliczności mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków procesowych. W konsekwencji zamiast czuwać nad tym, aby interesy stron postępowania były należycie chronione, naraził je swoim działaniem na utratę prawa do wniesienia środka odwoławczego. Bezzasadne są argumenty organu co do tego, że skarżący jako radca prawny miał wiedzę o toczącym się postępowaniu, a więc powinien zorientować się, że obwieszczenie w rzeczywistości dotyczy decyzji podjętej w 2015 r. Obwieszczenie żyje bowiem własnym życiem, poza aktami postępowania, którego dotyczy i dlatego trudniej o skojarzenie jego treści z konkretnym postępowaniem, w sytuacji gdy błąd co do daty decyzji takie skojarzenie znacząco utrudnia. Nie ma też istotnego znaczenia okoliczność, że aplikant radcowski miał upoważnienie do przeglądania akt administracyjnych, jeżeli nie wykazano, że rzeczywiście z tego upoważnienia korzystał. Wojewódzki Sąd Administracyjny zauważa też, że wnioskodawca dochował siedmiodniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. M. S. ten wniosek złożył w terminie 7 dni od dnia powzięcia informacji o wydaniu decyzji. Biorąc to wszystko pod uwagę, Sąd uznał, że zaskarżone postanowienie zawiera wadę prawną, określoną w art. 145 § 1 pkt 1 lit c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.) i z tego powodu skarga zasługuje na uwzględnienie. Z powyższych względów Sąd, działając na podstawie powołanego przepisu, wyeliminował to postanowienie z obrotu prawnego. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 powołanej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło