IV SA/Wa 2494/13

WyrokWSA w Warszawie2014-03-18

Skład orzekający: Anna Falkiewicz-Kluj, Marta Laskowska-Pietrzak, Krystyna Napiórkowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o wymeldowaniu osoby z pobytu stałego może zostać utrzymana w mocy pomimo zarzutów dotyczących wadliwości ustaleń faktycznych i naruszenia przepisów postępowania administracyjnego?
Ratio decidendi
Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że decyzja o wymeldowaniu jest zgodna z prawem, gdyż skarżący od wielu lat nie zamieszkuje w przedmiotowym lokalu z zamiarem stałego pobytu. Uchybienia proceduralne organu, takie jak odmowa przesłuchania niektórych świadków, nie miały istotnego wpływu na wynik sprawy, a złożone przez skarżącego oświadczenie o uchyleniu się od skutków prawnych wcześniejszego oświadczenia nie było skuteczne.
Stan faktyczny
Skarżący M. P. został wymeldowany z lokalu mieszkalnego przez Prezydenta W. na wniosek współwłaścicieli budynku. Skarżący kwestionował decyzję, wskazując na wadliwe ustalenia faktyczne i naruszenia proceduralne, w tym brak przesłuchania świadków i wadliwe zawiadomienia. Organ II instancji utrzymał decyzję w mocy, uznając, że skarżący nie zamieszkuje w lokalu od około 7 lat i nie uchylił skutecznie swojego wcześniejszego oświadczenia o niezamieszkiwaniu.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Anna Falkiewicz-Kluj (spr.), Sędziowie sędzia WSA Marta Laskowska-Pietrzak, sędzia WSA Krystyna Napiórkowska, Protokolant ref. staż. Paweł Smulski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 marca 2014 r. sprawy ze skargi M. P. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] sierpnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego oddala skargę Zaskarżoną decyzją z dnia [...] sierpnia 2013 r. [...], po rozpoznaniu odwołania M. P., dalej skarżący, od decyzji Prezydenta W. z dnia [...] czerwca 2013 r.nr. [...], orzekającej o wymeldowaniu skarżącego z pobytu stałego z lokalu nr [...] przy ulicy [...] w W., dalej przedmiotowy lokal, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Powyższe rozstrzygnięcie było wynikiem następujących ustaleń faktycznych i oceny prawnej organu. Decyzją z [...] czerwca 2013 r. Prezydent W. orzekł o wymeldowaniu skarżącego z lokalu nr [...] przy ulicy [...] w W. Postępowanie zostało wszczęte na wniosek współwłaścicieli budynku A. K., K. R. i P. K. Skarżący nie zgodził się z powyższą decyzją i złożył odwołanie wywodząc, że organ wadliwie ustalił, iż skarżący spełnia warunki do wymeldowania. Zaskarżoną decyzją Wojewoda [...] utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Organ ustalił, na podstawie oświadczenia skarżącego z 27 grudnia 2013 r, iż M. P. nie zamieszkuje pod adresem stałego zameldowania. Nie ma tam warunków do zamieszkania z powodu braku ogrzewania i toalety. Mieszka w lokalu nr [...] przy ulicy [...] w W., wraz z żoną i dzieckiem. Okoliczności te potwierdzone zostały przez C. Z. i A. W. Dowody te organ uznał za spójne i logiczne. Organ odmówił wiary zeznaniom K. J. i J. L., gdyż są to osoby nie zamieszkujące w pobliżu nieruchomości przy ulicy [...], jak również zeznaniom A. G. i J. R., które nie posiadały wiedzy na temat tego czy skarżący zamieszkuje w przedmiotowym lokalu. Organ nie uwzględnił oświadczeń P. R., który miał wynajmować od skarżącego lokal, ponieważ sam skarżący wskazał, że jest on jego znajomym. Ponadto, odnosząc się do twierdzeń M. P., żony skarżącego i jego pełnomocnika, o tym, że jej mąż zamieszkuje w przedmiotowym lokalu, organ uznał je za niewiarygodne w kontekście oświadczeń jej męża potwierdzających zamieszkanie w innym lokalu od ok 7 lat. Organ II instancji zatem uznał, że zebrany przez organ I instancji materiał dowodowy jest wyczerpujący i nie ma powodów do jego uzupełnienia, w tym do przeprowadzania dowodu z zeznań E. M., tym bardziej, że skarżący nie podał jej adresu. Ponieważ skarżący złożył oświadczenie o uchyleniu się od skutków prawnych swego oświadczenia, co do nie zamieszkiwania w przedmiotowym lokalu, organ wskazał, że w niniejszej sprawie nie znajduje zastosowania art. 61 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny, dający możliwość uchylenia się od skutków prawnych oświadczenia woli. Skarżący oświadczenie złożył 27 grudnia 2012 r. a oświadczenie o uchyleniu się od jego skutków prawnych pochodzi z 10 stycznia 2013r. Dlatego organ uznał, że spełniona została przesłanka do wymeldowania o jakiej mowa w art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz.U. z 2006r, nr 139, poz. 993 ze zm.). Na powyższe rozstrzygnięcie skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wywiódł skarżący, zaskarżając decyzję w całości i wnosząc o jej uchylenie i zasądzenie kosztów postępowania wg norm przypisanych. W uzasadnieniu skargi skarżący wywodził, że: 1. decyzja została wydana z naruszeniem art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. ponieważ w dacie jej wydania A. K.a nie była już współwłaścielką nieruchomości przy ulicy [...]. [...] czerwca 2013 r. nieruchomość została sprzedana firmie I. Spółce z.o.o. z siedzibą w W., która powinna być stroną tego postępowania; 2. opuszczenie lokalu przez skarżącego nie było dobrowolne, co podkreślają współwłaściciele nieruchomości. Wynikało to z tego, że przestali go wpuszczać do lokalu; 3. skarżący wszczął postępowanie o przywrócenie naruszonego posiadania, które prowadzone jest przez Sąd Rejonowy dla [...], sygn. akt. [...]; 4. w przedmiotowym lokalu pozostały jego rzeczy osobiste do których skarżący nie ma dostępu i zmuszony jest do mieszkania z niepełnosprawnym dzieckiem u znajomych; 5. organ nie uwzględnił w protokole z zeznaniami A. K. iż potwierdziła ona, że wraz z z rodziną, po ślubie zamieszkał w przedmiotowym lokalu; 6. organ nierzetelnie rozpoznał zebrany w sprawie materiał dowodowy, bez podstawy odmówił wiarygodności świadków K. J. i J. L., z uwagi na to, że nie mieszkają blisko nieruchomości podczas gdy są to osoby bliskie skarżącemu z którymi często się spotyka. Jednocześnie organ dal wiarę świadkowi z którym skarżący nie ma kontaktu od 5 lat a z drugiej strony nie przesłuchał P. R. i E. M.; 7. pełnomocnik skarżącego otrzymał wezwanie na przesłuchanie świadków 7 czerwca 201 r. – a więc z uchybieniem 7 dniowego terminu o jakim mowa w art. 79 § 1 k.p.a; 8. organ nie zawiadomił strony o możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym przed wydaniem decyzji; 9. Współwłaściciele próbowali wpływać na świadków. Pismem z 3 grudnia 2013 r. skarżący wniósł o przesłuchanie świadków na okoliczność jego zamieszkiwania w przedmiotowym lokalu, zażądanie informacji z Komendy Rejonowej Policji w W. i dokumentów dołączonych do pisma w postaci zdjęć, dowodów uiszczania opłat za mieszkanie. Podtrzymał argumentację zawartą w skardze a nadto wskazał, że składając oświadczenie w dniu 27 grudnia 2012 r. był pod wpływem leków i emocji związanych z jego chorobą i dlatego oświadczenie nie odpowiada prawdzie. W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o oddalenie skargi. Na rozprawie pełnomocnik skarżącego, popierając skargę, sprecyzował ją poprzez wskazanie naruszenia art. 15 ust. 1 i 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych oraz naruszenie przepisów postępowania tj. art. art. 7, 10, 75, 77, 78, 79, 80, 107 § 3, 6, 9, 15, 50, 68, 81 1 11 k.p.a. i cofnął wniosek o przesłuchanie świadków i żądanie informacji z Komendy Powiatowej Policji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje. Skarga nie jest zasadna. Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153 poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej. Ocenie podlega konkretna sprawa, rozpoznawana wcześniej przez organ administracji publicznej, pod kątem prawidłowości zastosowania przepisów obowiązującego prawa i trafności rozstrzygnięcia. Kompetencje sądu administracyjnego nakładają na niego obowiązek oceny przebiegu postępowania administracyjnego i to zarówno czynności podejmowanych w toku tego postępowania jak i treści i podstaw wydanej decyzji administracyjnej. Działanie sądu ma bowiem na celu ewentualne wyeliminowanie z obrotu prawnego decyzji czy postanowienia, które w jakikolwiek sposób naruszałyby obowiązujące prawo. (por. wyrok NSA Warszawa z 20 stycznia 2010 r. I GSK 982/08 LEX nr 594803). Podstawą prawną do wydania zaskarżonej decyzji był przepis art. 15 ust. 2 ustawy z 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (D.U. 2006. Nr 139, poz. 993 ze zm.). Zgodnie z jego treścią organ ma obowiązek z urzędu lub na wniosek strony orzec o wymeldowaniu osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego i nie dopełniła obowiązku wymeldowania. Za pobyt stały uważa się zamieszkiwanie z zamiarem stałego pobytu tj. z wolą koncentracji w danym miejscu swych spraw życiowych. Z kolei opuszczenie lokalu związane jest z zerwaniem związków z lokalem dotychczasowym i skoncentrowaniem swych spraw życiowych w innym miejscu. Pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania (art. 6 ust. 1 cyt. ustawy). W orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalił się pogląd, że przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego jest spełniona wtedy, gdy opuszczenie ma charakter trwały i jest dobrowolne. O opuszczeniu miejsca stałego pobytu można mówić tylko wtedy, gdy dana osoba fizyczna nie przebywa w określonym lokalu i ma zamiar opuszczenia tego lokalu na stałe. Rezygnacja z przebywania w lokalu może nastąpić w sposób wyraźny - poprzez złożenie stosownego oświadczenia, ale również w sposób dorozumiany - poprzez zachowanie, które w sposób nie budzący wątpliwości wyraża wolę osoby skoncentrowania swojej aktywności życiowej w innym miejscu. W sytuacji gdy opuszczenie lokalu nastąpiło na skutek stawianych przeszkód w dalszym zamieszkiwaniu, o dobrowolnym opuszczeniu lokalu można mówić wówczas, gdy dana osoba nie skorzystała z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu (por. m. in. wyrok NSA z dnia 12.04.2001 r., sygn. akt V SA 3078/00). Inaczej mówiąc, bierność w dochodzeniu swych praw związanych z powrotem do miejscem dotychczasowego pobytu, jest równoznaczna z uznaniem, że dana osoba podjęła dobrowolną decyzję o wyborze innego miejsca zamieszkania. Nie kwestionując tego, że skarżący wytoczył bliżej nie określone powództwo, które jest w toku, w ocenie Sądu, okoliczność ta nie przesądza o braku możliwości wymeldowania skarżącego z przedmiotowego lokalu. Skarżący nie przedstawił dowodu na toczące się postępowanie jednakże uznając, że rzeczywiście się toczy na podstawie sygnatury akt wywnioskować można, że zostało ono wniesione w 2013 r, kiedy to skarżący został ostatecznie pozbawiony przez współwłaścicieli dostępu do nieruchomości. I gdyby wcześniej rzeczywiście tam mieszkał z zamiarem stałego pobytu byłaby to wystarczająca przyczyny do uznania, że z lokalu nie wyprowadził się dobrowolnie. Jednakże z zeznań skarżącego z dnia 27 grudnia 2012 r., uprzedzonego o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań, jednoznacznie wynika, że skarżący w przedmiotowym lokalu nie zamieszkuje od ok. 7 lat. Mieszka wraz z żoną i dzieckiem w W. przy ulicy [...]. W dacie składania zeznań miał jeszcze dostęp do lokalu i nie wspominał aby ktokolwiek mu tego dostępu zabraniał. Także w piśmie z 28 lutego 2013 r (k 36 akt adm.) potwierdził, że dostęp do lokalu miał do 11 stycznia 2013 r. W związku z tym, jest mało prawdopodobne aby postępowanie sądowe na które się powołuje, wytoczone w 2012 r., o czym świadczy drugi element podawanej przez skarżącego sygnatury akt (rok), dotyczyło przywrócenia naruszonego posiadania ponieważ musiałby je wytoczyć w ciągu 3 dni 2012 r. M. P. słuchana w dniu 9 stycznia 2013 r. także nie potwierdziła aby toczyło się tego rodzaju postępowanie.(k 20 akt adm.). Dlatego w ocenie Sądu brak było podstaw do przyjęcia, że skarżący wytoczył postępowanie o przywrócenie naruszonego posiadania. Drugim istotnym elementem jest to, że z powołanego wyżej oświadczenia wynika, że skarżący opuścił miejsce swego zameldowania 7 lat temu czyli ok 2006 r. A obowiązek wymeldowania nie powstał obecnie ale znacznie wcześniej. Oceniając legalność zaskarżonej decyzji Sąd uznał, że co prawda organ dopuścił się naruszenia art. 7, 77 § 1, 6, 8, 75 § 1, 78 § 1 k.p.a. poprzez odmowę przesłuchania zawnioskowanych przez skarżącego świadków P. R. i E. M., to jednak uchybienie to nie miało istotnego wpływu na treść rozstrzygnięcia, ponieważ z pozostałych dowodów, w tym zeznań samego skarżącego z 27 grudnia 2012 r. wynikało, że skarżący od wielu lat nie zamieszkuje w przedmiotowym lokalu. Oświadczenie skarżącego o uchyleniu się od skutków prawnych swego oświadczenia z 27 grudnia 2012 r. wpłynęło do organu 10 stycznia 2013 r. (k 21 akt). Należy zatem przyjąć, że w tej dacie organ mógł się najwcześniej z nim zapoznać. Zgodnie z art. 61 kodeksu cywilnego oświadczenie woli złożone jest innej osobie z chwilą gdy doszło do niej w taki sposób, że mogła się z nim zapoznać. Odwołanie takiego oświadczenia jest skuteczne jeżeli doszło jednocześnie z tym oświadczeniem lub wcześniej. Podmiot który złożył oświadczenie woli, jest tym oświadczeniem związany, w zasadzie nie może go jednostronnie cofnąć, chyba, że uczyni to wcześniej lub równocześnie z tym oświadczeniem. W niniejszej sprawie oświadczenie woli o odwołaniu zostało złożone organowi 10 stycznia 2013 r. a więc nie spełniona została przesłanka równoczesności o jakiej mowa w art. 61 k.c. Organ zatem prawidłowo uznał, że złożone oświadczenie nie mogło odnieść pożądanego skutku. Odnosząc się natomiast do wskazanej na rozprawie przez WSA wadzie oświadczenia woli wywodzonej z art. 82 k.c. stwierdzić należy że, abstrahując od kwestii związanej z dotarciem oświadczenia woli do adresata, uchylenie się od skutków prawnych złożonego oświadczenia, w przypadku błędu, wymaga dla jego skuteczności aby: - błąd był istotny to jest taki który uzasadnia przypuszczenie, że gdyby składający oświadczenie nie działał pod wpływem błędu i oceniał sprawę rozsądnie nie złożyłby takiego oświadczenia (por. wyrok SN, sygn.. akt IV CR 227/79, OSN 1980, Nr 3, poz. 82); -błąd był wywołany przez adresata tego oświadczenia, choćby bez jego winy; -adresat wiedział o błędzie; -adresat mógł z łatwością błąd zauważyć (art. 84 k.c.). W oświadczeniu o uchyleniu się od skutków prawnych skarżący powołał się na błąd, wskazując że działał pod wpływem emocji związanych z wymeldowaniem oraz w związku z chorobą i operacją która odbyła się 4 stycznia 2013 r. Na rozprawie pełnomocnik skarżącego stwierdził, że skarżący wskazywał na wadę oświadczenia woli o jakiej mowa w art. 82 k.c. (brak świadomości lub swobody w powzięciu decyzji wywołany stanem wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli, w szczególności choroba psychiczna, niedorozwój umysłowy albo inne, chociażby nawet przemijające zaburzenie czynności fizycznych). Wskazywany przez skarżącego stan nie mieści się w hipotezie tej normy a skarżący nawet nie próbował, poza twierdzeniami, wykazać, że w takim stanie pozostawał. Generalnie stan wyłączający swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli rozumiany jest jako stan w którym wyłączona jest możliwość swobodnego wyboru. Jak to wskazuje choćby SN w wyroku z 2 września 1948 r. Po C 188/48 PN 1948, Nr 11-12, str. 537, czy w doktrynie np. B Lewaszkiewicz-Petrykowska "Wady oświadczenia woli w polskim prawie cywilnym", Warszawa 1973, str. 44), gdyby przyjąć inną koncepcję to każde oświadczenie woli mogłoby być dotknięte tą wadą, ponieważ człowiek rzadko działa zupełnie swobodnie. W ocenie Sądu sam fakt zdenerwowania toczącym się postępowaniem o wymeldowanie czy stres związany z operacją nie jest wystarczającym powodem do uznania, że skarżący działał w warunkach wyłączających swobodne albo świadome powzięcie decyzji. Trudno sobie wyobrazić aby osoba, która wie że toczy się z jej udziałem postępowanie o wymeldowanie i po uprzedzeniu o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań nie zdawała sobie sprawy z konsekwencji wynikających ze składnych oświadczeń, tym bardziej że po kilku dniach składa oświadczenie o zupełnie innej treści. Z tych wszystkich względów należy uznać, że oświadczenie o nie zamieszkiwaniu od 7 lat w przedmiotowym lokalu nie zostało skutecznie cofnięte. Ma rację skarżący, że organ bez uzasadnionych przyczyn odmówił wiary zeznaniom K. J. tylko z tego powodu, że nie mieszka blisko tej nieruchomości. Jednakże, wbrew temu co twierdzi skarżący z zeznań tych nie wynika, że do daty wszczęcia postępowania o wymeldowanie ( postanowienie z [...] grudnia 2012 r.) skarżący wraz z rodziną tam mieszkał. Z zeznań wynika tylko, że świadek była tam w styczniu 2013 r a więc po wszczęciu postępowania a we wcześniejszym okresie, nie wiadomo jakim, bywała tam. Potwierdza to zatem wersję przedstawioną przez współwłaścicieli, że dopiero pod koniec 2012 r. skarżący zaczął przynosić do domu swoje rzeczy osobiste i pozorować stałe zamieszkanie. Podobnie z zeznań J. R., szwagierki skarżącego nie wynika, że skarżący w sposób ciągły mieszkał w przedmiotowym lokalu i że nie mieszkał przy ulicy [...] wraz z żoną i dzieckiem. Z zeznań tych wynika, że skarżący, jako że był dysponentem lokalu, bywał w nim, jednakże zeznania te nie pozwalają na przyjęcie, że było to jego stałe miejsce zamieszkania. W związku z tym nie wzięcie pod uwagę zeznań tych świadków nie miało istotnego wpływu na treść rozstrzygnięcia, gdyż nie pozwalały one na ustalenie, że skarżący (zresztą jak twierdził z rodziną) skoncentrował swe sprawy życiowe w przedmiotowym lokalu. Także z zeznań M. P. nie wynika aby jej mąż i ona sama na stałe mieszkali w przedmiotowym lokalu. Jej zeznania oraz zeznania jej męża są w tym zakresie sprzeczne z protokołem z oględzin w szczególności co do okoliczności związanych z dostępem do wody czy toalety. Trudno sobie wyobrazić aby odpowiedzialni rodzicem mieszkali na stałe w jednopokojowym mieszkaniu bez wody, toalety i światła. Okoliczności braku wody i toalety, ogrzewania potwierdził zresztą sam skarżący podając to jako powód nie zamieszkiwania z powodu złych warunków lokalowych. Wszystkie te dowody zasadnie przekonały organ co do tego, że skarżący, tak jak pierwotnie deklarował od 7 lat nie mieszkał w przedmiotowym lokalu a fakt, że w czasie oględzin znajdowały się tam meble (nawiasem mówiąc tylko 1 łóżko) oraz rzeczy osobiste skarżącego nie może stanowić powodu do uznania, że skarżący wraz z rodzin tam przebywa na stałe. Poza tym okoliczności zamieszkiwania przez skarżącego przy ulicy [...] potwierdziła nawet jego szwagierka. Skarżący zarzucił nadto organowi odstąpienie od przesłuchania świadków E. M. i P. R. Jak wynika z uzasadnienia decyzji odstąpienie od ich przesłuchania nastąpiło, ponieważ P. R. jest znajomym skarżącego a co do E. M. skarżący nie wskazał jej adresu. Zgodzić należy się z organem, że brak adresu uniemożliwia przesłuchanie świadka, co jednak generalnie nie może być powodem odmowy przeprowadzenia dowodu. Organ powinien wezwać skarżącego do wskazania adresu świadka – pod rygorem pominięcia dowodu. Nie jest także powodem do pominięcia dowodu istniejący stopień zażyłości stron. W tym zakresie organ naruszył art. 75 § 1, 6, 7, 8, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a. W ocenie jednak Sądu, uchybienie to nie miało istotnego wpływu na treść rozstrzygnięcia. Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012r, poz. 270), dalej p.p.s.a. tylko wtedy gdyby naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy istniałaby podstawa do uchylenia zaskarżonej decyzji. W tej sprawie, choćby w świetle oświadczenia P. R. wynikało, że przebywał w nim czasowo, co potwierdził choćby C. Z. Poza tym świadek wyjechał za granicę, co niewątpliwie utrudniało przeprowadzenie dowodu w czasie w którym organ zobowiązany był do rozstrzygnięcia sprawy (art. 35 § 3 k.p.a.). Trudni zatem uznać, że organ "nie chciał przesłuchać" tego świadka, skoro wezwał go na przesłuchanie a czynność nie została przeprowadzona z powodu nieobecności jednej ze stron, a później świadek wyjechał i w związku z tym nie było możliwości jego przesłuchania w terminie przeznaczonym do wydania merytorycznej decyzji. Odnośnie zarzutu dotyczącego wadliwego zawiadomienia pełnomocnika skarżącego M. P. o czynnościach w dniu 7 czerwca 2013r., zawiadomienie istotnie zostało odebrane 4 czerwca 2013 r. (k 94 akt adm.) a więc z naruszeniem art. 79 § 1 k.p.a. jednakże fakt ten nie przeszkodził jej w obecności w trakcie przesłuchania świadków a zatem uchybienie to nie miało wpływu na treść decyzji. Podobnie należy ocenić brak zawiadomienia stron o możliwości zapoznania się z aktami sprawy, przed wydaniem decyzji. Jak wskazuje organ, przed wydaniem decyzji przez organ I instancji, strona i jej pełnomocnik brali aktywny udział w postępowaniu, dlatego odstąpiono od zawiadomienia w trybie art. 10 k.p.a. Ugruntowane jest w orzecznictwie sądowo administracyjnym, że postawienie organowi zarzutu braku zawiadomienia strony przed wydaniem decyzji o możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym i możliwości składania wniosków wymaga dla jego skuteczności wykazania jakiej konkretnie czynności procesowej organ został pozbawiony, jakiego dowodu nie mogła przedstawić i jaki to miało wpływ na wynik sprawy. (por. wyrok NSA z 11 stycznia 2013 r, sygn. akt II GSK 1142/11, publ. w ONSA). W ocenie Sądu skarżący nie wskazał jakiej czynności nie mógł wykonać i jaki to miało wpływ na wynik sprawy. Poza tym z samych jego twierdzeń w skardze wynika, że wiedział iż organ nie będzie już podejmował żadnych czynności procesowych – o czym został przez organ pouczony po przesłuchaniu świadków w dniu 7 czerwca 2013 r. Czyni to nieskuteczny zarzut naruszenia art. 10 i 81 k.p.a. Zarzut dotyczący związany z proponowaniem świadkom pieniędzy w zamian za zeznania nie ma żadnego znaczenia w sprawie ponieważ pozostaje w sferze domniemań. Także wskazywane interwencje policji w trakcie postępowania administracyjnego mogą co najwyżej świadczyć o dużym stopniu konfliktu pomiędzy właścicielami a skarżącym. Odnosząc się natomiast do wniosku o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji z uwagi na nie branie w postępowaniu udziału przez obecnego właściciela nieruchomości – co wynika ze złożonego odpisu z księgi wieczystej, stwierdzić należy, że okoliczność ta nie była znana organowi w dacie wydawania zaskarżonej decyzji. Ponadto nie branie przez stroną udziału w postępowaniu może być powodem do wznowienia tego postępowania, na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. o ile strona pozbawiona czynnego udziału w sprawie złoży stosowny wniosek. Poza tym, jak wynika z decyzji Ministra Spraw Wewnętrznych kwestia ta była przedmiotem rozstrzygnięcia organu, który decyzją z 25 października 2013 r., po rozpatrzeniu wniosku skarżącego o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji, odmówił stwierdzenia jej nieważności (decyzja w aktach organu). Sąd dopuścił na rozprawie złożone przez skarżącego wydruki zdjęć na okoliczność zamieszkiwania w przedmiotowym lokalu jednakże uznał, że poddanie weryfikacji tego dowodu nie jest możliwe, gdyż nie wiadomo czy rzeczywiście zdjęcia były wykonane w tym mieszkaniu a zatem dowód był nieprzydatny na okoliczność na jaką został wywołany. Pozostałe dowody w postaci wydruków z księgi wieczystej, decyzji o przydziale, kopii regulowania opłat czynszowych były wiarygodne. W trakcie tego postępowania współwłaściciele tym okolicznościom nie zaprzeczali. Wskazać jednak należy, że przy ocenie spełnienia przesłanek do wymeldowania nie podlega badaniu tytuł prawny do lokalu. Poza tym fakt regulowania opłat za lokal może stanowić jedno z ogniw składających się na ustalony w stanie stan faktyczny natomiast nie przesądza o tym czy dana osoba zamieszkuje w lokalu z zamiarem stałego pobytu czy też jej pobyt w tym lokalu, z racji posiadania do niego dostępu, ma charakter sporadyczny. W ocenie Sądu organy ostatecznie prawidłowo ustaliły, że skarżący od wielu lat nie koncentruje w tym lokalu swych spraw życiowych i dlatego konieczne stało się jego wymeldowanie. Odnosząc się natomiast do pozostałych zarzutów skargi sprecyzowanych na rozprawie czyli naruszenia art. art. 7, 10, 75, 77, 78, 79, 80, 107 § 3, 6, 9, 15, 50, 68, 81 i 11 k.p.a. Sąd nie stwierdził aby poza wymienionymi wcześniej przepisami procedury organ naruszył inne przepisy postępowania administracyjnego w stopniu powodującym konieczność wyeliminowania zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego. Jak to zostało wyżej wskazane konieczność uchylenia decyzji zachodzi gdy naruszenia przepisów prawa procesowego mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Tego rodzaju naruszenie może polegać w szczególności na niedopełnieniu wynikających z tych przepisów obowiązków organu oraz uniemożliwienia stronie skorzystania z przysługujących jej uprawnień procesowych czy błędnej wykładni tych przepisów (por. wyrok NSA z 28 kwietnia 2011 r, sygn. akt. II FSK 2202/09, baza Lex 1081348, wyrok NSA z 13 grudnia 2011 r., sygn. akt II OSK 1832/10 – baza Lex nr 1152065). W ocenie WSA mimo stwierdzonych uchybień brak jest ich wpływu na treść rozstrzygnięcia, które ostatecznie odpowiada prawu. Strona w toku postępowania czynnie w nim uczestniczyła nie tylko poprzez branie udział w czynnościach procesowych ale i przez składanie pism procesowych zawierających wnioski dowodowe i ustosunkowujących się do przeprowadzonych dowodów, co świadczy o tym, że miała swobodę w podejmowaniu czynności procesowych. Poza wskazanymi wyżej uchybieniami (naruszenie art., 10 k.p.a.) była informowana o podejmowanych czynnościach procesowych a treść pism wskazuje, że miała świadomość w zakresie niezbędnych w sprawie czynności procesowych – co czyni niezasadnym zarzut naruszenia at. 9 k.p.a. Nietrafny jest także zarzut naruszenia art. 15 k.p.a. skoro organ II instancji ocenił zebrany materiał dowodowy i odniósł się do zarzutów odwołania a w uzasadnieniu przeprowadził jego ocenę. Fakt, że strona się z tą oceną nie zgadza nie stanowi naruszenia zasady dwuinstancyjności (art. 15 k.p.a). ani zasady przekonywania (art. 11 k.p.a). Organ ma uzasadnić swą decyzję tzn. przedstawić stronie swój tok rozumowania, który nie zawsze jest zgodny z wolą i przekonaniem strony. Sąd nie dopatrzył się także naruszenia art. 50 k.p.a. Jaj wynika z akt organ brał pod uwagę i oceniał twierdzenia stron a następnie się do nich odniósł w uzasadnieniu – co świadczy o tym, że przedsiębrał niezbędne w sprawie czynności procesowe. Nietrafny jest zarzut dotyczący naruszenia art. 68 K.p.a. bowiem z czynności organ sporządzał protokoły w których wskazywał osoby biorące w nich udział, które następnie były odczytywane i podpisywane przez biorących udział w tych czynnościach. Mając powyższe na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (D.U. z 2012 r. poz. 270) orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło