IV SA/Wa 2168/19

WyrokWSA w Warszawie2019-12-03

Skład orzekający: Anna Sękowska, Jarosław Łuczaj, Agnieszka Wąsikowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy termin do złożenia wniosku o odroczenie terminu płatności opłaty za usunięcie drzewa, określony w art. 87 ust. 6 ustawy o ochronie przyrody, jest terminem prawa materialnego czy procesowego, i czy w związku z tym podlega przywróceniu na podstawie art. 58 § 1 k.p.a. w przypadku uchybienia?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że termin określony w art. 87 ust. 6 ustawy o ochronie przyrody ma charakter procesowy i podlega przywróceniu na podstawie art. 58 § 1 k.p.a. Niemniej jednak, w niniejszej sprawie odmówiono przywrócenia terminu, ponieważ strona skarżąca nie uprawdopodobniła, że uchybienie nastąpiło bez jej winy, co jest warunkiem koniecznym do przywrócenia terminu. Skoro strona nie wykazała braku winy, nie doszło do naruszenia art. 58 § 1 k.p.a., a tym samym postanowienie odmawiające przywrócenia terminu jest prawidłowe.
Stan faktyczny
Wspólnota Mieszkaniowa złożyła skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które utrzymało w mocy postanowienie Burmistrza odmawiające przywrócenia terminu do złożenia wniosku o odroczenie terminu płatności opłaty za usunięcie drzewa. Skarżąca zarzuciła organom naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym błędne uznanie terminu z art. 87 ust. 6 ustawy o ochronie przyrody za termin prawa materialnego. Sąd uznał termin ten za procesowy, ale odmówił przywrócenia terminu z powodu braku uprawdopodobnienia braku winy strony w uchybieniu terminowi.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Anna Sękowska, Sędziowie sędzia WSA Jarosław Łuczaj (spr.), asesor WSA Agnieszka Wąsikowska, Protokolant spec. Izabela Urbaniak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 grudnia 2019 r. sprawy ze skargi Wspólnoty Mieszkaniowej [...] w [...] na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] maja 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do złożenia wniosku oddala skargę Przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej było postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] maja 2019 r., nr [...], utrzymujące w mocy postanowienie Burmistrza Miasta i Gminy P. z dnia [...] kwietnia 2019 r., nr [...], odmawiające przywrócenia terminu do złożenia wniosku o odroczenie terminu płatności opłaty za usunięcie drzewa wymienionego w punkcie 1. decyzji Burmistrza Miasta i Gminy P. z dnia [...] czerwca 2015 r., nr [...] oraz w punkcie 1. decyzji Burmistrza Miasta i Gminy P. z dnia [...] października 2018 r., nr [...], tj. dwupniowego wiązu o obwodach pni wynoszących 107 cm i 130 cm. Powyższe postanowienie zapadło w następującym stanie sprawy: Postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2019 r., nr [...], Burmistrz Miasta i Gminy P. odmówił przywrócenia terminu do złożenia wniosku o odroczenie terminu płatności opłaty za usunięcie drzewa wymienionego we wskazanych wyżej decyzjach. Na powyższe postanowienie zażalenie złożyła Wspólnota Mieszkaniowa [...] w P., reprezentowana przez adwokata, podnosząc, że organ I instancji naruszył art. 58 § 1 kpa, poprzez nieprzywrócenie terminu do złożenia wniosku o odroczenie terminu płatności opłaty w sytuacji, w której istniały przesłanki do jej odroczenia, a mianowicie strona uprawdopodobniła, iż uchybienie nastąpiło bez jej winy. Ponadto w ocenie Wspólnoty Mieszkaniowej, Burmistrz Miasta i Gminy P. naruszył również art. 87 ust. 6 ustawy o ochronie przyrody, poprzez błędne uznanie przez organ, że termin wskazany w tym przepisie jest terminem prawa materialnego w sytuacji, gdy jest to termin procesowy. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. zważyło, że instytucja przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej w postępowaniu administracyjnym (w tym wniesienia zażalenia) została uregulowana w art. 58 § 1 i 2 kpa, zgodnie z którym, w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Analiza zacytowanego przepisu prowadzi do wniosku, że ustawodawca uzależnił przywrócenie uchybionego terminu w postępowaniu administracyjnym od łącznego spełnienia czterech warunków: 1) uprawdopodobnienia przez zainteresowanego braku swojej winy w niedochowaniu terminu; 2) wniesienia przez zainteresowanego prośby o przywrócenie terminu; 3) dochowania terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie uchybionego terminu (musi to nastąpić w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu); 4) dopełnienia wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności, dla której był ustanowiony uchybiony termin. Kwestią sporną na gruncie niniejszej sprawy było to czy można przywrócić termin do złożenia wniosku o którym mowa w art. 87 ust. 6 ustawy o ochronie przyrody. Zgodnie z ww. regulacją, na wniosek złożony w terminie 14 dni od dnia, w którym zezwolenie na usunięcie drzewa lub krzewu albo decyzja, o której mowa w art. 84 ust. 5 i 7, stały się ostateczne, opłatę można rozłożyć na raty lub przesunąć termin jej płatności, na okres nie dłuższy niż 3 lata, jeżeli przemawia za tym sytuacja materialna wnioskodawcy. Przepis ten jest podstawą rozpatrzenia wniosku strony o rozłożenie na raty opłaty za usunięcie drzew lub krzewów, a także przesunięcia terminu jej płatności, ale uzależnia rozpatrzenie takiego wniosku od jego złożenia w terminie 14 dni od daty uzyskania atrybutu ostateczności przez decyzję ustalającą opłatę. W ocenie Kolegium, sposób sformułowania uprawnienia zawartego w art. 87 ust. 6 ustawy o ochronie przyrody wskazuje na to, że norma ta ma charakter bezwzględnie obowiązujący dla strony postępowania, która chciałyby z niej skorzystać. Należy zatem uznać, wbrew twierdzeniom podniesionym w zażaleniu, że jest to termin materialny. Terminy tego rodzaju w przeciwieństwie do terminów procesowych, stanowiących okres do dokonania określonej czynności procesowej przez podmiot postępowania administracyjnego, nie podlegają przywróceniu na podstawie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. O ile bowiem upływ procesowego terminu załatwienia sprawy nie pozbawia kompetencji do jej załatwienia, o tyle upływ terminu materialnego odnoszący się do strony postępowania (która żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny) powoduje wygaśnięcie praw i obowiązków o charakterze materialnym, tj. uprawnienia bądź roszczenia, a termin ten nie podlega przedłużeniu lub przywróceniu (por. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 czerwca 2014 r., sygn. akt II FSK 1803/12 i z dnia 20 września 2016 r., sygn. akt II FSK 1825/14, publ. CBOSA). Za prawidłowością powyższego stanowiska przemawia również to, że brak złożenia wniosku w terminie, o którym mowa w art. 87 ust. 6 ustawy o ochronie przyrody otwiera możliwość wszczęcia przez właściwy organ władzy publicznej, administracyjnego postępowania egzekucyjnego, którego przedmiotem jest realizacja obowiązku o charakterze publicznoprawnym, wynikającego ze stosunku administracyjnoprawnego skonkretyzowanego w ostatecznej decyzji administacyjnej. W konsekwencji nie można przyjąć, aby termin do złożenia wniosku, o którym mowa w art. 87 ust. 6 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. mógł zostać przywrócony. Dlatego też, w ocenie Kolegium należało utrzymać w mocy postanowienie Burmistrza Miasta i Gminy P. z dnia [...] kwietnia 2019 r., nr [...]. W skardze na powyższe postanowienie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, Wspólnota Mieszkaniowa [...] w P., reprezentowana przez pełnomocnika będącego adwokatem, zaskarżyła je w całości. Skarżąca zarzucił powyższemu postanowieniu: 1. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: - art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 kpa, przez brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego i niepodjęcie niezbędnych kroków do wyjaśnienia stanu taktycznego sprawy, a także niezałatwienie sprawy w sposób zgodny ze słusznym interesem obywatela w sytuacji, gdy nie stał temu na przeszkodzie interes społeczny; - art. 7a kpa, poprzez nierozstrzygnięcie na korzyść strony wątpliwości, co treści normy prawnej; - art. 9 kpa, poprzez naruszenie zasady należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego, o czym strona w toku postępowania administracyjnego w związku z procedurą rozłożenia na raty opłaty administracyjnej nie została poinformowana; - art. 58 § 1 kpa, wobec nieprzywrócenia terminu do złożenia wniosku o odroczenie terminu płatności opłaty/rozłożenia na raty w sytuacji, w której istniały przesłanki do jej odroczenia/rozłożenia na raty, a mianowicie strona uprawdopodobniła, iż uchybienie nastąpiło bez jej winy; 2. naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, a to art. 87 ust. 6 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody, poprzez błędne uznanie przez organ, że termin wskazany w tym przepisie jest terminem prawa materialnego w sytuacji, iż jest to termin procesowy. W oparciu o powyższe zarzuty strona wniosła o uchylenie w całości zaskarżonego postanowienia i utrzymanego nim w mocy postanowienia organu I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm prawem przepisanych. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m.in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r. poz. 2167) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325; dalej: ppsa), sprowadzają się do kontroli działalności organów administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Przy czym w myśl art. 134 ppsa, rozstrzygając w granicach danej sprawy sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Badając legalność zaskarżonego postanowienia w przedstawionych wyżej granicach, Sąd doszedł do przekonania, że skarga jest bezzasadna, mimo trafności jednego ze sformułowanych w niej zarzutów. Na wstępie rozważyć należy charakter terminu określonego w art. 87 ust. 6 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2018 r. poz. 1614 ze zm.), a więc czy jest on terminem prawa materialnego (jak twierdził organ), czy też terminem procesowym (jak podnosiła skarżąca). Od odpowiedzi na tak postawione pytanie zależy bowiem, czy termin ten podlega przywróceniu w przypadkach wskazanych w Kodeksie postępowania administracyjnego (art. 58 § 1). Sąd skłania się ku stanowisku, że termin 14 dni (od dnia, w którym zezwolenie na usunięcie drzewa lub krzewu albo decyzja, o której mowa w art. 84 ust. 5 i 7 ustawy o ochronie przyrody, stały się ostateczne) na złożenie wniosku o rozłożenie na raty lub przesunięcie terminu płatności opłaty za usunięcie drzewa lub krzewu, ma charakter terminu procesowego. Bardziej przekonujące stanowisko w tym względzie zawarte jest w uzasadnieniu wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 10 czerwca 1998 r., IV SA 1264/96 (LEX nr 34959), gdzie stwierdzono, że przewidziany w art. 130c ust. 5 ustawy z 14 października 1974 r. Prawo wodne (Dz. U. Nr 38, poz. 230 ze zm.) termin do złożenia wniosku o odroczenie płatności kary pieniężnej za wprowadzanie do wód lub do ziemi ścieków nie odpowiadających wymaganym warunkom jest terminem procesowym, przywracalnym na zasadach określonych w przepisach kodeksu postępowania administracyjnego, a nie terminem zawitym (terminem prawa materialnego). Judykat ten odnosi się do przepisu zbliżonego pod względem swej istoty do art. 87 ust. 6 ustawy o ochronie przyrody. Art. 130c ust. 5 ustawy z 14 października 1974 r. Prawo wodne stanowił, że wniosek o odroczenie terminu płatności lub rozłożenie na raty mógł być złożony w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja o wymierzeniu kary stała się ostateczna. Natomiast nieprzekonujące jest powoływanie się w kwestii określenia charakteru terminu z art. 87 ust. 6 ustawy o ochronie przyrody, na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 13 września 2005 r., II SA/Wr 2784/03 (ZNSA 2006, nr 3, str. 102), gdyż orzeczenie to odnosi się do art. 318 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. – Prawo ochrony środowiska (Dz. U. Nr 62, poz. 627 ze zm.). Przepis ten stanowi, że wniosek o odroczenie terminu płatności opłaty albo kary powinien zostać złożony do właściwego organu przed upływem terminu, w którym powinny być one uiszczone. Jednak z art. 318 ust. 6 wynika, że właściwy organ, w drodze decyzji, odmawia odroczenia terminu płatności opłaty lub kary, jeżeli nie są spełnione warunki odroczenia określone ustawą, a więc m.in. w zakresie terminu do złożenia wniosku o odroczenie terminu płatności opłaty albo kary. Stąd też skutek określony w art. 318 ust. 6 Prawa ochrony środowiska determinuje materialny charakter przepisu jej art. 318 ust. 1. Zwrócić przy tym należy uwagę, że skutek analogiczny do wynikającego z art. 318 ust. 6 Prawa ochrony środowiska nie wynika z art. 87 ust. 6 ustawy o ochronie przyrody. Na zakończenie tej części rozważań za chybione uznać należy powoływanie się przez organ w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia na wyroki Izby Finansowej Naczelnego Sądu Administracyjnego. Orzeczenia te dotyczą zgoła odmiennych przepisów (prawa podatkowego) i wyrażone w nich poglądy nie mogą mieć znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. W kwestii procesowego charakteru terminu określonego w art. 87 ust. 6 ustawy o ochronie przyrody pozytywnie wypowiedziano się także w doktrynie (Krzysztof Gruszecki, Komentarz do art.87 ustawy o ochronie przyrody, teza 3, LEX/el. 2017). Powyższe ustalenia i w konsekwencji zasadność zarzutu naruszenia art. 87 ust. 6 ustawy o ochronie przyrody – nie zmieniają jednak oceny prawidłowości zaskarżonego postanowienia, pomimo częściowo błędnego uzasadnienia. W okolicznościach niniejszej sprawy nie można bowiem przyjąć, że skarżąca nie dochowała terminu z art. 87 ust. 6 ustawy o ochronie przyrody bez swojej winy. Kluczowe znaczenia dla oceny zastosowania w sprawie art. 58 § 1 kpa ma pismo skierowane przez organ I instancji do strony, a datowane na 19 listopada 2018 r. (doręczone 26 listopada 2018 r.), w którym m.in. poinformowano ją o tym, iż ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody nie przewiduje możliwości umorzenia opłaty za usunięcie drzewa, a jednocześnie pouczono o treści art. 87 ust. 6 tej ustawy, cytując jego treść w odniesieniu do decyzji Burmistrza Miasta i Gminy P. z dnia [...] października 2018 r., nr [...]. W ten sposób organ zadośćuczynił wynikającej z art. 9 kpa zasadzie informowania. Zdaniem Sądu, skarżąca zbyt szeroko rozumie ten obowiązek informacyjny, choć w okolicznościach niniejszej sprawy został on w pełni zrealizowany. Wbrew twierdzeniom strony, stosowne pouczenie nie musiało znajdować się w samej decyzji z dnia 17 października 2018 r., a wystarczające było, że zostało ono zawarte w piśmie z 19 listopada 2018 r. Informacja ta jest jasna i zrozumienie jej nie wymaga specjalistycznej wiedzy prawniczej. W odpowiedzi na to pismo strona doprecyzowała swoje żądanie, dlatego zgodnie z jej wolą Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w W. przedstawiono jej odwołanie od decyzji Burmistrza z dnia [...] października 2018 r. Zauważyć należy, że ostatecznie Wspólnota Mieszkaniowa [...] skorzystała z pomocy prawnej, ale dopiero na etapie wniosku o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o odroczenie płatności opłaty za usunięcie drzew lub krzewów. W ocenie Sądu, nie tak winna postępować osoba należycie dbająca o swoje interesy. Nie można bowiem przyjąć, że uchybienie terminowi nastąpiło bez winy strony, a brak winy został uprawdopodobniony. Oceniając brak winy, należy przyjmować obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy, a zatem przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. W doktrynie postępowania administracyjnego przyjmuje się, że brak winy strony zachodzi tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. W konsekwencji pojęcie braku winy w niedopełnieniu czynności procesowej w terminie obejmuje istnienie przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli siły wyższej (Andrzej Wróbel, Komentarz aktualizowany do art. 58 Kodeksu postępowania administracyjnego, LEX/el. 2019). Skarżąca w żaden sposób nie uprawdopodobniła istnienia jakichkolwiek okoliczności, które stanowiłyby rzeczywistą przeszkodę w dokonaniu czynności procesowej, jaką było złożenie w terminie wniosku na podstawie art. 87 ust. 6 ustawy o ochronie przyrody, a więc nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły jej dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczących o podjęciu lub nie podjęciu przez nią działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu, przy czym przeszkody powodujące uchybienie terminu powinny mieć charakter obiektywny, niezależny od zainteresowanego oraz powinny trwać przez cały bieg terminu przewidzianego dla dokonania czynności procesowej lub co najmniej w ostatnim dniu tego terminu. Z uwagi na przedstawione rozważania, mimo faktu, że termin z art. 87 ust. 6 ustawy o ochronie przyrody co do zasady może podlegać przywróceniu, to w realiach sprawy nie mogło to nastąpić, wobec nieuprawdopodobnienia przez skarżącą, iż jego uchybienie nastąpiło bez jej winy. Dlatego też nie doszło do naruszenia art. 58 § 1 kpa. Powoduje to, że bez praktycznego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy pozostaje zarzut naruszenia art. 7a kpa. Z kolei za w całości chybiony uznać należy zarzut naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 kpa, bowiem w sprawie wyczerpująco zebrano i rozpatrzono cały materiał dowodowy i podjęto niezbędne kroki do wyjaśnienia stanu taktycznego sprawy. Zaznaczyć przy tym trzeba, że wskazanego w art. 7 kpa "słusznego interesu strony" nie można utożsamiać z rozstrzygnięciem zgodnym z oczekiwaniami osoby zainteresowanej, w celu osiągnięcia osobistych korzyści, a rozstrzygnięcie musi być dokonywane na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i w oparciu o obowiązujące przepisy prawa. Stąd też, sama zasadność zarzutu naruszenia art. 87 ust. 6 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody, poprzez błędne uznanie przez organ, że termin wskazany w tym przepisie jest terminem prawa materialnego w sytuacji, gdy jest to termin procesowy – nie powoduje konieczności wyeliminowania zaskarżonego postanowienia z obrotu prawnego. Wreszcie podkreślić należy, że poza zarzuconymi w skardze, Sąd nie dopatrzył się innych naruszeń przepisów postępowania lub prawa materialnego, które powodowałyby konieczność uchylenia zaskarżonego postanowienia. Zważywszy na powyższe okoliczności, na podstawie art. 151 ppsa, skarga podlegała oddaleniu, o czym Sąd orzekł w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło