IV SA/Wa 2235/15
WyrokWSA w Warszawie2015-12-23
Skład orzekający: Anita Wielopolska-Fonfara, Małgorzata Małaszewska-Litwiniec, Anna Szymańska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy, rozpatrując odwołanie od decyzji odmawiającej nadania statusu uchodźcy, naruszył zasadę dwuinstancyjności postępowania poprzez niewłaściwe zebranie i ocenę materiału dowodowego oraz nieustosunkowanie się do wniosków dowodowych strony?Ratio decidendi
Organ odwoławczy naruszył zasadę dwuinstancyjności postępowania administracyjnego, która wymaga ponownego i całościowego rozpoznania sprawy. W szczególności, organ nie przeprowadził należytego postępowania dowodowego, nie ustosunkował się do wszystkich wniosków dowodowych strony, w tym do materiałów prasowych i wniosku o ponowne przesłuchanie, a także nie ocenił w sposób wyczerpujący zebranego materiału dowodowego w kontekście indywidualnych doświadczeń skarżącego. Wady te miały istotny wpływ na wynik sprawy, uniemożliwiając prawidłowe rozstrzygnięcie o statusie uchodźcy.Stan faktyczny
Skarżący, A. F., złożył wniosek o nadanie statusu uchodźcy, powołując się na prześladowania w kraju pochodzenia związane z przynależnością etniczną i religijną, tortury oraz groźbę śmierci. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców odmówił nadania statusu uchodźcy i ochrony uzupełniającej, przyznając jedynie pobyt tolerowany. Rada do Spraw Uchodźców utrzymała tę decyzję w mocy, uznając zeznania skarżącego za niewiarygodne i niespójne, a sytuację w kraju pochodzenia za nieuzasadniającą przyznania ochrony. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych, w tym zasadę dwuinstancyjności i niewłaściwe zebranie materiału dowodowego.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Rady do Spraw Uchodźców.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Anita Wielopolska-Fonfara, Sędziowie sędzia WSA Małgorzata Małaszewska-Litwiniec,, sędzia WSA Anna Szymańska (spr.), Protokolant st. sekr. sąd. Piotr Iwaszek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 grudnia 2015 r. sprawy ze skargi F. A. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] maja 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowa nadania statusu uchodźcy uchyla zaskarżoną decyzję
Przedmiotem skargi jest decyzja Rady do Spraw Uchodźców z [...] maja 2015r. nr [...] utrzymująca w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z [...] stycznia 2015 r. nr [...] odmawiającą A. F. nadania statusu uchodźcy i udzielenia ochrony uzupełniającej oraz udzielająca zgody na pobyt tolerowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
Stan faktyczny sprawy przedstawia się w sposób następujący:
A. F., obywatel [...], narodowości [...], wnioskiem z 14 maja 2012 r. zwrócił się do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców o nadanie mu statusu uchodźcy w Polsce. Z akta sprawy wynika, że 28 kwietnia 2012 r. cudzoziemiec został zatrzymany przy nielegalnym przekroczeniu granicy [...]-[...].
We wniosku oświadczył, że mieszkał w wiosce W., która była kilkakrotnie atakowana przez [...]. W wyniku takiego ataku zginęła również jego żona, natomiast skarżący próbując się bronić zranił jednego z napastników i z tego powodu musiał uciekać do K. Następnie nawiązał kontakt ze znajomymi ojca, którzy pomogli mu załatwić paszport, wizę i dalszą podróż. Wyjaśnił, że nie może wrócić do [...], bo grozi mu niebezpieczeństwo ze strony [...], którzy grozili mu śmiercią. Z wniosku wynika ponadto, że będąc w niewoli był poddawany torturom przez [...] tj. był rażony prądem oraz przypalany żelazem. Nigdy natomiast nie był zatrzymywany lub aresztowany. Kraj pochodzenia opuścił w kwietniu 2012 r., następnie przez [...] i [...] przedostał się do Polski. Nie posiadał żadnych dokumentów, bowiem zostały mu zabrane przez przemytników w M. W kraju pochodzenia pracował jako rolnik oraz nauczyciel w szkole podstawowej w W. Ponadto oświadczył, że nie przechodził żadnych operacji, jednak ma problemy neurologiczne powstałe na skutek wojny.
Cudzoziemiec w trakcie przesłuchania statusowego podtrzymał swoje wcześniejsze zeznania i oświadczenia. Jednocześnie oświadczył, że w [...] ukończył 12 klas i przez rok studiował prawo. Przez 4 lata mieszkał z rodzicami w T., po czym rodzina wielokrotnie zmieniała miejsca zamieszkania w [...], gdzie przebywał do 2007 r., na podstawie zgody na pobyt tymczasowy, który jednak cofnięto i zmuszony był wyjechać. Jednak większość czasu spędził w [...] nielegalnie. Skarżył się, że został pobity przez [...], bowiem nie lubią oni [...], a zwłaszcza [...]. Po powrocie do [...] zamieszkał w prowincji W. w wiosce B. Mieszkał tam przez 6 lat pracując w szkole. Następnie stwierdził jednak, że mieszkał w wielu miejscach w [...].
Podczas dodatkowego przesłuchania oraz w pismach przesyłanych do organu cudzoziemiec wskazywał na ciężką sytuację ludności pochodzenia [...] zamieszkującą prowincję W., która jest napadana i mordowana przez [...] oraz [...] koczowników z plemienia [...]. Wyjaśnił także, iż dwukrotnie przebywał w niewoli u [...] w 2011 r. Uciekając za pierwszym razem zranił dowódcę [...] A. K., natomiast za drugim razem zabił dowódcę koczowniczych [...] i [...] M., kiedy ten go pilnował. Z tego powodu [...] zapowiedzieli zemstę, o czym obwieścili w całym regionie rozwieszając ogłoszenia. Na potwierdzenie przedstawił kserokopię takiego ogłoszenia, które otrzymał od kolegi. Ponadto podkreślał, że w [...] jego życie jest zagrożone ze względu na wyrok jaki wydali na niego [...]. Przedstawił także opinię psychologiczną wraz z dokumentami medycznymi wskazujące na zły stan zdrowia związany z doświadczeniami i przeżyciami w kraju pochodzenia.
Szef Urzędu do Spraw decyzją z [...] stycznia 2015 r. odmówił nadania skarżącemu statusu uchodźcy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, powołując się na art. 19 ust. 1 pkt 1 ustawy z 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP (Dz. U. z 2012 r., poz. 680; dalej zwanej "u.u.c.o."). W uzasadnieniu stwierdził, że skarżący nie spełnia przesłanek, o których stanowi Konwencja Genewska dotycząca statusu uchodźców. Ponadto uznał, iż brak jest również przesłanek do udzielenia mu ochrony uzupełniającej. Organ wydał cudzoziemcowi jedynie zgodę na pobyt tolerowany na terytorium RP z uwagi na sytuację zdrowotną.
W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący wniósł o jej uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia.
Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie:
1) art. 13 ust. 1, ust. 3 oraz ust. 4 pkt 1 w zw. z art. 14 ust. 1 pkt 1 i 4, ust. 3 w zw. z art. 16 ust. 1 u.u.c.o., poprzez odmowę uznania, że motywem poddania cudzoziemca prześladowaniom w kraju pochodzenia mogłaby być sama jego przynależność do narodowości [...], której członkowie ze względów politycznych oraz religijnych są szczególnie represjonowani na terytorium [...] przez grupy [...];
2) art. 15 w zw. z art. 16 ust. 1 pkt 3 u.u.c.o., poprzez odmowę uznania wiarygodności wcześniejszych krzywd jakie spotkały skarżącego - przejawów tortur, nieludzkiego traktowania, zagrożenia egzekucją, potwierdzonych udokumentowanym aktualnym stanem psychofizycznym skarżącego - świadczących, że po ewentualnym powrocie do kraju dozna on poważnej krzywdy włącznie z wykonaniem na nim egzekucji,
3) art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 107 § 3 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.; dalej zwanej "k.p.a.") poprzez:
nieprzedsięwzięcie - pomimo obawy skarżącego o swoje życie ze względu pochodzenie etniczne - kroków mających na celu ustalenie sposobu zapewnienia bezpieczeństwa ludności cywilnej pochodzenia [...], szczególnie narażonej na ataki ze strony [...], upatrujących wśród [...] wrogów, zarówno politycznych jak i religijnych oraz nie dokonanie szczególnej oceny ryzyka prześladowania z tych powodów ,
- niedokonanie dokładnej analizy znaczenia wycofania międzynarodowych sił wojskowych z terytorium [...] po grudniu 2014 r. dla dalszego zapewnienia bezpieczeństwa ludności cywilnej w obliczu narastających ataków ze strony grup [...],
- stwierdzenie, że ilość ofiar wśród cywilów w [...] nieznacznie wzrosła w porównaniu do 2013 r., podczas gdy z raportu UNAMA (United Nations Assistance Mission in [...]) za okres styczeń - lipiec 2014 r. wynika wzrost o blisko 40 %, oraz stopniowe zaostrzenie się i rozszerzenie się konfliktu pomiędzy władzą, a grupami [...],
- nieuzasadnione przywołanie stanowiska, podtrzymywanego także przez grupy [...], jakoby starły się one unikać strat wśród ludności cywilnej podczas swoich ataków, co poddaje w wątpliwość ww. raport UNAMA oraz zaprzeczają dane za 2014 r"
- nieustosunkowanie w analizie dowodowej do przedstawionych podczas przesłuchania statutowych śladów maltretowania i tortur na ciele skarżącego oraz niezestawienie ich rodzaju oraz wyglądu ze znanymi z urzędu informacjami zawartymi w publicznie dostępnych źródłach na temat sposobów maltretowania ludności zatrzymanej przez grupy [...] operujących na terytorium [...];
4) art. 80 k.p.a. poprzez:
- przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów stwierdzając, że [...] nie są uznawani za grupę prześladowaną w [...], co stoi w sprzeczności do historii relacji pomiędzy narodowością [...], a innymi społecznościami zamieszkującymi [...] (np. konflikt pomiędzy [...], a ludnością [...]), a w szczególności poprzez nieuzasadnione pominięcie stosunku [...] do grupy etnicznej, której przedstawicielem jest skarżący,
- arbitralne uznanie, za nieudowodnione zatrzymanie skarżącego przez [...] tylko i wyłącznie na podstawie rozbieżności występujących podczas dwóch przesłuchań mogących zostać łatwo wytłumaczonymi psychofizycznym stanem zdrowia cudzoziemca oraz sygnalizowanym podczas pierwszego przesłuchania statusowego złym samopoczuciem z powodu złamanej nogi;
5) art. 8 w zw. z art. 11 k.p.a., poprzez - wskazane powyżej - uchybienia w postępowaniu dowodowym, błędy w imionach osób przywołanych przez cudzoziemca podczas postępowania oraz dokonanie jedynie częściowej analizy przepisów prawa materialnego, odnoszących się do nadania statusu uchodźcy i ochrony uzupełniającej.
Ponadto skarżący wniósł o przeprowadzenie dowodu z ponownego przesłuchania w celu uzupełnienia i dokładnego wyjaśnienia nieścisłości, jakie powstały we wcześniejszych zeznaniach dotyczących okoliczności jego zatrzymania przez [...] oraz z materiałów prasowych i publikacji UNAMA przedstawiających sytuację ludności [...] w [...].
Wskazaną na wstępie decyzją Rada do Spraw Uchodźców, na podstawie art. 89p ust. 1 oraz art. 19 ust. 1 pkt 1, art. 20 ust. 1 pkt 1, art. 97 ust. 1 pkt 1 u.u.c.o. w zw. z art. 513 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 484 w zw. z art. 514 ust. 2 pkt 2 ustawy z 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (Dz. U. z 2013 r., poz. 1650; dalej zwanej "ustawą o cudzoziemcach") oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymała w mocy zaskarżoną decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców.
W ocenie organu odwoławczego z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że w przypadku cudzoziemca brak jest podstaw do twierdzenia, że jest on narażony na indywidualne prześladowania w rozumieniu art. 13 ust. 3. u.u.c.o. Ponadto nie istnieje też ryzyko obawy o naruszenie praw zagwarantowanych w Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.
Zdaniem Rady zeznań cudzoziemca nie można było uznać za przekonywujące i wystarczające dla udzielenia międzynarodowej ochrony, jak również przedstawione okoliczności nie zostały poparte istotnymi dla sprawy dowodami. Ponadto jego oświadczenia, przedstawiane na różnych etapach postępowania, budzą wątpliwości co do ich wewnętrznej spójności, a w konsekwencji postępowania samego wnioskodawcy.
Analizując całokształt materiału dowodowego Rada stwierdziła, iż cudzoziemiec nie był osobą prześladowaną przez [...] z powodu jego przynależności etnicznej do [...] mniejszości w [...] oraz działań podjętych podczas ucieczki z niewoli od [...].
Rada odnosząc się do niebezpieczeństwa narażenia cudzoziemca na ataki ze strony [...], wskazała, że w [...] dochodzi do konfliktów zbrojnych pomiędzy wrogo nastawionymi do siebie grupami narodowymi czy etnicznymi. Podkreśliła, że w opisie prezentowanym przez samego cudzoziemca widoczne są regularności co do podejmowanych przez napastników działań, bowiem są to zawsze miesiące wiosenno-letnie, czego świadomi są [...] organizując różne formy ochrony ludności np. poprzez ewakuację z zagrożonych terenów lub podejmując próby zbrojnego odparcia ataków koczowników, czego dowodem są także zeznania wnioskodawcy. Jednak charakter działań podejmowanych przez koczowników nie wskazuje w swej istocie na cel prześladowczy czy eksterminacyjny i w wyjątkowy sposób nastawiony na przedstawicieli mniejszości [...], wynika natomiast z odwiecznego trybu życia tego [...] ludu oraz ograniczonych zasobów w postaci ziemi i dostępu do wody w górskich terenach centralnego [...]. Oczywiście nie można wykluczać, że pewne dodatkowe motywacje, wynikające z odrębności etnicznej, a także religijnej [...] ([...]) wzmacniają w sposób doraźny formę agresywnych działań ze strony napastników i przez to zwiększają skalę strat ludzkich oraz powodowanych zniszczeń. Udokumentowane są również pewne wspólne działania [...] [...] z innymi grupami plemion [...] wspierających czy wprost reprezentujących wojujących [...].
Uwzględniając powyższe organ odwoławczy stwierdził, iż pomimo niepodważalnej dolegliwości takich działań, w tym także ofiar oraz strat materialnych na jakie narażeni są [...], nie można tego konfliktu odczytywać jako formy prześladowania wymierzonego w tę mniejszość ze względu na cechy jakimi legitymuje się ta grupa etniczna. Zatem trudno uznać skarżącego za ofiarę prześladowań w znaczeniu jakie temu pojęciu nadaje u.u.c.o. oraz przepisy konwencyjne. Co prawda nie można wykluczyć sytuacji, w której dalszy jego pobyt na terenie prowincji doprowadziłby do zaistnienia bezpośrednio groźnych dla jego życia czy zdrowia okoliczności, jednak nie można wskazać w tym przypadku cech nieuchronności i pewności, co do niekorzystnego biegu zdarzeń prowadzącego do takiej ewentualności. Z tego powodu sama przynależność do mniejszości [...] oraz zamieszkiwanie na tradycyjnych terenach osiedleńczych, a nawet określone doświadczenia związane ze skutkami ataków plemion koczowniczych, nie jest wystarczającym powodem do uznania skarżącego za osobę prześladowaną. Niezbędne w takim przypadku są określone ustawowo znamiona indywidualizujące występujące zagrożenia lub doznane formy represji.
Natomiast w ocenie Rady przedstawiane przez cudzoziemca okoliczności oraz formy indywidualnych prześladowań jakim miał podlegać, a także istnienie zagrożenia w postaci "wyroku śmierci" wydanego przez [...], budzą zasadnicze wątpliwości co do wiarygodności. W pierwszej kolejności organ podkreślił, że informacje prezentowane przez cudzoziemca nie zostały poparte żadnym dowodem materialnym, który odnosiłby się wprost do przywoływanych okoliczności. Opisując okoliczności ataków ze strony koczowników (czy też [...]) skarżący w każdej kolejnej wypowiedzi wskazywał inną liczbę zdarzeń jakich był uczestnikiem czy świadkiem. We wniosku stwierdził, że miały miejsce dwa ataki, następnie wskazał trzy i cztery oraz "wiele" tego rodzaju sytuacji miedzy rokiem 2007 a 2012. W kwestii kluczowej, a wiec pojmania i uwiezienia go przez [...], początkowo wskazał na jedno zdarzenie o takim charakterze w 2007 r., jednakże z kolejnych wypowiedzi wynikało, iż był więziony dwukrotnie, dwa razy też udało mu się zbiec z niewoli, przy czym było to możliwe dzięki zdecydowanej reakcji cudzoziemca polegającej na zranieniu pilnującego go strażnika. W innej wersji dwukrotnie ranił, bądź też pozbawił życia pilnującą go osobę, z tym że odpowiednio był to jeden (lub dwóch) z przywódców [...] (A. K., M.). W kolejnej relacji oświadczył, że osobiście zranił tylko jednego z [...], natomiast drugiego towarzyszący mu inny uciekinier.
Rada stanęła zatem na stanowisku, że większość przedstawionych przez cudzoziemca materiałów (w postaci zdjęć, artykułów, opracowań, czy filmów) nie stanowi istotnych dowodów w sprawie, bowiem odnosi się tylko do ogólnej sytuacji mniejszości [...] w [...] i stanowi odpowiednik informacji zgromadzonych przez organ I instancji, natomiast nie wzbogaca w żaden sposób wiedzy na temat indywidualnych i konkretnych okoliczności, na które powołuje się skarżący.
Zdaniem Rady aktualne, zgromadzone w materiale dowodowym informacje, odnoszące się do kraju pochodzenia cudzoziemca, wskazują na względną stabilizację sytuacji w [...], zwłaszcza po zakończonych wyborach prezydenckich w 2014 r. Notowane jest wprawdzie pewne pogorszenie sytuacji związanej z wycofaniem sił NATO z tego kraju w grudniu 2014 r., jednak należy to traktować raczej jako stan przejściowy. W założeniu siły rządowe powinny wkrótce wypełnić powstałą "lukę" i dawać gwarancję kontroli przynajmniej kluczowych terytoriów, gwarantujących wewnętrzną integralność państwa. W sposób oczywisty i typowy dla tego kraju, poszczególne grupy narodowe, polityczne czy plemienne starają się wykorzystać okres przejściowy do wzmocnienia swojej pozycji, często kosztem konkurencyjnych ugrupowań czy określonych terytoriów. Znajduje to także swoje odzwierciedlenie we wzroście ilości ofiar konfliktów zbrojnych jaka od początku roku odnotowana została przez zewnętrznych obserwatorów. Jednakże, jak podkreślił organ odwoławczy, dane te dotyczą [...] jako całości, a nie tylko obszarów zamieszkanych przez [...]. Ponadto toczące się konflikty o podłożu religijnym, politycznym czy etniczno-klanowym, nie są co do zasady aktualnie działaniami wymierzonymi w ludność cywilną. Strony konfliktów starają się zwykle unikać strat wśród cywilów i nie organizują akcji celowo w nich wymierzonych. Pojawiające się informacje o ofiarach cywilnych budzą uzasadniony niepokój, jednak nie powinny być aktualnie interpretowane jako przejaw dążenia do wzniecenia powszechnego konfliktu lub też podjęcia masowych działań o charakterze represyjnym czy prześladowczym. Z kolei wzrost liczby ataków na [...] siły bezpieczeństwa jest też wyrazem przejmowania przez samych [...] coraz większej odpowiedzialności za utrzymanie porządku i rosnącego zaangażowania na rzecz opanowania sytuacji w kraju i zapewnienia pokoju.
W ocenie Rady cudzoziemiec, przekazując w toku postępowania, ogólnikowe, niepoparte żadnymi istotnymi dowodami, w wielu miejscach niespójne, informacje, próbował celowo wyolbrzymić swoją sytuację, w zamiarze uwiarygodnienia faktów rzekomego zagrożenia w postaci porwań, w szczególności grożącego mu niebezpieczeństwa w powodu wydania na niego wyroku śmierci przez [...] z powodu śmiertelnego zranienia jedno z ich przywódców. W tym miejscu wyjaśniła, że podstawą faktycznej oceny sytuacji oraz prawnej kwalifikacji w aspekcie ochrony międzynarodowej są okoliczności dotyczące konkretnej osoby, a nie ogół spraw odnoszących się do danego kraju lub wybranego terytorium, które mogą być dotknięte pewnymi problemami.
Z uwagi na powyższe, zdaniem Rady wykazany poziom niespójności, niekonsekwencji w zeznaniach cudzoziemca budzi zasadnicze wątpliwości co do jego wiarygodności w kontekście prezentowanych okoliczności i żywionych obaw. Ponadto co do wielu innych danych wskazywanych przez wnioskodawcę trudno jednoznacznie wnioskować o ich prawdziwości, z uwagi na ilość wersji i sprzecznych informacji. Powyższe dotyczy m.in. kwestii pobytu w [...], miejsc zamieszkania w [...] czy okoliczności związanych z wyjazdem z kraju pochodzenia. W tych okolicznościach za wystarczające usprawiedliwienie nie może służyć wyjaśnienie cudzoziemca, iż podczas pierwszego wywiadu odczuwał duży dyskomfort z powodu złamania nogi. Organy dysponują bowiem co najmniej czterema pakietami wypowiedzi cudzoziemca w postaci wniosku, dwóch protokołów przesłuchań oraz oświadczenia z 26 czerwca 2013 r., nie licząc pomniejszych elementów materiału dowodowego i na ich podstawie dokonały weryfikacji i całościowej oceny sytuacji.
Na podstawie przedstawionych ustaleń Rada stwierdziła, że wnioskodawca nie był osobą bezpośrednio zagrożoną prześladowaniem z przyczyn, jakie określa Konwencja Genewska dotycząca statusu uchodźców. Cudzoziemiec nie był obiektem zainteresowania ze strony [...] bądź innych grup w kraju pochodzenia, w kontekście który uzasadniałby obawy o możliwość stania się ofiarą prześladowań, dających podstawy do przyznania mu ochrony międzynarodowej w postaci statusu uchodźcy.
Odnosząc się do odmowy udzielenia ochrony uzupełniającej Rada podtrzymała stanowisko organu I instancji, że w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie można mówić o żadnym z zagrożeń wymienionych w art. 48 ust. 1 pkt 1 cyt. u.u.c.o. wobec skarżącego. Jak wynika z zeznań cudzoziemca nie należał on do żadnych organizacji politycznych, społecznych czy religijnych, nie był nigdy aresztowany, ani skazany wyrokiem sądu. Nigdy nie stawiano mu żadnych zarzutów i nie prowadzono wobec niego nigdy postępowania sądowego czy administracyjnego. Przedstawiane przez cudzoziemca zagrożenie w postaci wydania wyroku śmierci przez [...] nie zostało udowodnione, ani nawet uprawdopodobnione, a na gruncie ogólnej weryfikacji materiału dowodowego odmówiono mu wiarygodności. Analiza materiału dowodowego nie wskazuje na żadne zindywidualizowane i konkretnie określone zagrożenie względem skarżącego, nie można także mówić o tym, by obecnie w [...] miało miejsce powszechne stosowanie przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego w poważnej skali. Podnoszony przez cudzoziemca faktyczny wzrost liczby ofiar różnego rodzaju konfliktów wewnętrznych, nie powinien być interpretowany, jako samodzielny i decydujący wyznacznik istnienia poważnego konfliktu o skutkach radykalnie negatywnych dla zasadniczej części społeczeństwa [...]. Zdaniem Rady w przypadku wnioskodawcy nie wystąpiła żadna z przesłanek kwalifikujących osobę zagrożoną wystąpieniem zagrożeń dla życia lub godności, zatem nie ma podstaw do udzielenia mu ochrony uzupełniającej.
W kwestii przesłanki wyrażonej w art. 97 ust. 1 pkt 1 u.u.c.o., w zakresie w jakim sam fakt powrotu do kraju pochodzenia mógłby negatywnie wpłynąć na sytuację życiową cudzoziemca, z uwagi na jego stan zdrowia i stwierdzone dolegliwości psychofizyczne, Rada przyjęła, iż umożliwienie mu pozostania w Polsce oraz kontynuowanie terapii psychologicznej jest rozwiązaniem słusznym i w pełni uzasadnionym.
Odnosząc się do zarzutów odwołania, organ II instancji stwierdził, iż zastrzeżenia odnoszące się do pominięcia części materiału dowodowego w postaci niedostatecznego rozpoznania sytuacji w kraju pochodzenia, w tym co do radykalnego pogorszenia bezpieczeństwa oraz istniejących zagrożeń ze strony [...] w [...], nie mogą zostać uznane za słuszne. Wyjaśnił, że organ I instancji oparł się na aktualnych informacjach przedstawionych w źródłach, a także brał pod uwagę oświadczenia samego wnioskodawcy na temat sytuacji w [...].
Ponadto zdaniem Rady zarzut odnoszący się do rzekomego niedokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i niedopełnienia obowiązku wyczerpującego zebrania materiału dowodowego nie zasługuje na uwzględnienie. W świetle przeprowadzonej analizy i ustaleń dokonanych przez organy prowadzące postępowanie Rada stwierdziła, że nie doszło do żadnych naruszeń przepisów postępowania administracyjnego.
W zakresie wniosku cudzoziemca o ponowne (trzecie) przesłuchanie, Rada postanowiła go nie uwzględniać, z uwagi na dysponowanie bardzo obszernym materiałem w postaci oświadczeń i wypowiedzi wnioskodawcy. Wskazała, że cudzoziemiec miał możliwość już dwukrotnego składania zeznań, w trakcie których złożył wyjaśnienia, które wymagane były dla gruntownego rozpoznania sprawy. Istotne dla postępowania wątki zostały wyjaśnione i znalazły odpowiednie odzwierciedlenie w podjętym rozstrzygnięciu. We wniosku nie wskazano jakie konkretnie okoliczności wymagały pogłębionego zbadania, natomiast kwestie które cudzoziemiec chciałby doprecyzować w rzeczywistości nie wymagały powtórnego analizowania, bowiem zostały już dostatecznie przeanalizowane i uwzględnione w okolicznościach składających się na sprawę.
W skardze na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie A. F. wniósł o jej uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Skarżący powtórzył w całości zarzuty i argumentację przedstawioną w odwołaniu poszerzając zarzuty względem organu odwoławczego o naruszenie przepisów prawa procesowego poprzez:
- nie odniesienie się do dowodów z materiałów prasowych dołączonych do odwołania opisujących przypadki porwań i dokonywania mordów na ludności [...] w [...];
- niedostateczne uzasadnienie decyzji wynikające z faktu nieuwzględnienia wniosku dowodowego o przesłuchanie skarżącego na okoliczność odczuwanego zagrożenia prześladowaniem w obliczu ostatnich wydarzeń w [...].
W odpowiedzi na skargę Rada do Spraw Uchodźców wniosła o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647) w związku z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., zwanej dalej "P.p.s.a."), kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów wymienionych w art. 3 § 2 P.p.s.a., sprawowana jest w oparciu o kryterium zgodności z prawem. W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu
mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c P.p.s.a.), a także, gdy decyzja lub postanowienie organu dotknięte jest wadą nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a.).
Badając zaskarżoną decyzję w świetle treści skargi należy podkreślić, że zasadnicza część tych zarzutów odnoszących się do naruszenia przepisów postępowania jest zasadna, a argumentację prawną na ich poparcie przedstawioną w uzasadnieniu skargi Sąd w pełni podziela. Jednocześnie Sąd stwierdza, że na obecnym etapie przedwczesne byłoby wypowiadanie się w kwestii naruszenia przepisów prawa materialnego. Dopiero bowiem po wyeliminowaniu tych błędów proceduralnych, które legły u podstaw zaskarżonego rozstrzygnięcia i wydaniu nowej decyzji przez Radę do Spraw Uchodźców będzie ona podlegała badaniu na nowo - w wypadku zaskarżenia do sądu administracyjnego - i wówczas będzie możliwa ocena prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego przez organ.
W ocenie Sądu w niniejszej sprawie doszło do naruszenia szeregu przepisów procesowych, z których najważniejsze znaczenie ma podstawowa zasada postępowania administracyjnego sformułowana w art. 15 k.p.a. Zgodnie z tym przepisem postępowanie administracyjne jest dwuinstancyjne. Przypomnieć bowiem należy, że w myśl art. 78 zd. 1 Konstytucji RP, każda ze stron ma prawo do zaskarżenia orzeczeń i decyzji wydanych w pierwszej instancji. Dwukrotne rozpoznanie sprawy oznacza obowiązek przeprowadzenia dwukrotnie postępowania wyjaśniającego. Przedmiotem postępowania odwoławczego nie jest kontrola decyzji organu pierwszej instancji, lecz ponowne i całościowe rozpoznanie sprawy administracyjnej. Zgodnie z zasadą dwuinstancyjności, organ odwoławczy obowiązany jest ponownie rozpoznać i rozstrzygnąć sprawę rozstrzygniętą decyzją organu I instancji, z zastrzeżeniem rozwiązania przyjętego w art. 138 § 2 k.p.a. (w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 3 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi; Dz. U. z 2011 r. Nr 6, poz. 18). Organ odwoławczy nie może zatem ograniczyć się tylko do kontroli decyzji organu I instancji, a obowiązany jest ponownie rozstrzygnąć sprawę. Istota administracyjnego toku instancji polega bowiem na dwukrotnym rozstrzygnięciu tej samej sprawy (vide wyrok NSA z dnia 8 kwietnia 2011 r., sygn. akt I OSK 1899/10). Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 12 listopada 1992 r., sygn. akt: V SA 721/92, (ONSA 1992, Nr 3-4, poz. 95), do uznania, że zasada dwuinstancyjności postępowania została zrealizowana, nie wystarcza stwierdzenie, że w sprawie zapadły dwa rozstrzygnięcia dwóch organów różnych stopni. Konieczne jest też, by rozstrzygnięcia te zostały poprzedzone przeprowadzeniem przez każdy z organów, który wydał decyzję, postępowania umożliwiającego osiągnięcie celów, dla których postępowanie to jest prowadzone. Inną konsekwencją dwuinstancyjnego charakteru postępowania administracyjnego jest to, że organ odwoławczy rozpatruje sprawę ponownie i merytorycznie w jej całokształcie. Oznacza to, że ma on obowiązek rozpatrzyć wszystkie żądania strony i ustosunkować się do nich w uzasadnieniu swojej decyzji (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 14 sierpnia 1987 r., sygn. akt IV SA 385/87, por. także B. Adamiak (w:) B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, wyd. C.H. Beck, 2012, Legalis).
Zasada ta ściśle powiązana jest z regułami postępowania dowodowego tj. art. 7, 77 § 1, art. 80, 78 i 107 § 3 k.p.a.
Strona postępowania ma prawo podnosić zarzuty oraz składać wnioski dowodowe nie tylko przed organem I instancji, lecz także w toku postępowania odwoławczego, co miało miejsce w rozpatrywanej sprawie. Mianowicie w toku postępowania odwoławczego skarżący podnosił m.in., że organ nie podjął kroków w celu ustalenia sposobu zabezpieczenia ludności cywilnej pochodzenia [...] narażonej na ataki [...], oraz nie dokonał szczegółowej oceny ryzyka prześladowań tej grupy z powodu przynależności skarżącego do tej mniejszości etnicznej, nie dokonał dokładnej analizy znaczenia wycofania międzynarodowych sił wojskowych z terytorium [...] po grudniu 2014r. dla dalszego zapewnienia bezpieczeństwa ludności cywilnej w obliczu ataków [...], nie ustosunkował się do śladów maltretowania i tortur na ciele cudzoziemca, które miałyby stanowić dowód, że cudzoziemiec był maltretowany przez [...]. Ponadto skarżący złożył szereg dokumentów i materiałów prasowych na potwierdzenie stawianych tez. Wnosił także o ponowne przesłuchanie w celu wyjaśnienia nieścisłości., jakie powstały we wcześniejszych jego zeznaniach. Okoliczności wskazywane przez stronę mogłyby mieć znaczenie zarówno w kontekście ewentualnego przyznania statusu uchodźcy, jak i ochrony uzupełniającej. Były to zatem okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy i mogłyby determinować treść rozstrzygnięcia. Niemniej jednak taka ocena nie należy do sądu, lecz to organ winien na etapie postępowania odwoławczego bądź przeprowadzić te dowody i dokonać ich oceny zarówno co do wiarygodności jak i przydatności dla sprawy, ewentualnie odmówić ich przeprowadzenia z podaniem przyczyny takiego stanowiska. Organy administracji mają bowiem prawo odmówić przeprowadzenia dowodu w określonych okolicznościach, co wynika choćby z art. 78 § 2 k.p.a. jednak organ w takim wypadku winien wskazać konkretne motywy swojego stanowiska, co winno znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu wydanego aktu administracyjnego (art. 107 § 3 k.p.a.). Ponadto w toku postępowania odwoławczego obowiązują reguły zawarte w art. 7 i 77 § 1 i 80 k.p.a. nakładające na organ obowiązek zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego i oceny danej okoliczności faktycznej w oparciu o całokształt tego materiału. Jeśli zatem strona wnioskuje o poszerzenie tego materiału ustosunkowanie do tego wniosku ma znaczenie z racji, że w ten sposób zostaje kształtowany zakres tego materiału i w konsekwencji nie można wykluczyć, że także treść rozstrzygnięcia.
Powyżej przedstawione rozważania prowadzą do jednoznacznego wniosku, że w każdym wypadku organ odwoławczy ma obowiązek ustosunkować się do wniosków dowodowych strony i okoliczności faktycznych wskazywanych przez stronę dla wyjaśnienia swojego postępowania. Zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a. organ jest zobowiązany do wskazania w uzasadnieniu dowodów, na których się oparł oraz przyczyn z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności.
Organ co prawda krótko stwierdził, że przedłożone przez cudzoziemca materiały nie dotyczą sytuacji skarżącego, lecz ogólnej sytuacji mniejszości [...] w [...]. Jednak w ocenie Sądu stanowisko to nie jest zasadne. Właśnie owe materiały mogłyby świadczyć o tym, że owa mniejszość jest prześladowana, a skarżący jest członkiem tej mniejszości, co oznaczałoby, że jego twierdzenia o prześladowaniach ze strony [...] mogłyby mieć miejsce. Organ nie skoordynował tych materiałów z przyznaną okolicznością stresu pourazowego, jaki dotknął cudzoziemca i jego przyczyn, a także ze stwierdzonymi urazami na ciele i źródeł oraz czasu ich powstania. Tymczasem ów stres oraz uszkodzenia ciała miały swoją przyczynę oraz sprawcę. Skupił się natomiast na niespójności zeznań skarżącego, a próby ich wyjaśnienia przez cudzoziemca poprzez ponowne przesłuchanie odrzucił, pomimo, że został w odwołaniu złożony wyraźny wniosek w tym przedmiocie. Tymczasem nie można wykluczyć sytuacji, co powinien ponownie ustalić organ odwoławczy oraz przeanalizować wskazane materiały dowodowe, że prześladowania mniejszości [...] przez [...] dotknęły także cudzoziemca. To zindywidualizowane i powtarzające się prześladowanie uzasadniałoby odmienne rozstrzygnięcie. Niemniej jakakolwiek konkluzja w tym przedmiocie jest przedwczesna, bez uprzedniego przeprowadzenia postępowania odwoławczego spełniającego wymogi proceduralne.
Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1c) p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło