IV SA/Wa 249/13

WyrokWSA w Warszawie2013-09-17

Skład orzekający: Agnieszka Wójcik, Anna Falkiewicz-Kluj, Wanda Zielińska-Baran

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pojazdy sprowadzone z zagranicy, które nie posiadają dokumentów własności i są częściowo zdemontowane, należy traktować jako odpady w rozumieniu ustawy o odpadach, nawet jeśli w kraju pochodzenia były zarejestrowane i potencjalnie nadawały się do naprawy?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że pojazdy sprowadzone z zagranicy, które nie posiadają dokumentów własności (faktur, umów kupna-sprzedaży), są częściowo zdemontowane i nie mogą zostać zarejestrowane w Polsce, należy traktować jako odpady. Brak dokumentów własności i niemożność rejestracji świadczą o tym, że poprzedni właściciele pozbyli się ich jako przedmiotów, które straciły swoje pierwotne przeznaczenie, co jest kluczowe dla definicji odpadu. Nawet gdyby pojazdy były technicznie naprawialne, brak możliwości ich legalnego użytkowania zgodnie z przeznaczeniem potwierdza ich status jako odpadów.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia administracyjnej kary pieniężnej na Pana R. H. jako odbiorcę odpadów w postaci 10 uszkodzonych i częściowo zdemontowanych pojazdów sprowadzonych z zagranicy. Organ ochrony środowiska uznał te pojazdy za odpady, ponieważ skarżący nie posiadał dowodów własności, a pojazdy nie mogły zostać zarejestrowane w Polsce. Skarżący kwestionował tę kwalifikację, twierdząc, że pojazdy były sprawne technicznie w momencie sprowadzenia i miały być zaadaptowane do polskich warunków. Po wyczerpaniu drogi administracyjnej, skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Agnieszka Wójcik, Sędziowie sędzia WSA Anna Falkiewicz-Kluj (spr.), sędzia WSA Wanda Zielińska-Baran, Protokolant ref. staż. Paweł Smulski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 września 2013 r. sprawy ze skargi H. R. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] listopada 2012 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia administracyjnej kary pieniężnej oddala skargę Decyzją nr [...] z [...] listopada 2012 r. Główny Inspektor Ochrony Środowiska na podstawie art. 138 §1 pkt 1 i art. 127 §1 i §2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), w związku z art. 8 ustawy z dnia 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska (Dz. U. z 2007r. Nr 44, poz. 287 ze zm.), art. 32 ust. 1 w związku z art. 2 ust. 1 pkt 4, art. 34 ustawy z dnia 29 czerwca 2007r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów (Dz. U. Nr 124, poz. 859 ze zm.) oraz w związku z art. 3 ust. 1 lit b pkt iii rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14.06.2006r. w sprawie przemieszczania odpadów (Dz. Urz. UE L 190 z 12.07.2006r. ze zm.), po rozpatrzeniu odwołania Pana R. H., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą: "H.", z siedzibą w S., dalej Skarżący, od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska, znak: [...] z dnia [...] stycznia 2012r., nakładającej na Niego karę pieniężną w wysokości 50.000 zł, jako na osobę będącą odbiorcą odpadów przywiezionych nielegalnie, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał na następujące okoliczności faktyczne. W dniach od 27 maja 2009 r. do dnia 5 czerwca 2009 r. [...] Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska przeprowadził kontrolę w firmie Pana R. H., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą: "H.", pod kątem ograniczenia negatywnego oddziaływania na środowisko, w zakresie postępowania z odpadami. Zgodnie z treścią zaświadczenia o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej Skarżący prowadzi działalność w zakresie sprzedaży detalicznej części i akcesoriów do pojazdów samochodowych z wyłączeniem motocykli oraz m.in. konserwacji i naprawy pojazdów samochodowych. Z protokołu kontroli Nr [...] wynikało, iż podczas oględzin na nieutwardzonym placu magazynowym stwierdzono 21 sztuk osuszonych pojazdów w fazie głębokiego demontażu. Ustalono, że część znajdujących się na placu magazynowym pojazdów zostało nabytych w Polsce. Skarżący sprowadził 10 szt. uszkodzonych pojazdów w tym 4 szt. z terenu [...], 5szt. z terenu [...] oraz 1 szt. z terenu [...]. Były to: 1. [...], o numerze identyfikacyjnym nadwozia: [...], 2. [...], o numerze identyfikacyjnym nadwozia: [...], 3. [...], o numerze identyfikacyjnym nadwozia: [...], 4. [...], o numerze identyfikacyjnym nadwozia:[...], 5. [...], o numerze identyfikacyjnym nadwozia: [...], 6. [...], o nieznanym numerze identyfikacyjnym nadwozia; 7. [...], o numerze identyfikacyjnym nadwozia: [...], 8. [...], o nieznanym numerze identyfikacyjnym nadwozia; 9. [...], o nieznanym numerze identyfikacyjnym nadwozia; 10. [...], o nieznanym numerze identyfikacyjnym nadwozia. Zgodnie z oświadczeniem Strony Skarżącej przedmiotowe pojazdy przywieziono jako wyrejestrowane w kraju pochodzenia z przeznaczeniem na zaadaptowanie na warunki polskie i sprzedaż. Pojazdy nie posiadały kompletu dokumentów umożliwiających ich rejestrację (tj. dowodu własności pojazdu). W trakcie kontroli w ww. pojazdach stwierdzono brak podstawowych podzespołów i elementów, które stanowią istotne elementy pojazdu kompletnego. Postanowieniem znak: [...] z dnia [...] marca 201 lr., Główny Inspektor Ochrony Środowiska wezwał Stronę do oddania odpadów o kodzie 16 01 04*, w postaci wyżej wymienionych i uszkodzonych pojazdów do przedsiębiorcy prowadzącego stację demontażu lub do przedsiębiorcy prowadzącego punkt zbierania pojazdów, który to obowiązek, bez zaskarżania tego postanowienia skarżący wykonał. W dniu [...] grudnia 2011 r. [...] Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie wymierzenia Skarżącemu, na podstawie art. 32 ust.1 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów, kary pieniężnej. W trakcie postępowania Skarżący nadesłał oświadczenie z dnia 30 grudnia 2011r. odnośnie stanu pojazdów w trakcie przemieszczania na terytorium Polski, załączając do ww. oświadczenia tłumaczenie dowodu rejestracyjnego jednego z ww. pojazdów oraz oświadczenie Pana R. K. Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, decyzją znak: [...] z dnia [...] stycznia 2012r, [...] Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska nałożył na Skarżącego karę pieniężną w wysokości 50.000 zł jako odbiorcę ww. odpadów, przywiezionych nielegalnie bez dokonania zgłoszenia wymaganego na podstawie przepisów art. 3 ww. rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006r. w sprawie przemieszczania odpadów. Jako podstawę wydania ww. decyzji organ powołał art. 32 ust. 1 w związku z art. 2 ust. 1 pkt_ 4 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów, w związku z art. 3 ww. rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006 w sprawie przemieszczania odpadów. W ocenie [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska ww. pojazdy wypełniają definicję odpadu w rozumieniu art. 3 ust. 1 ww. ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach. Zgodnie z załącznikiem do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 27 września 2001 r. w sprawie katalogu odpadów (Dz. U. Nr 112, poz. 1206) ww. przedmioty postępowania organ sklasyfikował pod kodem 16 01 04*- "zużyte lub nienadąjące się do użytkowania pojazdy". W przedmiotowej decyzji organ wyjaśnił również, że Pan R. H., prowadzący ww. działalność gospodarczą, stał się odbiorcą odpadów sprowadzonych z [...], [...] oraz [...] na terytorium Polski z naruszeniem zasad określonych w tytule II rozporządzenia (WE) nr 1013/2006 w sprawie przemieszczania odpadów, które na podstawie art.2 pkt 35(a) ww. rozporządzenia stanowi nielegalne międzynarodowe przemieszczenie odpadów. [...] Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska uzasadniając tę wysokość wyjaśnił, iż kierował się treścią art. 34 ww. ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów. Uwzględnił ilość przywiezionych do kraju odpadów, tj. dziesięć uszkodzonych pojazdów, o charakterze niebezpiecznym tj. o kodzie 16 01 04*, brak udokumentowanego zanieczyszczenia środowiska oraz nie stwierdzenie wcześniejszych naruszeń przepisów z zakresu międzynarodowego przemieszczania odpadów. W odwołaniu Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej w całości decyzji i umorzenie postępowania. Skarżonej decyzji zarzucił się: - naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7 i 77 §1, 80 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez niedopełnienie obowiązku zbadania wszystkich okoliczności faktycznych i prawnych sprawy, wybiórczą i jednostronna ocenę zgromadzonego materiału dowodowego, w tym pominięcie wniosków skarżącej Strony, co spowodowało dokonanie przez organ błędnych ustaleń polegających na uznaniu sprowadzonych pojazdów za odpad. - naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 107 §3 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez niewskazanie wszystkich faktów i dowodów, na których organ się oparł, przyczyn dla których odmówił tym dowodom wiarygodności lub mocy, a także dla których nie przeprowadził dowodów wskazanych przez Stronę. Ponadto zarzucił nierzetelne wyjaśnienie podstaw prawnych decyzji; - naruszenie art. 3 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach (Dz. U. z 2010 r. Nr 185 poz. 1243 ze zm.) przez błędne przyjęcie, że dla ustalenia, czy przedmiotowe pojazdy były odpadami istotny jest ich stan oraz wola ich posiadacza w chwili kontroli organu, nie zaś wola poprzedniego posiadacza pojazdu i jego stan w chwili sprowadzenia pojazdów na terytorium Polski, skutkujące uznaniem pojazdów za "produkty nie odpowiadające wymaganiom jakościowym", wg załącznika nr 1 do ww. ustawy; - naruszenie prawa materialnego w związku z błędną wykładnią przepisów ww. ustawy o odpadach oraz ustawy z dnia 29 czerwca 2007r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów a także rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14.06.2006r. w sprawie przemieszczania odpadów, poprzez przyjęcie w konsekwencji uznania przedmiotowych pojazdów za odpady i że w związku z tym doszło do nielegalnego transgranicznego przemieszczenia odpadów w wyniku braku odpowiedniego zgłoszenia. Skarżący w odwołaniu stwierdził, że według organu I instancji pojazdy znajdujące się na jego posesji zostały sprowadzone w celu zaadaptowania na warunki polskie, jednak w dacie kontroli były uszkodzone i zdemontowane i w związku z tym wypełniają definicję odpadów. Autor odwołania zarzucił, że za podstawę ustaleń organ I instancji przyjął wyłącznie stan pojazdów w chwili kontroli, a nie w chwili ich przemieszczenia z zagranicy. Zarzucił, że w trakcie postępowania organu I instancji nie przeprowadzono postępowania dowodowego, m.in. nie poddano analizie dowodów rejestracyjnych pojazdów oraz oświadczenia świadka oraz nie podano powodu ich pominięcia. Pan R. H. skarżonej decyzji zarzucił nie wyjaśnienie wykładni przepisów prawa materialnego, a także brak odniesienia się do uzasadnienia prawnego postanowienia Prokuratury Rejonowej w P. w której umorzono śledztwo w prawie składowania zużytych i nie nadających się do użytku pojazdów oraz przeciwko skarżącemu o czyn z art. 322 § 1 kodeksu karnego wobec tego że nie popełnił on zarzucanego mu przestępstwa. W dniu [...] września 2012 r. Główny Inspektor Ochrony Środowiska wydał postanowienie znak: [...], wzywające Pana R. H. do przedłożenia kopii dokumentów zakupu dla pojazdów będących przedmiotem postępowania oraz zaświadczeń wydanych przez właściwy organ Służby Celnej o zapłacie podatku akcyzowego od ww. pojazdów. W odpowiedzi na powyższe, w piśmie z dnia 8 października 2012r. Pan R. H. stwierdził, że wskazana w ww. postanowieniu podstawa prawna, tj. art. 50 §1 Kpa, nie może być podstawą prawną do żądania składania jakichkolwiek dowodów czy dokumentów przez Stronę. Podkreślił, że wyjaśnienia już złożono i zostały one zaprotokołowane. Ządanie tych dokumentów nie ma wskazanej właściwej podstaw prawnej. Poza tym kwestia uiszczenia podatku akcyzowego nie ma znaczenia w tej sprawie. W ocenie Strony to organ jest obowiązany wykazać wolę poprzedniego posiadacza w zakresie wyzbycia się pojazdów, a ciężaru dowodu organ nie może przerzucać na Stronę. W dniu 17 października 2012 r. Główny Inspektor Ochrony Środowiska skierował pismo do Urzędu Celnego w P., Oddziału Celnego w P. w celu weryfikacji czy Strona postępowania zapłaciła podatek akcyzowy w związku z wewnątrzwspólnotowym nabyciem pojazdów. W odpowiedzi Dyrektor Izby Celnej w W. nadesłał informację, że nie odnalazł zapisów na temat zgłoszenia pojazdów wobec, których toczy się postępowanie (pojazdów z wyszczególnionymi numerami VIN). Główny Inspektor Ochrony Środowiska, po dokonaniu analizy zgromadzonego materiału dowodowego, zgodności ustalonego stanu faktycznego z normami prawnymi obowiązującymi w tym zakresie, w odniesieniu do zarzutów przedstawionych w odwołaniu, stwierdził, że: 1. pojazdy, wobec których toczy się postępowanie, zostały poddane częściowemu demontażowi, a ponadto udokumentowano, że 5 spośród ww. 10 pojazdów w trakcie przemieszczania było w stanie uszkodzonym. W pojazdach kontrolowany przechowywano części z demontowanych pojazdów (elementy tapicerki, drobne odpady metali żelaznych i nieżelaznych, elementy gumowe i plastikowe), pochodzące z prowadzonego demontażu. W ww. pojazdach brak było niektórych elementów, tj. silników, skrzyń biegów, elementów zawieszenia itp. 2. dla pojazdów przedstawiono dowody rejestracyjne pojazdów, z których część została przetłumaczona w trakcie postępowania odwoławczego. W trakcie czynności kontrolnych ustalono, że skarżący nie posiada dowodów własności pojazdów, tj. faktur zakupu (umów kupna-sprzedaży). Zgodnie z art. 72 ust 1 pkt 1 i 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108 poz. 908, ze zm.) rejestracji pojazdów dokonuje się na podstawie dowodu rejestracyjnego, jeżeli pojazd był wcześniej zarejestrowany oraz na podstawie dowodu własności pojazdu lub dokumentu potwierdzającego powierzenie pojazdu, o którym mowa w art. 73 ust. 5 ww, ustawy. W rozpatrywanym przypadku żaden z pojazdów nie posiadał kompletu dokumentów umożliwiających, po naprawie, jego ponowną rejestrację, tym samym wykluczał możliwość wykorzystania takiego pojazdu w sposób zgodny z jego pierwotnym przeznaczeniem; 3. 10 szt. pojazdów bezwzględnie należało zakwalifikować do kategorii odpadów Q2 - "produkty nieodpowiadające wymaganiom jakościowym" zgodnie z załącznikiem Nr 1 do ww. ustawy o odpadach; 4. R. H. nie posiada, ani faktur, ani rachunków, ani też umów kupna-sprzedaży, dowodzących zbycie przedmiotów jako pojazdów. Powyższe dowodzi, że poprzedni posiadacze przedmiotowych pojazdów przekazali je na rzecz Strony, jako przedmioty nieposiadające wartości, zbędne. Według tłumaczenia dowodu rejestracyjnego wykonanego przez tłumacza przysięgłego M. Fo., wydanego dla pojazdu marki [...], o numerze identyfikacyjnym nadwozia: [...], przez właściwy organ w [...] (Driver and Vehicle Licensing Agancy), zarejestrowany użytkownik (Sprzedający), jak i nowy użytkownik (Kupujący) muszą podpisać oświadczenie w Sekcji 8 dowodu rejestracyjnego, podając datę. Zarejestrowany użytkownik będzie ponosił odpowiedzialność za pojazd dopóki DVLA nie zostanie poinformowana o zmianie użytkownika. Ww. dowód rejestracyjny dowodzi, że żadna Sekcja tego dokumentu, dotycząca zmiany właściciela pojazdu, nie została wypełniona i podpisana, zarówno przez Kupującego, jak i Sprzedającego. Sytuacja jest analogiczna w przypadku pozostałych pojazdów sprowadzonych z [...]. W świetle powyższego uprawniony jest wniosek, że poprzedni właściciele ww. pojazdów, nie zbywali ich jako pojazdów nadających się do użytkowania zgodnie z ich pierwotnym przeznaczeniem. 5. według opisu dokumentacji fotograficznej, stanowiącej załącznik do protokołu kontroli, w odniesieniu do pięciu pojazdów, stwierdzono, że zostały sprowadzone do Polski jako pojazdy nieuszkodzone. Pozostałe pięć pojazdów w dacie przemieszczania było uszkodzonych. Pojęcie odpadu należy interpretować szeroko, w celu zapewnienia zgodności z dyrektywą o odpadach oraz przepisami traktatowymi, według których celem polityki Unii Europejskiej w dziedzinie środowiska jest zapewnienie wysokiego poziomu ochrony. W oparciu o wyżej opisane dowody i okoliczności, a także na podstawie wyżej przytoczonego wyroku i przepisów rozporządzenia (WE) 1013/2006, całkowicie uprawniony jest wniosek, że brak dokumentu w postaci faktury, rachunku, czy też umowy kupna sprzedaży, dowodzi, iż pojazdy objęte postępowaniem nie były zbywane na rzecz Skarżącego jako pojazdy. Brak dokumentu własności tych pojazdów, powoduje, że ich rejestracja na terytorium Polski, a tym samym użytkowanie w sposób zgodny z pierwotnym przeznaczeniem, jest niemożliwa. Treść art. 28 rozporządzenia (WE) 1013/2006 określa w sposób jednoznaczny, że w sytuacji, gdy w państwie przeznaczenia, przeznaczenie przemieszczonego przedmiotu ulegnie całkowitej zmianie w stosunku do pierwotnego, przedmiot taki powinien być traktowany jako odpad, a tym samym przemieszczany według zasad obowiązujących w zakresie międzynarodowego przemieszczania odpadów. Powyższe okoliczności pozwalają jedynie na wykorzystanie przedmiotowych pojazdów jako źródeł części zamiennych. Wyjaśnienia Pana R. H., iż sprowadzone pojazdy miały być użytkowane zgodnie z ich dotychczasowym przeznaczeniem, nie znajdują poparcia w stanie faktycznym. Zgodnie bowiem z art. 106 ust.2 ustawy z dnia 6 grudnia 2008 r. o podatku akcyzowym (Dz. U. z 201 lr. Nr 108 poz. 626, ze zm.) podatnik z tytułu nabycia wewnątrzwspólnotowego samochodu osobowego jest obowiązany po dokonaniu jego przemieszczenia na terytorium kraju, bez wezwania organu podatkowego złożyć deklarację uproszczoną według ustalonego wzoru, właściwemu naczelnikowi urzędu celnego w terminie 14 dni, licząc od dnia powstania obowiązku podatkowego, nie później jednak niż w dniu rejestracji samochodu osobowego na terytorium kraju zgodnie z przepisami o ruchu drogowym. Jak wynika z pisma Dyrektora Izby Celnej w W., znak: [...] z dnia [...] listopada 2012r. Skarżący nie zgłosił przedmiotowych pojazdów do zapłaty ww. podatku. Ponadto według art.71 ust 7 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108 poz. 908, ze zm.), właściciel pojazdu sprowadzonego z terytorium państwa członkowskiego Unii Europejskiej jest obowiązany zarejestrować pojazd na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej w terminie 30 dni od dnia jego sprowadzenia. Strona nie wykonała obowiązków wynikających z ww. przepisów prawa co dowodzi, że przedmiotowe pojazdy zostały sprowadzone na terytorium Polski z przeznaczeniem do demontażu na części. 6. w przedmiotowej sprawie została wypełniona przesłanka "wyzbycia się", a tym samym przedmiotowe uszkodzone pojazdy stanowią odpad w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach, zgodnie z którym "odpady oznaczają każdą substancję lub przedmiot należący do jednej z kategorii, określonych w załączniku nr 1 do ustawy, których posiadacz pozbywa się, zamierza pozbyć się lub do ich pozbycia się jest obowiązany". Odnosząc się do zarzutów odwołania organ nie dopatrzył się aby doszło do naruszenia prawa procesowego, tj. art. 7 i 77 §1 i art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez niedopełnienie obowiązku zbadania wszystkich okoliczności faktycznych i prawnych sprawy, wybiórczej i jednostronnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, w tym pominięcia wniosków skarżącej Strony, co spowodowało dokonanie przez organ błędnych ustaleń, polegających na uznaniu sprowadzonych pojazdów za odpad. Analiza dokumentów sprawy wykazała, że [...] Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska w toku postępowania powoływał się na ustalenia dokonane w trakcie kontroli przeprowadzonej na terenie firmy Pana R. H., prowadzonej pod nazwą: "H.", odnotowane w Protokole z kontroli nr [...]. W trakcie postępowania, a przed wydaniem decyzji, Strona postępowania nadesłała wyjaśnienia, w których zarzucono, że nie dokonano tłumaczeń dokumentów oraz nie powołano biegłego rzeczoznawcy czy też przesłuchania świadków. Organ I instancji, odnosząc się do tych zarzutów, skazał, że dokumentacja sprawy wskazuje, iż Strona sprowadziła na terytorium Polski odpady. Określono, że w tym przypadku "pozbycie się" wiąże się ze zmianą sposobu użytkowania danego przedmiotu (pojazdu), poprzez użytkowanie w sposób inny aniżeli nakazuje to przeznaczenie danego pojazdu, tj. np. na części, lub na złom. Zdaniem organu II instancji, [...] Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska nie wyjaśnił przyczyn z powodu których nie powołano rzeczoznawcy do wykonania opinii w zakresie naprawialności przedmiotowych pojazdów. Powyższe skutkuje naruszeniem art. 107 §3 Kodeksu postępowania administracyjnego w zakresie uzasadnienia decyzji. Należy wyjaśnić, że rzeczoznawca samochodowy posiada uprawnienia nadane przez właściwą jednostkę akredytowaną i mogą one obejmować uprawnienia do oceny stanu technicznego pojazdów, rekonstrukcji wypadków drogowych oraz szacowania wartości pojazdów. W świetle powyższego rzeczoznawca samochodowy nie jest uprawniony do formułowania opinii, czy dany pojazd stanowi odpad w rozumieniu przepisów ustawy o odpadach. Materiał dowodowy zgromadzony w przedmiotowej sprawie, a także okoliczności tej sprawy, nie pozostawiają żadnych wątpliwości, iż pojazdy będące przedmiotem niniejszego postępowania wypełniały definicję odpadu w rozumieniu przepisów ustawy o odpadach. Należy wyjaśnić fakt, że przedłożenie opinii, która określałaby możliwości naprawy przedmiotowych pojazdów nie zmienia sytuacji w której przedmioty postępowania stanowiły częściowo zdemontowane pojazdy, a zachowanie ich poprzedniego posiadacza wskazuje bezspornie, że z jego woli, stanowiły one źródło części zamiennych, jak już wyżej wykazano. W związku z powyższym przeprowadzenie w przedmiotowej sprawie dowodu z opinii biegłego rzeczoznawcy samochodowego nie było uzasadnione. Poza tym Inspekcja Ochrony Środowiska jest wyspecjalizowanym organem, powołanym do badania i oceny stanu środowiska. Pracownicy Inspekcji posiadają niezbędny do realizacji jej ustawowych zadań (także zadań wynikających z ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów. Ponadto, także z powodu braku dowodów własności, analiza takiej okoliczności jak przeznaczenie pojazdu do naprawy, jest bezzasadna, bowiem niezależnie od tego czy istniały techniczne możliwości naprawy przedmiotowych pojazdów, pojazdy te nie mogły być użytkowane zgodnie z ich pierwotnym przeznaczeniem, co w świetle przywołanych i omówionych dowodów i okoliczności, było zgodne z wolą poprzedniego posiadacza. Zatem w ocenie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, w okolicznościach niniejszej sprawy brak przeprowadzenia dowodu z ww. opinii nie skutkowało naruszeniem art. 77 §1 Kodeksu postępowania administracyjnego. W trakcie kontroli przeprowadzonej przez [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska Strona postępowania nie dysponowała dowodami zakupu przedmiotowych pojazdów. Ponadto Strona wyjaśniła, że przedmiotowe pojazdy zostały wyrejestrowane w krajach pochodzenia. Pan R. H. w trakcie postępowania w sprawie nałożenia kary wyjaśnił również, że pojazdy które sprowadził nie zostały wykorzystane zgodnie z wcześniejszym przeznaczeniem. Niezależnie zatem od okoliczności, iż w aktach sprawy znajdowały się dowody rejestracyjne pojazdów, z których pochodziły przedmiotowe odpady, status tych przedmiotów, nadany im w związku z dokonaniem częściowego demontażu i zniszczenia, jako bezpowrotnie wycofanych z eksploatacji, pozostawał niezmienny. Ponadto Strona postępowania nie dokonała czynności uiszczenia podatku akcyzowego w związku z wewnątrzwspólnotowym nabyciem pojazdów, co jest potwierdzeniem braku zamiaru naprawy, rejestracji i użytkowania przedmiotowych pojazdów zgodnie z przeznaczeniem. Pan R. H. zagospodarował przedmiotowe pojazdy przekazując je do stacji demontażu pojazdów, na dowód czego przekazał zaświadczenia o przyjęciu niekompletnych pojazdów za stacji demontażu pojazdów P. Kierując się art, 107 §3 k.p.a. uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa, [...] Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska winien był wyjaśnić dlaczego znaczenie dowodów w postaci opinii rzeczoznawcy, czy przesłuchań poprzednich właścicieli w przedmiotowej sprawie jest bezzasadne. W związku z powyższym uchybienie organu I instancji w ww. zakresie pozostaje bez wpływu na rozstrzygnięcie przedmiotowej sprawy i nie narusza przepisów postępowania w stopniu wymagającym wyeliminowania ww. decyzji z obrotu prawnego. Co do zarzutu, że w chwili sprowadzania pojazdy były sprawne technicznie i nie były wycofane z eksploatacji organ wskazał, że w protokole kontroli odnośnie niektórych pojazdów widnieją zapisy, że zostały one przemieszczone w pełni sprawne. Jednak kluczowe w przedmiotowej sprawie jest, przeznaczenie przedmiotowych pojazdów. Wszystkie pojazdy zostały przekazane przez poprzednich posiadaczy bez dowodów własności, tj. zakupu, co uniemożliwiało ich użytkowanie zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem, a co w konsekwencji dawało im status pojazdów wycofanych z eksploatacji. Powyższe wynika z faktu, że rejestracji pojazdów dokonuje się na podstawie dowodu rejestracyjnego, jeżeli pojazd był wcześniej zarejestrowany oraz na podstawie dowodu własności pojazdu lub dokumentu potwierdzającego powierzenie pojazdu. Dlatego też należy uznać, iż poprzedni właściciele wyzbyli się przedmiotowych pojazdów na rzecz Strony nie przekazując ich dowodów własności, a Strona Skarżąa nabyła ww. pojazdy w celu demontażu i pozyskania części, a nie naprawy i rejestracji. Zgodnie z załącznikiem do ww. rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 27 września 2001r. w sprawie katalogu odpadów, odpady zużytych pojazdów klasyfikuje się pod kodem 16 01 04* - zużyte lub nienadające się do użytkowania pojazdy lub pod kodem 16 01 06 - "zużyte lub nienadające się do użytkowania pojazdy niezawierające cieczy i innych niebezpiecznych elementów". Protokół z kontroli, a w szczególności dokumentacja fotograficzna wskazuje, iż przedmiotowe pojazdy posiadały m.in. amortyzatory, przewody paliwowe, zbiorniki na płyny eksploatacyjne i z tej przyczyny należy stwierdzić, że odpady w postaci przedmiotowych pojazdów posiadały właściwości niebezpieczne, zatem powinny być sklasyfikowane pod kodem 16 01 04*, co organ I instancji słusznie stwierdził w zaskarżonej decyzji. W kwestii zarzutu Skarżącego odnośnie braku odniesienia się do uzasadnienia postanowienia Prokuratury Rejonowej w P. organ II intancji wyjaśnił, że postępowanie w sprawie nałożenia kary, Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska jak i Główny Inspektor Ochrony Środowiska prowadzi niezależne od czynności wykonywanych przez organy ścigania. Postępowania, zarówno karne, jak i administracyjne, prowadzone są niezależnie od siebie. Ustawa o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów nie przewiduje zależności postępowania administracyjnego od innego postępowania, toczącego się przed innymi organami. W związku z powyższym brak jest przesłanek do uwzględnienia zarzutu Skarżącego i uznanie go za uzasadniony. Odpowiednio do art. 2 ust. 1 pkt 4 w/w ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów, przez odbiorcę odpadów sprowadzonych nielegalnie rozumie się każdą osobę fizyczną, prawną lub jednostkę organizacyjną, do której zostały przemieszczone nielegalnie odpady; (...) Z analizy dokumentów sprawy, a w szczególności, protokołu z przesłuchania do protokołu kontroli nr [...] oraz faktu, że odpady w postaci przedmiotowych zdemontowanych pojazdów znajdowały się na posesji Strony Skarżącej, wynika, iż Pan R. H., prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą: "H.", z siedzibą w S., jest odbiorcą ww. odpadów. Wobec powyższego w przedmiotowej sprawie ma zastosowanie art. 32 ust. 1 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów, który obliguje wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska do nałożenia na odbiorcę odpadów przywiezionych nielegalnie bez dokonania zgłoszenia, w drodze decyzji, karę pieniężną. Ustalając wysokość kary organ zastosował kryteria określone w art. 34 w/w ustawy, tj. uwzględnił w szczególności ilość, rodzaj i charakter odpadów, w tym możliwość zagrożeń dla ludzi i środowiska powodowanych przez te odpady oraz okoliczności uprzedniego naruszenia przepisów ustawy i rozporządzenia Nr [...], brak udokumentowanego zanieczyszczenia środowiska oraz nie stwierdzenie wcześniejszych naruszeń przepisów z zakresu międzynarodowego przemieszczania odpadów co spowodowało, że wymierzono minimalną karę pieniężną. Wysokość kary nie jest dla strony krzywdząca. W ocenie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska materiał dowodowy w przedmiotowej sprawie stanowi odzwierciedlenie stanu faktycznego i nie wymagał przeprowadzenia dodatkowego postępowania dowodowego i wyjaśniającego. Ponadto uchybienie organu I instancji w zakresie nie wystarczająco szczegółowego odniesienia się do żądań Strony w postępowaniu Prokuratora Prokuratury Rejonowej w P., a tym samym zaskarżonej decyzji nie narusza, zdaniem organu, przepisów postępowania w stopniu wymagającym wyeliminowania ww. decyzji z obrotu prawnego. Z tej przyczyny organ stwierdził brak podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji w trybie art. 138 §2 Kodeksu postępowania administracyjnego. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wywiódł Skarżący wnosząc o uchylenie obu decyzji i wstrzymanie ich wykonania. W uzasadnieniu skargi Skarżący ponownie wskazał, że w chwili przekraczania granicy pojazdy znajdowały się w stanie technicznym świadczącym o tym, że nadają się do użytku i nie były uszkodzone. Jego zdaniem rgan zaniechał skontaktowania się ze zbywcami tych pojazdów w celu potwierdzenia tych okoliczności a opierał się tylko na dokumentach z kontroli. W odpowiedzi na skargę GIOŚ wniósł o jej oddalenie, zarzuty skargi uznając za nieuzasadnione. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Ponadto zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270), zwanej dalej "P.p.s.a", sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Kierując się powyższymi kryteriami Sąd uznał, że w przedmiotowej sprawie skarga nie jest zasadna. Rozporządzenie (WE) nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów (Dz. Urz. WE Seria L 190/1 z dnia 12 lipca 2006 r.) określa procedury i systemy kontroli w zakresie przemieszczania odpadów, w zależności od pochodzenia, przeznaczenia i trasy przemieszczania odpadów, rodzaju przesyłanych odpadów oraz przewidzianego trybu postępowania z odpadami w miejscu przeznaczenia – art. 1 ust. 1. Rozporządzenie to ma zastosowanie m. in. do przemieszczania odpadów pomiędzy Państwami Członkowskimi, na terytorium Wspólnoty lub z tranzytem przez państwa trzecie – art. 1 ust. 2 lit. a. Nielegalne przemieszczanie odpadów, oznacza m.in. przemieszczanie odpadów dokonane bez zgłoszenia go wszystkim zainteresowanym właściwym organom, zgodnie z w/w rozporządzeniem – art. 2 pkt 35 lit. a. Ustawa o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów z dnia 29 czerwca 2007 r. (Dz. U. Nr 124, poz. 859 ze zm.) określa postępowanie i organy do wykonania zadań z zakresu międzynarodowego przemieszczania odpadów wynikających z rozporządzenia (WE) nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. – art. 1 ust. 1. Stosownie do art. 32 ust. 1 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska nakłada na odbiorcę odpadów przywiezionych nielegalnie bez dokonania zgłoszenia, w drodze decyzji, karę pieniężną w wysokości od 50.000 do 300.000 zł. Przy ustalaniu wysokości kary pieniężnej, o której mowa wyżej, należy uwzględnić w szczególności ilość, rodzaj i charakter odpadów, w tym możliwość zagrożeń dla ludzi i środowiska powodowanych przez te odpady, oraz okoliczności uprzedniego naruszenia przepisów ustawy i rozporządzenia nr 1013/2006 – art. 34 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów. Przy czym przez odbiorcę odpadów przywiezionych nielegalnie, stosownie do art. 2 ust. 1 pkt 4 w/w ustawy, należy rozumieć każdą osobę fizyczną, prawną lub jednostkę organizacyjną, do której zostały przemieszczone nielegalnie odpady. Jednocześnie domniemywa się, że władający powierzchnią ziemi, na której znajdują się nielegalnie przemieszczone odpady, jest odbiorcą odpadów sprowadzonych nielegalnie. W rozpatrywanej sprawie skarżący niewątpliwie nie dokonał zgłoszenia przedmiotów przemieszanych z [...], [...] i [...]. Okoliczności tej nie kwestionuje skarżący. Istotą sporu jest natomiast zakwalifikowanie ww. przedmiotów przez organy inspekcji środowiska do kategorii odpadów w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach. Ustawowa definicja odpadu określona jest w art. 3 ust. 1 ww. ustawy i stanowi, że "odpady oznaczają każdą substancję lub przedmiot należący do jednej z kategorii, określonych w załączniku nr 1 do ustawy, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do ich pozbycia się jest obowiązany". Zgodnie z treścią art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach, odpady oznaczają każdą substancję lub przedmiot należący do jednej z kategorii, określonych w załączniku nr 1 do ustawy, których posiadacz pozbywa się, zamierza pozbyć się lub do ich pozbycia się jest obowiązany. Pojęciem "pozbycia się" użytego w powołanym przepisie zajmował się Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 9 czerwca 2009 r., sygn. akt 960/08 ( CBOIS) uznając, że "pozbycie się", które stanowi konieczną przesłankę do uznania za odpad, w istocie oznacza zmianę sposobu użytkowania wskazanego przedmiotu, czyli użytkowanie w inny sposób aniżeli nakazuje to przeznaczenie danego przedmiotu, a nowy sposób użytkowania mógłby wywoływać niekorzystne oddziaływanie na środowisko (tak też NSA w wyroku z dnia 13 kwietnia 2012 r., sygn. akt II OSK 157/11, CBOIS). Zagadnienie odpadów było przedmiotem licznych orzeczeń Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. W połączonych sprawach C-418/97 i C-419/97 Trybunał orzekł, że przedmiot poddawany procesom odzysku jest odpadem ( wyrok ETS z dnia 15 czerwca 2000 r.,Lex nr 82853). W kolejnym wyroku z dnia 15 stycznia 2004 r. w spawie C-235/02 (ECR 2004/1 B/1-1005) Trybunał stwierdził, że pojęcie odpadu nie wyłącza substancji i przedmiotów, które nadają się do dalszego gospodarczego wykorzystania. Odpadami według ETS są także materiały polegające ponownemu gospodarczemu wykorzystaniu, będące przedmiotem transakcji lub wymienione na listach handlowych nawet, gdy zostaną poddane procesom dezaktywacyjnym mającym na celu unieszkodliwianie potencjalnych zagrożeń ( wyrok ETS z dnia 25 czerwca 1997 r. w połączonych sprawach C-304/94,C-330/94,C-342/94,C-224/95 - publ. ERC 1997/6/1-03561). W wyroku z dnia 28 marca 1990 r. w sprawie C-359/88 (publ. ERC 1990/3/1-01509) ETS orzekł, że ustawodawstwo krajowe, w którym definicja odpadów wyłącza substancje i przedmioty, które są zdatne do powtórnego wykorzystania, jest niezgodna z prawem wspólnotowym ( por. wyrok NSA z dnia 13 kwietnia 2012 r., sygn. akt II OSK 157/11, CBOIS). Zauważyć więc należy, że jako odpady traktowane są nie tylko przedmioty, które posiadacz uważa za zbędne i których chciałby się wyzbyć, ale także takie, które podlegają dalszym procesom odzysku w celu ich gospodarczego wykorzystania. W ocenie Sądu ustalenia organów, że w rozpatrywanej sprawie pojazdy stanowią odpad, jest prawidłowa. Jak wynika z protokołu z oględzin miejsca prowadzenia przez skarżącego działalności, na kontrolowanym terenie znajdowały się zdemontowane pojazdy w ilości 10 sztuk. Co prawda skarżący przestawił dowody rejestracyjne tych pojazdów jednakże nie był w posiadaniu dowodów ich zakupu. Pojazdy były w przeważającej części zdemontowane a nawet więcej nie było możliwości ich identyfikacji z powodu braku numerów identyfikujących. W niektórych z nich brak było silników, skrzyni biegów, elementów zawieszenia, części blacharskich. Mimo wezwania skarżący nie przedstawił dowodów umożliwiających ich zarejestrowanie. Zatem nie ulega wątpliwości, że mając na uwadze art. 72 ust. 1 pkt 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym, przedmiotowe pojazdy nie mogły być zarejestrowane i dopuszczone do ruchu na terytorium Polski. Okoliczności te prawidłowo doprowadziły organ do zakwalifikowania tych przedmiotów jako odpadów. Nie budzą również wątpliwości ustalenia organów, że poprzedni właściciele wyzbyli się tych przedmiotów, nie znajdując dla nich dalszego zastosowania zgodnie z ich pierwotnym przeznaczeniem. Sąd w pełni podziela ustalenia organu II instancji co do braku wykazania przez skarżącego, że zbywcy tych przedmiotów wyzbyli się ich jako odpadów a nie jako samochodów zdatnych do użytku zgodnie z ich przeznaczenie. Świadczą o tym brak umowy ich zbycia w formie faktury czy umowy, co w konsekwencji prowadzi do nie możności zarejestrowania tych samochodów na terenie Polski. Także okoliczności związane z zarejestrowaniem tych samochodów n w Polsce w terminie 30 dni od dnia sprowadzenia (ar. 71 ustawy Prawo o ruchu drogowym), świadczy o tym, że samochody te zostały sprowadzone do Polski jako pojazdy których wyzbyli się poprzedni właściciele, a tym samym stanowią odpad w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach. Z definicji ustawowej zawartej w art. 3 ustawy o odpadach wynika, że odpadem jest każda substancja lub przedmiot należący do jednej z kategorii wymienionej w załączniku nr 1 do ustawy, których posiadacz się pozbywa, zamierza pozbyć lub jest obowiązany do pozbycia. Decydujące zatem znaczenie dla oceny czy dany przedmiot jest odpadem ma wola posiadacza, jego intencja, tzw. względy subiektywne. Organ ustalając zatem czy dany przedmiot może być uznany za odpad ma obowiązek ustalenia jaka była wola posiadacza przedmiotów, co częstokroć jest zadaniem trudnym do wykonania. Przy ustalaniu treści aktu woli konieczne jest zatem rozważenie jakie były okoliczności towarzyszące wyzbyciu się przedmiotów i czy one wskazywały na zamiar zbywcy wyzbycia się ich, gdyż nie nadawały się do dalszej eksploatacji zgodnie z przeznaczeniem. Oceny należy dokonać mając na uwadze pierwotne przeznaczenie danego przedmiotu, w tym wypadku samochodu który, zgodnie z definicją zawartą w Wielkiej Encyklopedii PWN, Wydawnictwo Naukowe PWN, t. 24 jest "pojazdem drogowym, silnikowym, którego konstrukcja umożliwia jazdę z prędkością przekraczającą, 25 km/h, przeznaczonym do przewozu osób lub/i ładunku ciągnięcia przyczep albo wykonywania określonych czynności". Pojazd taki aby spełniał swe funkcje musi być zdatny do użytku zgodnie z przeznaczeniem – najogólniej rzecz ujmując do przemieszczania się, przewozu osób lub rzeczy. Całościowa ocena przedstawionych w sprawie dowodów wskazuje na to, że posiadacze samochodów lub ich części zbyli je jako przedmioty nie nadające się do użytku zgodnie z ich dotychczasowym przeznaczeniem, nie przekazując przy sprzedaży dokumentu uprawniającego pojazd do rejestracji stąd też należało przyjąć, że wyzbyli się ich jako przedmiotów, które straciły swoje dotychczasowe przeznaczenie. W tej sytuacji drugorzędne znaczenie ma stan techniczny pojazdu, skoro, nawet gdyby skarżący był w stanie dokonać niezbędnych napraw, aby doprowadzić do stanu technicznego, pozwalającego na użytkowanie zgodne z przeznaczeniem, to i tak niemożliwe było by zarejestrowanie tego pojazdu, z uwagi na braki w dokumentacji (art. 72 ust. 1 pkt 5 ustawy – Prawo o ruchu drogowym), a zatem w dalszym ciągu pojazd nie mógłby być użytkowany zgodnie z przeznaczeniem. Zdaniem Sądu, organ II instancji, który ma obowiązek ponownej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego i który może w ramach przysługujących mu kompetencji uzupełniać tenże materiał prawidłowo uznał, że brak było podstaw do powołania biegłego gdyż biegły nawet gdyby teoretycznie uznał, że samochód mógłby być, po naprawie sprawny technicznie, to i tak okoliczność ta nie spowodowałaby, że samochody mogłyby być zarejestrowane – z powodów o których była mowa wyżej a sama opinia nie świadczyłaby o tym (bo nie mogłaby) czy poprzedni posiadach wyzbył się samochodu jako odpadu czy też sprzedał samochód jako przedmiot nadający się do jego wykorzystania zgodnie z przeznaczeniem. Inspektorzy Ochrony Środowiska są pracownikami wyspecjalizowanych organów administracji publicznej a ich kompetencje związane są z realizacją zadań określonych w przepisach o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów - co wynika z art. 2 ust. 1 pkt. 9 ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska. Tym samym posiadają odpowiednią wiedzę specjalistyczną pozwalającą na realizowanie im zadań ustawowych. Organ dokonał analizy zebranego materiału dowodowego, który w ocenie Sądu jest prawidłowo zebrany i kompletny a wnioski jakie z niego wysnuł były logicznie uzasadnione i nie noszą cech dowolności. Fakt, że organ odmiennie niż skarżący ocenił zebrane dowody nie stanowi podstawy do przyjęcia, że organ wydając decyzję naruszył przepisy art. 7, 8, 77, 80 k.p.a. Prawidłowo także organ II instancji stwierdził, że brak jest podstaw do przesłuchania w charakterze świadków poprzednich właścicieli pojazdów. Uzupełniając argumentację organu stwierdzić należy, że z faktu nie zawarcia umowy sprzedaży i stanu samochodów zasadne było przyjęcie, że wola wyzbycia pojazdów przez ich zbywców zostały w dostateczny sposób uzewnętrzniona przez zbywców. Obowiązek wszechstronnego zebrania przez organ materiału dowodowego wynikający z art. 77 § 1 k.p.a. nie znaczy, że strona nie może sama składać sprecyzowanych wniosków dowodowych i że organ powinien dążyć do udowodnienia, tak jak w tym wypadku chciałby skarżący, braku przesłanek do nałożenia na Skarżącego kary pieniężnej za sprowadzenie odpadów. To strona, która chce w postępowaniu administracyjnym wykazać fakty z których wywodzi korzystne dla siebie skutki prawne, powinna podejmować czynności zmierzające na osiągnięcie zamierzonego celu. W tym wypadku skoro strona uważała, że nie została spełniona przesłanka "wyzbycia", a co miałoby wynikać z zeznań zbywców, powinna taki konkrety wniosek sformułować. Ogólne powołanie się na konieczność przesłuchania bliżej nie określonych z imienia i nazwiska oraz miejsca zamieszkania świadków – tych warunków nie spełnia. Organ nawet gdyby chciał, na podstawie posiadanych przez niego dowodów nie miał nawet technicznej możliwości przesłuchania świadków choćby dlatego, że nie znał ich miejsca zamieszkania. Czynienie zatem w tym wypadku organowi zarzutu nie należytego zebrania materiału dowodowego jest nieuzasadnione. Organ nie do końca prawidłowo przyjął, że fakt nie zapłacenia podatku akcyzowego świadczy o tym, że przedmioty zostały sprowadzone jako odpad. Fakt nieziszczenia podatku akcyzowego jest jednym z elementów całego stanu faktycznego. Daje podstawy do przyjęcia iż nabywca uchylił się od ciążącego na nim obowiązku uiszczenia tego podatku – gdyby rzeczywiście samochody były nabyte nie jako odpad. W przeciwnym razie okoliczność ta stanowi dowód pośredni na to, że samochody lub ich części zostały nabyte właśnie jako odpad. Podobna argumentacja dotyczy kwestii nie zarejestrowania tych samochodów w Polsce. Dopiero zbieg nie dokonanych czynności do których wykonania podmiot nabywający samochód jest zobowiązany oraz pozostałe okoliczności sprawy o jakich była mowa wyżej (brak dowodów świadczących o sprzedaży, brak numerów pozwalających na identyfikację większości samochodów, brak zapisów o sprzedaży zawartych w dowodach rejestracyjnych, świadczą o tym, że zbywcy wyzbyli się tych przedmiotów jako nie nadających się do dotychczasowego użytku czyli jako odpadów a nabywca przywiózł je do Polski bez wymaganego zgłoszenia. Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że zarzuty skargi są nieuzasadnione. Również z urzędu Sąd nie dopatrzył się naruszenia prawa materialnego ani naruszenia prawa procesowego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Dlatego też na podstawie art. 151 P.p.s.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło