IV SA/Wa 2187/12
WyrokWSA w Warszawie2013-01-30
Skład orzekający: Marta Laskowska-Pietrzak, Agnieszka Góra-Błaszczykowska, Tomasz Wykowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej może zostać uwzględniony, jeśli uchybienie terminu nastąpiło z winy profesjonalnego pełnomocnika strony (np. zaniedbania pracownika kancelarii)?Ratio decidendi
Sąd uznał, że wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ strona (reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika) nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Zaniedbania pracownika kancelarii pełnomocnika obciążają pełnomocnika, a tym samym stronę, a profesjonalny pełnomocnik ma obowiązek zachowania szczególnej staranności, w tym nadzoru nad pracownikami i prawidłową organizacją pracy kancelarii.Stan faktyczny
Spółka złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych. Odwołanie zostało przygotowane przez radcę prawnego w ostatnim dniu terminu, jednak z powodu nieprawidłowego opłacenia przesyłki przez pracownika poczty, list został zwrócony. Pracownik kancelarii spółki ponownie wysłał list w kolejnym dniu, nie informując o tym pełnomocnika. W konsekwencji odwołanie zostało wniesione po terminie. Organ odmówił przywrócenia terminu, wskazując na uchybienie terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Spółka zaskarżyła postanowienie organu, zarzucając naruszenie art. 58 k.p.a. poprzez wadliwe przyjęcie, że pełnomocnik miał wiedzę o niedotrzymaniu terminu.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marta Laskowska-Pietrzak (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Agnieszka Góra-Błaszczykowska, Sędzia WSA Tomasz Wykowski, Protokolant sekr. sąd. Agnieszka Olszewska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 stycznia 2013 r. sprawy ze skargi P. Sp. z o.o. z siedzibą w G. Oddział Z. w B. na postanowienie Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych z dnia [... lipca 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania - oddala skargę -
Generalny Dyrektor Lasów Państwowych postanowieniem z dnia [...] lipca 2012 r. nr [...] - sprostowanym i uzupełnionym następnie postanowieniem z dnia [...] lipca 2012 r. nr [...] w zakresie pouczenia co do przysługującego środka zaskarżenia - po rozpatrzeniu wniosku [...] Sp. z o. o. z siedzibą w G. Oddział [...] w B., działającej przez profesjonalnego pełnomocnika będącego radcą prawnym, o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w T. z dnia [...] maja 2012 r. nr [...] - odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
W uzasadnieniu postanowienia Generalny Dyrektor Lasów Państwowych podał, że Dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w T. decyzją z dnia [...] maja 2012 r. odmówił [...] Sp. z o. o. Oddział [...] w B. wyrażenia zgody na wyłączenie gruntów leśnych z produkcji ogólnej o pow. [...] ha (z tego na trwałe o pow. [...] ha i nietrwałe o pow. [...] ha), stanowiących część działki ew. nr [...] z obrębu [...], powiat b., woj. [...], stanowiącej współwłasność M. R. i A. W., wobec tego, że wniosek o wyłączenie gruntu z produkcji pochodził od podmiotu nieposiadającego tytułu prawnego do gruntu.
Z ustaleń organu odwoławczego wynika, że kwestionowania decyzja z dnia [...] maja 2012 r. została doręczona skarżącemu w dniu [...] maja 2012 r. Zatem ostatnim, czternastodniowym terminem do wniesienia odwołania był dzień [...] maja 2012 r. Na kopercie, w której przesłane zostało odwołanie nadane w polskiej placówce pocztowej operatora publicznego widnieją dwie daty nadania: "[...].05.12" i "[...].05.12", z których pierwsza z nich została przekreślona.
Wobec tego, że udokumentowanie właściwej daty nadania odwołania było niezbędne do zajęcia stanowiska czy przedmiotowe odwołanie zostało wniesione w terminie, czy też po terminie, Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w T. pismem z dnia [...] maja 2012 r., przesłanym drogą elektroniczną i za pośrednictwem tradycyjnej poczty, zwróciła się do [...] Sp. z o. o. Oddział [...] w B. o przesłanie uwierzytelnionego dowodu nadania odwołania.
W odpowiedzi na to wezwanie skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Z wyjaśnień skarżącego zawartych we wniosku z dnia 4 czerwca 2012 r. o przywrócenie terminu wynika, że odwołanie przygotowane zostało - do wysłania listem poleconym za zwrotnym potwierdzeniem odbioru - przez kancelarię radcy prawnego w ostatnim dniu terminu do jego wniesienia, tj. w dniu [...] maja 2012 r. [mimo iż odwołanie opatrzone zostało datą [...] maja 2012 r.]. Następnie list został opłacony za pomocą frankownicy poprzez naniesienie na list ceny przesyłki przez pracowników odwołującego się, wpisany do pocztowej książki nadawczej i przekazany pracownikowi poczty polskiej, który doręczył go do Oddziału Poczty Polskiej w B. Po zważeniu listu pracownik poczty polskiej stwierdził, że list został niewłaściwie opłacony, co wynika z adnotacji poczynionej w pocztowej książce nadawczej z dnia [...] maja 2012 r., której kserokopię skarżący załączył do wniosku o przywrócenie terminu. Wobec powyższego list został zwrócony skarżącemu. Pracownik odwołującego się bez znajomości treści przesyłki i faktu istnienia zawitego terminu do wysłania odwołania, ponownie wysłał list w dniu [...] maja 2012 r. bez informowania o tym fakcie pełnomocnika. Pełnomocnik skarżącego nadmienił, że przedstawiona procedura obiegu korespondencji jest standardowa i odbywa się każdego dnia. Niedopełnienie czynności w terminie stało się niemożliwe z powodu istnienia przeszkody niezależnej od odwołującego się i pełnomocnika, gdyż zarówno odwołujący się, jak i pełnomocnik nie są obecni przy weryfikowaniu przez pracownika poczty polskiej prawidłowości dokonanej opłaty za przesyłkę pocztową, nie mają więc możliwości dokonania w tym samym dniu ewentualnej dopłaty. O wystąpieniu nieprawidłowości w nadaniu odwołania od decyzji pełnomocnik skarżącego powziął wiadomość w chwili otrzymania w dniu 1 czerwca 2012 r. pisma Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w T. z dnia [...] maja 2012 r. z informacją o istnieniu na kopercie dwóch dat nadania listu poleconego i żądaniem nadesłania uwierzytelnionego dowodu nadania odwołania.
Organ odwoławczy podniósł, że wniosek skarżącego z dnia 4 czerwca 2012 r. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji z dnia [...] maja 2012 r. został nadany w dniu [...] czerwca 2012 r., zatem z uchybieniem ustawowego terminu, który upływał z dniem [...] czerwca 2012 r., ponieważ od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, tj. od dnia [...] maja 2012 r. stronie przysługiwało prawo złożenia w terminie siedmiu dni prośby o przywrócenie terminu. Argumentacja pełnomocnika skarżącego o braku wiedzy ponownego nadania odwołania, już z uchybieniem terminu, w ocenie organu nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ miał on wiedzę o niedotrzymaniu terminu.
Skargę na postanowienie Generalnego Dyrektora Lasów Państwowych do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożyła [...] Sp. z o. o. z siedzibą w G. Oddział [...] w B., działająca przez profesjonalnego pełnomocnika będącego radcą prawnym, zarzucając zaskarżonemu postanowieniu naruszenie art. 58 kpa poprzez wadliwe przyjęcie, że pełnomocnik skarżącej w dniu [...] maja 2012 r. miał wiedzę o niedotrzymaniu terminu do wniesienia odwołania, gdy tymczasem pełnomocnik skarżącego informację o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania powziął dopiero w dniu doręczenia pisma Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w T. z dnia [...] maja 2012 r. zawierającego informację o istnieniu na kopercie dwóch dat nadania listu poleconego oraz żądania nadania uwierzytelnionego dowodu nadania odwołania. Podnosząc powyższy zarzut i powtarzając argumentację zawartą we wniosku skarżąca wniosła o uchylenie kwestionowanego postanowienia.
Odpowiadając na skargę Dyrektor Generalny Lasów Państwowych wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji i wyjaśniając jednocześnie, że opisana procedura wysyłania korespondencji nie zapewniająca właściwej komunikacji między pełnomocnikiem a innymi osobami zastępującymi skarżącego, nie może obciążać organu administracji, bowiem obowiązująca u pełnomocnika skarżącego procedura obiegu korespondencji jest przyczyną uchybienia terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Organ podniósł, że pełnomocnik skarżącego powziął wiedzę o uchybieniu terminu nie z dniem doręczenia pisma Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w T. z dnia [...] maja 2012 r. za pośrednictwem placówki pocztowej, ale już w dniu przesłania niniejszego pisma drogą elektroniczną i otrzymania e-maila z dnia [...] maja 2012 r., którego wydruk załączono do akt administracyjnych rozpoznawanej sprawy (wyszczególniony pod poz. 5). Ponadto organ zwrócił uwagę również na fakt, że sporządzenie i wysłanie wniosku o przywrócenie terminu dokonywane było niezwykle opieszale, bowiem wniosek opatrzony został dopiero datą 4 czerwca 2012 r., a wysłano go bezpośrednio przez Kancelarię Radcy Prawnego dnia [...] czerwca 2012 r. za pośrednictwem placówki pocztowej. W ocenie organu takie działania z oczywistych względów nie działają na korzyść sytuacji procesowej skarżącego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji orzekając w sprawie nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Ocena dokonywana jest według stanu faktycznego i prawnego na dzień wydania aktu, na podstawie materiału dowodowego zebranego w toku postępowania administracyjnego. Ponadto zgodnie z treścią art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, co oznacza, że Sąd bada w pełnym zakresie pod kątem zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi zaskarżonego aktu organu administracji publicznej, a nie celowości czy słuszności lub sprawiedliwości społecznej.
Dokonując oceny zaskarżonego postanowienia Generalnego Dyrektora Lasów Państwowych z dnia [...] lipca 2012 r. Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ organ wydając to postanowienie nie naruszył prawa, a przy jego podjęciu nie uchybił zasadom i przepisom postępowania administracyjnego.
Podstawą prawną do wydania postanowienia w niniejszej sprawie stanowił art. 58 kpa i art. 59 kpa. W świetle postanowień zawartych w art. 58 § 1 i § 2 kpa uchybiony termin należy przywrócić, jeżeli zostaną kumulatywnie spełnione następujące przesłanki: 1) strona wystąpi z wnioskiem o przywrócenie terminu, 2) wniosek ten zostanie wniesiony w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, 3) jednocześnie z wniesieniem wniosku zostanie dopełniona czynność, dla której określony był termin, 4) we wniosku zostaną uprawdopodobnione okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.
W rozpoznawanej sprawie - w ocenie Sądu - okoliczności podniesione we wniosku o przywrócenie terminu nie zasługują na uwzględnienie, gdyż pełnomocnik skarżącego nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu.
W doktrynie i utrwalonym orzecznictwie sądowym przyjmuje się, że to brak winy strony jest warunkiem koniecznym przywrócenia terminu, bowiem to na stronie spoczywa obowiązek zadbania o prawidłowe i terminowe dokonanie czynności procesowych. Jednocześnie kryterium należytej staranności jest podwyższone, z tej racji, że adwokat czy radca prawny posiadają stosowne przygotowanie i znajomość procedur administracyjnych zapewniające prawidłowe prowadzenie sprawy. Oznacza to, że dla przyjęcia winy pełnomocnika wystarczy nawet lekka postać niedbalstwa, co z kolei stoi na przeszkodzie przywróceniu terminu do jej dokonania. Teoretycy prawa administracyjnego, definiując pojęcie braku winy przy niedochowaniu terminu procesowego i mówiąc o przeszkodzie nie do przezwyciężenia, identyfikują ją wręcz poprzez stan siły wyższej. Do okoliczności uzasadniających przyjęcie braku winy w niedopełnieniu czynności procesowej w terminie należą obłożna choroba zainteresowanego czy też dotyczące strony postępowania nadzwyczajne zjawiska wywołane działaniem sił przyrody eliminujące nie tylko możliwość złożenia przez nią pisma procesowego w terminie, ale wykluczające w ogóle normalne działanie (vide: M. Jaśkowska, A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, Zakamycze 2005, wyd. II, s. 399).
W przypadku, gdy strona jest reprezentowana przez pełnomocnika, przy ustalaniu jej winy w niezachowaniu terminu należy mieć na uwadze działania pełnomocnika oraz to, że zaniedbania osób, którymi on się posługuje, obciążają jego samego, a zatem nie uwalniają one strony od winy w niezachowaniu terminu. Pełnomocnik odpowiada za winę osób, którymi się posługuje, również za zaniedbanie przez pracownika sekretariatu jego kancelarii prawnej czynności koniecznej do zachowania terminu procesowego zleconej przez radcę prawnego, nie uzasadnia przywrócenia uchybionego terminu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 5 lutego 1999 r., sygn. akt III CKN 1052/98, LEX nr 50719). Za trafny należy uznać pogląd wyrażony w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 listopada 2011 r., sygn. akt II GSK 1115/10 (LEX nr 1070216), że prowadzący kancelarię prawną adwokat czy radca prawny odpowiedzialny jest za właściwe zorganizowanie pracy pracowników w kancelarii zatrudnionych i na nim spoczywa bieżący nadzór nad pracownikami. Nadzór ten nie może ograniczać się do kwestii merytorycznych, lecz obejmuje również kwestie formalne, jak np. zorganizowanie odbioru pism kierowanych do kancelarii (niezależnie od tego czy imiennie do wspólników czy zatrudnionych radców prawnych lub adwokatów, czy też tylko ogólnie do kancelarii) oraz zorganizowanie wysyłki pism przygotowanych w kancelarii. Mając na uwadze kapitalne znaczenie dochowania terminu do wykonania określonej czynności procesowej, należy przyjąć, że zapewnienie prawidłowości pracy kancelarii na tym odcinku jest obowiązkiem osób prowadzących kancelarię. Obowiązek ten realizuje się przez powierzenie wysyłki pism odpowiedzialnemu pracownikowi oraz sprawowanie bieżącej kontroli nad wykonywaniem takich czynności, jak wysyłanie pism procesowych, których termin złożenia jest określony i których niedochowanie może skutkować utratą przez klienta kancelarii możliwości dochodzenia swoich praw. Ponadto, jeżeli strona jest reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, przy ocenie możliwości przywrócenia terminu należy uwzględnić wiedzę i konieczność zachowania szczególnej zawodowej staranności w postępowaniu przez tego pełnomocnika. Podkreślenia wymaga, iż zgodnie z linią orzecznictwa prezentowanego przez Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 10 maja 2004 r. sygn. FZ 7/04 (niepubl.), mocodawca ponosi ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania się profesjonalnego pełnomocnika procesowego, bowiem na stronie ciąży obowiązek starannego wyboru pełnomocnika. Pełnomocnik, który zgodził się reprezentować stronę, ma obowiązek działania w imieniu i na rzecz mocodawcy z równą starannością i zaangażowaniem w sprawę, jak gdyby działał na własną rzecz. W przedmiotowej sprawie pełnomocnik skarżącego powinien zadbać o terminowe i rzetelne dokonanie czynności procesowej. Skoro pełnomocnik skarżącego zlecił dokonanie czynności pracownikowi swojej kancelarii, to ciążył na nim obowiązek odpowiedniego pouczenia go. Wszelkie czynności dokonane przez pełnomocnika strony w granicach udzielonego umocowania pociągają za sobą skutki bezpośrednio dla reprezentowanego. Oznacza to, że wszelkie czynności pełnomocnika, jak i wszelkie jego zaniechania, mające miejsce w zakresie udzielonego mu pełnomocnictwa pociągają za sobą skutki bezpośrednio dla mocodawcy. Jak przyjmuje się w doktrynie, pełnomocnik z chwilą ustanowienia staje się, odpowiednio do zakresu udzielonego pełnomocnictwa, podmiotem praw i obowiązków procesowych strony (vide: A. Matan, w: G. Łaszczyca, C. Martysz, A. Matan, Postępowanie administracyjne ogólne, wyd. C.H. Beck, Warszawa 2003, s. 369). Nie może zatem pełnomocnik powoływać się na swoją niewiedzę albo niedbalstwo, nieuwagę, czy też brak należytej staranności w wykonaniu poruczonej czynności ze strony osoby, której zlecił nadanie odwołania od decyzji do organu, gdyż jest to jego zaniedbanie. Pojęcie winy strony (pełnomocnika strony) w uchybieniu terminu w postępowaniu czy to sądowym, czy administracyjnym obejmuje także swym zakresem winę osób trzecich, które strona (pełnomocnik strony) upoważniła do dokonania określonej czynności. O braku winy w niedokonaniu w ustawowym terminie określonej czynności można mówić tylko w razie uprawdopodobnienia przez stronę, że dopełnienie czynności było niemożliwe z powodu przeszkody nagłej i nie do przezwyciężenia. Za przeszkodę taką nie można uznać braku właściwego nadzoru nad pracownikami zatrudnionymi przez pełnomocnika strony w sekretariacie jego kancelarii. Adwokat czy radca prawny prowadzi działalność gospodarczą, zatrudnia pracowników, odpowiada za właściwą organizację pracy w sekretariacie jego kancelarii, zatem uchybienia pracowników nie usprawiedliwiają niewykonania w terminie czynności procesowej i obciążają pracodawcę. Pełnomocnik, dokonując doboru personelu administracyjnego do swojej kancelarii prawnej, ponosi z tego tytułu ryzyko. Niewłaściwe, choćby nawet zamierzone postępowanie pracownika administracyjnego kancelarii prawnej, reprezentującej skarżącą Spółkę, nie może, w ocenie Sądu, stanowić dostatecznej przesłanki do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, bowiem pełnomocnik ponosi negatywne skutki niewłaściwego zachowania takiego personelu. Wina w uchybieniu terminu przez pełnomocnika wywołuje negatywne skutki dla reprezentowanego. Tak więc strona postępowania, która ustanowiła pełnomocnika ponosi konsekwencje uchybienia terminu przez jego pełnomocnika, a wynika to z samej istoty pełnomocnictwa [por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 kwietnia 2002 r., sygn. akt I SA/Gd 1676/99 (POP 2002, z. 12, poz. 148) oraz z dnia 26 maja 2010 r., sygn. akt V SA/Wa 90/10, LEX nr 675718)]. Opłacenie poleconej przesyłki listowej w nieprawidłowej wysokości, jak to miało miejsce w przedmiotowej sprawie, nie może zostać uznane za brak winy w uchybieniu terminu i pozostaje bez znaczenia, że czynność ta została wykonana przez pracownika kancelarii i bez wiedzy pełnomocnika, bowiem profesjonalny pełnomocnik będący adwokatem czy radcą prawnym, zastępujący stronę w postępowaniu, kierując się zarówno dbałością o interesy osoby zastępowanej, jak też dbając o wizerunek prowadzonej przez siebie kancelarii, zobowiązany jest do kontroli wykonywanych przez pracowników kancelarii czynności technicznych (m. in. kopertowanie pism procesowych i prawidłowe nadawanie ich w placówce pocztowej), jak i odpowiedniego pouczenia ich, tym bardziej, jeśli ewentualna nieprawidłowo wykonana czynność mogłaby uniemożliwić kontynuowanie postępowania i ochronę praw strony.
Wobec powyższego pełnomocnik powinien mieć świadomość wagi terminowego dokonywania określonych czynności procesowych, zaś przy dochowaniu należytej staranności powinien, jako profesjonalista, dopilnować, aby czynność procesowa została dokonana terminowo (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 lipca 2004 r., sygn. FZ 110/04 i FZ 133/04, niepublikowane).
Okoliczności, na które powołuje się pełnomocnik skarżącego nie spełniają warunku uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu, które jest środkiem zastępczym, słabszym niż dowód, nie dającym pewności, lecz jedynie wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o danym fakcie. Inaczej ujmując, uprawdopodobnienie prowadzi do uzasadnionego przypuszczenia, że zdarzenie rzeczywiście miało miejsce, a zakres uprawdopodobnienia obejmuje zdarzenie, które spowodowało brak winy po stronie zainteresowanego.
W świetle powyższego stwierdzić należy, że w sprawie nie zaistniały przesłanki warunkujące zasadność złożonego wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania i brak było podstaw do jego uwzględnienia, bowiem z akt sprawy jednoznacznie wynika, że dniem ustania przyczyny uchybienia terminu do wniesienia odwołania od decyzji z dnia [...] maja 2012 r. był dzień [...] maja 2012 r. (przypadający na dzień tygodnia [...]), tj. dzień zwrotu przez placówkę pocztową poleconej przesyłki z powodu nienależytego jej opłacenia, pierwotnie nadanej w dniu [...] maja 2012 r., zawierającej odwołanie od decyzji z dnia [...] maja 2012 r. i od tej daty [...] maja 2012 r. biegł siedmiodniowy termin do złożenia prośby o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, który upłynął w dniu [...] czerwca 2012 r. (także przypadający na [...]). Tymczasem wniosek o przywrócenie terminu sporządzony w dniu 4 czerwca 2012 r. pełnomocnik skarżącego nadał w placówce pocztowej operatora publicznego dopiero w dniu [...] czerwca 2012 r. (przypadający na dzień tygodnia [...]). Data zgłoszenia wniosku o przywrócenie terminu wskazuje, że pełnomocnik skarżącego przez pięć dni nie wykazał staranności i zainteresowania w tym przedmiocie. Skoro brak winy po stronie podmiotu dokonującego lub zamierzającego dokonać określonej czynności procesowej stanowi konieczną i podstawową przesłankę przywrócenia terminu, zaś brak dołożenia należytej staranności, ostrożności i zaangażowania w prowadzenie postępowania stanowi o winie, to w przedmiotowej sprawie nie zaistniała podstawa do uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu.
Trafne jest zatem stanowisko organu odwoławczego, który prawidłowo ocenił zebrane w sprawie dowody, dające w pełni podstawę do dokonania weryfikacji zaprezentowanego w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia stanowiska, w sposób nie budzący wątpliwości ustalił stan faktyczny w zakresie istotnym dla rozstrzygnięcia sprawy i zasadnie stwierdził, że nastąpiło uchybienie terminu do wniesienia odwołania, zaś stwierdzenie uchybienia terminu do złożenia odwołania zamyka drogę do merytorycznego rozpatrzenia tego środka odwoławczego. Tym samym - po dokonaniu przez organ odwoławczy prawidłowej oceny dowodów - data ustania przyczyny uchybienia terminu do wniesienia odwołania jest datą nie budzącą wątpliwości i prawidłowo ustaloną.
Z powyższych względów, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło