IV SA/Wa 2435/15

WyrokWSA w Warszawie2015-11-30

Skład orzekający: Teresa Zyglewska, Paweł Groński, Wanda Zielińska-Baran

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji może zobowiązać podmiot do oddania odpadów do przedsiębiorcy prowadzącego stację demontażu, jeśli w innej, toczącej się sprawie, kwestionowany jest status tych przedmiotów jako odpadów?
Ratio decidendi
Organ administracji może zobowiązać podmiot do oddania odpadów do przedsiębiorcy prowadzącego stację demontażu, nawet jeśli w innej sprawie kwestionowany jest status tych przedmiotów jako odpadów. Sąd orzeka w stanie faktycznym i prawnym na chwilę orzekania przez organ odwoławczy. W sytuacji, gdy w dniu orzekania przez organ istniała ostateczna decyzja nakładająca karę pieniężną za nielegalne sprowadzenie odpadów, a następnie prawomocny wyrok NSA oddalający skargę kasacyjną od tej decyzji, przyjęcie innej oceny statusu tych przedmiotów w niniejszej sprawie stanowiłoby naruszenie zasady praworządności i zaufania obywateli do organów państwa.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi D. Z. na postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska (GIOŚ), które zobowiązywało go do oddania odpadów w postaci uszkodzonego pojazdu i części karoserii do przedsiębiorcy prowadzącego stację demontażu. Organ stwierdził nielegalne międzynarodowe przemieszczanie odpadów z Wielkiej Brytanii i Niemiec do Polski. Skarżący podniósł zarzut, że w innej, toczącej się przed NSA sprawie, kwestionowany jest status tych przedmiotów jako odpadów, a do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia tej kwestii, organy nie powinny wydawać kolejnych decyzji.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Teresa Zyglewska, Sędziowie sędzia WSA Paweł Groński, sędzia WSA Wanda Zielińska-Baran (spr.), Protokolant ref. Bartłomiej Grzybowski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 listopada 2015 r. sprawy ze skargi D. Z. na postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] listopada 2013 r. nr [...] w przedmiocie wezwania do oddania odpadu oddala skargę Zaskarżonym do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie postanowieniem z dnia [...] listopada 2013 r. Główny Inspektor Ochrony Środowiska po rozpatrzeniu zażalenia D. Z., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą: Z., na postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, znak: [...], z dnia [...] kwietnia 2013 r., zobowiązujące podmiot, do oddania odpadów o kodzie 16 01 06 w postaci: uszkodzonego pojazdu marki: Renault [...], o numerze rejestracyjnym: [...] oraz tylnej części karoserii samochodowej, do przedsiębiorcy prowadzącego stację demontażu lub przedsiębiorcy prowadzącego punkt zbierania pojazdów, w terminie nie dłuższym niż 30 dni od dnia otrzymania niniejszego postanowienia, uchylił postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska znak: [...], z dnia [...] kwietnia 2013 r., zobowiązujące podmiot, do oddania przedmiotowych odpadów, do przedsiębiorcy prowadzącego stację demontażu lub przedsiębiorcy prowadzącego punkt zbierania pojazdów - w zakresie terminu jego wykonania, utrzymał w mocy postanowienie w pozostałym zakresie, oraz określił termin wykonania niniejszego postanowienia - w terminie nie dłuższym niż 30 dni od dnia jego otrzymania. W uzasadnieniu organ odwoławczy podał, że z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, iż w dniach od [...] do [...] lipca 2011 r. oraz od [...] marca do [...] kwietnia 2012 r. [...] Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska przeprowadził kontrole podmiotu: Z., co zostało udokumentowane protokołami kontroli. W wyniku przeprowadzonych kontroli ujawniono nielegalne międzynarodowe przemieszczanie odpadów w postaci: uszkodzonego, częściowo zdemontowanego pojazdu marki: Ranault [...], o numerze rejestracyjnym: [...], z terenu Wielkiej Brytanii oraz tylnej części karoserii samochodowej, z terenu Niemiec do Polski. W trakcie kontroli ujawniono ponadto inne części samochodowe w postaci, m.in.: zderzaków, drzwi, pasów bezpieczeństwa, opon, tłumików, masek, tylnych klap, osuszonych silników w ilości 15 szt., błotników, węży do klimatyzacji i do wspomagania, zbiorników wodnych, elementów zawieszenia przedniego i tylnego, filtrów powietrza, dźwigni zmiany biegów, półosi, głowic silników, szyb, alternatorów oraz rozruszników. Podczas ww. kontroli sporządzono protokół z oględzin, z którego wynika, iż na terenie kontrolowanej posesji znajdował się m.in.: w znacznym stopniu zdemontowany pojazd marki: Renault [...], o numerze rejestracyjnym: [...] oraz tylna cześć karoserii samochodowej, odcięta mechanicznie od pozostałej części pojazdu na wysokości połowy tylnych drzwi. W trakcie kontroli sporządzono również protokół ze złożenia ustnej informacji do ww. protokołu kontroli, w którym D. Z. wyjaśnił, iż przedmiotowy pojazd marki Renault jest pojazdem firmowym, sprowadzonym z Anglii, zakupionym na części dla celów prywatnych, nabytym na podstawie faktury zakupu ww. pojazdu Nr [...] z dnia [...] lutego 2009 r. Strona poinformowała, iż nowe części samochodowe, które sprzedaje są zakupione w Polsce, natomiast używane części nabywane są w stacjach demontażu w Wielkiej Brytanii oraz Niemczech, a następnie kierowane do sprzedaży osobom fizycznym lub firmom. Odnośnie elementu karoserii Strona wyjaśniła, iż została ona zakupiona na terenie Niemiec w stanie wskazanym na dokumentacji fotograficznej. Do uszkodzonego pojazdu marki: Renault, zarówno w dacie kontroli, jak i w toku prowadzonego postępowania, Strona nie przedłożyła dowodu rejestracyjnego tego pojazdu. W ocenie organu skoro przy przekazaniu przedmiotowego pojazdu na rzecz Strony przez poprzedniego posiadacza nie towarzyszyło przekazanie jego dowodu rejestracyjnego, można jednoznacznie uznać, iż jeszcze na terenie Wielkiej Brytanii pojazd stanowił pojazd wycofany z eksploatacji, którego dalszym przeznaczeniem mogło być jedynie wykorzystanie jako źródło części zamiennych lub złom. Takie przeznaczenie przedmiotowego pojazdu potwierdzają informacje zawarte w ww. Protokole ze złożenia ustnej informacji do protokołu kontroli [...] oraz kopia dokumentu kierowanego do biura rachunkowego zawierającego adnotację "Towar Renault [...] uszkodzony na części", który "za zgodność z oryginałem" Strona potwierdziła własnoręcznym podpisem w dniu [...] lipca 2011 r. Jednocześnie organ odwoławczy wskazał, że z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika również, iż przedmiotowy pojazd w dacie kontroli był już w znacznym stopniu zdemontowany na co wskazuje m.in.: brak silnika, płynów eksploatacyjnych, maski, zderzaka, kół, skrzyni biegów, chłodnicy i deski rozdzielczej. Wewnątrz pojazdu magazynowane były części samochodowe oraz elementy wyposażenia pojazdów. Powyższe jednoznacznie wskazuje również, iż pojazd ten w momencie kontroli był w stanie technicznym uniemożliwiającym poruszanie się po drogach publicznych, a Strona nie dokonując jego naprawy lecz sukcesywnego demontażu, wykorzystywała go także jako pojemnik (kontener) do przechowywania części samochodowych. W przypadku drugiego przedmiotu postępowania organ odwoławczy wskazał, że tylnej części karoserii samochodowej, odciętej mechanicznie od pozostałej części pojazdu na wysokości połowy tylnych drzwi (fragmentu pojazdu) nie można potraktować jako części zamiennej czy też zespołu części, ponieważ nie jest to część mogąca zostać bezpośrednio użyta w całości jako część zamienna w innym pojeździe. Jednocześnie nie istnieje taki proces technologiczny w którym wytwarza się części (fragmenty) pojazdów w tym przypadku tylne części karoserii, jako części samochodowe nadające się do bezpośredniego zamontowania. W związku z powyższym ww. tylna część karoserii nie będzie mogła być wykorzystana zgodnie ze swoim przeznaczeniem w innym pojeździe i zajdzie konieczność poddania jej procesowi odzysku. W tym miejscu należy wskazać, iż pozyskanie z pojazdów lub fragmentów pojazdów części zamiennych nadających się do bezpośredniego zamontowania w pojazdach, wymaga demontażu, który może być prowadzony tylko i wyłącznie w stacji demontażu pojazdów (art. 5 pkt 2 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz. U. z 2013 r., poz. 1162), a prowadzenie przez Stronę działalności w zakresie sprzedaży części i akcesoriów do pojazdów samochodowych nie uprawnia jej do demontażu pojazdów, gdyż nie posiada ona wymaganych prawem zezwoleń w tym zakresie. Biorąc pod uwagę powyższe przedmioty postępowania (uszkodzony pojazd marki Renault oraz tylną części karoserii samochodowej, odciętej mechanicznie od pozostałej części pojazdu bezwzględnie należało zakwalifikować do kategorii odpadów Q2 - "produkty nieodpowiadające wymaganiom jakościowym " oraz kategorii Q6 - "przedmioty lub ich części nienadające się do użytku", zgodnie z załącznikiem Nr 1 do ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach (Dz. U. z 2010 r. Nr 185, poz. 1243 ze zm.), obowiązującej w dacie przemieszczenia przedmiotowych odpadów. W ocenie organu odwoławczego skoro przedmioty utraciły swoje dotychczasowe przeznaczenie można jednoznacznie stwierdzić, iż wypełniały one definicję odpadów w myśl art. 3 ust. 1 ww. ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach, zgodnie z którą "odpady oznaczają każdą substancję lub przedmiot należący do jednej z kategorii, określonych w załączniku Nr 1 do ustawy, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany", obowiązującej w dacie ich przemieszczenia. Organ podkreślił w dniu [..] sierpnia 2012 r. Główny Inspektor Ochrony Środowiska wydał decyzję znak: [...], utrzymującą w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] listopada 2011 r., znak: [...] w kwestii nałożenia na Skarżącego, jako odbiorcy odpadów sprowadzonych nielegalnie, kary pieniężnej w wysokości 50.000 PLN. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem o sygn. akt IV SA/Wa 2612/12 oddalił skargę. Organ podał, że zgodnie z art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów, w przypadku stwierdzenia nielegalnego międzynarodowego przemieszczania odpadów albo na podstawie powiadomienia o nielegalnym międzynarodowym przemieszczaniu odpadów otrzymanego w trybie art. 24 ust. 1 rozporządzenia Nr 1013/2006, Główny Inspektor Ochrony Środowiska wszczyna z urzędu postępowanie administracyjne i wzywa odbiorcę odpadów - jeżeli za nielegalne międzynarodowe przemieszczanie odpadów odpowiedzialność ponosi odbiorca odpadów - w drodze postanowienia, do zastosowania procedur określonych w art. 24 rozporządzenia Nr 1013/2006, określając termin realizacji działań wynikających z tych procedur, nie dłuższy niż 30 dni. Według art. 24 ust. 3 rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006, jeżeli odpowiedzialność za nielegalne przemieszczanie ponosi odbiorca, właściwy organ miejsca przeznaczenia zapewnia, że przedmiotowe odpady zostaną poddane odzyskowi lub unieszkodliwianiu w sposób racjonalny ekologicznie przez odbiorcę lub, jeżeli jest to niewykonalne, przez właściwy organ albo osobę fizyczną lub prawną działającą w jego imieniu. W myśl art. 2 ust. 1 pkt 4 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów przez odbiorcę odpadów sprowadzonych nielegalnie rozumie się każdą osobę fizyczną, prawną lub jednostkę organizacyjną, do której zostały przemieszczone nielegalnie odpady. Jak wynika z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, w tym dokumentów nabycia oraz oględzin kontrolowanej posesji, odbiorcą przedmiotowych odpadów jest Pan D. Z., , który sprowadził przedmiotowe odpady z Wielkiej Brytanii oraz Niemiec do Polski. Wobec powyższego Skarżący jest odpowiedzialny za nielegalne międzynarodowe przemieszczenie odpadów w postaci przedmiotowych pojazdów. Z tego względu organ I instancji prawidłowo oparł zaskarżone postanowienie na przepisach art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów. Zgodnie z art. 18 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji, właściciel pojazdu wycofanego z eksploatacji przekazuje go wyłącznie do przedsiębiorcy prowadzącego stację demontażu lub przedsiębiorcy prowadzącego punkt zbierania pojazdów. Wobec treści ww. przepisu prawa, organ I instancji słusznie zobowiązał Skarżącego do zagospodarowania sprowadzonych nielegalnie odpadów w sposób określony wyżej przytoczonym przepisem, a który w świetle prawnych regulacji daje gwarancję poddania tych odpadów odzyskowi lub unieszkodliwianiu w sposób racjonalny ekologicznie. Na powyższe postanowienie skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł D. Z. prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą Z. z siedzibą w B. wnosząc o stwierdzenie nieważności w całości postanowienia Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...].11.2013 r. (data wpływu: [...]12/2013 r.), znak sprawy: [...] na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 i 7 kpa w związku z art. 6- 10 kpa oraz art. 170 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, W uzasadnieniu skarżący podał, że w toku innego, odrębnego postępowania administracyjnego prowadzonego przez Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w K., a następnie przez GIOŚ w W., został ukarany karą pieniężną za posiadanie na terenie swojej posesji w miejscu prowadzenia działalności gospodarczej przedmiotów rzekomo stanowiących odpady. Decyzja została zaskarżona do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który wyrokiem z dnia 15 maja 2013 r., sygn. akt: IV SA/Wa 2612/12 rozstrzygnął sprawę odpadów oraz kary pieniężnej. Wyrok WSA nie jest prawomocny jako, że został zaskarżony do NSA, sygn. akt: II OSK 2019/13. Naczelny Sąd Administracyjny jeszcze nie rozpoznał sprawy, zatem w chwili obecnej brak jest w obrocie prawnym prawomocnego aktu administracyjnego lub orzeczenia sądu decydującego czy ww. przedmioty stanowią odpad w rozumieniu przepisów prawa. Skarżący wyjaśnił, że postępowanie toczące się przed Naczelnym Sądem Administracyjnym dotyczy nie tylko uchylenia decyzji nakładającej karę na D. Z., ale także przede wszystkim kwestii czy pojazd marki Renault [...] oraz tylne błotniki stanowią odpad. Zatem, skoro akta sprawy dotyczące postępowania przed WSA i NSA w przedmiotowej sprawie są dostępnego i znane organowi, nie jest dopuszczalne, aby organ uznał ww. przedmioty za odpad, skoro nie zapadło dotychczas prawomocne orzeczenie sądu w tym zakresie. Dopóki Naczelny Sąd Administracyjny nie orzeknie o statusie spornych przedmiotów i w konsekwencji o karze pieniężnej, dopóty żaden organ nie ma prawa wydawać kolejnych decyzji czy postanowień w odniesieniu do pojazdu marki Renault [...] oraz tylnych błotników uprzedzając konsekwencjami ustalenia sądu ostatniej instancji. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Ochrony Środowiska wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zaprezentowaną w zaskarżonym postanowieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Organy orzekające w niniejszej sprawie w sposób prawidłowy i zgodny z prawem przyjęły, że pojazd marki Renault [..], o numerze rejestracyjnym: [...] oraz tylna część karoserii samochodowej stanowiły odpad. Należy mieć na względzie, że w dniu orzekania przez Głównego Inspektora Ochrony Środowiska istniała w obrocie prawnym ostateczna decyzja tego organu z [...] sierpnia 2012 r. znak: [...], utrzymująca w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] listopada 2011 r., znak: [...] w kwestii nałożenia na Skarżącego, jako odbiorcy odpadów sprowadzonych nielegalnie, kary pieniężnej w wysokości 50.000 zł. W dniu orzekania przez organ w niniejszej sprawie wiadomym również było, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 15 maja 2015 r., sygn. akt IV SA/Wa 2612/12 oddalił skargę na powyższą decyzję z [...] sierpnia 2012 r. znak: [...]. Wyrok ten nie był co prawda prawomocny, ponieważ została wniesiona od niego skarga kasacyjna. W ocenie Sądu nie była to jednak przeszkoda do prowadzenia przez organy postępowania w sprawie zobowiązania podmiotu, do oddania przedmiotowych odpadów, do przedsiębiorcy prowadzącego stację demontażu lub przedsiębiorcy prowadzącego punkt zbierania pojazdów. Zauważyć należy, że organy orzekające w sprawie ponownie przedstawiły argumentację pozwalającą na przyjęcie, że pojazd marki Renault [...], o numerze rejestracyjnym: [...] oraz tylna część karoserii samochodowej stanowiły odpad. Stanowisko to jest prawidłowe. Należy przy tym podkreślić, że Sąd orzeka w stanie faktycznym i prawnym na chwilę orzekania przez organ odwoławczy. Jednak w niniejszej sprawie nie może ujść uwadze, że w dniu 25 marca 2015 r. Naczelny Sąd Administracyjny w sprawie o sygn. II OSK 2019/13, oddalił skargę kasacyjną D. Z. od wyroku Sądu I. instancji z dnia 15 maja 2015 r., sygn. akt IV SA/Wa 2612/12. Zatem w dniu orzekania przez Sąd istniała ostateczna i prawomocna decyzja wskazująca, że pojazd marki Renault [...], o numerze rejestracyjnym: [...] oraz tylna część karoserii samochodowej stanowiły odpad. W ocenie Sądu przyjęcie zatem innej oceny powyższych przedmiotów w niniejszej sprawie, stanowiłoby naruszenie zasady praworządności. W orzecznictwie sądowym za naruszające zasadę zaufania obywateli do organów państwa uznaje się bowiem zmienność poglądów prawnych wyrażonych w decyzjach organów administracji w odniesieniu do tego samego adresata, wydanych na tle takich samych stanów faktycznych i bez bliższego uzasadnienia takiej zmiany (wyrok NSA w Łodzi z dnia 8 kwietnia 1998 r., I SA/Łd 652/97, ONSA 1999, nr 1, poz. 27). Niezależnie od powyższego podkreślić należy, że organy orzekające w sprawie nie powołały się wyłącznie na taką okoliczność, iż we wcześniej wydanej decyzji pojazd marki Renault [...] oraz tylna część karoserii samochodowej zostały uznane za odpad, ale przeprowadziły ponownie postępowanie mające potwierdzić, że powyższe przedmioty wypełniają ustawową definicję odpadu. W ocenie Sądu wywody organów w tym zakresie są pełne i przekonujące. Dlatego, mimo istnienia w obrocie nieprawomocnej decyzji z dnia [...] sierpnia 2012 r. w kwestii nałożenia na Skarżącego, jako odbiorcy odpadów sprowadzonych nielegalnie, kary pieniężnej organy orzekające w tym postępowaniu uprawnione były do wszczęcia postępowania w sprawie oddania odpadu do uprawnionej stacji demontażu pojazdów. Stosownie do art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów (Dz.U.nr 124 poz. 859 ze zm.), w przypadku stwierdzenia nielegalnego międzynarodowego przemieszczania odpadów albo na podstawie powiadomienia o nielegalnym międzynarodowym przemieszczaniu odpadów otrzymanego w trybie art. 24 ust. 1 rozporządzenia Nr 1013/2006, Główny Inspektor Ochrony Środowiska wszczyna z urzędu postępowanie administracyjne i wzywa odbiorcę odpadów - jeżeli za nielegalne międzynarodowe przemieszczanie odpadów odpowiedzialność ponosi odbiorca odpadów - w drodze postanowienia, do zastosowania procedur określonych w art. 24 rozporządzenia Nr 1013/2006, określając termin realizacji działań wynikających z tych procedur, nie dłuższy niż 30 dni. Przez odbiorcę odpadów sprowadzonych nielegalnie rozumie się każdą osobę fizyczną, prawną lub jednostkę organizacyjną, do której zostały przemieszczone nielegalnie odpady (art. 2 ust. 1 pkt 4 cyt. ustawy). Zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozostawia wątpliwości, że odbiorcą odpadów w postaci pojazd marki Renault [...], o numerze rejestracyjnym: [...] oraz tylnej część karoserii samochodowej jest D. Z., który to sprowadził je z Wielkiej Brytanii oraz Niemiec do Polski. Jak wynika z akt spray pojazd marki Renault w dacie kontroli był już w znacznym stopniu zdemontowany – brakowało w nim silnika, płynów eksploatacyjnych, maski, zderzaka, kół, skrzyni biegów, chłodnicy i deski rozdzielczej. Wewnątrz pojazdu magazynowane były części samochodowe oraz elementy wyposażenia pojazdów. Pojazd ten w momencie kontroli był w stanie technicznym uniemożliwiającym poruszanie się po drogach publicznych. Jednocześnie za prawidłowe należy uznać stanowisko organu, że tylnej części karoserii samochodowej nie można potraktować jako części zamiennej ponieważ nie jest to część mogąca zostać bezpośrednio użyta w całości jako część zamienna w innym pojeździe. Biorąc pod uwagę powyższe to zatem skarżącego obciąża odpowiedzialność za nielegalne międzynarodowe przemieszczenie odpadów. Sąd działając z urzędu nie dostrzegł także w zaskarżonych postanowieniach takiego naruszenia prawa, które powodowałoby konieczność uwzględnienia skargi z urzędu. W tym stanie rzeczy na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi należało orzec jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło